• Nie Znaleziono Wyników

Turystyka etniczna

W dokumencie TURYSTYKA KULTUROWA (Stron 145-151)

Rodzaje i formy turystyki kulturowej

Przykład 2: Podróż szlakiem ginących zawodów Organizator: Biuro Turystyki Bial-Tur, (Białystok),

2.3.3. Turystyka etniczna

Literatura fachowa: Zakres turystyki etnicznej jest formułowany bardzo różnie. Część autorów literatury fachowej określa tym terminem wyłącznie podróże w celu doświadczenia kontaktu z „egzotycznymi” ludźmi [Oakes 2000, s. 205] lub widzi je jako formę realizacji pragnienia zobaczenia, jak żyją „inni” [Dewar 2000, s. 125; Kowalczyk 2008, s. 49], w tym szczególnie ludy tzw. tubylcze [Banaszkiewicz 2009, s. 176]. Inni obejmują tym terminem podróże w celu spotkania grup autochtonicznych i diasporowych [Diekman, Smith 2015;

Buczkowska 2008, s. 54], wyprawy ludzi do kręgu kulturowego, z którego pochodzą oni sami lub ich bliscy [Gaworecki 2003, s. 57nn; Buczkowska 2008, s. 56], a nawet do obszaru poza krajem zamieszkania, związanego z dziejami ich grupy etnicznej lub narodu [Mikos v. Rohrscheidt 2008a, s. 108]. Dla określenia tej ostatniej grupy podróży funkcjonują także inne określenia, takie jak podróże do korzeni (roots tourism), turystyka sentymentalna, turystyka diasporowa, czy wreszcie

153 Por. oferta Biura Turystyki „Bial-Tur” z Białegostoku, źródło cytowane powyżej.

Ryc. 20. Podróż: Szlakiem ginących zawodów

Źródło: Opracowanie własne

145 sentymentalna turystyka etniczna [Banaszkiewicz 2009, s. 187]154. Nie podejmując w tym miejscu szerszej próby rozstrzygania tych sporów znaczeniowych, ograniczymy się do stwierdzenia, że turystyka etniczna, rozumiana zarówno w pierwszym, jak i drugim znaczeniu, z uwagi na swoje motywy i wybierane destynacje stanowi jedną z tych form powszechnej turystyki kulturowej, które w związku z postępującą globalizacją z jednej strony i masowymi migracjami z drugiej staje się coraz bardziej popularne.

Termin „turystyka etniczna” oznacza te podróże o charakterze turystycznym, które ich uczestnicy, zamieszkujący w innych krajach, podejmują do krajów i miejsc pochodzenia własnego lub osób bliskich albo do miejsc związanych kulturowo lub historycznie z tożsamością etniczną własną lub swoich bliskich.

Wobec braku ścisłej definicji turystyki etnicznej w polskojęzycznej literaturze fachowej155 podjęta została próba jej skonstruowania, korzystając z wielu opisów fenomenologicznych tego zjawiska. Skłania nas ku temu konieczność jasnego rozgraniczenia turystyki etnicznej od innych typów podróżowania, także w ramach turystyki kulturowej. Nasza definicja zwraca najpierw uwagę na „turystyczny charakter”, podróży. Powodem umieszczenia tego sformułowania jest konieczność oddzielenia podróży związanych z zajęciem zarobkowym (powrót do własnego kraju) lub przymusem (np. wysiedleniem z miejsca zamieszkania do własnego kraju) od przedsięwzięć mieszczących się w ramach turystyki. Następne ograniczenie zawarte jest w wyrażeniu „zamieszkujący w innych krajach”.

Tym samym wyjęte zostają z zakresu turystyki etnicznej podróże osób wewnątrz własnego kraju np., w celach odwiedzin u krewnych albo w miejscu urodzenia.

Takie podróże nie powodują zmiany środowiska etnicznego, gdy ich uczestnik znajduje się nadal w tym samym środowisku, zatem trudno uznać ich etniczną motywację. Z kolei sformułowanie o „pochodzeniu własnym lub rodziny” poszerza krąg turystów etnicznych o osoby, które wprawdzie same nie pochodzą z miejsc odwiedzanych, ale podjęły swoją podróż z powodu chęci spotkania z miejscem

154 Wydaje się, że łączenie tych dwóch rodzajów turystyki kulturowej tylko na postawie podobieństwa używanego w języku angielskim pojęcia „etnic tourism”, i funkcjonującego w literaturze polskiej pojęcia „turystyki etnicznej” (któremu nadawany jest inny zakres), jak to czyni M. Banaszkiewicz [2009] nie ma podstaw. Te dwa różne typy podróży kulturowych: podróże egzotyczne o charakterze etnograficznym oraz wyprawy do etnicznych „korzeni” samych turystów kierują się nie tylko ku różnym miejscom, ale także wynikają z różnych motywów i posiadają zasadniczo rożny charakter; najczęściej podejmują je także różne grupy ludzi.

155 W. Gaworecki [2003], podaje zaledwie, jak sam to nazywa „robocze określenie” turystyki etnicznej jako „związanej z miejscem pochodzenia, urodzenia i zamieszkania w przeszłości samych turystów oraz ich przodków”(s. 60). W świetle analizy zjawiska i obserwacji składu grup przyjazdowych definicja ta wydaje się jednak być niewystarczająca.

146

pochodzenia własnych przodków (wówczas możemy mówić o swego rodzaju

„podróży do własnych korzeni”)156, lub też np. współmałżonków albo innych bliskich, pragnąc przybliżyć sobie ich kulturę ojczystą. Ostatnie ważne określenie dotyczy „miejsc związanych kulturowo lub historycznie z tożsamością własną lub swoich bliskich”. Dzięki niemu możemy umieścić w ramach turystyki etnicznej bardzo liczne podróże osób, odwiedzających miejsca ważne dla swojego narodu, jego historii lub kultury, pomimo braku osobistych i nawet rodzinnych związków z tymi terenami. Dotyczy to na przykład obywateli Izraela, potomków Żydów spoza Polski czy nawet Europy, przyjeżdżających do naszego kraju do miejsc, w których kwitła niegdyś kultura żydowska (jak krakowski Kazimierz czy liczne galicyjskie miasteczka) lub też do miejsc, gdzie dokonał się Holocaust (np. Oświęcim, Bełżec, Treblinka i inne). Takich turystów jest w „etnicznych” grupach turystycznych często niewiele mniej, niż osób bezpośrednio związanych z terytorium docelowym, z pewnością jednak ich motywy podjęcia podróży mogą zostać określone jako etniczne.

W przypadku Polski, kraju, w którym przez wieki żyło obok siebie wiele grup etnicznych, a jednocześnie kraju, którego granice zostały w niedawnym czasie przesunięte i objęły terytoria etnicznie niemieckie, możemy obserwować dwa silnie różniące się zjawiska, mogące być zaliczone do przyjazdowej turystyki etnicznej.

Z jednej strony będą to grupy tzw. polonijne157, czyli składające się z żyjących poza granicami Polski osób polskiego pochodzenia lub ich potomków albo osób z nimi związanych. Z drugiej strony, po decyzjach politycznych dotyczących wzajemnego uznania granic w roku 1970 i po przełomie roku 1989 Polskę odwiedzają licznie Niemcy158, których korzenie wywodzą się z miejsc, leżących dziś w naszym kraju (Dolnego i Górnego Śląska, Pomorza, Warmii i Mazur, ziemi Lubuskiej, rzadziej Wielkopolski), a także grupy żydowskie, składające się albo z potomków polskich Żydów159, którzy wyemigrowali przed, w czasie lub nawet po II wojnie światowej, albo z Żydów nie pochodzących z Polski, zwiedzających ważne miejsca kultury żydowskiej (jak Kraków, Łódź, Warszawa czy region małopolski), lub też miejsca związane z Holokaustem Żydów podczas hitlerowskiej okupacji.

156 W literaturze anglojęzycznej na określenie takiego typu podróży funkcjonuje termin „roots tourism”, w literaturze niemieckiej hybryda „Rootstourismus”. Zobacz: Watson 2007, Maier 1996

157 Więcej na temat turystyki polonijnej por. Suprewicz 2005, s. 151, 153-4.

158 Szerzej o motywach przyjazdów turystycznych Niemców do Polski pisze W. Gaworecki [2003, s. 60-61].

159 Wzrastające zainteresowanie Żydów przyjazdami do Polski jest tematem pracy A. Jagusiewicza [1990]. Tezy tej pracy są niestety już tylko w części aktualne, jednak obserwacja rynku turystyki przyjazdowej potwierdza fakt, że liczba osób pochodzenia żydowskiego odwiedzających Polskę rośnie a ich motywy sięgają poza odwiedzenie miejsc Holokaustu, czego dowodem są rozbudowywane programy organizowanych dla nich wycieczek.

147 Dla pełnego obrazu tego typu podróży musimy wspomnieć o polskiej turystyce etnicznej wyjazdowej. Uczestnikami takich podróży są Polacy zamieszkali w kraju, odwiedzający tereny niegdyś polskie (tzw. Kresy Wschodnie, a więc Zachodnią Ukrainę, Białoruś i Litwę), z których wywodzą się ich rodziny lub też zwiedzający te tereny bez osobistych z nimi związków jako miejsca, gdzie rozwijała się polska kultura i rozgrywała polska historia. Jak widać z powyższego wyliczenia, na turystykę etniczną już tylko w przypadku Polski składają się bardzo różne rodzaje podróży i wynika ona z rożnych motywacji.

Do typowych cech podróży etnicznych można zaliczyć silną koncentrację programów imprez na miejscach i materialnych śladach, istotnych dla odnalezienia własnych korzeni (rodzinnych lub kulturowych) przez uczestników grupy. W zależności od rodzaju grupy mogą to być miejsca związane z wielką historią (jak ważne zamki, twierdze, miasta, pola bitew itd.) z dziejami i kulturą

„małej ojczyzny” (jak muzea regionalne, izby pamięci, skanseny, sanktuaria), ale także np. cmentarze, kościoły parafialne, szkoły i inne miejsca, mające związek z historią rodzinną.

Inną cechą turystyki etnicznej jest dość jednolity skład grup zorganizowanych, złożonych w ogromnej większości z turystów osobiście lub rodzinnie powiązanych ze zwiedzanym krajem czy regionem, zatem silnie zmotywowanych do zapoznania się z pamiątkami przeszłości czy nawet głębszego osobistego spotkania z historią, kulturą i teraźniejszością kraju czy regionu docelowego. Znacznie ułatwia to przekaz informacji krajoznawczych przez prowadzącego podróż (zainteresowanie uczestników jest bardzo wysokie), z drugiej strony jednak wymaga od niego bardzo szerokiej i szczegółowej wiedzy o zwiedzanych miejscach i świetnej orientacji topograficznej.

Przyjazdowe grupy etniczne pochodzenia niepolskiego (jak Niemcy czy Żydzi) są także szczególnie wrażliwe na formę przekazu informacji historycznych, szczególnie tych niekorzystnie ukazujących przedstawicieli ich nacji. Z uwagi na to osoby prowadzące podróże grup tego typu winny szczególnie starannie przygotowywać swój wykład i komentarz od strony faktograficznej oraz w najwyższym stopniu zważać na to, by w każdym przypadku polemiki zachowywać kulturę osobistą.

Pewien charakterystyczny problem grupowych podróży tego typu podróży stanowi fakt, iż liczni ich uczestnicy wyrażają (często nieoczekiwanie) indywidualne życzenia odwiedzin w konkretnych miejscach lub pomocy w znalezieniu takich miejsc (domów, grobów bliskich itd.), których spełnienie mogłoby zagrozić programowi wycieczki. W takich momentach wiele zależy od rzutkości

148

i umiejętności improwizowania pilota wycieczki, który na miejscu musi zorganizować takie indywidualne wyprawy, nie przerywając realizacji programu.

Fakt, że turyści motywowani względami etnicznymi są silnie zainteresowani kulturą kraju (regionu) docelowego i że cele o charakterze kulturowym – choćby w znaczeniu kultury codziennej –stanowią w grupowych podróżach tego rodzaju zawsze istotną część programu, pozwala na zaliczenie turystyki etnicznej do powszechnej turystyki kulturowej.

W związku z coraz większą mobilnością rozwiniętych społeczeństw turystyka etniczna ma okres swego najbardziej dynamicznego rozwoju jeszcze przed sobą.

Stale rosnąca grupa emigrantów i ich potomków będzie zainteresowana zwiedzaniem krajów pochodzenia własnego lub rodziców. O ile jednak ta pierwsza grupa – z powodów osobistych związków z celem podróży i istnienia bliskich więzów rodzinnych z mieszkającymi tam krewnymi podejmuje (i będzie podejmowała) raczej podróże indywidualne, nie korzystając z kompleksowej oferty biur podróży, to ci drudzy stanowią już grupę potencjalnie zainteresowaną zwiedzaniem zorganizowanym i uwzględniającym szerszą listę celów podróży – dla nich przecież kraj przodków jest krajem nieznanym, choć często emocjonalnie bliskim.

Na koniec naszych rozważań na temat turystyki etnicznej warto wspomnieć, że często bywa ona utożsamiana z turystyką sentymentalną, co niekoniecznie jest uprawnione. Wprawdzie organizatorzy podróży sentymentalnych często wiążą swoje programy z korzeniami etnicznymi uczestników podróży (i wówczas podróż sentymentalna po miejscach związanych np. z lekturami dzieciństwa może być uważana za specyficzny wyraz turystyki etnicznej), jednak równie dobrze taka podróż może odbywać się w granicach własnego kraju, zatem nie będzie spełniała warunków stawianych turystyce etnicznej) albo też jej sentymentalne motywy nie będą związane z etnicznym pochodzeniem uczestników (na przykład europejska podróż śladami wielkich romansów, opisanych w literaturze). Dlatego ten rodzaj podróży tylko przy spełnieniu określonych warunków może zostać określony mianem turystyki etnicznej160.

Główne destynacje turystyki etnicznej. W Europie: Kraje i regiony, z których w ostatnim wieku wyruszyły największe grupy emigrantów. Włochy (zwłaszcza południowe i Sycylia) dla diaspory włoskiej w USA, Polska (dokładnie niżej),

160 Na pewno będzie można zaliczyć do imprez turystyki etnicznej sentymentalną podróż kresową śladami bohaterów książki H. Sienkiewicza „Ogniem i mieczem”, organizowaną dla Polaków.

Wiele podróży tego rodzaju oferowały polskie biura podróży po premierze filmu A. Hofmana, opartego na motywach tej powieści.

149 Ukraina, Litwa (dla Polaków i potomków emigrantów z tych krajów, żyjących w USA i Kanadzie), Irlandia (potomkowie emigrantów w USA), Czechy (dla potomków wysiedlonych Niemców), Chorwacja, Serbia (dla emigrantów żyjących w Niemczech, Austrii Włoszech), Rosja (dla Żydów rosyjskich), W Polsce: Etniczni turyści niemieccy: Dolny Śląsk, Pomorze Zachodnie oraz Gdańsk, Mazury i Warmia, Lubuskie, w mniejszym stopniu Wielkopolska.

Turyści pochodzenia żydowskiego i Izraelczycy: wielkie miasta (Łódź, Warszawa, Kraków, Lublin), Małopolska i Lubelszczyzna, miejsca Holokaustu, głównie Oświęcim, ale także Treblinka, Majdanek, Sobibór, Bełżec. Grupy polonijne z obu Ameryk, Polacy ze Wschodu (Kraków z Małopolską, Warszawa, Częstochowa).

Profil typowego uczestnika: Grupa jest wewnętrznie bardzo zróżnicowana.

Przykładowo turyści niemieccy odwiedzający Polskę są w większości ludźmi starszymi (sporo wyjątków), podczas gdy osoby pochodzenia żydowskiego i Polacy ze Wschodu reprezentują wszystkie grupy wiekowe. Turyści z Ameryki odwiedzający ojczyzny swoich europejskich przodków w większości są w wieku średnim i starszym. Różne są też zainteresowania: celami przyjeżdżających do Czech czy Polski Niemców są przede wszystkim ślady ich własnej kultury i miejsca dla nich ważne, choć nie omijają innych najważniejszych obiektów zabytkowych i współczesnych, podobnie na własnym dziedzictwie koncentrują się turyści z Izraela (choć już nie wszyscy turyści pochodzenia żydowskiego). Przedstawiciele Polonii są otwarci ogólnie na polskie i powszechne dziedzictwo kulturowe oraz na atrakcje innych rodzajów. Niezależnie od pochodzenia przygniatająca większość turystów etnicznych odwiedzających „stare kraje” nie mówi językami przodków dotyczy to także turystów polskiego pochodzenia. Orientacja w kulturze i historii kraju docelowego i świadomość historyczna tej grupy turystów są bardzo różne, najsilniejsza, lecz dość jednostronnie skierowana na własną grupę etniczną i jej losy wydaje się być u Niemców i Żydów, najsłabsza u Amerykanów.

Szczególne wymagania: W przypadku samych emigrantów ważnym (czasem nie uświadamianym) motywem wyprawy bywa weryfikacja (najchętniej potwierdzenie) własnych wyobrażeń o kraju dzieciństwa. Ich potomkowie są z reguły bardziej otwarci na nowe wrażenia, choć także chętnie konfrontują opowiadania swoich krewnych albo zwyczaje domu rodzinnego z tym, co zastają na miejscu. Oczekują oni ciekawej, rzetelnej informacji krajoznawczej, historycznej, kulturowej, uwzględniającej w jak najwyższym stopniu dzieje ich grupy etnicznej i jej wkład w historię i kulturę kraju docelowego.

150

Szczególna wrażliwość: Wszyscy turyści tej grupy, choć w różnym stopniu, uwrażliwieni są na ocenę historyczną ich własnej grupy etnicznej, wydarzeń z jej dziejów, ewentualnych konfliktów. W krajach o niższej kulturze dialogu publicznego i dużej liczbie mniejszych i większych ekscesów o ksenofobicznym kontekście (do których niestety Polska wciąż wydaje się należeć) turyści z obcych grup etnicznych (jak Niemcy, czy zwłaszcza Żydzi w Polsce) zwracają także uwagę na odnoszenie się do nich mieszkańców zwiedzanych miejsc a nawet obsługi w codziennych sytuacjach, uważnie obserwują stosunek miejscowej ludności do pomników i miejsc pamięci swojej grupy etnicznej i stan ich zachowania oraz opieki nad nimi. Nie jest rzadkością przesadna interpretacja słów, gestów czy innych zachowań przez nadwrażliwych turystów.

Wymagania wobec prowadzącego grupę: Bardzo dobra znajomość zarówno historii i kultury własnego kraju oraz odwiedzanego regionu, jak i dziejów oraz kultury danej grupy etnicznej w tym kraju (i regionie). Orientacja w dziejach, kulturze i zwyczajach kraju pochodzenia turystów. Umiejętności koncyliacyjne, rzeczowość i obiektywność w przekazywaniu informacji ale także duża delikatność w odniesieniu do kwestii spornych. Bardzo dobra znajomość języka grupy (potrzebna nie tylko w wyjaśnieniach krajoznawczych, ale także w dyskusjach historycznych).

W dokumencie TURYSTYKA KULTUROWA (Stron 145-151)