Kilka podstawowych zagadnień z badań nad asymilacją

In document SCRIPTORES SCHOLARUM Kwartalnik uczniów i nauczycieli oraz ich Przyjaciół (Page 152-161)

K w e s t i e z z a k r e s u h i s t o r i i p o j ę c i a a s y m i l a c j i

A s y m i l a c j a j e s t p o j ę c i e m c h a r a k t e r y s t y c z n y m d l a s p o ł e c z n o k u l t u r o w y c h p r z e m i a n , j a k i e m a j ą m i e j s c e w c w s p ó ł c z e s n e j E u r o p i e Ś r o d k o w o W s c h o d n i e j ' . W y j a ś n i e n i e k o m p l e k s o w e g o z n a c z e n i a tej k a t e g o r i i p o j ę c i o w e j s t a n o w i d l a b a d a ń a n t r o p o l o -g i c z n y c h z a d a n i e i s t o t n e j w a -g i . F a k t u t e -g o n i c m o ż n a o d -g r a n i c z y ć o d d z i a ł a ń , k t ó r y c h z a d a n i e m j e s t z l i k w i d o w a n i e t r a d y c y j n i e n e g a t y w n y c h k o n o t a c j i z w i ą z a n y c h z a s y m i l a c j ą . P o n i ż s z a p r a c a s t a n o w i p r ó b ę z m i a n y z a w a r t o ś c i z n a c z e n i o w e j t e g o t e r m i n u i u p r a -w o m o c n i e n i e s t o s o -w a n y c h -w b a d a n i a c h n a d n i m m e t o d , c o s t a n o -w i p o d -w ó j n y c e l d l a s t w o r z e n i a w ł a ś c i w y c h w a r u n k ó w b a d a n i o m p r o w a d z o n y m n a d a s y m i l a c j ą .

Z g o d n i e z e s w o j ą e t y m o l o g i ą s ł o w o asymilacja o z n a c z a d z i a ł a n i e , w w y n i k u k t ó -r e g o k t o ś , a l b o c o ś s t a j e s i ę p o d o b n e d o k o g o ś / c z e g o ś i n n e g o , p -r z y b i e -r a p o s t a ć , k t ó -r a c z y n i g o p o d o b n y m . P r z e c i w n y m p r o c e s e m j e s t dysymilacja, k i e d y p r z y b i e r a j ą c p o s t a ć i n n e j o s o b y , k t o ś u k r y w a , u t a j a s w o j ą p r a w d z i w ą p o s t a ć2. A s y m i l a c j a z g o d n i e ze s w o j ą p i e r w o t n ą e t y m o l o g i ą j e s t t a k ą f o r m ą u p o d o b n i a n i a s i ę , k i e d y a s y m i l a n t * n i e t y l k o p o d

-1 O b c c n a analiza pojęcia asymilacji bada jego użycie głównie z punktu widzenia w a r u n k ó w społeczno-kul•

turowych Europy Środkowo-Wschodniej. Autor zdaje sobie sprawę, że niezależnie od prób wyjaśnienia lego po-jęcia, j e g o u t y c i e i przypisywane mu znaczenie zmienia sie w zależności od kulturowego otoczenia. Najlepszym tego przykładem jest akulturacja stosowana w badaniach anglosaskich (przede wszystkim amerykańskich), a łakże różnicc w rozumieniu asymilacji przez europejskie nauki społeczne. N a przykład w opisie Charlotte Sey-m o u r SSey-mith (Dicitorary ofAntropology, London. 1993. s. 18) asySey-milacja to: J e d n o z następstw procesu akultu-racji, kiedy mniejsza bądź p o d p o r z ą d k o w a n a grupa wtapia się w większą, nadrzędną grupę i w sensie kulturo-w y m staje się nierozpoznakulturo-walna". W takim rozumieniu pojęcie akulturacji oznacza proces zmian społeczno-kul-turowych, którego ostatecznym wynikiem jest asymilacja. Według takiego opisu asymilacja jest pojęciem okre-ślającym status. Europejskie, głównie niemieckie nauki społceznc rozróżniają asymilację i akulturację. O b y d w a podejścia zauważają ciągłośó z a c h o d z ą c e g o procesu, akulturacja oznacza jednak całkowitą przemianę wartości kulturowych. W przypadku asymilacji n o w e wartości kulturowe zbudowane zostają na podłożu własnej specyfi-ki kulturowej, własnego systemu odniesień i tak uzupełnione stają się podstawą n o w e j tożsamości i mentalności.

(Sosiotogiclcxikon: Hcrausgcgcbcn von Gerd Reinhold. Wicn, 1997; Wórterbuch der Soziologie: Hcrausgegc-ben von G u n t c r e Kndruwcit und Gisclla Trominsdorff. Stuttgart 1989; Karl Heinz Hillmann, Ifórterbuch derSo-ziologie, Stuttgart 1994).

•* Hcnrik Finśly. s. 192 i 6 J 0 .

' Asymilacja jako rzeczownik ogólny nic wyraża różnicy pomiędzy asymilacją grupową a indywidualną.

P o w s z e c h n a etymologia tego pojęcia wskazuje na m o t y w y uniwersalne charakterystyczne dla wszystkich typów asymilacji.

lega w p ł y w o w i a s y m i l a c j i , ale także sam d ą ż y do „ z m i a n " . Z g o d n i e z istotą a s y m i l a c j i osoba j e j podlegająca uważa c z y n n e działanie w j e j k i e r u n k u za fakt o c z y w i s t y , a w e w -nętrzna z g o d a na a s y m i l a c j ę jest także o c z y w i s t y m elementem.

T a k i e p o d e j ś c i e w y j a ś n i a strukturalną d w o i s t o ś ć procesu a s y m i l a c j i . A s y m i l a c j a z j e d n e j s t r o n y jest „ p r z e d m i o t e m " s w o j e g o procesu. P i e r w s z o p l a n o w e p r z e ż y c i e

prze-istoczenia się w kogoś innego, p o c z u c i e w y o b c o w a n i a j a k i e jest u d z i a ł e m a s y m i l u j ą c e j się osoby, są ź r ó d ł e m i p o w o d e m p s y c h i c z n e j i f i z y c z n e j n i e p e w n o ś c i . Jednocześnie za-w a r ł a za-w p i e r za-w o t n y m znaczeniu pojęcia a s y m i l a c j a za-w o l a , u j a za-w n i a j ą c a się za-w postępoza-wa- postępowa-n i u asymilapostępowa-nta, w y postępowa-n i k a z m o t y w a c j i i postępowa-nadziei postępowa-na osiągpostępowa-nięcie p o z y c j i z w i ą z a postępowa-n e j zc sta-n i e m się k i m ś i sta-n sta-n y m , sta-nie zaś u k r y c i e m się p o d c z y j ą ś postacią.

K r ą g z n a c z e n i o w y w y n i k a j ą c y z e t y m o l o g i c z n e g o podejścia do pojęcia a s y m i l a c j i i d e f i n i c j a a s y m i l a c j i zapisana w ś w i a d o m o ś c i w s p ó ł c z e s n y c h nauk s p o ł e c z n y c h są o c z y -w i ś c i e zasadniczo różne. R ó ż n i c a ta -w y n i k a z d -w ó c h -w y n i k a j ą c y c h z siebie n a -w z a j e m p o w o d ó w n i e j e d n a k o w e g o u ż y c i a tego samego pojęcia.

Z j e d n e j strony a s y m i l a c j a w t r a d y c y j n y m u j ę c i u nauk s p o ł e c z n y c h oznacza pojęcie nieodłącznie z w i ą z a n e z w y d a r z e n i a m i h i s t o r y c z n o p o l i t y c z n y m i X I X w i e c z n e j E u r o -p y i r o z w o j u euro-pejskich nauk s-połecznych.

K s z t a ł t o w a n i e się pojęcia a s y m i l a c j i pozostaje w z w i ą z k u z p o j a w i e n i e m się państw n a r o d o w y c h i i n t e n s y w n i e j z a z n a c z a j ą c y m i się w t y m s a m y m czasic k w e s t i a m i e t n i c z n y m i . L o k a l n e społeczności nie b y ł y w stanic p r z e c i w s t a w i ć się p r o g r a m o m m o -d e r n i z a c y j n y m , p o -d e j m o w a n y m w centralnych regionach E u r o p y i r o z s z e r z a j ą c y m się na peryferia. Urbanizacja i r o z w ó j p r z e m y s ł u z i n t e n s y f i k o w a ł y m i g r a c j ę i d o p r o w a -d z i ł y -d o j e j j a k o ś c i o w y c h przekształceń. Słabo zintegrowane, zacofane m e n t a l n i e i tech-n i c z tech-n i e s k u p i s k a l u d z k i e m u s i a ł y się odtech-naleźć w tech-n o w e j strukturze i stać częścią w y ż e j z o r g a n i z o w a n e g o społeczeństwa. W k o n s e k w e n c j i tego procesu częstsze stały się spotkania z r ó ż n i c o w a n y c h w y z n a n i o w o , j ę z y k o w o i k u l t u r o w o g r u p ludności, u ś w i a d a -m i a j ą c e j sobie w t y c h o k o l i c z n o ś c i a c h fakt s w o j e j inności. K o n s e k w e n c j ą p r z e -m i a n m o d e r n i z a c y j n y c h b y ł o też nasilenie się r ó ż n o r o d n y c h strategii i n t e g r a c y j n y c h i segre-g a c y j n y c h .

Etniczna i k u l t u r o w a inność jest p r z e ż y c i e m u j a w n i a j ą c y m się nic t y l k o w p ł a s z c z y -źnie k o n t a k t ó w s p o ł e c z n y c h , ale jest także a r g u m e n t e m s f o r m u ł o w a n y m j a k o e l e m e n t p o l i t y c z n e g o dyskursu, nawiązującego do powstania w E u r o p i e n o w e g o p o r z ą d k u i org a n i z a c j i społeczeństw. M o d e r n i z a c j a b o w i e m p r z y c z y n i ł a się jednocześnie d o w y -kształtowania n o w e j f o r m y organizacji s t r u k t u r y społecznej. Te d w i e k w e s t i e są zc sobą n i e r o z e r w a l n i e złączone i n a w z a j e m o d siebie zależne. K o n s e k w e n c j e t e g o procesu u w i d o c z n i ł y się w dążeniach z m i e r z a j ą c y c h d o powstania państw n a r o d o w y c h , a p r ó -b y s t w o r z e n i a d e f i n i c j i państwa n a r o d o w e g o i tożsamości opartej na e t n i c z n y c h zasa-dach b y ł y jednocześnie próbą połączenia t e o r e t y c z n y c h i p r a k t y c z n y c h dążeń4.

* Pozornie iprzeczna jest z t y m interpretacja pojęcia ..naród", zgodnie z którą naród jest grupą l u d n o i c i za-mieszkującą d a n y obszar, a więc zasadą na jakiej zbudowana jest trełć pojęcia narodu jest zasada terytorium, a nic przynależności etnicznej. Istvin llorsody k u l a j ą c w swojej pracy przestanki kwestii węgierskiej w X X wie-ku wskazuje. ±c połączenie postawy politycznej i kwestii etnicznej wystawiają na próbę p o w s z e c h n e s c h e m a t y

myślowe. Twierdzi, ż c w państwie narodowym, zorganizowanym w e d ł u g zasady etnicznej, nieuchronną k o n s e -kwencją życia obok siebie różnych grup będą d ą ż e n i a asymilacyjnc.

W p o w y ż s z y m k o n t e k ś c i e a s y m i l a c j a stała się c e l e m s p o ł e c z n o - p o l i t y c z n e j prakty-k i . W p r z e c i w i e ń s t w i e d o a s y m i l a c y j n y c h dążeń więprakty-kszości, m n i e j s z o ś c i n a r o d o w e stały w o b l i c z u d w ó c h m o ż l i w y c h i skrajnie od siebie r ó ż n y c h zachowań: o p o r u (segre-g a c j i ) a l b o jeszcze szybszej inte(segre-gracji. Z p u n k t u w i d z e n i a u c z e s t n i k ó w te(segre-go procesu ( a s y m i l u j ą c y c h się j e d n o s t e k albo grup i p r z y j m u j ą c y c h j e w s p ó l n o t ) a s y m i l a c j a b y ł a j e d n o c z e ś n i e stanem i c e l e m ich działań; a w i ę c a k t y w n y i n o r m a t y w n y sens pojęcia

a s y m i l a c j i u z u p e ł n i a ł y się n a w z a j e m .

D r u g a , genealogiczna w a r s t w a znaczeniowa pojęcia a s y m i l a c j i j e s t n i e r o z e r w a l n i e z w i ą z a n a z procesem kształtowania się X l X - w i c c z n y c h nauk s p o ł e c z n y c h . Istota j e j leży w t y m , żc w kręgach n a u k o w c ó w u p r a w i a j ą c y c h n a u k i społeczne powstała potrzeba s t w o r z e n i a t a k i c h w a r u n k ó w dla r o z w o j u nauk h u m a n i s t y c z n y c h , k t ó r e by u m o ż l i -w i ł y i m p o d o b n y r o z -w ó j , j a k i p r z e ż y -w a ł y -w ó -w c z a s n a u k i ścisłe. N i e o d ł ą c z n y m elemen-tem stało się tu w y p r a c o w a n i e t e r m i n o l o g i i , której syselemen-tem p o j ę c i o w y stałby się wystar-czający dla opisu poszczególnych f a k t ó w społecznych oraz s f o r m u ł o w a n i a u o g ó l n i e ń w y n i k a j ą c y c h z p r o w a d z o n y c h badań n a u k o w y c h . K r ę g i z n a c z e n i o w e p r z y p i s y w a n e

„ n o w y m " p o j ę c i o m charakteryzował coraz w i ę k s z y stopień w e w n ę t r z n e j k o m p l i k a c j i . A s y m i l a c j a w y d a j e się jednocześnie p o j ę c i e m w ł a ś c i w y m dla w y p r a c o w a n i a idei s y n k r e t y z m u w naukach społecznych, dla w y e k s p o n o w a n i a w i e l o w a r s t w o w o ś c i nauk s p o ł e c z n y c h . W t a k i m r o z u m i e n i u a s y m i l a c j a jest p o j ę c i e m f o r m a l i z u j ą c y m , j a k o żc s k u p i a w sobie takie różne j a k o ś c i o w o p r z e m i a n y k u l t u r o w o - s p o ł c c z n c , j a k p r z e m i a n y tożsamości i mentalności, zmianę r e l i g i i czy j ę z y k a . Większość teorii a s y m i l a c j i akcen-tując ciągłość procesu a s y m i l a c j i , usiłuje rozwiązać p o d s t a w o w y p r o b l e m w y n i k a j ą c y z s y n k r c t y c z n c g o charakteru z j a w i s k a a s y m i l a c j i : j a k m o ż n a w z r ó ż n i c o w a n y sposób a n a l i z o w a ć strukturalną w i e l o w a r s t w o w o ś ć o p i s y w a n e g o z j a w i s k a i jednocześnie za-c h o w a ć j e g o strukturalną synza-chroniza-czność. Wedle nasuwająza-cego się r o z w i ą z a n i a , asy-m i l a c j a jest proceseasy-m c i ą g ł y asy-m , s k ł a d a j ą c y asy-m się z następujących p o sobie i łączących zc sobą faz*. W y d a j e się j e d n a k , żc podejście t o nic b y ł o w stanie spełnić p o s t a w i o n y c h sobie w y m o g ó w , o ile p r z y p i s y w a ł o r ó ż n o r o d n y m w a r s t w o m procesu a s y m i l a c j i różny stopień d o m i n a c j i . A s y m i l a c j a ogarnia cały h o r y z o n t w i e d z y nauk społecznych. N o m o -tetyczna p o z y c j a a s y m i l a c j i u m o ż l i w i a w p r a w d z i e nakreślenie r y s u j ą c y c h się tendenc j i , ale nitendenc ukazuje istoty tendencałego protendencesu, s y n k r tendenc t y tendenc z n tendenc g o tendencharakteru przemian k u l t u r o -w o - s p o ł e c z n y c h .

E t y m o l o g i c z n y sens pojęcia a s y m i l a c j i i j e g o u t r w a l o n e w ś w i a d o m o ś c i n a u k o w e j znaczenie są od siebie bardzo różne. K o n f l i k t s p o w o d o w a n y różnicą p o m i ę d z y d w o m a h o r y z o n t a m i z n a c z e n i o w y m i stał się podstawową przyczyną tego, że w e współcze-s n y m u ż y c i u tego t e r m i n u n i c jewspółcze-st zaznaczona w y r a ź n i e a k t y w n a powspółcze-stawa a współcze-s y m i l u j ą c c j się osoby, g d y ż w w y n i k u w e w n ę t r z n e j l o g i k i nauk s p o ł e c z n y c h w i ę k s z y nacisk k ł a d z i o n y jest na f a k t y o b i e k t y w n e , będące w t y m procesie c z y n n i k a m i p a s y w n y m i . Z p u n k t u w i d z e n i a badacza, zawężanie się h o r y z o n t u z n a c z e n i o w e g o pojęcia asymila-c j i i z w i ą z a n a z t y m w y p a asymila-c z o n a perspektywa, stanowią konieasymila-czność w p r o w a d z e n i a

dal-' Klasycznym przedstawicielem tego poglądu jest Milion M. Gordon, który prezentuje swoje przekonania na ten temat w książce Auimilalion in ihc American Life. Gordon czyni rozróżnienie pomiędzy kulturowym wto-pieniem się. które oznac/a przyjęcie werbalnego i mentalnego kodu przyjmującej grupy, a integracją struktu-ralną bądź społeczną.

szych badań. Z b a d a n i e m o ż l i w o ś c i p r z y b l i ż e n i a d o siebie t y c h d w ó c h o d l e g ł y c h h o -r y z o n t ó w z n a c z e n i o w y c h s t a n o w i p o d s t a w o w y w a -r u n e k zaistnienia n o w e j m y ś l i w ba-daniach nad z j a w i s k i e m a s y m i l a c j i .

Podstawowa kwestia a s y m i l a c j i - „ obcy i p r z y j m u j ą c y "

Z p u n k t u w i d z e n i a n a u k i jedną z m o ż l i w o ś c i z l i k w i d o w a n i a r ó ż n i c y p o m i ę d z y e t y -m o l o g i c z n ą i genealogiczną zawartością treściową pojęcia a s y -m i l a c j i jest w y j a ś n i e n i e podstaw a s y m i l a c j i , c z y l i m o t y w u w s p ó l n e g o d l a p o w y ż s z y c h d w ó c h z a w a r t o ś c i tre-ś c i o w y c h . Zasadniczy sens a s y m i l a c j i leży w relacji p o m i ę d z y obcym i przyjmującym.

Pojęcie obcy s t a n o w i w europejskiej h i s t o r i i k u l t u r y i h i s t o r i i nauk s p o ł e c z n y c h j e d -no z n a j m n i e j z b a d a n y c h z j a w i s k . Pojęcie obcy jest p o j ę c i e m d o b r z e w y o d r ę b n i o n y m , z b i o r e m w s p ó ł i s t n i e j ą c y c h i p r z e n i k a j ą c y c h się pojęć. Dlaczego jednak badania n a d t y m p o j ę c i e m nic mają tak w i e l k i e j t r a d y c j i , j a k na p r z y k ł a d badania nad p o j ę c i e m k u l -tur)'. z naszego p u n k t u w i d z e n i a jest f a k t e m m n i e j s z e j w a g i6.

P o d s t a w o w y a n t r o p o l o g i c z n y charakter pojęcia obcy, j e g o i n t c r s u b i c k t y w n y charak-ter w y d a j e się z r o z u m i a ł y sam przez się. C z ł o w i e k j u ż d z i ę k i f a k t o w i s w o i c h n a r o d z i n u z y s k u j e w ś w i e c i e o w o szczególne, ale n i g d y nie w y b i e r a n e przez siebie m i e j s c e , które w o g ó l n y m sensie staje się d l a niego z r o z u m i a ł e poprzez znaczenia w y n i k a j ą c e z o p o z y c j i , j a " i „ i n n y " . N a r o d z i n y d z i e c k a są nie t y l k o dla n o w o n a r o d z o n e g o drama-t y c z n y m p r z e ż y c i e m ( w s o k r a drama-t e s o w y m r o z u m i e n i u drama-tego s ł o w a ) , ale n i e m o w l ę jesdrama-t drama-t a k samo obce dla s w o i c h r o d z i c ó w , j a k o n i dla niego. S o c j a l i z a c j a oznacza w t e d y p r z y s w o -j e n i e sobie w i e d z y , na podstawie które-j każdy obcy będzie w stanie w y p r a c o w a ć sobie

t e c h n i k ę r o z w i ą z y w a n i a k o n f l i k t u zrodzonego z j e g o conditio Humana.

O p o z y c j a p o m i ę d z y . j a " i „ i n n y " stanowi p o d s t a w o w e doświadczenie c o d z i e n n e g o ż y c i a i jest p r z e ż y c i e m nic t y l k o i s t n i e j ą c y m w ramach j e d n e j k u l t u r y , ale także p r z e ż y -c i e m i n t e r k u l t u r o w y m . W X I X w i e k u p r o b l e m a t y k a rela-cji . j a " - „ i n n y " w t a k i m

właśnie k o n t e k ś c i e stanęła w obrębie zainteresowania badaczy z a j m u j ą c y c h się n a u k a -m i s p o ł e c z n y -m i . Jedną z g ł ó w n y c h p r z y c z y n tego zainteresowania b y ł y tragiczne spo-tkania k u l t u r p r y m i t y w n y c h z c y w i l i z a c j ą europejską. „ I n n y " , k t ó r y nic b y ł „ z n a m i " , s t o p n i o w o s k a z y w a n y b y ł na zagładę, albo na „ u c y w i l i z o w a n i e się", p r z e m i a n ę z m i tycznego, p r y m i t y w n e g o , d z i k i e g o c z ł o w i e k a w przedstawiciela a u t o n o m i c z n e j i e k w i -walentnej k u l t u r y . P o w s t a j ą c y m n a u k o m s p o ł e c z n y m obca jest f o r m a , w k t ó r e j obcy jest p r z e d s t a w i c i e l e m skrajnie różnej f o r m y życia7. W sensie i n t e r k u l t u r o w y m

genealo-gia t e r m i n u obcy jest nieodłącznie związana z zagadnieniem europejskiej m o d e r n i z a c j i i g l o b a l i z a c j i . Jest to proces bardzo s k o m p l i k o w a n y i o b c i ą ż o n y w i e l o m a n i e p o r o z u m i e -n i a m i , c h o ć o d czasu teorii p o l i g e -n e z y8, poprzez teorię r o z w o j u D a r w i n a i Spencera p o -j ę c i e obcy stało się p r z e d m i o t e m n a u k o w e -j analizy.

6 Jak pisze o l y m Gyórgy M i r t u s . historia pojęcia kultury jest organiczną częścią myśli o kulturze. Por. Po-jęcie kultury, ( w : ) Kultura i nowoczesność. Budapeszt 1992. s. 9-45. Wprawdzie literatura z zakresu nauk

społecznych zna w i ę c e j takich paradygmatycznych tekstów badających kwestię obcy-obcość. j e d n a k teksty tc w niewielkim stopniu przyczyniły się d o zwTÓccnia uwagi na wagę tematu. Wynika to z faktu, ż e kwestię obcości badano w nich z różnych, nic stykających się z c sobą perspektyw. Z ważniejszych tekstów wymienić tu należy klasyczne teksty S i m m c l a pisane w roku 1908 (Exairs iiber den Fncmdem) oraz epokową pracę A. Schulza

-Obcy.

1 A Heller. Az idegen (Obcy ), s. 69.

Pojęcie obcy badane b y ł o nic t y l k o przez s o c j o l o g ó w i filozofów społecznych. Teo-ria p o d ś w i a d o m o ś c i Freuda (teoTeo-ria a r c h e t y p ó w u Junga) też z a j m u j e się e l e m e n t e m ob-cego w l u d z k i e j ś w i a d o m o ś c i . W p r z y p a d k u „ C z ł o w i e k a s z c z u r a " ( c z y R a s k o l n i k o w a , albo G r e g o r a Samsa) obcość jest faktem, z g o d n i e z k t ó r y m z r o z u m i e n i e „ i n n e g o " k t ó -r y z a w s z e j e s t „ t a k i s a m " , jest dla c z ł o w i e k a zadaniem. O ile c z ł o w i e k nie jest w stanic o d p o w i e d z i e ć na stojące p r z e d n i m w y z w a n i e , d r z e m i ą c y w n i m obcy stać się m o ż e dla n i e g o ź r ó d ł e m najstraszniejszych grzechów, a nawet samozagłady.

R z e c z o w n i k o w a postać s ł o w a obcy oznacza i n n y stan. W sensie a n t r o p o l o g i c z n y m zaś nosi w sobie w a r u n e k stawania się obcym i znajomym. P r ó b y r o z w i ą z a n i a k o n f l i k t u w y n i k a j ą c e g o z nieokreśloności relacji d o rzeczywistości w ł a s n e g o , j a " u p r a w d o p o d o b -niają o b y d w i e z p o w y ż s z y c h m o ż l i w o ś c i . M ó w i ą c dokładnie, , j a " oznacza nic t y l k o s t w o r z e n i e r e l a c j i b l i s k o ś c i , ale jednocześnie dąży d o u t r w a l e n i a tej sytuacji. K i e d y się to nic udaje, przemiana staje się przemianą negatywną, m ó w i m y w ó w c z a s o alienacji, j a k o charakterystycznej zasadzie s t r u k t u r y socjalizacyjnej.

O b o k w a r s t w pojęcia obcy. o k r e ś l o n y c h z p u n k t u w i d z e n i a a n t r o p o l o g i i , drugą mo-ż l i w o ś c i ą n a u k o w e j analizy jest analiza tego z j a w i s k a za p o m o c ą m e t o d przejętych z t r a d y c y j n y c h nauk h u m a n i s t y c z n y c h . T r z y t y p o w e p u n k t y w i d z e n i a to: f e n o m e n o l o -giczny, h c r m e n e u t y c z n y i e t y c z n y ' .

1. F e n o m e n o l o g i c z n a interpretacja pojęć obcy-alienacja j e s t interpretacją opartą na d o ś w i a d c z e n i a c h w y n i e s i o n y c h z badań f e n o m e n o l o g i c z n y c h , p r o w a d z o n y c h w dzie-d z i n a c h n a u k społecznych. E p o k o w e dzie-d z i e ł a Husscrla i Schutza, i c h w z a j e m n y w p ł y w na s i e b i e sugerują, że p e r f o r m a t y w n e znaczenia p r z y p i s y w a n e k w e s t i i obcy - alienacja mogą się p r z y c z y n i ć d o pogłębienia1 0 p r o w a d z o n y c h badań.

H u s s c r l bada ś w i a t naturalnej p o z y c j i z p u n k t u w i d z e n i a z w i ą z k u p o m i ę d z y , j a " i o t o c z e n i e m . W j e g o interpretacji r z e c z y w i s t o ś ć należąca do p ł a s z c z y z n y postrzegania jest rzeczą daną. Świat zaś jest nic t y l k o ś w i a t e m u t r w a l a j ą c y c h się d o ś w i a d c z e ń i u c z u ć , ale także „ m r o c z n y m h o r y z o n t e m nieokreślonej r z e c z y w i s t o ś c i "1 1. Spontanicz-na, o p i s o w a i analityczna reakcja naszej ś w i a d o m o ś c i na otaczający nas świat odnosi się tak samo d o d w o i s t e j r z e c z y w i s t o ś c i określonego i nic określonego. M ó j stosunek d o tej r z e c z y w i s t o ś c i o k r e ś l a m j a k o c z ł o w i e k , a jednocześnie na podstawie posiada-n y c h d o ś w i a d c z e ń w i d z ę , że to „ c o o d posiada-n o s i się d o mposiada-nie, odposiada-nosi się także d o i posiada-n posiada-n y c h lu-d z i "1 2. W r o z u m i e n i u f e n o m e n o l o g i c z n y m rzeczywistość k r e o w a n a jest w w y n i k u w s p ó l n e g o p r z e ż y c i a przynależności d o świata, bądź i n t e r s u b i e k t y w n y c h cech otoczenia naturalnego. M ó w i ą c za L e v i n a s c m , relacja ta jest p o d w ó j n i e o n t o l o g i c z n a : z j e d -nej strony w y r a ż a nasz p r a k t y c z n y stosunek do b y t u , z drugiej s t r o n y „ s t a n o w i istotę re-l a c j i d o u c z e s t n i k ó w tego b y t u " .

' Charakterystyczne dla rasizmu Edwarda Longa czy Charlcsa Whila przykłady b u d o w y teorii ras ludzkich n a podstawie różnic fizjologicznych.

W k o m p l e k s o w y m użyciu tego pojęcia przez A g n c s Heller rozpatrywane są wszystkie trzy warstwy.

10 A. Schulz. Obcy (w:) A fenomenologia a tarsadalommdomónyokban. Budapcst 1984, s. 405-414. E. Hus-scrl. A tiszta fenomenologia łs a fenomenologia filozófiai eszmei (w:) A fenomenologia a lórj-otialomtudomónyokban, Budapcst 1984, s . 45-47.

" A. Heller, Az idegen (Obcy). s. 46.

12 ibidem, s. 49.

" E. Lcvinas, Fundamentalis-e az ontológia? ( w : ) Nyehr es kozelsłg. Pćcs 1997, s. 8.

Schutz w s w o i m opisie społeczeństwa przekształca t y p o w ą dla h u s s e r l o w s k i e g o na-stawienia n a t u r a l n e g o spontaniczność w element strukturalny. Różnicę p o m i ę d z y , j a " , c z ł o w i e k i e m n a l e ż ą c y m d o świata, a „ i n n y m " t r a k t u j e j a k o istniejącą p r a w i d ł o w o ś ć , i t a k poddaje j ą analizie. W y r a ż e n i e obcy oznacza takiego dorosłego c z ł o n k a naszego społeczeństwa, k t ó r y stara się, by j e g o „ i n n o ś ć " k o n s e k w e n t n i e zaakceptowała g r u p a społeczna, w otoczeniu k t ó r e j ż y j e . Schutz a n a l i z u j e proces z a n i k a n i a obcości obcego (asymilacji) tak z p u n k t u w i d z e n i a j e d n o s t k i , j a k i w s p ó l n o t y . Obcy trafiając d o p r z y j -m u j ą c e j g o g r u p y d o ś w i a d c z a , że wzorce do j a k i c h p r z y w y k ł , n a w y k o w e sche-maty j e g o odniesień, w n o w e j s y t u a c j i są bezużyteczne, a n o w e strategie i w z o r c e , j a k o słabo m u jeszcze znane, są m a ł o s k u t e c z n y m i n a r z ę d z i a m i i n t e g r u j ą c y m i . A l e j e d n o s t k o w y k r y z y s obcego s t o p n i o w o , w r a z z r e l a t y w i z o w a n i e m się j e g o p i e r w o t n e g o , w e w n ę t r z n e -g o świata, p o w o l i m i j a1 4. P o d s t a w o w y m c e l e m obcego jest, b y o d grupy, w k t ó r e j n i e posiada jcszczc żadnego statusu, nauczyć się j e j t r a d y c j i , ś w i a d o m i e p r z y s w o i ć charak-terystyczne d l a n i e j zachowania, i w ten sposób przestać b y ć o b c y m .

T y p o w y m p r z y k ł a d e m obcego j e s t „ w r z u c o n e w t e n ś w i a t " n i e m o w l ę , obce, n i k o -m u n i c znane, g d y ż to n i c t y l k o n i e -m o w l ę p r z y s z ł o na nieznany -m u ś w i a t , ale także d l a r o d z i c ó w (niezależnie o d tego, j a k bardzo c z e k a l i na tc n a r o d z i n y ) jest o n k i m ś zupełnie n i e z n a j o m y m1 5. „ I n n y " , k t ó r y nic jest , j a " , m o ż e być z n a j o m y m , ale m o ż e też być obcym. Obcy to nic t y l k o cccha w a r u n k u j ą c a p o z n a n i e otaczającego świata, ale ta-k ż e aspeta-kt n i e r o z e r w a l n i e z w i ą z a n y z egzystencją. N i c t y l ta-k o poznanie ( z r o z u m i e n i e ) . i n n e g o " , lecz r ó w n i e ż m i m i k r a , j a " . W f e n o m e n o l o g i c z n y m podejściu obcy (obcość)

t o p o d s t a w o w a c c c h a b y t u i jednocześnie szczególny sposób istnienia1 4.

2. H e r m e n e u t y c z n y charakter k w e s t i i obcyobcość jest z j a w i s k i e m po części w y n i -k a j ą c y m z h i s t o r i i „ s z t u -k i z r o z u m i e n i a " , p o części zaś w y n i -k a z f e n o m e n o l o g i c z n e j płaszczyzny k w e s t i i obcegoobcości. Obcy ( „ i n n y " ) j a k o sposób ż y c i a m o ż e b y ć r o z u m i a n y j e d y n i e j a k o r e f l e k s y j n y sposób życia. T a k i p o g l ą d j u ż o d czasów S c h l e i e r m a -chcra jest n i e n a r u s z o n y m e l e m e n t e m h e r m e n e u t y k i1 7. S c h l c i c r m a c h c r n a w i ą z u j ą c d o m o ż l i w o ś c i t e o l o g i c z n e j egzegetyki t w i e r d z i , żc z r o z u m i e n i e nic zależy o d s p ó j n o ś c i treści z a w a r t y c h w t r a d y c j i , ani o d a u t o r y t a t y w n e j s i ł y tekstu, lecz o d s p ó j n o ś c i meto-dy. Szansa i s t n i e n i a u n i w e r s a l n e j m e t o d y pozostaje w zależności o d spójnego p o d e j ś c i a d o h c r m c n c u t y c z n c j istoty badanej m a t e r i i . T w i e r d z i , żc tu, gdzie d o ś w i a d c z a m y obco-ści, tu, gdzi e z r o z u m i e n i e n i c jest m o ż l i w e do końca, t a m ł a t w o o n i e p o r o z u m i e n i e . Obcy t o metafora dystansu, j a k i istnieje p o m i ę d z y . j a " a „ i n n y " . Z g o d n i e z t y m , c c i c m każdego h c r m e n c u t y c z n c g o dociekania j e s t z l i k w i d o w a n i e tego dystansu, a w i ę c z l i k w i d o w a n i e obcości na d r o d z e z r o z u m i e n i a . W p r z e c i w i e ń s t w i e d o istniejącej t r a d y c j i , z l i -k w i d o w a n i e obcości, będące w a r u n -k i e m z r o z u m i e n i a , jest zadaniem o d n o s z ą c y m się

14 Asymilacja niekoniecznie musi oznaczać dysymilację, a więc nic oznacza zawsze zniszczenia własnego, oryginalnego świata. lecz rezygnację z j e g o wyłączności.

15 A. Heller. Az Idegen (Obcy), s 67.

14 Hermeneutyk kann nach der bekannten Etymologie ais M/issenschaftUch noch nicht genau fixierter Same sein: a. die Kunst, scinc Cedanken ricklig wrzurragen. b.. die Kunst, die Reden anes andem euiem dritten rich•

tig mitzuleilen, c.. die Kunst, die Rede eines andem ńchtig zu verstehen. Der nissenschaflliche Begriff beziehl sich aufdas dritte. ais das mitilere r*ischen dem ersten undz^titen. Schlcicrmachcr: Hermeneutyk und Kritik.

Einlcitung 1 $ 1. (w:) Hermeneutik und Kritik, Frankfurt a m Main 1993. 5- 75.

" Przykłady tożsamości i inności, (w:) Az idegen (Obcy), s. 45.

nie t y l k o d o pisanego tekstu, ale także i d o r o z m o w y . Z naszego p u n k t u w i d z e n i a z k o m u n i k a t y w n e g o charakteru sytuacji w y c i ą g n ą ć m o ż n a d w a istotne w n i o s k i . Po p i e r w -sze, że „ o b c o ś ć " jest a m b i w a l e n t n y m sposobem istnienia, a nie jest c a ł k o w i c i e niezna-n y m , g d y ż t y l k o w t e d y z r o z u m i e niezna-n i e m o ż e stać się zadaniezna-niem. Obcy t o szczególniezna-ne połączenie z n a j o m e g o i nieznajomego. Po d r u g i e , hcrmeneutyczne p r ó b y z l i k w i d o w a -n i a obcości zawsze są próbą uzyska-nia p o r o z u m i e -n i a . Porozumie-nie w se-nsie herm c n c u t y c z n y herm j e s t dostrzeżenieherm p r a w a istnienia w ł a s n e j p o z y c j i z p e r s p e k t y w y „ i n -n e g o " , w i a r ą w p l u r a l i z m p r a w d y . J a " postrzega „ i -n -n e g o " z p e r s p e k t y w y p y t a ń : „ c o z n a c z y m y ś l e ć i n a c z e j " , „ c o znaczy żyć i n a c z e j " . K a ż d y staje się d l a „ i n n e g o " i n n y m . W k o n s e k w e n c j i wszyscy, b y uzyskać p r a w o d o w ł a s n e j inności, są skazani na koniecz-ność z r o z u m i e n i a inności „ i n n e g o " .

D l a ukazania z w i ą z k ó w p o m i ę d z y hcrmcneutyczną i f e n o m e n o l o g i c z n ą płasz-c z y z n ą k w e s t i i obpłasz-cego i obpłasz-cośpłasz-ci o d p o w i e d n i a w y d a j e się wpłasz-czesna prapłasz-ca Heideggera, analizująca zagadnienia b y t u ' * . Heidegger określa byt tutaj j a k o istniejących, „ k t ó r y c h m o ż n a scharakteryzować j a k o b y t w ś w i e c i e (in-der-Welt-sein)'9. Byt tutaj j e s t j e d n o cześnie bytem ze sobą ( M i t e i n a n d e r s e i n ) , c z y l i nierozerwalnie z ł ą c z o n y m z c z ł o w i e k i e m , k o m u n i k a t y w n y m b y t e m s p o ł e c z n y m . D l a c z ł o w i e k a świat j e s t d a n y w r o z m o -w i e i jednocześnie jest płaszczyzną z r o z u m i e n i a samego siebie. L c v i n a s z-wraca u-wagę, że ten m o m e n t s t a n o w i u Heideggera podstawę k w e s t i i b y t u byt ze sobą m a o n t o l o -gicznc k o r z e n i e o t y l e , o ile j e g o relacja do istniejącego jest relacją „ p o z o s t a w i e n i a ist-nienia i s t n i e j ą c e m u " i z r o z u m i e n i a g o niezależnie od o d c z u w a n i a , żc istniejący właśnie poprzez „ z r o z u m i e n i e staje się i s t n i e j ą c y m "2 0. Jednocześnie zwraca uwagę, żc skoro

„ i n n y " staje się dla m n i e o s i ą g a l n y d o p i e r o , gdy się d o niego z w r ó c ę , d o p i e r o poprzez r o z m o w ę , relacja z „ i n n y m " nie jest ontologiczna"1. O b y d w a te t w i e r d z e n i a t y l k o pozor-nie sobie przeczą, w r z e c z y w i s t o ś c i są w z a j e m n i e u z u p e ł n i a j ą c y m i się p e r s p e k t y w a m i . P r z e m y ś l e n i a nad kwestią obcyobcość m o ż l i w e są j e d y n i e z p u n k t u w i d z e n i a d y s k u r -s y w n e j r z e c z y w i -s t o ś c i p o m i ę d z y , j a " i „ i n n y " " * .

3. T r z e c i charakterystyczny punkt w i d z e n i a p r o b l e m a t y k i obcego i obcości t o etycz-ne r o z w a r s t w i e n i e p o w y ż s z e g o pojęcia. Obcy j a k o j a k o ś c i o w e określenie egzystencjal-n e g o statusu „ i egzystencjal-n egzystencjal-n e g o " jest w ł a ś c i w e egzystencjal-n a z w ą własegzystencjal-ną. „ I egzystencjal-n egzystencjal-n y " jest tu p o d m i o t e m oceegzystencjal-ny, w k t ó r e j „zastosowane zostają sankcje społeczne", zawiera się w niej b o w i e m po-w s z e c h n i e schematyczne podejście po-w s p ó l n o t y d o obcego2-. O d w r o t n a sytuacja także jest p r a w d z i w a : dla obcego, z p u n k t u widzenia j e g o własnej k u l t u r y , inność

większościo-w e j większościo-w s p ó l n o t y także jest obcością. Obcy t o większościo-w zasadzie ocena, większościo-w y n i k a j ą c a z podejścia, które w i n d y w i d u a l n y m sensie jest w a r t o ś c i o w a n i e m o r a z s t w i e r d z e n i e m faktu. Z na-szego p u n k t u w i d z e n i a nic jest istotne zagadnienie absolutnej s p r a w i e d l i w o ś c i bądź też

" M . Heidegger. Az idófogalma (Pojęcie czasu). Budapcst 1992.

l ł A . Heller. Az idegen (Pbcy). s. 34

E. Levinas. Czy ontologia jest fundamentalna?. $. 10.

Ibidem, s. I I .

" F e n o m e n o l o g i e / n a krytyka Riceum nic tyczy się tej kwestii, fenomenologiczna i hcrmcneutyczną war-stwa problematyki obcego - obcości p o j i a d i punkty styczne, ale zc wzglądu na rozbieżne i nic znoszące się zna-czenia nic występują tu sprzeczności. P. Ricocur. Hcrmcneutyczną kry tyka idealizmu Iłusterla. (w:) Fenome-nologia es hermcncutika (FenomeFenome-nologia i hermeneutyka). Budapcst 1997, s. 11-45.

U A . Heller. Altalanas etika {Etyka powszechna). Budapcst 1994. i . 145.

niesprawiedliwości takiej occny. Ważna jest zaś ogólna charakterystyka obcości j a k o oceny.

Określenie: „ T e n c z ł o w i e k jest o b c y " - jest demonstracyjną w y p o w i e d z i ą na temat czyjejś inności. W y p o w i e d ź taka zawiera w sobie stwierdzenie, żc zc w z g l ę d u na j ę -z y k , pr-zynależność etnic-zną, k o l o r skóry, mentalność, wy-znanie - ten ktoś jest inny, niż osoba w y p o w i a d a j ą c a stwierdzenie*4. Z tego zaś w y n i k a rozpowszechnione przeko-nanie, zgodnie z k t ó r y m p o m i ę d z y obcymi znajdują też tacy „ z n a j o m i " , k t ó r z y są n a m d u c h o w o bliscy, a pośród osób przynależnych wraz z n a m i do tej samej g r u p y m o g ą się znaleźć osoby c a ł k o w i c i e nam obce.

Stanic się obcym jest wydarzeniem o charakterze h i s t o r y c z n y m . Obcość obcego n i c jest jednostronnie s t y g m a t y w n a . g d y ż z p u n k t u widzenia p r z y j m u j ą c e g o jest nadaniem

znaku, a z p u n k t u widzenia obcego zrozumieniem go. Stanic się obcym j a k o zdarzenie historyczne jest zdarzeniem ł a t w y m do wyodrębnienia. Obcy, powtarzając za S i m m e l e m to „ w ę d r o w i e c , k t ó r y ( . . . ) dzisiaj przychodzi, b y zostać tu j u t r o " , zawsze jest m i -grantem, c z ł o n k i e m grupy m i g r u j ą c e j " * .

Proces a s y m i l a c j i - d y s k u r s i n t e r p r e t a t y w n y

A s y m i l a c j a jest par exellance s p o ł e c z n o - f i l o z o f i c z n y m i k u l t u r o w o - f i l o z o f i c z n y m zagadnieniem, d o t y c z ą c y m p r o b l e m a t y k i obcyobcość. W n i n i e j s z y m kontekście a s y m i -lacja oznacza po prostu przemiany w danej sytuacji, wynikające z k o n f l i k t u p o m i ę d z y , j a " (czy „ m y " ) a obcy ( c z y l i „ i n n y " ) . Historyczny (i teoretyczny) charakter r o z r ó ż nienia jest kwestią współczesną, gdyż kartczjańskic postrzeganie świata i j e g o k a n i o w -ski podział jest z j a w i s k i e m stosunkowo n o w y m . Z drugiej strony próby z l i k w i d o w a n i a k o n f l i k t u p o m i ę d z y , j a " i obcym t y l k o wówczas zyskują m i a n o a s y m i l a c j i , g d y są j e d -nocześnie próbami zmniejszenia k u l t u r o w e g o dystansu*6.

Proces asymilacji stanowi przemianę zachodzącą w relacji j e d n o s t k i i p r z y j m u j ą c e j ją kultury. A s y m i l a c j a j e d n o s t k i bądź grupy realizuje się t y l k o w k o n k r e t n y m , aktualn y m przypadku, j a k o żc syaktualntetyzujący koaktualntekst asymilacji jest przede w s z y s t k i m k w e -stią egzystencjalną. Proces ten z j e d n e j strony oznacza akceptację ze strony k u l t u r y p r z y j m u j ą c e j , a z drugiej strony zgodę samego asymilująccgo się na przyjęcie go przez inną kulturę. U p o d o b n i e n i e nic jest t y l k o przystosowaniem się, czy uznaniem prawa ist-nienia k u l t u r y p r z y j m u j ą c e j , ale równoczesną relatywizacją świata osoby a s y m i l u j ą c c j się. N i e o d ł ą c z n y m s k u t k i e m adaptacji jest destrukcja, co oznacza, że przymus dostoso-wania się do o c z e k i w a ń p r z y j m u j ą c e j społeczności zawsze łączy się z i n d y w i d u a l n y m podważeniem w i a r y g o d n o ś c i własnego świata. Ile i n d y w i d u a l n y c h losów, tyle rozma-i t y c h o d m rozma-i a n asymrozma-ilacjrozma-i. Prozma-ierwsza osoba lrozma-iczby pojedynczej, w j a k rozma-i e j występuje ten ter-m i n , także ter-może wprowadzać w błąd, g d y ż istota zjawiska asyter-milacji stanowi c i ą g działań o r ó ż n y m charakterze. Ważne jest tutaj zaakcentowanie różnic p o m i ę d z y

posz-14 Z punktu widzenia badawczego, w przypadku pojęcia obcy nic ma istotnej różnicy pomiędzy- w y r a ż e n i e m occny. czy tylko jej ś w i a d o m o ś c i ą .

Migracja jest zjawiskiem bardzo złożonym, wynikiem społeczno-kulturowych przemian populacji ż y j ą c e j w określonych warunkach, w y n i k a j ą c y c h z wiciu zewnętrznych i wewnętrznych przyczyn.

Z punktu widzenia . j a " próby zlikwidowania obcości s a m e j w sobie nic zyskują miana asymilacji, są j e d y -nie kwestią psychologiczną.

c z c g ó l n y m i p r z y p a d k a m i , g d y ż a s y m i l a c j a j e s t z j a w i s k i e m d o t y c z ą c y m najgłębszej istoty l u d z k i e j egzystencji.

N i e z a l e ż n i e od tego pozostaje faktem, żc w sposobach a s y m i l o w a n i a się poszczegól-n y c h g r u p i j e d poszczegól-n o s t e k zauważalposzczegól-ne są p e w poszczegól-n e stereotypy2 7. Proces ten często charaktery-z o w a n y j e s t j a k o facharaktery-zy następujące j e d n a p o d r u g i e j : pogorscharaktery-zenie się charaktery-z n a j o m o ś c i własne-g o j ę z y k a , p o j a w i e n i e się w j ę z y k u o j c z y s t y m s t r u k t u r y i l e k s y k i zapożyczanej z obce-g o j ę z y k a , p r z e m i a n y w mentalności i w zachowaniach, wreszcie z m i a n a tożsamości oraz a s y m i l a c j a kulturalna. O b o k aspektów o g ó l n y c h asymilacja grupowa jest przede w s z y s t k i m a s y m i l a c j ą c a ł c j g r u p y albo narodu, i j a k o taka w i n n a podlegać analizie2 8.

Z g o d n i e z p o w y ż s z y m , w stwierdzeniach dotyczących n o r m a t y w n e j treści pojęcia a s y m i l a c j i istnieje w i e l e sprzeczności. Przemiany społeczno-kulturowe w y n i k a j ą c e z tego z j a w i s k a w y k a z u j ą pewną typowość, ale m i m o to nic mają uniwersalnego charakte-ru. N a s u w a się pytanie, w j a k i sposób należy zastanawiać się nad kwestią a s y m i l a c j i , aby nadając r o z w a ż a n i o m kontekst ogólny, jednocześnie nic zapominać o i n d y w i d u a l n y m charakterze każdego z a n a l i z o w a n y c h przypadków. U ż y c i e zaś samego t e r m i n u w j e g o istniejącej f o r m i e t y l k o w o g r a n i c z o n y m zakresie, może nawiązywać d o ideologiczno-hi-storycznej2* treści tego terminu. P r z y j m i j m y zatem za punkt w y j ś c i a p o d s t a w o w y sche-mat a s y m i l a c j i i paradygsche-matyczną relację pomiędzy p r z y j m u j ą c y m a obcym.

Dystans p o m i ę d z y obcym a p r z y j m u j ą c y m jest f a k t e m , do k t ó r e g o p r z e k r o c z e n i a zmierzają próby, będące z j e d n e j strony interpretacją, z drugiej strony d i a l o g i e m . W a s y m i l a c y j n y m d i a l o g u o b y d w a j partnerzy są a k t y w n i , a interpretacja i p r z y s w o j e -nie w z o r c ó w jest w s p ó l n y m celem, k t ó r y staje się w a r u n k i e m zm-niejszenia występ u j ą c e g o dystansu. Takie dążenie zakłada, że obcy jest tak samo obcy, j a k i występ r z y j m u j ą c y . A s y m i l a c j a jest adaptacją wartości k u l t u r o w y c h i n o r m społecznych, a g ł ó w -n y m m o t o r e m tego procesu j e s t codzie-n-ne d z i a ł a -n i e zmierzające k u o s i ą g -n i ę c i u uda-ne- udane-g o ż y c i a . Towarzyszące t e m u z j a w i s k u p o c z u c i e straty - o ile a s y m i l a c j a nie w y n i k a z p r z y m u s u - blednie w o b l i c z u sukcesów o d n o s z o n y c h w ż y c i o w e j strategii. Obcy, w n a j o g ó l n i e j s z y m znaczeniu tego s ł o w a , m o ż e się stać a s y m i l a c y j n y m m o d e l e m i w z o r c e m , albo o d r a ż a j ą c y m p r z y k ł a d e m p o s t a w y , którą należy odrzucić.

Przekład: Elżbieta Sobolewska Redakcja: Ewa Glaiewska

r Prawdą jest to w przypadku asymilacji w a r s t w o w e j . Asymilacja warstwowa nic jest asymilacją intcrkultu-rową. a l e szczególnym przypadkiem przesunięć jednostek i grup społecznych pomiędzy różnymi warstwami społecznymi, tyle ż c w ramach tej s a m e j kultury.

N a przykład w asymilacji ludności craflgó w Mołdawii, siedmiogrodzkich Sasów i S z w a b ó w z okolic Budy. obok cech cłuraktcrystycznych. należałoby przy analizie brać pod u w a g ę różnicc w y s t ę p u j ą c e w poszcze-gólnych przypadkach.

* N e g a t y w n y wydźwięk słowa asymilacja, zwłaszcza w Europie Środkowej, wynika z politycznego aspektu tego procesu. Takie podejście sugeruje, ż c asymilacja jest tragiczną przemianą wynikającą z zewnętrznych na-c i s k ó w i o d s u w a na margines naturalny na-charakter asymilana-cji, która jest nieuna-chronnym, organina-cznym następ-stwem kulturalnych i etnicznych przekształceń.

In document SCRIPTORES SCHOLARUM Kwartalnik uczniów i nauczycieli oraz ich Przyjaciół (Page 152-161)