książka dziecięca w muzeum. wyBrane

W dokumencie Guliwer. Kwartalnik o książce dla dziecka, 2017, nr 3 (121) (Stron 56-62)

propozycje krakowskich instytucji

Współczesne muzeum nie zmieści się już w czterech ścianach kamienicy, czy nawet najbardziej okazałego pałacu. Je-go oddziaływanie sięga o wiele dalej.

W ostatnich latach zauważalna jest zmia-na muzealnej optyki – oprócz gromadze-nia, przechowywania i opisywania przed-miotów, nacisk położony został na „dzie-lenie się” nimi z publicznością. Stąd coraz większa popularność edukacji muzealnej, skierowanej do różnych grup odbiorców i prowadzonej w rozmaitych formach. Ten

„zwrot edukacyjny”1 zaowocował szeroką ofertą publikacji, warsztatów i lekcji muzeal-nych. Każdy znajdzie coś dla siebie – są zajęcia z wypiekania chleba w Muzeum Okręgo-wym w Sieradzu, lekcje muzealne doty-czące ikonosfery baroku w Muzeum Na-rodowym w Warszawie, warsztaty trady-cyjnych pieśni ludowych w Muzeum

Ślą-ska Opolskiego, czy spotkania hafciarskie organizowane przez Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Muzea dosłownie otworzyły swoje drzwi na oścież – na tara-sie widokowym w Sukiennicach odbywa-ją się nawet zajęcia jogi, po których uczest-nicy zwiedzają Galerię Sztuki Polskiej XIX wieku, a Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie zaprasza na drugą edycję Let-nich Dni Nudy wszystkich odczuwających silną potrzebę odpoczynku i chwilowego nie-zajmowania się niczym2. W muzealnej ofer-cie edukacyjnej znajdą coś dla siebie rodzi-ny z dziećmi, osoby starsze, pasjonaci, laicy, grupy szkolne, zwiedzający z dysfunkcjami.

Muzeum przestało być magazynem dzieł sztuki – to miejsce spotkań, dialogu, party-cypacji w kulturze.

Muzeum jako instytucja zbliżyło się w szczególności do najmłodszego odbiorcy, oferując zajęcia dla raczkujących maluchów, zainteresowanych wszystkim przedszkola-ków i uczniów szkół podstawowych3. Edu-kacja muzealna to szansa […] wielki poten-cjał dydaktyczny, który można wykorzystać nie tylko do dostarczania informacji i przeżyć o charakterze afektywnym czy (nie)estetycz-nym, lecz przede wszystkim do pobudzania krytycznego, twórczego myślenia i rozwoju osobowości odwiedzających4. Tak pojmowa-na edukacja zakłada możliwość interpreta-cji i dialogu, pozwala na rozumienie dzie-dzictwa5. Warto promować i wspierać takie działania, szczególnie gdy chodzi o dzie-ci i młodzież.

Analizując działania edukacyjne muze-ów skierowane do najmłodszej grupy

od-biorców, warto zauważyć także klasyczny ich przejaw – książki, przewodniki i broszur-ki dla dzieci. Ciekawie wydane i pięknie zi-lustrowane publikacje, przypominają o wi-zycie w muzeum, skarbach znajdujących się w jego wnętrzach i związanych z nimi historiach. Co znajduje się na półkach mu-zealnych sklepików? Po jakie wydawnictwa sięgają najmłodsi i ich rodzice? Jak prezen-tuje się rynek dziecięcych wydawnictw mu-zealnych w Krakowie? Niniejszy artykuł sta-nowi przegląd publikacji muzealnych z wy-branych krakowskich instytucji.

zamek królewski na wawelu – państwowe zbiory sztuki

Wzgórze wawelskie jest dla Krakowa tym, czym Akropol dla starożytnych Aten lub Wzgórze Kapitolińskie dla Rzymu. Góru-jące nad zakolem Wisły skaliste wzniesienie od wczesnego średniowiecza było siedzibą świeckiej i duchownej władzy6. Siedziba kró-lów polskich, rezydencja cesarza Francisz-ka Józefa I, a w czasie II wojny światowej miejsce zamieszkania generalnego guber-natora Hansa Franka. Wzgórze wawelskie było świadkiem polskiej historii, wzlotów i upadków. Dziś ponownie odkrywa przed zwiedzającymi znakomite dzieła sztuki i inne muzealia, świadczące o bogactwie kultury i dziejach dawnej Polski.

Wśród bardzo licznej7 ko-lekcji publikacji naukowych i popularnonaukowych, przy-gotowanych przez Zamek Kró-lewski na Wawelu, jest pięć książek stworzonych z myślą o najmłodszych odwiedzają-cych. Pierwszą z nich jest Wa-wel. Zamek Tajemnic Magda-leny Skarbskiej. Tego wieczoru rozpadało się nagle i gwałtow-nie. Równie burzliwa

atmos-fera panowała w kilku salach wawelskiego zamku. Tajemnicze stworzenia zamieszkują-ce wystawę Sztuka Wschodu podniesionymi głosami rozprawiały o zadziwiającym zda-rzeniu. Były mocno zaniepokojone. Ich uko-chana Pari zniknęła!8. Publikacja nie jest przewodnikiem po wystawie, ale baśnio-wą opowieścią, mocno przesiąkniętą este-tyką Wschodu (co potęgują piękne ilustra-cje Elżbiety Wasiuczyńskiej). Na wystawie, która jest tłem wydarzeń, zobaczyć moż-na między innymi tureckie i perskie cho-rągwie, kobierce i uzbrojenie, ceramikę z Japonii i Chin, a także pamiątki związane z odsieczą wiedeńską i Janem III Sobieskim.

Bohaterowie są nieoczywiści i mają trud-ne do zapamiętania imiona, jednak cieka-wa historia i oryginalne ilustracje sprawia-ją, że dziecko ma szanse wejść do baśnio-wego, orientalnego świata, a nawet zapa-miętać trudne terminy, w czym pomaga też zamieszczona w publikacji mapka, słowni-czek z fotografiami przedmiotów oraz repro-dukcje obrazów. Bajkowa fabuła dyskretnie odsłania przed młodym czytelnikiem kulturę i sztukę Wschodu pokazując jej różnorodność i barwność9.

Pozostałe cztery publikacje są efek-tem ogólnopolskiego konkursu ilustrator-skiego Legendy wawelskie10, zorganizowa-nego przez Zamek Królewski na Wawelu

Rys. Piotr Socha w książce Anny Chachulskiej

„Jak Szewczyk smoka pokonał”

w 2011 roku. Miał on sprawdzić, czy legen-dy wawelskie – choć tak dobrze wszystkim znane – nadal inspirują artystów. Do zilu-strowania wybrano historie o smoku wa-welskim, Stańczyku, drewnianej głowie

z Sali Poselskiej oraz alchemicznych ekspery-mentach Zygmunta III Wazy. Jury pod prze-wodnictwem znakomitego ilustratora Józe-fa Wilkonia, wybrało laureatów, a najlepsze z nadesłanych prac trafiły na wystawę. Zcięskie zgłoszenia weszły w skład serii wy-dawniczej Legendy wawelskie. W efekcie po-wstały cztery unikatowe książki dla dzieci:

Jak Szewczyk smoka pokonał (tekst Anna Cha-chulska, ilustracje Piotr Socha), Alchemiczna komnata (tekst Magdalena Skrabska, ilustra-cje Paweł Pawlak), Legenda o głowie wawel-skiej (tekst Anna Chachulska, ilustracje Ma-rianna Sztyma), Jak Stańczyk z dworzan za-żartował (tekst Anna Chachulska, ilustracje Anita Andrzejewska i Andrzej Pilichowski- -Ragno)11. Zamysł całej serii i zorganizowanie konkursu sprawiły, że książeczki są niezwy-kłe – zachwycają oprawą graficzną (każdy z artystów nadał swojej pracy unikatowy styl) i plastycznym, dynamicznym tekstem, któ-ry nie tylko bawi, ale i uczy np. […] Zadrżeli

na ten dźwięk mieszkańcy grodu, a w oknach książęcej rezydencji zadzwoniły, sprowadza-ne z dalekich krain szyby, zwasprowadza-ne gomółkami […]12. Jedynym minusem serii może być jej cena – 27 zł. Jednak w zamian otrzymujemy pięknie wydaną bajkę, niczym nie ustępują-cą hitom wydawniczym.

muzeum narodowe w krakowie Muzeum Narodowe w Krakowie to naj-starsze muzeum narodowe w Polsce. Funk-cjonująca od 1879 roku instytucja może się pochwalić największą liczbą kolekcji, bu-dynków i stałych galerii w Polsce. Imponu-jąca liczba eksponatów zbliża się do 900 ty-sięcy13. Muzeum od lat prowadzi warszta-ty dostosowane do potrzeb najmłodszych, jak Paleta debiutanta (odważne i kolorowe warsztaty dla dzieci w wieku 0-3 oraz 3-5 lat), 7 dzień tworzenia (niedzielne warsztaty artystyczne dla dzieci 3-5 oraz 6-9 lat) czy Konik muzealny (weekendowe warsztaty w formie rodzinnych gier odbywających się w muzealnych galeriach)14.

Jeśli chodzi o publikacje dziecięce, muzeum ma w swojej stałej ofercie serię przewodników dla dzieci Historie i sztucz-ki czyli Wprawsztucz-ki z Historii Sztusztucz-ki. Składa się na nią jedenaście pozycji: Ceramika, Drze-woryt. Z cyklu: techniki graficzne, Złotnic-two, Akwaforta i akwatinta, Sztuka Dale-kiego Wschodu, Adam Mickiewicz 1798–

–1855, Tadeusz Ma-kowski 1882–1932, Leon Wyczółkow-ski 1852–1936, Ka-rol Szymanowski 1882–1937, Rafał Malczewski 1892–

1965, Jan Matejko 1838–1893.

Książeczki, pisane z myślą o star-szych dzieciach, mogą stanowić wprowa-dzenie w świat kul-tury i sztuki. Wie-dza w nich zawarta umożliwi

sztuki złotniczej lub losy Napoleona. Pu-blikacje liczą oko-ło trzydzieści stron, znajdziemy w nich teksty źródłowe, zdjęcia, reproduk-cje obrazów, liczne

grafiki ułatwiające zrozumienie tekstu oraz gry i zadania.

Stałym elementem jest też sekcja Czy wiecie że… Niewąt-pliwym atutem se-rii jest szata gra-ficzna, za którą od-powiadał Olgierd

Chmielewski. Mi-mo dużej ilości zdjęć, ilustracji i tekstu – książecz-ki są stonowane, przyjazne dla mło-dego czytelnika.

Duż ym plusem

jest też przystępna cena – 4 zł za egzem-plarz.

Poza serią Historie i sztuczki czyli Wpraw-ki z Historii SztuWpraw-ki muzeum może pochwa-lić się kilkoma innymi pozycjami dla naj-młodszych odbiorców (jednak są one trudno dostępne). Pierwsza z nich to wy-dana w 2007 roku publikacja Agniesz-ki Gacek Ikony – niezwykłe obrazy, będą-ca przewodnikiem dla dzieci w wieku 10-13 lat. Towarzyszy ona ekspozycji stałej w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka Sztuka Cer-kiewna Dawnej Rzeczypospolitej. Książecz-ka poKsiążecz-kazuje proces wykonywania ikon, od-powiada na pytania: kto i w jakim celu je tworzył. Dzieci mogą sprawdzić swoją spo-strzegawczość, wykonując ciekawe zadania, a także – postępując za wskazówkami – wy-konać swoją własną ikonę15.

Druga książeczka to przewodnik po wystawie Kraków na wyciągnięcie ręki, którą można zobaczyć w Pałacu Biskupa Erazma Ciołka, a następnie wybrać się z przewodnikiem i lornetką na poszukiwanie [elementów de-koracyjnych – przyp. J. P. ] architektury Kra-kowa16. W broszurce W kamiennym ogro-dzie Moniki Wlezień znajogro-dziemy informacje o krakowskich dzwonach i dzwonkach czy zdjęcia detali z wnętrza Kościoła Mariackie-go. Jej lektura pozwoli zwrócić dziecięcą uwagę na szczegóły architektoniczne, któ-re często umykają podczas spacerów po Kra-kowie. Umiejętna lektura tej publikacji może być wstępem do rodzinnej przygody.

Ostatnia z książeczek to wydane w 2012 roku Sztuczki 3+17 autorstwa Moniki Wle-zień. Pomysł na tę publikację jest zaskaku-jący i prosty równocześnie: z reprodukcji obrazów ze zbiorów Muzeum Narodowe-go w Krakowie wycięto niektóre elemen-ty i umieszczono je na samoprzylepnej fo-lii. Zadaniem dzieci jest umiejętne

dopaso-wanie brakujących części. Zabawa sprawia, że pierwszy kontakt dziecka ze sztuką jest bardzo naturalny.

Muzeum przygotowało także bezpłat-ną propozycję, która ułatwi zwiedzanie wy-stawy Broń i Barwa w Polsce. Książeczka Kto Ty jesteś? Muzealna lekcja patriotyzmu do-stępna jest w kasie gmachu głównego oraz na stronie muzeum18. To ciekawie zaprojek-towany zeszyt ćwiczeń, który w prosty spo-sób przybliża trudne tematy jak niepodle-głość, wojna czy patriotyzm.

Odrębnym zagadnieniem są publika-cje znajdujące się w sklepikach muzealnych prowadzonych przy oddziałach Muzeum Narodowego. Można w nich dostać wiele ciekawych i starannie wybranych książek dla dzieci o tematyce związanej ze sztuką, szeroko rozumianą kulturą i historią (m.in.:

Cuda niewidy, Baśnie polskie, Gry i zabawy z dawnych lat). Są wśród nich znane wszyst-kim hity polskiego rynku wydawniczego, książki o przyrodzie i otaczającym nas świe-cie (Jak zwierzęta śpią, Znikające zwierzęta), a także mało popularne, a niezwykle cieka-we publikacje dotyczące na przykład woj-ny czy społeczeństwa (Podróż, Moje cudow-ne dzieciństwo w Aleppo, Klasy społeczcudow-ne ist-nieją, Kobiety i mężczyźni), a także przegląd tytułów anglojęzycznych (Before and after, This is not a book).

muzeum historyczne miasta krakowa Muzeum ma charakter miejski, zostało powołane do życia w trakcie posiedzenia Ra-dy Miasta Krakowa 31 maja 1899 roku i od tej pory niestrudzenie realizuje swoją misję:

poznawać, chronić, przybliżać współczesnym i przekazać naszym następcom niepowtarzal-ne dziedzictwo przeszłości Krakowa19.

Miłośnicy Muzeum Historycznego Mia-sta Krakowa dobrze znają jego sztandarową serię dla dzieci – Czasopismo Małych

Odkryw-ców Krzysztoforek. Pierwszy numer ukazał się w 2008 roku, a – co trzeba nadmienić – re-daktorem naczelnym serii od początku jest dyrektor muzeum, Michał Niezabitowski.

W każdym numerze znajduje się skierowa-ny do dzieci wstęp jego autorstwa, a na tyl-nej okładce regularnie pojawiają się ułożo-ne przez niego rymowaułożo-ne wierszyki.

Są takie kredki. Zwą je pastele Kto je zakupi, ten może wiele!

Trudno uwierzyć, jakie na kartce Mogą pastele wyczyniać harce.

Był taki chłopiec. Staś go wołano, Który rysował w nocy i rano.

Zioła i kwiaty, liście i drzewa, Które o świcie wietrzyk rozwiewa […]20. Fakt, iż sam dyrektor co kwartał pochyla się nad najmłodszym odbiorcą muzealnych wystaw, a w dodatku pisze dla niego wier-sze, podnosi prestiż Krzysztoforka. Taka po-stawa udowadnia, że w Muzeum Historycz-nym edukacja dziecięca jest stałym i waż-nym elementem zarządzania instytucją, za co czytelnicy z pewnością odwdzięczą się za kilka lat frekwencją na wystawach.

Każdy numer skomponowany jest wo-kół tematu przewodniego, związanego z Krakowem i jego historią (zegary, Stani-sław Wyspiański, wielki pożar Krakowa, Jó-zef Poniatowski, Nowa Huta). Dzieci, podą-żając wraz z niestrudzonymi bohaterami serii – Krzysztoforkiem i Dorotką, mają do dyspozycji kalendarium związane z zagad-nieniem, przystępnie napisane opowiada-nia, ciekawostki historyczne, mapy, gry i za-dania. Do tego sporo zdjęć i ilustracji, dosto-sowana do potrzeb najmłodszych wielkość liter i możliwość sprawdzenia zdobytej wie-dzy (a nawet wzięcia udziału w konkursie – pierwsze dziesięć osób, które wyślą rozwią-zania zagadek z kolejnych numerów na ad-res muzeum, zostaną nagrodzone upomin-kami). Szata graficzna nie jest może wysu-blimowana i stonowana, ale za to na łamach czasopisma jest bardzo kolorowo, co podo-ba się dzieciom. Na ostatniej stronie nume-ru zamieszczane są też ogłoszenia dotyczą-ce polecanych dzieciom wydarzeń, które

niebawem będą miały miejsce w Krakowie (np. IV konkurs na najpiękniejsze Drzew-ko Emausowe, zaproszenia na warsztaty i miejskie spacery). Krzysztoforek spełnia wszystkie wymagania stawiane dobrej li-teraturze dziecięcej. A do tego w muzeum

archiwalne numery można kupić w oka-zyjnej cenie (1 zł za egzemplarz, standar-dowa cena to 6 zł). Nic dziwnego, że bo-haterowie serii doczekali się malowanek i zakładek ze swoimi podobiznami.

Warto wymienić jeszcze dwie publika-cje przygotowane przez Muzeum Historycz-ne. Pierwszą z nich jest Jak powstaje szopka?

Opowiada kropka napisana przez Klaudię Kaczmarczyk i Agatę Malinowską. To cieka-wie zilustrowana historia szopki, opis zasad konkursu na najpiękniejszą szopkę krakow-ską organizowanego co roku przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, a także zbiór zasad i porad, których trzeba się trzymać, by samemu zbudować szopkę.

Drugą książeczką jest opracowana przez Joannę Gellner i Bożenę Sobucką publikacja Niesamowita przygoda psa Dżimusia – oparta na faktach historia porwania Dżimusia, uko-chanego pupila Karola Estreichera. Wart-ko opisana przygoda przybliża realia życia w Krakowie sprzed stu lat, a psi bohater sprawia, że jest ona bardzo lubiana przez dzieci.

Sklepiki muzealne i w tym przypadku pełne są książek. Muzeum Historyczne od poprzednika odróżnia jednak inna tematy-ka dziecięcych publitematy-kacji niemuzealnych – są to głównie legendy i malowanki związane ze Smokiem Wawelskim i Krakowem.

na zakończenie

W dzisiejszych czasach wizyta dziec-ka w muzeum często jest po prostu przy-godą, nieustępującą pod względem zaba-wy atrakcjom takim, jak kino czy wizyta na placu zabaw. By tak się stało, muzea musia-ły poczynić wiele starań. Jednak możliwość obcowania z kulturą od najmłodszych lat jest ogromną wartością, dlatego warto pro-jektować wystawy dziecięce, tworzyć

spe-cjalne ścieżki czy publikacje. Na krakow-skim rynku muzealnym dostępne są pu-blikacje dla dzieci w różnym wieku, zarów-no te opowiadające ogólnie o sztuce, jak i związane ściśle z tematyką wystawy. Wy-daje się, że brakuje typowych przewodni-ków po oddziałach muzealnych, które uła-twiłyby zwiedzanie rodzinom z dziećmi, przybliżając kontekst wystaw i historię eks-ponowanych dzieł. Muzealnych publikacji zapewne będzie przybywać, najmłodsi na pewno znajdą coś dla siebie wśród obec-nych i przyszłych publikacji, stworzoobec-nych z myślą o nich.

1 W. Wyskok, A. Stępnik, Edukacja muzealna w Polsce, Państwowe Muzeum na Majdanku, Lublin 2013, s. 8.

2 http://www.wilanow-palac.pl/letnie_dni_

nudy_1.html [Dostęp.: 28.07.2017 r.]

3 W wielu muzeach można nawet wyprawić dziecku przyjęcie urodzinowe, podczas którego jubilat wraz z zaproszonymi gośćmi weźmie udział w specjalnych warsztatach i zwiedzi wystawę.

4 W. Wyskok, A. Stępnik, Edukacja muzeal-na..., s. 8.

5 Uczyńmy przeszłość częścią naszej przyszło-ści – apeluje Simone Thurley w strategii wypra-cowanej dla English Heritage na lata 2005–2010.

Ówczesny dyrektor tej organizacji zakłada, że zrozumienie dziedzictwa sprawi, że ludzie będą je bardziej cenić, co z kolei przełoży się na chęć dbania o nie. Ta troska zaowocuje przyjemnością płynącą z obcowania z dziedzictwem, która prowadzić będzie do chęci pogłębienia wiedzy o nim. W ten sposób obieg dziedzictwa zostaje zamknięty.

6 http://wawel.krakow.pl/pl/op/123/Historia-Zamku[Dostęp: 28.07.2017 r.]

7 http://www.wawel.krakow.pl/sklep/

[Dostęp: 28.07.2017 r.]

8 M. Skrabska, Wawel. Zamek Tajemnic, Za-mek Królewski na Wawelu, Kraków 2011.

9 http://www.wawel.krakow.pl/sklep/Wa-wel-zamek-tajemnic;s,karta,id,107 [Dostęp:

28.07.2017 r.]

10 http://www.asp.krakow.pl/index.php/ak-

tualnoci/konkursy-aktualnosci-117/774--legen- dy-wawelskie-ogolnopolski-konkurs-ilustrator-ski [Dostęp: 28.07.2017 r.]

11 http://wawel.krakow.pl/pl/op/68/Seria-Legendy-wawelskie [Dostęp: 28.07.2017 r.]

12 A. Chachulska, Jak szewczyk smoka poko-nał, Kraków 2012.

13 http:/mnk.pl/historia [Dostęp: 29.07.2017 r.]

14 http://mnk.pl/cykle [Dostęp: 29.08.2017 r.]

15 http:/mnk.pl/sklep/produkt/ikony-nie-zwykle-obrazy [Dostęp: 29.08.2017 r.]

16 http:/mnk.pl/sklep/produkt/w-kamien-nym-ogrodzie [Dostęp: 29.07.2017 r.]

17 http:/mnk.pl/sklep/produkt/sztuczki-3-1 [Dostęp: 29.07.2017 r.]

18 http:/mnk.pl/artykul/muzealna-lekcja-patriotyzmu [Dostęp: 29.07.2017 r.]

19 http:/mhk.pl/misja-i-historia [Dostęp:

29.07.2017 r.]

20 M. Niezabitowski, Staś i kredki, „Krzyszto-forek” 2014, nr 3. teatralnej znikają kolejne placówki, które oferują widzowi spektakle na wysokim poziomie. Ja – widz z dość dużym doś-wiadczeniem, coraz rzadziej odnajduję się we współczesnym polskim teatrze.

Drażnią mnie wszechobecne wulgaryzmy, niepr zemyślane uwsp ó łc ześnienia tekstów, polityczne manifestacje, banalna scenografia i niedopracowane kostiumy.

Odskocznią okazał się teatr dla dzieci, który wcale nie musi stanowić atrakcji tylko dla najmłodszych widzów.

Spektakle dla małych teatromanów są często traktowane po macoszemu. Teatrzyk dla dzieci kojarzy się z salą widowiskową lokalnego urzędu lub szkolną salą gimnastyczną, rozciągniętym kolorowym

W dokumencie Guliwer. Kwartalnik o książce dla dziecka, 2017, nr 3 (121) (Stron 56-62)