Poeta-historyk, poeta-kronikarz, poeta-reporter

W dokumencie Paradokumetalizm w polskiej poezji dwudziestolecia międzywojennego (Stron 57-68)

III. Poetyckie reprezentacje historii współczesnej 1 . Między tematem a gatunkiem

III.1. Poeta-historyk, poeta-kronikarz, poeta-reporter

Zgodnie z myślą krytyczną poetyki kulturowej tekst literacki jest „zawsze traktowany jako część kulturowego, politycznego, społecznego i ekonomicznego systemu i jako taki jest on także bezpośrednio związany z historią”2. Powtarzając za Ramanem Seldenem zakładamy, że „historia nie jest sama w sobie przeszłością, lecz opowieściami o przeszłości”, a „historyk nie odtwarza wydarzeń w sposób klarowny, lecz reprezentuje je w sposób lingwistyczny, organizując i oceniając doświadczenie w takich kategoriach, w jakich sam ogląda świat”.

Kontynuacją tych stwierdzeń jest kolejne „Żaden okres historyczny nie stanowi całkowicie jednolitej ideologii i dlatego należy zająć się nie ‘historią’ lecz ‘historiami’ (…)”3.

Czy taki sposób myślenia o historii znajduje uzasadnienie w badaniach nad literaturą dwudziestolecia międzywojennego? Okazuje się, że w opiniach twórców tego okresu znajdujemy pogląd analogiczny do twierdzenia Louisa A. Montrose’a o tekstualności historii, rozumianej między innymi jako skutek braku dostępu do pełnej i autentycznej przeszłości4.

1 Pojęcie reprezentacji jest rozumiane zgodnie z modelem epistemologicznym. Chodzi o przedstawianie rzeczywistości przez zastąpienie jej w podmiot poznania znakami adekwatnie ją reprezentującymi. Wówczas, jak pisze Louis Marin „(…) rzeczywistość stanowi ścisły odpowiednik (…) wypowiedzi” podmiotu. Zgodnie z poglądami Umberta Eco uważamy, że poznanie dzieła (reprezentacji) nie może odbyć się bez „odnalezienia świata retorycznego i ideologicznego oraz okoliczności komunikatywnych”, w których powstało. Por. M. P.

Markowski, O reprezentacji, w: Kulturowa teoria literatury. Główne pojęcia i problemy, red. M. P. Markowski, R. Nycz, Kraków 2010, s. 328; L. Marin, Toward A Theory of Reading in the Visual Arts: Poussins „The Arcadian Shepherds”, w: The Reader in the Text. Essays on Audience and Interpretation, edited by S. R.

Suleiman and I. Crosman, Princeton 1980, s. 304; U. Eco, Retoryka a ideologia, w: Nieobecna struktura, przeł.

A. Wainsberg i P. Bravo, Warszawa 2003, s. 111, 113.

2 K. Kujawińska-Courtney, Wprowadzenie. Stephen Greenblatt i poetyka kulturowa/nowy historycyzm, w:

S. Greenblatt, Poetyka kulturowa. Pisma wybrane, Kraków 2006, s. XIII.

Częściowe wyniki badań dotyczące reprezentacji historii, których podstawę stanowiła twórczość Stanisława Młodożeńca, ogłoszono podczas konferencji Czytanie Dwudziestolecia IV, Częstochowa 25-26 września 2014 r.

i opublikowano w pracy zbiorowej, por. J. Kulczyńska-Kruk, Reprezentacje historii współczesnej w międzywojennej poezji Stanisława Młodożeńca, w: Czytanie Dwudziestolecia IV, t. 1, pod red. E. Wróbel i J.

Warońskiej, Częstochowa 2016, s. 129-147.

3 Cytat niektórych założeń nowych historycystów uporządkowanych przez Ramana Seldena podaję za: K.

Kujawińska-Courtney, Wprowadzenie…, dz. cyt., s. XXVI-XXVII; R. Selden, Reader’s Guide to Contemporary Literary Theory, Lexington 1989; R. Selden, Practicing Theory and Reading Literature: Introduction, Lexington 1989.

4 Por. L. A. Montrose, Badania nad Renesansem: poetyka i polityka kultury, w: Współczesna teoria badań literackich za granicą. Antologia, t. IV, cz. 2, oprac. H. Markiewicz, Kraków 1996, s. 126.

W artykule opublikowanym w 1937 roku na łamach „Młodej Myśli Ludowej” Stanisław Młodożeniec pisał:

Życie znalazło się w poplątanych sieciach wszelakiej ‘literatury’, i krętaniny (…). Nauki t. zw.

humanistyczne, a zwłaszcza historia, dają jednostronny obraz człowieczych dziejów, gdyż kształtowany pod przemożną sugestią papierowych dokumentów. Zbytni fetyszyzm papieru wypaczył nasze widzenie przeszłości5.

Pisząc o wydarzeniach, które miały miejsce w realnym świecie, poeci stają się swego rodzaju historykami, których stanowisko wobec wydarzeń bieżących wyraźnie nacechowane jest subiektywizmem. Nie opisują faktów, ale odnosząc się do nich wprost lub za pomocą aluzji, tworzą rzeczywistość fikcyjną, ujawniając w ten sposób swoje poglądy na temat kwestii związanych z rzeczywistością pozaliteracką6. Ostrożność w ocenie zawartości faktograficznej w utworze poetyckim zalecał już Arystoteles, zwracając uwagę na kryterium prawdopodobieństwa powiązane z kategorią mimesis, które nie przeczy istnieniu faktów, ale świadczy o pewnej potencjalności związku świata przedstawionego w utworze literackim z rzeczywistością pozartystyczną7. Historyk „mówi o wydarzeniach, które miały miejsce w rzeczywistości”, a poeta „o takich, które mogą się wydarzyć”8. Tezę tę potwierdzają teksty literackie, w których twórczo modyfikuje się powszechnie znane fakty (Słowo o Jakubie Szeli Jasieńskiego) lub rozszerza przekaz faktograficzny o dodatkowe elementy (wiersze Słonimskiego, Tuwima, Wittlina, Szymańskiego o zabójstwie prezydenta Narutowicza) w celach perswazyjnych i/lub dydaktycznych. W przeciwieństwie do historii, która zajmuje się tym, co jednostkowe, poezja ma bardziej filozoficzny i uogólniający charakter9. Jak wiemy, Stagiryta podkreślał emfatyczne cechy poezji, której celem jest wzbudzanie emocji, m.in.

litości i trwogi10. Uwagi filozofa znajdują potwierdzenie w wielu wierszach będących przedmiotem analiz i interpretacji, które stanowią w pracy egzemplifikację poetyckiego

5 Młodożeniec postulował włączenie do kultury i codziennego życia nowoczesnych środków masowego przekazu. Pisząc o „wszelakiej literaturze”, miał na myśli także urzędniczą biurokrację. Postulaty pisarza, zaangażowanego w krzewienie idei agrarystycznych, podporządkowane były przemianom życia społecznego, w którym czołową rolę miała odgrywać warstwa chłopska, por. S. Młodożeniec, Kończymy cywilizację papieru (1937), w: tegoż, Koniec cywilizacji papieru. Wybór publicystyki z lat 1933-1939, zebrał, wstępem i przypisami opatrzył A. M. Stasiak, Sandomierz 2008, s. 178. Por. także uwagi dotyczące pamięci i historii Juliana Przybosia, por. J. Przyboś, Czas historyczny, w: tegoż, Zapiski bez daty, Warszawa 1970, s. 97-100.

6 Por. H. Podbielski, Wstęp, do: Arystoteles, Poetyka, przełożył i opracował H. Podbielski, Wrocław 1989, s.

XLVII.

7 Por. Arystoteles, Poetyka, dz. cyt., s. 30; H. Podbielski, Wstęp, tamże, s. XLVII-XLIX.

8 Por. Arystoteles, Poetyka, dz. cyt., s. 30-32. Por. także: E. Kuźma, Konstruowanie prawdy dzieła literackiego, w: Prawda w literaturze, studia pod red. A. Tyszczyka, J. Borowskiego, I. Piekarskiego, Lublin 2009, s. 69-82;

M. Januszkiewicz, Prawda i literatura, tamże, s. 101-123; Wokół zagadnień fikcjonalności, faktualności oraz nowoczesności, red. J. Klausy-Wartacz i A. Cieślak, Poznań 2012.

9 Tamże.

10 Tamże, s. 33.

paradokumentalizmu, czyli między innymi zawartości treściowej mającej związek z realiami pozatekstowymi. Tak jest w przypadku liryki – szczególnie okolicznościowej i sytuacyjnej oraz poematów epickich i wierszowanych felietonów. Zawarte w utworach elementy sprawozdania, relacji czy też opisu dane przez podmiot lub bohatera pełniącego rolę świadka sytuacji przedstawionej w utworze można określić za Arystotelesem pojęciem diégesis11.

Autorzy wierszy często odwołują się do faktów historycznych, wydarzeń politycznych, sytuacji społecznej oraz kreują swoje utwory nawiązując do gatunków uznawanych przez historyków za tekst o wartości źródłowej. Jak zauważył Jerzy Topolski, szczególnie cenne pod tym względem są dzienniki, pamiętniki, listy, reportaże oraz kroniki historyczne. W przypadkach, gdy dla badań historycznych źródła tradycyjne są niedostępne, istotna jest również tradycja ustna o charakterze folklorystycznym. Autor dzieła literackiego, które uznane zostało przez historyka jako tekst źródłowy, powinien być traktowany jak szczególnego rodzaju kronikarz. Specyfika jego wypowiedzi polega na idealizacyjnym modelowaniu rzeczywistości w celu zwrócenia uwagi na jej istotne cechy. Utwór literacki rozumiany jako swoisty dokument epoki jest przede wszystkim ukształtowaną artystycznie ekspresją na temat konkretnych faktów historycznych12.

W badaniach tekstów poetyckich, których cechą jest paradokumentalizm powinniśmy uwzględnić dwojaką perspektywę. Lektura o charakterze historycznoliterackim pozwala na usytuowanie utworu w kontekście literackim, w którym powstał i funkcjonował oraz na ujawnienie jego znaczeń. Lektura historyczna (w odmianie konwencyjnej)13, której wykładnię zaproponował Michał Głowiński, umożliwia natomiast, przy uwzględnieniu literackości tekstu, pozyskanie wiadomości na temat faktów istniejących poza nim. Znaczenie ma tutaj fikcyjność i konwencjonalność utworu, a także współczynnik intencyjny, będący immanentnym składnikiem tekstu, na który składają się z reguły zachodzące na siebie kryteria niezwykłości i typowości (reprezentatywności) faktu, przypisywana mu ważność oraz tendencje dydaktyczno-egzemplaryczne. Fakty będące przedmiotem narracji kwalifikowane są ze względu na cechy takie jak niezwykłość i zwykłość oraz dokumentacyjność, a

11 Tamże, s. 71.

12 Por. J. Topolski, Korzystanie ze źródeł literackich w badaniu historycznym, w: Dzieło literackie jako źródło historyczne, pod red. Z. Stefanowskiej i J. Sławińskiego, Warszawa 1978, s. 15-19. Por. także: R. Ingarden, O tak zwanej „prawdzie” w literaturze, w: tegoż, Studia z estetyki, t. I, Warszawa 1957, s. 399-439; R. Ingarden, O różnych rozumieniach „prawdziwości” w dziele literackim, tamże, s. 377-378; M. Głowiński, Powieść i prawda, w: tegoż, Gry powieściowe. Szkice z teorii i historii form narracyjnych, Warszawa 1973, s. 9-36; H. Markiewicz, Fikcja w dziele literackim a jego zawartość poznawcza, w: tegoż, Główne problemy wiedzy o literaturze, Kraków 1980, s. 118-147.

13 Por. M. Głowiński, Lektura dzieła a wiedza historyczna, w: Dzieło literackie jako źródło historyczne, dz. cyt., s. 110.

przykładowość określa głównie relacje między opowieścią a odbiorcą. Odczytanie utworu literackiego w perspektywie historycznej zakłada mimetyczny związek łączący skonwencjonalizowaną sferę świata przedstawionego w dziele z rzeczywistością pozaartystyczną. Elementy wykreowanej rzeczywistości mogą być dla czytelnika rodzajem sygnału, oznaki, informującej o realiach historycznych lub doświadczeniach społecznych.

Mogą one być również dowodem aktualizacji wzorca literackiego, pozostającym bez związku z rzeczywistością pozaliteracką. Lektura historyczna umożliwia nie tylko odtworzenie faktów na podstawie oznak zawartych w utworze literackim, ale pozwala również poddać analizie treść ze względu na informacje dotyczące podejmowanych tematów i sposobów wyrażania w danej epoce. Tekst artystyczny zyskuje wówczas cechy anegdoty, plotki lub potocznej opowieści, której wiarygodności nie można ani potwierdzić, ani też zakwestionować14.

Więź łącząca historię i politykę wymaga zwrócenia uwagi na funkcjonalność tekstu, głównie – potencjał ideologiczny utworów poetyckich. Z tego względu interesujące jest stanowisko Michała Głowińskiego, który podejmuje temat lektury dzieła literackiego jako przekazu ideologicznego. Badacz nie kwestionuje potencjału źródłowego utworu literackiego, świadczącego o poglądach twórcy lub grupy społecznej, zaleca jednak ostrożność w bezpośrednim odczytaniu sformułowań ideowych. Wynika to ze świadomości potencjału krytycznego, tkwiącego w konwencjach artystycznych: „[...] utwór literacki czytany historycznie, jako przekaz idei, jest przede wszystkim świadectwem pewnych możliwości, pewnych ideologicznych potencjalności”. Lekturę historyczną Michał Głowiński omówił w odniesieniu do utworów fabularnych, nie wykluczył jednak jej zastosowania wobec liryki15.

Zdaniem Franka Ankersmita doświadczenie historyczne ma charakter ontologiczny –

„jest doświadczeniem, które nas zmienia” i umożliwia „dotknięcie świata, takim jaki jest”.

Pojęcie doświadczenia historycznego zostało zapożyczone w celu podkreślenia subiektywizmu i autentyczności przeżycia wydarzenia o randze historycznej w świecie pozaliterackim, które mogło mieć charakter traumatyczny lub wzniosły. W pracy pomocniczo posłużono się kategoriami porządkującymi, takimi jak historia życia codziennego, mikrohistoria, historia mentalności i doświadczenia chwilowego, zwracając uwagę na znaczenie historii lokalnych społeczności i środowiskowych, nie podejmując jednak dyskursu teoretycznego, który wykraczałby poza granice założonej w projekcie badawczym

14 Por. M. Głowiński, Lektura dzieła a wiedza historyczna, dz. cyt., s. 95-101.

15 Tamże, s. 103-105 (cytat, s. 104), 110.

problematyki16. Posługując się natomiast znanymi z międzywojennej poezji metaforami muzycznymi, które wiążą czas z miejscem wydarzeń tytuły części pracy o reprezentacjach historii współczesnej w poezji mogłyby brzmieć: „symfonia wieków”, „rytmy miasta”, „na klawiszach miejskiego bruku”, „skrzypce przedmieścia”, „melodia chwili”17.

Przedmiotem badań są utwory poetyckie stanowiące reprezentacje doświadczeń o charakterze historycznym. Interesować nas one będą ze względu na zawartość faktograficzną, ideową i etyczną. Podczas analizy zwrócimy także uwagę na formę poetycką oraz kontekst literacki i pozaliteracki, historyczny, społeczny i kulturowy.

Obraz minionej rzeczywistości zostaje odtworzony dzięki opiniom i krytycznym komentarzom o charakterze relacji. Utwory te stanowią reprezentację stanów emocjonalnych właściwych zarówno dla jednostki, jak i dla większej grupy społecznej. Mowa tu przede wszystkim o wierszach, w których zawarto refleksję związaną z doświadczeniem konfliktów politycznych i społecznych, mających wpływ na zmiany w rozmaitych sferach, na przykład ekonomicznej dotyczącej państwa i niektórych grup społecznych czy też prywatnej, ukazanej w wierszach na temat życia codziennego, a także w sferze mentalnej, przedstawionej za pośrednictwem postaw społecznych i etycznych bohaterów poetyckich.

Stosunek poetów do istotnych w danym czasie historycznym aktualiów ukazanych w wierszach odzwierciedla opinie części czytelników. Podejmując tematykę polityczną czy też patriotyczną, twórcy zabierali głos zwykle w sprawach o znaczeniu ogólnym. Za pośrednictwem środków retorycznych nadawali swoim tekstom cechy dydaktyczne, agitacyjne, propagując lub negując niektóre postawy społeczne. Poezja pełni w ten sposób funkcję społeczną, jednak często, podobnie jak w przesłaniu utworów o charakterze refleksyjnym, dostrzegamy w niej postulaty humanistyczne. I to właśnie aspekt etyczny jest łącznikiem niemal wszystkich cytowanych w pracy wierszy18. Chociaż ich autorzy zgłaszali akces do różnych formacji literackich (a niejednokrotnie też politycznych), czego skutkiem

16 Por. E. Domańska, Miejsce Franka Ankersmita w narratywistycznej filozofii historii, w: F. Ankersmit, Narracja, reprezentacja, doświadczenie. Studia z teorii historiografii, pod redakcją i ze wstępem E. Domańskiej, Kraków 2004, s. 17-23; H. Medick, Mikrohistoria, w: Historia społeczna, historia codzienności, mikrohistoria, przeł. A. Kopacki, Warszawa 1996; A. Zysiak, Historie w historii – zanim awangarda stanie się kanonem,

„Kultura i Historia” 2010, http://www.kulturaihistoria.umcs.lublin.pl/archives/2021 (dostęp: 07.03.2018).

17 Por. J. Tuwim, Symfonia wieków, w: tegoż, Wiersze, t. 1, oprac. A. Kowalczykowa, wstęp R. Matuszewski, Kalendarium życia i twórczości Juliana Tuwima J. Stradecki, Pisma zebrane, Warszawa 1986, s. 249; Y.

Yankowski, Rytmy miasta – część zbioru Tram wpopszek ulicy, Warszawa 1920; J. Birkenmajer, Na klawiszach miejskiego bruku – część zbioru Ulicą i drogą, Warszawa 1928, s. 5; A. Eker, Melodia chwili, Lwów 1937; M.

Szymel, Skrzypce przedmieścia, Warszawa 1931. Poezja międzywojenna obfituje w muzyczne metafory, czemu warto poświęcić odrębną pracę. W wielu miejscach niniejszej rozprawy zwrócono uwagę na często wprowadzaną przez poetów uwspółcześnioną wersję alegorii danse macabre.

18 Na aspekt etyczny poezji międzywojennej zwróciła uwagę między innymi Alina Kowalczykowa, w: tejże, Liryki Słonimskiego 1918-1935, Warszawa 1967, s. 210-212. Por. też uwagi na temat poezji agitacyjnej: M.

Głowiński, A. Okopień-Sławińska, J. Sławiński, Zarys teorii literatury, Warszawa 1962, s. 293.

były odmienności formalne i tematyczne, wspólny był dla nich swoisty antropocentryzm, spojrzenie na rzeczywistość przez pryzmat praw człowieka skoncentrowanych wokół wartości nadrzędnej, jaką jest wolność. Chodzi tu o wolność od przymusu politycznego i związane z nią prawo do życia (temat wojny, rewolucji, ekonomii, opresji państwa wobec obywatela, np.

kontrola instytucjonalna, stosowanie kary więzienia, torturowania, wyroków śmierci), jak również swobodę wypowiedzi (sprzeciw wobec cenzury i manipulacji) oraz prawo do pracy, godnych warunków płacowych i bytowych (mieszkaniowych oraz dostępu do służby zdrowia i edukacji).

Dzięki inspiracjom gatunkami prasowymi historyczno-kronikarski charakter wierszy ewoluuje i zyskuje cechy reporterskiej relacji czy też komentarza publicystycznego.

Aktualizacja wzorców gatunkowych, rozwój nowych form (takich jak poemat aktualny) oraz tematyka utworów związana z „tu i teraz” przesądzają o zmianie statusu autora, który będąc zarazem historykiem i kronikarzem współczesności, staje się poetą-reporterem. Dowodzą tego liczne utwory, o których jest mowa w pracy, a w szczególności poematy Usta na pomoc Jalu Kurka i Reporter róż Mariana Czuchnowskiego19.

W sposobie myślenia pisarzy międzywojnia o związkach historii z poezją dostrzegamy dwa główne kierunki, będące kontynuacją poglądów Antoniego Pileckiego20. Jest to przekonanie o roli twórców jako swego rodzaju historyków odtwarzających przeszłość, a także o przypisanej im funkcji kronikarzy oraz komentatorów współczesności. Zwracał na to uwagę Mieczysław Jastrun we wspomnieniowej książce Smuga światła, podkreślając rolę poezji w rekonstruowaniu przeszłości oraz wskazując na znaczenie przemian zachodzących w życiu polityczno-społecznym w odniesieniu do rozwoju literatury:

Historia, to zrozumiałe, widzi lepiej przeszłość, gdyż historia jest przeszłością, ale związana jest z poezją, bo uprzytomnienie sobie wydarzeń, które zniknęły pod ziemią i przemawiają tylko językiem niemych prochów i ruin, wymaga wyobraźni, tej, bez której nie narodziłaby się poezja w żadnej epoce.

Ta historia stająca się (podkr. J.K-K.), jak widzieliśmy, błyskawicznie w naszych oczach, wcale nie czekająca na następne stulecie, załatwiająca swoje okrutne porachunki, natychmiast otarła się nawet o mnie, o mój mundurek uczniowski21.

W niepodległej, zbudzonej do życia Polsce poezja nie mogła żyć przeszłością (...). Dokonywała się prawdziwa rewolucja w sferze form i znaczeń22.

19 Por. rozdział Poetycka symfonia wielkiego miasta – Kraków.

20 Por. rozdział Paradokumentalizm – uwagi metodyczne, próba definicji oraz periodyzacji zjawiska.

21 M. Jastrun, Smuga światła, Warszawa 1982, s. 131.

22 Tamże s. 154.

Podobne refleksje w połowie lat trzydziestych formułował Julian Tuwim w wywiadzie udzielonym Irenie Hellman dla krakowskiego „Czasu”. Mówił wówczas o zachowanych w pamięci obrazach rewolucji, wojny, pierwszych dni w niepodległej ojczyźnie, mając jednocześnie świadomość, że upływ czasu, nowe zdarzenia weryfikują minione. Przeszłość widziana z innej perspektywy może zyskiwać lub tracić na znaczeniu23. Doświadczenie historyczne i stygmat naturalizmu są kategoriami, do których odwołujemy się w pracy wielokrotnie. W twórczości autora Wiosny kategorie te pełnią istotną funkcję, jak pisze Artur Sandauer: „(...) czas literacki zaczął biec równolegle z rzeczywistym: do liryki wkraczało nieodwracalne, dramatycznie zorganizowane, realne zdarzenie; powstawała poetycka nowela”24. Komentatorzy twórczości Tuwima zwracają uwagę na znaczące jej cechy – realizm, konkretność i zmysłowość, odzwierciedlającą percepcję rzeczywistości; podkreślają również, że to właśnie dzięki Tuwimowi do poezji wszedł świat rzeczywisty nacechowany emocjonalną prawdą25.

III.2. „Epoka uścisku z teraźniejszością”26

W opinii Włodzimierza Maciąga tendencje realistyczne w prozie polskiej, powstałej po 1918 roku, ujawniły się wraz z najważniejszym wydarzeniem historycznym tego okresu, czyli odzyskaniem niepodległości. „Nie ma innego świata, tylko ten właśnie, jaki mamy” 27. Przeszłość jest istotna jako doświadczenie historyczne, a o wiele ważniejsze staje się „tu” i

„teraz”, wobec czego przyjmowana jest postawa nie tylko obiektywnego poznania

23 I. Hellman, Nasza ankieta: Wpływ epoki i środowiska na indywidualność. „Jestem człowiekiem milczącym, kiedy chcę coś powiedzieć – piszę – oświadcza Julian Tuwim”, „Czas”, Kraków, 14 V 1935, nr 131, w: Rozmowy z Tuwimem, wybrał i opracował T. Januszewski, Warszawa 1994, s. 61.

24 A. Sandauer, Julian Tuwim, w: Poeci trzech pokoleń, Warszawa 1962, s. 39. Por. też: R. Matuszewski, Poeta rzeczy ostatecznych i rzeczy pierwszych (o recepcji twórczości Juliana Tuwima), w: J. Tuwim, Wiersze, t. 1, dz.

cyt., s. 8.

25 Por. A. Ważyk, Pierwsza rozmowa, „Nowa Kultura”, 1954, nr 2 (193); J. Wittlin, Śmierć Tuwima, w: tegoż, Orfeusz w piekle XX wieku, posłowie J. Zieliński, Kraków 2000, s. 620-625; R. Matuszewski, Poeta rzeczy ostatecznych i rzeczy pierwszych…, dz. cyt., s. 6, 30; B. Tokarz, Mit rzeczywistości w poezji Tuwima, w:

Skamander, t. 3. Studia o poezji Juliana Tuwima, pod red. I. Opackiego, Katowice 1982, s. 46-75.

26 T. Peiper, Punkt wyjścia (z tomu Tędy; pierwodruk: „Zwrotnica” 1922, nr 1 (maj), w: tegoż, Pisma wybrane, oprac. S. Jaworski, Wrocław 1979, s. 5-6.

27 Autor podejmuje temat realizmu w polskiej prozie po 1918 roku, odwołując się do powieści: Romans Teresy Hennert Zofii Nałkowskiej, Ozimina Wacława Berenta, Czarne skrzydła Juliusza Kadena-Badrowskiego i Pokolenie Marka Świdy Andrzeja Struga, por. W. Maciąg, Rok 1918 albo głód realizmu, w: Problemy literatury polskiej lat 1890-1939, Seria II, pod red. H. Kirchner i Z. Żabickiego, przy współudziale M. R. Pragłowskiej, Wrocław 1974, s. 73-92, cytat - s. 91.

społeczeństw i procesów w nich przebiegających (co było domeną prozy pozytywistycznej), ale również odpowiedzialności, przejawiającej się w krytycyzmie wobec aktualnych problemów społecznych, politycznych i ekonomicznych. Pomostem między realistyczną twórczością prozatorską a paradokumentalnymi formułami w poezji Dwudziestolecia jest silny aspekt publicystyczno-interwencyjny, a jego konsekwencją przesłanie moralne.

Związek zjawisk historycznych i kulturowych po odzyskaniu niepodległości i towarzyszący temu nastrój opisywał Antoni Słonimski, przypominając na łamach

„Wiadomości Literackich” okoliczności powstania Pikadora:

Jesienią 1918 r., w pamiętny dzień dwudziestego dziewiątego listopada, kiedy Warszawa wrzała, gdy tłumy snuły się po mieście w gorączkowem uniesieniu, w tych dniach, gdy słowa „wolność”, „niepodległość”,

„Polska”, „komunizm”, „rewolucja” nie miały w sobie odcienia szarej codzienności lub nawet rozczarowania albo zniechęcenia, – byliśmy pełni zapału, siły i nadziei28.

Wspomniana przez Jastruna „rewolucja w sferze form i znaczeń” znalazła potwierdzenie w przemianach dotyczących kultury, będących rezultatem nowej sytuacji cywilizacyjnej i politycznej w Europie, co zostało odzwierciedlone w poezji wielu nurtów.

Twórczość Skamandrytów wyróżnia aprobata współczesności, nowości i codzienności: „Największą nowiną jest cały dzisiejszy świat, jest życie współczesne, jesteśmy my sami (…)29. Nowa sztuka miała wyrażać poglądy pokolenia, być zarazem świadectwem teraźniejszości, jak i sposobem na utrwalenie pamięci o jej twórcach30. Poeci „dnia dzisiejszego”31 chcą budzić emocje, wzruszać i bawić. W realizacjach artystycznych ich twórczość cechuje witalizm. Sytuacja liryczna wielu wierszy osadzona jest w scenerii miejskiej. Tematy utworów często zaczerpnięte są z życia codziennego. Pochwała codzienności oznacza dla poetów pełną afirmację świata natury i kultury. Niejednokrotnie źródłem przedstawionych w wierszach wydarzeń jest anegdota obyczajowa. Kwestią istotną dla twórców jest prosty, zrozumiały język poetycki, w którym znaczące miejsce zajmuje mowa potoczna. Twórcy związani ze Skamandrem uważają się za rzemieślników, których

28 A. Słonimski, Historia Pikadora, „Wiadomości Literackie”, 1926, nr 51-52, s. 2. O przenikaniu koncepcji historiozoficznych do liryki Słonimskiego (Okno bez krat), Tuwima (Wiersze o państwie) i Wierzyńskiego (Wolność tragiczna) pisała między innymi Alina Kowalczykowa, w: tejże, Liryki Słonimskiego 1918-1935, dz.

cyt., s. 201-211.

29 Fragmenty deklaracji twórczej założycieli miesięcznika literackiego, por. „Skamander“, t. 1, z. 1, Warszawa, styczeń 1920, s. 4 (artykuł niepodpisany; Komitet redakcyjny: J. Kaden-Bandrowski, E. Breiter, M.J.

Grycendler-Grydzewski, W. Horzyca, K. Irzykowski, J. Iwaszkiewicz, W. Rzymowski, L. Serafinowicz, A.

Słonimski, J. Tuwim, K. Wierzyński, W. Zawistowski).

30 Tamże, s. 4.

31 Tamże, s. 5.

praca ma dowodzić najwyższego kunsztu. Ich twórczość powinna cechować nie tylko wysoka jakość artystyczna, charakteryzująca się dbałością o formę, ale również odpowiedzialność za

praca ma dowodzić najwyższego kunsztu. Ich twórczość powinna cechować nie tylko wysoka jakość artystyczna, charakteryzująca się dbałością o formę, ale również odpowiedzialność za

W dokumencie Paradokumetalizm w polskiej poezji dwudziestolecia międzywojennego (Stron 57-68)