Obecność i rola zachodnich idei, wartości i praktyk w procesie

W dokumencie WOJNA A KULTURA Nowożytna rewolucja militarna w Europie Zachodniej i Rosji (Stron 139-145)

5.  Nowożytna rewolucja militarna w Rosji

5.1. Obecność i rola zachodnich idei, wartości i praktyk w procesie

Nowożytna rewolucja militarna wkroczyła do Rosji wraz z pierwszym od-działem strzelców (strieleckoje wojsko), zorganizowanym w roku 1550 na polecenie Iwana IV Groźnego (1533–1584). Regularne, uzbrojone i wyekwi-powane na wzór zachodnioeuropejski formacje miały się stać zaczątkiem prawdziwie nowoczesnego wojska – opłacanego z królewskiego skarbca, re-gularnie szkolonego i nierozwiązywanego w okresach pokoju (Razin 1960:

321; Heller 2002: 150–151; Lynn 2008a: 194; Stevens 2010: 97). Obok strzel-ców zaczęto powoływać na stałą służbę również tak zwanych żołnierzy kon-traktowych (służylije ludi po priboru), obsadzanych w przygranicznych garni-zonach i opłacanych przez państwo, najczęściej nie w formie pieniężnej, lecz za pomocą niewielkich nadziałów ziemi. W organizacji nowych sił zbrojnych oraz przemysłu zbrojeniowego pomagali Rosjanom cudzoziemcy, którzy do Moskwy zaczęli licznie przybywać pod koniec piętnastego wieku.

Iwan III, panujący w latach 1462–1505, zaprosił do Moskwy słynnego ar-chitekta i inżyniera wojskowego z Bolonii Arystotelesa Fioravantego. Ten nie tylko zbudował zbrojownię (puszecznaja izba), wytwarzającą proch strzel-niczy i armaty z importowanego mosiądzu, ale również opracował projekt miejskich, kamiennych kremli, za pomocą których umocniono Moskwę i inne strategicznie istotne miasta Wielkiego Księstwa Moskiewskiego (por.

Razin 1960: 298; Stevens 2010: 69). Za panowania Iwana IV Groźnego armia zatrudniała już kilka tysięcy obcokrajowców przybywających z Litwy, Italii i innych krajów, którzy nie tylko zajmowali się samodzielnym wyrobem broni palnej, ale również szkolili w tej sztuce rosyjskich mistrzów (Razin 1960: 333;

Riasanovski, Steinberg 2009: 152; Stevens 2010: 91).

Fascynacji i docenianiu technicznych osiągnięć Europejczyków towarzy-szyła głęboka nieufność wobec ich kultury i zwyczajów. Dlatego przybyszów z zagranicy izolowano w tak zwanych słobodach, położonych za miastem osiedlach cudzoziemskich (por. Serczyk 2003: 16). Ta podejrzliwość, a wręcz wrogość była obecna w kontaktach z przybyszami z Zachodu również w póź-niejszych wiekach, tym bardziej że interwencje obcych – polsko-litewskich i szwedzkich – wojsk w wewnętrzne sprawy państwa moskiewskiego w okre-sie wielkiej smuty (1598–1613) były dla Rosjan wielkim wstrząsem. Ten brak zaufania do cudzoziemców nie przekreślał jednak wiary w skuteczność ich rozwiązań wojskowych.

Pierwszy z Romanowów, Michaił (1613–1645), w 1630 roku przyjął w Moskwie szwedzką misję wojskową z pułkownikiem Aleksandrem Laslie na czele i zgodził się na proponowaną przez niego reformę armii na podsta-wie wzorów szwedzkich32. Powstały tak zwane nowe pułki piechoty i jazdy (połki nowogo stroja), stopniowo – w trakcie siedemnastego wieku – zwięk-szające swój udział w moskiewskich siłach zbrojnych (por. Razin 1960: 202–

207; Hellie 1971: 219; Keep 1985: 85–87; Poe 1996: 609–611; Kutiszew 2006:

52–66). Miejscowe zaciągi uzupełniano najemnikami, werbowanymi przede wszystkim w Danii i Anglii.

Mimo iż już w szesnastym wieku pojawiały się w Moskwie pomysły, by całkowicie zlikwidować stary system wojskowy, oparty na pospolitym rusze-niu bojarów i dworian, i zastąpić go, wzorem Zachodniej Europy, wojskiem stałym33, dopiero Piotr I (1689–1725) pod koniec siedemnastego stulecia urzeczywistnił te idee. Rezultatem działań cara reformatora były armia i fl ota, które wyglądały jak kopie ich europejskich wzorców oraz działały na podob-nych im zasadach (Pintner 1986; Kutiszew 2006; Krokosz 2010; Stevens 2010:

247; Acton 2013: 59).

32 Szwedzi już na początku XVII wieku żywo interesowali się umocnieniem rosyjskiego woj-ska, tak by było w stanie przeciwstawić się rosnącym wpływom głównego szwedzkiego rywala w regionie – Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jak relacjonuje James Billington, „Szwedzi byli cichymi bohaterami wyzwolenia Moskwy spod polskiej okupacji. [...] W 1607 roku Karol wysłał Rosjanom pierwszy w tym kraju traktat o nowej, żywiołowo rozwijającej się w Europie sztuce wo-jennej [...]. W 1609 roku wysłano do Moskwy pieniądze i wyszkolonego w Holandii generała słu-żącego w szwedzkiej armii, Christernusa Some. Pomógł on w organizacji oddziałów Skopina-Szuj-skiego do krytycznych batalii lat 1609–1610, w wyniku których oddalono zagrożenie zewnętrzne ze strony Zygmunta i wewnętrzne w postaci powstania kozackiego” (Billington 2008: 101).

33 Najbardziej znany program reform przedstawił za panowania Iwana IV Groźnego Iwaszko Pierieswietow. Zaproponował on, by zlikwidować system rozdawania ziemi ludziom w służbie państwowej, a zamiast tego płacić im roczne pensje. Przede wszystkim udowadniał, że pospolite ruszenie bojarskie stwarza jedynie pozory silnego wojska, w rzeczywistości zaś jest nieefektyw-ne. Stąd zalecał zorganizowanie wojska stałego, złożonego z „dwudziestu tysięcy junaków męż-nych ze strzelbą ogniową”, gdyż te „dwadzieścia tysięcy lepszych będzie od stu tysięcy” (za: Razin 1960: 383; por. Heller 2002: 147).

Jeśli chodzi o fl otę, car „zaczynał od zera (a mówiąc ściślej – od jednego statku przestarzałego typu), a swej następczyni pozostawił 48 dużych okrętów wojennych oraz 787 jednostek mniejszych i pomocniczych, na których służy-ło łącznie 28 tysięcy marynarzy” (Riasanovsky, Steinberg, 2009: 236; por. Ser-czyk 2003: 209; Lynn 2008b: 195). Flota zbudowana przez Piotra I cieszyła się doskonałą opinią w Europie. „Brytyjczycy uważali nawet, iż okręty rosyjskie są porównywalne z ich najlepszymi jednostkami w poszczególnych klasach, a rząd brytyjski tak dalece zaniepokoił się nagłym rozwojem Piotrowej fl oty, że w 1719 r. wycofał swoich ludzi ze służby na rosyjskich jednostkach” (Ria-sanovsky, Steinberg 2009: 237).

Co więcej, usystematyzowano i zracjonalizowano system poboru rekru-ta, co w stosunkowo krótkim czasie umożliwiło zgromadzenie, wyposaże-nie i wyszkolewyposaże-nie ponad dwustutysięcznej armii (Serczyk 2003: 208; Stevens 2010: 268–269). Obok nowoczesnego uzbrojenia i organizacji wprowadzono jednolite umundurowanie dla poszczególnych pułków. Zmiany były na tyle udane, że o rosyjskim oddziale dowodzonym przez księcia Golicyna polski kronikarz napisał: „Był to wszystko żołnierz dzielny i silny, umundurowany zewnętrznie bardzo dobrze, przybrany w barwy szare z niebieskimi wyło-gami, białe i czerwone [...], zaopatrzony do ostatniego człowieka w należytą dobrą broń” (za: Heller 2002: 328; por. Serczyk 1982: 194–195).

Panowanie Piotra Wielkiego stanowiło – jak to wyraził James Billing-ton – „punkt kulminacyjny procesu stopniowego przekształcania się Rosji w zdyscyplinowane, świeckie państwo przy współudziale północnoeuropej-skiej techniki” (Billington 2008: 114). Nie sposób opisać tu wszystkich re-form wprowadzonych w życie przez twórcę Imperium Rosyjskiego. Z punktu widzenia mojej analizy istotne jest pokazanie, że wprowadzane przez niego zmiany miały na celu nie tylko przeniesienie do Rosji produktów zachodnio-europejskiej rewolucji militarnej w postaci gotowych rozwiązań technicz-nych i organizacyjtechnicz-nych, ale również zaszczepienie wśród Rosjan nowych po-staw i wartości, dzięki którym państwo rosyjskie potrafi łoby funkcjonować samodzielnie, już bez pomocy zachodnich specjalistów i wiecznych zapoży-czeń. Jak mawiał car reformator: „Potrzebujemy Europy na kilka dziesięciole-ci, a potem musimy odwrócić się do niej plecami” (za: Pipes 2012: 116). Piotr zdawał sobie sprawę, że do prowadzenia wojen w sposób europejski – co było jego wielką ambicją – niezbędni byli ludzie, którzy cenili sobie ład, dyscypli-nę i efektywność racjonalnie planowanych i wykonywanych działań. W cza-sie kreślenia strategicznych celów, a także na polach bitew musiała liczyć się chłodna kalkulacja i bezosobowe rozkazy, nie zaś osobiste rozgrywki po-między rodami. Potrzebni byli wyszkoleni, dobrze wykształceni ofi cerowie, którzy potrafi liby nie tylko ślepo kopiować zachodnie wzorce, ale również samodzielnie je rozwijać, opierając się na czytanych wojskowych traktatach

i czasopismach, które – właśnie za czasów Piotra – zaczęły w wielkiej liczbie pojawiać się w Rosji.

Początkowo piśmiennych, lojalnych wobec państwa, sprawnych w działa-niu oraz świadomych nowych mechanizmów ludzi – zarówno wśród kadry ofi cerskiej, jak i cywilnej administracji – szukano za granicą. W wyniku tej polityki w pierwszym roku wojny północnej (1700–1721) jedna trzecia ofi ce-rów i wszyscy generałowie byli cudzoziemcami. Stopniowo starano się zmie-niać ten stan rzeczy poprzez rozwój rodzimej edukacji. Proces ten rozpoczęto od powołania do życia pierwszych akademii militarnych. Jednakże, z powodu braku odpowiedniej liczby wykwalifi kowanej kadry pedagogicznej, ściągano nauczycieli z zagranicy. Było to znacznym utrudnieniem, jako że często nie znali oni języka rosyjskiego. Dlatego co roku wysyłano na Zachód stypendy-stów, po powrocie egzaminowanych przez samego cara. Mieli oni za zadanie nie tylko pracować, ale i kształcić młodych Rosjan w poznanych przez siebie rzemiosłach i umiejętnościach.

Piotr Wielki był pierwszym z rosyjskich carów, który docenił wartość wykształcenia i dał temu wyraz w tworzonych przez siebie instytucjach. Jak stwierdził w jednym ze swoich manifestów: „Nauka bowiem to rzecz dobra i mająca fundamentalne znaczenie; jest niczym korzeń, ziarno i podstawa wszystkiego, co dobre i pożyteczne w państwie i Kościele” (za: Riasanovsky, Steinberg 2009: 244). Car cenił sobie zasadę „merytokracji”, dlatego w obo-wiązkowej dla wszystkich szlachciców służbie państwowej wprowadził sy-stem rang, a promocja w jego ramach miała się odbywać na zasadzie „za-sługi”. Każdy szlachcic, by mógł zostać ofi cerem, musiał zaczynać swą służbę od najniższej, czternastej rangi i stopniowo – stopień po stopniu – wspinać się po schodach kariery. Jak zauważa Władysław Serczyk: „Car dał osobiście przykład takiego postępowania, przechodząc kolejno przez wszystkie stopnie wojskowe” (Serczyk 2003: 209). Na dodatek car usilnie próbował zmuszać

„młodych szlachciców do zdobywania podstawowego wykształcenia, od cze-go uzależnił uzyskanie świadectwa ślubu” (Acton 2013: 76).

„Wykształcenie” Piotr traktował przede wszystkim w kategoriach prak-tycznych umiejętności i zawodowego szkolenia. „Zabiegi Piotra na rzecz rozwoju rosyjskiej nauki – zdaniem Jamesa Billingtona – niemal w całości koncentrowały się na zagadnieniach naukowych, technicznych lub lingwi-stycznych, mających bezpośrednie przełożenie na płaszczyznę wojskową lub dyplomatyczną” (Billington 2008: 168). Słowo „nauka” miało w języku rosyj-skim początkowo konotacje wyłącznie militarne, związane z „technicznymi umiejętnościami”, nie było zaś używane w sensie teoretycznej, abstrakcyjnej wiedzy (Ralston 1996: 22; Billington 2008: 169; Stevens 2010: 329). Mimo to, dzięki szerokiemu rozwojowi oświaty, Rosjanie otworzyli się na rozległe ho-ryzonty kulturowe. Jak zauważa James Billington: „Zarządzając obowiązkowe

kształcenie swojej szlachty służebnej i zaszczepiając w języku rosyjskim ofi -cjalne pismo urzędowe, zreformowany alfabet oraz liczne terminy i koncep-cje zachodnie, Piotr przygotował grunt pod bardziej świecką formę oświece-nia” (Billington 2008: 196–197).

Młody car wskazał ponadto, co dla nowego Rosjanina powinno być naj-większą wartością – triumfy miano odnosić odtąd ku chwale suwerennego, świeckiego państwa (por. Billington 2008: 170). Widział on Rosję – w odróż-nieniu od swoich poprzedników – jako element systemu równowagi w Eu-ropie, ważny podmiot międzynarodowego układu sił, nie zaś jako religijną cywilizację, kierowaną misją rozszerzania „zbawczej przestrzeni”. Należy jed-nak pamiętać, że reformy Piotra Wielkiego nie pojawiły się w próżni, a wielki krok w stronę sekularyzacji rosyjskiego państwa położył ojciec cara – Aleksy (1645–1676). Jak zauważył James Billington:

Już za panowania Aleksego quasi-sakralny tytuł cara ustępował miejsca zachod-niemu tytułowi cesarza. [...] „Wielka korona”, która przybyła w czerwcu 1655 roku z Konstantynopola, zawierała podobiznę cara i carycy w miejscu, w którym daw-niej zwykły się pojawiać symbole prymatu władzy Boga; co więcej, wizerunki Aleksego zaczęły wypierać podobiznę świętego Jerzego z pieczęci dwugłowego orła (Billington 2008: 137).

Idea „suwerennego państwa moskiewskiego”, podmiotu przede wszyst-kim politycznego, nie zaś religijnego, pojawiła się również w pierwszym dru-kowanym rosyjskim kodeksie praw, Ułożenije z 1649 roku.

Tym niemniej, jak podkreślają badacze, Piotr Wielki był pierwszym ro-syjskim władcą próbującym legitymizować swoją władzę za pomocą teorii prawa naturalnego. „Swoją defi nicję autokracji i stosunków między władcą a jego poddanymi zaczerpnął Piotr ze Szwecji, a nie z tradycji moskiewskiej.

Sam tytuł imperatora niósł z sobą inne skojarzenia i konotacje niż godność cara. W przeciwieństwie do Iwana Groźnego Piotr Wielki żywił najwyższy szacunek dla prawa i uważał się za pierwszego sługę swego państwa” (Riasa-novsky, Steinberg 2009: 237; por. Pipes 2009: 62). Był on również pierwszym władcą Rosji, który postrzegał państwo jako instytucję istniejącą na własnych prawach, niesprowadzającą się do osoby monarchy. Świadczy o tym chociaż-by fakt, iż „podczas przeprowadzania reformy w armii Piotr I wykreślił frazę:

»interes Jego Wysokości Cara« jako cel poświęceń żołnierza i zastąpił ją sfor-mułowaniem: »interes państwa«” (Riasanovsky, Steinberg 2009: 223).

Car kontynuował również politykę swojego ojca, mającą na celu „ucywi-lizowanie” rosyjskich elit oraz stworzenie nowej klasy biurokratów. Nie było to łatwe. Jak zauważa James Billington, w oczach zachodnich obserwatorów Rosjanie byli istotami na wpół dzikimi, bardziej utożsamianymi z Tatarami

niż ze Słowianami. „Zachodni przybysze prześcigali się w opowieściach o ro-syjskim brudzie, serwilizmie i bałaganie [...]”. Także rosyjscy wysłannicy na Zachód budzili zdziwienie i niesmak, gdyż „nagminnie popełniali nietakt, usilnie domagając się pełnego i dokładnego recytowania przydługiego tytułu cara, z kolei wszechobecni, wydający przykrą woń członkowie ochrony oso-bistej odcinali z pałacowych krzeseł skórę na buty i pozostawiali na ścianach i podłodze własne odchody” (Billington 2008: 111). Elity miały zatem „przy-jąć zachodni ubiór, poprawić swoje maniery, powstrzymywać się od publicz-nego bekania, spluwania i dłubania w nosie” (Acton 2013: 76).

Należy również pamiętać, że aż do 1682 roku obowiązywało w Rosji miest-niczestwo, które można opisać jako „system mianowania funkcjonariuszy państwowych, w ramach którego stanowisko danego urzędnika musiało od-powiadać statusowi jego rodziny i pozycji jego samego w rodzie” (Riasanov-sky, Steinberg 2009: 194; por. Eskin 1999). Fakt, iż przełożonym urzędnika nie mógł być ktoś, kto znajdował się niżej od niego w rankingu miestniczestwa, powodował niekończące się utrudnienia, zawiłości i nieefektywność aparatu państwowego oraz wojskowego dowództwa. Jak tłumaczy Richard Pipes:

Honor rodowy wymagał, aby jego członek odmówił przyjęcia nominacji, która zmuszałaby go do służby na stanowisku niższym lub równym komuś, czyi przod-kowie lub krewni podlegali jego przodkom lub krewnym. Naruszenie tej zasady na zawsze sprowadzało hańbę na ród takiej osoby i obniżało pozycję społeczną wszystkich jej członków, żyjących i jeszcze nienarodzonych. Sam charakter urzędu nie miał żadnego znaczenia; liczyło się tylko to, kto służy pod kim (Pipes 2012: 92).

Dowódców wyznaczano nie na podstawie ich doświadczenia i umiejętno-ści wojskowych, ale na podstawie ich pochodzenia. Co więcej, „w przeddzień każdej bitwy car tonął w podaniach od osób, które sprzeciwiały się objęciu stanowiska niższego niż ich »miejsce«. Gdyby od czasu do czasu nie ogła-szano, że dana kampania wojenna jest »poza miejscami« [...], trudno powie-dzieć, w jaki sposób Moskwa prowadziłaby wojny” (Pipes 2012: 93; por. Hel-ler 2002: 148; Stevens 2010: 57).

Piotr podejmował zatem niekończące się wysiłki mające na celu uprosz-czenie i ujednolicenie służby państwowej, oparcie jej na czytelnych i dobrze funkcjonujących regułach. Nowa klasa urzędnicza stopniowo odchodziła od stosunków osobistych i klanowych i podążała w kierunku bezosobowych procedur i racjonalnego podziału zadań (por. Hellie 1971: 267; Poe 1998:

258–264; Stevens 2010: 239). Wraz z pojawieniem się idei abstrakcyjnego państwa i wymogu lojalności wobec niego kształtowała się nowa tożsamość, wypierająca tę opartą na kategoriach lokalnych. Było to widoczne rów-nież wśród ofi cerów, którzy coraz częściej identyfi kowali się ze swoją rangą

w wojskowej hierarchii i miejscem w strukturze sił zbrojnych (Ralston 1996:

38; Poe 1998: 270–271; Billington 2008: 134). Coraz silniejsza była świado-mość skuteczności racjonalnych miar rządzenia i organizacji wojska, a także potrzeby posiadania efektywnego systemu biurokratycznego, który umożli-wiał armii sprawne funkcjonowanie.

Przyglądając się zmianom, jakie pomiędzy szesnastym a osiemnastym stuleciem zaszły w dziedzinie rosyjskiej wojskowości, nie sposób zaprzeczyć twierdzeniu, iż Rosja przeszła proces nowożytnej rewolucji militarnej we-dług wzorów zachodnioeuropejskich. Podobnie jak na Zachodzie, i tu prze-obrażenia obejmowały nie tylko techniczne oraz taktyczne innowacje zwią-zane z coraz bardziej masowym wykorzystywaniem prochu i broni palnej, ale również powstanie aparatu administracyjnego zdolnego do mobilizacji zasobów materialnych i ludzkich na potrzeby wojny, a także społeczne trans-formacje mające na celu zrównoważenie tradycyjnej wojskowej klasy przez nowe siły, bezwzględnie podporządkowane państwu. Tak jak na Zachodzie, i tu głównym – zwycięskim – podmiotem rewolucji militarnej było państwo – coraz silniejsze, coraz bardziej zcentralizowane, zdolne narzucić wszystkim warstwom społeczeństwa monopol na posiadanie środków przemocy oraz na prawną i moralną możliwość ich wykorzystywania.

W dokumencie WOJNA A KULTURA Nowożytna rewolucja militarna w Europie Zachodniej i Rosji (Stron 139-145)