Specyfika organizacji pozarządowych jako podmiotów realizujących działania z zakresu edukacji kulturowej

W dokumencie DIAGNOZA STANU EDUKACJI KULTUROWEJ W WOJEWÓDZTWIE PODLASKIM (Stron 195-200)

Organizacje pozarządowe należą do jednych z ważniejszych i najbardziej widocznych podmiotów realizujących działania związane z edukacją kulturową. Bardzo często są to pod-mioty, które działają wśród najbardziej zaniedbanych pod względem edukacji kulturowej grup, posługując się przy tym nowatorskimi metodami pracy. To członkowie organizacji, po-szczególni animatorzy czy animatorki kultury często są swoistą awangardą w edukacji kultu-rowej.

Organizacje pozarządowe rzadko zajmują się wyłącznie edukacją kulturową. Typowa dla nich jest wielobranżowość, zajmowanie się wieloma obszarami tzw. sferą pożytku pu-blicznego. Według najnowszych badań, najpowszechniejszym obszarem aktywności podla-skich organizacji pozarządowych jest „sport, turystyka, rekreacja i hobby” (61% organizacji), następnie „edukacja i wychowanie” (57%). Trzecia w rankingu branża to „kultura i sztuka”

(45%)126. Z przeprowadzonych wywiadów oraz zapisów dokonanych podczas obserwacji wy-raźnie wynika, że specyfiką podlaskich organizacji jest z pewnością zainteresowanie tematem wielokulturowości, związane z relatywnie dużymi zbiorowościami mniejszości narodowych i etnicznych na terenie województwa. Gros projektów dotyczy zarówno obecnego zróżnico-wania kulturowego, jak i wielokulturowego dziedzictwa, zwłaszcza związanego z kulturą tra-dycyjną obszarów pogranicza wschodniego. Charakterystyczny jest również rys

126P. Adamiak i in., Potrzeby i możliwośc…, s. 10.

ny działań z obszaru edukacji kulturowej. W wywiadach pojawiła się zwłaszcza współpraca z Białorusią127.

Z przeprowadzonych wywiadów wynika, że niekiedy (trudno oszacować skalę tego zjawiska) organizacje zajmujące się kulturą powstają przy innych podmiotach – samorządo-wych instytucjach kultury lub placówkach oświatosamorządo-wych. Kilka wypowiedzi na ten temat: Do-datkowo, nasza fundacja utworzona była m.in. przez takie grono przedstawicieli instytucji kultury, ale i telewizji takiej lokalnej naszej. Gdzie fundacja jest też po to, by wspomagać działania i współpracę sektora społecznego i instytucji kulturalnej nawet w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, gdyż po prostu placówki kultury nie mogą aplikować o środki. Chodzi tu szczególnie o środki Urzędu Marszałkowskiego i lokalnych samorządów [I1_NGO]. To zna-czy ja działam w zespole [folklorystycznym]. Przez ostatnie dwa lata właśnie powstało u nas stowarzyszenie, które ma wspierać ten zespół i pozyskiwać pieniążki właśnie na jego działal-ność, bo niestety, ale no, Urząd Miasta za wiele nam nie dofinansowuje. No, to praktycznie teraz, jak już to stowarzyszenie powstało, no, to ja się skupiam na tym, żeby pisać projekty, szukać, pozyskiwać pieniądze oraz szukać kontaktów na wyjazdy z zespołem, żeby ten zespół dalej promować [I2_NGO].

Powodem tego zjawiska jest niewystarczająca skala dofinansowania tych podmiotów lub poszukiwanie możliwości innych źródeł dofinansowania. Można zastanawiać się nad wy-miarem etycznym takich działań (w końcu organizacje pozarządowe powinny być efektem oddolnej aktywności obywatelskiej, a nie niewydolności instytucji publicznych), jednak w czasie spotkań, na których przeprowadzano obserwacje oraz w trakcie wywiadów okazy-wało się, że organizacje te realizują bardzo ważne działania, na które jest duże zapotrzebo-wanie w lokalnej społeczności. W tym kontekście, być może istotniejsza od genezy powstania organizacji jest rzeczywista efektywność ich działania?

127 W innych badaniach Fundacji SocLab potwierdzone zostało, że kultura jest kluczowym obszarem współpracy transgranicznej w województwie podlaskim. J. Poleszczuk i in., Samorządowa i obywatelska współpraca trans-graniczna w województwie podlaskim, Białystok 2013, http://www.soclab.org.pl/wp- content/uploads/2013/11/samorz%C4%85dowa-i-obywatelska-wsp%C3%B3%C5%82rpaca-transgraniczna-w-wojew%C3%B3dztwie-podlaskim_wersja-elektroniczna.pdf (dostęp: 1.09.2016).

Definicje edukacji kulturowej

Jedną z pierwszych kwestii poruszanych w wywiadach indywidualnych i grupowych był sposób rozumienia edukacji kulturowej. Podobnie jak w wywiadach przeprowadzanych z przedstawicielami innych sektorów, sposoby rozumienia edukacji kulturowej były różnorod-ne. Akcentowano w rozmowach nie tylko różny zakres działań rozumianych jako edukacja kulturowa, ale również jej funkcje wobec społeczności lokalnych czy pojedynczych uczestni-ków. Wyraźnie widać również, że dominujący sposób myślenia o edukacji kulturowej częściej mieści się na osi działań progresywnych, niż konserwatywnych. Tym samym, organizacje sa-morządowe wyróżniają się spośród częściej posługujących się definicjami konserwatywnymi przedstawicieli instytucji kultury oraz placówek oświatowych. Co więcej, często edukacja kulturowa jest rozumiana przez badanych jako animacja społeczności lokalnych i skierowana raczej do grup (np. mieszkańcy wsi lub młodzież) niż skupiona na budowaniu potencjału po-szczególnych jednostek (choć i takie rozumienie edukacji kulturowej było obecne w wywia-dach). Podobnie jak w przypadku badanych z innych grup, zdarzało się, że rozmówcy trakto-wali określenia „edukacja kulturowa” i „edukacja kulturalna” jako synonimy.

W wywiadach z organizacjami pozarządowymi najczęściej edukacja kulturowa była więc postrzegana przez pryzmat animacji społeczności lokalnej i poszczególnych jej miesz-kańców. Nie chodziło tutaj wyłącznie o udział w wydarzeniu kulturalnym (np. koncercie), ale o zmianę sposobu widzenia rzeczywistości, poprawy relacji z innymi, lepszego funkcjonowa-nia w aktualnej rzeczywistości. Jedna z animatorek posługiwała się w tym kontekście poję-ciem „reanimacja kulturowa”, wskazując tym samym, ze edukacja kulturowa może być po-strzegana przez pryzmat wprowadzania pozytywnych zmian w dysfunkcjonalnych, źle działa-jących zbiorowościach czy grupach. Działania kulturalne mają więc mieć wpływ na osobo-wość (zwłaszcza młodych uczestników), tworzyć ich potencjał do zmiany swojego życia i spo-sobu bycia w świecie. Jest to sytuacja opisana również w badaniach z Poznania, w których poszczególne teksty kultury traktowano jako preteksty do edukowania w zakresie postaw społecznych, obywatelskich czy promowania określonych wartości128. Do takiego rozumienia nawiązują m. in. wypowiedzi: Wbrew pozorom ta edukacja kulturalna może mieć takie kon-kretne narzędzia czy sposoby, na przykład jak spowodować, żeby młodzież więcej czytała.

Można sobie takie cele postawić, ale też trzeba pamiętać o tych takich innych korzyściach,

128 R.Koschany i in., Edukacja kulturowa w Poznaniu. Raport z pierwszego etapu badań, Poznań 2014, s. 80.

które w ogóle uczą życia i – no nie wiem – tworzą wartościowego człowieka [F6_NGO]. Edu-kacja kulturowa to taka reanimacja kulturowa. Nie no, po prostu to takie trochę rozruszanie środowiska, trochę może zmuszenie ludzi do takiej aktywności, bo jest od wielu lat jak obser-wuję, o w tej [miejscowości X] nie ma co robić, nie ma gdzie pójść, nie ma nic, nie ma kina, nie ma tego, nie ma śmego, nie ma filharmonii, nie ma jakichś tam pubów, dyskotek. A kto wam broni? Zorganizujcie sobie. I każdy tak jakoś czeka, żeby ktoś mu zrobił, ktoś go uszczęśliwił.

No, a animatorzy to chyba ich zadaniem jest takie uszpilanie tych wszystkich narzekających, żeby zaczęli, zachcieli sami robić coś. Żeby nie narzekali, że w tej [miejscowości X] dno i wodo-rosty, i trzeba wyjechać jak najszybciej, tylko przecież ty tutaj mieszkasz, to jest twoje miasto [I7_NGO].

Pojawiły się również wypowiedzi, że edukacja kulturowa to prostu zetknięcie się z kulturą jako taką, a zwłaszcza dotyczy to poznawania i doświadczania kultur mniej znanych (kultur „Innych”, np. mniejszości czy subkultur). W tym wypadku edukacja kulturowa zbliża się do pojęcia edukacji międzykulturowej lub edukacji do wielokulturowości i ma na celu przede wszystkim pracę z uprzedzeniami i negatywnymi stereotypami. Zadaniem edukacji kulturowej jest poszerzanie horyzontów, umiejętność poruszania się w coraz bardziej zróżni-cowanym społeczeństwie. Dla mnie to [edukacja kulturowa] się kojarzy bardzo szeroko i czę-sto ludzie się skupiają na takich działaniach typowo zaprojektowanych jako edukacja, ale wydaje mi się, że każdy kontakt z kulturą jest edukacją kulturową i taka filozofia, przynajm-niej w naszym działaniu, czy moim działaniu, przyświeca, że każdy kontakt z kulturą, a w szczególności z taką kulturą, jaką my reprezentujemy129, czyli czymś takim nieznanym, owia-nym bardzo dużą ilością stereotypów, takich negatywnych stereotypów. Więc każde działa-nie, każde pokazanie tego, co my robimy jest dla mnie edukacją. […] Na przykład stereotypy związane z muzyką elektroniczną, czy z muzyką klubową, czy z techno, […] często ludzie po-strzegają nas jako po prostu bandę ludzi, która skupia się na rozrywce, a to nie jest tylko tak, że to ma być rozrywka i dodatek do imprezy, tylko to jest samodzielna kultura, która ma swo-ją historię, rozwija się i ma jakieś specyficzne założenia. Jest związana ze specyficzną grupą ludzi i też z pewnymi poglądami, co ma duże znaczenie przy tego typu działaniach i po prostu dając przykład, chcemy pokazać, że to nie jest po prostu pusta rozrywka [F13_NZAL]. Są róż-ne kultury, są różróż-ne formy tej kultury, sposoby jej odbioru i uczestniczenia w niej, tak? Także, jakby edukacja kulturowa, no, to jest pokazywanie, że jest jej mnogość. Tak jakbyśmy w

129 Chodzi o kulturę związaną z muzyką elektroniczną.

inie kulinarnej byli. Żeby móc wiedzieć co lubimy, to musimy jak najwięcej tych smaków po-znać. Także ta edukacja kulturowa na tym by bardziej polegała, że musimy pokazać jakie formy są, jaka jest jej mnogość, żeby ewentualny odbiorca mógł sobie wybrać, co mu pasuje [F13_NZAL].

Widoczna jednak była również edukacja kulturowa rozumiana bardziej tradycyjne (elementy konserwatywne) lub skupiona na indywidualnych aspektach tej edukacji. Bardzo ważnym wątkiem w podlaskich wywiadach było dziedzictwo związane z kulturą tradycyjną, wiejską, często w powiązaniu z kulturą mniejszości narodowych zamieszkujących licznie zwłaszcza na południu województwa. Pierwsze skojarzenie to jest przekazywanie tej wiedzy dla młodego pokolenia. Łączenie pokoleń właśnie tych starszych z młodym, właśnie żeby ra-zem współpracowały i uczyły się od tych właśnie starszych, bo to to w ten sposób można naj-lepiej edukację przeprowadzić. […] To znaczy, wydaje mi się, że tak, że po prostu przekazuje-my dla młodzieży te pieśni tradycyjne, obrzędy, zachowania jakie kiedyś tam... stroje, bo też to było kiedyś, teraz już są te stroje zupełnie inne. No, w ten sposób uczymy tych młodych ludzi tożsamości naszej [I2_NGO].

Część odpowiedzi pokazywało edukację kulturową jako działania przekazujące wie-dzę o kulturze i umiejętności artystyczne. Szczególnie zwracano uwagę na ofertę różnego rodzaju zajęć skierowaną do dzieci. Celem takich działań jest więc podwyższenie kompetencji i umiejętności artystycznych. Dla mnie edukacja kulturowa to jest przede wszystkim zajęcia z dziećmi i jakby wpajanie tym dzieciom na czym polega kultura, a przede wszystkim uczestnic-two w kulturze, czyli w pewnych zajęciach, działaniach, które są kierowane do różnego grona społeczności [I1_NGO]. No, według mnie jest to bardzo obszerne. Edukacja kulturalna, po-wiedzmy, ja bym sobie takie trzy koła narysowała. Edukacja kulturalna jest tym kołem naj-większym czyli potem bym sobie narysowała w środku koło kulturalne, edukacja estetyczna, gdzie trzeba kształcić i żeby sobie [dzieci] poradziły w odbiorze kultury i edukacja artystyczna […] i tutaj się po prostu kształci profesję, kształci rzemiosło, no to jest bardzo obszerny temat [I4_NGO]. W tym wątku edukacji rozumianej dosłownie – jako przekazanie wiedzy i umiejęt-ności grupom i osobom, które z różnych przyczyn mają mniejszy kontakt z kulturą wymagają-cą, widoczny jest nadal podział na tzw. kulturę wysoką i popularną, na profesjonalistów i nieprofesjonalistów. Dla mnie edukacja kulturowa to jest takim przybliżeniem kultury i sztu-ki osobom, które nie miały z nią za wiele wspólnego, z wykorzystaniem różnego rodzaju me-tod. Pedagogika teatru czy takie działania już stricte ze społecznością, czyli community art,

sztuka społeczności. Edukacja kulturowa, która jest tak naprawdę zbiorem różnego rodzaju metod wykorzystywanych do przybliżania kultury i sztuki, no, nieprofesjonalistom, ludziom którzy nie są w tym zakresie wyedukowani albo też po prostu, może to trochę brzmi brzydko, po prostu nigdy nie mieli takich narzędzi, którymi mogliby zrozumieć zakres, znaczy czym jest kultura i sztuka, w takim rozumieniu kultury mniej popularnej czy sztuki właśnie współczesnej [I5_NGO]. Propagowanie muzyki, kultury, sztuki wśród, najlepiej zacząć od najmłodszych, ale również i dla tych starszych. […] Dla mnie to jest kontakt po prostu z czymś na czym […] na co dzień się nie spotykamy, ponieważ na co dzień jesteśmy takimi zapracowanymi ludźmi. Jed-nak czasami dotyk tego filmu, rozmowy z osobą w tym kierunku wykształconą, jak na spo-tkaniach na przykład DKF-u, rozwijanie też swojej inteligencji, rozwijanie swoich pasji, sztuki manualnej, tak. […] warto oderwać młodzież, oderwać też i starszych ludzi od tych kompute-rów, od zguby cywilizacyjnej i pokazać rzeczywiście coś na żywo [I6_NGO].

Takie stanowisko nie było jednak często wyrażane, o wiele częściej mówiono, że każ-dy może działać w sposób twórczy i każde działanie niezależnie od stopnia profesjonalizmu można nazwać edukacją kulturową. Kultura jest więc źródłem własnego rozwoju. Nie jest w tym wypadku najważniejsza jakość np. przedmiotów wytworzonych w trakcie warsztatów.

Sam udział w warsztatach czy kontakt z kulturą może wpłynąć na zmianę stylu życia czy winąć potencjał jednostki. Czyli chcielibyśmy robić, stwarzać możliwości, żeby ludzie się roz-wijali. I co przez to rozumiemy? I to, że ktoś po raz pierwszy będzie wił wianki na festynie albo poza festynem i malował, i lepił w glinie, tak, z racji tego, że mamy tych artystów. I w moim przypadku np. ja bardzo dużą wagę przywiązuję do zdrowego stylu życia. Już robiliśmy takie projekty, że będziemy zdrowo jadać, biegać albo żeby coś ze sobą robić, żeby to nie było sie-dzenie przed telewizorem i mówienie, że my jesteśmy bardzo kulturalni, bo oglądaliśmy ostatnio festiwal. […] W każdym razie, w fundacji o to chodzi, żeby dostrzegać inaczej tę kul-turę. My zakładamy, że każdy jest twórcą […]. Ale dla mnie ta edukacja kulturowa jest to po-kazanie możliwości, że taki szary człowiek kulturowo jak ja, też może coś zrobić. […] Jak ja sama, osobiście, ulepiłam z ceramiki, z gliny, wykonałam... Dlaczego tak siebie podkreślam?

Bo cały czas mówię: ja jestem bardzo antytalent, manualny antytalent, plastyczny... No, w ogóle nie. I ja to zrobiłam. I zrobiłam kilka rzeczy. Dlaczego? Dlatego, że ktoś mi to pokazał.

Ktoś pokazał jak można się inaczej bawić, jak można zapomnieć o stresie [I9_NGO].

W dokumencie DIAGNOZA STANU EDUKACJI KULTUROWEJ W WOJEWÓDZTWIE PODLASKIM (Stron 195-200)