Uświęcenie pracy, uświęcenie się przez pracę, uświęcenie innych przez pracę

W dokumencie Koncepcja formacji stałej kapłanów diecezjalnych w Stowarzyszeniu Kapłańskim Świętego Krzyża (Stron 87-90)

CZĘŚĆ II. CHARAKTERYSTYCZNE ELEMENTY DUCHOWOŚCI OPUS DEI

2. UŚWIĘCAJĄCY WYMIAR PRACY

2.1. Uświęcenie pracy, uświęcenie się przez pracę, uświęcenie innych przez pracę

Pierwszym składnikiem owej triady jest uświęcenie pracy, którą wykonuje się

pośród świata. W Opus Dei nie ma zawodów zakazanych, ważne, aby było to zajęcie

uczciwe i nie sprzeciwiające się moralności chrześcijańskiej. Wówczas każda praca

może być uświęcona

354

. Wymaga to ze strony chrześcijanina przyjęcia odpowiedniej

postawy. Przede wszystkim powinien wykonywać pracę z największą starannością na

jaką go stać, zarówno z ludzkiego, jak i nadprzyrodzonego punktu widzenia

355

. Aby

praca była uświęcona, ten, kto ją wykonuje, winien to czynić z czystą i nadprzyrodzoną

intencją

356

. Ponadto należy uświęcać pracę, dostrzegając w niej ostateczny cel, jakim

jest Bóg

357

. Istotna część uświęcenia zwyczajnej pracy polega na jej dobrym

wykonaniu, także na ludzkiej doskonałości

358

. Praca oznacza też wpływ człowieka na

świat stworzony. Pozwala mu zaspokoić potrzeby rodziny i przyczyniać się do naprawy

społeczeństwa

359

.

Drugi aspekt duchowości pracy w ujęciu księdza Josemaríi Escrivy związany

jest z osobistym uświęceniem przez wykonywaną pracę

360

. Uświęcając codzienną pracę,

354

Por. A. Vázquez de Prada, Założyciel Opus Dei. Panie, żebym przejrzał, dz. cyt., t. I, s. 335-336. „Nauka i sztuka, świat gospodarczy i polityka, rzemiosło i przemysł, prace domowe i jakiekolwiek inne godziwe zajęcia przestają być sprawami bez znaczenia, sprawami światowymi. Ponieważ każda działalność, przeżywana w jedności z Chrystusem, prowadzona z właściwym duchem, z poświęceniem, z miłością bliźniego, z wytrwałością, z intencją oddania Bogu chwały, uszlachetnia się i nabiera nadprzyrodzonej wartości” – tamże.

355 Por. J. Escrivá, Kuźnia, nr 698. „Jeśli naprawdę pragniemy uświęcić pracę, należy spełniać nieuchronnie pierwszy warunek: pracować i to pracować dobrze! - z ludzką i nadprzyrodzoną powagą” – tamże; por. tenże, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nr 65.

356 Por. J. Escrivá, Kuźnia, nr 730. „Winieneś pracować z taką nadprzyrodzoną wizją, że pozwolisz na zaabsorbowanie się swoją pracą jedynie po to, aby uczynić ją Boską: w ten sposób to, co ziemskie staje się Boskie, a to co doczesne staje się wieczne” – tamże.

357

Por. tamże, nr 704. „Winieneś być czujny, żeby twoje sukcesy zawodowe czy twoje niepowodzenia – które też nadejdą! - nie przesłoniły ci ani na chwilę prawdziwego celu twojej pracy: chwały Bożej” – tamże.

358 Por. J. Escrivá, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nr 55. „Nie możemy ofiarować Panu czegoś, co na miarę naszych ograniczonych możliwości nie jest doskonałe, wykonane bez błędu, starannie w najdrobniejszych szczegółach. Bóg nie przyjmuje partaniny. Żadnego zwierzęcia ze skazą nie będziecie składać w ofierze – upomina nas Pismo święte – bo to nie byłoby od was przyjęte (Kpł 22, 20). Dlatego praca, która wypełnia nasz dzień i pochłania wszystkie nasze siły, winna być ofiarą godną Stwórcy, operatio Dei, pracą Bożą i dla Boga. Słowem, zadaniem wykonanym nienagannie” – tamże; por. F. Fernández-Carvajal, P. Beteta,

Hijos de Dios. La filiación divina que vivió y predicó el beato Josemaría Escrivá, Madrid 1995, s.

172-173.

359 Por. J. Escrivá, To Chrystus przechodzi, dz. cyt., nr 47. Praca „jest okazją do rozwoju własnej osobowości. Jest więzią jedności z innymi ludźmi; źródłem utrzymania własnej rodziny; sposobem przyczyniania się do ulepszenia społeczności, w której żyjemy i do postępu całej ludzkości” – tamże.

360

Por. tamże, nr 46. Założyciel podaje motywy osobistego uświęcenia: „Wasze powołanie ludzkie jest częścią, i to ważną, waszego powołania Bożego. To jest powód, dla którego musicie się uświęcać, przyczyniając się jednocześnie do uświęcenia innych, podobnych wam, właśnie poprzez uświęcanie swojej pracy i swojego środowiska: tej pracy umysłowej czy fizycznej, która wypełnia wasze dni, która nadaje szczególny kształt waszej ludzkiej osobowości, która jest waszym sposobem bycia w świecie; tego domu, tej rodziny i tego narodu, w którym się urodziliście i który miłujecie” – tamże.

88

sami jednocześnie się uświęcamy i wzrastamy w miłości do Boga

361

. W homilii Praca

dla Boga Założyciel mówi: „Czyńcie wszystko z miłości i dobrowolnie, nigdy nie

dopuszczajcie do siebie strachu lub rutyny, służcie naszemu Ojcu – Bogu”

362

. W ten

sposób wykonywana praca staje się ciągłą modlitwą

363

. Możemy modlić się do Boga,

zwracając się do Niego słowami. Możemy też rozmawiać z Nim poprzez nasze uczynki,

o ile robimy to, czego pragnie Bóg, czyli w każdym momencie wypełniamy nasze

obowiązki i zadania

364

. Uświęcając się przez pracę możemy mieć nadzieję na

otrzymanie od Boga nagrody, na jaką ta praca zasługuje. Możemy żywić nadzieję

otrzymania życia wiecznego

365

.

Uświęcenie innych przez pracę to trzeci element duchowości pracy, o którym

mówi Założyciel Opus Dei. Jeśli praca stanie się modlitwą i poprzez tę pracę, która

stała się modlitwą chrześcijanin uświęci samego siebie, to tym samym praca ta

361 Por. LE, nr 26. Gdy człowiek pracuje zgodnie z wolą Bożą „nie tylko przemienia rzeczy i społeczność, lecz doskonali też samego siebie. Uczy się wielu rzeczy, swoje zdolności rozwija, wychodzi z siebie i ponad siebie. Jeżeli się dobrze pojmuje ten wzrost, jest on wart więcej aniżeli zewnętrzne bogactwa, jakie można zdobyć” – tamże.

362

J. Escrivá, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nr 68; por. J. Escrivá, To Chrystus przechodzi, dz. cyt., nr 48.

363 Por. tenże, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nry 64, 66 i 67. „Twoja praca winna być osobistą modlitwą, winna zamienić się w żywą rozmowę z Ojcem Niebieskim. Jeśli dążysz do świętości poprzez twoją działalność zawodową i w jej ramach, koniecznie musisz starać się przemienić ją w modlitwę bez anonimowości” – tamże, nr 64. „Ponieważ jesteśmy świadomi, że Bóg obecny jest wszędzie, chwalimy

Go, gdy uprawiamy swe pola i śpiewamy ku Jego chwale, kiedy płyniemy po morzach i wykonujemy wszystkie nasze prace. W ten sposób w każdej chwili jesteśmy zjednoczeni z Bogiem. Nawet kiedy

znajdziecie się w izolacji, poza swoim normalnym środowiskiem – jak owi chłopcy z okopów – pozostaniecie ściśle zjednoczeni z Panem dzięki owej ciągłej, usilnej i osobistej pracy, którą nauczyliście się przemieniać w modlitwę, gdyż zaczynacie ją i kończycie w obecności Boga Ojca, Boga Syna i Boga Ducha Świętego” – tamże, nr 66. „Bądźcie pewni, że wcale nie jest trudno przemienić pracę w modlitewny dialog. Kiedy tylko ofiarujemy ją Bogu i przystępujemy do niej, Bóg już nas słyszy i wspomaga. Stajemy się duszami kontemplacyjnymi pośród naszych codziennych zajęć! Ogarnia nas coraz większa pewność, że On na nas patrzy i może żąda teraz od nas jakiegoś nowego przezwyciężenia się, drobnego wyrzeczenia, miłego uśmiechu dla kogoś, kto zjawia się nie w porę, rozpoczęcia najpierw mniej przyjemnego lecz pilniejszego zadania, troski o zachowanie porządku i wytrwałego spełnienia do końca drobnego nawet obowiązku, który można było zaniedbać, albo nieodkładania na jutro tego, co powinniśmy zrobić dzisiaj. A wszystko to po to, aby sprawić radość naszemu Ojcu – Bogu! I może na twoim biurku lub w innym dyskretnym miejscu umieścisz krucyfiks, który dla ciebie stanowi ów budzik ducha kontemplacji, Ukrzyżowany bowiem stał się dla ciebie niejako księgą, z której sercem i myślą uczysz się, co znaczy służyć. Jeżeli zdecydujesz się na kroczenie tymi drogami kontemplacji pośród swej zwyczajnej pracy – bez udziwniania, porzucania świata, pośród twoich codziennych zajęć – natychmiast poczujesz, że jesteś przyjacielem Nauczyciela i że otrzymałeś Boże zadanie torowania Bożych ścieżek na ziemi wszystkim ludom. Tak! Poprzez tę twoją pracę przyczynisz się do poszerzenia królestwa Chrystusowego po wszystkiej ziemi” – tamże, nr 67; por. tenże, To Chrystus przechodzi, dz. cyt., nr 48. „Człowiek nie powinien ograniczać się do robienia rzeczy, do wytwarzania przedmiotów. Praca rodzi się z miłości, wyraża miłość, jest skierowana ku miłości. Rozpoznajemy Boga nie tylko we wspaniałości natury, lecz również w doświadczeniu swojej własnej pracy, swojego wysiłku. W ten sposób praca jest modlitwą, dziękczynieniem, ponieważ mamy świadomość, że to Bóg umieścił nas na ziemi, że nas miłuje i że jesteśmy spadkobiercami Jego obietnic. Dlatego słusznie mówi się nam: Przeto czy jecie, czy pijecie,

czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie (1 Kor 10, 31)”. 364

Por. M. Rhonheimer, Wy jesteście światłem świata, dz. cyt., s. 151.

365 Por. J. Escrivá, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nr 57, s. 116-117. Praca „ma wypełnić nasze dni i sprawić, że staniemy się uczestnikami stwórczej mocy Boga tak, abyśmy mogli zapewnić sobie byt i równocześnie zbierać plon na życie wieczne (J 4, 36), gdyż człowiek rodzi się by pracować, jak ptak – by unieść się

89

przyczyni się do uświęcenia innych

366

. Ksiądz Josemaría wyjaśnia: „Dzieło zrodziło się,

by przyczyniać się do tego, aby ci chrześcijanie, włączeni do tkanki społeczeństwa

świeckiego – ze swoją rodziną, przyjaciółmi, swoją pracą zawodową, swoimi

szlachetnymi aspiracjami – zrozumieli, że ich życie, takie jakim ono jest, może być

okazją do spotkania z Chrystusem: to znaczy, że jest drogą do świętości i apostolstwa.

Chrystus jest obecny w każdym uczciwym zadaniu ludzkim: życie zwykłego

chrześcijanina – które, być może wyda się komuś pospolite i marne – może i winno być

życiem świętym i uświęcającym”

367

. Powołania zawodowego nie można oddzielić od

życia chrześcijańskiego

368

.

Uświęcanie świata jest w zamyśle Założyciela Opus Dei ważnym aspektem

apostolstwa nieodłącznym od apostolskiego oddziaływania na poszczególne osoby

369

.

Dzięki pracy oraz innym kontaktom obywatelskim każdy człowiek nawiązuje liczne

więzi z kolegami z pracy, innymi osobami związanymi zawodowo, środowiskiem,

w którym żyje. Ksiądz Escrivá mówi o tej formie apostolstwa w następujący sposób:

„Apostolstwo, ten zapał co pali wnętrzności zwykłego chrześcijanina, nie jest czymś

oddzielonym od codziennych zajęć. Łączy się z nimi i sprawia, że stają się okazją do

osobistego spotkania z Chrystusem. Właśnie podczas pracy wykonywanej ramię

w ramię z naszymi kolegami, przyjaciółmi i krewnymi możemy im pomóc w zbliżeniu

się do Chrystusa, który czeka na nas na brzegu jeziora. Zanim zostanie się Apostołem,

jest się rybakiem. Kiedy zostaje się Apostołem, nadal jest się rybakiem – tę samą pracę

zawodową wykonuje się przedtem i potem”

370

. Założyciel wielokrotnie podkreślał

znaczenie prestiżu zawodowego dla pracy apostolskiej. Mówił: „Ci, którzy spotkali się

z Chrystusem, nie mogą się zamknąć w swoim środowisku: smutną rzeczą byłoby to

samozadowolenie! Powinni otworzyć się jak wachlarz, by dotrzeć do wszystkich dusz.

Każdy powinien tworzyć – i poszerzać – koło przyjaciół, na które ma wpływać przez

366

Por. P. Marti, Uświęcanie pracy w codziennym życiu, w: J. Perszon, P. Roszak, Namiętnie kochać

świat. Teologia laikatu według św. Josemaríi Escrivy (1902-1975), dz. cyt., s. 121. 367 J. Escrivá, Rozmowy z prałatem Escrivą. Kochać Kościół, dz. cyt., nr 60, s. 145-146.

368 Por. tamże, s. 146-147. „Większość chrześcijan otrzymuje od Boga misję uświęcania świata od środka, przebywając pośród struktur doczesnych, Opus Dei poświęca się temu, by pozwolić im odkryć ową boską misję, ukazując im że powołanie ludzkie – powołanie zawodowe, rodzinne i społeczne – nie przeciwstawia się powołaniu nadprzyrodzonemu – wprost przeciwnie: tworzy jego nierozłączną część składową. Jedyną i wyłączną misją Opus Dei jest rozpowszechnianie tego przesłania – które jest przesłaniem ewangelicznym – wśród wszystkich osób, które żyją i pracują w świecie, w każdym środowisku i zawodzie” – tamże.

369 Temat apostolstwa szerzej podejmujemy w III części naszej pracy.

370 J. Escrivá, Przyjaciele Boga, dz. cyt., nr 264; por. J. Escrivá, Rozmowy z prałatem Escrivą. Kochać

Kościół, dz. cyt., nr 71, s. 178. „Pragnę, aby było jasne, że podstawowe apostolstwo Opus Dei to, które

rozwija indywidualnie każdy członek w sobie właściwym miejscu pracy, ze swoją rodziną, pośród swoich przyjaciół. To praca, która nie zwraca uwagi, którą niełatwo wyrazić w statystykach, lecz która tworzy owoce świętości w tysiącach dusz dążących za Chrystusem, w milczeniu i skutecznie, pośród codziennych zadań zawodowych”.

90

swój prestiż zawodowy, swe postępowanie, swoją przyjaźń, starając się, aby Chrystus

wpływał poprzez ten prestiż zawodowy, to postępowanie, tę przyjaźń”

371

.

Apostolstwo zatem nie ogranicza się tylko do pobożnych praktyk,

niezwiązanych z tym, co zajmuje większość czasu

372

. Aby sprostać temu zadaniu

potrzeba stałej formacji zawodowej w celu opanowania maksimum możliwej do

zdobycia wiedzy i umiejętności

373

. W przypadku kapłana diecezjalnego jest to troska

o stałą formację.

W dokumencie Koncepcja formacji stałej kapłanów diecezjalnych w Stowarzyszeniu Kapłańskim Świętego Krzyża (Stron 87-90)