dziesięć lat siemianowickiego festiwalu Otwarta Scena Muzyczna

W dokumencie Siemianowicki Rocznik Muzealny, Nr 9 (2010) (Stron 175-183)

Siemianowicki festiwal „Otwarta Scena Muzyczna” na stałe wrósł w kalendarz siemianowickich imprez artystycznych. Obecnie (2011-2012) odbywa się już jego jedenasta edycja. Na czym polega fenomen tego artystycznego przedsięwzięcia, które trwa już przeszło dziesięć lat?

Otwarta Scena Muzyczna to konkursowy przegląd młodych zespołów muzycz-nych, który organizowany jest w Siemianowickim Centrum Kultury od 2000 roku.

Jednocześnie impreza ma charakter konkursowy, zespoły rywalizują o profesjo-nalną sesję nagraniową. Przesłuchania trwają od października do czerwca. Na-stępnie jury, w skład którego wchodzą profesjonalni muzycy oraz przedstawiciel sponsora, wybiera najlepsze zespoły, które występują podczas koncertu

finałowe-go we wrześniu w amfite-atrze miejskim w Siemia-nowicach Śląskich. Do-tychczas na scenie SCK zaprezentowały się ze-społy z całego kraju, pre-zentujące różne gatunki muzyczne, głównie oscy-lujące wokół muzyki roc-kowej i metalowej. Jednak wziąć może w nim udział każdy zespół, niezależnie od gatunku preferowanej muzyki. Stąd podczas przesłuchań zdarzają się zespoły grające muzykę jazzową, poezję śpiewaną czy reagge. Cieszy to, że prze-gląd stał się popularny w całej Polsce. Główną nagrodą jest sesja nagraniowa wy-konana w profesjonalnym studiu nagraniowym. Dotychczas z festiwalem współ-pracowały następujące studia nagrań:

• MM AKUSTYK – Maciej Mularczyk z Siemianowic Śląskich

• HH Poland z Gliwic

• MAQ Records z Wojkowic

Zespół The Car Crash Kids podczas koncert finałowego

Dla młodych zespołów taki rodzaj nagrody jest wręcz wymarzony. Realizując nagrodę, czyli nagranie w profesjonalnym studiu nagraniowym mają szansę nie tylko nagrać swój własny materiał muzyczny, ale przede wszystkim spotkać się z profesjonalistami pracującymi w studio i tym samym zdobyć kolejne, jakże ważne doświadczenia. A współpraca z zawodowcami, to jest coś, do czego każdy muzyk powinien dążyć.

prace jury Dotychczas w pracach jury przeglądu zasiadali:

Paweł Berger – zespół Dżem

Tomasz Michałek – prezenter Radia Flesh Adam Bul – gitarzysta

Maciej Mularczyk – właściciel studia nagrań MM Akustyk Janusz Fabisiak – muzyk

Jarosław Janik – perkusista

Grzegorz Gutowski – przedstawiciel studia nagrań HH Poland Jarosław Toifl – przedstawiciel studia nagrań HH Poland Marcin Chlebowski – przedstawiciel studia nagrań MAQ Records Michał Cholewa – przedstawiciel studia nagrań MAQ Records Karolina Gera – przedstawiciel organizatora – SCK

Od samego początku jestem związa-ny z OSM. Współpracowałem z wieloma muzykami podczas prac nad wyłonie-niem zwycięzców. Już podczas pierw-szej edycji jako stały juror w pracach jury pojawił się Paweł Berger z zespołu Dżem. Był on wspaniałym fachowcem i znawcą tematyki muzycznej. Do roku 2005 miałem tę wielką i niezapomnianą radość ze współpracy z tym wspania-łym muzykiem i człowiekiem. Jego uwagi – bardzo zresztą skromne i krót-kie – były zarazem bardzo celne i trafne.

Niestety, Paweł zginął w wypadku sa-mochodowym rano 27 stycznia 2005 r.

na trasie A4…

Do dziś wspominam jego zaangażo-wanie w pracę i jestem dumny, że mogłem go nie tylko poznać, ale i współpracować przy tym ważnym projekcie.

Paweł Berger

Praca w jury festiwalu, w którym uczestnicy grają tak różną stylistycznie muzy-kę, jest bardzo trudna. Wymaga niesamowitej wiedzy muzycznej i zaangażowania.

Wynika to ze skrajnych różnic stylistycznych. Dlatego członkowie jury zawsze oce-niają profesjonalizm młodych muzyków, ich zaangażowanie i stopień opanowania tej trudnej sztuki, jaką jest granie w zespole.

kryteria oceniania

Bardzo trudno jest przyjąć jednolite kryteria oceny tak różnej muzyki. Dobry juror powinien zapomnieć o swych własnych upodobaniach muzycznych i musi się skoncentrować na właściwych elementach oceny dzieła muzycznego. W szczegól-ności dotyczy to oceny właściwego wykonania jego poszczególnych elementów:

• melodyka – wyznacza następstwo dźwięków o różnej wysokości i różnym czasie trwania,

• rytmika – wyznacza następstwo dźwięków o różnej wysokości i różnym cza-sie trwania,

• dynamika – reguluje natężenie dźwięku,

• agogika (tempo) – określa szybkość wykonywania utworu,

• artykulacja – sposób wydobywania dźwięku,

• harmonika – porządkuje współbrzmienia dźwięków w utworze,

• kolorystyka – określa barwę dźwięku,

• frazowanie – porządkuje budowę utworu.

Zespoły muzyczne oceniać jest oczywiście trudniej – ze względu na dwutoro-wość oceny. Pierwsza część oceny (mniej ważna), to ocena poziomu wykonawcze-go poszczególnych członków zespołu, a druga to wrażenie artystyczne całości.

Znaczenie ma też ogólny wyraz artystyczny – czyli sposób zaprezentowania swo-ich umiejętności na scenie.

profesjonaliści czy amatorzy?

Bardzo często w życiu używamy nazw – „amator” i „profesjonalista”, nieko-niecznie w odniesieniu do muzyki. Na przykład amator, który tworzy meble – w odróżnieniu od stolarza – to majsterkowicz-; tego, który gra dla siebie lub rodzi-ny – nazywamy grajkiem – w przeciwieństwie do muzyka, który gra w filharmonii.

Choć jednych nazywamy amatorami, innych profesjonalistami, nie byłoby nam ła-two precyzyjnie zdefiniować tych terminów i wykreślić ostrą granicę między nimi.

Jeżeli prawdziwy stolarz będzie grał na organkach dla siebie lub rodziny, wówczas będzie profesjonalistą w stolarstwie, a amatorem w muzyce. To samo będzie z mu-zykiem, który będzie tworzył meble. Zatem o amatorstwie i profesjonalizmie moż-na mówić tylko w odniesieniu do określonej dziedziny. Nasuwa się tu sugestia, że

rozróżnienie między ama-torem i profesjonalistą opiera się na wykształce-niu lub zarabiawykształce-niu. Jeżeli ktoś za swoją pracę otrzy-muje wynagrodzenie, to jest profesorem (profe-sjonalistą), jeżeli pracuje za darmo, wówczas jest amatorem. Ale jak wtedy sklasyfikować profesjona-listę, który stracił pracę lub przeszedł na emery-turę? Nie inaczej jest z wykształceniem i stopniami naukowymi. Zresztą, wystarczy śledzić różne kon-kursy dla amatorów, aby zobaczyć jak często niezbyt dobrze wypadają w nich eks-perci, w zestawieniu z amatorami.

O amatorze mówimy często z lekceważeniem, niekiedy z pogardą – „a to taki amator”. Ale zwróćmy uwagę, że słowo „amator” oznacza kogoś, kto kocha. Innymi słowy amator to prawdziwy miłośnik. W tym znaczeniu miłośnik (czyli właśnie ama-tor) jest często kimś więcej niż profesjonalista. Wynika to z czystych intencji zrobie-nia czegoś (często niestety niekoniecznie

na wysokim poziomie) nie dla zysku – lecz dla idei. Dlatego pełen jestem sza-cunku dla tych wszystkich młodych ludzi, którzy przewinęli się przez te kilkanaście lat przez Otwartą Scenę Muzyczną. Ludzi, którzy oczywiście grali z różnym skut-kiem – grali raz lepiej, raz niestety gorzej – jednak z zawsze z tym samym umi-łowaniem dla muzyki. Są oni dla mnie prawdziwymi Amatorami, oczywiście w znaczeniu miłośnika muzyki.

poziom wykonawczy zespołów biorących udział w przesłuchaniach Podczas tych wielu lat trwania festiwalu przewinęło się przez niego mnóstwo bardzo różnych zespołów. I choć nie wszystkie były zespołami wartościowymi z muzycznego punktu widzenia, to poziom przesłuchań był jednak dość wysoki.

Niestety, bardzo często młodzi muzycy popełniali dość rażące błędy – wynikające głównie z braku wiedzy muzycznej. Oczywiście w jakimś sensie ma na to wpływ

Zespół MuHy Zespół Le Fleur odbiera nagrodę

ogólny brak dobrego kształcenia muzycznego w szkołach powszech-nych, często również brak właściwej opieki arty-stycznej. Bardzo często brak sukcesu wynikał również ze złego zrozu-mienia istoty artystyczne-go grania zespołoweartystyczne-go.

Uprawianie sztuki zbioro-wej zawsze jest związane z pewnymi kompromisa-mi. I o sile odziaływania

muzyki zespołowej powinna decydować jedna stylistyka całego zespołu. Grupa nie może składać się z samych solistów. Oczywiście w dobrym zespole jest czas na po-kazanie możliwości każdego z członków. Bardzo często spotkać można podczas przesłuchań świetnych muzyków – co niestety nie zawsze ma przełożenie na suk-ces. Bo w graniu zespołowym o efekcie decyduje cały zespół. Czasem trafiają się zespoły, które nie składają się z wybitnych muzyków. Jednak całość brzmi zupełnie nieźle – co wynika z właściwej realizacji zamierzenia artystycznego. Bardzo często zdarza się, że bardzo dobremu wokali-ście towarzyszy zespół niezbyt dobry.

Albo gdy wokalista śpiewa nieczysto lub ma słabą dykcję – a akompaniuje mu świetny gitarzysta. Dlatego bardzo waż-ny jest skład zespołu- muszą to być lu-dzie, którzy będą dążyć do celu w po-dobnych ramach artystycznych. Ludzie, dla których świadoma wizja artystyczna będzie ważniejsza niż promowanie wła-snej osoby. Oczywiście zawsze trzeba ćwiczyć i dochodzić do indywidualnej perfekcji. Jednak w zespole należy się podporządkować założeniom formal-nym całości. Niestety, tego założenia większość zespołów nie jest w stanie spełnić.

I dlatego tak niewiele jest zespołów dobrych, które potrafią przekazać słuchaczom idee swego rozumienia muzyki. Na szczęście przez te wszystkie lata pojawiło się kilka zespołów bardzo dobrych, o świetnym przygotowaniu muzycznym i tech-nicznym. I dla nich właśnie warto organizować ten festiwal, aby móc przedstawić ich szerszej publiczności. Osobiście jako siemianowiczanin bardzo cieszę się, iż w zaszczytnym gronie finalistów OSM znalazły się zespoły z mojego miasta.

Jeden z najlepszych – zespół HER

Zespół Gif Noise

Finaliści

Zespoły, które dotychczas zwyciężyły w przeglądzie to:

• I edycja (2001 r.) – Her (finaliści: The Stage, HER, Letarg),

• II edycja (2002 r.) – k2 (finaliści: Xpress Jazz Trio, K2, Raiden),

• III edycja (2003 r.) – AnAloG (finaliści: Analog, Konopians, Empathy, Alone),

• IV edycja (2004 r.) – tWotoneS (finaliści: Brown Cube, Radiostacja MIR, No Profit, Kaiser Walser, Twotones),

• V edycja (2005 r.) – 69 (finaliści: Te Skap Się, Fill, 69),

• VI edycja (2006 r.) – tHe Car CraSH KIdS oraz MuHy (finaliści: Xpress, Shaar, The Car Crash Kids, Look, Muhy),

• VII edycja (2007 r.) – CHILLoud (finaliści: LeRt, Chilloud, Corral, Ypsylon),

• 2008 rok – roczna przerwa w organizacji przeglądu,

• VIII edycja (2009 r.) – LudWIK (finaliści: Ludwik, Pajujo, Wait, Droga Ewa-kuacyjna),

• IX edycja (2010 r.) – GiF noise (finaliści: Gif Noise, Silver Samurai, LDF, Lollipop Quintet),

• X edycja (2011 r.) – le Fleur (fi-naliści: Le Fleur, Virus Ego, Ebola Cereal, Dżouk).

Moment ogłoszenia wyników

Siemianowicki zwycięzca – zespół Ludwik

IN MEMORIAM

Śp. rutA kuBAc

W dokumencie Siemianowicki Rocznik Muzealny, Nr 9 (2010) (Stron 175-183)