DOŚWIADCZENIE KIERUNKOWOŚCI RZECZYWISTOŚCI

W dokumencie NEOPLATOŃSKIE INSPIRACJE I ICH KONSEKWENCJE W FILOZOFICZNEJ REFLEKSJI O BOGU XAVIERA ZUBIRIEGO (Stron 60-63)

Istotne jest – zauważa Zubiri – że kierunek zawarty w rzeczywistości jest faktem. To znaczy, że jest on czymś fi zycznym. Autor El ser sobrenatural mówi, że doświadczenie kierunku (en hacia) jest sposobem dawania z siebie rzeczywi-stości, co oznacza, że rzeczy same się nam prezentują jako mające pewien we-wnętrzny kierunek. Percypowany kierunek rzeczywistości jest niemiernie ważny. Aby zobrazować, na czym polega kierunkowość doświadczana w rzeczywisto-ści, baskijski fi lozof odwołuje się do poznania wzrokowego i słuchowego. Wzrok i słuch kierują się ku rzeczywistości przekraczającej rzeczywistość daną jakie-muś zmysłowi. W przypadku wzroku poznanie kieruje się ku „wnętrzu” rzeczy, w przypadku dźwięku poznanie przekracza go, zwracając się ku jego źródłu2. Stąd można powiedzieć, że oba te przypadki to jakieś odmiany poznania kierun-kowego, gdzie obraz i dźwięk odsyłają nas do czegoś innego, przekraczającego je. W przypadku percepcji rzeczywistości rzeczy „kierunek” w niej percypowany

1 SR, s. 97. 2 IRE, s. 108.

prowadzi nas od rzeczywistości we wrażeniu do rzeczywistości przekraczającej je. Aby podkreślić, że mamy tu do czynienia z faktami, a nie jakąś teorią, Zubiri mówi, że jest to prowadzenie samej rzeczywistości, a nie nasze3.

Jeszcze innym przykładem percepcji ku wnętrzu jest doświadczenie własne-go ciała. Jest ono poznaniem przechodzącym od tewłasne-go, co jest dane (ciało), ku temu, co nie jest dane (mojemu wnętrzu). Moje wnętrze jest to rzeczywistość we-wnętrzna jako pewna forma intymności. „Kierunek” (hacia) obecny w doświad-czeniu mojego ciała rzuca mnie, moje poznanie, w kierunku mojego własnego przebywania w sobie, ku mojej głębi. Jest to inteligowanie własnego wnętrza, które nie jest dane bezpośrednio, a jedynie poprzez doświadczenie ciała. Ponie-waż moje wnętrze to już sfera, która nie jest dana w doświadczeniu, to o tej rze-czywistości mogę jedynie snuć pewną refl eksję. Zubiri, będąc wierny metodzie fenomenologicznej, stwierdza, że na refl eksję można sobie pozwolić jedynie wte-dy, gdy ta jest poprzedzona i zasugerowana przez wcześniejsze doświadczenie. Aby zatem przejść do refl eksji na temat swojego wnętrza, musimy mieć pewną sugestię dotyczącą go w doświadczeniu własnego ciała. Podobnie możemy mó-wić, że dźwięk sugeruje istnienie jego źródła. Wobec tego można powiedzieć, że cała refl eksja zakłada wcześniejszą percepcję. Według Zubiriego refl eksja na temat tego, co jest tym wnętrzem, nie jest aktem poznawczym pierwotnym, lecz opartym na tym, co jest dane, oraz na kierunku, który w tym, co jest dane, to wnętrze sugeruje4. „Refl eksja nie jest aktem [poznania] bezpośredniego. Nie-mniej jednak nie jest aktem niezależnym od odczuwania, ponieważ jest aktem intelekcji odczuwającej. Nie wnika się w swoje własne wnętrze inaczej, jak od-czuwając siebie samego”5.

Rzeczywistość jako kierunek (hacia) jest zawsze problematyczna, bo wska-zuje na rzeczywistość przekraczającą (allende) percepcję. Aby to odnieść do przykładów podanych wcześniej, pytanie można by sformułować w ten sposób: Co jest wnętrzem widzianej rzeczy, źródłem słyszanego dźwięku czy też moim wnętrzem? Zubiri doprecyzowuje, że kierunek jest pewną modalnością rzeczywi-stości odczutej. „Kierunek [sygnalizowany przez rzeczywistość] może być różny, w zależności od zmysłu, którym jest wyrażany”, ale w ostateczności zawsze pro-wadzi on ku rzeczywistości pełniejszej, przekraczającej (allende)6.

Trzeba pamiętać, że kierunek jest związany z rzeczywistością rzeczy. Zubiri tę myśl oddaje stwierdzeniem, że rzecz jest czymś „więcej” niż, przykładowo, tylko dźwiękiem czy ciepłem. To „więcej”, to należące do rzeczywistości rzeczy i wpisujące w „z siebie”. Jest to oczywiste nawiązanie do transcendentalności

3 IRE, s. 153. 4 IRE, s. 108-109. 5 IRE, s. 109. 6 IRE, s. 184-185.

rzeczywistości7. Rzecz dzięki notom jest zawsze rzeczywistością specyfi czną, bo noty ją określają, ale jest także obecnością rzeczywistości jako takiej, czyli rozciągającej się, powszechnej, transcendentalnej8.

Zmierzanie w kierunku rzeczywistości przekraczającej jest czymś koniecz-nym, gdyż jest momentem wewnętrznym każdej percepcji. Rzeczywistość nie-jako sama wymusza na nas dalsze modalności poznania. Aprehensja pierwotna bowiem nie jest wystarczająca, o czym wspomnę w dalszej części książki. Nie-wystarczalność ta stwarza miejsce dla nauki. Także tutaj rysuje się konieczność poszukiwań na temat przyczynowości, a w fi lozofi i pojawia się możliwość szu-kania rzeczywistości źródłowej. Za każdym razem kolejne akty poznawcze są oparte na odczutym kierunku9. Jest to prowadzenie samej rzeczywistości – jak podkreśla Zubiri – a nie nasze10.

W aprehensji pierwotnej rzeczywistość jest obecna w inteligencji przedpo-jęciowo. „W późniejszych sposobach intelekcji treść staje się o wiele bogatsza, ale treść ta jest intelektywna [poznawalna] jedynie dlatego, ponieważ jest wpisa-na w ten sam moment rzeczywistości aprehensji pierwotnej”11. Oznacza to, że rzeczywistość w kolejnych rodzajach intelekcji jest uobecniona (aktualizowana) w bogatszy sposób12. Stąd i nasze jej poznanie staje się coraz bogatsze.

Pełen cykl poznania rzeczy dokonuje się na trzech poziomach czy też mo-dalnościach, jak wyraża to Zubiri. Najpierw ma miejsce aprehensja pierwotna. Drugi sposób inteligowania to logos. Jest to inteligowanie rzeczy jako znajdu-jącej się pośród innych rzeczy. Trzecim jest rozum (razón), czyli inteligowanie rzeczy w świecie. Te dwa ostatnie sposoby inteligowania są oparte na aprehensji pierwotnej i inteligowanym w niej kierunku13.

Zwieńczeniem tego złożonego procesu jest aprehensja rozumiejąca

(apre-hensión comprensiva), czyli zrozumienie. Jest to kumulacja logosu i rozumu14. Aby zobrazować, jaka jest różnica między tymi kolejnymi rodzajami intelekcji na poziomie wiedzy naukowej, Zubiri posługuje się następującym przykładem: Kolor inteligowany w stosunku do dźwięku jako dwie różniące się co do treści rzeczywistości to logos. Dzięki niemu wiemy, że kolor nie jest dźwiękiem, tylko kolorem. Natomiast inteligowanie go jako fali elektromagnetycznej to poznanie

7 IRE, s. 196. 8 IL, s. 82-83. 9 IRE, s. 185-186. 10 IRE, s. 153. 11 IRE, s. 266. 12 IRE, s. 266-267.

13 IRE, s. 278; J.A. Nicolás, La teoría zubiriana de la verdad, w: Guía Comares de Zubiri, red. J.A. Nicolás, Granada 2011, s. 304.

rozumowe15. Logos i rozum to ponowne uobecnienie rzeczy w inteligencji. Są to modalności także odczuwające: logos odczuwający i rozum odczuwający16.

W dokumencie NEOPLATOŃSKIE INSPIRACJE I ICH KONSEKWENCJE W FILOZOFICZNEJ REFLEKSJI O BOGU XAVIERA ZUBIRIEGO (Stron 60-63)