ROZWÓJ SYSTEMATYCZNEJ MYŚLI EKLEZJOLOGICZNEJ

W dokumencie Via, veritas, vita w perspektywie życia i twórczości o. Pawła Aleksandrowicza Fłorenskiego (Stron 195-199)

«ŚWIADEK CZYSTEGO ŚWIATŁA»

ROZWÓJ SYSTEMATYCZNEJ MYŚLI EKLEZJOLOGICZNEJ

Jak wykazał JohnMeyendorff, Cerkiew w eklezjologii prawosławnej rozwijała swoją świadomość w innych kontekstach kulturowych, musiała też się borykać z innymi problemami, które wymagały werbalizacji z uwa-gi na dobro chrześcijan783. Można powtórzyć za teologami, że prawosławie zrodziło się w łonie teologii bizantyjskiej. Józef Keller stwierdza, że orga-nizm ten jako swoisty sposób interpretacji objawienia nie wyrósł na gruncie różnic doktrynalnych wobec Kościoła katolickiego, a raczej trzeba rozważać odrębności organizacyjne i oczywiście kulturowe. Genezy tych różnic moż-na poszukiwać od chwili powstania Konstantynopola jako Nowego Rzymu,

miasta cesarskiego, ale były one obecne już dużo wcześniej, co było

widocz-ne w słynnym sporze dwóch Dionizych, a potem dawało znać o sobie przy każdym zgromadzeniu biskupów, w którym uczestniczyli zarówno patriar-chowie ze Wschodu, jak i z Zachodu784. Powstanie Konstantynopola i prze-niesienie tam ośrodka władzy politycznej prowadziło do nieuniknionej rywa-lizacji o przewodzenie Kościołowi pomiędzy patriarchą a biskupem Rzymu oraz ich sprzymierzeńcami785. Ukształtowanie się Bizancjum jako państwa bezpośrednio kontynuującego tradycje i duchowość Wschodniego Cesarstwa Rzymskiego po upadku Zachodu w znacznej mierze stało i stoi u źródeł wie-lu nieporozumień aż do zerwania w 1054 roku786. Upadek Konstantynopola

w 1453 roku brutalnie przerwał intelektualną, charakterystyczną dla teologii bizantyjskiej, pracę nad integralnym widzeniem filozofii i teologii w opisie świata. Wiele przejęto, ale już w innej kulturowo formie, ponieważ patriar-chaty wschodnie straciły odniesienie do Nowego Rzymu jako moralnego prze-wodnika. Kościoły te zawsze miały głęboką świadomość autokefaliczną, ale uznawały wagę i doniosłość patriarchatu Konstantynopola. Po 1453 roku, mimo że patriarcha Konstantynopola zachował tytuł primus inter pares do dnia dzisiejszego, ta rola przywódcza nie zawsze była uznawana. Znamienne jest, że w 1448 roku Cerkiew moskiewska uzyskała status autokefalii, czyli na pięć lat przed upadkiem Konstantynopola, i do dnia dzisiejszego traktuje się jako Trzeci Rzym787.

783 Por. s. 6 niniejszego opracowania.

784 Por. Elżbieta Kotkowska, Nicejskie ὁμοούσιος w procesie inkulturacji wiary, dz. cyt., s. 143 nn.

785 Co więcej rywalizacja obu miast i biskupstw była nieunikniona. Związane to było też z ruchem plemion germańskich i tak zwaną wielką wędrówką ludów.

786 Józef Keller, Prawosławie, dz. cyt., s. 14.

787 Por. na temat zagadnień związanych ze zwołaniem zgromadzenia biskupów na Krecie w 2016 r., Michał Klinger, Sobór globalny, choć lokalny, w: Laboratorium Więzi,

196 DODATEK

Na obecnych terenach podległych patriarchatowi moskiewskiemu pra-wosławie jako religia nie było związane tylko z Rosją. W Rzeczpospolitej Obojga Narodów również rozwijała się teologia prawosławna, szczególnie ważna z uwagi na wprowadzenie ujęć systematycznych. Ta myśl, powstają-ca też pod wpływem łacinników, miała duży wpływ na eklezjologiczną myśl prawosławną. Była ona przez niektórych doceniana, ale według innych był to nieuzasadniony wpływ zachodniej jezuickiej teologii788. Na Rusi do XVI wie-ku istniała teologia przedrefleksyjna. Czas wpływów jezuickich przyczynił się do systematycznego uprawiania teologii prawosławnej. Warto podkreślić, że temu nurtowi rozwojowemu, w XX wieku przejętemu przez o. Pawła Fłoren-skiego, dał podwaliny ks. Piotr Mohyła [1596-1647]. Był to kapłan i wybitny teolog, który działał w strukturach Królestwa Polskiego. Wykształcony w je-zuickich kolegiach we Lwowie i bardzo prawdopodobne, że na Sorbonie, dbał o rozwój systematycznej myśli prawosławnej oraz pokój między wszystkimi chrześcijanami789. W 1632 roku założył kolegium prawosławne [szkołę brac-ką] w Kijowie, które po połączeniu ze szkołą Ławry Kijowsko-Peczerskiej miało status akademii [od 1658], zwanej akademią Kijowsko-Mohylańską790. Jezuickie wykształcenie metropolity miało wpływ na kształt uprawianej tam teologii. Wykłady odbywały się w języku łacińskim, w duchu teologii scho-lastycznej. Ten nurt oddziaływania na prawosławie był dość silny, choć nie zawsze uznawany za pozytywny. Paul Evdokimov, wspominając metropolitę

[online], [przeglądane 28.09.2016], dostępne w: http://laboratorium.wiez.pl/2016/06/18/so-bor-globalny-choc-lokalny/

788 Trzeba o tym wspomnieć, by zrozumieć późniejsze kontrowersje wokół teologii o. Pawła Fłorenskiego jako ulegającego wpływom systematycznej teologii Zachodu XIX w. Por. na temat Piotra Mohyły Шмеман Александр, Исторический путь Православия, Православие и современность. Электронная библиотека Благовещение, s. 171-172 oraz [online], [przeglądane, 01.05.13], dostępne w: http://lib.eparhia-saratov.ru/books/24sh/shme-man/history/contents.html

789 Por. Aleksander Walerian Jabłonowski, Akademia Kijowsko-Mohilańska: Zarys

historyczny na tle rozwoju ogólnego cywilizacji zachodniej na Rusi, dz. cyt., s. 116-118;

Ja-rosław Moskałyk, Rutskiego i Mohyły projekt zjednoczenia Kościoła Kijowskiego, Poznań, WT UAM 2007, s. 51-56.

790 Por. Natalia Jakowenko, Historia Ukrainy do 1795 roku, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2011; Aleksander Walerian Jabłonowski, Akademia Kijowsko-Mohilańska:

Zarys historyczny na tle rozwoju ogólnego cywilizacji zachodniej na Rusi, dz. cyt., s. 135-138.

Później, w 1817 r., Akademię przekształcono, w Kijowską Akademię Duchowną, zli-kwidowaną w 1919 r. przez bolszewików. Współcześnie Uniwersytet Narodowy „Akade-mia Mohylańska w Kijowie” nawiązuje do tradycji Akademii z XVII w., a do Kijowskiej Akademii Duchownej nawiązują dwie szkoły duchowne Kijowska Akademia Duchowna Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego i Kijowska Akademia Du-chowna Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego.

197

Piotra Mohyłę, zawsze podkreśla jego latynizujące poglądy, istniejące w łonie wschodniego prawosławia, oraz to, że nie wyznaczają one prawosławnego zamysłu czy jego instynktu791. Rosyjski teolog potrafi jednak docenić dogma-tyczne teksty metropolity, takie jak Mały katechizm i Prawosławne

wyzna-nie wiary, które – jak przekonuje – wyzna-nie mają mocy normatywnej, ale cieszą

się uznaniem792. Działania Piotra Mohyły miały później wpływ na reformy za czasów cara Aleksego Michajłowicza w XVII wieku, wprowadzane przez patriarchę Nikona793. W okresie reformacji na terenach Rusi i Rosji, jak też Rzeczpospolitej Obojga Narodów zaznaczały się wpływy teologii zachodniej, katolickiej i protestanckiej. W XVII wieku można już mówić o pojawieniu się na Rusi eklezjologii w dzisiejszym tego słowa znaczeniu794. Jak widać, trzeba było kilku wieków od upadku teologii bizantyjskiej, by powstała samodzielna kulturowo myśl eklezjologiczna. Mimo antynormatywnego nastawienia w do-określaniu doktryny formułuje się definicję, że: Kościół to społeczność

wier-nych zebrana w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa w celu poznania wiary i nauki apostolskiej. Jest społecznością członków jedynego Ciała Chrystusowe-go, mających jedną Głowę w osobie samego Pana naszego Jezusa Chrystusa i przebywających w należytym posłuszeństwie w stosunku do Kościoła795. Jest to definicja z katechizmu opracowanego przez wspomnianego metropolitę Piotra Mohyłę. Wykazuje ona wpływy teologii jurydyczno-scholastycznej, jest w niej jednak duch Kościoła jako żywego organizmu, który również był obecny w pełnym rozumieniu Kościoła przez Roberta Bellarmina. Począt-kowo twórcy eklezjologii pod wpływem teologii uprawianej przez jezuitów formułowali podobne definicje. Różne jednak były dalsze dzieje Kościoła na tych definicjach opartego. Jak wykazuje Andrzej Czaja włoski jezuita Ro-bert Bellarmin w swoim dziele De controversiis christianae fidei zaznaczył,

791 Por. Paul Evdokimov, Prawosławie, dz. cyt., s. 228, 374; Józef Keller, Prawosławie, dz. cyt., s. 186-188; Elżbieta Przybył, Prawosławie, Kraków, Znak 2000, s. 44-46.

792 Por. Paul Evdokimov, Prawosławie, dz. cyt., s. 226-227; por. też Aleksander Na-umow, Tradycja kijowska w prawosławiu polskim, w: Prawosławie światło wiary i zdrój

doświadczenia, dz. cyt., s. 443-565; przeglądane też [online], [przeglądane 09.07.2014],

do-stępne w: http://hamradio.biaman.pl/media/books/Prawoslawie.pdf

793 Por. na temat Piotra Mohyły i znaczenia jego działalności: Aleksander Walerian Jabłonowski, Akademia Kijowsko-Mohilańska: Zarys historyczny na tle rozwoju

ogólne-go cywilizacji zachodniej na Rusi, dz. cyt., s. 125-130; Elżbieta Przybył, Prawosławie,

dz. cyt., s. 44-46.

794 Metropolita Kijowa Włodzimierz (Sabodan), zmarły w 2014 r., w tym czasie widzi pojawienie się prawosławnej eklezjologii w ścisłym tego słowa znaczeniu. Por. Rościsław Kozłowski, Rosyjska eklezjologia prawosławna w XIX-XX wieku, dz. cyt., s. 21.

795 Mały katechizm Piotra Mohyły, cytowany za: Rościsław Kozłowski, Rosyjska

eklezjologia prawosławna w XIX-XX wieku, dz. cyt., s. 20.

198 DODATEK

że podaje minimalistyczną definicję Kościoła i że trzeba pamiętać o całym zapleczu duchowym warunkującym taki, a nie inny wyraz organizacyjny. W późniejszych czasach o tym metodycznym zabiegu jezuity zapomniano, ze względu na reformację nie wspominano o nim796. Natomiast w prawosła-wiu nie zapomniano, że Kościół jest żywym organizmem, którego głową jest Chrystus, że tylko chrześcijanie, szczególnie lud, dzięki zmysłowi żywej wiary mogą odczytać prawdę z objawienia. W sposobie wyrażania samoświadomo-ści eklezjalnej dziedzictwo teologii bizantyjskiej samoświadomo-ścierało się z systematyzują-cymi wpływami teologii Zachodu zarówno katolickiego, jak i protestanckie-go. O oddziaływaniu teologii jezuitów już wspomnieliśmy, jednak bardziej dramatycznie przedstawiał się wpływ teologii protestanckiej na prawosławie. Biskup Teofan Prokopowic, gorliwy zwolennik reform Piotra I doprowa-dził do podporządkowania hierarchii władzy carskiej. Relacje tronu i ołtarza z dominacją władzy cesarskiej, podobnie jak w czasach ponicejskich, nie wyszły na dobre ani umacniającemu się państwu rosyjskiemu, ani Cerkwi 797.

Dalszy rozwój eklezjologii naznaczony został przezwyciężaniem wpły-wów zarówno protestanckich, jak i katolickich. Pod koniec XVIII wieku po-jawiły się prace późniejszego metropolity moskiewskiego Platona (Lewszyna, 1737-1812), które przełamały spuściznę odniesień scholastycznych i chrze-ścijaństwa reformowanego. Jak to bywa w okresach przejściowych, dzieła jego nie były wolne od tych wpływów. Metropolita uznawał jeszcze państwo i Kościół za dwie instytucje równoważne i wzajemnie się uzupełniające. Jed-nak z jego dzieł coraz silniej przenika przekonanie, że Kościół jest społeczno-ścią ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa i żyjących według Jego przykazań i zakładając posłuszeństwo władzy państwowej, uznawał, że posłuszeństwo Bogu jawi się jako wyższa koniczność. Jeżeli społeczność ma być Ludem Bożym, to Trójjedyny Bóg musi w nim zamieszkać zgodnie ze słowami św. Pawła Apostoła [2 Kor 6,16]. Jego rozumienie Kościoła jako miejsca ro-zeznania objawienia przedstawione jest w tradycyjnie rozumianych pojęciach, bez oryginalnych rysów. W ten sam sposób pisał o jedności, powszechności, soborowości, jak też o hierarchii. W podobny sposób ujmował zagadnienie prawdziwości prawosławia. Warto jednak zwrócić uwagę, że jego dzieła pi-sane są w języku rosyjskim. Stanowią pierwszą próbę systematyzacji ekle-zjologii rosyjskiej. Według historyków prawosławia metropolita Platon

roz-796 Por. Andrzej Czaja, Traktat o Kościele, w: Dogmatyka, t. 2, red. Elżbieta Adamiak, Andrzej Czaja, Józef Majewski, Warszawa 2006, s. 329-330.

797 Por. Rościsław Kozłowski, Rosyjska eklezjologia prawosławna w XIX-XX

wie-ku, dz. cyt., s. 21-22; Benedykt XVI, Joseph Ratzinger, Formalne zasady chrześciajństwa,

199

począł proces wyzwalania teologii rosyjskiej z okowów zbytniej

systematy-zacji, nadając jej charakterystyczny rosyjski wydźwięk. Świadczą o tym jego

przemyślenia będące dopełnieniem fragmentów wywodów dogmatycznych, czyli teologii systematycznej, uzupełnione wywodami moralnymi. Postulo-wał, by zawsze łączyć teorię z praktyką. Krytycy tych czasów wykazują, że dzięki niemu została otwarta realna droga powrotu do uprawiania teologii jako twórczej aktywności, dla której ludzkie poznanie rozumem musi pozo-stawać w relacji do poznania sercem i jest na równi ważne798.

W dokumencie Via, veritas, vita w perspektywie życia i twórczości o. Pawła Aleksandrowicza Fłorenskiego (Stron 195-199)