• Nie Znaleziono Wyników

Z A R Z Ą D K R A J O W Y P O LS K I E G O TO WA R Z YS T WA E KO N O M I C Z N E G O

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Z A R Z Ą D K R A J O W Y P O LS K I E G O TO WA R Z YS T WA E KO N O M I C Z N E G O"

Copied!
28
0
0

Pełen tekst

(1)

Z A R Z Ą D K R A J O W Y P O LS K I E G O T O W A R Z Y S T W A E K O N O M I C Z N E G O

Nr 1 (35) – STYCZEŃ 2008

ISSN 1507-1383

(2)

Redaguje zespół w składzie: Adam Cymer, Paweł Dec, Beata Grabowska, Łukasz Janikowski, Józef Łobocki, Wiktor Krzyżanowski, Marek Misiak, Andrzej Muszyński (redaktor prowadzący), Artur Pollok, Stanisław Rudolf, Grzegorz Wałęga

Biuro ZK PTE, 00-042 Warszawa, ul. Nowy Świat 49, tel. 022 551 54 Otwarte forum dyskusyjne – ludzie biznesu i polityki o źródłach i barierach wzrostu gospodarki.

Waldemar Pawlak, wiceprezes Rady Minis- trów, i prof. Jerzy Osiatyński

W czasie sesji plenarnej I

(na pierwszym planie prof. Witold Bień) Goście specjalni kongresu w czasie obrad sesji I plenarnej. Na pierwszym planie Sławo-mir Skrzypek, prezes NBP, i prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

VIII Kongres Ekonomistów Polskich

Zarząd Krajowy Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego 00-042 WARSZAWA, ul. Nowy Świat 49

tel. 022 551 54 01, 022 551 54 05, faks 022 551 54 44 e-mail: zk@pte.pl www.pte.pl

Oddziały Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego

BIAŁYSTOK, 15-732, ul. CHOROSZCZAŃSKA31 tel. 085 652 09 25 e-mail: ejsmont@wse.edu.pl

BIELSKO-BIAŁA, 43-309, ul. WILLOWA2 tel./faks 033 816 36 80 e-mail: partship@pte.bielsko.pl

BYDGOSZCZ, 85-034, ul. DŁUGA34 tel. 052 322 65 52, faks 052 322 67 81

e-mail: sekretariat@pte.bydgoszcz.pl

CZĘSTOCHOWA, 42-200, ul. KILIŃSKIEGO32/34 tel. 034 324 97 33, 034 324 26 30 e-mail: opteczwa@onet.pl

ELBLĄG, 82-300, ul. KRÓLEWIECKA108 tel./faks 055 234 41 36 e-mail: wsir@elblag.com.pl

GDAŃSK, 80-830, ul. DŁUGITARG46/47

tel. 058 301 54 61, 301 99 71, faks 058 301 52 46 e-mail: gdansk@pte.pl

GLIWICE, 44-100, ul. ZWYCIĘSTWA47

tel./faks 032 231 45 84, 032 331 30 81 i 82 e-mail: biuro@ptegliwice.pl

KATOWICE, 40-129, ul. MISJONARZYOBLATÓW27 tel./faks 032 259 88 78, tel. 259 62 79 faks 258 54 82

e-mail: katowice@pte.pl

KIELCE, 25-406, ul. ŚWIĘTOKRZYSKA 21 Akademia Świętokrzyska, Wydział Zarządzania i Administracji

tel. 041 349 65 28 e-mail: a.szplit@plusnet.pl

KOSZALIN, 75-254, ul. FRANCISZKAŃSKA52 tel./faks 094 343 33 33

e-mail: czerwins@tu.koszalin.pl ptekoszalin@neostrada.pl

KRAKÓW, 30-003, ul. LUBELSKA21

tel. 012 634 32 59, faks 012 634 03 81 e-mail: krakow@pte.pl

LEGNICA, 59-220, RYNEK28 tel. 076 852 38 72 e-mail: pte.legnica@wp.pl

LUBLIN, 20-805 ul. STRZELECKA61 tel. 081 746 90 21 jlobocki7@wp.pl

ŁÓDŹ, 90-608, ul. WÓLCZAŃSKA51

tel. 042 632 28 17, tel./faks 042 630 28 19 e-mail: lodz@pte.pl

OLSZTYN, 10-117, ul. 1 MAJA13

tel. 089 527 24 49, 089 527 58 25 e-mail: pte@pteolsztyn.edu.pl

OPOLE, 45-082, ul. OZIMSKA46a UNIWERSYTETOPOLSKI, WYDZIAŁ EKONOMICZNY

tel./faks 077 401 69 05, 401 69 05 06 e-mail: zmikolajewicz@poczta.onet.pl

POZNAŃ. 61-779, ul. KLASZTORNA24/25

tel. 061 852 86 91 tel./faks 061 851 90 58 e-mail: info@pte.poznan.pl

RZESZÓW, 35-045, ul. HETMAŃSKA15

tel. 017 853 36 49, faks 017 853 38 15 e-mail: pterzeszow@poczta.onet.pl

SZCZECIN, 71-414, pl. KILIŃSKIEGO3

tel. 091 455 34 55, faks 091 455 34 71 e-mail: pte@pte.szczecin.pl

TORUŃ, 87-100, ul. KOPERNIKA21 tel. 056 622 79 44 e-mail: pte@stud.umk.pl

WAŁBRZYCH, 58-300, ul. SZMIDTA4a tel. 074 842 62 60 ptewch@wp.pl

WARSZAWA, 00-042, ul. Nowy Świat 49

tel. 022 55 15 420, faks 022 55 15 444 e-mail: szkolenia@pteprofit.pl

WROCŁAW, 50-146, ul. ŁACIARSKA28 tel./faks 071 343 63 18 e-mail: pte-wroclaw@tlen.pl

ZIELONA GÓRA, 65-066, ul. ŻEROMSKIEGO3, skr. 165

(3)

Spis treści Elżbieta Mączyńska

Pokongresowe podsumowania, podziękowania

i refleksje 3

Marek Rocki, Marek Ratajczak, Andrzej Muszyński ,,Jakość kształcenia ekonomicznego’’ 5 Ewa Okoń-Horodyńska

,,Ludzie biznesu i polityki o źródłach

i barierach rozwoju gospodarki’’ 9

Marek Misiak

,,Czwartki u ekonomistów’’ a kongres 13 Ewa Badzińska, Małgorzata Rembiasz, Katarzyna Sobiech ,,Ekonomiści o współczesnych problemach

gospodarczych’’ 15

Grzegorz Wałęga

Przed finałem XXI Olimpiady Wiedzy

Ekonomicznej 17

Paweł Dec

Kamienica Bentkowskiego

– prawie 200 lat historii 19

Barbara Liberda, Andrzej Muszyński

Profesor Adam Szeworski ukończył 90 lat 22 Jubileusz 80-lecia prof. Leszka Kałkowskiego 23

Recenzje i rekomendacje 24

Kalendarium 26

Pokongresowe podsumowania, podziękowania i refleksje

M

iniony, 2007 rok to dla PTE okres zwień- czenia ponaddwuletnich prac nad przygo- towaniem VIII Kongresu Ekonomistów Pol- skich, który odbył się 29–30 listopada 2007 r.

w Warszawie pod hasłem ,,Polska w gospodarce światowej – szanse i zagrożenia rozwoju’’. Program kongresu został wypracowany przez powołaną je- sienią 2005 roku Radę Programową. W jej skład weszło 61 naukowców i praktyków, reprezentują- cych różne dziedziny ekonomii i różne ośrodki na- ukowe oraz środowiska gospodarcze. Merytoryczne debaty tego gremium zaowocowały bogatymi pro- gramami plenarnych i specjalistycznych sesji, bazu- jących na ponad 200 referatach nadesłanych na kongres. Dzięki staraniom Rady Programowej refe- raty przygotowali i wzięli udział w kongresie promi- nentni przedstawiciele nauk ekonomicznych i życia gospodarczego. Zgodnie z ukształtowaną już trady- cją, kongres odbył się pod honorowym patronatem Prezydenta RP i zgromadził około 700 uczestni- ków, nie tylko z Polski, ale także z zagranicy.

W kongresie uczestniczyli przedstawiciele instytucji centralnych: Sławomir Skrzypek, prezes Narodowe- go Banku Polskiego, Waldemar Pawlak, wicepre- mier i minister gospodarki oraz prof. Barbara Kud- rycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Obec- ność na kongresie czołowych postaci życia gospo- darczego i nauki stwarza szansę, że głos ekonomi- stów będzie bardziej brany pod uwagę w polityce gospodarczej.

Kongresy ekonomistów mają długą tradycję, sięgającą 1887 roku, kiedy to ekonomiści z trzech zaborów zorganizowali w Krakowie pierwszy taki kongres. Po drugiej wojnie światowej kongresy eko- nomistów polskich odbywały się w latach: I – 1950, II – 1956, III – 1971, IV – 1981, V – 1987 (w 100-lecie

(4)

kongresu z 1887 r.), VI – 1993 i VII – 2001. Zarazem powojenna historia kongresów wskazuje, że odbywa- ły się one niemal zawsze w ważnych, przełomowych dla kraju okresach, czego najlepszym dowodem jest chociażby kongres z 1956 r. Tak się stało i tym razem, albowiem VIII Kongresowi Ekonomistów Polskich to- warzyszyła zmiana rządu w Polsce. Jednak to, że kon- gres ten zorganizowany został w czasie szczególnym wynika nie tylko ze względu na przełom polityczny.

Obecnie bowiem w gospodarce dokonują się zmiany, których zakres i skala są niebywałe. Wynika to przede wszystkim ze światowego przełomu cywilizacyjnego, polegającego na wypieraniu panującej przez kilkaset lat cywilizacji industrialnej przez nową, nie do końca jeszcze zdefiniowaną, określaną jako cywilizacja opar- ta na wiedzy. Wiedza staje się obecnie uniwersalnym substytutem. W Polsce na zmiany związane ze świa- towym przełomem cywilizacyjnym nakłada się prze- łom wynikający z transformacji i integracji z UE czy szerzej – globalizacji. W takich warunkach łatwo o błędy, a kreatywność przeplata się z destrukcją.

Wskazuje to na wagę oceny stanu transformacji oraz szans rozwojowych i pozycji Polski w świecie. Tym właśnie zagadnieniom poświęcona była debata kon- gresowa. W jej ramach formułowane były rekomen- dacje dotyczące polityki gospodarczej i wnioski na te- mat perspektyw rozwojowych Polski, z uwzględnie- niem przystąpienia do strefy euro. Wnioski z debaty oraz zawarte w referatach treści tworzą wieloaspekto- wy obraz transformacji, ale oceny jej efektów są wyso- ce kontrowersyjne. Jest to symptomatyczne, tym bar- dziej że niektórzy autorzy artykułów, profesorowie, wybitni naukowcy, pełnili w różnych okresach ważne funkcje w gospodarce, od premiera rządu począwszy (Marek Belka) poprzez wicepremierów odpowiedzial- nych za sprawy gospodarcze (Zdzisław Sadowski, Grzegorz W. Kołodko, Jerzy Hausner).

W debacie kongresowej zgodnie podkreślano fundamentalne znaczenie polityki ustrojowej dla prawidłowego rozwoju kraju. Natomiast to, co dzie- liło – to opinie na temat optymalnego dla Polski mo- delu ustroju społeczno-gospodarczego. Wyjątkowo wyraziście znalazła tu potwierdzenie znana senten- cja: doctrina multiplex, veritas una. Do refleksji nad modelem ustroju gospodarczego zmuszają przede wszystkim pojawiające się pod wpływem przełomu cywilizacyjnego rysy na tradycyjnych, dostosowa- nych do cywilizacji industrialnej, rozwiązaniach.

Niespójności między przemianami cywilizacyjnymi a rozwiązaniami ustrojowymi prowadzą do patologii w funkcjonowaniu państwa, gospodarki i relacji spo- łecznych. Brak polityki ustrojowej przynosi chaos w gospodarce, zaś nieład ustrojowy zagraża podsta- wom gospodarki i państwa. Charakterystyczne przy tym jest, że mimo rozmaitych, podejmowanych

w skali globalnej i lokalnej, przedsięwzięć ukierunko- wanych na łagodzenie dysproporcji i wynaturzeń społeczno-gospodarczych oraz na zrównoważony, trwały rozwój, dotychczas żaden w zasadzie kraj nie może poszczycić się w pełni satysfakcjonującymi i trwałymi rozwiązaniami tych problemów. Powstaje zatem pytanie, dlaczego tak się dzieje? Co jest podło- żem tak wyraziście wykazywanych w prezentowanych artykułach błędów w polityce gospodarczej i czy, w ja- kim stopniu i jak można ich uniknąć?

Wyraźne w debacie kongresowej i referatach kon- trowersje na ten temat, a także rodzące się na tym tle kolejne pytania obejmują zarazem wyzwania, przed którymi współcześnie stają ekonomiści. Znajduje to odzwierciedlenie m.in. w światowej literaturze przed- miotu, gdzie wskazuje się na konieczność przewartoś- ciowania czy nawet rewizji niektórych starych teorii, które tracą aktualność w zmienionej i dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.

Dlatego niezwykle ważne jest, że w kongresie wzięli udział przedstawicieli różnych szkół w teorii ekonomii, różnych nurtów i instytucji, w tym także takich, które dotychczas nie współpracowały ze so- bą. Spotkali się i dyskutowali ze sobą liberałowie, neoliberałowie, keynesiści i in. Co ważne, choć ze względu na złożoność i kontrowersyjność materii, były to debaty bardzo trudne, to okazały się bardzo konstruktywne. Dzięki temu, jakże krytyczna i, nie- stety, wciąż generalnie prawdziwa konstatacja Cyp- riana Kamila Norwida, że ,,nie umiemy różnić się pięknie i mocno’’, w przypadku kongresu okazała się na szczęście nieuprawniona.

Dorobek kongresu został szczegółowo przedsta- wiony na stronie internetowej PTE, a obecnie trwa- ją prace redakcyjne nad publikacjami książkowymi, powstającymi na kanwie kongresu. Kontynuowane są (m.in. na forum Rady Naukowej PTE), prace nad wdrażaniem dorobku kongresu w praktyce. Lista o- sób, które przyczyniły się do zorganizowania i dorobku kongresu jest bardzo, bardzo długa.

Wszystkim, którzy poświęcili kongresowi swój czas oraz potencjał intelektualny, organizacyjny, a także finansowy, składam w tym miejscu w imieniu władz PTE i własnym wielkie podziękowania wraz z zape- wnieniem, że dokonamy wszelkich starań, aby do- robek kongresu został należycie spożytkowany dla dobra publicznego. Zachęcam zatem do zgłębiania tez i materiałów kongresowych, których fragmenty publikujemy także w niniejszym biuletynie.

Z życzeniami satysfakcjonującej lektury

Elżbieta Mączyńska prezes PTE, przewodnicz¹ca Rady Programowej VIII Kongresu Ekonomistów Polskich

(5)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – edukacja

S

esja została zaprojektowana tak, aby jakość kształcenia mogła być poddana analizom i ocenom z różnych punktów widzenia, do- świadczeń zawodowych i dyscyplin naukowych.

Przed rozpoczęciem obrad przyjęto, że naj- ważniejsze jest odkrycie nowych możliwości roz- woju systemu kształcenia, kreowania przedsię- biorczości intelektualnej oraz tworzenie warun- ków pracy organicznej z młodzieżą utalentowaną – być może także rozpoczęcie procesu modelo- wania ekonomisty przyszłości. Wystąpienia wprowadzające o jakości i systemach kształcenia przedstawili dr B. Radomski (SGH) i prof. M. Ra- tajczak (AE w Poznaniu), o dylematach i kształ- ceniu ustawicznym prof. J. Szambelańczyk (AE w Poznaniu), natomiast o oczekiwaniach gospo- darki – K. Pietraszkiewicz, prezes Związku Ban- ków Polskich. Problematyka roli mediów w upo- wszechnianiu wiedzy ekonomicznej, w tym elek- tronicznych, została wyeksponowana w czasie dyskusji.

Przebieg dyskusji o jakości kształcenia ekonomicz- nego w ramach samodzielnej sesji VIII Kongresu Ekonomistów Polskich świadczy o randze problemu oraz oczekiwań dotyczących roli edukacji ekono- micznej społeczeństwa w planowaniu i racjonalnym gospodarowaniu. W kontekście hasła kongresu ,,Polska w gospodarce światowej – szanse i zagroże- nia rozwoju’’ jakość kształcenia jest warunkiem ko- niecznym skuteczności polityki gospodarczej, a być może także wyższej jakości koncepcji długofalowej strategii rozwoju kraju.

W głównym nurcie dyskusji zauważono, że mi- mo ogromnego wzrostu liczby uczelni wyższych kształcących na kierunkach ekonomicznych nie do-

konano istotnych zmian w całokształcie kształcenia – zwłaszcza w zakresie szeroko pojętych zagadnień ekonomicznych. Zapewne z tego powodu sesja ta zgromadziła teoretyków i praktyków, profesorów i rektorów – w sumie ponad 50 osób zainteresowa- nych tą problematyką, z czego ponad połowa ze zgromadzonych zabierała głos w dyskusji.

Uczestnicy dyskusji byli zgodni, że punktem wyj- ścia do dyskusji o jakości kształcenia powinny być konkretnie i ściśle zdefiniowane pojęcia. Niestety, nie ma do dziś w Polsce jasnych, powszechnie przy- jętych definicji pojęć podstawowych. Poczynając od tego, czym jest kierunek studiów lub specjaliza- cja, a kończąc na tym, czym jest dziedzina nauk (w interesującym zgromadzonych na sesji osób by- ła to: ekonomia i dyscypliny – odpowiednio: eko- nomia i nauki o zarządzaniu). O ile w danym ob- szarze wiedzy definicje mogą być i z reguły są do- myślne, o tyle najczęściej nie odpowiadają domys- łom tworzonym przez przedstawicieli innych ob- szarów wiedzy.

Na przykład – istnieją trzy dyscypliny nauk w dziedzinie ekonomia (ekonomia, zarządzanie, towaroznawstwo), podczas gdy w innych dziedzi- nach bywa ich od zera do kilkunastu. Podobnie jest z kierunkami studiów.

Najlepszym przykładem braku dobrej definicji jest kierunek ekonomia, na którym – w pewnych uczelniach – uczy się studentów w ramach specjalno- ści zarządzanie. Bezpośrednim, formalnym, powodem takiego stanu rzeczy jest to, że uczelnia ma uprawnie- nia do prowadzenia kierunku ,,ekonomia’’, ale popyt jest na nauczanie w zakresie zarządzania. Brak ogólnie przyjętych definicji nie zwalnia z myślenia o jakości, a jedynie utrudnia dyskusję.

,,Jakość

kształcenia ekonomicznego’’

29 listopada 2007 r. uczestnicy VIII Kongresu Ekonomistów Polskich debatowali nt. jakości kształcenia ekonomicznego w szerokim gronie przedstawicieli teorii i praktyki gospodarowania.

Zapowiadane było kontynuowanie dyskusji w ramach konferencji i seminariów pokongresowych, co jest tym bardziej istotne, że wzrost roli Polski w gospodarce światowej zależy od poziomu wiedzy, umiejętności i zaufania społeczeństwa obywatelskiego. Na rolę zaufania zwracał uwagę prof. P. Sztompka, komentując debatę plenarną pt. ,,Polska transformacja i jej przyszłość’’ (szerzej – w stenogramie z sesji plenarnej na stronie www.pte.pl).

Marek Rocki, Marek Ratajczak, Andrzej Muszyński

(6)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – edukacja

Podstawowym problemem strategicznym staje się odpowiedź na pytanie, jak mierzyć jakość.

W tym pytaniu zawarte są podejścia, konteksty, kry- teria, czynniki, miary, metody i ograniczenia. Z nim stykają się zarówno zespoły wizytujące Polskiej Ko- misji Akredytacyjnej, jak i środowiskowych komisji akredytacyjnych. Pytano m.in. czy można przyjąć, że odpowiednią jakość zapewnia x profesorów, a x-1 oznacza brak jakości? Z drugiej strony – czy 2x profesorów oznacza jakość dwukrotnie lepszą?

Kolejny, ważny problem polega na tym, co mie- rzyć? Na przykład czy liczbę publikacji, których au- torami są osoby prowadzące zajęcia lub dostęp- nych w bibliotece uczelnianej? Aktualność porusza- nej problematyki (zarzuca się, że podręczniki są sta- re, a jednocześnie ogranicza się możliwość studio- wania przez Internet), proporcje studentów i nau- czycieli (różne dla różnych kierunków, różne na różnych typach zajęć), liczbę podejmujących prace absolwentów, przyrost płacy po ukończeniu stu- diów (jak na MBA)? Które z tych miar dają rzeczy- wiście obiektywny obraz ,,jakości’’ procesów nau- czania? Czy można rozpatrywać model jakości sys- temu w oderwaniu od modelu jakości absolwenta?

Czy uczelnie w pełni wykorzystują sygnały z innych rynków niż europejski?

Z tym, co i jak mierzyć, aby określić jakość, zwią- zany jest problem, komu przypisać właściwości i kompetencje – czyli kto i jak ma mierzyć jakość kształcenia? Czy – na przykład – pomiarem jakości powinny się zajmować władze publiczne i agendy rządowe (ministerstwo, PKA, NIK) czy organizacje środowiskowe (tak jak kiedyś izby rzemieślnicze, które gwarantowały jakość usług)? Niewątpliwie, odróżnić trzeba rankingi od różnego rodzaju ewa- luacji, certyfikacji, ratingów i akredytacji. Powstaje pytanie: czy instytucjami oceniającymi jakość mają być też media, gdyż to one publikują rankingi) czy na przykład konsumenci (a więc pracobiorcy i pra- codawcy)? Wspomniane propozycje mają naturę egzogeniczną, a przecież można oceniać jakość en- dogenicznie – mogą ją wykonywać pełnomocnicy rektorów, działy audytu, kierownicy jednostek pod- stawowych.

Następny problem to jak dbać o jakość. Endo- czy egzogenicznie? Endo- to hospitacje, recenzje ofert dydaktycznych, ankiety studenckie, arkusze samooceny. Czy też egzo- poprzez powtarzalne kontrole, a może poprzez rynek?

W pragmatycznej odsłonie systemu kształcenia istotne są problemy:

1) partykularyzmów środowiskowych, które utrudniają przygotowanie sensownych standardów nauczania oraz dają o sobie znać w ramach przygo-

towywanych na podstawie standardów planów stu- diów w poszczególnych uczelniach,

2) słabości absolwentów w obszarach związa- nych z samodzielnym rozwiązywaniem problemów czy projektowaniem, a szerzej – w obszarze pew- nych umiejętności i postaw wykraczających poza wąsko rozumiane kwalifikacje zawodowe,

3) stosunkowo słabe rozpoznanie rzeczywistych potrzeb rynków pracy, ale zarazem problemy z tym związane wynikające ze zmienności ocze- kiwań pracodawców dotyczących kwalifikacji ab- solwentów,

4) dylematy związane z troską o jakość edukacji, a presją utrzymania czy wręcz zwiększenia liczby studentów.

W trakcie dyskusji uczestnicy sesji sformułowali kilka istotnych opinii. Za zasadnicze uznać należy następujące:

1) jakość edukacji i kształcenia powinien mierzyć rynek, czyli szeroko rozumiani pracodawcy, w kon- sekwencji rynek subiektywnie dobierze miary, któ- re mogą (powinny?) być przedmiotem badań insty- tucji oferujących kształcenie – instytucje mogą bo- wiem tylko pomagać rynkowi w formułowaniu oce- ny, a uczelniom w konfrontowaniu się z subiekty- wnie konstruowanymi miernikami,

2) rynek to mechanizm alokacji, który ma więk- szy wpływ na jakość, gdy lepiej prognozujemy po- pyt na specjalistów (tymczasem nadal brak dostate- cznej współpracy uczelni z pracodawcami oraz in- stytucjami rynku pracy i przedsiębiorczości),

3) o jakości świadczy także dyplom uczelni – wskazano na prawdopodobną, z powodu masowo- ści, deprecjację dyplomu magistra,

4) dyplom uczelni publicznych jako świadectwo kwalifikacji nie musi mieć wymuszanego ustawowo dyplomu firmowanego przez państwo – wskazywa- no na przejście do formy dyplomu sygnowanego przez uczelnie.

W środowisku reprezentowanym na kongresie nie dało się zauważyć samozadowolenia. Z pewno-

(7)

ścią taki stan sprzyja podnoszeniu jakości naucza- nia. Powszechnie akceptowany był wniosek o ko- nieczności zagwarantowania autentycznej, a nie deklaratywnej autonomii programowej uczelni wyższych.

Uczelnie nie potrzebują nadmiernych regulacji utrudniających autonomiczne, bieżące dostosowy- wanie kwalifikacji absolwentów do oczekiwań gos- podarki. Obserwacja, analiza i pomiar parametrów ,,jakości’’ wskazują, że ,,system’’ wymaga w warun- kach zmienności otoczenia coraz wszechstronniej- szego przygotowania zawodowego środowisk uczelni i szkół. Wymaga też umiejętności w tworze- niu warunków normalności, autonomii i innowacji.

To uczelnie powinny określać, czego uczyć i jak, a społeczności – jak ,,móc i chcieć się uczyć’’. Tyl- ko w tych warunkach można skutecznie budować jakościowy wizerunek uczelni, zwiększać jej poten- cjał rozwojowy i pozycję społeczną.

W tym celu szkoły i uczelnie potrzebują współ- pracy ze stowarzyszeniami, partnerami i sponsora- mi, a wspomniane instytucje deklarują chęć takiej współpracy. Społeczności uczące się mogą tworzyć różne organizacje i programy specjalizacji zawodo- wej. Nie potrzebują regulacji, utrudniających inwe- stowanie w kapitał ludzki oraz dostosowanie kwali- fikacji absolwentów do oczekiwań gospodarki. Po- trzebują laureatów olimpiad i konkursów, a Polska – dobrego systemu olimpiad dla młodzieży, konkur- sów dla studentów oraz rankingów opartych na me- chanizmie nagradzania szkoły i nauczyciela za suk- ces ucznia lub studenta.

Głosy w dyskusji:

Jan K. Solarz, prorektor Akademii Finansów Uczciwa konkurencja na krajowym

i międzynarodowym rynku usług edukacyjnych warunkiem sukcesu

1. Obecny stan konkurencji na rynku edukacyjnym trudno jest uznać za satysfakcjonujący dla któregokol- wiek z jego uczestników. Zarówno poziom presji na jakość kształcenia, jak i formy konkurencji cenowej między szkołami publicznymi i niepublicznymi są przedmiotem zasłużonej krytyki.

2. Para idzie w gwizdek, gdy spieramy się o minima programowe oraz to, kto je powinien ustalać i na czy- ją odpowiedzialność. Studenci muszą o tym głosować prawdziwymi pieniędzmi. Sprawdzają się jako profe- sjonalni konsumenci. Powinni się sprawdzić przy po- zyskiwaniu kapitału wiedzy.

3. Weryfikatorem trafności treści kształcenia jest wyłącznie rynek pracy. Próby uznania się za mądrzej- szego od rynku kończą się utratą konkurencyjności przez dany kraj.

4. Na pakiet zmian instytucjonalnych tworzący uczciwą konkurencję na rynku usług edukacyjnych na poziomie licencjata, magistra i doktora nauk składa się:

a) zasada wyboru kanału i formy kształcenia przez za- interesowanego, a nie oferującego usługę,

b) zasada gwarantowania jakości kształcenia marką uczelni, a nie autorytetem państwa,

c) zasada atestowania uzyskanych w toku nauki kom- petencji w centrach państwowych w warunkach jej dobrowolności.

5. Przejście na zasady uczciwej konkurencji powin- no polegać na zdjęciu z dyplomów godła państwowe- go. Za zgodność dyplomu z ustawodawstwem krajo- wym i międzynarodowym odpowiada jedynie szkoła wyższa.

6. Popyt i podaż dyplomów reguluje sprawę ich ja- kości i marki. W zarządzaniu marką istotną rolę odgry- wają centra oceny kompetencji absolwenta uczelni, których usługi są subwencjonowane przez państwa małym i średnim przedsiębiorstwom.

7. Aby zgodnie z prawem Kopernika gorsze dyplo- my nie wypierały lepszych, każdy pracodawca jawnie deklaruje swoją politykę zatrudnienia i uznania dyplo- mów jakich uczelni. Składanie fałszywych oświadczeń podlega karze porządkowej.

(Pełny tekst wystąpienia na www.pte.pl)

Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich

Szkolnictwo ekonomiczne a oczekiwania praktyki (propozycje na przyszłość)

1. Wnioski z analizy status quo edukacji finansowej w Polsce

n Częściowo nieaktualne podręczniki (podstawy przed- siębiorczości, ekonomia, bankowość, finanse) n Przeteoretyzowanie matematyki (w ćwiczeniach

i zadaniach można uwzględniać sytuacje przy- datne w życiu)

n Brak kompleksowego wieloletniego programu do- kształcania nauczycieli tych przedmiotów

n Brak odpowiedniej liczby ćwiczeń na zajęciach biz- nesowych

n Brak przedmiotów ekonomicznych i finansowych na niektórych kierunkach studiów

n Niski poziom praktyk uczniowskich i studenckich n Brak zorganizowanego wsparcia dla przedsiębior-

ców i menedżerów potrzebujących aktualizacji wiedzy i ciągłego dokształcania

n Zbyt mały udział mediów w edukacji finansowej społeczeństwa

n Brak instytucjonalnej promocji kształcenia ustawi- cznego w Polsce

2. Stałe podnoszenie kwalifikacji – aktualizacja wiedzy jest niezbędna m.in. dla takich grup zawodowych jak:

(8)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – edukacja

n przedsiębiorcy (w tym MSP),

n menedżerowie wszystkich szczebli zarządzania, n nauczyciele,

n członkowie zarządów firm.

3. Z myślą o przyszłości należy

n poddawać okresowej ocenie i aktualizować podrę- czniki, programy komputerowe

n włączyć media, głównie publiczne, do programu edukacji

n wspierać nauczycieli w podnoszeniu kwalifikacji n angażować instytucje finansowe do współtworzenia

programów edukacyjnych

n promować systematyczne dokształcanie m.in. dla zawodów, dla których podstawy wiedzy finansowej są niezbędne do wykonywania pracy (sędziowie, dziennikarze itp.)

4. Konieczność stworzenia modelu konsultowania z praktykami zmian niezbędnych w edukacji n monitorowanie programów edukacyjnych, n badanie potrzeb,

n uaktualnianie programów,

n sprawdzanie efektów wprowadzanych zmian, n informowanie społeczeństwa o prowadzonych

działaniach.

(Pełny tekst wystąpienia na www.pte.pl)

Dr hab. Marek Rocki, profesor nadzwyczajny w Instytucie Ekonometrii Szkoły Głównej Handlowej Zarys koncepcji zmian w prawie o szkolnictwie wyższym

Za zasadnicze uważam uwolnienie kreatywności uczelni, a jednocześnie oddanie im odpowiedzialno- ści za prowadzone kierunki studiów. Tak rozumiem autonomię uczelni:

n możliwość kreowania własnych kierunków studiów, n możliwość wydawania własnego dyplomu,

n możliwość nadawania własnych tytułów zawodo- wych,

n w dalej idącym wariancie także możliwość nadawa- nia stopni i tytułów naukowych.

W sądzie tym opieram się także na opiniach eks- pertów OECD (OECD Reviews of Tertiary Education POLAND, str. 48 i inne).

W praktyce oznacza to:

n wprowadzenie dyplomu sygnowanego przez uczel- nię (obecnie, zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy uczelnie wydają dyplomy państwowe),

n wprowadzenie elastycznego systemu studiów (por.

załącznik 1., zawierający opis systemu studiów w SGH w latach 1992 – 2005, obecnie niemożliwy do stosowania z powodu art. 8 ust. 2 ustawy, wyma- gającego, by student najpóźniej po drugim seme- strze był przyjęty na określony kierunek studiów).

W zasadzie ,,elastyczny system studiów’’ wynika

wprost z przyjęcia zasad deklaracji bolońskiej i systemu ECTS, ale w praktyce ustawa w obecnym kształcie jest zaprzeczeniem deklaracji bolońskiej.

n umożliwienie uczelniom kreowania kierunków stu- diów (obecnie czyni to minister zgodnie z art. 9 pkt 1 ustawy) zgodnie z ich koncepcją kształcenia. Wy- magałbym opublikowania tej koncepcji, której rea- lizacja podlegałaby kontroli PKA lub akredytacji śro- dowiskowej),

n zniesienie ustawowego limitu czasu studiów (art.

166 ustawy), wprowadzając w to miejsce limit cza- su finansowania kosztu studiów przez podatników (budżet). W większości krajów Europy studia I stop- nia trwają 4 lata, ale bywa że 5 lat, podczas gdy ustawa narzuca 6–7 semestrów. Czas studiów powi- nien być taki, jaki jest konieczny do uzyskania kwa- lifikacji, umożliwiających podjęcie pracy. Co wię- cej, system ECTS zakłada określanie postępu w stu- diach nie liczbą semestrów, lecz liczbą uzyskanych punktów (kredytów),

n uwolnienie zasad rekrutacji tak, by uczelnie mogły, a nie musiały wykorzystywać ,,nowe matury’’ jako kryterium rekrutacji,

n zmianę zasad przeprowadzania akredytacji przez PKA. Zgodnie z logiką systemu PKA przeprowadza postępowanie związane z certyfikacją, a nie akredy- tacją. Należałoby w kompetencjach PKA dodać kontrolowanie wydatkowania środków budżeto- wych uzyskiwanych przez uczelnię i wprowadzić zasadę kontrolowania tego, czy uczelnia wypełnia zobowiązania podjęte w opublikowanej koncepcji kształcenia. W moim pojęciu nie jest to sprzeczne z deklaracją bolońską i koncepcją ramowych treści kształcenia,

n zmianę zasad finansowania budżetowego uczelni poprzez wprowadzenie bądź odpłatności propor- cjonalnej do kosztu studiów bądź bonu edukacyj- nego i współpłatności studentów. Warto tu odno- tować, że w uzasadnieniu wyroku Trybunału Kon- stytucyjnego z 5 października 2005 r. w sprawie skargi konstytucyjnej Jacka Bąbki o zbadanie zgo- dności ,,starej’’ ustawy z konstytucją, możemy znaleźć następujący fragment: ,,Trybunał zwraca uwagę, że art. 70 ust. 2 konstytucji w sposób ge- neralny wiąże odpłatność za naukę z poziomem kształcenia (szkoły wyższe), a nie z rodzajem stu- diów. Nie oznacza to, że obecny system pobiera- nia opłat od studentów niestacjonarnych jest sprzeczny z przepisem konstytucji. Oznacza nato- miast, że może być rozważana w ramach istnieją- cych regulacji konstytucyjnych pewna postać opłat o charakterze powszechnym za korzystanie z określonych usług świadczonych przez uczelnie publiczne’’.

(Pełny tekst wystąpienia na www.pte.pl)

(9)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – przedsiębiorczość

Do tej dyskusji aktywnie włączyli się uczestnicy kongresu i członkowie dwóch nowych klubów PTE:

l Klubu Olimpijczyka – z wynikami badań oczeki- wań przedsiębiorców wobec reprezentantów;

l Klubu Przedsiębiorców i Przedsiębiorczości PTE.

Wyniki dyskusji na zakończenie kongresu zapre- zentowała prof. Ewa Okoń-Horodyńska.

1. Uwagi wstępne

Nie można już znaleźć opozycji dla stwierdzenia, iż szybkość, kierunki, a nawet przypadkowość kreowa- nia przedsiębiorczości jest wywoływana przez istnieją- cą bądź zmieniającą się konstrukcję instytucjonalną – ład instytucjonalny, który może stanowić zarówno siły motoryczne rozwoju, ale niestety także bariery.

Przedsiębiorczość ma moc sprawczą rozwoju da- nej gospodarki, może zapewnić jej dobre miejsce w układzie globalnym. Niezbędne są jednak:

l jasno sprecyzowany paradygmat rozwoju, za któ- rym opowiedzą się wiodący aktorzy społeczni, l pakt na rzecz przedsiębiorczości,

l zapewniający to ład instytucjonalny.

W Polsce wykształciła się, zarówno w ujęciu naro- dowym, jak i regionalnym, pewna infrastruktura in- stytucjonalna na rzecz jej rozwoju, ale wciąż pozba- wiona jest ona wartości wynikających z ciągłości tra- dycji działania opartego na zaufaniu, lojalności, ety- ce, prawdzie, subsydiarności, pomocniczości i bu- dowaniu partnerstwa układu publiczno-prywatne- go. Bez takiej formuły nie da się współpracować za- równo w skali lokalnej czy regionalnej, jak i – tym bardziej – w przedsiębiorstwie i w państwie. Dlacze- go? Ponieważ ład instytucjonalny jest związany z tym

rodzajem reguł gry, dzięki którym społeczeństwo wyraża gotowość zarówno do zdobywania wiedzy i uczenia się, pobudzania innowacji, podejmowania ryzyka wszelkiego rodzaju, jak i rozwiązywania pro- blemów i usuwania zatorów, które napotyka w toku rozwoju (D. North).

Jeśli ich nie ma, konieczne jest zaangażowanie się wszystkich istotnych partnerów społecznych oraz kreowanie operacyjnego partnerstwa – układu cen- tralnego (poprzez przedstawicieli), regionalnego i lo- kalnego dla osiągnięcia konsensusu co do reguł gry na rzecz kierunku rozwoju przedsiębiorczości. Pakt dla przedsiębiorczości, a więc i paradygmatu rozwo- ju gospodarczego opartego na innowacyjności bądź na innych kryteriach – jasno sprecyzowanych, za- pewniających osiąganie korzyści przedsiębiorcom z jednej strony, a długookresowy wzrost gospodar- czy – z drugiej.

2. Podsumowanie wyników dyskusji panelowych Dwie kwestie mogą obrazować źródła barier i szans rozwoju gospodarczego z punktu widzenia przedsiębiorców, mianowicie prezentacja jakości ła- du instytucjonalnego w Polsce określana za pomocą wskaźników syntetycznych oraz szczegółowe rapor- ty z wyselekcjonowanymi wyznacznikami barier ła- du instytucjonalnego, przygotowywane zarówno przez reprezentantów przedsiębiorców, jak i agendy rządowe.

2.1. Jakość instytucjonalna w Polsce jako ramy otoczenia dla biznesu

(CPI – Corruption Perception Index). Z danych Transparency International wynika, iż pozycja Polski

,,Ludzie biznesu i polityki o źródłach i barierach wzrostu gospodarki’’

Które warunki i rozwiązania regulacyjne zadecydują o rozwoju przedsiębiorczości w Polsce i poprawie konkurencyjności polskich przedsiębiorstw? Czy powstanie po kongresie pierwszy w historii raport PTE nt. „Przedsiębiorstw, przedsiębiorców i przedsiębiorczości”. Odpowiedzi na te i inne pytania, dotyczące praktycznych

problemów świata przedsiębiorczości poszukiwali uczestnicy dyskusji w ramach sesji IV pt. „Ludzie biznesu i polityki o barierach i źródłach wzrostu gospodarki”

– sesji pomyślanej jako otwarte forum dyskusyjne dla przedsiębiorców, ich reprezentantów, regulatorów, samorządowców, naukowców i polityków,

prowadzonej przez prof. Ewę Okoń-Horodyńską (UJ) i red. Grzegorza Cydejkę (SDP).

Ewa Okoń-Horodyńska

(10)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – przedsiębiorczość

(a szczególnie jej zmiany) pod tym względem nie świadczy pozytywnie o jakości instytucji. W 1998 r.

Polska na ocenianych 99 krajów była na 39. miejscu (CPI w skali 10–0, 10 – najlepsza jakość, 0 – najgor- sza), w 1999 r. na 44. miejscu, w 2002 r. na miejscu 45., (na 102 kraje), w 2003 r. już na 64., ale przeło- mowo niekorzystny był rok 2005 (na 158 krajów), w którym Polska z indeksem 3,4 znalazła się na 70.

miejscu. Jak widać, w okresie tym sukcesywnie po- garszała się jakość instytucjonalna kraju. Rok 2006 przyniósł poprawę sytuacji i Polska zmieniła pozycję na 61. miejsce (3,7 na 163 kraje), ale w 2007 r. Pol- ska z indeksem 4,2 była wciąż na miejscu 61. (na 179 krajów). A więc ostra walka z korupcją podjęta przez rząd w latach 2005–2007 nie przyniosła zna- czących rezultatów w zmianach wskaźnika korupcji, co może świadczyć o dalece niezadowalającym stopniu efektywności działania służb powołanych do zwalczania korupcji w Polsce.

(OI – Opacity Index). Wskaźnik przejrzystości in- stytucjonalnej ocenia jasność, precyzję powszechnie stosowanych praktyk w systemie reguł prawnych i gospodarce. W jego obliczaniu bierze się pod uwa- gę brak przejrzystości w takich obszarach, jak admi- nistracja państwowa (struktura, sposób zarządzania), system prawny (głównie kontrakty i własność), oto- czenie makroekonomiczne i polityka fiskalna, stan- dardy rachunkowości, regulacje dotyczące działal- ności biznesu. Skutkiem braku przejrzystości jest podnoszenie kosztów działalności gospodarczej, ograniczenia w pozyskiwaniu kapitału na inwesty- cje, pozyskiwanie i wykorzystanie pomocy finan- sowej.

Prowadzenie biznesu w Polsce, gdzie OI wynosi 41, oznacza, że przedsiębiorca musi wypracować stopę zwrotu wyższą o 4,43% niż w warunkach USA, aby na skutek znacznie wyższego ryzyka utrzy- mać zysk w swej firmie. Ale nadzwyczajną premię, ponieważ ryzyko jest niższe w stosunku do warun- ków gospodarki USA – można osiągnąć np. w Fin- ladnii, Szwecji, Danii, w Hongkongu.

W krajach o wysokim OI dodatkowy koszt prowa- dzenia biznesu wiąże się również z narzucaniem ukrytego podatku czy zwiększonym kosztem uzy- skania kredytu. Polska, niestety, należy do takich krajów.

Indeks wolności gospodarczej ocenia m.in. swo- bodę prowadzenia działalności gospodarczej, poli- tykę handlową, obciążenia podatkowe, politykę bu- dżetową, politykę rynku pracy czy stopień korupcji.

W ostatnim rankingu wolności gospodarczej, w któ- rym ocenie poddano 161 krajów, Polska zajęła od- ległe, 87. miejsce (i 35. miejsce w gronie 41 sklasy- fikowanych państw europejskich). Za główne słabo- ści w Polsce uznano m.in. wysoki stopień korupcji,

nieefektywne sądownictwo gospodarcze, nieela- styczne prawo pracy czy nadmierny wpływ rządu na system bankowo-ubezpieczeniowy.

Korzystnie oceniono politykę handlową, politykę monetarną oraz relatywnie niski poziom opodatko- wania CIT.

GCI – Growth Competitiveness Index 2006. Polska spadła o 5 miejsc i zajmuje obecnie 48. pozycję spośród 125 państw poddanych ocenie. Tym samym znalazła się wyraźnie za czołowymi krajami z grupy UE-10 – Estonią (25), Czechami (29) i Słowenią (33).

Zdolność do rozwoju innowacji oraz postawy społeczne względem innowacji.

Na podstawie European Innovation Scoreboard 2006 (EIS) najwyższą pozycję pod względem inno- wacyjności w UE (wskaźnik w przedziale 0; 1) osią- ga Szwecja (0,72), Polska osiąga go na poziomie 0,23 – a więc trzykrotnie niższym niż w Szwecji. Je- śli chodzi o postawy wobec innowacji, Polska zali- czona jest do krajów, gdzie obywatele najmniej są przygotowani na asymilację innowacji, nie są też en- tuzjastami rozwoju innowacji; 3 z 5 obywateli w Polsce zaliczono do przeciwników innowacji lub niechętnych innowacjom.

2.2. Co mówią przedsiębiorcy i rząd

Nie jest trudem zdobycie informacji o barierach przedsiębiorczości w Polsce. Badania w tym zakre- sie prowadzone są bowiem zarówno przez różne or- ganizacje reprezentujące przedsiębiorców, jak np.

Konfederacja Pracodawców Polskich, Business Cen- tre Club, Polska Konfederacja Pracodawców Prywat- nych Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, nieza- leżne organizacje badawcze, jak np. CASE, Stowa- rzyszenie Przedsiębiorczości i Inicjatyw Lokalnych, ale też reprezentantów rządu, jak np. PARP, MG czy MF, MPiPS, NBP, urzędy pracy, a także wiele innych organizacji i badaczy indywidualnych. Wszystkie raporty prowadzonych badań wskazują wyraźnie na poważne bariery i szkodliwe często posunięcia regulacyjne, operacyjne, polityczne dla przedsię- biorczości.

Najważniejsze bariery przedsiębiorczości Krajowa Izba Gospodarcza i EUROCHAMBRES wskazują, iż wg przedsiębiorców warunki prowa- dzenia działalności gospodarczej przedsiębiorstw w roku 2006 pogorszyły się (27,6%), a ponad po- łowa (52%) nie odnotowała żadnych pozytyw- nych zmian, choć poprawy warunków dla rozwo- ju przedsiębiorczości oczekiwało w 2006 roku aż 40% przedsiębiorców, a oczekiwania te związane były z nadzieją na realizowanie postulatów wyborczych adresowanych właśnie do przedsię- biorców.

(11)

CBM Indicator w październiku 2007 roku poiformo- wał, że za największe przeszkody w prowadzeniu firmy przedsiębiorcy uznają: zagmatwane przepisy (48,3%), biurokrację i sprawozdawczość (42,4%) i brak stabilności w przepisach, nieprawdopodobny bałagan w przepisach o zagospodarowaniu prze- strzennym (17,7%), rodzący korupcję i wiele działań nieetycznych, nadmierne kontrole (14,2%).

W kwestiach finansowych wskazuje się na biuro- kratyczne trudności w dostępie do unijnych środ- ków (33,2%) i w ogóle do kapitału (11,0%), klin po- datkowy (26,5%), brak środków na inwestycje i mo- dernizację (20,5%), bariery zatrudnieniowe (31,5%), wiążąc je jednak w dużej mierze ze sztywnymi prze- pisami kodeksu pracy (21,3%). Inne: słaby popyt,

nierówność konkurencyjna, korupcja. 70% przed- siębiorców uważa, że gospodarka nie jest prioryte- tem dla rządu, nie wiadomo właściwie, jaką gospo- darkę rząd w Polsce chce rozwijać, co wpływa nega- tywnie na indywidualną sytuację firm (66,2%).

Przedsiębiorcy o funkcjonowaniu całej gospodar- ki: niejasność, nieprzejrzystość przepisów prawa go- spodarczego (87,8%), co skłania do twierdzenia, iż siłą decydującą o gospodarce jest biurokracja, a nie przedsiębiorczość (75,7%), podatność urzędników na korupcję (53,3%), przetargi są w Polsce nierzetel- nie rozstrzygane (48,7%), a podatki zbyt wysokie (70,7%), mniej istotne są problemy przy zakładaniu firm niż przy jej prowadzeniu i utrzymaniu, ponie- waż aparat skarbowy walczy z przedsiębiorcami (50,8%) zamiast ich wspomagać dobrą interpretacją niejasnych przepisów.

PKPP Lewiatan, formułowanymi w postaci Czar- nej Listy Barier, ogłaszanej co roku przez PKPP – wskazuje na 4 grupy barier: 1) bariery podatkowe i finansowe, 2) bariery w procesie inwestycyjnym 3) bariery w wykorzystaniu funduszy strukturalnych i 4) zestaw innych barier w prowadzeniu działalności gospodarczej. Zgłoszono wiele nieprawidłowości

„wspieranych” biurokracją, nieprzejrzystością i nieracjo- nalnością (naliczanie VAT, nieprawidłowości w ustawie

o rachunkowości, rozszerzone kontrole skarbowe i inne, brak kompetencji urzędników, pobieranie kaucji w obrocie wewnątrzunijnym, brak odpowie- dzialności urzędników za błędy, podatki, koszty, in- westycje i wiele innych). Lewiatan, co bardzo waż- ne, proponuje konkretne rozwiązania i sposoby ich wdrażania. Choć pozytywnie ocenia się zmiany w obsłudze funduszy unijnych, to jednak przedsię- biorcy narzekają na bardzo niski poziom informaty- zacji procesów administracyjnych, biurokratyczną strukturę wdrażania, słabość merytoryczną i rotację kadr obsługujących.

KPP Zielona Księga. Proces rejestracji firmy trwa średnio 30 dni, a koszty są zbyt wysokie; średni czas nabywania nieruchomości wynosi w Polsce ok. 200 dni, podczas gdy w Bułgarii 19; nadużywanie tym- czasowego aresztowania oraz środków zabezpiecza- jących, takich jak zajęcie kont bankowych przedsię- biorców; rozdęte są obowiązki informacyjne przed- siębiorców – średnie polskie przedsiębiorstwo musi poświęcić 560 godzin miesięcznie na wypełnianie raportów i formularzy, ignorowanie bądź dyskredy- towanie zasad ładu korporacyjnego; prawo otacza znacznie większą ochroną pracowników niż praco- dawców.

Apel KPP o „Państwo przyjazne przedsiębiorcom”.

Z Raportu Banku Światowego: pod względem syntetycznej oceny swobody prowadzenia działal- ności biznesowej (ease of doing business) Polska znalazła się na 75. miejscu na 175 ocenianych państw, co oznacza spadek o 1 miejsce w stosunku do poprzedniego raportu. Pod względem egzekwo- wania postanowień umownych Polska znalazła się na odległym, 112. miejscu w rankingu. Miarą tej oceny jest czas potrzebny na egzekwowanie płatno- ści, wynoszący w naszym kraju 980 dni. Na przykład na Węgrzech czas ten wynosi 335 dni, w Estonii 275 dni, a na Litwie 166 dni. Uzyskanie pozwolenia na budowę wymaga 322 dni, a 25 – formalności.

Na podkreślenie zasługuje najwyższa pozycja Pol- ski wśród państw UE-10 (bez Cypru i Malty) w za- kresie ochrony inwestorów (33. miejsce – ex aequo z Estonią).

Ok. 800 aktów prawnych reguluje przedsiębior- czość.

Podobne jak we wskazanych raportach bariery przedsiębiorczości wynikają z badań indywidual- nych, np. prof. E. Adamowicz widzi jako istotne: ba- rierę podatkową, popytową, niestabilność przepi- sów prawnych oraz brak siły roboczej. Przedsiębior- stwa odczuwają pewne problemy z dostępnością surowców i materiałów oraz dostępnością kredytów.

Tylko 4% przedsiębiorstw nie odczuwa żadnych barier.

(12)

VIII Kongres Ekonomistów Polskich – przedsiębiorczość

Na przeregulowanie polskiej gospodarki i rozrost biurokracji zwracają uwagę prof. T. Kierczyński i prof. U. Malinowska. Stawiają pytanie, dlaczego partie polityczne nie wymuszają na aparacie Mini- sterstwa Finansów przygotowania projektu budżetu w taki sposób, aby zmniejszyć środki przeznaczone na regulacje i kontrole, a dzięki temu dofinansować ochronę zdrowia, naukę i edukację. Podnoszą za- sadniczą sprawę odpowiedzialności za stan wiedzy, badań w tym zakresie – niedostateczny – a tu już wi- na leży po stronie ekonomii uniwersyteckiej.

W kwestii finansowania inwestycji, jako że Polska jest krajem ubogim w kapitał, ważny głos pod kątem możli- wych regulacji zgłasza dr M. Panfil. Oto kilka postulatów:

rzadowe programy kapitałowe powinny dotyczyć:

l wykorzystania publicznych środków jako dźwigni do celów finansowania prywatnego (na wzór SBIC w USA);

l rozwoju publicznych programów kapitałowych w celu zmniejszenia luki kapitałowej we wczesnej fazie rozwoju przedsiębiorstw (brak kapitału za- siewu);

l zatrudniania prywatnych menedżerów do zarzą- dzania publicznymi i publiczno-prywatnymi fun- duszami kapitałowymi; ciągłej ewaluacji skutecz- ności inwestycji funduszy publicznych, publicz- no-prywatnych.

Inny problem – w kontekście z kwestią braku ka- pitału, zgłasza prof. S. Rudolf. Wskazuje na malejącą rolę kapitału finansowego we wzroście gospodar-

czym oraz na rosnącą rolę w tym zakresie kapitału intelektualnego. W tym należy upatrywać olbrzy- miej szansy dla Polski. Wykorzystanie go nie jest sprawą łatwą. Trzeba podejmować próby wypraco- wania odpowiednich form partycypacji pracowni- czej, form nakierowanych na poprawę wyników ekonomicznych czy poprawę konkurencyjności. Ale i tu regulacje przeszkadzają.

W świetle rozwoju sytuacji finansowej sektora przedsiębiorstw w ostatnich latach – nie występu- je bariera finansowa w rozwoju tego sektora.

Można określić trzy zasadnicze źródła finansowa- nia przedsięwzięć rozwojowych w najbliższych latach, które mogą w sposób istotny i jednocze- śnie pozytywny wpływać na tempo rozwoju.

Pierwsze i najważniejsze źródło to nadwyżka wła- sna sektora przedsiębiorstw. Drugie to stosunko- wo łatwe pozyskanie środków zewnętrznych w warunkach posiadania przez większość przed- siębiorstw zdolności kredytowej. Trzecie źródło to środki Unii Europejskiej. Ich skala to wielkość równa 2-letnim nakładom inwestycyjnym w całej gospodarce. Część z nich trafi do przedsiębiorstw bezpośrednio, a część w postaci zrealizowanego popytu na dobra i usługi, co jeszcze bardziej po- prawi zdolność finansową przedsiębiorstw (prof.

Cz. Skowronek).

2.3. Postulaty i rekomendacje

przedsiębiorców na zakończenie dyskusji:

1) prosty i przejrzysty system podatkowy, obniżenie podatków,

2) pakiet działań umożliwiający szybkie i skuteczne wykorzystanie środków wspólnotowych,

3) poprawne i dokładne procedury stanowienia prawa,

4) zrealizowanie reformy finansów publicznych, 5) przywrócenie idei taniego państwa,

6) zmniejszenie reglamentacji,

7) wprowadzenie rzeczywistych ułatwień dla biz- nesu,

8) uporządkowanie spraw związanych z inwestycja- mi budowlanymi,

9) uporządkowanie problemów rynku pracy, umoż- liwiające zatrzymanie specjalistów i ludzi dobrze wykształconych w kraju,

10) modernizacja gospodarki,

11) „Pakt dla wsi” – chodzi tu przede wszystkim o rozwiązania w sprawie subwencji do edu- kacji na wsi i do systemu emerytalnego rolni- ków,

12) reforma służby zdrowia, 13) nowelizacja prawa o rzemiośle,

14) walka z biurokracją i tworzenie przyjaznego do- mu dla przedsiębiorczości.

(13)

Konferencje i seminaria

,,Czwartki u ekonomistów’’

a kongres

,, C

zwartki’’ miały służyć właśnie otwarciu na wymianę myśli i rolę tę w części spełniły. Po- litycy społeczni wysłuchiwali uwag zwolenni- ków nurtu liberalnego o zawodności państwa, a zwo- lennicy nurtu liberalnego wysłuchiwali uwag polityków społecznych o zawodności rynku.

Za dużo państwa. Wnioskiem z czwartków jest ogólna konstatacja, że transformacja jest niedokoń- czona i ciągle mamy za dużo państwa i za dużo popu- lizmu. Jest go za dużo zwłaszcza w ręcznym sterowa- niu gospodarką – tam gdzie jest ono mniej sprawne od rynku. Jest za dużo szczegółowych regulacji ogranicza- jących przedsiębiorczość. Nadmierna regulacja jest niekonstruktywna, a destruktywna nie naprawia, a niszczy. Była o tym mowa na konwersatoriach z udziałem ludzi biznesu i polityki. Mówiliśmy o tym przy okazji analizy stopnia zaawansowania procesów transformacji w kierunku gospodarki rynkowej w Pol- sce w porównaniu z innymi krajami. Z analizy porów- nawczej nowych krajów akcesyjnych wynika, że zaj- mujemy poślednie miejsce pod względem warunków prowadzenia działalności gospodarczej. Zrobiliśmy duży krok do przodu na samym początku okresu transformacji, ale później inne kraje były lepsze.

Makrokorupcja. Na kilku ,,czwartkach” mówiliśmy o pięcie achillesowej polskiej transformacji, jaką są nie- zreformowane finanse publiczne. Finanse publiczne by- ły dyżurnym tematem wielu posiedzeń zlikwidowanej w 2005 r. Rady Strategii Społeczno-Gospodarczej. Poli- tycy ze wszystkich rządów polskiej transformacji mają swój udział w opóźnianiu reform finansów publicznych.

Owszem, następowały zmiany, ale przeważnie końco- wym ich efektem był wzrost udziału wydatków sztyw- nych w wydatkach publicznych. Pod względem udziału wydatków sztywnych w wydatkach publicznych jeste- śmy w końcówce listy rankingowej nowych krajów ak- cesyjnych w UE (w końcówce, tzn. mamy jeden z naj- wyższych udziałów). Różne grupy interesów wykorzysty- wały swoje powiązania z parlamentem i rządem do ustanawiania złych ustaw i innych złych przepisów.

Wejście do strefy euro warunkiem utrzymania konkurencyjności. Od obniżenia deficytu w sektorze

publicznym zależy zawieszenie procedury nadmiernego deficytu i termin wejścia do strefy euro. O strategii wej- ścia mówiliśmy na dwóch konwersatoriach czwartko- wych. Choć wejście do strefy euro to nie tylko korzyści, ale i koszty, to w Polsce przeważają korzyści. Główną przyczyną jest to, że kurczą się nasze przewagi konku- rencyjne wynikające z relatywnie niskiego kosztu pracy.

Demografia i rynek pracy. Istotne są wnioski z dwóch czwartków o demografii i rynku pracy. Emi- gracja zarobkowa sięga już ok. dwóch milionów osób i wciąż się powiększa. Wraz ze skutkami niskiego przy- rostu naturalnego tworzy ona zagrożenie szybkiego sta- rzenia się ludności Polski. Jest coraz więcej ludzi w wie- ku emerytalnym i jednocześnie jesteśmy krajem o bar- dzo niskim wskaźniku aktywności zawodowej. Pomoc socjalna nie powinna zmniejszać wciąż jeszcze bardzo niskiej w Polsce aktywności zawodowej ludności. Po- trzebne są reformy rynku pracy, wydłużające wiek przedemerytalny i zwiększające podaż pracy. Dlatego nie powinna być odkładana reforma ograniczająca przywileje związane z wcześniejszym przechodzeniem na emeryturę oraz ze zrównywaniem wieku emerytal- nego kobiet i mężczyzn.

Jakie tempo wzrostu? Obniżenie deficytu w sektorze publicznym jest konieczne bez względu na termin wej- ścia do strefy euro. Bez niego grozi nadmierny wzrost nie tylko deficytu w finansach publicznych i długu pu- blicznego, ale przestrzelenie deficytu obrotów bieżą- cych bilansu płatniczego, skokowe osłabienie kursu złotego, powrót wysokiej inflacji, konieczność ostrego zwiększenia restrykcyjności polityki pieniężnej i długo- trwałe osłabienie tempa wzrostu gospodarczego.

Decentralizacja i samorządność. Celem reformy sektora publicznego powinno być zmniejszanie nad- miernie rozbudowanej administracji z jednoczesną ra- cjonalizacją spełnianych przez nią funkcji regulacyj- nych. Powinno to oznaczać konsekwentną decentrali- zację zarządzania państwem, w tym zmniejszanie apa- ratu rządowego i zastępowanie go przez samorządy i instytucje partnerstwa publiczno-prywatnego. Jest to droga prowadząca do odblokowania wielu inwestycji współfinansowanych ze środków z UE, zielone światło

Z przedkongresowych dyskusji, prowadzonych w ramach ,,Czartków u ekonomistów’’, wynikało, że reaktywowanie Rady Strategii Społeczno-

-Gospodarczej przy Radzie Ministrów powinno być przedmiotem dyskusji w ramach debaty kongresowej. Można mieć nadzieję, że w kolejnych Biuletynach

opublikujemy równie interesujące rekomendacje z innych konferencji PTE.

Marek Misiak

(14)

Konferencje i seminaria

dla budowy autostrad i innych inwestycji infrastruktu- ralnych i nie tylko infrastrukturalnych. W tym kierunku idą niektóre postulaty nowego rządu, dotyczące wielu inwestycji współfinansowanych ze środków z UE. Na przykład, gdy proponuje się ograniczenie administracji w urzędzie wojewódzkim na rzecz marszałkowskiego.

Stawka na decentralizację i samorządność jest także drogą do szerszego współfinansowania ze środków za- granicznych nakładów na innowacje, B+R i edukację.

Innowacje, B+R i edukacja. Obciążenie finan- sów publicznych nieefektywnymi wydatkami na ce- le socjalne prowadzi do nadmiernego oszczędzania na wydatkach na potrzeby rozwojowe, na innowa- cje, B+R, edukację. Na jednym z czwartków powo- ływaliśmy się na przykład Finlandii, niedawno jesz- cze uznawanej za kraj drwali, a dzisiaj konkurującej pod względem wydatków na B+R i edukację z kra- jami najwyżej rozwiniętymi. W ciągu minionych sie- demnastu lat dużo mówiliśmy o potrzebie wzrostu nakładów publicznych i prywatnych, krajowych i za- granicznych na rozwój B+R oraz na kapitał ludzki.

Fakty są takie, że pod względem udziału wydatków publicznych Polska jest ciągle na jednym z ostatnich miejsc w porównaniu z innymi krajami o podobnym poziomie rozwoju. Zwiększenie dobrze ukierunko- wanej pomocy ze środków publicznych może dać efekt mnożnikowy, ponieważ może pociągnąć za sobą relatywnie znaczniejsze zaangażowanie na te cele środków krajowych i zagranicznych z sektora prywatnego, nie mówiąc o pomocy z UE.

Stajnia Augiasza, czyli skutki cyklów politycznych w reformowaniu ochrony zdrowia. Na jednym z czwartków zajęliśmy się sytuacją w ochronie zdrowia.

Jest to w Polsce dziedzina wyjątkowo źle zarządzana z przyczyn politycznych. Jedną z nich jest to, że niemal wszystkie rządy polskiej transformacji chciały zaczynać wszystko od nowa. Narodowy Fundusz Zdrowia nie musiał oznaczać likwidacji regionalnych kas chorych.

Późniejsze zmiany też nie musiały stawać się kolejnymi początkami historii w reformowaniu ochrony zdrowia.

Bilans jest taki, że środowisko pracownicze w ochronie zdrowia jest skonfliktowane z państwem, co oznacza nieefektywny wzrost wydatków publicznych na tę tak bardzo ważną dziedzinę usług publicznych.

Paleta problemów dyskutowanych na czwartko- wych spotkaniach ,,U ekonomistów’’ była szeroka.

Mówiliśmy o strategiach długookresowych, których priorytetem powinno być zapobieganie niszczeniu śro- dowiska naturalnego. Na jednym z czwartków mówili- śmy o potrzebie lepszego sprawowania mecenatu pań- stwa nad twórcami kultury. To tylko ważniejsze z listy te- matów naszych spotkań. Decyzje są trudne, bo wzrost płac nauczycieli, lekarzy i pielęgniarek jest naturalną konsekwencją procesów konwergencji i bez niego gro- zi osłabienie funkcjonowania systemu edukacyjnego

i ochrony zdrowia. Nie ustaje silna presja na utrzymanie przywilejów socjalnych w górnictwie i niektórych in- nych branżach poza rolnictwem, a w rolnictwie KRUS.

Ważnym elementem reformy finansów publicznych jest kontynuacja przebudowy systemu emerytalnego oraz regulacje wprowadzane w Polsce, UE i w skali globalnej w odniesieniu do funduszy inwestycyjnych.

Racjonalne rozwiązanie nabrzmiałych problemów wymaga więc trudnych negocjacji. Tym bardziej że za- interesowane grupy zawodowe chcą utrzymać posia- dane przywileje, a niechętnie zgadzają się na stawianie im podwyższonych wymagań w jakości kształcenia i świadczonych innych usług.

Tematem jednego z najbliższych czwartków pokon- gresowych powinno być nadrabianie opóźnień w prywatyzacji i rozwój instytucji partnerstwa pu- bliczno-prywatnego. Punkty widzenia na te proble- my są w środowisku ekonomistów, jak zresztą także w wielu innych dziedzinach, podzielone. W szerokim odbiorze funkcjonuje wiele różnych mitów. Jest doro- bek badawczy w środowisku ekonomistów i badaczy społecznych. Zajęcie się tymi problemami na jednym z najbliższych spotkań pokongresowych ,,U ekonomi- stów’’ wydaje się tym bardziej na czasie, że do obni- żenia deficytu fiskalnego w przyszłorocznym budżecie – według nowego projektu budżetu nowego rządu – ma się w znacznym stopniu przyczynić odrabianie opóźnień w procesach prywatyzacyjnych.

Prawie 20 konwersatoriów w okresie od czerwca 2005 r. do listopada 2007 r. zasługuje na to, żeby zostały z nich opracowane wnioski i rekomendacje dla polityki gospodarczej. Debata pokongresowa będzie ich kontynuacją i – w jakimś sensie – ukoro- nowaniem. Kongres nie oznacza też końca czwartko- wych spotkań. Przeciwnie – należy oczekiwać ich kon- tynuacji i rozwinięcia z coraz szerszym udziałem in- nych stowarzyszeń ekonomistów i stowarzyszeń in- nych profesji oraz ludzi biznesu i polityki.

Prezydium nieistniejącej już Rady Strategii Społecz- no-Gospodarczej w latach 90. stosowało praktykę po- legającą na tym, że po podobnych debatach opraco- wywało specjalny dokument: stanowisko z wnioskami i rekomendacjami dla polityki gospodarczej. Doku- ment ten był przekazywany mediom, rządowi i innym instytucjom. Politycy reagowali słabo na te rekomenda- cje, ale jakiś ślad z pewnością po sobie pozostawiały.

Jeśli chcemy obecnie liczyć na większy niż wówczas, to tej dobrej praktyki nie powinno się zaniechać. Dzisiaj mogłoby to być stanowisko Prezydium ZK PTE lub po VIII Kongresie Ekonomistów Polskich – stanowisko Ra- dy Programowej kongresu.

Tekst opublikowany w nr. 22/2007 r. ,,Nowego Życia Gospo- darczego’’.

(15)

Konferencje naukowe

W

dniach 25-26 września ub.r. Zakład Nauk Ekonomicznych Politechniki Poznańskiej oraz Poznański Oddział Polskiego Towarzy- stwa Ekonomicznego zorganizował Ogólnopolską Kon- ferencję Naukową pt. ,,Ekonomiści o współczesnych problemach gospodarczych’’. Patronat honorowy nad konferencją objął marszałek województwa wielkopol- skiego. Gośćmi honorowymi konferencji byli: prof. dr hab. Wacław Wilczyński oraz Krzysztof Pietraszkiewicz – prezes Związku Banków Polskich.

Organizatorzy postawili sobie za cel prezentację wyników badań prowadzonych w różnych ośrod- kach w kraju, integrację środowiska naukowego i biznesowego, a przede wszystkim promocję mło- dej kadry naukowej, czemu służył konkurs na naj- lepsze wystąpienie. W konferencji wzięło udział po- nad 70 osób z kilkunastu ośrodków akademickich w Polsce i praktyki gospodarczej. Nadesłane na kon- ferencję artykuły opublikowano w formie dwóch monografii pod redakcją prof. dr hab. Eulalii Ska- wińskiej: ,,Konkurencyjność i innowacyjność pod- miotów’’ oraz ,,Zarządzanie przedsiębiorstwem’’

(Wyd. Politechnika Poznańska). Ze względu na duże zaangażowanie autorów i recenzentów w jakość prezentowanych prac obie książki mogą pełnić fun- kcję poznawczą i edukacyjną, znajdując uznanie nie tylko w środowiskach naukowych, ale przede wszy- stkim wśród menedżerów instytucji lokalnych i re- gionalnych.

Po uroczystym otwarciu konferencji przez prof.

dr. hab. inż. Marka Fertscha, dyrektora Instytutu In- żynierii Zarządzania, wystąpili: prof. dr hab. inż. To- masz Łodygowski, prorektor Politechniki Poznań- skiej, który przekazał zebranym informacje dotyczą- ce roli i miejsca Politechniki Poznańskiej w szkolni- ctwie wyższym w Polsce) oraz prof. dr hab. Eulalia Skawińska, przewodnicząca konferencji. Następnie rozpoczęła się pierwsza sesja w formie panelu dys- kusyjnego pt. ,,Przyszłość polskiej gospodarki: szan- se i zagrożenia’’. Funkcję moderatora pełnił prof. dr hab. Marek Ratajczak z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. W panelu wzięli udział: prof. dr hab.

Wacław Wilczyński, prof. dr hab. Aldona Kamela- -Sowińska oraz dr Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes

Związku Banków Polskich, a także przedstawiciele świata biznesu, firm, które uzyskały sukces (m.in.

Zbigniew Bigaj z EVER Sp. z o.o., Dariusz Jedliński z Ośrodka Sportu i Rekreacji Stare Kaleńsko, PHU DJ INWEST, Tomasz Maik z Trigger Composites i Szczęsny Wielgosz, dyrektor V Oddziału Banku Za- chodniego WBK S.A.). W dyskusji poruszono nastę- pujące problemy sformułowane w formie pytań i tez przez prof. dr. hab. Marka Ratajczaka:

n perspektywy krótko- i średniookresowe rozwoju pol- skiej gospodarki (czy bardzo dobre wyniki polskiej go- spodarki w ostatnich kilku kwartałach należy traktować jako gwarancję dalszego pozytywnego przebiegu zja- wisk makroekonomicznych?),

n zmiany na rynku pracy oraz w sferze wynagrodzeń jako zagrożenia dla wzrostu gospodarczego w Polsce (czy wzrost wydajności będzie podążać za wzrostem płac? Czy podaż pracy może okazać się barierą rozwoju polskich przedsiębiorstw i napływu inwestycji zagranicznych?), n termin wejścia naszego kraju do strefy euro (czy wspól-

ny pieniądz postrzegany jest jako szansa czy raczej za- grożenie?),

n konieczne zmiany w polityce gospodarczej i społecznej z punktu widzenia umacniania aktywności ekonomi- cznej w Polsce (jakie zmiany w sferze finansów publi- cznych, a także – szerzej – polityki makroekonomi- cznej byłyby szczególnie pożądane dla podtrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego?).

Ponadto wystąpienia uczestników panelu dotyczyły m.in:

n przejścia do epoki informacyjnej i innowacyjności pol- skiej gospodarki (prof. dr hab. Wacław Wilczyński), n funkcjonowania, szans i zagrożeń sektora bankowego

oraz rozwoju gospodarki elektronicznej w Polsce (Krzy- sztof Pietraszkiewicz),

n braku strategii gospodarczej w postaci doktryny gospo- darczej oraz generalnego sprawozdania finansowego państwa (prof. dr hab. Aldona Kamela-Sowińska), n problemów rozwoju branży innowacyjnej przejawiają-

cych się w braku wykształconej i kreatywnej kadry oraz trudnościach związanych z marketingiem (Tomasz Maik).

Druga sesja obejmowała dwa równoległe panele, któ- rym przewodniczyli: prof. dr hab. Bogna Pilarczyk i prof.

dr hab. Romuald Zalewski. Autorzy referatów zaprezen- towali następujące tematy:

n stymulowanie rozwoju regionalnego: przedsiębiorczość społeczna (dr Agata Austen),

,,Ekonomiści o współczesnych problemach gospodarczych”

Ogólnopolska Konferencja Naukowa

Ewa Badzińska, Małgorzata Rembiasz, Katarzyna Sobiech

(16)

Konferencje regionalne PTE

n wpływ modernizacji sieci transportowej na dostępność podregionów w Polsce (mgr Piotr Rosik),

n uwarunkowania rozwoju gospodarczego państw Azji Centralnej (dr Katarzyna Czerewacz),

n analiza wpływu handlu zagranicznego na wzrost gospo- darczy Chin (mgr Dominika Chochół),

n wzrost polskich inwestycji zagranicznych na przełomie XX i XXI w. (dr Grzegorz Górniewicz),

n działalność inwestycyjna polskich przedsiębiorców (dr Anna Wolak-Tuzimek),

n rozwój funduszy inwestycyjnych w wybranych krajach Europy Środkowo-Wschodniej po wejściu do Unii Eu- ropejskiej (dr Dawid Dawidowicz),

n konkurencyjność otwartych funduszy inwestycyjnych a racjonalność inwestorów na polskim rynku kapitało- wym (dr Tomasz Brzęczek),

n źródła budowy przewagi konkurencyjnej firm działają- cych na rynku młodych konsumentów (mgr Ewa Ba- dzińska),

n programy lojalnościowe jako narzędzie tworzenia i kształtowania relacji z klientami (mgr Edyta Gołąb).

Trzeciej sesji przewodniczyli: prof. dr hab. Jolanta Zie- ziula oraz prof. dr hab. Roman Niestrój. Poruszono na niej następujące problemy:

n polskie bezpośrednie inwestycje zagraniczne na Ukrai- nie (mgr inż. Jakub Bis),

n wykorzystanie funduszy strukturalnych przez samorządy w procesie stymulowania rozwoju (dr Maciej Holko), n rola technologii informacyjnych i komunikacyjnych

w procesie rozwoju krajów słabo rozwiniętych gospo- darczo (dr Ewa Lechman),

n szanse i korzyści Europejskiego Rynku Wewnętrznego (dr Marcin Komor),

n cykl życia firmy rodzinnej (dr Ewa Więcej-Janka), n problemy wykorzystania marketingu relacji w proce-

sach innowacyjnych (dr inż. Jerzy Koszałka),

n tworzenie klastrów w kontekście funduszy struktural- nych UE (dr inż. Edyta Ropuszyńska-Surma),

n rozwiązania ICT jako narzędzie zwiększania innowacyj- ności przedsiębiorstw (dr Jacek Szumigaj),

n wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw poprzez sto- sowanie skutecznych zasad motywacji (mgr inż. Kata- rzyna Grzybowska).

Podczas czwartej sesji konferencji, której przewodni- czyli prof. dr hab. Aldona Frączkiewicz-Wronka i prof. dr hab. Eulalia Skawińska przedstawiono następujące zaga- dnienia:

n powiązania sieciowe a proces internacjonalizacji przed- siębiorstwa (mgr Milena Ratajczak),

n analiza zależności międzyokresowych w polityce eko- nomicznej (mgr inż. Aneta Bernat),

n czynniki sukcesu przedsiębiorstwa (mgr inż. Maria Bigaj), n marketing wewnętrzny w przedsiębiorstwie edukacyj-

nym (mgr inż. Katarzyna Ragin-Skorecka),

n analiza przestoju zasobów krytycznych (dr inż. Łukasz Hadaś),

n analiza opłacalności wdrażania elastycznych systemów produkcyjnych (dr inż. Ireneusz Gania).

Po każdym wystąpieniu miała miejsce ciekawa, mery- toryczna dyskusja dotycząca przedstawianego tematu.

Wszyscy referenci otrzymali certyfikaty wystąpienia na konferencji.

W ramach imprez towarzyszących odbyło się m.in. in- teresujące dla środowiska naukowego spotkanie z burmi- strzem Pobiedzisk, podczas którego uczestnicy konferen- cji mieli szansę zapoznać się ze strategią rozwoju miasta oraz wieloma gospodarczymi i demograficznymi informa- cjami statystycznymi, świadczącymi o tym, że tą leżącą 25 km od Poznania miejscowość należy traktować jako miejsce bardzo atrakcyjne dla inwestorów.

Komisja konkursowa przyznała następujące dyplomy i nagrody w konkursie ,,Młode orły ekonomii’’:

n pierwsza nagroda dla dr Ewy Więcek-Janki, ufundowa- na przez marszałka województwa wielkopolskiego, n druga nagroda dla mgr Mileny Ratajczak, ufundowana

przez prezesa Międzynarodowych Targów Poznań- skich,

n trzecia nagroda dla dr. inż. Łukasza Hadasia, ufundowa- na przez przedsiębiorstwo Kiekrz Market,

n czwarta nagroda dla mgr Ewy Badzińskiej, ufundowana przez przewodniczącą konferencji.

Wyróżnienie w postaci publikacji w miesięczniku o charakterze naukowym – ,,Przegląd Mleczarski’’

– otrzymała mgr inż. Maria Bigaj.

Wyróżnienia ufundowane przez Polskie Towarzystwo Ekonomiczne w postaci książek autorstwa prof. dr. hab.

Wacława Wilczyńskiego: ,,Polski przełom ustrojowy 1989–2005. Ekonomia epoki transformacji’’ otrzymali:

mgr Agata Austen, mgr Dominika Chochół, mgr inż. Jakub Bis, dr Maciej Holko, mgr Ewa Lechman, mgr inż. Aneta Bernat, mgr inż. Katarzyna Grzybowska, mgr inż. Katarzy- na Ragin-Skorecka, dr inż. Ireneusz Gania, dr inż. Jacek Szumigaj. Wyróżnienia ufundowane przez Polskie Wyda- wnictwo Ekonomiczne w formie książek: Bob de Wit, Ron Meyer ,,Paradoksy strategii a tworzenie przewagi konkurencyjnej’’ otrzymali: dr Tomasz Brzęczek, dr Da- wid Dawidowicz, mgr Piotr Rosik. Nagrody rzeczowe otrzymały natomiast: dr Anna Wolak-Tuzimek i dr inż. E- dyta Ropuszyńska-Surma.

Wręczenia ufundowanych nagród dokonali: Wojciech Jankowiak, członek Zarządu Województwa Wielkopol- skiego, Przemysław Trawa, prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich, prof. dr hab. Stanisław Rudolf, wice- prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i prof.

dr hab. Bogna Pilarczyk, prezes PTE Oddział w Poznaniu.

Podsumowania i zamknięcia dokonała prof. dr hab.

Eulalia Skawińska, dziękując zebranym za uczestnictwo.

Podczas obrad konferencji poruszano aktualne problemy rozwoju regionalnego, internacjonalizacji przedsiębiorstw i zmian w strategii marketingowej oraz pozycji ekonomi- sty we współczesnej gospodarce. Są to zagadnienia ściśle związane z przyszłością, choć swoimi korzeniami tkwiące w teraźniejszości i w przeszłości. Ich rozwiązanie jest wy- zwaniem dla ludzi młodych, dynamicznych i przedsię- biorczych, którzy są gotowi do dialogu praktyki z nauką, a także młodości z doświadczeniem.

Cytaty

Powiązane dokumenty

Celem projektu jest zwiększenie dostępu do usług wsparcia rodziny i pieczy zastępczej, poprzez zbudowanie jednego zintegrowanego systemu pomocy dla rodzin w

Zachęcam Was również do zapoznania się z poradami dr Lisy Damour, która ukazuje, w jaki sposób, każdy z nas, może zadbać o swoje dobre samopoczucie w tym trudnym czasie....

[r]

warszawski zachodni, legionowski, pruszkowski, nowodworski, grodziski, miński, wołomiński, piaseczyński i otwocki) nie będą objęte możliwością skorzystania z regionalnej

w niemieckiej miejscowości Vlotho po raz kolejny odbyło się seminarium naukowe, mające na celu przybliżenie jego uczestnikom pryncypiów idei społecznej gospodarki rynkowej

Śmiało można stwierdzić, że jedynym lekarstwem dla Polski jest spokój – tylko niepoddanie się panice i zdrowy rozsądek może dać szansę na łagodne przejście

Konwencja poświęca dużo uwagi kobietom, ponieważ obejmuje formy przemocy, których doświadczają jedynie kobiety!. (przymusowa aborcja, okaleczenie

- numer, datę i miejsce zebrania oraz numery podjętych uchwał, - stwierdzenie prawomocności zebrania, tzw.. Protokoły numeruje się cyframi arabskimi, zaczynając i kończąc