Nowe urzędy kasztelańskie w Łęczyckiem i Sieradzkiem (XIV—XV w.)

Pełen tekst

(1)

A C T A U N I V E R S I T A T I S L O D Z I E N S I S

FOLIA H ISTORICA 2, 1981

A licja S zym cza ko w a

NO W E URZĘDY KASZTELAŃSKIE W ŁĘCZYCKIEM I SIERADZKIEM (XIV—XV w.)

Problem org an izacji k a szte la ń sk ie j od daw na znajduje się_ w c e n ­ trum zain tereso w an ia badaczy, p rzed e w szystkim ze w zględu na znacze­ nie te j o rgan izacji dla fu nk cjo n o w an ia średniow iecznego państw a. Szczególną uw ag ę zw rócono na genezę oraz zróżnicow anie funkcji k a­ sztelanii, zarów no p ow stały ch w p ierw szym o k resie d ziejów p aństw a polskiego, ja k i now ych, k tó re p o jaw iły się u schyłku epoki piastow ­ sk iej i w czasach pierw szy ch Ja g ie llo n ó w 1. P od kreśla się zadania wroj- skow e, p o licy jno-sądow e i g o spodarcze tych podstaw o w ych jedno stek adm in istracji p aństw o w ej, z czym w iążą się p rac e nad re k o n stru k c ją ich zasięgu tery to rialn e g o . J a k w y k azały o statn ie b adania, zwłaszcza w o d niesien iu do W ielkopolski, K ujaw i ziemi d ob rzy ńskej, sieć k a ­ sztelanii nie b y ła sta b iln a 2.

P ogłębianie się podziałów dzielnicow ych, zm iany polityczne, ro z­ w ój o sadnictw a itd. p o ciąg ały w XIII—XIV w. w y o drębnianie się no­ w ych k asztelanii. N a K ujaw ach odn oto w u jem y p ow stanie kasztelanii

1 Por. A. G ą s i o r o w s k i , U w a g i o m n i e j s z y c h k a s z te l a n i a c h w i e l k o p o l s k i c h XIII— X V w ie k u , „C za so p ism o P ra w n o -H isto ry czn e’’ (dalej: CPH) 1967, t. 19, z. 1,

s. 71— 108; t e n ż e , U r z ę d n i c y z a r z ą d u l o k a ln e g o w p ó ź n o ś r e d n i o w i e c z n e j W i e l k o - p o ls c e , P ozn ań 1970, s. 25 i n.; K. B u c z e k , Z b a d a ń n a d o r g a n iz a c j ą g r o d o w ą w P o ls ce w c z e s n o l e u d a l n e j . P ro b lem t e r y t o r i a l n o ś c i g r o d ó w k a s z te l a ń s k i c h , „K war­ taln ik H isto ry czn y " 1970, R. 77, z. 1, s. 3— 29. ’ . s K. M o d z e l e w s k i , O r g a n i z a c ja g o s p o d a r c z a p a ń s tw a p i a s t o w s k i e g o . X — XIII w i e k , W ro cla w 1975, s. 92— 135; S. A r n o l d , T e r y t o r i a p l e m i e n n e w u s tr o j u a d m i ­ n i s t r a c y j n y m P o ls k i p i a s t o w s k i e j (w . XII— XIII), [w;] Z d z i e j ó w ś r e d n io w i e c z a . W y ­

bór pism , p od red. W . P a ł u f c k i e g o , W a rsza w a 1968, s. 233—404; G ą s i o r o w ­ s k i , U wagi..., s. 88 i n.; Z. G u i d o n , J. P o w i e r s k i , P o d z i a ł y a d m in is tr a c y j n e

(2)

gniew kow skiej, w ydzielonej z in o w ro cław sk iej, o raz zam ątw iańskioj i radziejo w skiej — z k ru sz w ic k iej3. N atom iast w W ielkopolsce n iek tó ­ re grody otrzy m y w ały ty tu ł k asztelań sk i w o k reślo n e j sytu acji p o li­ tyczno-w ojskow ej. Rozwój ilościow y k asztelan ii został zaham ow any w 1 połow ie XIV w., co A ntoni G ąsiqrow ski p rzy p isu je czynionym przez W ła d y sław a Ł okietka próbom zm iany m odelu zarządu te r y to ­ rialnego w celu p rzy sto so w an ia go do p o trzeb od rodzo nej m onarchii. Je d n ak ż e ju ż w 2 połow ie tego stulecia pojaw iła się now a fala ty tu ­ łów k asztelań sk ich, k tó ry c h geneza nie p rzedstaw ia się jasno, podob­ nie ja k tru d n e do u ch w y c e n ia są ich fu n k cje 4.

O rg an izacja k a szte la ń sk a w Łęczyckiem i S ieradzkiem w ykazała znacznie w iększą stabilność. Z nane z XII w. jed n o stk i adm in istracji p ań stw o w ej z ośrodkam i w Łęczycy, Sieradzu, Rozprzy I Spicym ierzu p rzek ro czy ły pró g XIV w. bez w iększy ch zmian, jeśli pom iniem y p rz e ­ sunięcia te ry to ria ln e na pograniczach. W y d arzen ia polityczne, k tó ry ch w idow nią było Łęczyckie w 1 połow ie XIII w . rów nież nie n a ru sz y ły daw n ych podziałów ad m in istracy jn y ch . K asztelanie zapilickie, to jest m ałogoska, sk rz y ń sk a i żarnow ska o d erw a n e zo stały w całości. O d stą ­ piono od tej zasady je d y n ie w p rzy p ad k u kasztelan ii w o lb orsk iej, k tó ­ rą przecięła granica p o lity czn a pom iędzy k sięstw am i: łęczyckim i w y o ­ drębnionym z niego w sześćd ziesiąty ch latach XIII w. sieradzkim . W o l­ bórz był wów czas w rękach biskupów w łocław skich i stracił p ra k ty c z ­ nie znaczenie ośrodka adm inistracji pań stw o w ej, sta ją c się centrum zarządu gospodarczego. Na po sunięciu K azim ierza K onradow ica zaw a­ żyła niew ątp liw ie obaw a przed przek ształceniem się tego tery to riu m w k o ścieln e w ład ztw e lenne. N ie d o sta tk i w bazie źródłow ej nie poz­ w alają ustalić, jak zorganizow ana b y ła w ładza, podzielona m iędzy księcia i biskupa. Liczne bowiem lib ertacje dla dóbr w olborskich poczy­ nio ne przez K onrada I M azow ieckiego i jeg o sy n a K azim ierza dały p e łn ię w ładzy publicznej biskupom w łocław skim je d y n ie w stosunku do ludności p rzy p isan ej, p o zo staw iając sąd ow n ictw o nad ludnością w olną i w s p ra w a c h cięższych n ad al w ręk u k sięcia5. Późniejsze ro sz­ czenia k asztelan a brzezińskiego d o sp raw o w ania sąd ow n ictw a w do ­ b rac h kościoła w łocław skiego- n aw iązy w ały — b y ć m oże — do nie u jaw nio n y ch źródłow o k o m p ete n cji k asztelan ó w łęczyck ich na w spom ­ nianym tery to riu m . Sporow i tem u, k tó reg o finał n a stą p ił w 1332 r.,

3 G u i d o n , P o w i e r s k i , op. cit., s. 162; J. В i e n i а к, P r z y n a l e ż n o ś ć admi- n i s t r d c y j n o - p o l i t y c z n a k a s z te l a n i i n a d g o p l a ń s k i c h w la ta c h 1267— 1327, „ Z e sz y ty N a ­

u k o w e U n iw er sy te tu im. M. K opernika w Toruniu" 1966, H istoria, z. 2, s. 61— 6 4 .. / 4 G ą s i o r o w s k i , Uwag i... , s. 87— 90.

5 S. A r n o l d , W ł a d z t w o b i s k u p i e na g r o d z ie w o l b o r s k i m w w. XIII, [w:] Z d z i e ­

(3)

zaw dzięczam y pierw szą zachow aną w iadom ość o kasztelanii brzeziń­ skiej®.

W lite ra tu rz e p rzedm iotu podnosi się p o trzebę w ydzielenia now ej je d n o stk i ad m in istra c y jn ej, z siedzibą w Brzezinach, z kasztelan ii łę ­ czyckiej w celu usp raw n ien ia zarządzania w je j w schodniej i po łu d ­ n iow o-w schodniej częściach, dość znacznie od dalonych od Łęczycy. N ie bez znaczenia dla genezy k asztelan ii b rzezińskiej m ogła okazać się ko nieczność w zm ożenia o b ro n no ści ziemi łęczyckiej w obec k o n ­ fliktów z zakonem k rzyżackim oraz e w en tu aln eg o zagrożenia ze s tr o ­ ny M azow sza7.

W dokum encie w y staw iony m w 1332 r. przez k aszte la n a b rzeziń ­ skiego P iotra, czytam y, że spo d jeg o ju ry s d y k c ji uw olnieni zostali

nincole seu k m e lo n e s villarum [...] in terra Lanciciensi, in dieto Bre- sin ensi castellania iacenciu m "8. Je st to — n ie s te ty — jed y n a w zm ianka

w źródłach po św iad czająca te ry to ria ln y c h a ra k te r n o w ej kasztelanii, bez ok reślen ia jed n a k je j zasięgu. N ie p re c y z u je go rów nież w ykaz m iejscow ości, dla k tó ry c h kościół w łocław ski uzy sk ał w tym że roku od W ład y sław a, k sięcia do b rzy ń sk ieg o i łęczyckiego, g e n e ra ln y im­ m u n itet są d o w y 9. Ja k k o lw ie k bowiem b ezpośrednią przyczyną konflik­ tu by ły re s try k c je k asztelan a b rzezińskiego w obec ludności poddanej w ładzy do m inialnej biskupów w łocław skich, to jed n a k kościół zapo­ biegaw czo um ieścił n a w spom nianej liście w szy stk ie m iejscow ości n a ­ leżące do n ieg o w c ałej ziemi łęczy ckiej. W lite ra tu rz e przedm iotu te ­ ry to riu m k asztelanii b rzezińskiej id en ty fik u je się ze znanym w XIV w. pow iatem brzezińskim . J e s t to zabieg u zasadniony, ja k o że zasięg jej nie zn ajd u je o dzw ierciedlen ia w źródłach po 1332 r. W dokum entach z 2 połow y XIV w. często przy n ależno ść te ry to ria ln ą m iejscow ości położonych n a w e t w sąsied ztw ie Brzezin o k reślan o , p o sługując sio n ad rzęd n y m pojęciem ziemi łęczyckiej*0.

M imo późnego po jaV ien ia s ię go w źródłach, w B rzezinach j u t

6 A rch iw u m G łó w n e A k t D a w n y ch w W a rsz a w ie (dalej: A G A D ), D ok u m en ty p erg a m in o w e (dalej: dp.), nr 7225.

7 Por. R. R o s i n , W o l b ó r z i j e g o o k o l ic e w X I— X V I w. K a s z te l a n i a — o s a d ­ n i c t w o — m ia s to , [w:] 400-lecie ś m i e r c i A n d r z e j a F ry c za M o d r z e w s k i e g o . 700 -lec ie n ad an ia p r a w m ie j s k i c h W o l b o r z o w i . M a t e r i a ł y s e s j i p o p u l a r n o n a u k o w e j z 2 4 IX 1972 r„ pod red. R. R o.s i n a, Łódź 1975, s , 19.

8 K o d e k s d y p l o m a t y c z n y P o ls k i (dalej: KDP), w yd . L. R z y s z c z e w s k i , A. M u с z к o w s к i, t. 2, W a rsza w a 1847— 1853, nr 254.

# I b id e m , nr 484.

10 R. R o s i n , R o z w ó j t e r y t o r i a l n o - p o l i t y c z n y d a w n y c h z i e m w o j e w ó d z t w a ł ó d z ­

k i e g o (X — X V w.), „Prace i M a teria ły M uzeu m A r c h e o lo g ic z n e g o i E tn o g ra łiczn eg o

w Łodzi" 1975, ser. arch., nr 22, s. 425; K o d e k s d y p l o m a t y c z n y W i e l k o p o l s k i (dalej: KDW ), w y d . I. Z a k r z e w s k i , t. 1— 4, P ozn ań 1877— 1881, t. 3, nr 1354; A G A D , M etry k a k o ro n n a (dalej: MK), k s. 74, s. 197— 202.

(4)

w cześniej m usiał istn ieć d osyć p ręż n y o śro dek o c h a ra k te rz e m iejskim . Św iadczy o tym fakt fu n k cjo no w an ia na początk u XIV w. aż 3 czło­ nów osadniczych o b jęty c h w sp ó ln ą nazw ą, a m ianow icie m iasta, obok k tó reg o znajdow ało się p rzedm ieście i w ieś Brzeziny. Do ich rozw oju p rzy czyn iło się n iew ątp liw ie położenie na sk rz y ż o w a n iu kilku w ażnych szlaków k o m u n ik a c y jn y c h p ro w ad zący ch z M azow sza na zachód i z M ałopolski przez Łęczycę n a północ. W czasie, k ied y w źródłach u jaw n iła się kasztelania brzezińska, Brzeziny — z nad an ia W łady sław a Łokietka — znajdo w ały się w ręk ach B orzyw oja, w ojew ody łęc z y c k ie ­ go. O trzy m ał je on zapuw ne po 1305 r., gdy k siążę objął w ładzę w Łę- czyckiem , a przed 1327 r., gdy dzielnica ta dostała się W ładysław ow i, księciu d obrzyńskiem u. M ożliw e, iż w spom niana darow izna zbiegła się w czasie z nom inacją B orzyw oja na w ojew od ę łęczyckiego, co n a s tą p i­ ło po 1316 r. W 1339 r. Brzeziny, w ym ienione na pobliski Szczaw in11, ponow nie w ró ciły do rą k książęcy ch .

P ierw szym znanym źródłow o k asztelan em brzezińskim je st w spom ­ nian y już Piotr de P om czouuicz, m iejscow ości dótychczaczas nie ziden­ ty fik o w an ej. O je g o w cześniejszej k a rie rz e nic nie w iem y; p raw d o p o ­ dobnie został on w y n ie sio n y na len urząd nie pełniąc poprzednio żad­ nych funkcji. N ato m iast jeg o następ ca, Icek ze Sliw nik z ro du Łazę- ków, przeniósł się po 1370 r. na urząd sędziego łęczyckiego, bardziej a tra k c y jn y z racji u p o sażen ia12. N ow ą osobą, sk ą d in ą d nieznaną, jest Zaw isza. D opiero dla J a n a i Jak u sza Liska z O rło w a przejście na k a sz ­ telan ię brzezińską z u rzęd u podkoniuszego by ło aw a n se m 1®. Ja k u sz Lisek był w spółrodow cem Junoszów . Dobra jeg o rodziny rozrzucone b y ły w Ł ęczyckiem i na M azow szu, gdzie s try j, G otard, piasto w ał u rzą d sędziego płockiego. Posiadłości Ja k u sz a nie p rze d staw ia ły się zbyt okazale; ich w arto ść podnosiło jed n a k p o siadan ie m iasta O rłow a z grodem , stano w iący m feu d aln ą siedzibę. Poza tym m iał on w ieś Z a­ gaj — dobrze zagospodarow aną, skopo jeg o synow ie otrzym ali za nią 700 grzyw ien —o ra z -d z ia ły w D obrej, Szew cach, K iełm inie i J a n k o ­ w ie 14.

11 A G A D , dp., nr 7225; por. R. R o s i n, M ia s ta re g io n u ł ó d z k i e g o . P ró ba p c / ie ­

d y z a c j i d z i e j ó w , „R egion Łódzki. S tu dia i M ateriały" 1971, t. 1, s. 121.

15 KDW , t. 3, nr 1634; KDP, t. 2, nr 317; K s i ę g i s ą d o w e ł ę c z y c k i e o d 1385 do 1419 (dalej; KSŁ), ст,. 1—2, [w:} T e k i P a w iń s k i e g o , t. 3— 4, W a rsza w a 1897, cz. 1, nr 52; J. В i e n i a k, W i e l k o p o l s k a , K u j a w y , z i e m i e : ł ę c z y c k a i s i e r a d z k a w o b e c p ro b le m u z j e d n o c z e n i a p a ń s t w o w e g o w l a la c h 1300— 1306, Toruń 1969, s. 119. 13 KSŁ, cz. 1, nr 91, 909, 1090, 1308, 2060; A G A D , K sięg i z ie m sk ie łę c z y c k ie (dalej; KZŁ), ks. 4, k. 133, 135v, 155v. 14 A G A D , KZŁ, ks. 4, k. 168, 189, 375v; ks. 5, k. 90; KSŁ, cz. 2, nr 362; por. T. P i o t r o w s k i , D o s t o j n i c y w o j e w ó d z t w a ł ę c z y c k i e g o z a p i e r w s z y c h J a g ie llo n ó w , W a rsza w a 1935, s. 78.

(5)

Rów nież dla n a stę p n y c h k asztelan ó w brzezińskich objępie tego u rzędu łączyło się z aw ansem w h ierarch ii ziem skiej. M arcin z B ory­ sław ie był pop rzednio łow czym m niejszym , zaś Stefan z O porow a — stolnikiem . Je d y n ie M aciej z Bielaw pom inął szczeble niższe, w y k o rz y ­ stu ją c faikt u stąp ien ia — z n iezn an y ch zresztą przyczy n — M arcina z B orysław ie. W szy scy trzej należeli do znakom itych rodów w Łęczyc- kiem. M arcin, sy n M ikołaja z rodu Jastrzęb có w , podkom orzego łęczy c­ kiego, a b ra ta n e k W ojciecha, biskupa krakow skiego, późniejszego a rcy b isk u p a gn ieźnieńskiego i k an clerza państw a, pozo staw ał pod po­ tężną o p iek ą sw ego k rew n eg o — jem u B orysław scy zawdzięczali w dużej m ierze rozległość w łasneg o m ajątk u , z ośrodkam i w Borysła- w icach w Łęczyckiem i R ytw ianach w M ałopolsce, gdzie arcyb isk up w zniósł zamki w łasnym kosztem . Do M arcina należały: Łubnica, G ór­ ki, P om orzany i D ąbrów ka. Pisał się te ż z B orysław ie i R ytw ian. N ie d aje to jeszcze pełn eg o obrazu m ajętno ści jeg o i rodziny, w k tó re j p o siadaniu tylko w Łęczyckiem i S ieradzkiem było około 26 wsi oraz m iasto k ró le w sk ie D ąbie, po zo stające w zastaw ie. Ponadto m ieli Bo­ ry sła w sc y jeszcze dobra na K ujaw ach, w W ielk op ojsce i M ałopolsce. W XV w. k rą ż y ły leg en d y o bo gactw ie tego rodu. Dał tem u w yraz Długosz w sw ej k ro n ic e , o cen iając w arto ść skarbów zgrom adzonych w zam ku ry tw iań sk im na 40 tys. g rz y w ie n 15.

Do Jastrzęb có w , p o d k reśla ją c y ch sw ą o d rębn ość używ aniem p ro ­ klam acji Łazęki, należał M aciej z Bielaw, syn Stanisław a, cześnika łę­ czyckiego, Z działu p rzeprow adzonego w 1420 r. pom iędzy nim a b rać ­ mi, D ersław em i Stefanem , w ynika, iż o trzym ał on połow ę M łogoszy- na, będącego w sią posagow ą jeg o m atki, M achny, część Janow ic, M ałczew , folw arki w W ilkow icach i Bielankach, W aliszew oraz Szeli­ gi. Po s try ju W ojciechu, sc h o lasty k u łęczyckim , odziedziczył Brzozów i K rzyszkow ice. W 1430 r. kupił Żerniki w Sieradzkiem , a w 1437 r. posiadał T u rzynów w Łęczyckiem . W iadom o też, dż należały do niego ponadto: B ielaw y w raz z przedm ieściem Błonie, Bielaw ska W ieś, Pa­ protnia, Borowsko, N ow ina i Przezw iska — jak w ynika z podziału spadkow ego m iędzy jego synam i, w p isan eg o do ksiąg są d o w y ch w ro ­

A k t a unii P o ls k i z L itwą. 1385— 1791, w yd . S. K u t r z e b a , W. S e m k o w i c z ,

K rak ów 1932, nr 51 ; A G A D , KZŁ, ks. 6, k. 129v; Z k s i ą g d a w n y c h s ą d o w y c h z i e m ­

s k i c h i g r o d z k ic h z i e m i k r a k o w s k i e j . 1398— 1504, w yd . A. Z. H e l c e l , [w:] S ta r o ­ d a w n e p r a w a p o l s k i e g o p o m n ik i, t. 2, K rak ów 1870, nr 2700, 2759; J. D ł u g o s z , I l i s to r ia e P o lo n ic a e libri XII, t. 4, [w;] O p e r a omnia, t. 13, C ra co v ia e 1877, s. 539—

540. Por. P i o t r o w s k i , op. cit., s. 68— 69; S. M. Z a j ą c z k o w s k i , O w ie lo -

w i o s k o w e j w ł a s n o ś c i s z l a c h e c k i e j w w o j e w ó d z t w i e ł ę c z y c k i m w X V i p i e r w s z e j p o ł o w i e X V I vy., „ Z eszy ty N a u k o w e UŁ” 1969, S. I, z. 60, s. 83— 84.

(6)

k u 14651®. G łów ny zrąb posiadłości M acieja sk u p io n y b y ł w ięc w okół

Bielaw i Brzezin. <

K olejn y k a szte la n brzeziński, Stefan z O porow a, sy n w ojew o d y i s ta ro s ty łęczyck ieg o — M ikołaja, re p re z e n to w a ł ród Sulim ów. Inni członkow ie tej rodziny piastow ali rów nież w y so k ie urzędy. Spośród jeg o b rac i W ła d y sław został arcy b isk u p em gnieźnieńskim , Bogusław — w o jew od ą b rzesko -k u jaw sk im , Piotr — chorążym w iększy m łęczy c­ kim, M ikołaj — podstolim łęczyckim . Zona Stefana, K atarzyna, w n o ­ sząc p osag w w yso k ości 500 grzy w ien , u z y sk ała w 1419 r. zapis tej sum y na w siach: B ratoszew ice, O rzełk i i W y sk ok i w pobliżu S tryko- w a; k o lejn e działy w tych w siach sk u p o w ał p o tem jeszcze Stéfan. P onadto p o siadał on Tom czyce i K onary koło Łęczycy, a w p ó łn o cn o ­ -zachodniej części Ł ęczyckiego d zierżył C hodów , K oserz, B ow yczyny, D om aników i T urzynów . N ależał do niego także dom w Ł ęczycy17.

Pom im o sto su n k o w o św ieżej m etry k i k asztelan o w ie brzezińscy zaj­ m ow ali dosyć w y sok ą po zycję w hierarch ii urzędó w kasztelańskich, w yp rzed zając n a listach św iadków , chronologicznie starszy ch : rozpier- skiego spicym ierskiego oraz n ie k tó ry c h m niejszych k asztelan ó w w iel­ k opolskich i m ałopolskich. O stateczn ie zajęli w senacie 26 m iejsce w śró d k asztelan ó w drążkow ych, a n ied alek o za nimi — bo na 31 m iej­ scu — zasiadali k asztelan o w ie inow łodzcy (poprzednio kazim ierscy) — rów nież X IV -w iecznej p ro w e n ie n c ji18.

N iejasn e są przy czy n y po d n iesien ia do ran gi g rod u k a sz te la ń sk ie ­ go K azim ierza, daw n ej o sad y targ o w ej, w y ro słe j przy w ażnym p rz e j­ ściu przez N e r — p rze d 1288 r. lo k ow an ej na p raw ie m iejskim . M iej­ scow ość ta w w ym ienionym ro k u przeszła w ręce cy stersó w w ąch oc­ kich. W 30 lat później W ła d y sław Ł okietek potw ierdził cy sterso m ich dobra, ale zatrzym ał sobie doch od y ze zn ajd u jącej się w K azim ierzu k o m o ry celnej. Pod w zględem gospodarczym gród nie osiągnął w ięk ­ szego znaczenia, m iędzy innym i z pow odu bliskiego sąsied ztw a Luto­ m ierska, i n ależał do n ajm n iejszy ch m iast w Łęczyckiem i S ieradz­

16 A G A D , KZŁ, ks. 8, k. 139, 331v, 323; ks. 10, k. 117v; ks. U , k. 195v, 465; R ę k o ­

pis P A N — K r a k ó w , nr 932, z a w ier a ją c y : d zia ły , in w en ta rze itp. dóbr B iela w y , k. 4v— 5v;

por. T. P i o t r o w s k i , R o z s ie d l e n ie r o d o w e s z l a c h t y ł ę c z y c k i e j na p r z e / o m ie X IV i X V w i e k u , „R ocznik O d d ziału Ł ód zk iego 'P olsk iego T o w a r z y stw a H isto ry czn eg o "

1939, t. 3, s. 38— 39; Z a j ą c z k o w s k i , op. cit., s. 82.

» A G A D , KZŁ, k s. 6, k. 398v, 399; ks. 7, k. 223v; ks. 8, k. 148, 225v; ks. 9, k. 25v, 50v, 281; k s. U , k. 402, 446.

i« A k t a unii..., nr 51,- A k t a g r o d z k i e i z i e m s k ie z c z a s ó w R z e c z y p o s p o l i t e j P o ls k ie j

z A r c h i w u m tak z w a n e g o B e r n a r d y ń s k i e g o w e L w o w ie , t. 5, L w ów 1875, nr 75;

M. K r o m e r , Pols ka, c z y l i o p o ło ż e n iu , lu d n o ści, o b y c z a ja c h , u r z ę d a c h i s p r a w a c h

p u b l i c z n y c h K r ó l e s t w a P o ls k ie g o k s i ę g i d w i e , oprać. R. M a r c h w i ń s k i , O lszty n 1977, s. 104.

(7)

k ie m 10. S ytuacji tej nie zm ienił n aw et fakt pow ołania kasztelan a kazi­ m ierskiego, znanego od 1354 r., sk o ro Kazim ierz W ielki zdecydow ał się w 1368 r. w ziąć tę osadę w opiekę, w celu podniesienia jej stanu gospodarczego. Ja k ie dalsze plan y w iązał król z tą m iejscow ością, za­ łożoną przez sw ego dziada i im iennika, tru d n o stw ierdzić. Brak w niej o b iek tu o c h a ra k te rz e w arow nym raczej w yklucza m ożljw ość w y p e ł­ niania funkcji w ojskow ych. A ni inform acje źródłow e, ani rzeczow e a rg u m e n ty nie p o z w a lają yównież u zn ać K azim ierza za cen tru m o k rę ­ gu te ry to rialn e g ó . P ołożony na pograniczu łęczycko-sierad/.kim , nie m ógł o d g ry w ać roli ośrod k a jed n o stk i zarządu tery to rialn e g o z racji sw ej p e ry fe ry jn o śc i. O brafcu w tym m ieście okręgu św iadczy ró w ­ nież p rzen iesien ie w pierw szej połow ie XV w. tytu łu kasztelań sk iego na Inow łódz bez śladów jak ich k o lw iek kon sekw encji w sensie n a ru ­ szenia daw nych podziałów ad m in istra c y jn y ch 20.

Pierw sza w zm ianka o k asztelan ie kazim ierskim pojaw ia się w krótce po śm ierci k sięcia łęczyckiego i dobrzyńskiego — W ładysław a, o raz po w łączeniu k sięstw a łęczyckiego do K orony. Chodzi o Tom isław a, k tó ­ reg o imię pozw ala uznać go za w spółrodow ca N agodziców . M ożliwe, że b ył on b ratem S tanisław a, podkom orzego sieradzkiego, jeśli to ich dw óch w ym ienia dokum ent z 1315 r. jak o sy n ó w Ja k u b a i Jadw igi, p o ­ zo stających w 1318 r. pod opieką Tom isław a, w ojew ody krakow skiego, n iew ątp liw eg o N agodzica21. Je d n o .z gniazd teg o rodu znajdow ało się w Sieradzkiem , to te ż nie dziwi fakt w y stępo w ania k asztelana k azi­ m ierskiego, T om isław a, ty lk o w d o kum entach dotyczący ch tej ziemi, mimo że b y ł on u rzędnikiem łęczyckim 22.

Je g o n astęp cą na kasztelan ii k azim ierskiej był rów nież N agodzić, K lem ens z Chodow a, syn F loriana z Przezw isk. Rodzina C hodow skich posiadała w p ierw szej połow ie XV w. duży kom pleks m ajątkow y, k tó ­ ry obejm ow ał C hodów , K aleń, N iw ki, D zierzbice, P ełczyska, Gaj,

Stra-,e M. N i w i ń s k i , O p a c t w o c y s t e r s ó w w W ą c h o c k u . Fu n dacj a i d z i e j e u p o s a ­

ż enia d o k o ń c a w i e k ó w śr edn ic h , K rak ów 1930, s. 76; R. R o s i n , M i a s t a d o 1572 r.,

[w:] S z k i c e z d z i e j ó w S i e r a d z k i e g o , pod red. J. S m i a l o w s k i e g o , Łódź 1977, s. 91— 92. W ła śc ic ie le m m iasta w ja k ie jś c z ę śc i w koń cu X IV w. byt N ie m sla — KPŁ, cz. 1, nr 5169, 5714, 5739, 5742, 5985, 6126. KDW , t. 3, nr 1594; N i w i ń s k i , op. cit., s. 77— 78. KDW , t. 3, nr 1323; K o d e k s d y p l o m a t y c z n y M a ło p o l s k i . 1178— 1386, w y d . F. P i e k o s i ń s k i , t. 1— 2, K raków 1876— 1886, t. 1, rçr 152, t. 2, nr 570; F. P i e- k o s i ń s k i , H e r a l d y k a p o l s k a w i e k ó w śr edn ic h , K raków 1899, s. 68; К. P o t к a ń- s к i, Ród N a g o d z i c ó w , [w;] Pism a p o ś m ie r tn e , t. 2, K raków 1924, s. 215— 216.

2* W, 1360 r. T o m isła w z o sta ł w y m ie n io n y z tytu łem k a szte la n a sp ic y m ier sk ie g o — Zb ió r d o k u m e n t ó w m a ło p o l s k i c h Idalej: ZDM), w y d . S. K u r a ś , cz. 1— 6, W ro ­ c ła w — W a rsza w a — K raków 1962— 1974, cz. 1, nr 94. J e st to n ie w ą tp liw ie pom yłk a, gdy?, k a sztela n em sp icy m ier sk im w tym c z a s ie b y ł Piotr — KDW , t. 3, .n r 1323, 1620.

(8)

szków, O strow y, O stró w k i i Plecką D ąbrow ę. W zdobyciu itak pokaź­ nej fo rtu n y pom ogła n iew ątp liw ie pozycja, jak ą zajm ow ali w Łęczyc- kiem i Sieradzkiem członkow ie tej rodziny. Syn K lem ensa, Stanisław , pełnił u rz ą d łow czego łęczyckiego, nato m iast b rat, Dziwisz z Rem isze- wic, b ył łow czym sierad zk im 23.

O b d arow anie now ym ty tu łem N agodziców je s t zrozum iałe w św ie­ tle roli, ja k ą o d g ryw ali oni na dw orze o sta tn ic h Piastów . Będąc sp o ­ k rew n ien i z D ołęgam i-S zyrzykam i zostali przez n ich w prow ad zeni do k a n c ela rii k ró le w sk ie j. T om isław , p o d k an clerzy K rólestw a, syn Tomi- sław a, w o jew o d y k rak ow skieg o , czy F lorian z M okrsk a, k an clerz łę ­ czycki, realizow ali w iele k o n c e p cji W ład y sław a Ł okietka i K azim ierza W ielkiego. O becność T om isław a, k asztelan a kazim ierskiego, na k o ­ lokw ium w Piotrk ow ie T ry bun alsk im w 1354 r. oraz w o to czen iu k ró la w S ulejow ie w 1360 r. św iadczy o p o p iera n iu p rzezeń p o lity k i całego

ro d u 21.

W n astęp n y m pokoleniu k asźtelan ia kazim ierska w ym k nęła się je d ­ nak z rąk N agodziców . O b ją ł ją bow iem Daćbóg z Jack ow ic, syn J a ck a , podłow czego łęczy ckiego z ro d u Junoszów . Ja k k o lw ie k Ja ce k p ozostaw ił sp o ry m ajątek , to jed n a k uleg ł on rozproszen iu w związku z podziałem m iędzy liczne rodzeństw o. D aćbóg odziedziczył zaledw ie Jack o w ice o raz działy w W oźn ik ach i Łążkach. N a uw ag ę zasługuje fakt, iż sp ośród 5 jego braci aż 3 sp raw ow ało u rzę d y w Łęczyckiem : Z iem ak i P aw eł — w ojskiego, Ja n — cześnika23. ,

Ź ródła z XIV i początk u XV w. m ilczą na tem at ko m p eten cji k a sz ­ telanó w kazim ierskich. N ie w nosi nic do tej kw estii długo trw ały konflikt N agodziców z arcyb isku p em gnieźnieńskim , w k tó ry za­ ang ażo w an y b y ł Klem ens, k asztelan kazim ierski. Pom oc jak ie j udzie­ lił b ra tu Dzi'wiszowi, łow czem u sieradzk iem u u siłu jącem u w y bierać w d obrach arcy b isk up ich tak zw ane szronow e, dan in ę w ow sie p rz y ­ n ależną do jego urzędu, w yn ik ała z poczucia rodzinnej więzi. Zarów no K lem ens z C hodow a ja k i jego n astęp ca, D aćbóg z Jack ow ic, zasiadali często w sąd zie łęczyckim w c h a ra k te rz e asesorów ; z re g u ły jednak

23 K DW , t. 3, nr 1711; A G A D , KZŁ, k s. 4, k. 496v; por. P i o t r o w s k i , D o s t o j ­

nicy..., s. 58, 79— 80. P rz y n a leżn o ść K lem en sa z C h o d o w a do rodu N a g o d z ic ó w jest

p o św ia d c zo n a źró d ło w o . W 1417 r. je g o sy n , S ta n isla w , p o d ło w c z y łę c z y c k i ś w ia d ­ c z y ł w sp ra w ie n a g a n y sz la c h e c tw a ja k o p r z ed sta w icie l N a g o d ó w (A G A D , KZŁ, ks. 6, k. 228v);v por. S. M. Z a j ą c z k o w s k i , W i e l o w i o s k o w a w l a s n o i ć s z la c h e c k a

w w o j e w ó d z t w i e s i e r a d z k i m ( X V i p i e r w s z a p o ł o w a X V I w.), „R ocznik Łódzki" (dalej: RŁ) 1973, t. 18(21), s. 125— 126.

24 K DW , t. 3, nr 1323; ZDM, cz: 1, nr 94; S. K ę t r z y ń s k i , Ze s t u d i ó w g e n e a ­

l o g i c z n y c h , „ M iesięczn ik H era ld y czn y " (dalej: MH) 1934, R. 13, s. 162.

t3 A G A D , KZŁ, ks. 4, k. 440, 549v, 559; k s. 11, k. 270; por. P i o t r o w s k i ,

(9)

ty lko na tych roczkach, k ie d y sam i w y stęp o w ali ja k o stro n a w p ro c e ­ sie26. O b ecność ich nie była konieczna, aby sąd mógł funkcjonow ać. U rząd k asztelan a k azim iersk ieg o pozostaw ał ted y n ieja k o poza h ie ra r­ chią urzędn iczą ziemi, o czy św iadczy b ra k p rak ty k i aw ansów . O trz y ­ m yw ały go osoby nie p iastu ją c e d otychczas żadnych godności i nie stanow ił on rów nież szczebla, po k tó ry m m ożna b y się w spiąć w yżej. N a listach św iadków k asztelan k azim ierski w y stępow ał sp orady cznie i zajm ow ał o sta tn ie m iejsce w g ru p ie urzęd ó w k asztelań sk ich z ziemi łęczyckiej i sie ra d z k ie j27. Form uła te sta c y jn a nie o dd aje jed n a k w pełni skrom nego jeg o znaczenia. O statn i kasztelan kazim ierski, Daćbóg z Jackow ic, z chw ilą utw orzenia się w ak atu na urzędzie w ojskiego łęczyckiego^ w olał ten o statn i od czczego tylko, jak w idać tyitułu kasztelańskiego.

S y tu acja ta zm ieniła się z chw ilą zw iązania ty tu łu k a szte la ń sk ie ­ go z Inow łodzem . Ju ż p ierw szy k a szte la n inow łodzki, Piotr ze Stry- kow a, z ro d u Łazęków przeszed ł k ilk a szczebli w h iera rc h ii ziem ­ skiej, zanim o bjął ten urząd. W lata ch 1423— 1431 b ył m iecznikiem , a n a stęp n ie do 1438 r. cześnikiem łęczyckim . Doszedł on do znacz­ n eg o m a ją tk u dzięki zapobiegliw ości w łasn ej o raz ojca, D ersław a Tłuka, sk arb n ik a, a później p odsędka łęczyckiego'. W okół dziedzicz­ nego S try k o w a leżały w sie: R okitnica, O siek, na k tó ry c h opraw ę m iała zapisaną żona P iotra, A nna, a ponadto G iedki, Czołczyn, W aw - rzyczew ice. W 1426 r. P iotr kup ił połow ę U jazdu i rozpoczął k sz ta ł­ tow anie now ego kom pleksu m ajątkow ego. D rogą zam ian i zakupów w szedł w p o siadan ie wsi: Zaosie, Tobiasze, Łaziska, Chorzęcin, Mod- rzew iec, Starzyce, N iebrów , Bielina, Św ińsko, Sangródż. Dziedziczył ponadto w N iesułkow ie i Skoszew ach. Ta o sta tn ia m iejscow ość, p od ­ niesiona dzięki jeg o staranio m do ran gi m iasta, sta ła się w k ró tce c e n ­ trum gospodarczym rozległy ch w łości. N ależały do nich: Byszewy, po­ łow a wsi M oskw a, działy w G rzm iącej, P aprotni oraz Jaro sk ach , obok k tó ry ch leżał zaginiony O lranszecz. Pod Brzezinami m iał Piotr W itko- wioe, Staw ki, Polik i Koluszki; te o sta tn ie o trzy m ał za dział w Zako- w icach. Za lasy w G apieninie u z y sk ał część w si Lubocz nad Leśnicą. Poza dobram i w pow iecie brzezińskim dzierżył jeszcze Parzyce, O s t­ rów , Sladków , Bogdanczew , D ąbrów kę i C zerchów — położone na.

KDW , t. 3, nr 1687, KSŁ, cz. 1. nr 53, 54; A G A D , KZŁ, ks. 4, k. 16v, 101v, 141 v, 155, 496v, 559,- ks. 11, k. 2 7 0 v ; por. W . P a ł u c k i , S tu d ia na d u p o s a ż e n i e m u r z ę d n i k ó w z i e m s k ic h w K o r o n ie d o s c h y ł k u X V I w i e k u , W arszaw a 1962, s. 236— 237; U. Z a r z y c k a , Rola i d z ia ła ln o ś ć a d m in is tr a c y j n o - p o i i t y c z n a r o d ó w z i e m i s i e r a d z ­ k i e j d o k o ń c a X I V w i e k u , RŁ 1975, t. 20(23), s. 192. 17 K D W , t. 3, nr 1323; ZDM, cz. 1, nr 94; cz. 6, nr 172«.

(10)

po łud nie od Łęczycy, o raz S ulm ierzyce w S ieradzkiem 28. Jak k o lw iek znaczną część posiadłości P iotra S try ko w skieg o sta n o w iły działy w po­ szczególnych m iejscow ościach, 'to jed n ak w sum ie ry su je się on jak o człow iek b ard zo zam ożny, p rzep ro w ad zon e zaś z dużym rozm achem tra n sa k c je w sk azu ją na pow ażne m ożliw ości finansow e.

P rzen iesien ie kasztelan ii do Inow łodza m iało na celu nie tylko p o dn iesien ie ran gi tej osady, ale w iązało się zap ew ne z ogólną s y tu ­ acją Polski po śm ierci W ład y sław a Ja g ie łły . M ianow icie w im ieniu m łodocianego n a stę p c y rządziła rad a k ró lew sk a, w obec k tó re j n a ra s ­ tała w k ra ju szero k a o pozycja. Doszło n a w e t do w y su n ięcia przez nią w łasn eg o k a n d y d a ta na tro n w osobie Siem ow ita V, k sięcia m azo­ w ieckiego, k tó ry w w y n ik u podziału sp ad k u p o o jc u w 1434 r. o trz y ­ m ał ziem ie: raw sk ą, sochaczew sk ą i g o sty n iń sk ą, graniczące bezp o ­ średnio z w ojew ództw em łęczyckim . Pam ięć o sta tn ic h konfliktów Siem ow ita IV z W ład y sław em Ja g ie łłą , sp isk ow anie m łodych k sią ż ą t z Z ygm untem L uksem burczykiem i Sw idrygiełłą i ich żyw e k o n tak ty z K rzyżakam i, m ogły budzić pow ażne zastrzeżen ia co do lo jalności lenników m azow ieckich. P ołożenie Inow łodza p red e sty n o w a ło go w te j sy tu a c ji do o d g ry w an ia w ażnej roli w o jskow ej, a zn a jd u jąc y się tu ta j zam ek kazim ierzow ski b y ł istotnym ogniw em w sy stem ie za­ bezpieczenia p ołudniow o-w schodniej części ziem i łęczy ck iej i p ółnoc­ no-zachodnich kresó w S andom ierskiego. M iejscow ość ta w końcu XIV w. — przez krótki czas — znajd o w ała się w ręk a c h p ry w a tn y c h z rac ji zastaw u za pożyczone królow i sum y. W dokum encie W ła d y ­ sław a Ja g ie łły , stw ie rd z ają cy m po w rót Inow łodza pod bezpo średn ią w ładzę k ró la w zam ian za Z bąszyń i K ębłow o, p o d k re ślo n a została k o ­ nieczność tej tra n sa k cji z p u n k tu w idzenia p o trz e b p a ń stw a 29.

M iasto stan o w iło c en tru m gospo darcze rozległej królew szczyzny, w k tó re j skład w XVI yr. w chodziło 18 w si. Z naczenie Inow łodza w z ro ­ sło w połow ie XIV w., z chw ilą u a k ty w n ien ia się dróg h an dlo w y ch prow adzący ch z Rusi i W ęg ier w k ieru n k u T orunia. Piotr S trykow ski

!* A G A D , К ZŁ, ks. 8, k. 15v, 123, 140v, 164, 221— 222; ks. 11, k. 231, 248, 268v, 385v, 728, 766; ks. 12, k. 49, 146; ks. 13, k. 30; A G A D , K się g i z ie m sk ie b r zeziń sk ie (dalej; KZB), k s. 1— 2, k. 243, 302; A G A D , K sięg i z ie m sk ie o r ło w s k ie (dalej; KZO), k s. 2A , k. 600; P i o t r o w s k i , D o s to j n i e y ..., s. 70— 72; Z a j ą c z k o w s k i , O w i e - l o w io s k o w e j . .. , s. 87— 88; R. R o s i n , L o k a cja m ia s ta U ja z d u , RŁ 1964, t. 9(12), s. 115— 117. 28 K DW , t. 4, nr 1929: ,,[...]dem ujn p r o c e s s u t e m p o r is c o n s i d é r a n t e s , q u o d p re la - t u m c a s t r u m I n o w l o d z lu i s s e t e t e s s e t n obis et r e g n o P o lo n ie s u m m e n e c e s s a r iu m e t p lu r im u m o p o r tu n u m [...]"; por. T. N o w a k , G e n e z a k r ó t k o t r w a ł e g o p r z e j ś c i a d ó b r i n o w l o d z k i c h w p o s i a d a n i e p r y w a t n e w k o ń c u X I V w i e k u , RŁ 1979, t. 25(28),

s. 239— 240. O d n o śn ie do sto su n k u k s ią ż ą t m a z o w iec k ich do K ró lestw a P o ls k ie g o zob. A S w i e ż a w s k i , R a w s k i e k s i ę s t w o P ia s tó w m a z o w i e c k i c h , 1313— 1462. D z i e j e p o ­

(11)

łączył obow iązki w y n ik a ją c e ze sp raw o w an ia u rzęd u kasztelań sk ieg o z p ełnieniem funkcji w ic e sta ro sty te n u ty inow łodzkiej30.

Po uzu p ełn ien iu dw om a tytułam i kasztelańskim i h ierarchii u rzęd n i­ czej w Łęczyckiem te ry to riu m to zrów nało się pod w zględem liczby k asztelan ó w z ziem ią sierad zk ą. Je d n a k ż e w p orów naniu z liczbą god­ ności k a szte la ń sk ic h w innych dzielnicach d y sp ro p o rc je w tym z a k re ­ sie nadal b y ły duże. W raz z now ą falą rozdaw nictw a tych tytu łów , zwłaszcza w W ielkopolsce, w 2 połow ie X IV w., pojaw ili się rów ­ nież w Łęczyckiem i Sieradzkiem d w aj now i dostojnicy, kasztelano w ie k o n arscy . O ile je d n a k w W ielk o po lsce u stan o w ien ie godności k a szte ­ lańskiej w iązało się każdorazow o z w olą k ró lew sk ą, o ty le geneza kasztelan ó w k o n a rsk ic h p rzed staw ia się odm iennie.

Pośw ięcił je j cenne stu diu m Zdzisław K aczm arczyk31. Zasadnicza m yśl au to ra, sp ro w ad zająca się do stw ierdzenia, iż kasztelanow ie ko ­ n a rsc y w yw odzą się z p rzek ształco n eg o u rzęd u agaso-konarskiego nie budzi w ątpliw ości. N ie k tó re jed n a k u stalen ia m ożna obecnie uściślić w oparciu o now e, nie znane w ów czas źródła. W Sieradzkiem o statni urzędnik z ty tu łem agaso, Leonard, w spo m nian y je st w 1319 r., n a to ­ m iast w Łęczyckiem urząd ten zanika nieco później; w procesie w a r­ szaw skim w 1339 r. św iadczy jeszcze k o n a rsk i — Tom asz. Z am ieranie tej godności na om aw ianym tery to riu m m ieści się w ięc nie w III, a \Vr II eta p ie w yznaczonym przez K aczm arczyka i w y stąpiło w cześniej niż w M ałopolsce, a tuż po Ś ląsku32.

A g aso n es-k o n arscy — sp ra w u ją c y w ładzę nad koniarzam i, ludnoś­ cią służebną hodu jącą konie dla d ru ży n y k sią ż ę ce j — w zw iązku ze zm ianam i w organ izacji służby w o jsk o w ej i przechodzeniem osad o n a ­ zw ach ty p u K onary, K obylniki w ręc e p ry w a tn e pozbaw ieni zostali p rzedm iotu sw ej w ładzy i, sta ją c się urzędnikam i ty tu larn y m i, po ­ w iększyli g rono do sto jników n adw o rn y ch . Z rozum iałe je s t więc czę­ ste stosu n k o w o po jaw ian ie się ich na listach testa cy jn y c h do kum en­ tów poszczególnych k sią ż ą t w XIII w., w p rzeciw ieństw ie do subaga- sones-podk'onich, n a leżący ch do g ru p y urzęd ników niższej kategorii, tak zw any ch poddostojn ik ó w , p ełn iący ch rzeczyw iste posługi na dw o­ rze książęcym . P odkcni o k reślo n y w dokum encie Leszka C zarnego

W latach 1425— 1427 starostą in o w ło d zk im b y l M arek z P apieży, p od k om orzy g o sty n iń sk i, a w 1437 r. Jan C ie lą tk o — A G A D , KZŁ, k s. 7, k. 243v; ks. 11, k. 339v; A G A D , KZB, k s. 1— 2, k. 151v, 229.

31 Z. K a c z m a r c z y k , K a s z t e l a n o w i e k o n a r s c y . S tu d iu m z h is to r ii u r z ę d ó w z i e m s k ic h i n a d w o r n y c h , CPH 1949, t. 2, z. 1, s. 1— 23.

ń A l b u m p a l e o g r a p h ic u m , w y d . S. K r z y ż a n o w s k i , K raków 1935, nr 23;

Lltes ac r e s g e s t a e in ter P o lo n o s O r d in e m q u e C ru cller o ru m , w y d . J- Z a k r z e w s k i ,

(12)

jak o nOiiicialis curie n o slre" zajm ow ał się praw d op od ob nie s ta jn ią k się­ cia33.

P ro p o rcje te u leg ają zm ianie na przełom ie XIII i XIV w. W źród łach o d n o to w u jem y o podkonich w zrost w zm ianek, k tó re zresztą w b rew K aczm arczykow i nie u ry w a ją się n a początk u XV w. W Sie­ radzkiem do połow y tego stu le c ia ciągnie się n iep rzerw an y poczet podkonich, w Łęczyckiem zaś jeszcze w 1489 r. w y stę p u je z takim ty ­ tułem J a n z G osław ic34. W y d a je się, że zm iany o d zw ierciedlo ne na li­ stach te sta c y jn y c h m ogą być św iadectw em p rzew artościow ania fu n k ­ cji ty ch urzędn ikó w . Z chw ilą p ow stania d w oru ce n traln e g o rów nież i podkoniow ie przestali w y k o n y w ać sw o je dotychczasow e czynności, p ow ięk szając g ru p ę u rzęd n ik ó w ziem skich. O ty tu la rn y m już ty lko c h a ra k te rz e tego u rzędu m oże św iadczyć pow ołanie na resty tu o w an y m dw orze W ład y sław a, k sięcia łęczy ck iego i d obrzyńskiego, m arszałka, do z ak resu o bow iązków k tó re g o należał zarząd s ta jn ią 35.

Pierw sza w iadom ość o k asztelan ie konarskim sieradzkim pochodzi z 1377 r. W śród św iadków d okum entu w y staw io n eg o przez k a n c e la ­ rię s ta ro s ty sieradzk ieg o , D rogosza, tuż po k aszte la n ie rudzkim w y ­ m ieniony został k a szte la n k o n arsk i, Dom inik z Businy. W arto ść tej wzm ianki obniża jed n a k fakt, iż dochow ała się ona w odpisie z 1552 r. i m ożna się liczyć z in te rp o la c ją w tekście, p o legającą na dopisaniu ty tu łu kasztelań sk ieg o do nazw y „k o n arsk i". T rudno także na jej p o d­ staw ie w nioskow ać o pozycji k o n a rsk ie g o w śród in n y ch urzędników , poniew aż w dokum encie z 1390 r. ten sam Dominik, n azw an y zresztą ty lk o konarskim został um ieszczony na ostatnim m iejscu, po sędzim i cześniku, w y p rzed zając je d y n ie b u rg ra b ieg o sierad zk ieg o , nie zw ią­ zanego z h ierarch ią ziem ską38. Rów nież w zm iankę o konarsk im łęczyc­ kim m ożna odnaleźć n ieco w cześniej, niż udało się to K aczm arczyko­ wi. Pozw any bow iem o część rzeki w Sw ędow ie w 1386 r. Stanisław — ko n arski — je s t id en ty czn y ze Stanisław em Sw ędow icem , k asztelanem ko n arsk im z ro k u 139137. :J K DW , t. 1, nr 417j A. B o g u c k i , Ze s t u d i ó w nad p o l s k i m i u r z ę d n i k a m i n a d ­ w o r n y m i w XIII w., CPH 1977, t. 29, z. 2, s. 132; S. U r b a ń c z y k , O w y r a z a c h k o n a r y , k o n a r s k i, ko n iu ch , p o d k o n i e , i b id e m 1949, t. 2, s. 26; S. M. Z a j ą c z k o w ­ s k i , O t z w . o s a d a c h s ł u ż e b n y c h na d a w n y c h z ie m ia c h ł ę c z y c k i e j i s i e r a d z k i e j, ,.Z eszy ty N a u k o w e UŁ” 1957, S. T, z. 5, s. 7— 8. 34 A G A D , KZŁ, ks. 11, k. 740; T. P i o t r o w s k i , Z. W d o w i s z e w s k i , Ś r e d ­ n i o w i e c z n e z a p i s k i h e r a l d y c z n e ł ę c z y c k i e , M H 1935, R. 14, s. 147— 148. 35 A G A D , MK, ks. 47, k. 386. W sp ra w ie m arszałk a łę c z y c k ie g o zob. A. S z y m ­ c z a k o w a , U r z ę d n i c y ł ę c z y c c y i s i e r a d z c y z a p a n o w a n i a o s t a t n i c h k s i ą ż ą t d z i e ln i ­ c o w y c h , RŁ 1979, t. 25(28), s. 135— 136. 36 A G A D , MK, ks. 82, k. 54— 54v. 57 KSŁ, cz. 1, nr 238, 2133.

(13)

P od k reślo n e w yżej różnice zachodzące w ty tu latu rze w sk azują na pow olną ew o lu cję urzęd u . O b raku p recy zji w nazew nictw ie może św iadczyć p rzy k ła d S tanisław a z Byczyny, k tó reg o ty tuło w ano przy różnych okazjach jak o agaso, konarski, castellcinus ko n a rsk i3S. D opiero po o k resie przejściow ym , k tó ry zam yka rok 1425, zarów no w Ł ęczyc­ kiem , jak i w Sieradzkiem u sta lił się zw yczaj używ ania ty tu łu w fo r­ mie zlatynizow anej: castellanus conariensis.

Zaliczenie tych urzędników w poczet kasztelanów w iąże się — zdaniem K aczm arczyka — z przyznaniem im pew nych p rero g a ­ ty w w ojskow ych. W y d a je się w szakże, iż aw ans konarskich sie­ radzkich łączyć m ożna p o n ad to z ich upraw nieniam i sądow ym i. Z na­ ne są liczne p rzy k ła d y w y k o n y w an ia przez nich sądow nictw a w s p ra ­ w ach o m ężobójstw o, nadal należąceg o zgodnie z ustaw odaw stw em K azim ierza W ielkiego, do k asztelan ó w 39. W p rzy p ad k u k asztelan ów k o n arsk ich sierad zk ich sądow nictw o to m iało jed n ak że c h a ra k te r w tó r­ ny i w sk azu je na zw iązek ze sta ro stą , do k tó reg o obow iązków n ależała o ch ro n a p o rząd k u publicznego. S p raw y w chodzące w zakres kom pe­ ten cji k asztelan ó w k o n a rsk ic h k iero w an e b y ły do sądów grodzkich. W w ojew ó dztw ie sieradzkim fu nk cjo n o w ały 3 takie sądy: w Sieradzu dla pow iatów sierad zk ieg o i Szadkow skiego, w Piotrk ow ie dla po w ia­ tu p io trk o w sk ieg o o raz w D obryszycach, a p o 1413 r. w R adom sku, dla pow iatu radom szczańskiego. G en eralną pieczę nad himi sp raw o ­ w ał sta ro sta , w im ieniu k tó re g o w pow iatach sądzili jeg o liczni za­ stęp cy.

D ziałalność sądów znalazła odbicie w księgach grodzkich, z k tó ­ ry ch , sierad zk ie zachow ały się od 1405 r„ n ato m iast p iotrkow sk ie i ra ­ dom szczańskie, pro w ad zo n e od sch y łk u XIV w., zaginęły. P rzedstaw io ­ ne w nioski z konieczności będą w ięc ograniczone stanem zachow a­ nia źródeł, p rzy czym głów nie chodziło tu o zasięg te ry to ria ln y u p ­ raw n ień k a szte la n a k o n arsk ieg o sieradzkiego. W iększość w zm ianek w księgach odnosi się do wsi położonych w pow iecie sieradzkim i szad ­ kow skim . S poradycznie, ja k o term in y odw oław cze, p rzew ijają się s p ra ­ w y d o ty czące zabójstw p o p ełn ian y ch w e w siach pow iatu radom szczań­ ™ Ib idem, nr 1962, 2034; cz. 2, nr 5645; A G A D , KZŁ, ks. 4, k. 16; AG AD , K sięg i

zie m sk ie s ie ra d zk ie (dalej: KZS), ks. 2, k. 24 i n.

3* K o m p eten cje k a s z te la n ó w z S iera d zk ieg o w tym z a k r es ie w ś w ie tle źród eł z p oczątk u X V 'w. p rzed sta w ia ją się sz c zą tk o w o . Z a led w ie p o je d y n cz e n o ty w k s ię ­ ga ch ziem sk ich o d s y ła ły sp ra w y p r o с u p ite a d in d iciu m ca stelia n i. P o zew sform u ło­ w a n y bardzo la k o n ic zn ie (np. ,,[...] e x p a r t e d o m in i S p ic z im ir ie n s is ac c a s t e l l a n i e

i p s i u s s u p e r m e d i a m m a r c a m h o m ic id ii a d i p s u m s p e c t a n t i s [...]" — A’G AD, KZS,

ks. 3,. k. 162) n ie p o zw a la n a o k r e śle n ie za k resu p rz ed m io to w e g o te g o są d o w n ictw a . J e d y n ie w o d n ie sie n iu do k a szte la n a s ie ra d z k ie g o z a ch o w a ła s ię inform acja o je g o ju r y sd y k c ji „pr o c a p it e iiberi" — ibidem , ks. 10., k. 103v.

(14)

skiego. Poniew aż jed n a k w grodzie ostrzeszow skim w lata ch 1433— —1437 w śró d a seso ró w są d u zasiadał ró w n ież M aciej z Pągow a, za­ stęp ca k asztelan a k o n a rsk ie g o sieradzkiego, D obiegniew a z Kam iona- czy40 — m ożem y p rzy jąć, iż k o m p ete n cje tego k a szte la n a rozciągały się n a całe w o jew ództw o sieradzkie, z ziem ią w ielu ń sk ą w łącznie.

Z ak res podm iotow y sąd o w n ictw a k a sztelan ó w k o n arsk ich sie ra d z ­ kich o graniczał się w zasadzie do sp ra w zw iązanych z zab ó jstw em k o ­ biet. Pociągali oni przed sąd ty c h w szy stk ich , k tó rz y nie dopełnili o bo­ w iązku ścigania zabójcy lub przyna5m niej pogoni, i dopuścili tym sa ­ m ym do ucieczki sp ra w cy , uniem o żliw iając w ym ierzenie m u k a ry . Pozyw ane b y ły całe w sie lub m iasta, bez w zględu n a ich p rzy n ależn o ść w łasnościow ą. J u ry s d y k c ja ta stan o w iła relik t odpow iedzialności zbio­ row ej, k tó rą s ta tu ty K azim ierza W ielkieg o u siło w ały znieść, zab ra n ia ­ ją c kasztelano m po zy w ania z urzędu, ibez p o w oda41. O pór przeciw ko tak im p rak ty k o m k asztelan ó w k o n a rsk ic h podnieśli jed y n ie chłopi wsi biskupstw a k u jaw skiego, m ając p o p arcie w łaścicieli, zn ający ch p raw o bez w ątp ien ia bieg le. S p raw a op arła się aż o sąd sp e cja ln y , po w ołany przez W ład y sław a J a g ie łłę i złożony z n ajw y ższy ch d o stojników k o ś­ c ieln ych i św ieckich w K oronie, d ecy zją k tó ry c h k a ry za zabójstw a kobiet w d o b rach bisk upich n ależeć m iały odtąd do ich w łaścicieli42. Poza ściganiem p rzestęp stw , k ied y s p ra w c ÿ byli nie znani i nikt z k rew n y c h nie upom inał się o głów szczyznę po zab itej, k asztelan ko ­ n arsk i po śred n iczy ł w sp raw ach , w k tó ry c h pow ód w y stęp o w ał z os­ k arż e n ia p ry w atn eg o . K iedy w 1447 r. Elżbieta, w dow a po Filipie z G aw łow ie, zgłosiła zab ójstw o córki d okonane w je j dom u, ,,[...]

dom in us conariensis coram iudicio pro lestatu s est et ad librum inscri- bere po stu la vit [...]", z u rzędu zaś k asztelan k o n a rsk i w y stą p ił p rze ­

ciw ko m ieszczaninow i ze Staw u, o sk a rż a ją c go o spow odow anie śm ierci żony43. P onadto kasztelan rościł sobie p re te n sje do po b ieran ia k a r za zab ó jstw a dzieci, zarów no w tedy, gdy sp raw ca był nie znany, ja k i w p rz y p a d k u staw ian ia w s ta n o sk arżen ia k o n k re tn y c h osób. W ro k u 1426 na p rzy k ład przed k asztelan em sta n ę ła chłopka z Prusi- now ic, o sk arżo n a o pozbaw ien ie życia sw ego dziecka. Z akres spraw , k tó ry c h ściganiem zajm ow ał się k asztelan k o n a rsk i, jest, analogiczny,

10 A G A D , K sięg i g r o d z k ie s ie r a d z k ie (dalej: KGS), ks. 5, s. 359; ks. 9, s. 207, 333; A G A D , K sięg i g ro d zk ie o str z e sz o w s k ie , k s. t, k. 59, 91, 92v. 41 A G A D , KGS, ks. 3, s. 62; k s. 5, s. 156, 274, 295, 301, 359, 377, 370, 415, 544, 689, 690, 740, 768, 924; ks. 6, s. 415; ks. 7, s. 99; ks. 9, s. 207, 2 2 5 ,2 4 0 ,2 5 0 , 333; k s. 10, s. 494, 516, 1113, 1127; por. S. K u t r z e b a , M ę ż o b ó j s t w o w p r a w i e p o l s k i m X I V — — X V w ., K rak ów 1907, s. 22; J. R a f а с z, D a w n e p o l s k i e p r a w o k a rn e, W a r sza w a 1932, s. 17. ** KDP, t. 2, nr 370. « A G A D , KGS, ks. 9, s. 278; A G A D , KZS, ks. 5, k. 10.

(15)

jak na M azow szu, gdzie do k asztelan ó w należało p row adzenie z urzę­ du dochodzenia w spraw ach o dzieciobójstw a oraz zabójstw a, a także p o bieran ie głów szczyzny za zab ójstw a „p u sty ch g łów "44.

W a rto tu ta j przypom nieć, iż istn iała zbieżność kom peten cji s ta ro ­ stów i k a szte la n ó w kon arsk ich w zak resie osobow ym . W Sieradzkiem już w k o ń cu X IV w. w laudach sejm ikow ych żądano ograniczenia sądow n ictw a s ta ro s ty do 4 arty k u łó w , w śró d k tó ry c h znajdow ał się rów nież ten o ściganiu przesitępstw z g a tu n k u oppresio fem inarum . K a­ sztelan p rzep ro w ad zając eg z ek u c ję k a r k orzy stał praw dopodobnie z a p a ra tu policyjn eg o grodu. Na posiłkow anie się służbą grodzką w podobnych p rzyp ad kach w skazuje p odjęta przez szlachtę łęczycką i m azow iecką w Łąkoszynie w 1424 r. uchw ała, w k tó re j zezw olono odtąd sędziom elążać „non requirendo auctoritatem a castro, sed ex

eorum p o le sla te "4S. K asztelan rów nież dysponow ał w łasną służbą, czyli

kom ornikam i, k tó rz y w jego im ieniu zasiadali w sądzie i pobierali k a­ ry; należał do nich w spom niany w źródłach D ersław z O sow ej, kom or­ nik D obiegniew a z Kam ionacza. W tyru c h arak terze angażow ana była także najbliższa rodzina, o czym św iadczy w y stąp ien ie A ndrzeja, syna w spom nianego Dobiegniew a, ,fpro capile m ulieris"ie.

C elem w noszonego o sk arżen ia było zasądzenie k a ry , d ające k a szte ­ lanow i k o n arsk iem u praw o do ad m in istracy jn eg o je j ściągnięcia (,,[...]

quod caput fem in ea ad ipsius dignitatem special [...]"). N osiła ona n a ­

zwę pena regalis lub pena puelle i w ynosiła 10 grzyw ien. K asztelan nie otrzym ał je j w całości, gdyż — jak w yn ika z no tatk i z 1448 r. — aż 7 grzyw ien p o b ierał sta ro sta . Ta sum a albo b y ła przelew ana w c a ­ łości na rzecz sk arb u , albo też s ta ro s ta dzielił się nią z k ró lem 47.

N a ru szen ie m iru sp ecjaln ego , jakim otaczano kobiety, groziło w M ałopolsce obok głów szczyzny dodatko w ą k arą, zw aną ruszycą. Była ona znana także w Sieradzkiem , sk o ro w 1370 r. pobrał ją och­ m istrz k ró lo w ej Jad w igi żagańskiej od biskupa k u jaw skieg o i m iesz­ kańców p rzedm ieścia w olborskiego. N ie m ożna je j identyfikow ać

7 k arą, k tó re j ściąganiem zajm ow ał się k asztelan konarski. Św iadczy 44 A G A D , KGS, ks. 5, s. 444; k s. 9, s. 278; por. S. B o r o w s k i , Ś c ig a n ie p r z e s ­

t ę p s t w z u r z ę d u w ś r e d n i o w i e c z n y m p r a w i e p o ls k im , W a rsz a w a 1933, s. 31, 46.

45 A. P a w i ń s k i, S e j m i k i z i e m s k ie . P o c z ą t e k ich i r o z w ó j aż d o u s ta le n ia się

u d z ia łu p o s ł ó w z i e m s k ic h w u s t a w o d a w s t w i e s e jm u w a l n e g o . 1374— 1505. D o d a tk i. Lauda i u c h w a ł y w i e c ó w s ą d o w y c h i s e j m i k ó w z i e m s k ic h o r a z s e j m ó w p r o w i n c j o ­ n a l n y c h i in n ych , W a rsza w a 1895, s. III, nr 1; U c h w a ł y ł ę k o s z y ń s k i e p r z e z M a z o w - sz an w s p ó l n i e z Ł ę c z y c z a n a m i w z g l ę d e m s t o s u n k ó w z i e m s k o - s ą s l e d n i c h u ło ż o n e w r o k u 1424 lu b 1426, [w;] S t a r o d a w n e p ra wa..., t. 1, W arszaw a 1856, art. 29,

s. 292— 296.

46 A G A D , KGS, ks. 4, s. 104; ks. 5, s. 185. ' 47 Ibidem , ks. 5, s. 544; ks. 9, s. 225, 648.

(16)

o tym nie tylko różnica w nazw ach, ale przede w szystkim fakt p rz y ­ pisyw ania ru szycy królow ej, zaś pena pu elle ,,ad dom inum nostrum

R egem p e rtin e re t"i№. R uszyca została zniesiona p rzez K azim ierza Ja g ie l­

lończyka w 1448 r., podczas g d y k asztelan k o n arsk i sieradzki sw o ją k a rę ściągał jeszcze w 1453 r. J e s t to w szakże ostatn ia w iadom ość w tej sp raw ie. K res odnośnym k o m p eten cjo m k asztelańsk im po łożyły p rzy w ile je n ieszaw skie. T ek st s ta tu tó w sierad zk ich jak o je d y n y za­ w iera postanow ien ie, że głów szczyzna za zabitą chło pk ę ma należeć do pana, a nie pow inna być p łaco n a kom u innem u. Źródło nie w y m ie­ nia innego odbiorcy tej k a ry , ale chodzi p raw d o p o d o b n ie o k asztelan a k o n a rsk ie g o sieradzk ieg o . W zw iązku z tym zanika udział k asztelan a k o n arsk ieg o w po siedzeniach sąd u w grodzie sierad zk im 49.

C ałość m ateriału źródłow ego odnośnie do k o m p eten cji k asztelan ów ko n arsk ich sierad zk ich zn ajd u je się w k sięg ach grodzkich sieradzkich. Brak tak ich k siąg dla Łęczyckiego uniem ożliw ia przep ro w ad zen ie b a ­ dań nad p rero g aty w am i k asztelan ó w k o n a rsk ic h łęczyckich; inform a­ cji na ten tem at nie z n ajd u jem y zresztą także w in n y ch źródłach. W y ­ daje się jed n ak, iż nie m ieli oni takich u p raw n ień jak w Sieradzkiem . Na b rak funkcji sąd o w y ch k asztelan ó w k o n a rsk ic h łęczyckich p o śre d ­ nio50 w skazyw ać może odm ienny rodzaj uposażenia urzędu. W począt­ k ach XV w. stan o w ił je czynsz ze w si K urow ice i D alków w pow iecie brzezińskim o raz ze w si R ąbień i W ierszan o w ice w pow iecie łęczy c­ kim. P ow ikłane stosunki w łasnościow e, w zw iązku z zam ianą w 1419 r. R ąbienia i W ierszanow ic — należący ch dotychczas do k a p itu ły k ra ­ k ow skiej — na W isk itn o i Pałczew , o raz u ch y la n ie się od opłat, za­ rów no d aw nych, jak i n o w y ch w łaścicieli, w y w o ły w a ły rozliczne k om ­ p lik acje w ściąg an iu czynszu. D opiero ugoda S tanisław a z Byczyny, k asztelan a k o n arskieg o łęczyckiego, z k ap itu łą w 1425 r. ,,pro quodam

censu sp ecta n tem super dignitatem C astellanatum seu Tribunatum alias K o n a rszk ye " przeniosła obciążenia ze w si R ąbień i W ierszanow ice na

W iskitno, u sta la ją c je w w ysokości 4,5 grosza z łanu. W ed łu g Dłu­ gosza w ty ch 3 w siach, to jest: K urow icach, D alkow ie i W iskitnie, by ło łącznie 39 łanów , co p rzyn o siło w sum ie 175,5 grosza rocznego

M KDP, t. 2, nr 370.

<0 A G A D , KGS, ks. 10, s. 1J13, 1127; R a f a c z , op. cit., s. 48; K u t r z e b a , op.

cit., s. 79. W la ta ch 1454— 1457 (A G A D , KGS, ks. 11) n ie stw ie rd zo n o o b e c n o śc i k a ­

sztela n a k o n a rs k ieg o s ie ra d zk ie g o w są d z ie grodzkim sierad zk im .

50 S p ra w y o za b ó jstw o , m. in. k o b iet, w p ły w a ły do sta r o sty . Z tej racji p ob ierał on b liżej n ie o k r e ślo n e k ary, N ie m ia ł jed n a k p e łn e g o r o zezn a n ia , co do za k resu s w y c h o b o w ią z k ó w w tej m aterii, sk o ro o d s y ła ł j e c z ę s to do w ie c u . K a sztela n łę c z y c ­ ki r ó w n ie ż z g ła s z a ł r o sz cz en ia do g łó w s z c z y z n y , a le sp ra w y te z r e g u ły u c h y la n o — por. KSŁ, cz. 1, nr 2421, 2669; cz. 2, nr 3514, 3697, 6078, 6135.

(17)

dochodu51. Z nacznie tru d n iej obliczyć u posażenie kasztelanów k o n a r­ skich sieradzkich, k tó re zależało od w ielu czynników , m iędzy innym i od liczby w n iesion y ch spraw , sp ra w n ej działalności sądu, itd. W arto odnotow ać, iż J a sie k z W łyn ia w ciągu 9 lat sw ego urzędow ania w niósł 4 o skarżen ia, D obiegniew z K am ionacza w o kresie 8 lat 26 spraw , a J a k u b z W idaw y w ciągu 12 lat w y stęp o w ał z oskarżeniem 13 razy.

In te resu jąc o p rzed staw ia się obsada p erso n aln a kasztelanii k o n a r­ skich. Do poło w y XV w. u rząd ten o trzym yw ali ludzie nie pełn iący dotąd żad n y ch godności. N ie stanow ił on rów nież szczebla do dalszej k a rie ry . O sta tn ie m iejsca w senacie, p rzy słu g u ją c e konarskim , św iad­ czą o niew ielkim znaczeniu tych urzędników , n ie tak daw no przecież p o d n iesion y ch do rangi k asztelań sk iej; zbyt żyw a była jeszcze pam ięć o ich p ro w en ien cji. T oteż zostaw ali nim i ty lko członkow ie pom n iej­ szych rodów , podczas gdy synow ie rodzin znaczniejszych w praw dzie rozpoczynali k a rie rę od n ajn iższy ch urzędów : podkoniuszego, podcza­ szego, łow czego m niejszego, ale takich k tó re m ając tra d y c ją ustalone m iejsce w hierarch ii, daw ały szansę aw ansu n aw et do najw yższych godności w w ojew ództw ie.

P ierw szy w Łęczyckiem k asztelan k o n arski, jak ie g o znamy, Stani­ sław Sw ędow ic, w yw odził się z ro d u Szeligów. Posiadłości jego roz­ siane b y ły w obu w o jew ództw ach, m ienił się dziedzicem Bronna, By­ czyny, K osow a i Bogucic. W sie te nie n ale ż a ły jed n a k do niego w c a ­ łości. W Bronnie w końcu XIV w. siedziało 5 w spółw łaścicielu z któ­ rych S w andenicus m ógł być ojcem Stanisław a, sądząc po patronim iku, jak i ten nosił. Byczyna nato m iast podzielona była m iędzy niego, dw óch jeg o braci i dw óch in ny ch w łaścicieli. Podobnie p rzedstaw iała się s y ­ tu acja w K osow ie i B ogucicach. Praw dopodobnie w części należał do S tanisław a Sw ędów , ja k w ynika z p rocesu, k tó ry w ytoczyli mu w 1386 r. M ikołaj i R acibor z Koźla. W 1416 r. w spólnie z bratankiem W aw rzyń cem S tanisław uzy sk ał połow ę Sw ędzieniew ic od brata, J a ­ na. Liczne p ro cesy sąd o w e, prow adzone n iezb y t szczęśliw ie, pozbaw iły kasztelan a k o n a rsk ie g o części m ajątku . W sk u te k nie zw róconego d łu ­ gu stra c ił — jak o poręczy ciel — sw oją część w e W ró blew ie. N ie w ia ­ domo, jakim i w yrokam i zakończyły się jeg o sp o ry o działy w Rąkczy- nie i A b ram o w icach 52. N iep o d jęcie akcji k o m asacy jn ej pozw ala p rz y ­

51 K o d e k s d y p l o m a t y c z n y k a t e d r y k r a k o w s k i e j ś. W a c ł a w a , w y d . F. P i e к s i ń s k i , cz. 1, K raków 1874, nr 586, 587; A G A D , KZŁ, ks. 7, k. 183, 213, 256, 291v; ks. 8, k. 70; ks. 11, k. 405, 603vj J. D ł u g o s z , Liber b e n e iic io r u m d itie ce s is craco-

v le n s is , t. 1, [w :] O p e r a omnia, [ed.] A. P r z e z d z i e с к i, t. 7, C r a co v ia e 1863, s. 287— 288.

12 KSŁ, cz. 1, nr 238, 875, 2034, 2133, 2176, 2177, 3928, 4000; cz. 2, nr 5645; AG AD , KZS, ks. 5, k. 66, 162,- Z a p is k i h e r b o w e z d a w n y c h k s i ą g z i e m s k ic h p r z e c h o w y w a n y c h

(18)

jąć, że 40-letni ok res u rzęd o w an ia nie p rzy n ió sł mu w iększych doch o­ dów, k tó re m ógłby obró cić na ten cel.

N iew iele inform acji m am y o k o lejn y m kasztelan ie konarskim łę ­ czyckim , P iotrze zw anym G ęsią, w łaścicielu dużej wsi W ojciech ow ice w pow iecie łęczyckim . O b jął on sw ój urząd niedługo przed 8 czerw ca 1428 г., a już w k w ie tn iu 1430 r. w y stąp ił z tym tytułem Paszek z G osła­ w ic53, zw iązany w cześniej z dw orem arcy b isk up im M ikołaja T rąby. Peł­ niąc tam funkcję m arszałka dał się on poznać jako zdolny dyp lom ata i posłow ał często pom iędzy królem , arcy b isk u p em i k ap itułą g n ieźn ień ­ ską. Docenili oni zasługi Paszka; k ap itu ła pow ierzyła mu zarząd ten u ty sędziejow ickiej, a rc y b isk u p oddał b u rg rab io stw o łow ickie, nato m iast dzięki nom inacji k ró le w sk ie j na k a szte la n a k o n arsk ieg o w szedł on w poczet urzędnikó w ziem skich Łęczyckiego. Je d n a k ż e nie z racji p e ł­ nionej funkcji, a raczej ze w zględu na cało k ształt sw ej działalności jak o je d y n y sp o śró d kasztelan ów k o n arsk ich obu ziem znalazł się P a­ szek na listach św iadków d okum entów kró lew sk ich , uczestnicząc w w ażnych w y d a rz en ia ch p o lity czn y ch w lata ch 1433— 143454.

Paszko z G osław ic pochodził z zasłużonego w obec ostatnich Pias­ tów rodu Doliwów. Dziedziczył w G osław icach i W oli G osław skiej, leżących w pow iecie orłow skim ; nie b y ł je d n a k ich jed y n y m w łaści­ cielem , bow iem na W oli G osław skiej na p rzy k ła d jeg o sio stra m iała zapisane 300 g rzy w ien jak o w iano. N ależała do niego ponadto dzie­ dzina w Ł ętkow icach. Zasoby m ajątk o w e Paszka w zbogaciła w ieś Piot­ rów, k tó rą w y p ro ceso w ała po bracie jeg o żona, H elena, pow o łując się na praw o bliższości55.

Podobnie ja k w Łęczyckiem , rów nież w S ieradzkiem ro ta c ja na u rz ę ­ dzie k asztelan a k o n arsk ieg o nie n a stęp o w ała często. P ełniący tę fu n k ­ cję Dominik z Businy b y ł p raw do p o d ob n ie w spó łro do w cem G rzym ali- tów, na początku XV w. bow iem kom pleks m ajątk o w y z ośrodkiem w Businie należał do tego rodu. W y su n ięcie jed n e g o z jeg o członków na k asztelan ię k o n a rsk ą było p rzejaw em p op ieran ia przez Ludw ika W ęg iersk ieg o G rzym alitów , zasłużonych dla d w oru andegaw eńskiego. W latach 1377— 1382 osiągnęli oni w iele w p ływ ow ych stano w isk w K rólestw ie. Szczególna łaska, jak ą cieszył się ten ród, pozw oliła Busińskim zgrom adzić sp o ry m ajątek, w skład któ reg o , poza Businą,

w A r c h i w u m R a d o m s k i e m i W a r s z a w s k i e m , w y d . K. P o t к a ń s к i, „A rch iw um Ko- m isy i H isto ry czn ej" 1886, t. 3, nr 4.

53 A G A D , KZŁ, ks. 9, k. 59v, 172v, 308v.

54 A k t a unii..., nr 58, 60; V o l u m in a Legu m, t. 1, St. Peterb urg 1859, s. 42; A c ta

c a p itu lo r u m п е с non iu d icio r u m e c c le s i a s t i c o r u m se ie c ta , ed. B. U 1 a n o w s к i, t.

1— 2, K rak ów 1894— 1902; t. 1, nr 1699, 1583, 1584, 1609; t. 2, nr 186, 380, 381. 55 A G A D , KZŁ, ks. 11, k. 383, 542; A G A D , KGS, k s. 7, s. 75; P i o t r o w s k i ,

Obraz

Updating...

Cytaty

Updating...

Powiązane tematy :