Przez szereg dziejów układ nerwowy człowieka nabrał cech układu myślącego. Jest to proces nieznany i niewytłu-maczalny. Świat prehistoryczny, dotychczas poznany był początkowo pozbawiony życia i myśli. Jak pisze A. Smith w książce „Umysł”, Sir Karl Popper sformułował twier-dzenie, że „nie mamy najmniejszego pojęcia, na którym poziomie ewolucji pojawiła się myśl”. Profesor Steven Rose stawia z kolei pytanie „W jakim stadium ewolucji rozwija się w żywym ustroju zachowanie, dające się poznać jako sterowane przez mózg i kiedy pojawia się świadomość?”.

Zadajemy więc pytanie „czym jest umysł?”.

Słowo pochodzi od prasłowiańskiego rzeczownika dewerbalnego umъ1 (od uměti2) zaświadczonego we

1 Wg Maksa Vasmera oumъ/оумъ, zobacz: Max Vasmer, Этимологический словарь русского языка, hasło: ум, (ros.)

2 Wg Izabeli Malmor odwrotnie, to uměti jest czasownikiem odrzeczowni-kowym i pochodzi od umъ: Malmor I.: Słownik etymologiczny języka pol-skiego. ParkEdukacja, Warszawa 2009, hasło: umieć.

wszystkich językach słowiańskich: scs. umъ „rozum, umysł, zmysł, myśl”, ros. um/ум m.in. „rozum, intelekt”, cz. um

„rozum, myśl”, schorw. um „umysł, rozum, pamięć, zmysł”, bułg. um/ум „myśl”, ukr. um/ум „umysł”, dumku/думку

„myśl, opinia”, w języku polskim zachował się m.in. w wyra-zach: umysł, rozum, umiejętność, dumać, choć w staro-polszczyźnie używany w formie podstawowej.

Adam Czartoryski w dziele „Myśli o pismach polskich”3 pisał: „Słowo Um jest to w słowiańskim języku radix, czyli korzeń, który z siebie wypuszcza rozliczne modyfikacye;

z niego pochodzą rozum, umysł, umiejętność etc., jest (że tak rzeknę) pierworodną w człeku władzą rozpoznawania rze-czy, czyli macica idei porządnych”4.

Według Kartezjusza w zakres pojęcia „umysł” wcho-dzą głównie zdolności poznawcze i wolitywne, zaś wra-żenia są zaliczane do kategorii cielesnych. Konsekwencją takiego rozumienia umysłu jest często mechanicystyczne rozumienie ciała, z którego to rozumienia z kolei wynika tzw. zwierzęcy automatyzm (…). Osoba wg Kartezjusza, jest połączeniem umysłu i odrębnego od niego ciała.

3 Czartoryski A.K.: Myśli o pismach polskich, z uwagami nad sposobem pi-sania w rozmaitych materyach. Kraków 1860.

4 Skubalanka T.: Ze studiów nad dawną i współczesną polszczyzną. Wyd.

Uniw. Marii Skłodowskiej-Curie, Lublin 1997, 111.

Macie do wyboru: albo panować nad swoim umysłem, albo pozwolić, by on zapanował nad wami Paulo Coelho, „Weronika postanawia umrzeć”

Nie ma nic w umyśle, czego nie byłoby przedtem w zmysłach łac. Nihil est in intellectu, quod non sit prius in sensu św. Tomasz z Akwinu Pozornie niedające się pogodzić dychotomie i paradoksy występujące dawniej

w wyjaśnieniach relacji pomiędzy umysłem a materią (…) można dzisiaj pogodzić w jednym zrozumiałym i spójnym ujęciu umysłu, mózgu i człowieka w przyrodzie

Sperry, „Changing priorities”

W dostępnym piśmiennictwie możemy znaleźć definicję umysłu jako ogółu aktywności ludzkiego mózgu, przede wszystkim takich, których posiadania człowiek jest świa-domy. Zalicza się do nich: spostrzeganie, myślenie, zapa-miętywanie, uczenie się, regulowanie uwagi i odczuwanie emocji.

Definicja umysłu była definiowana przez różne nauki.

We współczesnych naukach poznawczych umysł jest z kolei definiowany jako ośrodek całej, świadomej i nieświadomej psychiki człowieka i jego myślenia. Paradygmat przyrodo-znawstwa umysł definiuje jako wynik struktury biologicznej, procesów chemicznych zachodzących w naszym mózgu i jego interakcji ze światem zewnętrznym człowieka. Zło-żoność zachodzących procesów powoduje że proces ten jest bardzo skomplikowany. Odzwierciedleniem paradygmatu przyrodoznawstwa jest Manifest Kandela opublikowany w 1998 r. w American Journal of Psychiatry5 zawierający założenia na jakich opiera się współczesna psychiatria.

Zupełnie inne podejście do definicji umysłu przedsta-wia paradygmat religijny. Wiele religii uznaje umysł i duszę ludzką za terminy opisujące ten sam byt. Chrześcijaństwo i islam dzielą człowieka na materialne i śmiertelne ciało oraz na nieśmiertelną i niematerialną duszę. Z kolei teozo-fia6 uznaje duszę i umysł jako dwa odrębne pojęcia. Według tegoż paradygmatu człowiek składa się z eterycznej duszy, materialnego ciała, która służy za tymczasową „powłokę”

do śmierci i umysłu – esencji ludzkiej świadomości, który jest najpierw własnością ciała, a później już tylko duszy.

W zależności od orientacji teoretycznej, specjalizacji, języka wypowiadającego się w tym samym co „umysł” zakresie,

5 Opublikowany w 1998 roku w American Journal of Psychiatry arty-kuł A New Intellectual Framework for Psychiatry zawierający propozycje założeń, na których opierać się ma współczesna psychiatria: wszystkie czyn-ności umysłu stanowią odzwierciedlenie czynczyn-ności mózgu; czynniki gene-tyczne mają znaczenie w determinacji czynności umysłu i zaburzeniach psy-chicznych; czynniki zewnętrzne poprzez wpływ na procesy uczenia się mogą modyfikować ekspresję genów; zmiany w ekspresji genów pod wpływem uczenia się powodują modyfikację połączeń synaptycznych; ma to związek z kształtowaniem się osobowości oraz powstawaniem zaburzeń psychicz-nych; psychoterapia powoduje zmiany przez wpływ na procesy uczenia się.

6 Teozofia – światopogląd religijno-filozoficzny o charakterze panteistycz-nym głoszony przez Towarzystwo Teozoficzne założone w 1875 roku przez Helenę Bławatską w Nowym Jorku. Teozofia bazuje w znacznej mierze na neoplatonizmie i buddyzmie. Mottem teozofii jest „Nie ma religii wyższej niż prawda”. Według Bławatskieaj, teozofia nie jest religią lecz systemem myślowym możliwym do pogodzenia z niektórymi zorganizowanymi wy-znaniami takimi jak buddyzm czy hinduizm. Termin „teozofia” wywodzi się z z greckich wyrazów θεóς „bóg” i σοφία „mądrość”. Według Bławatskiej, oznacza dosłownie „mądrość bogów” i został po raz pierwszy użyty przez neoplatonika Amoniusza Sakkasa w III wieku n.e. na oznaczenie wiecznego systemu etyki godzącego wszystkie religie. Pod koniec XIX wieku silnie wpłynęła na wolnomularstwo, zwłaszcza loże Le Droit Humain. Ze sprze-ciwu wobec teozofii Rudolf Steiner stworzył antropozofię. W uproszczonej wersji idee teozoficzne przeniknęły do masowej świadomości, dając począ-tek ruchom New Age. idee: wiara w bezosobowy Absolut i wszechobecną świadomość, wieczność kosmosu i natury jako emanacji absolutu, reinkarna-cja – każda dusza przechodzi przez stadia roślinne, zwierzęce, zanim wcieli się w ciało ludzki, karma - odpowiedzialność każdej istoty za własne czyny, ewolucja – cały wszechświat, od ludzi po gwiazdy, dąży do doskonałości i zjednoczenia z Absolutem; uniwersalne braterstwo ludzkości. Według teo-zofii, człowiek jest istotą zawierającą w sobie 7 form istnienia, różniących się trwałością i doskonałością; ciało fizyczne (sthula‑sarira); prana (ener-gia życiowa); ciało eteryczne (linga‑sarira; tzw. sobowtór); dusza zwierzę-ca (kamarupa; siedziba namiętności); intelekt (manas); jaźń (buddhi; dusza duchowa); duch (atma; emanacja absolutu). Tylko trzy ostatnie elementy są nieśmiertelne i tworzą razem duszę. Po śmierci dusza jednoczy się z Absolu-tem, wchodząc w stan niczym nie zmąconego szczęścia, zwany dewachanem.

pojęcia używa się do innych terminów zachodzących znacze-niowo na siebie w mniejszym lub większym stopniu. Do ter-minów tych zaliczyć można: rozum, inteligencję, przytom-ność, świadomość, orientację. Wielu autorów posługuje się różnymi znaczeniami zakresowymi tych pojęć, a dodatkowo pojęcia są też różnie rozumiane w różnych językach.

W jaki sposób zatem „mózg tworzy umysł?”. W którym miejscu spotykają się mózg i umysł i w jaki sposób ze sobą współdziałają? Są to trudne pytania, na które trudno jest znaleźć odpowiedź. Wielu bowiem naukowców zajmujących się badaniami zajmuje się albo jednym albo drugim zagad-nieniem. Rozdzielne podejście utrudnia jednak zrozumienie czegoś, co w zasadzie jest procesem jednolitym. Współ-cześnie jednym z najważniejszych programów badawczych w ramach nauk kognitywnych jest psychologia ewolucyjna, która oprócz tzw. twardego rdzenia jakim jest darwinowska teoria ewolucji, przyjmuje szereg założeń filozoficznych.

W celu odnalezienia adekwatnej teorii konieczna jest odpowiedź na pytania takie, jak: co to jest moduł umy-słu? Jakie związki zachodzą pomiędzy modułami umysłu a mózgiem?

Jedną z najciekawszych teorii umysłu wyjaśniających powstawanie i rozwój umysłowej reprezentacji świata jest koncepcja dziecięcej teorii umysłu. Dotyczy ona tworze-nia i posługiwatworze-nia się teorią pozwalającą na odczytywanie stanów umysłu innych ludzi oraz na ich podstawie przewi-dywania zachowania. To, co dzieje się w umyśle drugiego człowieka jest oczywiście nieobserwowalne. Jednakże można o tym wnioskować na podstawie jego zachowania, wyglądu komunikacji werbalnej i niewerbalnej, a także

doświadczeń dotyczących własnych stanów umysłu oraz kontaktów z innymi ludźmi7.

Robert Poczobut8 zwraca uwagę, że modularna teoria umysłu jest jednym z podstawowych założeń neuropsycho-logii poznawczej, która materiał badawczy czerpie głównie z przypadków uszkodzeń tkanki mózgu. W takim ujęciu zjawiska mentalne powodowane są częściowo niezależnym od siebie działaniem licznych modułów obliczeniowych. Za Springerem i Deutschem wymienia on trzy podstawowe założenia tej dyscypliny9. Po pierwsze – należy przyjąć ścisłą zależność między architekturą mózgu, a architekturą umysłu. Po drugie – przyjmuje się, że zaburzenia pewnych funkcji kognitywnych powiązane są ściśle z uszkodzeniami mózgu. Badania dysfunkcji pozwalają na identyfikację modułów, których działanie jest zaburzone. Inne założe-nie, odwołuje się do zjawiska neuroplastyczności. W roz-winiętym mózgu nie powstają nowe moduły, ale nieuszko-dzone części mózgu mogą przejmować funkcje modułów, które uległy uszkodzeniu Założenia te zdradzają pewne trudności w poznaniu modułów umysłu. Jest ono bowiem

7 Wilczura B.: Dziecko z autyzmem. Terapia deficytów poznawczych a teo-ria umysłu. Impuls, Kraków 2008.

8 Poczobut R.: Między redukcją a emergencją. Spór o miejsce umysłu w świecie fizycznym. Wyd. Uniw. Wrocławskiego, Wrocław 2009, s. 414.

9 Fodor J.: The Modularity Mind. An Essay of Faculty Psychology. MIT Press, Cambridge 1883.

niedostępne z „pierwszoosobowego” punktu widzenia, czyli dzięki introspekcji, jak i za pomocą badań zdrowego mózgu. Identyfikacja modułów możliwa jest wówczas, gdy układ nerwowy ulegnie uszkodzeniu. Samo pojęcie modułu umysłu domaga się lepszego niż dotychczas zdefiniowana.

Poszczególni kognitywiści i psychologowie ewolucyjni nadają pojęciu temu różny sens i różnie rozumieją powią-zania pomiędzy modułami umysłu. Spośród wielu bada-czy warto scharakteryzować koncepcje modularności jakie występują w pracach Jerry’ego Fodora oraz Stevena Pin-kera. Fodor przyjmując paradygmat komputacjonistyczny10 przedstawił w 1983 r. w książce The Modularity of Mind pierwszą modularną teorię umysłu. W systemie umysłu wyróżnił on dwa podsystemy: wyspecjalizowane moduły obliczeniowe oraz układ centralny wyższego rzędu, który nie posiada specyfiki modularnej. Pojęcie modułu definiowane jest przez Fodora poprzez wymienienie specyficznych cech.

Moduły przetwarzają określony typ informacji pobieranych ze środowiska. Ich działanie jest automatyczne i niepodle-gające świadomej kontroli. Moduły te przetwarzają tylko informacje, które pojawiają się „na wejściu” (input) dzięki systemom niższego rzędu. Związane jest to z tzw. infor-macyjnym zamknięciem, co zobrazować można za pomocą metafory „czarnej skrzynki”. Układ centralny może opero-wać jedynie na danych pojawiających się „na wyjściu” (out-put) poszczególnych modułów. Interakcja pomiędzy układem centralnym a wyspecjalizowanymi modułami odbywa się za pośrednictwem odpowiednich sterowników (interface’ów).

Każdy moduł związany jest z określoną (lokalną lub sie-ciową) strukturą układu nerwowego. Określony moduł może ulec uszkodzeniu, ale nie wpływa ono w sposób konieczny na działanie innych modułów. Moduły są zatem względnie izolowane. Jeśli chodzi natomiast o niemodularny układ centralny, odpowiada on za procesy związane z wniosko-waniami, przekonaniami oraz podejmowaniem decyzji.

W późniejszych publikacjach Fodor11 odszedł od radykal-nego komputacjonizmu. Jeśli chodzi zaś o system centralny, wydaje się, że wiązał z nim pojęcie osoby. Warto obecnie przejść do koncepcji modularności, jaką w książce Jak działa umysł przedstawił Steven Pinker12. Moduł jest, jego zdaniem, raczej jednostką funkcjonalną, a nie anatomiczną. Co warte podkreślenia przyjmuje on, że umysł jest funkcją mózgu.

Zdaniem Pinkera wyższe funkcje kognitywne wymagają współpracy wielu modułów. Zwraca on uwagę na hierar-chiczność i synchronizację pracy poszczególnych modułów.

Mimo deklarowanego funkcjonalizmu, Pinker woli używać za Noamem Chomskym terminu „narząd umysłu”, a nie

„moduł”, gdyż umysł przypomina jego zdaniem organizm nieredukowalny w prosty sposób do swoich części. Jak pisze Pinker: „Twierdzę, że umysł nie jest jednym narządem, ale systemem narządów, o których możemy myśleć jako o zdol-nościach psychicznych lub modułach umysłowych”. Idee,

10 Tamże.

11 Fodor J.: In Crytical Condition. The MIT Press, Cambridge 1998, s. 207.

12 Pinker S.: Jak działa umysł, tłum. M. Koraszewska. Świat Książki, War-szawa 2002.

za pomocą których wyjaśnia się teraz działanie umysłu – takie jak ogólna inteligencja, zdolność tworzenia kultury i uniwersalne strategie uczenia się – z pewnością odejdą do lamusa, podobnie jak protoplazma w biologii oraz idea czterech elementów: ziemi, powietrza, ognia i wody, w fizyce. Pinker napisał: „Twierdzę, że myślenie polega na komputacji, ale to nie znaczy, że komputer jest wła-ściwą metaforą umysłu. Umysł jest zestawem modułów, ale te moduły nie są obudowanymi i ograniczonymi pudełkami”.

Warto obecnie zidentyfikować najważniejsze moduły umy-słu, które wymieniają kognitywiści. Przykładowo, Pinker w swojej książce opisuje moduły odpowiedzialne za widze-nie, postrzeganie ciał w ruchu, uznawanie istnienia stanów mentalnych innych osób (w EP moduł ten nazywany jest nieco myląco „teorią umysłu”). Inni uczeni szczegółowo opisują ponadto moduły odpowiedzialne za zdolności języ-kowe, rozpoznawanie twarzy, wykrywanie oszustw czy też moralność, o czym pisze między innymi Daniel Dennett.

Żegleń napisał: „w podejściu kognitywistycznym filo-zoficzna kategoria umysłu została wyeliminowana, zastąpił ja najpierw program komputerowy, a potem mózg. A zatem w tym podejściu pytanie czym jest umysł?” nie budzi spe-cjalnego zainteresowania, bo odpowiada się na nie po pro-stu „jest tym, czym jest mózg” lub „jest częścią mózgu”.

Niektórzy nawet różnicowania umysł/mózg traktują jako mit, skoro umysł jest zawarty w mózgu13. Trudno jednak zadowolić się taką odpowiedzią z filozoficznego punktu widzenia. Mózg jest organem biologicznym, filozof umysłu zaś, jak i psycholog poznania jest zainteresowany procesami poznawczymi (szerzej – mentalnymi). A jeśli już chce brać pod uwagę mózg, to przede wszystkim ze względu na jego funkcjonowanie, którego rezultatem są procesy poznawcze (czy w ogóle mentalne) i tym najwyżej można tłumaczyć utożsamianie umysłu z mózgiem, a ściślej z jego funk-cjami14.

Jak napisał w dalszej rozprawie (…) „umysł” nie ozna-cza w sensie dosłownym organu biologicznego (…). Spotyka się tezę utożsamiającą umysł z organem mentalnym (Noam Chomsky, 1979 – modularna koncepcja umysłu)15.

Z naturalizmu biologicznego (…) przyjmuje się twier-dzenie, zgodnie z którym umysł jest wygenerowany przez mózg i w tym sensie jest ściśle powiązany z mózgiem, w świecie fizycznym nie ma umysłu bez mózgu. Ale czy mózg wystarcza do (wytworzenia) umysłu? Od strony bio-logicznej widać, że za nasze życie psychiczne jest odpowie-dzialny mózg, a różne jego uszkodzenia powodują utratę lub ograniczenie naszych funkcji poznawczych czy zachwianie naszego życia psychicznego, aż do chorób psychicznych włącznie. Mózg stanowi biologiczne podłoże, w którym

są wytwarzane i realizowane procesy mentalne16.

13 Damasio A.: Błąd Kartezjusza. Emocje, rozum, ludzki mózg. Rebis, Po-znań 1999, s. 141.

14 Żegleń U.: Refleksja metodologiczna nad kategorią umysłu. W: Studia z kognitywistyki i filozofii umysłu. Mózg i jego umysły. Red. W. Dziarnow-ska, A. Klawiter. Zysk i s-ka, Poznań 2006, s. 137–138.

15 Tamże, s. 138.

16 Tamże, s. 138–139.

Przyjmujemy tu, że procesy poznawcze są procesami mentalnymi, choć nie wszystkie procesy mentalne są proce-sami poznawczymi. Nie są, na przykład, nimi nasze dozna-nia, uczucia, pragniedozna-nia, które należą do procesów men-talnych. Nie znaczy to jednak, że nie odgrywają one roli w procesach poznawczych17. Jeśli weźmiemy pod uwagę nasze procesy mentalne, włączając w nie procesy poznaw-cze, to możemy powiedzieć, że ich realizatorem jest mózg.

Mówiąc zaś o funkcjonowaniu mózgu, nie sposób pominąć tu faktu, że mózg jest ośrodkiem sterującym, do którego docierają sygnały z receptorów znajdujących się w naszym ciele. Widzimy, słyszymy, odczuwamy twardość dotyka-nej powierzchni na skutek odpowiednio skoordynowadotyka-nej pracy naszych zmysłów z centralnym układem nerwowym.

Podkreśla się to w dzisiejszym podejściu kognitywistycz-nym opartym na badaniach neurobiologii i psychobiolo-gii, gdzie się pokazuje, jak interakcje organizmu ze środo-wiskiem uwzględniają zarówno rolę mózgu/umysłu, jak i ciała. Rolę ciała w kształtowaniu umysłu w sposób rady-kalny potwierdza (…) Damasio, wg którego „umysł musi przede wszystkim troszczyć się o ciało – inaczej mógłby przestać istnieć”18. Konsekwencja ta może się wydawać zbyt mocna, jeżeli weźmie się pod uwagę osoby sparali-żowane. (…) z dużym uproszczeniem można powiedzieć, że w mózgu osób sparaliżowanych dokonują się nadal pro-cesy neuronalne w jakiś sposób związane z posiadaniem reprezentacji ciała.

Powstanie reprezentacji można traktować jako warunek konieczny do powstania umysłu. Jak pisze Damasio: „posia-dać umysł, znaczy być zdolnym do tworzenia neuronalnych reprezentacji mogących stać się obrazami, które z kolei mogą podlegać manipulacjom określanych mianem myślenia, by w końcu wpływać na zachowanie poprzez przewidywanie przyszłości, układanie zgodnych z tym przewidywaniem planów i decydowanie o kolejnych działaniach”19.

Spośród używanych w filozofii określeń umysłu na szczególną uwagę zasługują następujące pojęcia umysłu:

substancja poznająca, a) system kontrolny, b) system poznawczy, c) wewnętrzny mechanizm, d) organ mentalny,

e) część mózgu, f) zdolności,

g) procesy mentalne.

W innej z rozpraw Daniel J. Siegel napisał: „Umysł h) wyłania się z aktywności mózgu, którego strukturę i funkcję bezpośrednio kształtują doświadczenia interpersonalne20.

Umysł stanowi ciągle jeszcze jedną z największych zagadek filozoficznych i naukowych. Ale czym jest umysł?

Czy pojęcie umysłu ma jakiś status naukowy? Problematyka

17 Tamże, s. 141.

18 Damasio A.: dz. cyt., s. 13.

19 Tamże, s. 110.

20 Siegel D.J.: Rozwój umysłu. Jak stajemy się tym, kim jesteśmy. Wyd.

Uniw. Jagiellońskiego, Krakow 2009, s. 1.

umysłu ma głębokie korzenie w klasycznej filozofii Sokra-tesa, Platona i Arystotelesa, gdzie koncentrowała się wokół zagadnień związanych z psyché, tj. duszą. Problematyka umysłu w różnym stopniu przewijała się przez całe dzieje filozofii, pomimo że nie była wyodrębniana w osobnej dyscyplinie badawczej. Występowała przede wszystkim w epistemologii, gdzie dotyczyła charakterystyki poznania i świadomości. Do nowego przełomu w podejściu do pro-blematyki umysłu i poznania doszło w XVIII w. za sprawą epistemologii Kanta.

Funkcje wykonawcze (executive functions, executive control, cognitive control) oznaczają system, którego zada-niem jest kontrolowanie procesów poznawczych. Oznacza to, że ma on dostęp do wewnętrznych reprezentacji i może – w sposób celowy – na nich operować.

Procesy poznawcze są regulowane i nadzorowane przez procesy wyższego rządu, zwane wykonawczymi lub nadzor-czymi. Mówiąc o procesach lub funkcjach wykonawczych zwykle mamy na myśli planowanie, stawianie sobie celów, inicjowanie i ustalanie kolejności czynności zmierzających do ich realizacji, a także podejmowanie decyzji i monito-rowanie wykonania podjętych działań.

W dokumencie Annales Academiae Medicae Stetinensis = Roczniki Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. 2013, Sympozja 2 (Stron 197-200)