Doświadczenia mistyczne Pawła a kwestia ducha

W dokumencie Tomaszowa koncepcja duszy wobec neuronauk. Wybrane aspekty (Stron 148-152)

5. Pneuma, psyche, soma. Wokół 1 Tes 5,23

5.3. Doświadczenia mistyczne Pawła a kwestia ducha

Paweł tworzył swoje nauczanie zasadzając się na osobistych doświadczeniach wewnętrznych i jest to znacząca różnica w stosunku do nauki Tomasza, którą m.in. z tego powodu cechuje słabość w konfrontacji z neuronaukami. Istotnym dla przesłania apostoła jest fragment pisma do Koryntian, w którym Paweł, wspominając przeżyte uniesienia mistyczne, (2 Kor 1-4) niejako zwierza się, iż Bóg pozwolił dopuścić w jego życiu bolesne doświadczenie, które opisuje słowem σκόλοψ, interpretowanym jako kolec lub oścień, bodziec, pal tudzież cierń473

.

Całe zdanie brzmi: καὶ τῇ ὑπερβολῇ τῶν ἀποκαλύψεων διό, ἵνα μὴ ὑπεραίρωμαι, ἐδόθη μοι

σκόλοψ τῇ σαρκί, ἄγγελος Σατανᾶ, ἵνα με κολαφίζῃ, ἵνα μὴ ὑπεραίρωμαι, i jest tłumaczone

następująco – Abym zaś ogromem objawień nie pysznił się, w moje ciało został wbity kolec,

jakby wysłannik szatana, który mnie policzkuje, abym nie unosił się pychą474

. Hugolin Langkammer argumentuje, iż dzięki Wulgacie, w której „σκόλοψ” zastąpiono wyrazem stimulus, kolec został utożsamiony wyłącznie z dręczącymi zmysłowymi pokusami475

, chociaż – jak przekonują komentatorzy Biblii Poznańskiej – nie ma zgodności co do wykładni omawianego wyrażenia, które może wskazywać nie tyle na pokusy, co na, przykładowo, wyrzuty sumienia z powodu uprzedniego mordowania wyznawców Chrystusa lub – co zdaje się być najbardziej przekonujące - męczącą chorobę476

.

Jerome Murphy-O`Connor podkreśla, że budowa owego zdania rzeczywiście wydaje się wskazywać na działanie zewnętrznej mocy sprawczej dolegliwości, zaś najbliższy kontekst,

472 Andrzej Muszala, Koncepcja człowieka według św. Pawła i jej implikacje dla bioetyki, art. cyt., s. 131.

473

Zob. komentarz do 2 Kor 12, 7, zamieszczony w BP.

474 Cyt. za BP.

475 Zob. Hugolin Langkammer, Apostoł Paweł. Od nawrócenia aż po Rzym, Lublin, Wydawnictwo KUL 2002, s. 84.

149

tj. 1 Kor 11, 14-15, gdzie pada stwierdzenie – słudzy szatana – daje argument za konstatacją, iż kolec, o którym mowa, ma swe źródło we wspólnotach, które założył apostoł477

. Podobnie przekonuje Craig S. Keener, zaznaczając, iż na przestrzeni wieków badacze nie mogli znaleźć jednolitej interpretacji, on zaś skłania się ku twierdzeniu (popartemu przez Jana Chryzostoma), iż kolec należy identyfikować z przeciwnościami takimi jak prześladowania478. Zarówno Langkammer, jak i obaj powyżsi egzegeci odwołują się w swej ocenie do tekstów Starego Testamentu, zwłaszcza do Lb 33,55, gdzie Pan jest gotów zostawić wrogów Izraela w Kanaan, by wypróbować wiarę swojego Ludu. Polski teolog uwypukla, iż obecnie przeważającą jest teza, że Paweł borykał się z chorobą somatyczną479

.

Niemniej jednak, pomimo wielowiekowych dyskusji na ten temat (które mogłyby opisywać i ilustrować teologiczną historię Kościoła) kwestia ta – czym rzeczywiście był ów kolec – ostatecznie musi pozostać przykryta welonem niepewności i tajemnicy – akcentuje Ralph P. Martin480 i zaznacza, że wiele zależy od interpretacji słowa σάρξ, które może być tłumaczone albo jako ciało w znaczeniu fizycznym481

, albo w Pawłowym sensie niższej warstwy natury ludzkiej (o czym już była mowa). I jedna i druga koncepcja ma oparcie w rzetelnych argumentach. W zależności od tego, którą wersję się przyjmie, kolec będzie wskazywał odpowiednio na bardziej fizykalną dolegliwość lub cierpienie ze strony prześladowców tudzież na jakieś udręczenie psychiczne. I chociaż dwa pierwsze wyjaśnienia są reprezentowane przez większość teologów, nie brakuje jednak tych, którzy kontynuują poglądy niektórych Ojców Kościoła i średniowiecznych myślicieli (m.in. Grzegorza Wielkiego czy właśnie Tomasza z Akwinu), iż kolec jako stimulus carnis może oznaczać pokusy natury seksualnej bądź rozmaite pokusy duchowe (dziś tę koncepcję Marcina Lutra oraz Jana Kalwina popiera J.J. Thierry)482.

Interesującym jest przy tym fakt, iż Hieronim, który znacząco przyczynił się do powstania Wulgaty sam skłaniał się ku wykładni stimuli jako bólu w głowie lub uchu. Ponadto jej tłumaczenie jest przez niektórych badaczy traktowane za niepoprawne483. Niemniej jednak za ważnością zwrotu stimulus carnis, a także za interpretacją kolca w sensie

477 Zob. Jerome Murphy-O`Connor, The Second Letter to the Corinthians, w: The New Jerome Biblical

Commentary, dz. cyt., s. 828.

478 Zob. Craig S. Keener, 2 Corinthians, w: The New Interpreter`s Bible. One Volume Commentary, red. Beverly Roberts Gaventa, David Petersen, Nashville, Abingdon Press 2010, s. 822.

479 Zob. Hugolin Langkammer, Apostoł Paweł, dz. cyt., s. 84. Zob. Udo Schnelle, Paulus. Leben und

Denken, dz. cyt., s. 42, 283.

480 Zob. Ralph P. Martin, 2 Corinthians, w: Word Biblical Commentary, t. 40, [dokument elektroniczny - CD], red. Bruce M. Metzger, David W. Hubbard, Glenn W. Barker, red. Nowego Testamentu Ralph P. Martin, Dallas, Word Incorporated 2002, część VII Fresh Troubles in Corinth, rozdział D, fragment 3, brak stron.

481 Zob. Udo Schnelle, Paulus. Leben und Denken, dz. cyt., s. 569.

482 Zob. Ralph P. Martin, 2 Corinthians, dz. cyt., część VII Fresh Troubles in Corinth, rozdział D, fragment 3.

150

udręczeń psychicznych, przemawia argument świętości ich propagatorów, który w egzegezie katolickiej nie może zostać przemilczany (ani, z drugiej strony, również przesadnie przeceniony). I chociaż tłumaczenie Hieronima, które już w czasach jego powstawania nie cieszyło się otwartym przyjęciem (prawdopodobnie z powodu wystarczająco nie pogłębionej pracy translatorskiej świętego odnośnie tekstów Nowego Testamentu, z wyłączeniem Ewangelii, które cechuje większa staranność)484, to jednak Sobór Trydencki i papież Sykstus V ogłosił Wulgatę, stanowiącą swoiste połączenie jego pracy i tłumaczeń wcześniejszych, jedynym obowiązującym i prawomocnym przekładem łacińskim. Zmieniając wydanie na bardziej aktualne i rzetelne, decyzję tę potwierdził późniejszy biskup Rzymu – Klemens VIII485.

Powyższy przegląd stanowisk z przedstawioną argumentacją unaocznia, iż nie można wykluczyć takiego pojmowania słowa σκόλοψ, które wskazywałoby na znaczeniowe powiązanie z analizowanymi wypowiedziami z Listu do Rzymian, gdzie Paweł nader plastycznie opisuje wewnętrzną walkę w człowieku. Z drugiej strony, nie wolno jedynie takiej interpretacji przyznać mocy wiążącej i ekskluzywnej, gdyż podważałoby to metodologię badań biblijnych. Język apostoła narodów, który otwiera na wachlarz licznych dopełniających się interpretacji, stanowi o niezwykłym bogactwie osobowościowym świętego i jego relacji ze Zmartwychwstałym.

Relacja ta stoi u samych źródeł jego teologii, a jej szczególnym rysem są przeżycia mistyczne. Kazimierz Romaniuk zaznacza, iż liczne widzenia i objawienia, których doświadczył Paweł, znacząco implikują jego nauczanie. Biblista przywołuje fragment po części autobiograficznego Listu do Galatów, gdzie jego autor wyraźnie przekonuje, iż głoszona przez niego mądrość pochodzi dzięki objawieniu Jezusa Chrystusa (por. Ga 1,11-12), jak również odwołuje się do (istotnego w kontekście uniesień mistycznych) Drugiego Listu do Koryntian, w którym Paweł argumentuje, iż Bóg zabłysnął w sercach, by blask chwały Pana olśnił wierzącego486. Istotnym jest, iż pojęcie serca pojawia się w 1 Tes 3,13, w pierwszej (z dwóch) modlitw błogosławieństwa tegoż listu487

, co może suponować też bliskość semantyczną między καρδία a πνεῦμα. Schnelle uwypukla, iż owo pojęcie u Pawła zakresowo obejmuje jaźń człowieka. Następnie zaś przytacza kilka fragmentów z pism

484 Zob. Raymond F. Collins, Introduction to the New Testament, dz. cyt., s. 88-89.

485 Zob. tamże, s. 89.

486

Zob. Kazimierz Romaniuk, Św. Paweł. Życie i dzieło, Katowice, Wydawnictwo Księgarnia św. Jacka 2008, s. 206. Romaniuk cytuje tekst 2 Kor 4,6, który w oryginale brzmi: ὅτι ὁ θεὸς ὁ εἰπών, Ἐκ σκότους φῶς

λάμψει, ὃς ἔλαμψεν ἐν ταῖς καρδίαις ἡμῶν πρὸς φωτισμὸν τῆς γνώσεως τῆς δόξης τοῦ θεοῦ ἐν προσώπῳ [Ἰησοῦ] Χριστοῦ. Tłumaczenie w BP następujące: Albowiem Bóg, który rozkazał, aby z ciemności zabłysło światło, sam rozjaśnił nasze serca światłością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa.

151

apostoła488, które ukazują – jeśli dokonamy uogólnienia – iż serce stanowi przede wszystkim „przestrzeń” działania Ducha Świętego489

.

Rzeczywiście, gdy mocniej zagłębi się w myśl Pawła, dostrzeże się pewne przesłanki, iż – pomimo odniesienia do „ja”, które stanowi pierwszoplanowe odwołanie - istnieje zbieżność między sercem a duchem lub występuje ich nader bliski związek. Sercem może człowiek poznawać Najwyższego i otworzyć się na objawienie mądrości w Jezusie Chrystusie - otwarcie tudzież zamknięcie na Boga, na „Coś więcej” niż to co można zobaczyć i zbadać zmysłami, wskazuje na działanie serca, które również stanowi centrum podejmowania decyzji, zwłaszcza w kwestiach moralnych. Jego prawidłowe działanie umożliwia odczytywanie woli Boga, zaś - gdy silne - jest w stanie zapanować nad namiętnościami, dzięki też czemu człowiek otwiera się na czynienie dobra490

. Wszelako, w innym znaczeniu, καρδία określa w człowieku rzeczywistość negatywnych poruszeń, zatwardziałości, strachu, ale także pozytywnych uczuć i pragnień, jak na przykład miłości. Nader wyraźną wykładnią i kryterium pojęcia serca wydaje się być otwartość, co szczególnie zostaje podkreślone w Liście do Koryntian (2 Kor 2, 11-12)491. Konkludując ów wywód, należy zaakcentować, iż jest uzasadnionym widzieć jakiś most hermeneutyczny między καρδία i πνεῦμα, chociaż jest również sensownym znaczeniowo połączyć serce z ciałem (σάρξ, σῶμα), w omawianym wcześniej negatywnym znaczeniu obydwu pojęć, które pośrednio wskazuje na jaźń jako miejsce swoistego napięcia w człowieku. Jaźni odpowiada Pawłowe ψυχὴ. I w zasadzie serce mówiłoby o dynamicznym przeżywaniu w psychice ludzkiej zmagania o ukierunkowanie na Ducha, czego płaszczyzną jest duch ludzki. Również duch jest tym „miejscem” spotkania ze światłem Boga, bo odnosi do niego niezwykle istotna kategoria otwartości. Zatem Duch jest niejako przyczyną tych zmagań, które odbywa się w całym człowieku, ale duch ludzki ma panować nad ową całością.

Skoro więc Kazimierz Romaniuk podaje, iż apostoł wielokrotnie był uczestnikiem widzeń i objawień492

oraz wyraźnie wiąże owe przeżycia mistyczne z tekstem 2 Kor 4,6, gdzie pada zdanie, iż Bóg rozjaśnił serca, to w związku z powyżej opisanym należy przyjąć, że często spotykana konstatacja Schnelle, iż antropologiczny trójpodział ma charakter niemetafizyczny493, jest słuszna jedynie po części. Trudno bowiem – w powiązaniu z doświadczeniem mistycznym – uznać przeżywanie boskiego światła, bez – choćby

488 Przykładowo: Rz 5,5; Ga 4,6; 2 Kor 1,22.

489 Zob. Udo Schnelle, Paulus. Leben und Denken, dz. cyt., s. 613.

490

Zob. tamże, s. 613-614.

491 Zob. tamże. Odniesienia biblijne podaje autor biografii.

492 Stwierdzając, iż dzięki nim Paweł miał dostęp do Bożych misteriów zbawczych i w wyjątkowy sposób zrozumiał i przyjął prawdę objawioną. Zob. Kazimierz Romaniuk, Św. Paweł. Życie i dzieło, dz. cyt., s. 206.

152

najmniejszego - realnego podziału na oddzielne sfery w człowieku. Trudno też nie przyjąć, że walka wewnętrzna, którą pośrednio obrazuje stimulus oraz inne opisy, między innymi zawarte w Liście do Rzymian, nie dotyczy jakichś mocy o charakterze jakby substancjalnym.

W dokumencie Tomaszowa koncepcja duszy wobec neuronauk. Wybrane aspekty (Stron 148-152)