• Nie Znaleziono Wyników

Podstawy samoorganizacji w systemach biznesowych

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Podstawy samoorganizacji w systemach biznesowych"

Copied!
11
0
0

Pełen tekst

(1)Ekonomlc"".1 w Krakowi.. IZbigniew Martyniak I Kuł.d,.. O..anl&acjl I Zanqobaoola. •. ••. sauloorganIzaCJI W systemach bizneso ch 1. Wprowadzenie Wielkim wyzwaniem wspólczesności wobec systemów biznesowych jest coraz bardziej zmieniające się otoczenie. Nieoczekiwane i zaskakujące zmiany. dokonuj',cc s ię w otoczeniu. wymagają szybkich odpowiedzi ze strony tych systemów. A to wymaga aul onomii podmiotów działających. zdolnych do samoorganizacji. Nic jest więc dziełem przypadku . że H . Sćricyx [Crozier. Serieyx ł995. s. 67[ wymienia aut o nomię wśród pięciu przy sz lościo wych zasad zarządzania na pierwszym miejscu. a M. Crozier [1993. s. 481 wśród trzech głównych zasad za rządzania na drugim miejscu . Nałeży tu dodać. że H. Serieyx kladzie znak równości pomiędzy autonomi'l i samoorganizacją. pisząc zamiennie o zasadzie autonomii i zasadzie samoorganizacji. Mimo gwałtownego wzrostu znaczenia aUlonomii i samoorganizacji w ostatnim dziesięcioleciu XX w .• mialy one swoje tradycje w zarządzaniu sys temami biznesowy mi dużo wcześniej. Milowe kroki w tym zakresie stawiali m.in. T. Bata - w pierwszych dekadach ubiegłego stulecia. E.F. Schumacher w latach 50 .• czy twórcy grup autonomicznych przy montażu silników samochodowych w zakładach Saab-Scania - w latach 70. Jednak decydującym impulsem dla wysunięcia samoorganizacji (autonomii) jako samodzielnego problemu. warunkującego przetrwanie systemów biznesowych. byl rozwój nowej dyscypliny naukowej. zwanej nauką o zlożoności . Jedno z podstawowych pojęć tej nauki - fraktal - przyczyniło się do powstania koncepcji przedsiębiorstwa fraktalnego. opartego na samoorganizacji..

(2) Zhi;.:niell' Marlyniak. 2. SamoorganIzacia I pol ,cia pokrewne Sa moorgan izacja kor(',ponouje przeoe wszystki m z taki m i pojec iam i, jak autonomia czy współzarz.,d/,anie, Wzajemne relacje pomic;dzy tymi pojęciami próbuje ustalić m.in . Ch. Everae re 120011 . Jako pierwotne wyróżnia współza­ rZ<tdzunie (I'a ltfoge sriol/). szczególnie rozwini~te w latach 70 . w ówczesnej Jugoslawii . Wspólzarz,)dz'lnie dokonuje sic na poziomic kierownictwa przedsic;biorslwa i.jak lo definiowa li N, Daures i A. Dumas. polega na l y l11. że .. pracownky przed s ięb iors twa wspólzarz~ldzanL'go ll1og~! decydowa ć . ()rganizować i planować sami wielkość'. asortyment i ceny wytwarzanych przez nich produktów: mog'l sami dccydować o wykorzystaniu kapitalu, matcri"k,w podstapomocniczych, lllog:.J wreszcie sami decydowa(' () przyję­ ciach lub zwolnieniach personelu" (cyt. za IEveraere 2(011 ). NalOmiast. wowych i. środków. autonomia obejmuje swym z<lsięgicm poziom wykonawczy, a więc stanowiska pracy i ich konfiguracje w formie zespołów, brygad. warsztatów. oddzial,'"v itp . Na tym poziomic decyzje autonomiczne mogą dotyczyć np . zaopatryw,mia sIanowisk pracy, kontroli ja kości w odniesicniu do detali i pól produktów czy utrzymania w ruchu maszyn i urz<)dZcli. Tak ujmując wspólzarządzanie i autoIlomi~, Ch. E veracrc trak tuje autonomię jako .. córkę" współzarządzania. Co do mnie, to jako pierwotne przyjmuję pojęcie autonomii, rozumianej szeroko, zgodnie z tradycj " Kantowską, jako samostanowienie () sobie. Tak szeroko rozumiana autonomia jest "matk,," i wspólzarządzania w wydaniu jugosłowiańskim. i autonomii zespołów realizujących procesy pracy. Samoorganizacja to pojęcie zrodzone w ramach paradygmatu z łoioności . Fizycy, chemicy i matematycy tworzyli ten paradygmat. Badając zachowanie suhstancji, znajdujących się w stanic dalekim od równowagi , odkryli tzw. dynamikę nieliniową oraz towarzys,,)CC jej procesy samoorganizacji. W tym ujęci u samoorganizacja odnosiła się do uporz"dkowania procesów w czasie i/lub przestrzeni. Odniesiona jako metafora do systemów biznesowych, stała się bliska pojęciu aUlonomii na poziomie wykonawczym. Jeden ze ś ródtytulów powoływanej lU pracy Ch . Everaerc brzmi : .. Autonomia w pracy: pewna forma samoorganizacji empirycznej" Itamżel . Rzecz jasna, w tym biznesowym kontekście samoorganizacja to nie tylko uporz:)dkowanie przestrzenno-czasowe . To również "mobilizacja kompetencji, wyposażenia, adaptacji, a wi<;c tworzenia lokalnych regul" Itamże]. Samoorgani zacj a ma miejsce wówczas, gdy "operator sam organizuje wykonanie swoich zadań, modyfikujc sekwencję operacji, I ... ] współdziala z innymi , wybicrajqc procedury" Itami.cl. W tym ujęciu samoorganizacja pokrywa si, niemal z konccpcjq autonomii według S. Tumera i P. Lawrence ' a, którzy definiuj:) j'l jako "możliwość wyboru przez zatrudnionego swojej metody pracy, sekwencji wykonania zadań, rytmu, przemieszczania się poza sta nowiskiem pracy itp." (cyt. za: I Everaerc 20(J!])..

(3) .'ia I1/00l".'~llIJ; :a cji II ' ' . s/clJUl ch. hi: /Jl'.\'olt'yd,. 3. Próby formowania I wdrażania koncepcJI samoorganizacJI w tradycJI teorII I praktyki zarzqdzanla Spo śród. wiciu prób . dotyczących samoorgani zacji. rakteryzowane skrótowo tylko dwie wybrane .. 3.1.. Oddziały. w. zasady autonomii i samoorganizacji. H . Dubreuil : " Rysem charakterystycznym zakładów Baty jest uwzględnienie zasady podzialu we ws zy stkich możliwych aspektach w celu zredukowania wymiarów wszystkich problemów" [Dubre uil 1936. s . R9]. Chod ziło więc nie tylko o podzi ał pracy w tradycyjn ym rozumieniu . .. le także o podział przestrzenny zakładów . pod z iał zadari w dziedzinie zarZ<ldzania itd . Podstawą organizacji przestrzennej zakladów Baty były stundardowe hale (40 x 20 m). a w każdej z nich mieścił się odrębny oddział. Równió. admini stracja zajm owa ła tego typu hale. Kał.dy z wydzielonych przestrzennie oddzialów slUnowil wyodrębniony finan sowo podmiot. pos iadaj'lcy odn;bne konto w rac hunkowośc i zakladowej . W oryginalny sposób przejawi .. ł .. się zasada podziału w s f~rle planowania wcwn:'łtrzzakladowego, Podst .. wowymi okresami w planowaniu produkcji były okresy pólroczne. odpowiadaj 'lcc sezonom handlowym (obuwie letnie i zimowe). Plany sezonowe by ły d zielone na plany tygodniowe zarówno całego przcdsi,biorstwa . jak i poszc zegó łnyc h oddzialów . Tak wi,c dla oddzialów podstawowe znaczenie miał plan tygodniowy . Określalon nic ty lko ilość i asort y ment produkcji. ale także przewidywane zużycie materialów podstawowych i pomocniczych. energii itd. Podzial zadań dochodził aż. do poziomu indywidualnego wykonawcy. Dla każdego wykonawcy okre ś lono w sy stemie Baty .. il ość pracy pozostaj'ICą do wykonania każdego dnia i równocześ nie . jakie wynagrodzenie może w c iągu dnia roboczego u zys kać" [tamże . s. 92]. Szczególowe plany dzienne eksponowane byly na specjalnych tablicach. dostępnych dla pracowników. którzy po zakOliczeniu pracy obok kwoty planowanego zarobku wpisywali faktyczny. wedlug wlasnego obliczenia . Warto tu na marginesie przytoczyć komentarz H. Duhreuila . skierow,lOY. co prawda. pod adresem prze d s iębiorstw fran cuskich sprzed pól wieku . ale chyba aktualny do dziś także w Polsce . .,Polecam ten szczegó l .... pisał Dubrcuil- do wykorzystania wielu zakladom francuskim. które slOs uj" do obliczania płac metody tak nicjasne. że częs to robotnik nie jest w stanic sam soh ic wyliczyć: nal ei.ytcgo wynagrodzenia" Itam żc . s . 93'] . Plany tygodniowe . - proponowane oddzialom przez centralne biuro studiów - byly w istoc ie rachunkami nakładów i wyników. gdyż. obejmowaly nic tylko zadania do wykonania . ale także środki normatywne przewidywane do ich osiągnięcia . Stwarzało to podstawę do prowadzenia wlasnej. zdecentralizowaJak. pi sał. scha-. pó/autonomlczne w systemie T. Baty. wątp i enia pionierem wdrażania przemyś le był Tomasz Bata .. Bez. zostaną poni żej.

(4) nej rachunkowo.~ci oddziałowej. przy czym pełne bilanse sporządzane były z tygodnia na tydzień. W toku ustalania plllllÓW tygodniowych ważn'l rolę odgrywała ich akceptacja. połączona z przyjęciem odpowiedzialności za ich wykonanie zarówno zc strony oddzialu będącego g łównym podmiotem planu. jak i oddziałów współ­ dzialaj'lcych . Potwierdzenie planu przez zlol.cnie podpisów kierowników oddzialów czyniło z tego dokumentu swego rodzaju kontrukt handlowy. w którym strony zobowi'lzywaly się do określonych. wzajemnych świadczeń. Tego rodzaju rozwiązanie czyniło z oddziałów samodzielne pod względem ekonomiczno-finansowym jednostki. które .. kupowaly" od oddzialów zaopatrujących materialy. półfabrykaty. energię itd. i "sprzedawały" swój produkt (lub uslugę) oddziałom odbierającym.. Dubreuil. porównując skladanie podpisów przez SI.efów oddziałów pod 1'1'0granwmi produkcji w firmie Baty z analogicznymi działaniami rzemieś lników lub małych fabrykantów. stwierdza. że tego rodzaju porównanie trzeba. rzecz jasna. traktować relatywnie. Przede wszystkim rzemieślnik sam ustala swój cel do osi"gnięcia i nie pracuje według programu szczególowego. przygotowanego przez innych. Ale wielkie przedsiębiorstwo wymaga pewnej organizacji wspólnej , skoordynowania działalności poszczególnych ogniw . Konieczne jest więc znalezienie "równowagi organicznej pomiędzy indywidualizacją pracy ekip oddzialowych i funkcjonowaniem calego przedsiębiorstwa" [tamżc. s. 97]. Nie można jednak z tych rozważań wyciągnąć wniosku. jak czynią to niektórzy. że decentralizacja ekonomiczno-finansowa w firmie Baty w istocie stanowiła odmianę systemu akordu zespolowego. Jest faktem. że biuro studiów w systemie Baty opmcowywalo plany produkcyjne z uwzględnieniem normaIywnych czasów wykonania. cen materialów itd .. które odpowiadaly 1000/, wykonaniu zadań. Ale w tych ramach pojawiła się możliwość uzyskiwania korzyści natury ekonomicznej. jakich nic stwarzał żaden system akordu zespołowego. Poszczególne oddziały powi'lzane były między sobą aktami kupna i sprzedal.y. Szef zaopatrzenia "sprzedawał" magazynowi. a szef magazynu "kupowal" od zaopatrzenia. Potem role zmieniały się: szef magazynu "sprzedawał" oddziałom rozkroju. a szefowie tych oddzialów "kupowali" od magazynu. Oczywi śc ie. magazyn posiadał skóry sklasyfikowane przez ek spe rtów. Ałe jeśli dobrze kupił. mógł je równic dobrze sprzedać. uzyskując nawet cenę nicco wyższą niż ta. która wynikała z oficjalnej klasyfikacji. Z drugiej strony. szefowie oddzialów rozkroju mogli korzystnie kupić skóry w niiszydl gatunkach.jeśli potrafili je przetworzyć na półfabrykaty pełnowartościowe. które mogli sprzedać po cenie pierwszego gatunku. Pojawił si~ więc tu pewien margines, co prawda. niezbyt szeroki. ale istotny dla eksploracji przedsi.ybiorczośc i zarówno szefów. jak i wykonawców . Korzystnie kupiona skóra musiała być bowiem umiej"tnie rozkrojona. jeśli chciano uzyskać niezbędną liczbę elementów odpowiedniej jakości . Ten margines dotyczy I setek koron tygodniowo. podczas gdy przez magazyny przechodzily surowce o wartości setek tysięcy.

(5) koron w tym samym czasie . Nie wpływał więc na ceny końcowe wytwarzanych produktów . Na zasadzie autonomii zorganizowany był też transport samochodowy. Bata jak gdyby dzierżawił swój tabor kierowcom, płaqc im ł ,75 korony za kiło­ metr, przy czym w cenie tej mieściły się wszystkie koszty, łącznie z amortyzacją pojazdów. W ten sposób kierowcy stawałi się również swego rodzaju przedsiębiorcami, całkowicie organizującymi pracę danego pojazdu, łącznie z konserwacją, naprawami itp. Na podobnej zasadzie były też organizowane stołówki pracownicze. W wiełkiej sali było zainstalowanych kiłka miejsc wydawania posiłków, przy czym każde z nich było prowadzone przez inny zespół. Każde stanowisko wydawało podobne dania po zbliżonych cenach, wahających się od 2,5 do 4.5 korony. Ale między stanowiskami panowała swoista konkurencja. Starano się za tę sam'l cenę podać albo więcej i smaczniej, albo przy tej samej iłościowo i jakościowo porcji obniżyć nieco cenę. Do tego dochodziła rywalizacja w zakresie kultury i szybkości obsługi. Dzięki temu systemowi można było w ciągu krótkiego czasu umożliwić spożywanie posił­ ków dużej łiczbie pracowników .. 3.2. Zasada nalniiszego ogniwa E.F. Schumachera Wybitny ekonomista angielski E .F. Schumacher w jednej ze swych ksi'lżek - pod wymownym tytułem Ma/c je.\·/ pifkllc i jeszcze bardziej znacz'lcym podtytułem Spojrzenie na gospodllrkr ,\:lVia/U 7. :,alo:.cl1iem, że cz/owiek C(}.\~ zna~ czy - przedstawia swoistą filozofię organizowania wielkich organizacji. "Nie ma, prawdę mówiąc. osoby - pisze Schumacher - która łubiłaby wieł­ kie organizacje; nikt nie lubi otrzymywać poleceń od przełożonego, który otrzymuje polecenia od przełożonego, który otrzymuje polecenia ... " ISchumacher 1981, s. 2731. A jednak istnienie wielkich organizacji jest faktem dokonanym. W tej sytuacji spraw'l kłuczow~ staje się osi~gnięcie małej skali w obrębie wielkiej organizacji. Każdej organizacji, zdaniem Schumachera, potrzebny jest z jednej strony pewien porZlIdek, ład. "Sam jednak porządek jest czymś statycznym i martwym, tak więc w każdej organizacji musi istnieć pewien łuz i swoboda przełamywania panującego porządku, swoboda realizacji tego, czego nigdy dotąd nie zrobiono, tego, czego nie oczekiwali strażnicy porządku; słowem, dla twórczej myśli człowieka" Itamże, s. 2741 . Aby budować takie struktury wiełkich organizacji. które będą sprzyjać utrzymaniu równowagi i właściwych proporcji pomiędzy "ide'l porządku" a "ideą swobody", trzeba, zdaniem Schumachera, trzymać się kilku elementarnych zasad. Pierwsza z nich to zaM/da Ilaj"iż,ąego ogniwa. Sianowi ona. że wy7.sze szczeble nie powinny ("twierd"lc, że jako wyższe są tym samym mądrzejsze i efektywniejsze") przejmować funkcji szczebli niższych. A jeśli już pragną to uczynić, powinny przeprowadzić dowód. że szczebel niższy nie potrafi zado-.

(6) Zbi!:lIicII' MarrYl1iuk. = '-------_._- - - -- - - - - - - - -------"-_. walająco. spelniC swych fu nkcji i i.e szczebel wyższy funkej~ tę spełni o wiele lepiej . Zasada najni ższego ogniwu LIczy nas - pisze Schu rnacher - , .że centrum zyska na autorytccic i s prawno ści. gdy swohoda i odpowiedzialność szczebli ni ższyc h zostaml ZilCho wa Jl(' i że sku tkiem Icgo stanu b.-;dzic wzrosl « pomy ś l ­ no ści i bog,tetw,a .} c.:ałcj organizacji"llarni.c. s . 2751 . Jak w praktyce zrea lizować tę zasad",' Tworqc wielkie organizacje. skła ­ daj'lce s ię z szeregu półautonomiczn)'ch jednostek. obd,,,wn)'ch znacznym stopniem swobody. co daje sza nsę bycia przed s ięhiorczymi i twcircz)'mi. Jeśli wielka organizacja gospodarcza. zorganil.owana na zasadz ie.:: o.:ntralistycznobiurokratycznej , przypomina świąteCl.l"1 choinkę. to symbolem organizacji utworzonej lIa Zasadzie Najnii.szcgo Ogniwa może.:: być cz łowiek trzymaj4!cy w ręku wiek balonów. W pierwszym przypadku wszystko zaczyna si, na wierzchołku i od nie go zależy. W drugim .- "każ.dy z halonów ma wlaściw;J sobie wag, i zdolność lotu, a czlowiek nie narzu cając im swej woli. lecz stOj'IL' pod nimi, trlynUl jedyn ie mocno prowadz'lce do nich sznurki" [tamż. e. s. 276[. Pojedyncz.e halony "l nie tylko jednostkami administracyjnymi. ale także samodzie ln ymi przcdsi,hiorstwami . Schumacher szczegółowo opisuje, jak tę zasadę wcielono w i.ycic w British National Coa l Board. swego czasu jednej z najwi,k szyc h organizacji gospoda rczyc h w Europie. tworz~c kilkadziesiąt póła ut ol1om iezl1 yc h fi rm .. 4. Przeglqd wybranych badań nad samoorganlzaclq w naukach ścisłych I przyrodniczych Niekwcstiol1owanym pionierem badań nad samoorg~tnizacjq w naukach ści­ słych jest wybitny matematyk I. Prigogil1e. Stworzylon jeszcze w IlJ44 r. podstawy dynamiki l1ieliniowej. wprowadzaj~c m.in . pojęcie struktur clysypatywnych . Wią że się ono z pojęciem dysypacji ellergii. ezyli entropii. Struktury dysypatywne pojawiaj" się w systemach naturalnych, kiedy osiągaj'l one stan dałeki od równowagi. I. Prigogine podaje przyklad z i,ycia codziennego - podgrzewanie wody aż do stanu wrzenia. W miarę podgrzewania woda oddala się od stanu równowagi . W pewnym momencie osiąga punkt graniczny (tzw. bifurkację). po przekroczeniu którego w podgrzewanej wodzie spontanicznie tworzą s ię struktury dysypatywne. Ich wyrazem jest charakterystycznc zachowanie s i~ gotujilccj wody . Owa struktura jest przejawem sa moorgani zacji, rozumianej jako uporz"dkowanie w przestrzeni i czasie cZ<lsteczek cieczy. O iłe przykład z gotowanicm wody jest tylko egzL'mplifikacj'l struktur dysypatywnych, o tyle dalsze badania nad zachowaniem się cieczy w miarę oddalania się od stanu równowagi przyniosły odkrywcze rezultaty w odniesieniu do procesów samoorganizacji. W tym miejscu zostan'l przytoczone tylko badania Bćnarda . Otóż.. podgrzewając oJej silikonowy. po przekroczeniu pewnej temperatury, wywołuje się proces samoorganizacji. polegający na tym. że "począt­ kowa amorficzna jednoznaczność nagle zniknie, a zamiast niej pojawi się zbiór.

(7) f\ )([,\'1(/11 ' ". H' sy,\'IC"l1Iac!/ bi:' IICSOH'YClt. heksa gonalnych komórek konwekcyjnych przypominaj,!cych plaSler miodu. 1... 1 Czą<leczki cieczy spontanicznie utworzyly pewn:, strukturę - obserwujemy samoorganizację , Uporzqdkowanie sit; zmienia w miarę. ji.lk stan cieczy oddala sit; od równowagi , Zamiast plastra miodu mogil pojawić sit; wiruj<lec spirale lub kola, a następnie powstaj" wiru!"ce cylindry konwekcyjne" ICove ney. Higficld 1997, s. 200 --2021 . Wielkie znaczenie dla rozwoju dynamiki nieliniowej mialy badania E. Lorentza, profesora metercologii z MIT. Udowodnił on, i.e niewielkie zmiany w warunkach pocz"tkowych mog', powodować ogromne rÓŻnice w przewidywaniach _Zjawisko to zwykło się nazywać .,ekktem motyla": poruszenie skrzydlami w Brazylii może wywołać tornado IV Teksasie. Równie fundamentalne znaczenie miały badania D. Rudle'a (Belg) i F . Teleansa (Hołender), które doprowadzily do odkrywczego stwierdzenia : "dowolny układ, przcchod"lcy przez trzy lub więcej bifurkacje 1... 1 kOliczy w stanic chaotycznym" Itamże , s. 474 ·-4751. Należy tu wyjaśnić, że chaos wyslt;pujqcy w procesach sallloorgani ziI..:ji nic pokrywa s ię z potocznym rozu -. mienicm tcgo. słowa ,. Przeciwnic, ten chaos jest wyrazem "nadmiaru. por",dku". procesem zdeterminowanym, który t)'lko robi wrażenie chaotycznego , Dlatego konieczne jest ouróżnic.!llic chaosu stochastycznego od chaosu. deterministyczncgo.. właściwego. dla samoorganizacji, Na zakOJk'zenic tego pobieżnegu przcgh,du bali tUl nad samoorganizacj". które doprnwadzil y do powstania nowej dYSl'y pliny - nauki o ZI07.0Ilości . konieczna wydaje sil' wzmianka () dokonaniach B. Mall,klbmta . Ot"ż w 1975 r. wprowadził. on termin "fraktal" ,okrcślaj;łcy .. sl,c/ególlH,~ \vłas!1ości geometryczne nieregularnych figur i hryl. które wyg!:,daj" lak samo wc ws zystkich skalach długo­ ści" [tamże, s . 220] . Oznac za to. że okreśłone figury luh bryll' wygl"dajq podobnie w skali milimetrowej i metrowej. Ta właściwość wynika z hierarchii powtarzających się motywów . np . .. na brzegu listka koniczyny wyrastaj" mniejsze li stki. na nich jeszcze mniejsze i lOk w nieskończoność" [t,"nżcl . S" one podobne. ale nie identyczne, dlatego też. tego rodzaju zjawisko określane jest mianem "sarnopodobicnstwa" ,. 5. Organlzacla fraktalna przedsltblorstwa Odkrycie "fraktali" w naukach ścisłych i przyrodniczych stało się podstaw" do wypracowania koncepcji organizacji fraktalnej przedsiębiorstwa . Główne zasługi na tym polu położyli Niemcy, może dlatego . iż. Mandełhmt dokOl",1 swego odkrycia we Frankfurci~. W literaturze niemieckiej istnieje wicie prac na temat organizacji fraktalncj przcdsi~biorstwa. Wydaje si~, iż najhardziej wyczcrpujqcajcst praca H.-J . Warnerkc'" 119991 . Książka t~ zawiera cickawq koncepcję zarzijdzania (a nic. moim zdaniem, kultury) przedsięhiorstwem, opanq na pojęciu ,Jraktali" rozumianych jako samoorganiwj"ce się i s:tInooptymalizujqce si~, małe i szybkie układy rcguła -.

(8) flrf '. iak. cyjne , Jak pisze H ,-J , Warncc ke: .Jraktale komunikują s ię bezpośrednio z odpowiednimi fraktalami dostawców b~dż odbiorców I ",I, Przez samoorganizacj ę wybieraj~ one każd orazowo metody. nI' , metody planowani a i sterowania oraz stosuj ą automaty i komput e ry. które nadają się do reali zo wania zadali , I ",I Kierowanie przedsię biors twem i budowanie jego st ruktury nie staje s ię prostsze . lecz trudniejsze , Od pojed ynczyc h pracowników czy g rup pracown ik ów więcej s ię wymaga , I ",l Tworzenie i zarządzanie takimi sieci ami informacji i komunikacji je st personalny m. orga nizacyjnym i technicznym wyzwaniem przy szl ośc i"ltam :i,c. s, 101 , Tak więc Fra ktalc w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstwa s~ samodzielnymi jedn ostkam i. które działaj'llla zasadzie samoorganizacji, Na poziomie operatywnym samoorgani zacja odnosi się do procesów biznesowych, a na poziomic takt ycznym i strategicznym - do formułow ania ce lów oraz k ształto­ wa nia wewnętrzn yc h i zew n ę trzn yc h relacji oraz intaakcj i,. 6. Autonomia. według. H. Serleyx oraz w. uJęciu. M. Crozlera. H, Sćrieyx, inspirowany pracami matematyka L Prigogine'a, biologa A, Jacquarda, socj ologa E, Morina i astrofi zyka H, Reevesa, sfonnułował zasady za rząd zania, które re komend uje jako przy szłościowe [Crozier , Serieyx 1995], Zasada glówna lO autonomia , Moimt ją też nazwać samoorgani zacj'l, U jej podstaw lóy zało że nie. że skomplikowa nie nale ży zaslępować złożonością', Na przyklad skomplikowaną s trukturę hi erarchiczną duże go przedsiębiorstwa - zlo żo ną struktunl płask'l . opartą na sieci jednostek (zakładów. wydziałów, oddzialów ) autonomicznych , Bowie m jednostki autonomiczne będ 'l le piej przysto sowywać się do burzliwego otoczenia niż skomplikowane kolosy, H, Serieyx poglądowo tłumaczy różni cę pomiędzy skomplikowaniem a złożo­ nośc ią na przykład z ie Boeninga 747 i talerza spaghcl1i. Otóż Bocninga można zdemont ować na 35 ODO częśc i, a nast ę pnie przy podej ściu systematyc znym i odpowiedniej cierpliwości zrekonstru ować go. uzy s kując rezultat wyj śc iowy, Boening jest podatny na anali zę. bowiem jego konstrukcja jest ca łkowicie przewidywalna , Inac zej jest z talerzem spaghel1i. Je ś li ktoś zas iąd z ie do tego dania z widelcem w ręku i będzie wyko ny wa ł dokladnie tę samą li czbę skrętów nad garstkiem, jest bardzo mało prawdopodobne, że uda mu się nabrać na widelec dwukrotnie tę samą ilość spaghetti , Bowiem ko nsu mpcj'l spaghet ti r"ldzi wpełnie inna log ika niż ta. która odnosi s ię do demonta żu Bocninga , W przypadku spaghel1i jest to logik" c haosu nicprzewidywalnego , .,Żyjemy w ś wiecie spaghetti - pisze H , Sćrieyx, - Ten świat wymaga rewolucji w myśleniu" [Crozier, Serieyx 1995 . s, 651 , Trzeba przede wszystkim przyjąć, że delegowanie W Irakdc rozwoju róinych form i.ycia, dokonującego si~ od miliardów lat. przetrwały tylko te, które były zdolne osi'lgn ąć w swej strukturze wew nętrznej stopie ń zło:l. o n ości co najmn iej taki . jaki był wla.k iw y dla it:h srodowiska zew nętrzn eg o je rozje r, Scricy x 1995 , s . 67 1. I.

(9) ,. uprawnień. do najniższych szczebli, w takim zakresie, który stworzy pewien margines swobody działania dla stanowisk "na linii ognia", pewne pole do samoorganizacji - jest warunkiem wyzwolenia inicjatywy i kreatywności, atrybutów niezbędnych dla przeciwstawienia s ię wyzwaniom burzliwego otoczenia . Dlatego też duże przedsiębiorstwa "powinny tworzyć w swym wnętrzu miriady innych organizacji bardziej autonomicznych [ ... 1 Samoorganizacja wewnętrzna jest tym, do czego zmierza IBM" [tamże, s. 68]. Czyni to te przedsiębiorstwa bardziej złożonymi, ale mniej skomplikowanymi . Ten sam efekt przynosi ograniczenie do minimum obowiązujących procedur, norm, zarządzen itp. Uwolnienie wykonawców od tych ograniczeń pozwala im tworzyć organizację bardziej dostosowaną do otoczenia. W tej organizacji jej uczestnicy mogą szybciej i lepiej reagować na różnorodne. nieraz wzajemnie sprzeczne, informacje permanentnie przyjmowane z otoczenia. M. Crozier podkreśla. że współcześnie zasada autonomii nie postuluje odrzucenia organizacji, jak to sugerowali anarchiści czy ekstremiści samorządowi . Jego zdaniem. autonomia staje się dzisiaj podstawą organizacji i koniecznością postindustrialnej gospodarki. Dzięki respektowaniu zasady autonomii można tak przekształcić organizację, by znacznie lepiej były w jej ramach rozwiązy­ wane trzy zasadnicze problemy : orientacji na klienta . fachowości i przedsię­ hiorczosci .. Co do orientacji na klienta, to trzeba stwierdzić. iż w systemie produkcji masowej, właściwej dla przedsiębiorstw skomplikowanych. ale pozbawionych. samoorganizacji, był on traktowany anonimowo. \\' systemie. hi ~ /('clh\'('rvices. (nowoczesna technologia-usługi) klient wysuwa się na plan pierwszy i dlatego nic może być anonimowy. Toteż, jak pi sze francuski badacz, ..jednostki organizacyjne na tyle małe, aby rzeczywi ś cie mogły działać w symbiozie ze swoimi klientami, mają najlepsze szanse odpowiadać szybko na ich oczekiwania, uczyć się klientów i pomagać im w ich własnym uczcniu się. Szybk oś ć działa­ nia, wzajemne zrozumienie. umiejętność prowadzenia dialogu i zdolności innowacyjne są cechami niezbędnymi do uzyskania prawdziwej autonomii" [Crozier 1993, s. 50] . W przedsiębiorstwach epoki industrialnej problem fachowości schodził na dalszy plan. Następował zanik zawodów. dekomponowanych na bardzo wąskie specjalności .. W epoce postindustrialnej następuje waloryzacja roli zawodów. Inny jest już ich charakter, podlegają ciągłej ewolucji. Jedne bezpowrotnie giną. w ich miejsce powstają zupełnie nowe lub zmodyfikowane. Ale ich znaczenie wc współczesnym przedsiębiorstwie staje się priorytetowe. Crozier twierdzi. że .już nie przez [ ... ] promowanie różnych wąskich specjalności osiąga się sukcesy , ale przez skoncentrowanie uwagi na tych rodzajach zawodów. na których można sukces zbudować . Tylko podstawowe jednostki operacyjne s~ zdolne do takiej maksymalnej koncentracji na najważniejszych kwalifikacjach, ponieważ.

(10) ZbiKl1iew MlIrlyll;ak. tylko na tym poziomie można skutecznie panować' nad systemem wspólzależ­ n ości sprzyjających profe sjonalnemu rozwojowi ludzi" [tamże, s, 51] . Już z ro zwa7.•tll na temat systemu T . Baty i za s3dy najniżs zego ogniwa SclllImachcra w ynika znaczenie autnnomii dla rozwoju przed s iębiorc zości . Crozicr wzbogaca te dokon ania porównani em o s zczędllosc i na ko sztach tral1S ~ akcyjnych, u zysk iwanych w organizacjac h biurokratyczno-hierarc hkznych, z oSlczędnośriami na kos ztach integracji . dwrakterysl ycznymi dla organizacji Iwórcz() ~ autonomjcznyrh . Jego zdaniem . :lulollom i a zapewnia lak 'I 11l ini mai i ~ l:.l eję kosztów intcgnłcji . że .. r~lcjonalłlil'j sz(' jest zaakcc:ptowanic w yż szych kosztów tran sakcyjnych" [tamże, s . 52] .. 7. Autonomia tradycYlna,. współuesna. I przyszłościowa. G.J.Fl . Probst stwierdza, że "autonomia istnieje wÓwCl.as , gdy relacje i interakcje, które określaj', dany system jako jednostk" '" ustanowione przez ten system i tylko ten system" [Probst 1994, s . 131]. Tego rodza.iu uj.;cic autonomii różni si y od tradycyjnego. prezentowanego w literaturze z zakresu org"nizacji i zarz"Jzania przy okazji rozważań na temat grup autonomi c znych czy decentralizacji . Tradycyjnie, autonomię rozpatruje s ię w kontek śc ie pewnej hierarchii i jakiegoś autorytetu zewnętrznego . [ ten autorylet zewnętrz.ny decyduje zwykle o granicach autonomii systemu rozpatrywanego . W ujęciu współcze s n y m przyjmuje się , że żaden system będ~cy "części,) systemu bardziej globalnego ( <<ekologicznego» I nie może być c"lkowil'ic "utonomiczny ( niezależny)" ]t"m że, s. 132[. Ale konieczna "dóność w tym ujęciu dotyczy np. zasobów, rynków, technologii . Natomiast autonomi" odnosi się do struktury. zaslld i metod zarządzania oraz kierunków ro zwoju, które nic Illog'-ł być narzucane przez instancje; zcwnęlrzll4 . Jak pisze cytowany lU aUlor . .• autonomia nic ol.nl.lc za niezależno ści w sto ~ sunku do otoczc-nia", oznacza natomia st. ż e .. sposób. w jaki system się zacho~ wuje, decyzje, które podejmuje, z.ależ.', od niego samego, od konfiguracji jego interakcji, od jego historii" [tamze, s. 13.'1 . O ile GJ .B. Probst wyra ź nie rozgranic za tradycyjne i współcze s ne ujęcie autonomii , o tyle osobi ście uważam, 7.C te dwa ujęcia w odniesieniu do przcdsi,biorstw d zisiejszych i jutrzejszych nakladaj~ si, na s iebie, współistniej'l i będ" współistnieć. Modne dz.isiaj struktury "hipertekstowe" zakladaj" wlaśnie ow'l dwoistość, dwubiegunowość struktur organizacyjnych . Z jednej strony, dla funkcji i zadalI rut ynowych przcbiegaj'lcych w wanlllk<!ch wzgl,dnej stabilności tworzy się struktury hierarchiczne na zasadzie SehumacherowskicJ idei porz~dku, ladu, a z drugiej - dla funkcji i zadań charakteryz.ujących się niestabilno ścią b"dż. innowacyjnych .- struktury odhicrarchizowane, autonomiczne we współcze­ snym znaczeniu, oparte na idei swobody [Strojny 2001] ..

(11) \I' , -. o autonomii w znaczeniu współczesnym, takim,jakie nadaje temu poj\,ciu Ci J .B. Probst, latwo się pisze w odniesieniu do jakiegoś abstrakcyjnego, blii.ej nie określonego systemu organizacyjnego. 'VV przypadku konkretnego przedsi\;biorstwa autonomia rozciąga się pomiędzy dwoma przeciwstawnymi biegunami: centralizacji i decentralizaCJi. Tworzą one antynomi\,o l cala sztuka menedżerska polega na znalezieniu w owej antynomii .. złotego środka". A najważ.nicJsze teksty nauki organizacji i zarządzania, od H. Fayola poprzez A. Sloana jr., na nobliście H. Simonie kOlicząc, stanowią swoiste "przewodniki" dla poszukujących tego "zlotego środka" mcncdż.erów.. Literatura Coveney P., Highfield R.[1997J, Gral/iee ::IO~(ll1osci. POS::llkiWOllic /JOr::ądkll II' clu/()trc::Ilym .';Ivieclt', Prószynski i S-ka, Warszawa. Crozier M.jI993]. Pr::edsięhiorsrwo na pot!sfucllll . .lak IIC:::Y'; sir ::ar::.ąd::lIl1/a j)osti/l{/ustr;(llnego, PWE, Warszawa. Crozier tvL Scrieyx H. [1995], DIt I1WJwg/'l1Il'nt paniqul' /1 !'olfrepri.H' XX/e sihk. Textes rcdiges par J.-M. Salvet, Maxima, Paris. DlIhrellilll.11936], L 'ErtJ/lple de Rarti.l.ll lih{irali.\;at/o/l des illir/aril'es individul'lIcs dans 11111' elltrcpri.H' g('ullte, Grasset. Paris. Everaere Ch. [200! l. L'oll!ol!(llI/ic dali.\' II' tro\'(lil: port!;(' eT limifes, "RevlIc Fran<;aisc Je Gest i( Hl ", ju i 11- ju i Ilet -aOlit. Prohst CiJ.B.11994]. Organisa par !'allf(J-orgw/lsatioll, EO, Paris (tłumaczenie z oryginału n ie mirek iego). , Se hurnaeher E.F. 119K I ], Alal c jl'Sf {I;rkl/(" S{J(~ir:'('II;e I/a gospodarkę ,';lI'ia ta :: ::01 o~(' fi i fili, Ż,l' c:.lowiek CO.\' ::l1o(,:::y. PIW, Warszaw~L Strojny M. 12001 L Organi::wja "hij)crtds!()\\'(j" a ::(/r::ąd,~(lllic lI'ied::l!, ,J~konomika i Organizacja Przedsiębiorstwa", nr 2. Warnec kc H .~j. 11999], Rl'wollHja k /I j 1// ry pr ::.eds ię hion lwa. P r::et!.1 i {'hiors t 1\ 'o .I"lIk t(/ Il1c , Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.. "II. The Foundations of Self-organisation in Business Systems Self-organisation and related eoncepts sllch as :1l1tonomy and co-management are discussed. Thc mon: significant atlempts lo implement self-organisation in the management practiccs ol' the Bata company and the British National Coal Board are presentcd. Next, the results of selected research into sel1'-organisation in lhe pure seiences and natura I scicnccs are analysed. In particular, attentiol1 is foclIsed on the discovery 01' dissipative strlJctures by I. Prigonin and fractals by B. Mandelhrot. The principles ol' the fI·actal organisalion ol' Ihe firm art' considered. An analysis of traditional, contemporary and fllture pcrspcctivL's on <lutOIlOIllY is conJlIcted,.

(12)

Cytaty

Powiązane dokumenty

Koszt naprawy w dużym uproszczeniu składa się zatem z dwóch lub trzech części: kosztu robocizny, kosztu części zamiennych i kosztu materiałów użytych do naprawy oraz podatku

Wstępny do- bór centrów odbywa się najczęściej losowo przy wykorzystaniu rozkładu rów- nomiernego w procesie doboru odpowiednich wektorów ze zbioru danych uczą- cych.. W

Najwyżej w wynikach wyszukiwania Google umieszcza profile zamieszczone w serwisach typu GoldenLine – dlatego właśnie to na nich warto się skupić. Think outside of

269 ustawy Prawo wodne, zgodnie z którym uiszcza się opłatę za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej na skutek wykonywania na nieruchomości o powierzchni powyżej 3500 m 2

1, w przypadku nienależytego wykonania przedmiotu zamówienia (przez co Strony rozumieją wykonanie go niezgodnie z wymogami zawartymi w Opisie Przedmiotu Zamówienia, a

Systemy lokalizacji pojazdów (AVL) stanowią zatem jeden z podstawowych elementów systemu zarządzania ruchem pojazdów i ich dobór stanowi o jakości systemu zarządzania.

Kilka minut przed końcem zajęć nauczyciel prosi uczniów, by na karteczkach wyrazili swoje opinie na temat lekcji: Co Ci się szczególnie podobało podczas lekcji. Co można

Sens początku staje się w pełni zrozumiały dla czasów późniejszych - z końca widać początek - a zarazem jego rozumienie jest ożywcze dla tych czasów - jest dla