Prześladowanie wiary i Kościoła katolickiego – ich formy oraz osoby poddane represjom

3. Prześladowania wiernych świeckich

Mówiąc o prześladowaniach Kościoła katolickiego, zwróciliśmy uwagę na duchowieństwo poddane represji i szykanom. Lecz opisując wspólnotę Kościoła żyjącą na terytorium ZSRS, w tym również w Kazachstanie, nie można zapomnieć o wiernych świeckich, którzy za wiarę poddawani byli represjom z karą śmierci włącznie.

Wymienione w poprzednim paragrafie metody, jakich używały Służby Bezpieczeństwa Związku Sowieckiego do prześladowania duchownych, stosowane były również wobec wierzących świeckich. Zastosowanie tychże metod odnajdujemy w życiu świeckiej katoliczki Kamili Kruszelnickiej, która jest kandydatką na ołtarze, a swoje życie i męczeńską śmierć poniosła w Związku Sowieckim.

Kamila Kruszelnicka urodziła się w 1892 r. w Baranowiczach w rodzinie polskich arystokratów i katolików. Po ukończeniu gimnazjum wyjechała do Moskwy, gdzie na Uniwersytecie Ludowym im. Szaniawskiego zdobyła niepełne wyższe wykształcenie i większość życia spędziła w stolicy ZSRS, tam również pracowała w różnych urzędach,

179

Por. ibidem, s. 44. 180

a jej ostatnim miejscem pracy było biuro „Stalsbyt”181. Mimo że zdawała sobie sprawę, że wielu katolików, którzy prowadzili aktywne życie religijne, zostało z tego powodu aresztowanych i zesłanych do łagrów, K. Kruszelnicka przyznawała się do swojej wiary i uczęszczała na nabożeństwa, które odprawiane były w kościele pod wezwaniem św. Ludwika w Moskwie182, naprzeciwko Łubianki, gdzie znajdowała się siedziba GPU/NKWD. Była ona duchową córką bpa Piusa Eugeniusza Neve, który był administratorem apostolskim Moskwy. K. Kruszelnicka miała odwagę rozmawiać z ludźmi na tematy religijne, a w jej mieszkaniu odbywały się spotkania, podczas których czytano książki religijne oraz Pismo Święte. Na spotkania przychodzili zarówno wierzący, jak i osoby poszukujące wiary183

.

Do znajomych Kamili Kruszelnickiej należała Anna Abrikosowa, założycielka tercjarek dominikańskich obrządku wschodniego. Za swoją działalność była skazana na długoletnie więzienie, z którego po dziewięciu latach została zwolniona po przebyciu ciężkiej operacji w szpitalu więziennym. Po zwolnieniu otrzymała jednak zakaz osiedlania się w wybranych miastach. Mieszkała w Kostromnie, skąd przyjeżdżała na leczenie do Moskwy i gdzie spotykała się z K. Kruszelnicką184

. Kiedy Służba Bezpieczeństwa dowiedziała się o spotkaniach w domu Kruszelnickej, osoby spotykające się tam zostały aresztowane i oskarżone o kontrrewolucyjną monarchistyczną działalność terrorystyczną. Jako główną organizatorkę działań terrorystycznych uznano Annę Brylantową. Po czterech dnia i nocach przesłuchań podpisała ona zeznania, w których złożyła samooskarżenie. Będąc pod presją przesłuchujących, wymieniła K. Kruszelnicką jako główną inspiratorkę spisku185

. Po przeprowadzonym śledztwie i procesie Anna Abrikosowa oraz Kamila Kruszelnicka zostały skazane na dziesięć lat łagrów. Kamila trafiła na Wyspy Sołowieckie do Sołowieckiego Obozu Specjalnego Przeznaczenia (SŁON)186. Przebywając w łagrze, uczestniczyła ona w sprawowanych potajemnie nabożeństwach, a także prowadziła działalność ewangelizacyjną wśród więźniów ateistów. Na zesłaniu poznała swojego przyszłego męża, z którym zawarła ślub w pomieszczeniach pralni Sołowieckiego Kremla. Jej mąż jednak okazał się donosicielem, który przekazywał władzy wszystkie usłyszane od Kamili informacje. Sama Kruszelnicka,

181

Por. D. Zagacki, Kamila Kruszelnicka – nieznana męczennica za wiarę, http://polesie.org/4085/kamila-kruszelnicka-nieznana-meczenica-za-wiare/ [stan na dzień 8.08.201].

182

Por. S. Szyszkina, Kamila c. Mikołaja Kruszelnicka,

http://pl.catholicmartyrs.org/index.php?mod=pages&page=krushelnitskaya [stan na dzień 8.08.2015]. 183 Por. ibidem. 184 Por. ibidem. 185 Por. ibidem. 186 Por. ibidem.

według źródeł, nie zdążyła się o tym dowiedzieć przed śmiercią187

. W roku 1937 NKWD przystąpiło do likwidacji łagru. Za zgodą przełożonych rozpoczęto masowe procesy, w których zapadał najwyższy wymiar kary. Osądzona przez OSO Kamila Kruszelnicka została skazana na śmierć. Wyrok wykonano 27 października 1937 r.188

Przykład życia i śmierci Kamili Kruszelnickej, kandydatki na ołtarze, ukazuje sposób i metody, jakimi posługiwało się państwo sowieckie wobec ludzi wierzących. Poczynając od inwigilacji przez aresztowania, przesłuchiwania, samooskarżenia, aż po procesy zakończone zesłaniami, łagrami oraz karą śmierci. Cały zasób środków represyjnych stosowano nie tylko u początków ZSRS i Wielkiego Terroru, lecz i w latach późniejszych.

Odnosząc się do wspomnień ks. Władysława Bukowińskiego, również tam znajdujemy opisy represji, jakich doświadczali świeccy wierzący. Opisując swoją wyprawę misyjną do Semipałatyńska, wspominał, iż towarzyszyły mu dwie pobożne Niemki z Karagandy, mianowicie Gertruda Detzel i Klara Roninie. Ks. W. Bukowiński stwierdził, że Gertruda za bycie osobą pobożną – wierzącą była już aresztowana i w więzieniu spędziła osiem lat. Wracając do wyprawy misyjnej, napisał, iż zostali aresztowani i przez dwa dni poddawani przesłuchaniom. Po podpisaniu zobowiązania o natychmiastowym powrocie do Karagandy zostali uwolnieni189.

Następną osobą, której historię warto przytoczyć jako przykład prześladowania za wiarę w Kazachstanie, jest Anna Rudnicka z Tainszy. Kiedy mieszkańcy tej miejscowości w latach 70. XX w. starali się uzyskać zgodę władz na rejestrację wspólnoty wierzących i wybudowanie kościoła, w jej domu odbywały się nabożeństwa. Sama Rudnicka jeździła zaś jako katechetka po okolicznych miejscowościach, ucząc prawd wiary dzieci i dorosłych oraz prowadząc modlitwy. Jej aktywna działalność religijna stała się powodem zastraszania jej przez władzę więzieniem. Miejscową ludność napominano natomiast, by nie kontaktowała się z Anną Rudnicką, a także organizowano grupy komsomolców, by wybijały szyby w oknach jej domu, próbując ją przez to zastraszyć. Jednak Rudnicka pozostała wierna swojej ewangelizacyjnej działalności i przyczyniła się do powstania kościoła w Tainszy190.

Za kolejny przykład prześladowań za wiarę, z wykorzystaniem różnych metod represji, mogą posłużyć siostry Eucharystki pracujące w Kazachstanie w latach 80. 187 Por. ibidem. 188 Por. ibidem. 189

Por. ks. W. Bukowiński, Do moich przyjaciół, s. 105. 190

Por. Historia rzymskokatolickiej parafii w Tainszy, http://catholic-kazakhstan.org/Tainscha/Pl/index.htm [stan na dzień 10.08.2015].

XX w., traktowane przez władzę jak osoby świeckie. Kiedy w roku 1980 w Celinogradzie (obecna Astana) siostry pomagały przebywającemu tam ks. Bolesławowi Babrauskasowi, były one wraz z księdzem pod stałą obserwacją Służb Bezpieczeństwa. Siostry wspominały także o fakcie obserwowania kościoła i osób uczęszczających do niego. Władze szczególną uwagę zwracały na dzieci i młodzież. Zatrzymywano je i wypytywano o szkołę, do jakiej uczęszczają, klasę oraz nazwisko. W czasie Mszy św. uważnie słuchano kazań oraz obserwowano, kto zajmuje się dziećmi i dorosłymi191

. We wrześniu 1984 r. pod presją władz grożących księdzu rewizjami i aresztowaniem, zmuszony był do opuszczenia Celinogradu. Natomiast siostry pozbywają się wszystkiego, co w wypadku rewizji mogłoby być powodem oskarżenia ich o działalność antypaństwową. W tym samym czasie coraz częściej wybijano okna w kościele i w domu sióstr, a one same były pod nieustanną obserwacją. Pod różnymi pretekstami zjawiały się osoby w domu sióstr, szukając w nim kaplicy; pewnego razu jakiś człowiek wielokrotnie próbował dostać się do domu sióstr. W domu sióstr został również założony podsłuch przez KGB. Któregoś razu w nocy obrzucono dom sióstr kamieniami, wybijając wszystkie okna192. Siostry były inwigilowane także w miejscach pracy, gdzie przychodziły nieznane im osoby, grożąc rewizjami, oskarżając je o współpracę z zagranicą. Zdarzało się, że pracownicy KGB zatrudniali się tam, gdzie pracowały siostry, aby w taki sposób uzyskać od nich różne informacje. Metoda ta jednak nie przynosiła zamierzonych efektów193. W roku 1982 dokonano rewizji w domu sióstr, znaleziono wtedy Najświętszy Sakrament. Na siostry mieszkające tam została nałożona grzywna w wysokości 50, 30 oraz 20 rubli. Po tym wydarzeniu dom sióstr był znowu pod stałą obserwacją, co sprawiło, że część sióstr ukrywała się w swoich domach rodzinnych i zbierały się razem tylko potajemnie194. W innych częściach Związku Sowieckiego siostry były zmuszane do podpisywania zobowiązań o wprowadzaniu w życie zasad komunizmu, a kiedy nie zgadzały się na to, wyznaczano im najgorsze miejsca pracy. Tak było w przypadku s. Anny Skuriat, którą wysłano do sprzątania toalet oraz sprzątania żółci po osobach chorych na żółtaczkę195. S. Ludmiła, studiująca na Politechnice, była wielokrotnie przesłuchiwana i zachęcana, by przestała chodzić do kościoła. Obiecywano jej pomoc, w przypadku zaś, gdy nie przestanie chodzić do kościoła, grożono jej usunięciem ze studiów196

.

191

Por. s. H. Strzelecka SJE, Służebnice Jezusa w Eucharystii na terenach Związku Radzieckiego w latach

1945–1991, Warszawa 1994, s. 165. 192 Por. ibidem, s. 165. 193 Por. ibidem, s. 166. 194 Por. ibidem. 195 Por. ibidem, s. 160. 196 Por. ibidem, s. 161.

Prześladowanie osób świeckich i duchownych miało na celu w pierwszych latach ZSRS, jak można to zauważyć w cytowanych wspomnieniach, fizyczną likwidację ludzi, którzy przyznawali się do wiary. Służyły temu więzienia, łagry, szczególnie dla religioznych, oraz stosowanie najwyższego wymiaru kary. W późniejszym okresie przez stosowanie zastraszeń i nękania wierzących starano się jak najbardziej ograniczyć ich wpływ na społeczeństwo sowieckie.

Po przedstawieniu środków i metod represji, z jakimi spotykały się osoby wierzące zarówno duchowne, jak i świeckie, w następnym rozdziale zostaną przedstawieni ci, do których przekaz wiary był adresowany.

Rozdział III

W dokumencie Specyfika działalności ewangelizacyjnej Kościoła Rzymskokatolickiego w Kazachstanie w latach 1936 - 1990 (Stron 52-57)