2. Istota turystyki w mieście

2.4. Miejscy turyści i turyści w mieście

Ashworth i Page (2011a, s. 7) celnie zauważają, że odwiedzanie miast i bycie zainte-resowanym (przyciągniętym) przez miejskie walory nie oznacza tego samego. Nie wszy-scy turyści są gośćmi uprawiającymi turystykę miejską w wąskim znaczeniu tego terminu, a więc motywowanymi konkretnymi walorami miejskimi. Odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie odwiedzają miasta, jest tak wiele, jak różnorodne są motywacje ludzkie.

Kozak (2009) stwierdza, że natura popytu na turystykę wielkomiejską ma wiele wymia-rów i często nastawiona jest na realizację wielu celów jednocześnie. Współczesny masowy turysta nastawiony jest na przeżycia, doświadczenia, wrażenia; to one są przedmiotem kon-sumpcji turystycznej, a w przeżywaniu autentyczne musi być ono samo, nie zaś otoczenie.

Według Gołembskiego (2003) kluczowe dla uprawiania turystyki w mieście są trzy rodzaje motywacji: kulturowe, prestiżowe i egzystencjalne (w tym biznesowe). Z kolei Madurowicz (2008a), wykorzystując ogólne rozważania Przecławskiego (1979), wskazuje cztery motywy wyjazdów turystów do miast:

• pragnienie udania się do określonego miejsca (motyw poznawczy),

• pragnienie pozostawania w zgodzie ze stereotypami społecznymi i modą (motyw społeczny),

• zaspokojenie potrzeb emocjonalnych i estetycznych (motyw psychologiczny),

• uprawianie turystyki sensu largo (np. turystyka zarobkowa, pielgrzymkowa, kon-ferencyjna).

Madurowicz (2008a, s. 72–73) proponuje także, aby wzorem rozdzielenia turystyki miejskiej od turystyki w mieście dokonać rozdzielenia operacyjnego turysty miejskiego od turysty w mieście. Pierwszy odwiedza i poznaje miasto, traktując je jako niepodzielne dziedzictwo kulturowe, drugi uprawia turystykę wypoczynkową, handlową, kulturalno--rozrywkową itp., korzystając z zagospodarowania turystycznego. Dodatkowo autor ten zastanawia się, czy do tej drugiej grupy zaliczyć mieszkańców, ponieważ przejawiają oni w coraz większym stopniu zachowania dotąd będące domeną turystów. „Mieszkaniec staje się turystą we własnym mieście w momencie, kiedy zakosztuje dysonansu poznawczego.

Turysta stanie się mieszkańcem wówczas, gdy zrozumie miasto i zacznie się z nim identy-fikować” (Madurowicz, 2008a, s. 80). Rozumiejąc perspektywę badawczą, a raczej inter-pretacyjną autora, podkreśloną barwną narracją, nie można zgodzić się z jego swobodną i śmiałą pod względem metodycznym propozycją ujednolicenia rozumienia ról mieszkańca i turysty. Wydaje się, że subiektywny stan odczuwania jest niewystarczający do rzeczy-wistego przypisania ról społecznych, zatem wypowiedź – trafną nie tylko poznawczo, ale także w odniesieniu do formułowania komunikatów marketingowych – należy potraktować jako metaforę o szerszym znaczeniu. Rozróżnienie to wpisuje się we wcześniej dokonany przez Page’a i Halla (2003, s. 87) podział na intencjonalnych użytkowników miasta, którzy

Istota turystyki w mieście

Funkcja turystyczna w procesie internacjonalizacji miast

są motywowani do przyjazdu charakterem miasta, oraz przypadkowych użytkowników miasta, którzy uważają, że charakter miasta nie jest istotny w trakcie jego doświadczania.

Niewątpliwie jednym z kluczowych typów uczestników turystyki w obszarach miej-skich są turyści kulturowi, ponieważ szeroko pojęta kultura dominuje wśród najważniejszych przesłanek wizyt turystycznych w dużych miastach. Można ich przyrównać do turystów miejskich w wąskim znaczeniu zaproponowanym przez Madurowicza. Literatura z zakresu turystyki kulturowej pełna jest wyników badań poświęconych profilowi turysty kulturowe-go (zob. K Buczkowska, 2008; K. Buczkowska, 2014; McKercher, du Cros, 2003; Mikos v. Rohrscheidt, 2010, 2011; Richards, 1996b, 2007; Silberberg, 1995). Na podstawie tych badań możemy stwierdzić, że odbiorców miejskiego produktu kulturowego cechuje różny stopień zaangażowania, wynikający z siły występowania motywacji kulturowych. Według Silberberga (1995) oprócz osób o zdecydowanym poziomie motywacji i zaangażowania, którzy stanowią około 15% wszystkich turystów i 5% odbiorców lokalnych, można wy-różnić odbiorców częściowo umotywowanych kulturowo (odpowiednio 30% turystów oraz 15% mieszkańców), odbiorców, których potrzeby kulturowe są uzupełnieniem innych po-trzeb (20% obu grup) oraz odbiorców zaangażowanych incydentalnie (15% turystów oraz 40% mieszkańców). Podział ten jest podobny do segmentacji rynku turystyki kulturowej autorstwa McKerchera i du Crosa (2003). Wydaje się, że najlepszą klasyfikację turystów kulturowych stosuje Nahrstedt (1997) oraz, na jego przykładzie, Mikos v. Rohrscheidt (Nahrstedt, 1997 za: Mikos v. Rohrscheidt, 2010), przyjmując za kryterium stosunek turystów do kulturowych celów i elementów w czasie pobytu. Wyróżniają oni turystów motywowa-nych kulturowo, cechujących się najwyższym stopniem zaangażowania w doświadczanie miasta, turystów zainteresowanych kulturowo, wybierających specjalne oferty kulturowe i spakietyzowane wyjazdy oraz turystów przyciąganych kulturowo, incydentalnie korzy-stających z zasobów kulturowych miasta.

Turyści kulturowi nie są jedyną grupą odbiorców produktów turystycznych dużych miast. Równie istotnym i równie charakterystycznym dla przestrzeni miejskich segmen-tem odwiedzających są turyści biznesowi. Szacuje się, że w miastach metropolitalnych ich udział dochodzi do 50%. Jest to bardzo niejednorodna grupa, na którą składają się nastę-pujące profile odbiorców (Celuch, 2014; Davidson, Cope, 2003):

• indywidualni pracownicy podróżujący służbowo w sposób rutynowy;

• wystawcy i zwiedzający targi i wystawy;

• uczestnicy spotkań: konferencji, kongresów, zjazdów i innych zgromadzeń ma-sowych;

• uczestnicy wydarzeń biznesowych: seminariów szkoleniowych, posiedzeń zarzą-dów, rad nadzorczych, walnych zgromadzeń;

• pracownicy odwiedzający miasta w ramach podróży motywacyjnej lub integra-cyjnej;

— 74 —

• uczestnicy wydarzeń kulturalnych, sportowych lub rozrywkowych wchodzących w skład pobytów organizowanych w ramach turystyki korporacyjnej.

Jak już wcześniej wspomniano, ten segment „gości miejskich” korzysta przede wszyst-kim z infrastruktury komunikacyjnej oraz biznesowej (w tym charakterystycznych elemen-tów, jak centra kongresowe i hotele konferencyjne), natomiast ich popyt na usługi i dobra turystyczne ma charakter pochodny (Davidson, Cope, 2003; Swarbrooke, Horner, 2001).

Różnorodność typów turystów motywowanych biznesowo do odwiedzenia dużych miast jest powiązana bezpośrednio z zakresem wykorzystywania przez nich walorów turystycz-nych. Szerokość tego zakresu wynika z możliwości i chęci dodawania elementów rekrea-cyjnych po lub w trakcie wykonywania obowiązków służbowych i biznesowych w ramach pobytu w mieście. Na tej podstawie Davidson (2003) wprowadza pojęcie „współczynnika przyjemności” mierzącego możliwości zmiany ról turysty biznesowego w turystę czasu wolnego. Współczynnik służy jako kryterium porządkujące rodzaje turystycznych poby-tów biznesowych. Najmniejsze możliwości dodawania elemenpoby-tów przyjemności w ramach pobytu w mieście mają indywidualni turyści służbowi, a następnie uczestnicy seminariów korporacyjnych. Współczynnik systematycznie wzrasta w odniesieniu do turystyki targowej, następnie uczestnictwa w premierach produktów, turystyki konferencyjnej, a największe rozmiary osiąga w odniesieniu do turystyki korporacyjnej i motywacyjnej, w ramach któ-rych uczestnicy mają swobodę w wykorzystaniu zasobów miasta w takim samym stopniu, co indywidualni turyści kulturowi. Poszerzanie współczynnika przyjemności następuje bez-pośrednio przez korzystanie z ogólnej turystycznej oferty miast poprzez wydłużanie czasu pobytu ponad czas niezbędny do wykonania obowiązków zawodowych, towarzyszenie bliskich osób w czasie pobytu, korzystanie z elementów programu socjalnego towarzyszą-cemu spotkaniom i wydarzeniom (spotkania networkingowe, uroczyste bankiety i kolacje, specjalne wycieczki turystyczne itp.) oraz powtórne odwiedziny miasta w charakterze tu-rysty kulturowego lub rekreacyjnego.

Poszerzając zakres użytkowników charakterystycznych dla miast, można wyróżnić cztery ich grupy (Ashworth, Tunbridge, 1990) według kryterium postaw konsumpcyjnych w stosunku do miast oraz miejsca zamieszkania (rysunek 8).

W dużych miastach zaciera się dychotomiczne rozróżnienie odwiedzających na tury-stów i wycieczkowiczów. Zwracają na to uwagę van der Borg (1991) oraz Russo (2002), badając rozwój turystyki w Wenecji. Wyróżniają oni dodatkowo tzw. fałszywych wyciecz-kowiczów. Są to odwiedzający podmiejscy, którzy korzystają z noclegu i innych usług tu-rystycznych (np. gastronomicznych) poza granicami miasta, a w trakcie dnia przybywają do obszaru centralnego, w którym zlokalizowane są najbardziej atrakcyjne walory kulturo-we. Z badań przeprowadzonych na terenie Wenecji wynika, że turyści nocujący w mieście wydatkują średnio 30% więcej niż „fałszywi wycieczkowicze” oraz trzy razy więcej niż klasyczni odwiedzający jednodniowi (Russo 2002).

Istota turystyki w mieście

Funkcja turystyczna w procesie internacjonalizacji miast

Rys. 8. Użytkownicy miasta według postaw konsumpcyjnych oraz miejsca zamieszkania Źródło: Ashworth, Tunbridge (1990, s. 120–121).

SELEKTYWNOŚĆ – Korzystanie z części oferty – Ograniczona przestrzeń i czas

pobytu – Ograniczona wiedza o mieście

KAPRYŚNOŚĆ – Podatność na modę i styl życia – Oczekiwanie spektakularnych

atrakcji – Szybkie znudzenie formą

ekspozycji

CECHY

BEHAWIO-RALNE TURYSTÓW

MIEJSKICH

POWTARZALNOŚĆ – Częstsze przyjazdy – Brak lojalności turystów motywowanych kulturowo – Systematyczność powrotów

niektórych segmentów

RAPTOWNOŚĆ – Szybka i intensywna

konsumpcja miasta – Duża liczba odwiedzanych

atrakcji – Krótkie pobyty

Rys. 9. Charakterystyka popytu turystyki wielkomiejskiej Źródło: Ashworth, Page (2011a, s. 8–9); Ashworth (2009).

— 76 —

Struktura typologiczna osób odwiedzających miasta, a szczególnie metropolie, jest bar-dzo zróżnicowana. Goście są doświadczonymi międzynarodowymi użytkownikami miast, często będąc z nimi dobrze zaznajomionymi lub w jakiś sposób powiązanymi (krewni lub znajomi, interesy, powtórne odwiedziny itp.) (Maitland and Newman, 2009, s. 135). Biorąc pod uwagę różnorodność wielkomiejskiej oferty turystycznej oraz kompleksowość popytu turystów, sposób, w jaki turyści „używają” i doświadczają miasta, można scharakteryzować behawioralnie przy użyciu czterech atrybutów (Ashworth, Page, 2011a, s. 8–9; Ashworth, 2009) (rysunek 9).

Selektywność

Turyści odwiedzający duże miasta korzystają jedynie z niewielkiej części przygoto-wanej dla nich oferty. Większość użytkowników jest raczej selektywnymi odbiorcami niż wszędobylskimi i wykorzystującymi wszystkie zasoby miasta konsumentami. Dodatkowo w porównaniu do pozostałych użytkowników selektywność wyborów turystów kształtuje ograniczony czas pobytu i wiedza o mieście, a także oczekiwania wynikające z wizerunku miasta formowanego przez docierające do nich treści marketingowe. Z perspektywy indy-widualnego turysty dostępność czasowo-przestrzenna miasta jest o wiele mniejsza, a przy tym bardziej sztampowa i podatna na komercjalizację i ujednolicenie niż zakres użytkowania miasta przez mieszkańców i innych użytkowników. W rezultacie przestrzeń ich aktywności jest limitowana i prowadzi zazwyczaj do stopniowego, na ogół nieformalnego wyodrębnia-nia w mieście przestrzeni wzmożonego ruchu turystycznego, a nawet dzielnic turystycz-nych (por. Getz, 1993) o różnym stopniu intensywności. Wśród turystów miejskich w ści-słym tego słowa znaczeniu, którzy motywowani są doświadczaniem miasta i jego walorów oraz poznaniem jego ducha i klimatu, często także u osób odwiedzających je nie po raz pierwszy, ograniczenia te wywołują reakcję w formie potrzeby zejścia „z utartego szlaku”

i poszukiwania nieznanych na ogół turystom obiektów i przestrzeni oraz przejawów życia codziennego (Derek, 2013; Maitland, Newman, 2009; Maitland, 2008a).

Jednym z narzędzi zarządzania turystyką oraz kierunkiem badań turystyki miejskiej jest wykorzystywanie narzędzi geolokalizacji (GIS) w celu śledzenia ścieżek potoków turystów w przestrzeni miasta (tracking) (Fischer, Gnip, 2013; Modsching, Kramer, Ten Hagen, Gretzel, 2008; Shoval, Issacson, 2007). Szczególnie interesujące są wyniki badań nad przestrzennymi zachowaniami odwiedzających miasta prowadzone przez zespoły pod kierownictwem McKerchera. Badacze scharakteryzowali 11 stylów przestrzennych zacho-wań odwiedzających miasta, wykorzystując do tego celu sześć zmiennych: granice obsza-rów, dzienną liczbę wycieczek, liczbę przystanków w trakcie wycieczki, udział w komer-cyjnych city-tours, realizację wycieczek poza miasto oraz zwiedzanie miasta z wieloma przystankami (Mckercher, Lau, 2008). Z kolei porównanie wzorców zachowań turystów

Istota turystyki w mieście

Funkcja turystyczna w procesie internacjonalizacji miast

odwiedzających Hong-Kong po raz pierwszy z gośćmi wielokrotnymi wykazało znaczne różnice w spędzaniu czasu w największych atrakcjach miejskich. Ponadto odwiedzający miasto po raz pierwszy na ogół wybierają się na całodzienne, intensywne miejskie wyciecz-ki, natomiast doświadczeni goście preferują krótkie wypady do wybranych atrakcji i częste powroty do hotelu (McKercher, Shoval, Ng, Birenboim, 2012).

Raptowność

Miasta są w naturalny sposób organizmami, w których życie toczy się szybciej i inten-sywniej, wypełnione jest wieloma aktywnościami. W stereotypowej opinii społeczności naj-większych miast „nie zasypiają”, żyjąc w trybie 24/7, czyli 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Ta raptowność działań przekłada się na turystyczne wzorce konsumpcji. Podkreśla to zwyczajowa nazwa city-breaks określająca pobyty turystyczne w miastach. Turyści kon-sumują produkty turystyczne oferowane przez miasta szybko, intensywnie i w stosunkowo krótkim czasie, zwiedzając, często pobieżnie, dużą liczbę atrakcji. Niektórzy z nich kolek-cjonują odwiedzane obiekty, „odhaczając” je na swojej liście atrakcji, które trzeba zobaczyć, często dokumentując zdobycz zdjęciem zamieszczanym w portalach społecznościowych.

Długość pobytu w miastach jest o wiele krótsza niż w innych typach regionów tury-stycznych i rzadko przekracza 2 dni. W strukturze ruchu turystycznego wielu dużych miast (jednak nie tych największych, o charakterze globalnym) znaczącym, a wielu przypadkach kluczowym segmentem są wycieczkowicze oraz tzw. fałszywi wycieczkowicze, a więc turyści nocujący poza miastem i zwiedzający je w ciągu dnia (Russo, 2002; van der Borg, 1991). Częstą praktyką jest pomiar czasu odwiedzin nie w dniach, ale godzinach. Nega-tywnymi konsekwencjami raptownego sposobu zwiedzania jest niska jakość doświadczenia turystycznego oraz obniżenie standardów jakościowych oferty turystycznej miast, a także zatarcie kultury i charakteru lokalnego przestrzeni miejskiej. Odwiedziny turystów są za to częstsze, a w przypadku sporej ich grupy wielokrotnie powtarzalne.

Powtarzalność

Przyjazdy turystów do dużych miast są częstsze niż ich odwiedziny w miastach mniej-szych i innych rodzajach regionów. Ta ogólna zależność musi być jednak poddana bardziej szczegółowej analizie. Po pierwsze w przypadku niektórych segmentów odwiedzających, takich jak podróżujący indywidualni w celach służbowych, uczestnicy spotkań i wydarzeń, turyści medyczni, zakupowicze itp., ta powtarzalność jest częsta, a w niektórych przypad-kach nawet regularna. Po drugie turyści kulturowi na ogół nie są lojalnymi gośćmi miast.

Dotyczy to szczególnie podróżujących do miast o silnym wizerunku oraz rozpoznawalnych atrakcjach, którzy są mniej skorzy do powtórnych odwiedzin. Selby (2004) stwierdza, że w ramach ograniczonego czasu i środków finansowych wielu turystów, w ramach realizacji

— 78 —

ich celów życiowych, odwiedza miasta, aby odwiedzić najbardziej znane obiekty i miej-sca. Kiedy lista ta zostaje wypełniona i oczekiwania są zaspokojone, powtórne odwiedziny stają się zbędne, a turyści podążają do innych miast. Paradoksalnie im bardziej unikato-wymi atrakcjami miasto dysponuje, tym bardziej prawdopodobne, że turyści nie odwiedzą go powtórnie, traktując wizytę w nich jako jednorazowe doświadczenie życiowe. Jest to szczególnie charakterystyczne dla turystów odwiedzających średnie i mniejsze miasta, jak Niagara Falls, Piza, Florencja, Wenecja, Luxor, Brugia, Dubrownik, jednak spotykane tak-że w dużych miastach. W tym ostatnim przypadku wielofunkcyjność, uniwersalność oraz bardzo szeroki zakres oferty turystycznej, która polega na sprzedaży atmosfery miasta, a nie jego poszczególnych atrakcji, generuje powtórne wizyty.

W dużych miastach stosuje się różne strategie prowadzące do zwiększenia powtórnych wizyt. Są nimi kierowanie oferty marketingowej do nowych rynków pod względem geo-graficznym, demograficznym i psychogeo-graficznym, rozwój produktów niszowych (przykła-dem jest turystyka gastronomiczna, sportowa). Innym rozwiązaniem są inwestycje w nowe atrakcje będące nowymi symbolami miast – budowa nowoczesnych muzeów, stadionów, centrów kongresowych i kulturalnych, parków rozrywki, organizacja wielkich imprez, rewitalizacja całych kwartałów i dzielnic, to tylko niektóre inicjatywy będące powszech-nym narzędziem podniesienia atrakcyjności turystycznej. Miasta nieustannie rozszerzają swoją ofertę turystyczną, przedstawiają odwiedzającym i mieszkańcom nowe możliwości spędzania wolnego czasu oraz rewitalizują i wzbogacają klasyczne atrakcje turystyczne (Clark, Lloyd, Wong, Jain, 2004, s. 294; Maitland, Newman, 2009).

Kapryśność

Miejscy turyści są z natury rozkapryszeni i mimo że termin ten jest nienaukowy, najpeł-niej określa tę cechę. Turystyka w mieście jest bowiem bardzo podatna na takie zjawiska jak moda, zmiana gustów lub stylów życia. Jest to zgodne z motywem społecznym wyjazdów turystów do miast (Madurowicz, 2008a). Wybór miasta jako docelowego miejsca podróży jest w znaczniejszym stopniu częścią stylu życia niż elementem demonstracji jego pozio-mu i pełnienia funkcji społecznych. Szybko zatem dane miasto może stracić status trendy i uzyskać status passé. Ponadto rozkapryszenie turystów polega także na oczekiwaniu coraz bardziej spektakularnych atrakcji, wyjątkowości walorów oferowanych przez miasta (za-równo stałych, jak i czasowych), nieustannych inwestycji w poprawę jakości infrastruktury turystycznej oraz technicznej i komunikacyjnej. Pochodną tych oczekiwań jest obniżenie oczekiwań odnośnie do jakości wiedzy i informacji przekazywanej przez funkcję tury-styczną miast, czego efektem jest spłycenie oferty turystycznej. Jest to duże wyzwanie dla miast kulturowych, których oferta zbudowana jest na silnym dziedzictwie historycznym, realizowanym głównie przez architekturę. Wyzwanie poszerzenia produktu turystycznego jest w takich przypadkach niemal niemożliwe.

Istota turystyki w mieście

Funkcja turystyczna w procesie internacjonalizacji miast

Multifunkcyjność dużych miast powoduje, że oprócz szerokiej gamy turystów se-lektywnymi użytkownikami oferty turystycznej, uporządkowanej w formie produktów turystycznych, są inne, niekoniecznie rozłączne, grupy: wycieczkowicze, mieszkańcy, pracownicy, zakupowicze. Różnorodne motywy aktywności powodują, że poszczególni użytkownicy motywowani są przez inne elementy potencjału zasobowego, jednak korzy-stają z wielu wspólnych elementów miasta (w tym z szerokiej gamy usług i dóbr tury-stycznych oraz infrastruktury miejskiej). Utrudnia to, a w zasadzie uniemożliwia, doko-nanie kompleksowej taksonomii użytkowników miejskiej oferty turystycznej. Gołembski (2009, s. 354) stwierdza, że miasta mają z reguły wielofunkcyjny charakter, w większości przypadków atrakcje służą mieszkańcom stałym. W wielkich miastach rozwój turysty-ki jest zawsze jedną z wielu funkcji. Rozwój turystyturysty-ki w miastach wpływa z reguły na modernizację systemów komunikacyjnych, większą dbałość o estetykę (szczególnie za-bytkowych i handlowych centrów) i rozbudowę infrastruktury komunikacyjnej (lotniska, porty, dworce kolejowe).

Motywy, preferencje i zachowania turystów kształtują ofertę turystyczną miast, dlatego pochodną różnorodnego popytu jest typologia miast turystycznych. Rodzaje miast mogą być interpretowane zarówno jako ich specjalizacja, jak i wynik segmentacji produktowej oraz wynikającej z niej narracji marketingowej. Syntezę tego podejścia proponują Page i Hall (2003) w formie rysunku 10, za pomocą którego wyjaśnili związki między poszcze-gólnymi użytkownikami miasta, wykorzystywanymi przez nich zasobami oraz obszarami ich aktywności interpretowanymi także jako rodzaje miast turystycznych lub obszarów aktywności turystycznej podejmowanych w mieście.

Na rysunku przedstawiono cztery podstawowe grupy użytkowników miast będących jednocześnie odbiorcami oferty turystycznej sprzężonej z rekreacyjną: mieszkańców i wycieczkowiczów z obszaru aglomeracyjnego, turystów kulturowych (poznawczych), biznesmenów i delegatów konferencyjnych, a także osoby pracujące w mieście. Wszyscy oni korzystają z podobnych zasobów miasta, z których większość jest dostępna nieod-płatnie w formie dóbr publicznych. Są jednak wyjątki w strukturze użytkowania zaso-bów. Przykładowo turysta wakacyjny nie korzysta ze sklepów oraz biur i zakładów pracy, przy czym tylko ten drugi aspekt wydaje się być zrozumiały. Osoby pracujące w mieście nie są za to zainteresowane pomnikami. Ponadto turysta biznesowy nie korzysta z biur i zakładów pracy. Podejmowane przez poszczególnych użytkowników aktywności wy-magają skorzystania z poszczególnych zasobów, co rodzi za sobą pewne skutki poznaw-cze. Dlatego po prawej stronie rysunku mamy zobrazowane zakresy funkcjonalne mia-sta, którego najszerszym i najbardziej pojętym typem jest miasto turystyczne. Miasta te mogą funkcjonować niezależnie od siebie, jednak będąc od siebie zależne i funkcjonalnie powiązane.

— 80 —

Rys. 10. Rodzaje użytkowników miast – wykorzystywane zasoby – typy miast turystycznych Źródło: Page i Hall (2003) adaptując Burtenshaw (1991).

Podsumowując rozważania dotyczące charakterystyki turystów miejskich, można stwierdzić, wykorzystując częściowo celne komentarze Madurowicza (2008a) o tym, że w wielkim mieście zaciera się podział na turystów i turystów oraz mieszkańców i nie--mieszkańców, w kategorii nie-turystów znajdują się m.in. mieszkańcy danego miasta oraz osoby w nim pracujące, w kategorii nie-mieszkańców znajdują się m.in. turyści. Ponadto w wielkim mieście znacznie częściej spotykamy nie-turystów i nie-mieszkańców niż pre-cyzyjnie określonych (bądź samookreślających się w ten sposób) turystów i mieszkańców.

Uczestnikami turystyki w mieście są zazwyczaj turyści, podczas gdy do grona uczestników turystyki miejskiej można włączyć i turystów, i mieszkańców. Można zatem stwierdzić, że zarówno próba dokładnego zdefiniowania, kto jest turystą w wielkim mieście, jak i kto nim nie jest, sprawiają tyle samo trudności badawczych.

W dokumencie unkcja turystyczna unkcja turystyczna w procesie w procesie internacjonalizacji miastinternacjonalizacji miast (Stron 72-80)