Motywy obronno – a daptacyjne związane z Ja – zniekształcenia poznawcze, metamotywacja

W dokumencie Radykalizacja : konteksty psychologiczne (Stron 52-58)

Motywacje człowieka wynikają z wielu czynników, różnie ujmowanych w zależności od przyjętej teorii. Tak więc znaczenie motywujące może mieć dążenie do zachowania gatunku, popędowość, potrzeby o charakterze niedoboru oraz wzrostu. Dotyczy to deprywacji potrzeb fizjologicznych, bezpieczeństwa, miłości i przynależności, szacunku,

w końcu samorealizacji i samoaktualizacji (Maslow, 1954/2018, Łukaszewski, 2003).

Szczególny charakter mają motywacje związane z funkcjonowaniem struktury Ja. „Pragnienie utrwalenia pozytywnej oceny własnej osoby spełnia rolę motywu postępowania o znacznej sile (…), zagrożenie (…) podważa wiarę jednostki w siebie, wiarę, ze jest osobą pełnowartościową, zasługującą na miłość i opiekę w krytycznej sytuacji, osobą, której pozycja w społeczeństwie zapewnia zachowanie własnej godności” (Murray, 1968, s. 176).

Człowiek ma tendencję do podtrzymywania własnej samooceny, pozytywnego obrazu siebie, poczucia własnej wartości i zachowania szacunku do samego siebie, Służy temu szereg działań – od podejmowania realnych wyzwań, by udowodnić własne sprawstwo i zdolności, przez wysiłki związane z pełnieniem ról społecznych, aż po skłonności do tendencyjnie korzystnego spostrzegania siebie, nawet kosztem dokładności i trafności poznawczej.

Dotyczy to odmiennego wyjaśniania własnych sukcesów (przez osobiste zasługi i talenty) oraz porażek (przez czynniki zewnętrzne), samousprawiedliwiania, kreowania własnej pozytywnej autoprezentacji, poszukiwania porównań społecznych „w dół” i wielu innych mechanizmów działających na rzecz pozytywnej wizji Ja (Myers, 2003).

Grzegołowska-Klarkowska (2001) podkreśla znaczenie obrony „psyche” i wskazuje na jej specyficznie ludzki charakter, który umożliwia zachowanie pozytywnej samooceny i poczucia własnej wartości. Sposobem ich utrzymania jest samooszukiwanie, będące środkiem obrony psychologicznej. Natomiast źródłem są negatywne stany emocjonalne, przede wszystkim lęk, ale również poczucie poniżenia, upokorzenia, krzywdy i inne.

Konsekwencje lęku są bardzo rozległe. Nasilony lęk prowadzi do takiego zakłócenia przetwarzania informacji, w którym napływające dane wskutek procesów obronnych są defensywnie wyłączane, gdyż uruchamia mechanizmy obronne, służące obronie przed bardzo przykrymi, intensywnymi emocjami. Mechanizmy te rozwijają się już we wczesnym dzieciństwie, gdy dziecko wychowywane w niezapewniającym poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego środowisku, doświadcza silnego, wszechogarniającego leku. Osobowość małego dziecka jest nieukształtowana i zbyt niedojrzała, by poradzić sobie z lękotwórczymi doświadczeniami, dlatego na tym etapie rozwoju negatywne doświadczenia emocjonalne prowadzą do uruchomienia pierwotnych, prymitywnych, sztywnych form obrony przed lękiem (podstawowym sposobem niedopuszczania nieakceptowanych uczuć do świadomości jest mechanizm wyparcia, natomiast mechanizm projekcji umożliwia przypisywanie nieakceptowanych uczuć innym ludziom). Koncepcja mechanizmów obronnych wywodzi się z psychoanalizy, jednak mimo współczesnego odchodzenia od teorii psychoanalitycznych działanie mechanizmów obronnych nie jest negowane, natomiast pojawiają się one

w psychologii pod postacią pojęć z kręgu psychologii poznawczej, rozwojowej czy społecznej (Banicki, 2008). Grzegołowska-Klarkowska (1986, s. 265) definiuje je jako „czynności – procesy poznawcze – przebiegające w warunkach lęku i zagrożenia „ja” lub ich antycypacji, świadomej bądź nieświadomej, których celem jest ochrona „ja” i redukcja lęku lub niedopuszczenie do jego powstania”. W przeciwieństwie do mechanizmów radzenia sobie, mechanizmy obronne są sztywne, przymusowe, zniekształcające rzeczywistość. Nie usuwają źródeł lęku ani nie rozwiązują problemów emocjonalnych leżących u jego podłoża, a jedynie pozwalają oddalić problem i przynajmniej chwilowo sprawnie funkcjonować. Mechanizmy obronne blokują dostęp zagrażających treści do świadomości lub, w ujęciu poznawczym, stanowią poznawcze reinterpretacje bodźców. Uruchomienie i działanie mechanizmów obronnych jest kosztowne energetycznie, gdyż utrzymanie nieakceptowanych, zagrażających treści poza świadomością wiąże się ze stałym napięciem, czujnością i nie umożliwia pełnego dostępu do własnych przeżyć. Współczesne rozumienie mechanizmów obronnych różnicuje je od mechanizmów radzenia sobie, z którymi są mocno splecione, głównie przez zwrócenie uwagi na następujące kategorie (Banicki, 2008): nieświadomości mechanizmów obronnych, braku intencjonalności ich uruchamiania (Cramer, 2001) oraz manipulacji-rewizji (Miceli, Castelfranchi, 2001). Manipulacja, specyficzna dla mechanizmów obronnych, jest modyfikacją własnych reprezentacji umysłowych i postaw, podejmowaną nieświadomie w celu odrzucenia nieakceptowanych treści, aby uniknąć negatywnego afektu, podczas gdy rewizja, przypisywana mechanizmom radzenia sobie, dotyczy zmiany reprezentacji umysłowych i postaw bądź to w świadomej intencji ich odrzucenia, bądź to w celu zwiększenia dokładności poznawczej.

Mechanizmy obronne mogą również być wynikiem bolesnych i traumatycznych doświadczeń, których podmiotem jest osoba dorosła. Często mają charakter złożonych czynności, związanych z równoczesnym uruchomieniem wielu różnych sposobów obrony.

W kontekście problematyki radykalizacji, warto z obszernego repertuaru mechanizmów obronnych wybrać kilka, o najbardziej pierwotnym, prymitywnym charakterze, takich jak wyparcie oraz projekcja, służących redukcji lęku, jednak niosących najwyższe ryzyko poważnych zniekształceń rzeczywistości. Szczególnie znaczne zniekształcenia percepcji rzeczywistości i reagowania powoduje uruchomienie obron masywnych, sztywnych, kompulsywnych, w przeciwieństwie do na wpół świadomych i bardziej elastycznych.

Redukcja lęku odbywa się dużym kosztem, związanym zarówno z zainwestowaniem energii psychicznej w ich działanie, która nie może być wydatkowana na inne cele, jak i z kosztem polegającym na zniekształceniu percepcji rzeczywistości. Mechanizmy obronne przynoszą

emocjonalną ulgę, ale zniekształcają rzeczywistość i utrudniają wgląd we własne problemy emocjonalne. Refleksja nad zniekształceniem postrzegania rzeczywistości nie jest możliwa wskutek ich nieuświadomionego działania. W konsekwencji ich działania następują również zniekształcenia schematów reagowania. Nie rozwijając złożonej problematyki mechanizmów obronnych, warto wspomnieć, że każda ulga w doświadczaniu negatywnych emocji, jaką powodują, prowadzi na drodze uczenia się do ich utrwalenia i konsolidacji.

Oprócz wcześniej wspomnianej klasycznej koncepcji mechanizmów obronnych istnieją różne sposoby samoobrony, o płytszym, mniej utrwalonym, czy „na wpół świadomym”, charakterze. Grzegołowska-Klarkowska (2001) wskazuje na szereg zagrożeń dla własnego Ja i poczucia tożsamości indywidualnej oraz tożsamości grupowej, dotyczącej przynależności i identyfikacji z innymi. Wynikają one z sytuacji, w których jednostka otrzymuje negatywne informacje o sobie, podważające jej poczucie osobistego znaczenia, zadowolenia z siebie, dumy, naruszające dążenie do zrealizowania idealnej wizji siebie.

Źródłem mogą być również zagrożenia wynikające z wewnętrznej niespójności własnego Ja – konfliktowych motywacji, ambiwalentnych uczuć, przekonań dotyczących samego siebie i sprzecznych z nimi obserwacji własnych zachowań.

Do sposobów samooszukiwania należy obronność percepcyjna, która polega na utrudnionym postrzeganiu i zapamiętywaniu treści zagrażających – napływających z zewnątrz lub wynikających z wewnętrznych stanów emocjonalno – motywacyjnych. Innym rodzajem samoobrony jest fantazjowanie i uciekanie w marzenia, niepoparte staraniami o zrealizowanie idealnej wizji samego siebie, kompensowanie własnych słabych stron, idealizowanie innych osób lub grup, identyfikowanie się z nimi, pozwalające zarówno na poczucie się lepszym, bo podobnym do obiektu identyfikacji, jak i silniejszym, lub bardziej agresywnym, jeśli obiekt posiada takie cechy. Szczególną formą samooszukiwania się stanowi izolacja w obrębie struktur psychicznych – oddzielenie emocji od zachowań, zachowań od wiedzy czy norm moralnych, a także oddzielenie sprzecznych treści poznawczych od siebie. Istnieją również formy obrony przez racjonalizację, polegające na budowaniu pozornie rozsądnych i logicznych wyjaśnień, usprawiedliwiających własne zachowania. Grzegołowska -Klarkowska (2001) podkreśla, że błędy poznawcze są uruchamiane w sytuacjach zagrożenia Ja i służą obronie przed dezintegracją. Warto zauważyć, że pełniąc tę funkcję, mogą poważnie zniekształcać rzeczywistość, tworząc nieprawdziwy obraz własnej osoby i wizerunek świata społecznego oraz sprzyjać mylnemu pojmowaniu mechanizmów społecznych.

Zniekształcenia poznawcze, mające charakter stronniczości poznawczej (Kofta, 2001), mogą wynikać z budowy systemu poznawczego i tendencji do uspójniania i porządkowania

obrazu świata, z oszczędności poznawczej oraz przeżyć emocjonalnych jednostki. Mogą również wynikać z osobistego zaangażowania jednostki w działanie, co utrudnia jej bezstronną ocenę. Procesy poznawcze, jako obarczone wieloma uwarunkowaniami sprzyjającymi popełnianiu błędów, mogą szczególnie sprzyjać tendencyjnym sądom w zakresie postrzegania innych ludzi. Tendencja do zachowania pozytywnego poczucia własnego Ja sprzyja powstawaniu licznych złudzeń, zniekształceń i iluzji, które w pewnej mierze pełnią funkcje adaptacyjne.

Do zniekształcania napływających treści skłania również konserwatyzm poznawczy, oznaczający niechęć i opór przed dokonywaniem zmian w systemie wiedzy (Jarymowicz, 2001), związany z napięciem towarzyszącym dysonansowi poznawczemu. „Efekt familiarności” oznacza większą aprobatę dla treści uprzednio poznanych i bardziej pozytywne reagowanie emocjonalne na nie, natomiast niezgodność napływających treści z prototypem, będącym swoistym wzorcem, prowadzi do ich odrzucania lub podważania. Taką szczególnie silną strukturą, w wielu sytuacjach spełniającą funkcję prototypu, jest system znaczeń związany z Ja. Stąd wszystko, co niezgodne z dotychczasową wiedzą i przekonaniami odnoszącymi się do Ja, łatwo może być odrzucane lub zniekształcane.

Tavris i Aronson (2008), poszukując uwarunkowań zniekształceń poznawczych oraz różnych form samousprawiedliwiania się, wskazują na główną rolę dysonansu poznawczego w nieracjonalnym przetwarzaniu informacji o świecie. Podkreślają równocześnie, że dysonans budzi szczególnie silne napięcie wówczas, gdy wiąże się z zagrożeniem Ja i pozytywnej wizji własnej osoby. Nie tylko sytuacje dostarczające negatywnych informacji zwrotnej jednostce tworzą dysonans poznawczy, ale też takie, w których odniesione sukcesy nie zgadzają się z dotychczasową niską samooceną danej osoby. Niezdolność człowieka do racjonalnej i obiektywnej analizy informacji i głębokie przekonanie o prawidłowej ich ocenie, wynika z przekonania o przewadze własnych sądów i z nieświadomości dokonywanych zniekształceń poznawczych. Dlatego łatwo o usprawiedliwianie własnych błędów, ale nie błędów innych ludzi, podtrzymywanie własnego poczucia dumy, któremu towarzyszą uprzedzenia wobec innych, a niekiedy pogarda, nierealistyczny optymizm. Co więcej, tendencyjność przejawia się również w funkcjonowaniu pamięci, zniekształcającej wspomnienia w kierunku ochrony Ja przed wstydem czy upokorzeniem.

Badania zniekształceń w pamięci zdarzeń (Niedźwieńska, 2004) dowodzą, że wspomnienia zdarzeń wyobrażonych lub tylko opowiedzianych, po wielu aktywizacjach (przypomnieniu, myśleniu, opowiedzeniu) stają się podobne pod względem charakterystyk (głównie szczegółów sensorycznych), odpowiadając charakterystykom rzeczywistych

przeżyć. Szczególnie trudno odróżnić te wspomnienia zdarzeń wyobrażonych, które są wysycane silnymi emocjami. Należy zatem wnioskować, że wspomnienia autobiograficzne, związane z Ja, jako szczególnie emotogenne, mogą ulegać znacznym zniekształceniom i co więcej, tym zniekształceniom może towarzyszyć głębokie przeświadczenie wspominającej osoby o ich prawdziwości.

Ujmując problem potrzeby znaczenia w kategoriach metamotywacyjnych (teoria odwracania kierunku, reversal theory Aptera, 1984), warto zwrócić uwagę, że zarówno deprywacja tej potrzeby ma znaczenie motywacyjne (skupienie na zaspokojeniu własnych potrzeb), jak i potrzeba wzrostu i rozbudowy własnego poczucia znaczenia jest motywująca (skupienie na sile, dominacji, przeciwne do stanu współodczuwania). Oba te stany są opozycyjne wobec koncentracji na potrzebach innych i nastawieniu związanym ze współczuciem i życzliwością, zasadniczo je wykluczając jako przeciwne/konkurencyjne stany motywacyjne. Potrzeba znaczenia, jako związana z centralną strukturą Ja, jest priorytetowa i domaga się szybkiego zaspokojenia, dlatego może być stanem nastawionym na bezpośrednią gratyfikację tu i teraz, przeciwstawną do długofalowego planowania i odraczania satysfakcji. Wiąże się też często z poczuciem skrzywdzenia, a więc jest stanem związanym z gniewem i wrogością, w przeciwieństwie do ugodowości i szacunku. W teorii Aptera, stany motywacyjne mają wymiar dychotomiczny, biegunowy, a przejście z jednego stanu do stanu przeciwstawnego wiąże się z silnym pobudzeniem.

Apter (1982) wyróżnił cztery obszary (dziedziny) życia psychicznego: cele – środki, reguły, transakcje oraz relacje. Każdemu z nich odpowiadają dwa stany metamotywacyjne, z których tylko jeden jest podłożem życia psychicznego jednostki w danym okresie czasu.

Zgodnie z tzw. matrycą metamotywacyjną (metamotivational matrix), wyróżnia się następujące stany metamotywacyjne: dla obszaru cele – środki: stan teliczny (telic) i parateliczny (paratelic), dla obszaru reguły: stan konformistyczny (conformist) i negatywistyczny (negativistic), dla obszaru transakcje: stan władzy (mastery) i współodczuwania (sympathy), natomiast dla obszaru relacje: stan autyczny (autic) i alloiczny (alloic).

Skupiając uwagę na pierwszym obszarze, można scharakteryzować osobę w stanie telicznym jako poważną, zorientowaną na osiąganie założonych celów, planującą przyszłość, rozsądną, ostrożną, ceniącą ciszę i unikającą niepokoju. Stan parateliczny wiąże się z nastawieniem zabawowym, koncentracją na teraźniejszości, otwartością, poszukiwaniem przygód, przyjemności i intensywnych doznań.

Każda para stanów metamotywacyjnych może zostać opisana w kategoriach odczuwanego poziomu pobudzenia (felt arousal) i doznawanych emocji (hedonic tone).

W stanie telicznym „emocjonalne kontinuum” rozciąga się od odprężenia, które jest odczuwane przy niskim poziomie pobudzenia, do niepokoju odczuwanego gdy poziom pobudzenia jest wysoki. Osoba w stanie paratelicznym odczuwa znudzenie przy niskim poziomie pobudzenia i ekscytację, gdy odczuwane pobudzenie osiągnie poziom wysoki.

Zmiana stanu metamotywacyjnego, zwłaszcza wtedy, gdy dochodzi do niej na jednym z krańców kontinuum pobudzenia, może prowadzić do ogromnych wahań w sferze przeżywania emocji, a co za tym idzie, do radykalnych lub brutalnych działań (Apter, 2000, 2001).

Nagła zmiana psychologicznego ukierunkowania u osób silnie pobudzonych, będących w stanie paratelicznym, powoduje przejście w stan teliczny i wiąże się z odczuwaniem lęku. Na gruncie psychologii klinicznej stan emocjonalny osoby, której pobudzenie jest interpretowane jako silny niepokój, opisuje tzw. metafora dwustronnego płaszcza: jeśli wewnątrz kryje się silny niepokój, zewnętrznym objawem tego stanu jest agresja (Ranschburg, 1993). Tak więc, silnie pobudzone jednostki, które „przełączyły się”

w stan teliczny, będą z dużym prawdopodobieństwem reagować agresywnie. Mechanizm ten można zaobserwować między innymi w działaniu niektórych sprawców rozboju ulicznego (por. Piotrowski, 2011, 2011a).

Transfer związany ze zmianami ukierunkowania zachodzić może zwłaszcza, gdy jakaś sytuacja społeczna powoduje rozchwianie dotychczasowej stabilności psychicznej, działa urazowo, narusza dobra osobiste jednostki. Nasilenie frustracji powoduje nagle przeskoki z jednego stanu do drugiego, co może skutkować lękiem i agresją.

W dokumencie Radykalizacja : konteksty psychologiczne (Stron 52-58)