„GEFIR“ Przemysłowych Wiedeń I

In document Przemysł i Handel Górnośląski, 1925, [R.3], t. 8, z. 5 (Page 38-45)

Ceneralna Reprezentacja na Polskę:

Inż. E. F l a c h , Kraków, ul. Bracka nr. 6, TElefon 23-56.

Zastępstwo na Śląsk:

Hadinż. F. Ułeigmann, Katowice, ul. Sobieskiego Z4, fel. 230.

E k o n o m i z a c j a k o t ł o w n i

186

Nr. 5. Tom V III 1925.

szego czasopisma wyczerpująco om ówił warunki udzielania kredytów budowlanych, przewidziane „ustawą o rozbudowie miast“ . W streszczeniu przedstawiają się te izasady nastę­

pująco:

1) Bank Gospodarstwa K rajow ego otrzyma z Państwo­

wego Funduszu Gospodarczego (pożyczka amerykańska) 100 milj. złotych na cele uruchomienia kapitału obrotowego. Z tych środków Bank udzielać będzie krótkoterminowych kre­

dytów budowlanych najdłużej, na przeciąg 1 i pół roku i do wysokości 80 proc. ogólnych kosztów budowy łącznie z kosz­

tem placu budowlanego.

2) P o ukończeniu budowy, krótkoterm inowy kredyt bu­

dowlany zostanie skonwertowany w długoterminowe pożyczki hipoteczne. Środki na przeprowadzenie itej_ operacji dostarczy Bank Gospodarstwa Krajow ego w pierwszych 50 proc. drogą emisjii listów zastawnych z 25 letnim okresem umorzenia i oprocentowanych na 8 proc. w stosunku rocznym i w drugiej połowie przez wydanie obligacji ,z oprocentowaniem 12 proc.

i okresem umorzenia 15-letnini. tworzenia specjalnego funduszu. Fundusz ten opłaci:

a) różnicę procentu od kredytów budowlanych pomiędzy płaconymi przez korzystającego z kredytu 6 proc. a każ­

dorazową oficjalną stopą procentową najw yżej do wysokości 6 proc.;

b) różnicę pom iędzy w artością nominalną i emisyjną li­

stów zastawnych i obligacji;

c) brakujące 3 proc. oprocentowania listów zastawnych i d) brakujące 6 proc. oprocentowania obligacji.

5) U życie zasobów tego funduszu bezpośrednio na cele budowy jest niedopuszczalne.

6) Przyznanie kredytów budowlanych dla poszczegól­

nych miast .następuje proporcjonalnie do wysokości w p ływ ó w z podatku mieszkaniowego w danej gminie.

7) P oza zabezpieczeniem realnem (na wybudowanych nie­

ruchomościach) listy zastawne i obligacje są wyposażone w dodatkową gwarancję ze strony państwa i zainteresowanych gmin.

Decydujący w p ły w na celowość całej ustawy posiadają postanowienia, wymienione pod 2, 3 i 4. Zanim je poddam krytycznej analizie, postaram się wykazać, jakie praktyczne wyniki ustawa wśród .najkorzystniejszych okoliczności p rzy­

nieść może. 4 i pół dodatkowego oprocentowania, najwyższa możliwa wydajność funduszu rozbudowy przedstawia się następująco:

w latach

J

3. 12-20 7.80 48.00 61 00 22.724 2.993

4. 10 00 10.00 40.00 50.00 27.921 4.152

5. 8.50 11.50 31.00 42.50 32 344 5.102

6. 7.30 1270 29 20 36 50 36.140 5.909

7. 6-20 13 80 24 80 31.00 39.364 6.603

-8. 5.10 14.90 20.40 25.50 42 016 7.192

80.80 79.20 323.20 404.00

9. 4.25 15 75 17 00 21.25 44.226 7.676

10. 3.50 16.50 14 00 17.50 46.046 8 080

11. 2.90 17.10 11 60 14.50 47.554 8.413

12. 2.40 17.60 9 60 12.00 48.800 8.688

13. 2.00 1800 8.00 10.00 49.812 8 914

14. 1.66 18 34 6.60 7.26 50 597 9.106

15. 1.22 18.78 4.80 6 00 51.221 9.244

98.73 201.27 394 80 492.51 93.678

Gzego dowodzi p ow yższe zestawienie? P o pierwsze tego, że zapowiedziane w tak szumnych sławach 500 m iljonów zł na cele budowlane nawet wśród najkorzystniejszych okolicz­

ności najw yżej do wysokości 75 proc. tej sumy i to dopiero po upływie 17 lat na wyznaczone cele zebrane być mogą.

Niekorzystna dysproporcja pom iędzy wyliczonem przez Mini­

sterstwo Robót Publicznych zapotrzebowaniem kapitału, w y- noszącem na pierwsze 15 lat 4.500 miljonów zł, i możliwym i w pływ am i z omawianej ustawy o rozbudowie, mogącymi w najkorzystniejszych warunkach osiągnąć kw otę 400 milijonó.w zł, tak jaskrawo rzuca się w oczy, że wszelkie dalsze ko­

mentarze w tej materji m ogłyb y tylko .rzeczywiste wrażenie osłabić. Ale ustawa nie stara .się nawet tych 400 miljonów zł w całej pełni uruchomić, emisja bowiem listów zastawnych i obligacji została ograniczona na budowle, którym przyznana zostanie pomoc budowlana do końca 1932 roku, t. j. w pierw ­ szych 8 latach. P r z y najściślejszem zastosowaniu postanowień ustawy można p rzy wszechstronriem wykorzystaniu w szyst­

kich środków tego funduszu zebrać w określonym czasie naj­

w y że j 323 miliony zł, tak że już po doliczeniu prywatnych środków będzie można wykonać nowych budowli w łącznej wartości 400 miljonów zł. „Pariunt montes, et nascitur ridi-

culus mus“ .

Matematycznie m ożliwe, pełne wykorzystanie funduszu wym aga również, żeby właśnie w pierw szych latach pojem­

187

P R Z E M Y S Ł 1 H A N D E L cieńczonego organizmu gospodarczego tak poważne w ym a­

ganie, że wątpliwem jest, azy je wykona, czy w ogóle jest W stanie je wykonać.

K w o ty 'te są w praw dzie wcale nie bardzo wysokie, a w porównaniu do rzeczyw istego zapotrzebowania nawet wprost tniintaialne, mierzone jednakowoż podług obecnej niskiej pro­

dukcyjności i zupełnej stagnacji naszej gospodarki, przedsta­

wiają sumy tak olbrzymie, że wyeliminowanie ich z obrotu szeregu lał bezdomni? Nić podobnego! Albowiem zarządzona ustawą homeopatyczna kuracja budowlana życia gospodar­

czego ani nie ożyw i, ani go nie puści w ruch, jak również nie zdoła zatrudnić w swoim procesie .produkcyjnym ugorujących sił bezrobotnych. Stworzone przez ustawę środki nie w y ­ starczają nawet na to, żeby chociaż w pierwszych latach, w których uruchamia siię k w o ty największe, pokryć choćby na­

turalny przyrost zapotrzebowania mieszkaniowego, jeszcze mniej, żeby złagodzić dotychczasową nędzę mieszkaniową.

K orzyści odniosą tylko ci, którzy dziś są w stanie nabyć sto­

sunkowo dobrze oprocentowane listy zastawne i obligacje po niskim kursie !i otrzym ają po upływie 15 wzgl. 20 lat ich pełną w artość nominalną. (Pomimo tej przynęty nie można z p rzy­

taczanych powtórnie pow odów rokoiwać umieszczeniu tych pa­

p ierów lokacyjnych zbyt korzystnych widoków.) Ogół ma w tym czasie poświęcić 400 miljonów na poparcie i umożliwienie tej spekulacji bez w idoków wyciągnięcia stąd jakiejkolwiek określonej korzyści. I to z powodu wydania ustawy, która za pomocą najgorszego, najleniwszego i najwięcej potępienia g o ­ dnego sposobu gospodarczego, bo w drodze dopłat ma poznać agonję ogólną życia gospodarczego i pchnąć życie gospodar­

cze na nowe tory. Trudno naprawdę jest powstrzym ać się od napisania satyry.

Cała akcja kredytowo-budowłańa oparta jest na podatku od mieszkań i placów budowlanych. Oznacza to tyle,- że po­

datki te mają być pobierane do czasu zupełnego umorzenia emitowanych listów zastawnych i obligacji. Dopóty istniejące obecnie lokale mieszkaniowe podlegają ustawie o ochronie lo­

katorów, to zn. dopóty utrzymuje się czynsze dzierżawne sztucznie na niskim poziomie, nie można ich osobnemu opo­

datkowaniu nie przedstawić. Jednakowoż ustawa o ochronie lokatorów znajduje się w • stadium zamarcia i przejdzie w krótkim czasie do historji. C zy i w ów czas podatek od miesz­

kań będzie uzasadniony, zw łaszcza gdy w p ły w y z tego po­

datku nie wychodzą na korzyść ogółu, tylko służą do finan­

sowania spekulacji? C zy nie należy dopatrywać się w tak długotrwałem obciążeniu podatkiem mieszkaniowym do pe­

w nego stopnia antysocjalnego i antyhigjenicznego kroku pań­

stwa, któregio zadaniem jest przecież poświęcać trosce o so­

cjalny i hygjeniczny postęp specjalną uwagę i zainteresowa­

nie?

Otwartą pozostaje rów nież kwestia nie mniej ważna, czy ustalone obecnie względnie wysokie oprocentowanie 12 proc.

wzgł. 8 proc. zatrzym ać ma swoją ważność niezmienioną na cały czas obiegu obligacji i listów zastawnych, czy też na­

leży się liczyć w pewnym czasie z ich konwersją. W pierw­

szym wypadku wydanie wysokoprocentowych listów za­

stawnych (i obligacji przysporzy 'jeszcze jedną dalszą do już istniejących przeszkód, utrudniających zniżkę stopy procento­

wej, tak nieodzownie koniecznej ze w zględ ów gospodarczych.

Jeżeli :iz drugiej strony przewiduje się obniżenie oprocento­

wania, to w zg lę d y praworządności muszą się domagać opu­

blikowania tego zamierzenia p rzy emisji. Oświadczenie takie wprawdzie osłabiłoby niewątpliwie już 'i tak wątpliwą chęć do kupna jeszcze w ięcej i zapewne w płynęłoby wcale nie­

korzystnie' na kurs emisyjny.

Nieodzownym warunkiem dla każdej 'inwestycji kapitałów tak publicznych jak prywatnych na cele budowy mieszkań jest możność produktywnego użycia uwięzionych kapitałów.

Jak już udowodniłem w części I, (rozdział II) można maksy­

malną dochodowość ustalić na 8,5 proc, jeżeli czynsze od stworzonych lokali mieszkaniowych mają być dostosowane do ogólnej stopy życiow ej. T o dostosowanie jednakowoż musi bezwarunkowo już zgó ry być przeprowadzone, jeżeli mamy dojść do wytkniętego celu: Przyw rócenia normalnych warun­

k ó w życiow ych i gospodarczych. Rozbierając praktyczne wyniki ustawy pod tym kątem widzenia, dochodzimy do ta­

kich mało pocieszających rezultatów, że inwestowane na za­

sadzie tej ustawy kapitały, tak publiczne, jak ji prywatne, nie- tylko zatrudniane są nieproduktywnie, lecz wym agają jeszcze ponadto rok w rok spłacalnych dodatkowych ofiar, czyli ob­

ciążają bilans gospodarczy pasywnie. Tablica I wykazuje jako dopłatę iza pierwsze 15 lat kwotę 94 miljonów złotych. Do 20 roku suma ta wzrasta do ca 140 miljonów zł. Po dolicze­

niu potrzebnych na pokrycie w pierwszych 20 latach różnicy oprocentowania oraz różnicy kursowej 400 miljonów złotych, pozostanie stąd dodatkowe obciążenie gospodarki w w yso­

kości 540 miljonów zł przy 500 milionach zasadniczej w arto­

ści otojektu.

P r z y dotychczasowej rachunkowej analizie ustawy pozo­

stała zupełnie niieuwżględMiona kwestja amortyzacji, ponieważ samo brzmienie ustawy nasuwać może pewne wątpliwości, czy kw oty amortyzacyjne są już objęte opłacanym przez ko­

rzystającego z kredytu procentem, lub czy należy ;e jeszcze do tego doliczyć, czy też pokrywać je będzifc fundusz roz budowy. W każdym wypadku wykazane rezultaty przy u- wzgiędnieniu amortyzacji kształtują się jeszcze niekorzystniej.

A ostateczny wynik jak się przedstawia? Zamiast po­

mocy — nowe ciężary! W miejsce dopływu kapitału — nowv odpływ kapitału! Zamiast produkcyjnego powiększenia kapi­

tału — nowe jego odciągnięcie! Zamiast postępu i ożywienia

Nr. 5. Tom VIII 1925. Zasadnicze uwagi do przedłożenia budow lanego.

P R Z E M Y S Ł i H A N D E L G Ó R N O Ś L Ą S K I

Pokażcie mam ten lepszy świat, naczcie nas tej nowej ma­

tematyki, żebyśm y w-ięcej nie tw ierdzili i udawaddiali: „U sta­

wa o rozbudowie miast jest nieprzewyższonym przykładem szkolnym dla tego

dzenie jest koniecznie, celowe i odpowiednie musimy stw ier­

dzić niedwuznacznie i oibjelkitywmie.

w ały dotychczas brak mieszkań, celem matourSsit: usunięcie tego niedomagania prizez ułatwienie iriuchu budowlanego. Jak­

kolwiek taki cel ijesit określonym przedmiotem u ftaw y, to można go jednakow oż uważać tylko za czynnik wtórny.

P ierw szym i dla życia bez wątpienia ważniejszym celem jest:

przez ułatwienie ruchu budowlanego spowodować prizede- wszystkiem ożyw ien ie w łaściwego przemysłu budowlanego a w dafeizytm następstwie osiągnąć ożyw ienie ii uruchomienie złożonej niemocą ogólnej gospodarki. Jeżeli istnieje zupełnie zgodne zapatrywanie co do iisitoty m otyw ów ii pośredniego

i bezpośredniego celu, to jednakowoż zdania co do rodzaju zastosowanych metod i rzeczyw istego uwzględnienia 'fak­

tycznych stosunków są bardzo rozbieżne.

Pow odem teij dywergencji jest rozbieżne, z punktu w i­

dzenia siutojeikitywnego oiraiz oibijelktywnie-doktrynerskiego u- jęte, ustosunkowanie się odnośnych osób kierowniczinych ii ogólno-giospiodarczyoh. N igdy nite trzeba potępiać oibirony >i wprowadzenia w czyn pewnego zapatrywania. Przeciw nie postawa taka jest uznania godna i męska. Inną natomiast rzecz stanowi zagadnienie, a zy to zapatrywanie w danych warunkach jeisit prawdziwem. O item rozstrzygać może (tylko jedynie jego praktyczny wynik. W poprzednim rozdziale w y ­ kazaliśmy, jakie praktyczne rezu lta ty ' przyniesie ustawa „o rozbudowie mliBist" w jej obecnem ujęciu. W y n ik łe m jesi najmniej pocieszający i zadawalający. Niestety w tej w adliw ej ustawie zoistały tylko m o ty w y i jej cel oświetlony, natomiast zupełnie nieokreślonem pozostało zagadnienie, pod jakim kątem widzenia uwzględnione zostały faktyczne warun­

ki gospodarcze i jakie wnioski ostateczne stąd wyciągnięto, które zadecydow ały o ułożeniu takiego sposobu finansowania, które izgóiry już iluzoryeizneimii ezyini wszelkie w yniki ustawy.

O tem można mieć tylk o przypuszczenia, które jako tafcie nie mogą być przemiotem rzeczowe; krytyki.

Jakiego rodzaju w yniki badawcze spoiwodoiwaiły autora po rozważaniu wszystkich momentów za i. p rzeciw do obra­

nia przedstawionego iw części II sposobu finansowania?

Zanim ,damy na to pytanie szczegółow ą odpowiedź, postara­

my isię zestaw ić rachunkowo wynikające przypuszczalnie iz praktycznego zastosowania tego projektu poszczególne w y ­ niki w szczegółow ej tabeli ii zestawienie to wyjaśnić. W 1 ten

stw ow ego 'Funduszu Gospodarczego' (pożyczki amerykań­

skiej) i 20 imiiilijoinów z tytułu W p ływ ów z podatku od m iesz­

kań i placów budowlanych iza 1 rok: Zgoidnie z projektem podatki te m ogą ibyć pobierane przez 8 lat, także po ich znie­

sieniu fundusz dysponował będzie kwoitą 260 miljonów złotych.

Środki te powinny służyć na wydzielanie krótkoterminowych kredytów budowlanych.

Rubryka 2 zaw iera wzrastające z roku na rok o 250 mil­

jonów zł. kredyty hipoteczne, pokrywane z emisji biletów bu­

dowlanych. Rubryka 3, 4 ii 5 (zawierają- procentualny udział 189

P R Z E M Y S Ł i H AN D EL

G Ó R N O Ś LĄ S K I Zasadnicze uwagi do przedłożenia budow lanego. Nr. 5. T o m VIII 1925.

ogólnych kredytów , oprocentowanych w śtosaihku 41/2, 5 ii 6 proc. rocznie, które wyznaczone zostały iw kw ocie rozmai- teij izależmlie od w ielkości budowlanych mieszkań.

Rubryki 6, 7 i 8 iziaimiLesizoziaiją w pływ ające corocznie od ­ setk i Środki te -należy już z g ó ry zu żyw ać na am ortyzację względnie wycofanie odpowiadającej lim ilości biletów budo­

wlanych, ;i to w pierw szych 8 latach w ten sposób, iże w 2, 3 rolkui następnych latach emitować się będzie nowych biletów budowlanych nie za pełne ,250 miliomów zł., lecz izia (kwotę, pomniejszoną o sumę procentóiw iz poprzedniego roku. W y ­ sokość tej nowej emisji iw cyfrach izawlieria rubryka 9. Pio upływie 8-do letniego okresu rozbudowy przyznano i udzie­

lono w praw dzie 2000 m iljonów k redytów hipotecznych, efek­

tyw nie natomiast wypuszczono tylko za 1667,5 miljonów bi­

letó w budowlanych.

Rubryka 10 podaje koszta budowy mowo wznoszonych

■budowli, już łącznie iz •inwestowanymi przez budujących 20 nisko przyjętą, w yprow adzoną ma podstawie następującego rozumowania: Środki przeznaczone aa cele budowlane dopro­

wadzone zostaną ogólnemu obiegow i. W przeciągu jednego

Jak się przedstawiają wanuntoi gospodarcze li jakie wnio­

ski imaileży z takiego ustosunkowania w yciągnąć zarówno b ez­

pośrednio w odniesieniu do zamierzeń budowlanych jak r ó ­ w nież pośrednio w celu ożyw ienia całego organizmu gospo­

darczego? — W odpowiedzi na to pytanie ograniczym y na­

sze rozważania dio stwierdzenia momentów zasadniczych, które jedynie mogą nadawać kierunek całej akcji. Czynniki poprzednie posiadają w praw dzie rów nież pewne znaczenie, lecz znaczenie to 'dotyczy w ięcej technicznego1 wykonania przewidzianych zamierzeń. Streszczona w niewielu słowach sytuacja przedstawia się następująco-.

Skutki w ojn y oraz czasów powojennych nietylko w yklu ­ c z y ły na dłużej niż dziesięć lat w szelką budowę nowych p o­

m ieszczeń mieszkalnych, lecz naruszyły rów nież poważnie stan dotychczasowy. Zupełny zastój ruchu budowlanego pra­

w ie w zupełności p rzyczyn ił isię dio upadku a lumlieruchomiiienia przemysłu budowlanego. Okoliczność ta niiie byłaby jeszcze tak bardzo tragiczną, gdyby równolegle z tem zjawiskiem nie trzeba było zaobserw ow ać także upadku i dezorganizacji całego życia gospodarczego. Lecz nawet i tego podwójnego zła nie trzeba b y było uważać jeszcze zia ciols niem ożliwy do przezw yciężenia, gd yb y nie dołączył siię dalszy czynnik, który każdą racjonalną gospodarczo-produkcyjną działalność li postęp hamuje i w praktyce uniemożliwiła. — Mam na -myśli

ilo-ściowem. L ecz równocześnie także i zagadnieniem 'jakościo­

wym, gdyż widm o powrotu d o now ej szkodliwej inflacji m u­

si b yć bezwarunkowo usunięte. Dla przysporzenia w ystar­

czających ilości jakościowo wysoikoceminych kapitałów podług ogólnie przyjętego zdania najprostszą ii bezwarunkowo wska­

zaną drogą b yłob y uzyskanie długoterminowych pożyczek zagranicznych. C zy ten środek przyniósłby Ożywienie i wzmocnienie dla naszego gospodarstwa? Pom inąwszy 'to, że w najbliższej przyszłości ze w zględu na ziastój w naszej g o ­ spodarce i związane z tem ry zy k o w ierzyciela znaczniejszych kred ytów ma korzystnych warunkach w ogóle nie zdołam y u- zyiskać, musimy o tem pomyśleć, że zaciąganie pożyczek nie oznacza ostatecznego uzdrowienia, le-cz tylko doprowadzenia narkotyku idilia chorego organizmu gospodarczego. Ostatecznie przecież i długoterminową pożyczkę trzeba płacić, a przeide- wszystkiem iroik rocznie oprocentować. Że to oprocentowanie tenaiz i W następnych latach dla nas nie bardzo koirzystinem

będzie, tego nie trzeba oisoibino podkreślać.

W praktyce p rzy takiej gospodarce pożyczkow ej żylibyśm y z ręki do ust i musielibyśmy rzeczyw iście w ygospodarowany c zy sty przychód oddać zagranicznemu W ierzycielowi. A gdy­

by nadeszła chwila sipliaity, to stanęlibyśmy w tem samem miejscu, co dziiisilaj. Jeżeli rzeczyw iście dążym y do uzdrow ie­

nia naszych stosunków, natenczas musimy sobie stw orzyć sw ój w łasny kapitał. Znaczy to, że musimy nadwyżkę naszej pracy, która tw o rzy kapitał, zatrzym ać u nas w kraju ii 'nie­

ustannie iją inwestować jako produkcyjny kapitał obrotowy, że b y przynosiła nowe pożytki. Zadanie to nie oznacza ulic innego, tylk o ciągłe i niezmordowane dążenie dio podniesie­

nia zdolności konsumcyjuych i produkcyjnych, co oczyw iście z korzyścią zastosować imożnia w organizmie gospodarczym zamkniętym. Jakkolwiek Polska w dziedzinie gospodarczej niezupełnie uchodzić może iza państwo zamknięte, to jedna­

kow oż 70— 80 proc. swoich niezbędnych potrzeb może pokryć z własnej produkcji a pozostałe 20— 30 proc. przyw ozu skom­

pensować witana 'odpowiednią ilością w yw ozu , przypuściw­

s z y że Cały aparat produkcyjny zacznie znowu bliediz regu­ gospodarczych ii konstrukcji gospodarczej jakiegokolwiek ro­

dzaju. — D oktryny ite mogą mieć pewne znaczenie i by ć u- sprawiiedliwiione w moinmiainyeh czasach (ponieważ zostały w yprow adzone na postawie w yn ików czynności gospodar­

dy zaś konwencjonalnie hipotecznej wartości. Osiągnięcie zam ierzonego celu stanowi w szystko! C zy to „ja k " stosuje się niewolniczo do naukowych hipotez, imało powinno nas ob­

chodzić.

Środkiem tworzenia kapitału jest nieustanny i zdążający do celu rozw ój zdolności komisumcyijmyich i produkcyjnych.

W zrost konsumeji ożywiając© w pływ a na produkcję. Jako na­

stępstwo czasów wojennych ii powojennych podniosła Się siła konisumeyjma w jednej1 z dziedzin do tego istopmia, że powstałe stąd napięcie pomiędzy rzeczyw istem zapotrzebowaniem i po­

pytem z jednej strony, a podażą i produkcją z drugiej strony doprowadzić musi do katastrofy, jeżeli w krotce nie zastosuje się środków zaradczych i nie doprowadzi do odprężenia.

M am y ma myśli kwestię mieszkaniową. Uwarunkowana o- gólinyimi stosunkami stagnacji w budownictwie miała to dodat­

nie następstwo, że uwolniła nas od trudu stworiziania dopiero zapoimocą środków sztucznych zapotrzebowania, żeby zapro­

w adzić oidpowieidiną dla produkcji koniunkturę. Praw dziw ość starego przystawia „mierna takiego zła, które by nie miało także swej dobrej stron y" objawia isię także tutaj. Im -więcej

P R Z E M Y S Ł i H A N D E L Nr. 5. T o m VIII 1925. Zasadnicze uwagi do przedłożenia budow lanego. G Ó R N O Ś L Ą S K I

naturalne je s t'p e w n e zapotnzeibowanie, tem zdrowszem ibyć musi i iteun mniej należy się obawiać, że stworzona przez zaspokojenie tej potrzeby koniunktura spowoduje szkodliwe przesuruięidia, które w niepożądany sposób mogą wpłynąć na całokształt stosunków gospodarczych. Że pomimo najkorizyst- niejiszycih m ożliw ie warunków produkcja bynajmniej nie d o­

stosowała się d'o zapotrzebowania nawet je pozornie zigno­

rowała, nie należy kłaść tego ma karb jej złej w oli lub ewen­

tualnej niższości origaniiiziaicyjneij d technicznej, lecz przypisać to należy absolutnej niemożności rozwinięcia w ogóle jakiej­

kolwiek działalności z tego powodu, ponieważ produkcja nie posiadała i nie posiada jeszcze dzisiaj potrzebnego kapitialu obrotowego, a konsumcja potrzebnego kapitału zakładowego.

W praw dzie nie można przeoczyć przytem czynnika, któ­

ry niejednokrotnie był i jest powodem fałs-zywych wniosków.

Pirzez 'utrzymywanie drogą ustawową czyn szów na niskim poziomie zamieniono budownictwo doimów mieszkalnych, któ­

re przedtem przynosiło w praw dzie niewielkie, ale izato p e w ­ ne zyski, w przedsiębiorstwo deficytow e. Cizy można na serjio w ym agać od człow ieka, pod w zględem gospodarczym zdrow o m yślącego yżeiby swój majątek tokował w takiem przedsiębiorstwie, które mieityilfco że nie przynosi mu żadnych (zysków, lecz .ponadto jeszcze dopłat w ym aga? Niech każdy 0 finansowych postanowieniach ustawy o ochronie lokatorów myśli 00 mu się podoiba, mają one swoje debrę i złe strony.

To jedno jesit pewne: „Choćby ii te postanowienia nie .w eszły b yły w życie, to nędza mieszkaniowa nie b yłab y mniejsza.

Czynsze dzierżawne nie b y ły b y rów nież w zrosły, 00 się nie­

jednokrotnie błędnie przyipusziciza, idjo rozm iarów niemożli­

wych. W jednym ;i drugim przypadku i bez ustaw ow ego ogra­

dow a mieszkalnych stanowiła przedsiębiorstwo produkcyjne ii w ysokość czyn szów była gospodarczo i socjalnie m ożliwą.

Mniejsze znaczenie posiadają w y żs ze w stosunku do czasów przedwojennych kosizta budow y niż stopa procentowa dla pożyczek budowlanych i hipotek. W ię c nawet, g d y się znajdą płynne kapitały w dostatecznej iflóści, lecz stopa procentowa za w ypożyczenie przekroczy pewną granicę, położoną pomię­

d zy 4 i 5 % i wtenczas nie można m yśleć o inw estycji tych płynnych środków , w budowlach mieszkalnych, ponieważ wśród takich warunków taka lokata okazuje się nieproduk­

cyjną. Jak 'decydujące znaczenie posiada w ysokość stopy procentowej potwierdza rów n ież „ustawa o rozbudowie miast"

przez to', że dopłatami stara się utrzymać stopę procentową

Dla racjonalnego zużytkowania. :i w ykorzystyw an ia bu­

d o w y dom ów mieszkalnych krytycznym momentem jest w y ­ sokość oprocentowania, inaczej sprawa się przedstawia z d o­

starczeniem potrzebnego kapitału zakładowego. Zagadnienie to pozostaje nadal otw arte i jest wyłącznie tylko zależne od ilości płynnego kapitału. I dlatego właśnie, jak już kilkakrot-

•mieniie podkreślano', nasuwa tak poważne trudności. Bo g d y ­ byśm y dysponowali dostateczną ilością płynnego’ kapitału, wtenczas nie m ielibyśm y ogólnego zastoju gospodarczego 1 wtenczas też nie musielibyśmy zapomocą ogromnych dopłat forsow ać właśnie budowę doimów, zeby iw ten sposób o ż y ­ w ić znowu inne gałęzie ż y d a gospodarczego. W zajem ny ten zw iązek nigdy zadużo nie 'był podkreślany i powtarzany. Kto

•mieniie podkreślano', nasuwa tak poważne trudności. Bo g d y ­ byśm y dysponowali dostateczną ilością płynnego’ kapitału, wtenczas nie m ielibyśm y ogólnego zastoju gospodarczego 1 wtenczas też nie musielibyśmy zapomocą ogromnych dopłat forsow ać właśnie budowę doimów, zeby iw ten sposób o ż y ­ w ić znowu inne gałęzie ż y d a gospodarczego. W zajem ny ten zw iązek nigdy zadużo nie 'był podkreślany i powtarzany. Kto

In document Przemysł i Handel Górnośląski, 1925, [R.3], t. 8, z. 5 (Page 38-45)

Related documents