Przyczyny problemów z systemem edukacji

W dokumencie Unia Europejska i Romowie (Stron 62-66)

1.4. Romskość źródłem barier

1.4.1. Edukacja

1.4.1.2. Przyczyny problemów z systemem edukacji

Romska niechęć do sformalizowanej, kierowanej przez państwo edu-kacji wiąże się z obawami o kontakty młodzieży romskiej ze środowiskiem głównonurtowym, które może negatywnie w zakresie romskości wpłynąć na młodzież. Nie bez znaczenia jest także fakt, że rodzicie, a co za tym idzie i dzieci, nie dostrzegają jakichkolwiek korzyści wypływających z uczest-nictwa w systemie szkoluczest-nictwa169.

Można ukształtować elementy systemu edukacji tak, aby nie kolidowały z romanipen, choć jest to zadanie trudne. Podstawowym problemem jest odmienność wzorców edukacyjnych. Romska edukacja ma nauczyć bycia Romem, funkcjonować wśród Romów i określić relacje ze światem nie-romskim – zatem uczy tego, co wchodzi w zakres romanipen170. Natomiast szkoła jest traktowana jako miejsce, w którym dzieci romskie odciągane są od tych zasad, co niestety wciąż bywa prawdą171. Ponadto są one rażone na kontakty z gadzio i odmiennym światopoglądem nie tylko na-uczycieli, ale i uczniów. Wykształcenie asystentów romskich i odpowiednie przygotowanie nauczycieli172 lub jeszcze efektywniejsze wykonywanie tego zawodu przez Romów, mogłoby w znacznym stopniu rozwiązać problem niechęci do wysyłania dzieci do szkoły, gwarantując adaptację w miejsce akulturacji173.

169 Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 139-142, 145.

170 Program na rzecz..., dz. cyt., s. 7.

171 Tamże, s. 8.

172 Różycka M., Wzory kultury..., dz. cyt., s. 205-206

173 Por. Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 136.

Z romanipen związane są problemy z językiem używanym w szkole, a co za tym idzie także z nauką, a w późniejszym okresie również i z pracą.

Dla wszystkich Romów jest to drugi język – nie zawsze używany w śro-dowisku w jakim dorastają – i nie zawsze dziecko pod tym względem jest dobrze przygotowane do uczestnictwa w systemie edukacyjnym. Ponadto w domu uczy się dzieci mówić po romsku, ale już nie czytać i pisać174, co stwarza dodatkowe problemy. Ponieważ w szkole stykają się z wymogiem czytania, mówienia i pisania w obcym dla nich języku. Bywa to problema-tyczne nawet dla dorosłych Romów175. Być może najlepszym rozwiązaniem byłoby przygotowanie przedszkolne, ograniczające się do nauki języka spo-łeczeństwa większościowego176. Dla uczniów romskich konieczna także jest nauka pisania i czytania w języku romani, być może nawet poprzedzająca naukę tych samych umiejętności w języku używanym w szkole. Na drodze edukacji poprzedzającej obowiązek szkolny stoi jednak system rodzinny, w którym posłanie dziecka do nieobowiązkowego przedszkola mogłoby być traktowane jako ujma na honorze matki177, która powinna zajmować się dzieckiem. Ponadto przedszkole jest odpłatne i niejednokrotnie niesie ze sobą także dodatkowe wydatki178.

Inne problemy wiążą się z romskim systemu zakładania rodziny. Strach o porwanie dorosłej (np. 14-letniej) córki179 czy wczesne małżeńskie obo-wiązki dziewcząt prowadzą do częstego przerywania edukacji. Ponadto istnieje zagrożenie, że mogą one – czerpiąc z nieromskich wzorców – ze-chcieć odkrywać swoje ciało, nosić spodnie czy wchodzić w bliższe kon-takty z nie-Romami i chłopcami romskimi. A to już otwarcie jest sprzeczne z zasadami romanipen180, bo stanowi zagrożenie dla romskości i wiąże się ze skalaniem.

174 Szczegółowa analiza źródła i struktury problemów językowych dzieci romskich

została przeprowadzona w: Połeć W., Reprodukcja mniejszości: Romowie w polskiej szkole, [w:] Nowicka E., Cieślińska B. (red.), Wędrowcy i migranci..., dz. cyt., s. 100-102.

175 Badania przeprowadzone w Zawierciu w 2008 roku wskazały, że 87,5% Romów

uznało zajęcia z nauki i pisania dla dorosłych za bardzo potrzebne, Knapik Z., Ekspertyza efektywności..., dz. cyt., s. 25.

176 Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 146.

177 Różycka M., Wzory kultury..., dz. cyt., s. 201.

178 Płocica B., Kształcenie dzieci romskich, [w:] Borek P. (red.), Zapomniani sąsiedzi.

Studia o Romach w Polsce i w Europie, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pedago-gicznego w Krakowie, Kraków 2011, s. 193.

179 Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 139.

180 Różycka M., Wzory kultury..., dz. cyt., s. 207; Koper T., Identity of Roma..., dz. cyt., s. 2.

Udział w systemie obowiązkowej edukacji jest utrudniony również przez czynniki niewynikające bezpośrednio z romanipen, ale powiązane z sytuacją ekonomiczną większości przedstawicieli społeczności romskiej.

Brak środków na zakup podręczników181 lub ubrań182 bywa także znaczącą przyczyną nieregularnego uczęszczania dzieci do szkoły lub przerywania nauki183.

Odnosząc się do innej sfery – nie należy przeceniać roli dyskrymina-cyjnych zachowań dzieci w szkole. Jednak czynnik ten pojawia się i nawet w przypadku dobrze funkcjonującej opieki nauczycielskiej może dojść do sytuacji, które zniechęcają młodych Romów do przychodzenia do szkoły.

Według ograniczonych co do zasięgu badań jest to najczęstsza przyczyna tego, że romskie dzieci nie lubią chodzić do szkoły. Niestety, te same ba-dania wskazują, że brak akceptacji ze strony nauczycieli znajduje się na wysokiej, czwartej pozycji przyczyn takiego zniechęcenia184. Problem jaki się z tym wiąże nie wynika jednak tylko z ich niechęci, ale także – i to w większości przypadków – z nieprzygotowania kadry nauczycielskiej do realizacji zajęć z uczniami pochodzącymi spoza kultury większościowej. Po-mimo tego, to właśnie nauczyciele najczęściej pomagają romskim dzieciom w odrabianiu lekcji. W większości przypadków ich rodzice nie są w stanie w tym pomóc185.

Romscy rodzice nie dostrzegają długoterminowych pozytywnych skutków udziału w systemie edukacji i oczekuję efektów natychmiasto-wych186. Ich brak wiary w możliwość rozwoju i osiągnięcia wyższego po-ziomu przez ich dzieci bywa niemalże nieprzekraczalną barierą187.

181 Brak pieniędzy był powodem nieposiadania żadnych podręczników szkolnych

przez 20,69% romskich dzieci uczęszczających do szkół w województwie świętokrzy-skim, Zakrzewski L., Raport z badań..., dz. cyt., s. 57.

182 Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 141.

183 Zła sytuacja fi nansowa była wskazywana w 49,6% przypadków jako powód

niere-gularnego uczęszczania dzieci do szkoły, natomiast przerwanie nauki było tym spowo-dowane w 80,52% przypadków, Zakrzewski L., Raport z badań..., dz. cyt., s. 44, 65.

184 Zakrzewski L., Raport z badań..., dz. cyt., s. 56.

185 Jedynie w 12,07% przypadków pomagali rodzice, Zakrzewski L., Raport z badań...,

dz. cyt., s. 58.

186 Różycka M., Wzory kultury..., dz. cyt., s. 202. Niestety do wyjątków należy zaliczyć

sytuacje pozytywnego podejście do edukacji jako szansy na przyszłość, opisaną w: Sob-kowski J., Marzenie romskiej mamy: dzieci kończą studia, „Gazeta Wyborcza”, 16.12.2007, http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4768525.html.

187 Różycka M., Wzory kultury..., dz. cyt., s. 200; Mróz L. (red.), Raport końcowy z

ba-Taka postawa rodziców wiąże się w znacznej mierze z brakiem pozy-tywnych wzorców, które łączyłyby romskość z sukcesem na polu edukacji i osiągnięciem sukcesu ekonomicznego w życiu. Należałoby je dopiero stworzyć. A do tego potrzeba zarówno zaangażowania przynajmniej części przedstawicieli tej mniejszości, jak i pomocy nie tylko fi nansowej, a także zaangażowania samego systemu edukacji188. Tym bardziej, że ten nieliczny odsetek Romów, który osiąga wysoki poziom wykształcenia niejedno-krotnie porzuca swoje środowisko189. Nie mogą zatem stanowić – zwykłego w społeczeństwie głównonurtowym – wzoru do naśladowania.

Romowie charakteryzują się brakiem zakorzenionego w rodzinach na-wyku nauki. Wiąże się to także w dalszej perspektywie ich życia z brakiem uczestnictwa w promowanym przez UE systemie uczenia się przez całe życie. Skutkiem tego jest brak rozwoju osobistego, co potęguje problemy z uzyskaniem jakiegokolwiek zatrudnienia. Jest to także przeszkoda w ak-tywnym udziale w społeczeństwie obywatelskim190, co dodatkowo zwiększa poziom ich wykluczenia.

Poważnym problemem jest umieszczanie dzieci romskich w szkołach lub przynajmniej klasach specjalnych. W Polsce kwestia ta została w znacznym stopniu rozwiązana, choć w dalszym ciągu daleko w tym zakresie do ideal-nego stanu. Jednak wśród państw EŚiW praktyka ta jest wciąż bardzo czę-stym zjawiskiem. Z częstotliwością nie większą niż w przypadku ogółu spo-łeczeństwa, nie wiąże się to z realną potrzebą takiego postępowania i wynika głównie z problemów romskich dzieci z językiem, niewystarczającą wiedzą wynikającą z wcześniejszej edukacji, brakiem pomocy i wsparcia w domu.

Szkoły te oferują przede wszystkim niższy poziom nauki, wzmacniając nie tylko separację młodych Romów od środowiska głównonurtowego, ale i wzmacniając ich przyszłe – związane z edukacją – wykluczenie191.

dań realizowanych w ramach projektu EQUAL – Partnerstwo na rzecz rozwoju: „Romowie Na Rynku Pracy”, Stowarzyszenie Romów w Polsce, Oświęcim 2006, s. 241; Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 137.

188 Skrzypczyk-Sikora I., Miejsce dziecka w świecie romskim, [w:] Borek P. (red.),

Za-pomniani sąsiedzi..., dz. cyt., s. 119.

189 Por. pkt 8-9 2008/2137(INI); Nowicka E., Romowie i świat..., dz. cyt., s. 146.

190 Pkt 18 Decyzja Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1098/2008/WE z dnia 22

października 2008 r. w sprawie Europejskiego Roku Walki z Ubóstwem i Wykluczeniem Społecznym (2010).

191 Ivanow A. (ed.), Avoiding the dependency trap: the Roma in the central eastern

Europe, UNDP, Bratislava 2002, s. 56.

W dokumencie Unia Europejska i Romowie (Stron 62-66)