Pragnienie i pożądanie nie‑Ja

W dokumencie Efekt pasażu (Stron 176-179)

i redefiniowanie tożsamości od modernizmu do ponowoczesności

4. Pragnienie i pożądanie nie‑Ja

Odkrycie nieświadomości przez Zygmunta Freuda (a zwłaszcza procesów rekurencyjności, automatyzmu i determinizmu) zainspirowało kolejne po‑

kolenie badaczy do pogłębionych badań nad statusem i funkcją mechani‑

zmu pragnienia/pożądania, który nie został szerzej opisany przez twórcę psychoanalizy. W tej mierze – jak się wydaje – najważniejszym impulsem i propozycją badawczą okazało się dopiero ponowne odczytanie i skomen‑

towanie Heglowskiej Fenomenologii ducha (1807) przez Alexandre Kojève’a, co miało miejsce na jego paryskich seminariach w latach 1933–1939.

Freud w swoich pracach nie sformułował osobnej teorii pragnienia, choć w jego pochodzącej z roku 1899 książce Objaśnianie marzeń sennych wiedeński psychiatra dowodził, iż niektóre przejawy nieświadomości, jak chociażby sny, są formą wypartego pragnienia. Freud zwrócił też uwagę, że jest ono obecne również w aktach mowy wypowiadanej przez podmiot.

28 P. Leszkowicz, Helen Chadwick: ikonografia podmiotowości, dz. cyt., s. 191‑192.

efekt pasażu

W tej samej pracy autor Wstępu do psychoanalizy zdefiniował i rozróżnił dwa porządki: „potrzeby” oraz „życzenia”, które odgrywają istotną rolę w pracy nieświadomości. „Potrzeba” odnosi się do konieczności odnale‑

zienia kompensacyjnego obiektu zaspokojenia – a zatem zlokalizowania fantazmatu, który byłby honorowany przez ego i tym samym zasadę rze‑

czywistości (przy czasowym zawieszeniu zasady przyjemności). Natomiast

„życzenie” jest „śladem pamięciowym” zaspokojenia, które może być re‑

alizowane przez podmiot tylko na drodze pośredniej.

W obu przypadkach, jak zauważył Alexandre Kojève, mamy do czynie‑

nia z bytami posiadającymi realność wyłącznie psychiczną. Będąc bowiem przedmiotami nieświadomego pragnienia, uchylają się one od referencji i kierują podmiot poza niego samego. Kojève, wyszedłszy od Heglowskich pojęć rozumu, świadomości, ducha i jaźni, w swojej interpretacji definiuje podmiot jako figurę w procesie, która nie jest czymś gotowym i zamknię‑

tym. To pragnienie bowiem jest siłą sprawczą, która zawsze kieruje czło‑

wieka poza niego samego, ku Innemu Ja, ku Innemu pożądaniu. Podmio‑

towość jest zatem historią i reperkusją pracy pożądania, zaś samowiedza i „historia ludzka jest historią ludzkich pożądań”29.

Jednocześnie konstruowanie podmiotowości, mimo swego afirma‑

tywnego charakteru, w istocie jest dziełem negacji, bowiem – jak pisze Kojève – „Ja Pożądania jest pustką, która otrzymuje rzeczywistą pozytyw‑

ną treść jedynie poprzez negujące działanie, które zaspokaja Pożądanie, niszcząc, przekształcając, «asymilując» pożądane nie‑Ja”30. W procesie poszukiwania uznania i rozpoznania przez Inne pragnące Ja człowiek znajduje się więc w sytuacji konfliktu i otwartej walki. Koniec końców jedna ze stron stanie się w tym starciu dominująca i będzie Panem, druga zaś ulegnie i przyjmie rolę Niewolnika. W zaistniałym akcie zniewolenia drugi człowiek zostanie zdegradowany i uprzedmiotowiony, i będzie trak‑

towany jak obiekt.

Jacques Lacan w swoich analizach aprobuje główne tezy Kojève’a.

„Pragnienie ludzkie – mówi on w jednym ze swoich wykładów – to pra‑

gnienie Innego”31. Lacan przyjmuje też za Kojève’m, że fundamentalne pożądanie człowieka spełnia się jedynie w sferze fantazmatów, i wyposaża ono – jak pisze Žižek – „podmiot w minimum fantazmatycznej tożsamo‑

ści. Dzięki temu można również zrozumieć, na czym polega la traversée du fantasme; polega ono na uznaniu faktu, że nie ma we mnie żadnego tajemniczego skarbu, że wsparcie, na którym się opiera moje Ja (podmiot),

29 A. Kojève, Wstęp do wykładów o Heglu, przeł. Ś.W. Nowicki, Aletheia, Warszawa 1999, s.11.

30 Tamże, s. 10.

31 J. Lacan, La direction de la cure, [w:] tegoż, Écrits, Seuil, Paris 1966, s. 627‑630.

część III Konstytuowanie i redefiniowanie tożsamości

jest czysto fantazmatyczne”32, gdyż przedmiot poznania – w rzeczy sa‑

mej – jest obecnością braku. Cały zaś paradoks polega na tym, że może on funkcjonować dzięki Innym, poprzez ich uznanie, i zawsze w językowym porządku (innych) dyskursu. Można zatem powiedzieć, że pragnienie, według Lacana i w zgodzie z Freudem, nie jest „relacją z rzeczywistym, niezależnym od podmiotu obiektem, lecz z fantazją”33.

Wątki tego dyskursu – w wersji zdecydowanie polemicznej – zostały po latach rozwinięte przez Gillesa Deleuze’a i Félixa Guattariego w klu‑

czowej dla poststrukturalizmu pozycji, jaką był bez wątpienia Anty‑E‑

dyp (1972) jeden z dwóch tomów książki Capitalisme et schizophrénie. Jej autorzy podjęli się w niej kontynuacji problematyki „pragnienia”, prze‑

nosząc ją z poziomu psychoanalizy do tzw. schizo‑analizy. Stanowisko Deleuze’a i Guattariego było implikacją ich wcześniejszego wprowadze‑

nia do dyskursu zredefiniowanych kategorii różnicy i powtórzenia, co z kolei spowodowało decydujący zwrot w postrzeganiu problematyki tożsamości i w efekcie eliminację zasady przedstawienia jako „złudzenia transcendentalnego”34.

Wykluczając ideę tożsamości, rozumianej jako „koherencja myślą‑

cego podmiotu”35, Deleuze postuluje jego rekonfigurację36 i artykulację w procesie. Stąd w innym tekście pisze on kategorycznie, że „podmiot nie istnieje, istnieje natomiast produkcja podmiotowości. Podmiotowość trzeba w pewnym momencie wytworzyć właśnie dlatego, że nie ma pod‑

miotu”37. Zdekonstruowany w ten sposób podmiot jest poddawany pożą‑

daniu (chceniu), które nie mogąc się urzeczywistnić, spoczywa wyparte i stłumione w sferze nieświadomości, gdzie zostaje poddane sublimacji w tym, co Lacan określił jako wyobrażone i symboliczne. Wówczas też, jak pisze Krystyna Wilkoszewska, „w miejsce „fabryki realnego” wkracza teatr, obraz, inscenizacja, symbol”38. Uwolnione libido, czy – jak definiują to w Anty‑Edypie Deleuze i Guattari – „strumienie nieosobowego chcenia”

stają się swoistymi „maszynami chcenia”, „zbiorowymi urządzeniami”39, które produkują realność. To właśnie „pragnienie‑produkcja wytwarza

32 S. Žižek, Przekleństwo fantazji, dz. cyt., s. 27.

33 J. Laplanche, J. B. Pontalis, Słownik psychoanalizy, dz. cyt., s. 243.

34 G. Deleuze, Różnica i powtórzenie, dz. cyt., s. 365.

35 Tamże, s. 102.

36 Zob. w: G. Deleuze, F. Guattari, A Thousand Plateaus. Capitalism and Schizophrenia, transl. Brian Massumi, London: University of Minnesota Press, Minneapolis, 2003.

37 G. Deleuze, Un portrait de Foucault, [w:] Pourparlers. 1972–1990, Minuit, Paris 1990, cyt. za: M. Herer, Gilles Deleuze. Struktury maszyny – kreacje, Universitas, Kraków 2006, s. 159.

38 K. Wilkoszewska, Wariacje na postmodernizm, Universitas, Kraków 2000, s.65.

39 Por. G. Deleuze, C. Parnet, Dialogues, Paris: Flammarion 1977, s. 112.

efekt pasażu

rzeczywistość´, albo inaczej mówiąc, pragnienie‑produkcja jest tym sa‑

mym, co produkcja społeczna”40.

Francuscy filozofowie zespalają na jednej ontologicznej płaszczyźnie produkcję i nieświadomość jako wytwory społeczne, gdyż pragnienie – według nich – nie ma wymiaru jednostkowego. „Istnieje pragnienie i to, co społeczne, nic więcej”41. Libidinalna aktywność jest w tym kontekście inwestycją społeczną, co nota bene kilka lat wcześniej znalazło swój wy‑

raz w hasłach pisanych na paryskich murach podczas rewolty w 1968 r. –

„Uwzględnijcie moje marzenia o rzeczywistości”42, „Bądźcie realistami / Żądajcie tego, co niemożliwe”43.

5. Melancholia jako kryzys i mechanizm transformacji

W dokumencie Efekt pasażu (Stron 176-179)

Outline

Related documents