Zawarte w KPK uregulowania dotyczące udziału biegłego w kanonicznym procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa

W dokumencie Psychologiczne i interdyscyplinarne problemy w opiniodawstwie sądowym w sprawach cywilnych (Stron 171-178)

§ 1 Konieczność odwoływania się do opinii specjalisty w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa

Poszukiwanie prawdy, jako istota kanonicznego procesu małżeń‑

skiego, powoduje potrzebę opierania się na specjalistycznej wiedzy. Nie‑

kiedy wykracza ona poza zakres nauk prawnych (Rozkrut, 2006: 64). Dla‑

tego istnieje konieczność bliskiej współpracy między specjalistami repre‑

zentującymi różne dziedziny a sędziami rozstrzygającymi sprawy doty‑

czące określenia nieważności małżeństwa. W pierwowzorze KPK osoby takie określono łacińskim słowem peritus, oznaczającym kogoś doświad‑

czonego, wyćwiczonego, obeznanego w jakiejś dziedzinie. Określenie to w pełni pokrywa się z używanym w języku polskim słowem „biegły”

(Kumanecki, 1986: 364). W kontekście prawnym jest to termin czysto tech‑

niczny. Używa się go na określenie specjalisty w jakiejś dziedzinie, który ze względu na swoją wiedzę został formalnie powołany do udziału w pro‑

cesie. Stawiane przed biegłym zadanie polega na przedstawieniu sędziemu opinii na określony przez tegoż sędziego temat.

Występujące w obecnym KPK uregulowania dotyczące odwołania się w procesie kanonicznym przez sędziego do opinii biegłych nie są czymś szczególnym. Jak świadczą kościelne dokumenty i jurysprudencja, współ‑

praca między tymi podmiotami istniała już od wieków (Rozkrut, 2002:

61—198). Kształt, jaki temu nadano współcześnie, wynika z ogólnej idei przyświecającej różnym dokumentom II Soboru Watykańskiego — z potrzeby przeprowadzenia konsultacji co do pewnych spraw w szerszym gronie. Odbiciem tego w KPK jest kan. 127 oraz szereg nieznanych wcze‑

śniej konstrukcji dotyczących organizacji Kościoła (umieszczonych wśród kan. 460—572 KPK). Zgodnie z tą ideą, w kan. 228 § 2 KPK prawodawca kościelny zaznaczył, że „świeccy odznaczający się odpowiednią wiedzą, roztropnością i uczciwością są zdolni do tego, by jako biegli lub doradcy świadczyli pomoc pasterzom Kościoła, także w radach działających zgod‑

nie z przepisem prawa”. Nie bez znaczenia jest umieszczenie tego kanonu w ramach przepisów określających obowiązki i prawa wiernych świec‑

kich. Służenie swoją wiedzą i doświadczeniem w charakterze biegłego nie zostało więc zarezerwowane jedynie dla duchownych czy osób konsekro‑

wanych.

W świetle norm KPK konieczność odwołania do opinii biegłych może mieć różne przyczyny. W określeniu podstawy prawnej kluczowe znacze‑

nie mają ogólne normy dotyczące prowadzenia procesów kanonicznych.

Zgodnie z kan. 1574 KPK „z pomocy biegłych należy skorzystać, ilekroć na podstawie nakazu prawa lub sędziego jest konieczne ich przesłuchanie i opinia”. Można więc mówić o dwóch odrębnych podstawach. Niekiedy jest to wyraźny nakaz prawa. Wynika on wprost z treści kanonów doty‑

czących określonej problematyki (np. stwierdzenia występowania nie‑

prawidłowości osoby do święceń — kan. 1041 pkt 1). Jest to nakaz bez‑

względny, którego nieprzestrzeganie powoduje poważne skutki prawne.

W innych przypadkach prawodawca kościelny decyzję pozostawia dys‑

krecjonalnej władzy sędziego prowadzącego postępowanie. Wówczas nie jest to bezwzględny nakaz prawny obwarowany określonymi konsekwen‑

cjami. Taka właśnie sytuacja występuje w przypadku kanonicznego pro‑

cesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa.

Możliwość dopuszczenia do kanonicznego procesu biegłego przez nakaz sędziego nie oznacza, że taka możliwość zależy tylko od swobod‑

nego uznania tegoż sędziego. Decydujący o tym sędzia musi bowiem sto‑

sować się do pewnych reguł, wyznaczonych treścią konkretnych kanonów (Sobczak, 2001: 39—40). W odniesieniu do kanonicznego procesu małżeń‑

skiego normę generalną zawiera kan. 1680 KPK. Zgodnie z nim „w spra‑

wach dotyczących impotencji lub braku zgody spowodowanej chorobą umysłową, sędzia powinien skorzystać z pomocy jednego lub kilku bie‑

głych, chyba że z okoliczności wyraźnie wynika, że jest to bezużyteczne;

w pozostałych sprawach należy zachować przepis kan. 1574”. Ewentu‑

alne powołanie biegłego zostało więc uzależnione od tytułu, z jakiego prowadzona jest sprawa. Można mówić o wyróżnieniu przez prawodawcę kościelnego dwóch podstaw powołania biegłego w procesie o stwierdze‑

nie nieważności małżeństwa. Pierwsza jest właściwa tylko temu proce‑

sowi i wynika z kan. 1680 KPK. Natomiast drugą stanowi wcześniej wska‑

zana norma ogólna, dotycząca wszystkich procesów kanonicznych, ujęta w kan. 1574 KPK. Kan. 1680 KPK — jako lex specjalis — wyraźnie do niego odsyła.

Z obu przywołanych powyżej kanonów nie wynika, że skorzysta‑

nie z biegłego jest jakimś prawnym obowiązkiem sędziego. Uzasadnienia odwołania się do takiego specjalisty trzeba szukać gdzie indziej. Wiąże się to z podanym przez prawodawcę kościelnego generalnym warun‑

kiem wydania przez sędziego orzeczenia w jakiejkolwiek sprawie. W myśl kan. 1608 §1 KPK w takich przypadkach sędzia winien mieć wewnętrzną moralną pewność co do sprawy, którą ma rozstrzygnąć wyrokiem. Polega ona na osobistym przekonaniu (nawet jeżeli trybunał działa kolegial‑

nie) o prawdziwości lub fałszywości tego, co stanowi istotne zagadnie‑

nia w sprawie. Podana musi być również droga osiągnięcia tejże pewno‑

ści. Zgodnie z kan. 1608 § 2 KPK winna być ona budowana na analizie faktów i dowodów. Jak wynika z orzecznictwa Roty Rzymskiej (najwyż‑

szy sąd kościelny), brak przeprowadzenia konsultacji z biegłym określo‑

nej dziedziny może skutkować zakwestionowaniem ostatecznego orzecze‑

nia sądu kościelnego (Krukowski, red., 2007: 267—268; Rozkrut, 2006:

66—71). Dlatego w kan. 1680 KPK mowa jest tylko o tym, że sędzia powi‑

nien z tego skorzystać. Z kolei w kan. 1574 KPK prawodawca kościelny wydaje jedynie ogólną dyspozycję o możliwości uczynienia tego, jeżeli w kanonach dotyczących pewnego rodzaju spraw brakuje wyraźnego wskazania takiej możliwości.

W przypadku wielu faktów i dowodów, jakie muszą być brane pod uwagę, ich istnienie, natura oraz ocena przekracza możliwości sędziego.

Logika nakazuje wtedy odwołanie się do specjalisty w danej dziedzinie.

Sędziego zwalnia od tego jedynie bezużyteczność takiego zabiegu. Dzieje się zaś tak wówczas, gdy występują w sprawie takie okoliczności, które powodują jej jednoznaczny obraz. W tych sytuacjach opinia biegłego nie wnosiłaby niczego nowego lub musiałaby być budowana na przesłankach niemających potwierdzenia w faktach. Zrezygnowanie z opinii biegłego musi więc wynikać z zebranego materiału dowodowego (Rozkrut, red., 2007: 279).

Na określenie potrzeby udziału biegłego w kanonicznym procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa decydujący wpływ ma tytuł, z jakiego prowadzona jest sprawa. Z treści kan. 1680 KPK jednoznacz‑

nie wynika, że od wszelkich możliwych przypadków należy odróżnić te, w których podstawę stanowi impotencja lub brak zgody spowodo‑

wany chorobą umysłową. W takich sytuacjach na sędziego nałożona jest powinność — nie obowiązek z mocy prawa pociągający pewne kon‑

sekwencje — aby to uczynił. Trzeba jednak pamiętać, że ocena mate‑

rii stanowiącej istotę w tego rodzaju sprawach wymaga specjalistycznej wiedzy (Krukowski, red., 2007: 349). W praktyce oznacza to koniecz‑

ność skorzystania z opinii biegłego. W komentarzu do art. 203 DC (przywoływanej na wstępie instrukcji procesowej) co do tego nie ma wątpliwości. Powołanie biegłego w przypadkach określonych w kan.

1680 KPK jest tam przyjęte jako generalna reguła. Odejście od niej może usprawiedliwić jedynie zebrany materiał dowodowy (Rozkrut, red., 2007: 279).

Interpretacja treści zawartej w kan. 1680 KPK przysparza pewnych trudności. W przypadku impotencji sprawa jest oczywista. Taż materia ujęta bowiem została w jednej z enumeratywnie wyliczonych przeszkód zrywających (kan. 1084 KPK). Gorzej jest z ustaleniem, o jakie tytuły może chodzić w zbiorczym określeniu braku zgody spowodowanej cho‑

robą umysłową. Tłumaczy się to jako przypadki różnej natury zaburzeń wpływających na sferę intelektu i woli. Nieprecyzyjność ujęcia w tym względzie kan. 1680 KPK zlikwidowano w art. 203 DC. Zgodnie z nim

chodzi o sprawy prowadzone ze wszystkich tytułów ujętych w kan. 1095 KPK (Rozkrut, red., 2007: 279—280). Dotyczy to więc braku należy‑

tego używania rozumu (pkt 1), braku rozeznania oceniającego co do istot‑

nych praw i obowiązków małżeńskich (pkt 2), niezdolności do podjęcia i wypełnienia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psy‑

chicznej (pkt 3). Określenie istoty, natury i zakresu (stopnia) tego rodzaju zaburzeń oraz ich wpływu na procesy decyzyjne wymaga od sędziego konsultacji ze specjalistami z określonych dziedzin wiedzy (Krukowski, red., 2007: 350). Z racji materii będą to zwłaszcza psychologowie i psy‑

chiatrzy.

W kanonicznych procesach małżeńskich konieczność odwołania się przez sędziego do specjalistycznej wiedzy może wystąpić również w przy‑

padkach prowadzenia spraw z innych tytułów prawnych niż wymienione powyżej. Jest to związane z rodzajem faktów, na podstawie których sędzia ma podjąć stosowną decyzję. Zdarza się to wówczas, gdy sędzia uzna, że jego własna wiedza jest niewystarczająca. Dlatego w praktyce — chociaż zarówno w KPK, jak i w DC nie ma wyraźnych nakazów — jest to czy‑

nione. Dotyczy to zwłaszcza spraw prowadzonych z tytułu symulacji (kan.

1101 KPK) i przymusu oraz bojaźni (kan. 1103 KPK). Nie można przy tym ograniczać się tylko do określonego rodzaju specjalistów (lekarzy różnych specjalności), z których wiedzy i doświadczenia w procesach kanonicz‑

nych korzystano już od dawna. Jako przykład w art. 203 § 2 DC wymie‑

nia się osoby pomocne przy ocenie autentyczności jakiegoś pisma (Roz‑

krut, red., 2007: 279—280).

Niezależnie od podstawy prawnej i powodów, na jakich sędzia opiera konieczność skorzystania z opinii biegłego, celem winno być „potwierdze‑

nie jakiegoś faktu lub stwierdzenie prawdziwej natury jakiejś rzeczy” (kan.

1680 KPK i art. 203 § 2 DC). Chodzi więc o pewną interpretację materia‑

łów, jakie zebrano w sprawie. Owe fakty czy rzeczy mają dotyczyć okre‑

ślenia stanu w chwili zawierania małżeństwa, który jest istotny z punktu widzenia prawa. Od biegłego nie można jednak oczekiwać wypowiedzi na temat ważności lub nieważności małżeństwa w rozumieniu prawa kano‑

nicznego. Ma on kierować się własnym doświadczeniem i wskazaniami dziedziny nauki czy wiedzy, w której jest specjalistą.

§ 2 Powołanie biegłego do sprawy i ocena sporządzonej przez niego opinii Określenie tego, kto może być powołany na biegłego, ustalenie jego pozycji procesowej i wagi sporządzonej przez niego opinii stanowi zło‑

żoną kwestię. Od razu trzeba podkreślić, że opinia biegłego ma walor jed‑

nego ze środków dowodowych w toczonym postępowaniu. Generalnie nie

ma więc jakichś wykluczeń. Zadania stawiane przed biegłym sprawiają, że musi się on dodatkowo odznaczać czymś szczególnym. Dlatego — w myśl art. 205 § 1 DC — winny być to osoby, które nie tylko mają przymioty wymagane dla świadków, lecz także wyróżniają się posiadaną wiedzą i doświadczeniem oraz cieszą się dobrą reputacją, wynikającą z ich uczci‑

wości i religijności. Dodatkowo — jak ujęto w art. 205 § 2 DC — w przy‑

padku spraw prowadzonych z tytułów umieszczonych w kan. 1095 KPK

„należy się bardzo zatroszczyć, aby byli wybierani biegli, którzy stosują się do zasad antropologii chrześcijańskiej”. Wskazane wymogi stają się oczy‑

wiste w świetle chrześcijańskiej wizji małżeństwa i człowieka, wyrażonej w różnych dokumentach Kościoła katolickiego. Stanowią one podstawę w rozumieniu regulacji zawartej w KPK, a przez to również w DC.

Powołanie biegłego w konkretnej sprawie należy do kompeten‑

cji sędziego, uczestniczącego w takim postępowaniu. Zawierający taką normę kan. 1575 KPK jest jednak nieprecyzyjny. W sprawach dotyczą‑

cych stwierdzenia nieważności małżeństwa orzeka bowiem kolegium trzech sędziów, którzy z racji pewnych funkcji są różnie określani. Dla‑

tego w art. 204 § 1 DC prawodawca doprecyzował, że chodzi o przewod‑

niczącego lub ponensa. Tym też sędziom przysługuje prawo nominowa‑

nia osób na biegłych. Mogą to czynić z własnej inicjatywy albo na wnio‑

sek stron. W pierwszym przypadku strony muszą być o takim fakcie poin‑

formowane i ewentualnie na tę okoliczność wysłuchane (kan. 1575 KPK).

Stronom przysługuje również odrębne prawo powołania biegłych, noszą‑

cych miano biegłych prywatnych, zatwierdzanych przez sędziego (kan.

1581 KPK). Możliwe jest także dopuszczenie opinii sporządzonych przez innych biegłych — formalnie niebiorących udziału w tym postępowaniu (kan. 1575 KPK). W takich sytuacjach nazywa się je opiniami pozapro‑

cesowymi. Wymagają one jednak stosownej weryfikacji. Sędzia winien bowiem określić, czy odpowiadają one wymogom kanonicznym. W razie konieczności możliwe staje się także powołanie swoistego superbiegłego.

Winien on rozstrzygnąć jakieś kontrowersje procesowe, które mogą się zrodzić, mimo wcześniejszego powołania biegłego i konsultowania się z nim (Rozkrut, red., 2007: 280, 289—290).

W świetle poczynionych tu spostrzeżeń trzeba jeszcze zwrócić uwagę na możliwość zrzeczenia się lub wykluczenia biegłego. W myśl kan. 1576 KPK można to uczynić z tych samych powodów, co w przypadku świadka.

Oczywiście, należy tak zrobić, gdy osoba nie spełnia wspomnianych już wymagań, a mimo to została powołana na biegłego. Zawsze jednak prze‑

mawiać za tym winny obiektywne i zasadne powody. Sędzia może zade‑

cydować sam z urzędu lub na odpowiednio umotywowaną prośbę stron.

Dlatego istnieje obowiązek poinformowania ich o powołaniu biegłego (Rozkrut, red., 2007: 282).

Sporządzenie przez biegłego stosownej opinii wymaga przedsiębrania przez niego pewnych czynności. Jeżeli jest on powołany przez sędziego, to — zgodnie z kan. 1577 § 2 KPK — na nim ciąży obowiązek przesła‑

nia takiej osobie akt sprawy, innych dokumentów czy pomocy niezbęd‑

nych do wypełnienia postawionego zadania. Nieco inaczej jest w sytuacji biegłego prywatnego. Osoba taka ma prawo zapoznać się w określonym zakresie z aktami sprawy, ale za zezwoleniem sędziego (kan. 1581 KPK).

Nie może jednak analizować opinii biegłego powołanego przez sędziego ani nawet być obecna przy ewentualnym składaniu przez niego wyjaśnień (Rozkrut, red., 2007: 292).

Dla określenia roli biegłego w kanonicznym procesie o stwierdze‑

nie nieważności małżeństwa kluczowe znaczenie ma wyznaczenie zada‑

nia stawianego przed nim. Prawodawca kościelny uznał, że nie wystarczy poprzestać tylko na ogólnym wskazaniu o służeniu sędziemu przez taką osobę specjalistyczną wiedzą, kiedy zachodzi taka potrzeba. Obowiązki biegłych zostały precyzyjnie określone. Zgodnie z kan. 1577 § 1 KPK na sędzi przede wszystkim ciąży obowiązek wyraźnego wskazania kwestii, które mają być przedmiotem opinii biegłego. Musi to być uczynione for‑

malnie — wydanym przez niego dekretem. W jego treści sędzia zobowią‑

zany jest uwzględnić propozycje stron i obrońcy węzła małżeńskiego. Nie ma jednak bezwzględnego nakazu, aby się nimi kierować. Z norm KPK nie wynika także, na co konkretnie sędzia musi zwrócić uwagę. Takie dopre‑

cyzowanie zostało zawarte w art. 208—209 DC. Ograniczono się jednak tylko do przypadków ujętych w kan. 1680 KPK, czyli impotencji i wad zgody, ujętych w kan. 1095 KPK. W pierwszym przypadku poprzestano na określeniu jej natury (absolutna — względna, uprzednia — następ‑

cza, trwała — czasowa, jeżeli wyleczalna, to jakimi środkami). W dru‑

gim przypadku nie tylko zwrócono uwagę na ogólne zagadnienia (przy‑

czyny i charakterystyka ewentualnych anomalii), ale również wskazano konkretne kwestie: w sprawach prowadzonych z tytułu braku używania rozumu — powagę tego zakłócenia w chwili zawierania małżeństwa oraz z jaką intensywnością ona wystąpiła; w sprawach z tytułu braku osądu krytycznego — wpływ anomalii na zdolność krytyczną i możliwości swo‑

bodnego decydowania w przypadkach poważnych decyzji (w tym stanu życia); w sprawach z tytułu psychicznej niezdolności podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich — naturę i przyczyny niedyspozycji utrudnia‑

jącej lub nawet uniemożliwiającej podjęcie albo realizowanie zadań (Roz‑

krut, red., 2007: 284—287).

Podstawowym obowiązkiem biegłego jest sporządzenie opinii. Musi odnieść się nie tylko do kwestii wskazanych w dekrecie. W myśl kan. 1578

§ 2 KPK ma wskazać podstawę, na jakiej sformułował swoją opinię. Cho‑

dzi przede wszystkim o zastosowaną metodę, tok postępowania i argu‑

menty przemawiające za ostatecznie sformułowanymi konkluzjami (art.

210 § 2 DC). Nie jest to zadanie łatwe. Podejmowane przez biegłego czyn‑

ności zyskują charakter retrospektywnej analizy. Chodzi bowiem o wycią‑

ganie wniosków z wcześniejszych zdarzeń, faktów i zachowań zebranych w materiale dowodowym. Niekiedy, w celu sformułowania opinii, bie‑

gły musi przeprowadzić badania. Nie chodzi w nich o ustalenie aktual‑

nego stanu, ale o wyświetlenie istotnych kwestii, mających swój początek w momencie zawierania małżeństwa lub przed nim. Od strony formalnej opinia biegłego ma mieć postać pisemną. Jak każdy dokument, musi być własnoręcznie podpisana przez biegłego (Rozkrut, red., 2007: 288—289).

Jeżeli okaże się to niewystarczające, to zgodnie z kan. 1578 § 3 KPK biegły może być poproszony o dodatkowe wyjaśnienia lub potwierdzenie wysu‑

wanych wniosków.

Oddzielną kwestią jest odniesienie się sędziego do treści i konkluzji opinii biegłego. O ile sędzia nie może krępować biegłego w podjętych czynnościach czy narzucać mu pewnych wniosków, o tyle niekoniecznie musi podzielać zawarte w jego opinii konkluzje. Decyzje w konkretnej sprawie podejmuje bowiem na podstawie całokształtu zebranego mate‑

riału. Opinia stanowi jego element. Sędzia zobowiązany jest przy tym do wskazania argumentów, skłaniających go do odrzucenia lub przyję‑

cia wniosków sformułowanych w opinii biegłego (Rozkrut, red., 2007:

290—291). W przypadku występowania w sprawie kilku różnych bie‑

głych (np. biegłego powołanego przez sędziego i biegłego prywatnego), odnoszących się do tego samego materiału, ich opinie sędzia zobowią‑

zany jest traktować jako dowody w sprawie i oceniać według identycz‑

nych kryteriów (Rozkrut, red., 2007: 292). W wielu przypadkach opinia biegłego stanowi dla sędziego ważną przesłankę do wydania końcowego orzeczenia.

W doktrynie prawa kanonicznego przyjęto, że przy ocenie opinii bie‑

głego sędzia winien zwrócić uwagę na dwa zagadnienia. Pierwsze doty‑

czy przesłanek podmiotowych. Chodzi o osobiste kwalifikacje osoby bie‑

głego. Nie może on jednak ograniczyć się tylko do kwestii samej wiedzy, tytułów, jakie posiada, czy doświadczenia. Sędzia musi również brać pod uwagę ogólny jego wizerunek jako człowieka (zwłaszcza prawość życia i obyczajów). Z kolei drugie zagadnienie stanowią przesłanki przedmio‑

towe. W tym przypadku chodzi o odniesienie się do samej treści sporzą‑

dzonej opinii, a konkretnie — przyjętych podstaw, metod, wagi i siły argumentów przemawiających za określonym stanowiskiem, wykorzysta‑

nych źródeł informacji co do faktów stanowiących jej meritum. Opinia biegłego ma więc dla sędziego charakter doradczy, nie oznacza to jednak dowolności w jej potraktowaniu (Rozkrut, 2006: 71—80).

W dokumencie Psychologiczne i interdyscyplinarne problemy w opiniodawstwie sądowym w sprawach cywilnych (Stron 171-178)