Głos Pomorza : dawniej "Głos Wąbrzeski" : pismo społeczne, gospodarcze, oświatowe i polityczne dla wszystkich stanów 1938.08.18, R. 20, nr 94

Pełen tekst

(1)

ćena numery 10 groiry Opłccone gotówką x yóry

PISMO SPOŁECZNE

Nr 94

GOSPODARCZE, OŚWIATOWE I POLITYCZNE DLA WSZYSTKICH STANÓW

Wąbridn^9cbaZYXWVUTSRQPONMLKJIHGFEDCBAc z w a r te k d n ia 1 8 s ie r p n ia 1 9 3 8 | '• Rok 20

W soanialy iim dożynkowy Zwiąiko Polski

20 tys. mlodzieżii przedefilowało przed taczelnym Wodzem

J u ż w s o b o tę s to lic a s ta ła p o d h a s łe m

>,C h ło p i w W a rs z a w ie ’*. U lic a m i p rz e c ią g a ły o d d z ia ły Z w ią z k u M ło d e j P o lsk i

(Z . M . P .),'p rz y b y w a ją c e n a s w ó j z lo t.

N a p o lu M o k o to w s k im p o w sta ło m ia ­ s te c z k o c h ło p s k ie p o d n a m io ta m i, d o k tó re g o p ły n ę ły k a rn e k o lu m n y Z . M . P . p rz e w a ż n ie u m u n d u ro w a n e ,

P IE R W S Z Y R A P O R T

D n ia 1 4 b m . o w c z e sn y c h g o d z in a c h ra n n y c h m ia s te c z k o n a m io to w e n a n o ­ g a c h . K a ż d y o k rę g m a s w ó j n u m e r, k a ż ­ d y o d d z ia ł s w ó j p ro p o rz e c , n a z ie lo n y m tle s ty liz o w a n y o rz e ł z w ią z k o w y , a k o ­ n ie c p ro p o rc a b ia ło - a m a ra n to w y . W i­

d a ć d u ż e z d y s c y p lin o w a n ie . T a k c h ło p c y ja k i d z ie w c z ę ta s ta ją n a ro z k a z w d w ó c h s z e re g a c h i w y k o n u ją ro z k a z y . N ie b ra k i s ta rs z y c h . C z ę sto o jc ie c , m a tk a i s y n K o lo r n a k o lo rz e . K a ż d a z ie m ia k ra ś n ie j.

P rz e w a ż n ie je d n a k ja s n e k o s z u le i n o w e g ra n a to w e fu ra ż e rk i z w ią z k o w e . N a c z o ­ ło w y b ija ją s ię d ru ż y n y s z tu rm o w e p rz y ­ b y łe z k ilk u n a s tu m ia s t. P ie rw s z a m e l­

d u je s ię o g o d z in ie 7 ra n o . J e s t to p iń sk a d ru ż y n a sztu rm o w a, k tó ra zaciąg a słu ż ­ b ę p rz y try b u n ach n a m iejscu u ro czy sto­

ści.

D alej n a d c ią g a ją ju ż k o m p an ie w g ra n atow y ch n o w y ch m u n d u rach , zaciąg a ­ jąc sz p ale r p rz y b ram ie triu m faln ej z n a ­ p isem ..W itaj W o d zu "! P rz y b y w a k o m ­ p an ia h o n o ro w a g arn izo n u w arszaw sk ie g o ze sz ta n d a re m i o rk iestrą o raz z b ied ­ k ą, n a k tó re j z n a jd u je się ciężk i k arab in

m aszy n o w y , o fiaro w an y arm ii pżrzez Z w iązek M ło d ej P o lsk i. N a całej szero ­ k o ści p o la M o k o to w sk ieg o — u sta w ia ją się u czestn icy zło tu tró jb o k iem .

„C Z T E R Y P R A W D Y M Ł O D E G O P O L A K A ".

P o m szy p o ło w ęj, k tó rą o d p ra w ił k s.

re k to r W ó jcick i z W ilna, w y g ło sił o n k a ­ zan ie, w k tó ry m p o d k re ślił o b o w iązk i m o raln e m łod eg o p o k o len ia P o lsk i, u jm u jąc je w „ c z te ry p ra w d y m ło d eg o P o la­

k a", a m ian o w icie: d u żo u m ieć, p o siad ać silną w o lę i m o cn y c h a ra k ter, w ierzy ć w p ra w d y n ieśm ierteln e, jak ie d ał C h ry ­ stu s i d z iała ć w sp ó ln ie, w zjed no czen iu ".

M A R S Z A Ł E K Ś M IG Ł Y -R Y D Z W R Ę C Z A N O W Y S Z T A N D A R

Z W IĄ Z K O W C O M

P o p o św ięcen iu p rzez k s. re k to ra W ó jcick ieg o sz ta n d aru ro d zice c h rz e st­

n i w ręczy li g o P a n u M arszałk o w i Ś m i- g łem u -R y d zo w i, k tó ry z k o lei w ręczy ł sz tan d a r m jr. G alin ato w i, a te n sw em u zastęp cy , P u ziew iczo w i, k tó ry p rz e k a z a ł go p o czto w i sztan d aro w em u , u b ran em u w stro je reg io n aln e.

C Z E G O Ż Y C Z Y Ł W Ó D Z U C Z E S T N I­

K O M Z L O T U ?

W rę cz a ją c n o w o p o św ięco n y sz ta n d a r

• P a n M a rsz a łek Ś m ig ły -R y d z zło ży ł z ca-

। łeg o serca p ły n ą c e ży czen ia, ab y Z w iązek I M ło d ej P o lsk i u trz y m a ł n a d a l w y sok i (p o zio m sw o ich p rac, jedn o ść o rg an izacy j jn ą, g łęb o k i p a trio ty z m w b e z in te re ­ so w n e j słu żb ie d la d o b ra P o lsk i.

Je ste śm y n aro d o w cam i, bo n a jw y ż­

szy cel n aszej p ra c y i w alk i w id zim y w w ielk o ści N a ro d u P o lskieg o, w k tó reg o siły i w ielk ie p rz e z n a c ze n ie d ziejo w e g łę­

b o k o w ierzym y .

Je steśm y p o k o len iem żo łn iersk im , n ie ro zerw aln ie zw iązan y m z arm ią i o d d a ­ n y m w b ezg ran iczn ej u fn o ści T o b ie, W o d zu N aczeln y . K a żd y T w ó j ro zk az je ste ­ ś m y g o to w i w y k o n ać. N a T w o je w e z w a­

n ie złoży m y zaw sze o fiarę k rw i!

P o słu sz n i T w o im ro zk azo m i w sk a z a­

n io m , w alczy m y o p e łn e d u ch o w e zjed n o czen ie N aro d u , o m o b ilizację jeg o w szy stk ich sił tw órczy ch . W alczy m y o z w a rte w zo rg an izo w an ie N aro d u , w ram ach sil- M Ł O D Z I Z Z . M . P , — A R M II

N iezw y k le p o d n io sły b y ł m o m en t

czasie w ręczan ia k arab in u m aszy n o w eg o n eg o u stro ju p ań stw o w eg o .

z p ełn y m zap rzęg iem o raz ręczn y ch k a- K o n ia p ro w ad zi zw iązk o w iec. D o w o d zi rab in ó w arm ii p rzez zw iązk o w có w . O b o k o ficer słu żby czy n nej. W szy scy b iją b ra- o d d z ia ł ż o łn ierz y — sek cja Z . M . P . w w a.

g ran ato w y ch zw iązk o w y ch m u n d u ra c h , j

Deklaracja dla |laczelnego Wodza złożona przez kierów, głównego ZMP.

P o p o św ięcen iu sz ta n d a ru i w ręczen iu b ro n i arm ii, M a rsza łe k Ś w ig ły - R y d z u d a ł się n a sp e c jaln ą try b u n ę. K ie ro w ­ n ik g łó w n y Z w iązk u M ło d ej P o lsk i m jr, G a lin a t o d c z y ta ł d e k la ra c ję , k tó rą p o ­ d aj em y w strze sz cz e n iu :

„W o d zu N aczeln y ! M ło d e p o k o len ie p o lsk iej w si, zo rg an izow an e w szereg ach Z . M . P ., m e ld u je C i — P an ie M a rsz a łk u

p o słu szn ie, że w m y śl T w o ich ro z k a­

zó w p o d ję ło co d zien n y tru d p o m n ażan ia sił P o lsk i, b y b y ła g o to w a n a czas.

W szy stk ie w arstw y N a ro d u w in ny p raco w ać d la w ielk o ści P o lski, d ążąc, b y lu d p o lsk i — p o tężn e ź ró d ło sił N a ro ­ d u — m iał p o m y śln e w a ru n k i ro zw o ju i w sp ó łd z iała ł o w o cn ie a zg o d n ie w ro z­

w o ju k u ltu ry n aro d o w ej, jak o też w tw o rżen iu d ziejó w n aszego P a ń stw a .

W y p o w iad aw y b ezw zg lęd n ą w alk ę w szy stk im czy n n ik o m , k tó re o słab ia ją zw arto ść N a ro d u i siłę P a ń stw a . W p o ło żen iu w jak im z n a jd u je się n asze p a ń ­ stw o , n ie m a m iejsca n a w alk ę p a rtii i k las, k tó re n iszczą i m a rn u ją en erg ię n a ­ ro d o w ą.

W ep o ce w ielk ich p rz e o b ra ż e ń g o sp o d arczy ch i sp o łeczn y ch , w jak iej ży jem y , ro zw iązan ie z a d a ń p o lsk iej g o sp od ark i n aro d o w ej m u si b y ć p o d p o rz ą d k o w a n e n aczeln ej id ei, k tó rą je st siła w o jen n a i p o tęg a P a ń stw a o raz sp raw ied liw o ść sp o łeczn a.

K ażd y P o la k m u si m ieć p ra c ę, k tó ra jest jeg o o b o w iązk iem i p raw em . S iłą rąk ch ło p sk ich ro z b u d u je m y w a rsz ta ty p rz e ­ m y słu i rzem io sła, k tó re w zm o g ą m o c w o je n n ą i g o sp o d arczą P a ń stw a i z a tru d n ią .p rz e lu d n io n ą w ieś.

(C iąg d alczy n a str. 2 -g ie j)

2 0 T Y S IĘ C Y C Z Ł O N K Ó W N A Z L O C IE W o k ó ł o łta rz a p o lo w eg o g ro m ad zą się zap ro szen i p rz e d sta w ic iele w ład z i g o ście. N ap rzeciw o łta rz a p ięk n y n o w y sz ta n d a r Z w iązk u z n ap isem „M ło w a P o l­

sk a czu w a, w alczy i zw y cięża" I M a jo r G a lin a t sk ła d a ra p o rt p rz y b y -;

łem u g en erało w i S k w arczy ń sk iem u , jak

i szefow i O b o zu Z jed n o czen ia N aro d ow e ----x i ;

go. W ch w ilę p o tem m ajo ro w i G alin ato - la P o n sk im am b asad o rem S zigerm su , i i m e ld u je k o m en d an t Z lo tu p . H en ry k k o m isarzem S p raw Z ag ran iczn y ch L itw - P u ziew icz. że o b ecn y ch n a zlo cie je s tjn o w em n a ta” a t zorganizowania komis,!;

27 ty się c y czło n k ó w Z w iązk u M ło d ej .g ran iczn e), k tó re , p ra c e b ęd ą o g ram czo ,

p , /. 1 n e d o sp o rn eg o o b szaru n a w sch o d n iej

° ' Ig ran icy m an d żu rsk o - so w ieck iej.

CZAPKI I

P u n k tu a ln ie o g o d z, 9 ,4 5 p rzy b y w a p rz y d źw ięk ach h y m n u n aro d o w eg o , M a rsz a łe k Ś m ig ły -R y d z, k tó ry p o o d e -_ _ j

b ra n iu ra p o rtu o d m jr. G a lin a ta i g e n J Ja p o n ia n ie w y ra ziła jeszcze n a to sw ej S k w arczy ń sk ieg o o b jężd źa szero k o u s ta 1 fn rm aln p i ztfn d v .

w io n ę rz u ty ó sem k o w y m i szereg am i u czestn ik ó w Z lo tu . Ja k fale p ły n ą o k rzy k i „N iech ży je". L ecą w g ó rę czap k i a n aw et zap ask i d ziew częce. I ---- sto ją c w au cie sa lu tu je i u śm iech a się.

o b o k c w ału ją k o n n o w m u n d u ra ch o rg a­

n izacy jn y ch S łu żb y M ło d y ch O . Z . N . m jr. G a lin a t z ad iu tan tem .

Na wschodzie pertraktacje pokojowe

T O K IO . A g en cja D o m ei d o n o si1, sk ieg o m in isterstw a w o jn y , w o jsk a ja p o ń , L O N D Y N . O ficjaln ie k o m u n ik u ją, że W k ro tce z a c z n ą się ro k o w an ia m ięd zy sk ie d o b ro w o ln ie w y co fały się n a p o łu d - o b ie w alczące stro n y w H iszp . zg o d zi-

Z A P A S K I L E C Ą W G Ó R Ę

(g ran icy m an d żu rsk o -

I Je że li p ra c e k o m isji b ęd ą u w ień czo n e

■p o w o d zen iem , d ziałaln o ść jej b ęd zie ro z-

। ciąg n ięta ró w n ież i n a d alsze części g ra- In icy m a n d ż u rsk o - so w ieck iej i ch o ciaż

'fo rm a ln e j zg o d y .

i Ja p o n ia w d alszy m ciąg u n ie zg ad za

*się n a w łączen ie p rz e d sta w ic ie la n e u tra l M a rsz a łe k (n e ^ ° P a n stw a d o k o m isp , u w ażając, iz

n ie jest to k o n ieczn e.

n io w y b rzeg rzek i T u m en ze w zg ó rza C zan g k u fen g , k tó re zajm o w ały .

P rz e d sta w ic iel m in isterstw a d o d ał, iż w o jsk a ja p o ń sk ie z n a jd u ją się te ra z n a p raw y m b rzeg u rzek i T u m en , n a te ry to ­ riu m k o reań sk im , czu w ając n ad ro zw o ­ jem sy tu acji.

T O K IO . M in isterstw o w o jn y k o m u n i k u je, iż stra ty ja p o ń sk ie w czasie n ie d a­

w n y ch w a lk n a g ran icy so w ieck o - m a n ­ d żu rsk iej w y n io sły 8 9 8 zab ity ch i ra n ­ n y ch w tej liczb ie 159 zab ity ch . P o leg ło 8 o ficeró w a 17 o d n iosło ran y .

ły się n a m ian o w an ie k o m isji z trz e ch czło n k ó w , w y b ran y ch p rz e z rz ą d b ry ty j­

sk i, w celu zap ew n ien ia w y m ian y jeń có w i w ięźn ió w i z a ła tw ie n ia w szy stkich sp ra w z ty m zw iązany ch . N a czele k o m i­

sji stan ie m a rsz a łe k p o ln y S ir P h ilip C h etw o d e.

B ęd zie o n a z a siad a ła w T u lu zie, g d zie p raw d o p o d o b n ie p rz y b ęd ą p rz e d sta w i­ ciele rz ą d u h iszp ań sk ieg o i g en . F ran co . R o k o w an ia o b ejm ą p raw d o p o d o b n ie w szy stk ie k ateg o rie w ięźn ió w d z ia ła cz y p o lity czn y ch i u ch o d źców o raz w zięty ch d o n iew o li jeń có w .

T O K IO , P rz e d sta w ic iel m in isterstw a w o jn y o fic ja ln ie o św iad czy ł, iż w o jsk a jap o ń sk ie w y co fały się z o b sz a ru w zg ó ­ rz a C zan g k u fen g . W ro g ie d z iała n ia n a w sch o d n iej g ran icy m an d żu rsk o - so w ie­

ck iej, k tó re z a cz ę ły się 11 zeszłeg o m ie- Isiąca z o sta ły p rz e rw a n e zg o d n ie z u k ła- Z w ilz k u ^ M ło d e rp ó k k i. Up o d c z« | d "m z a w arty m m ięd zy p rzed staw icielam i

1 otł innnnolzirh i cnuriorlzirn

A na zachodzie grzmią armaty

L A S W Z N IE S IO N Y C H R Ą K P ró c z o k rzy k ów w ita ł M a rsz a łk a p o ­ n a d 2 0 ty sięczn y las w zn iesio n ych d o gó ry rąk . Je st to p o zd ro w ien ie o rg an iza-

c y jn e Z w iązk u Z ń io u ej ru isk i. jap 0 ń sk ich i so w ieck ich , d e fila d y w szy stk ie m a sz eru ją c e o d d ziały . 1 h

ró w n ież p o d n iesien iem rą k w ita ły N a-1 W o b ec z a w a rc ia u k ład u o zaw ieszen iu czeln eg o W o d za. b ro n i, o św iad czy ł p rz e d staw icie l jap o ń -

S A L A M A N C A . W ed łu g k o m u n ik atu k w a te ry g łó w n ej w o jsk g en . F ra n c o w y ­

p a rto n ie p rz y jac ie la z S ie rra P en d o ls, M iejsco w o ść ta z o sta ła całk o w icie z a ję ta.

N a o d cin k u C ab ez D elg u ey p o czyn io n o d alsze p o stęp y , p o su w ają c się w g łąb te ­ ry to riu m z a jęte g o p rz e z w o jsk a rząd o w e.

P o z y c je w o jsk g en . F ra n c o d o m in u ją o- b ecn ie n ad cały m o b szarem p o m ięd zy li­

n ią k o lejo w ą C iu d a l R e a l a R io Z u ja r.

W A L E N C JA . P o d c z a s b o m b ard o w a­

n ia W a le n c ji, jak z a z n ac z a ag en cja H a- w asa, zo stał u szk o d zo n y sta te k b ry ty j­

sk i „ F re d a ro re" (a n ie sta te k fin lan d zk i jak g ło siły m y ln ie p o p rz e d n ie w iad o m o ­ ści). O b se rw a to rem z ra m ien ia k o m ite tu n ie in te rw e n cji n a statk u b y ł C h ristia n S ch m id t n aro d o w o ści n iem ieck iej, k tó ry p o d czas b o m b ard o w an ia o d n ió sł ran y .

(2)

WwniilHkl tiM I HI. I

srqponmlkjihgfedcbaZYXWVUTSRQPONMLKJIHGFEDCBA

Str 2 GŁOS POMORZA**

Raz po raz wśród publiczności rozle­

gają się brawa.

świata

Nr 94

(Dokończenie ze str. 1.) Walczymy o kulturalną jedność INa-

rodu. rcuuura — wyraz mespozyiycn sil aucnowycn i potężna bron iNaroou w wal ce o jeunosc — musi płynąc z meskazo- nycn zrouel, wolna ou deslrukcyjnycn wpływów eiemeniow obcych.

Walczymy wreszcie o narodowe wy­

chowanie iinodego pokolenia polskiego . Po odczytaniu deklaracji przez kie­

rownika glownego ZiviL. odbyi się przed iNaczeinym Wodzem korowod dożynko­

wy.

Korowód ten zaczął się raportem ko­

mendanta zlotu, H. Puziewicza. który

Od godziny 11,45 do godziny 12,27.

bez żadnych odstępów maszeruje ósem­

ka za ósemką. Okrzykami i wzniesiony­

mi do góry rękoma witają defilujący Marszałka. Na czele grup regionalnych kroczą orkiestry wiejskie.

ZA MŁODZIEŻĄ DEFILUJĄ DZIAŁA- uames Wnnam szampion świata s k o k o w ze bpauocnrunem, zabxi się CZE WIEJSCY OBOZU ZJEDNOCZĘ- p0UCZas poKazow zorganizowanych w li^ons ie bdunier. James William wysko­

czył z samolotu na wysokości lóUU mir,, ale spadochron, kiory powinien byl oiwo rzyć się na wysokości ouu mir., zawiódł i

!me otworzył się. James William spad!

na ziemię, zabijając się na miejscu.

NIA NARODOWEGO.

Jako końcowa grupa kroczy 298 czwórek uczestników zjazdu działaczy wiejskich Obozu Zjednoczenia Narodo­

wego wznosząc okrzyki na cześć Naczel- i nego Wodza.

2000 działaczy wiejskich obradowało w Warszawie

Równolegle z ogóino-polskim zlotem Marszałek odpowiedział zebiranym dożynkowym sekcji wiejskiej LwiązKu ‘ gorącą podzięką za podjęcie się pracy Młodej Loiski odbywał się w ub. nieuzie- po czym oświadczył:

7 lę w Warszawie zjazd dziafaczy wiejs-1 , . .

zameldował pełną gotowość, bezgranicz- kich 0Z.1N z całej Loiski, zwołany w licz- 1 ..Cele, które sobie stawiacie, są godne ną ofiarność młodego pokolenia dla roz- bie ok, 20U0 osob. wielkich ambicyj społeczni a, są go ne kazów Naczelnego Wodza, znakami pra ! W godzinach popołudniow

cy chłopskiej i gorącym ukochaniem cze i

serc młodych chłopów — usy--- --- a--a-

waną. ! zał się zebranym w I

fOZN. gen. Skwarczyńskiego i szefa szta- CZTERNAŚCIE PRZEPIĘKNYCH I bu OZN płk. Wendy.

NIEZWYKLE POMYSŁOWYCH WIEŃ' CÓW DOŻYNKOWYCH ZŁOzONO

MARSZAŁKOWI.

PARYŻ. Ostatnie dane statystyczne podają, ze Paryż liczy 2.829.74b miesz­

kańców. Licząc jednaK przedmieścia, w których ostatnio mieszka bardzo wielu Paryżan, liczbę mieszkańców należy pod nieść do 4.962.967.

LONDYN. Rozeszły się tu sensacyjne brzmiące pogłoski, wedle których Hit­

ler zamierza dokonać drugiej reformacji , przez oddzielenie katolicyzmu od Rzymu i nie- imieckiego kościoła katolickiego, któryby^

t t i i o j ZłtzZ, U Li U. L, 1V1V11 A. U. 1 Ullt y Z/111 U. Uu.

r, guuz-ixidvix wych działa- dzielnego, mądrego i kochającego swą|n0SZąC sję z zamiarem stworzenia wiejscy uaali się przed siedzibę P. Ojczyznę Polaka. Dlatego życzę wam ।

ymbolizo-1 Marszałka Śmigłego - Kydza, który uka- serdecznie powodzenia w waszej pracy,nje uznawał jednak papieża.

i zał się zebranym w towarzystwie szefa i jeszcze raz zapewniam Was, 12 chodzi o moją osobę, zawsze znajdziecie z mej strony szczere i rzetelne współ- Działacze wiejscy z entuzjazmem po- działanie.

witali Naczelnego Wodza, po czym jeden z nich zapewnił Marszałka, że w kaź-!

dej chwili — na rozkaz Wodza — żarnie

Niech żyje Polska”-

W godzinach popołudniowych toczyły

Wedle dalszych informacyj, zanosić się ma obecnie z tej przyczyny na jawny zatarg pomiędzy Niemcami a Stolicą A- postolską.

CITTA DEL VATICANO. — Papież mianował ks. T Zakrzewskiego, rei nią pługi na karabiny. się obrady zjazdu.

Rezolucja działaczy wiejskich

Otwierając posiedzenie szef OZN. j ślemy braciom na Śląsku za Olzą, którzy gen. Skwarczyński zaznaczył:

W pracy dzisiejszej, w pracy pokojo-!

wej — nasz Wódz Nacz. Marsz. Śmigły- Rydz wezwał nas abyśmy dla dobra R.

P. zwarli swe szeregi. Dla tego wielkie­

go celu, jakim jest obronność i siła na-

| szego Państwa.

Witając dzisiejszy zjazd, życzę wa­

szym obradom tych rezultatów, które są celem i dążeniem naszym. Życzę wam, by prace wasze przyczyniły się do wzmożenia obronności Państwa w myśl naszych założeń ideowych.

Następnie po ukonsytuowaniu się pre­

zydium zjazdu, wygłosili referaty: poseł Długosz, płk. Lecłmicki, p. Stolarski, dr Dollinger i dr Woytysiak.

W toku obrad działacze wiejscy OZN manifestowali swe gorące przywiązanie do Armii, wznosząc okrzyki na cześć Na-/

czelnego Wodza.

Prezydium zjazdu wysłało depesze hołdownicze do P. Prezydenta R. P., do P. Marszałkowej Piłsudskiej i do premie­

ra gen. Sławoja-Składkowskiego.

W zakończeniu obrad zjazd przyjął przez aklamację rezolucję następującej

; treści1

tora polskiego instytutu w Rzymie, bi­

skupem sufraganęm w Łomży.

Równocześnie mianowany został bi­

skupem - sufraganęm lubelskim ks, Wła­

dysław Góral, kanonik kapituły katedral nej w Lublinie.

Kolejno ziemia za ziemią składały swoje wieńce. Co jeden pięknięjszy, kras niej&zy i bardziej pomysłowy. Wszystkie pracą własnych rąk chłopskich wykona­

ne, To też nic dziwnego, że Marszałek pytał się o domorosłego artystę, który wykonał piękną figurę piechura, umie­

szczoną na szczycie wieńca ziemi biało­

stockiej, czy też dotykał ziarna na wień­

cu — okręcia złożonym przez młodzież pomorską, których przewodnik ze wzru­

szenia nie mógł wykrzusić z siebie sło­

wa. Wyręczył go sam Marszałek, mówiąc

— „ja znam tę ziemię pomorską. Nie' dawno w Toruniu zetknąłem się z Wa­

mi. Gorące są serca pomorskie. Dziękuję Wam bardzo".

Wdalszym ciągu składają wieńce, śpiewając, tańcząc i przemawiając Ślą­

zacy, Krakowiacy, Poleszucy, Wołynianie Kujawiacy, Ziemia nowogródzka, łódzka kielecka i inne.

Marszałek ściskał ręce przodownicom i przedownikom, którzy przeważnie w mundurach składali życzenia od okrę­

gów. Beztrosko od serca brzmiały przy­

śpiewki specjalnie dla Marszałka ułożo­

ne. Była w nich szczerość nie krępująca się,

CZTERDZIEŚCI PIĘĆ MINUT SZŁY ÓSEMKA ZA ÓSEMKĄ

Następuje defilada Związku Młodej Polski. Grają orkiestry wojskowe. Bra­

wa i okrzyki na cześć kompanii hono- j rowej oraz plutonu z ciężkim karabinem j maszynowym, a dalej już ósemka za J

ósemką z setkami jednolitych propor- radujący w Warszawie w dniu 14 sierp- ców maszeruje trzynaście okręgów or- nia, w przeddzień rocznicy wiekopomne-’

ganizacyjnych. Maszeruje Polesie, .

łyń, Wielkopolska, Małopolska Wschód- w roku 1920 zwraca się myślą w stronę & ,

nia, Pomorze z Kaszubami, Wilno, Śląsk Tych braci, których los chwilach dla Pol- Oprcentowanie zostało obniżone do 4 pro zycji kredyty zastawowe, Nowogródek, Łódź, Kielce. Lublin, Zie- ski ciężkich odciął od Macierzy.

mia Krakowska, i zamyka defiladę okręg i j . ■ ---- - ~~

Mazowiecki. Szczególnie serdeczne pozdrowienia

. . .. ...Szv rsiomcv na otasKu sa osz pracy t

. ... . I Charakterystyczny obrazek z siedzi- niają i przyjmują przed Polakami, nie

Do Danii sprzedaliśmy już parę set by niezmordowanego i x 1 A

Wiesnera, urzędującego wiceburmistrza

ton żyta po 15.20 zł. m. Bielska podaje ,,F 1 J“ ~

# 9 ' „W DieiSKU 1 DldlCJ uuwvxx J.... r---„--- --- --t

Jak Sie dowiadujemy pertraktacje po i jęczmienia. Z ramienia Polski prowadzi tylko Polacy. Jak do tego doszło, to jest sypane zamówieniami, że pracują ,.peł- uan tiywidu ) y, y । r t °' 1 - _________£_i______________________________________________i, cio j a t rc>- na nara i nip nrzvimiiia nowvch zamo- między polskimi eksporterami zboza a i . * ,

importerami zagranicznymi, szczególnie łu Ministerstwa Przemysłu i Handlu, na rynkach wolnodewizowych, toczą się - —• —

nieprzerwanie. Dotychczas jednakże wię kszość tych rynków jest jeszcze dla im­

portu naszego zboża zamknięta. Dotyczy to szczególnie bardzo chłonnych rynków północnych, jak również rynku belgijskie go, który jednak oferuje za 100 kg nasze­

go żyta z nowych zbiorów 95 sh., co się absolutnie dla nas nie kalkuluje. j

i trwają ofiarnie w nieustępliwym boju o 1 ducha polskiego i o należne im prawa.

O tych braciach pamiętamy i nigdy nie zapomnimy, przesyłając im dziś z głębi serca wołanie: ,,wytrwajcie“.

ALICANTE. Miasto i port były 2-krot nie bombardowane ubiegłej nocy. Uszko­

dzony został parowiec angielski ,,Noeni“.

Zastawne kredyty na bydło

Kiedyty te uruchomione po raz pier- i cent rocznie dla rolnika a w kredycie za­

wszy w t o k u ubiegłym mają na celu: [ liczkowym o 4,5 procent rocznie w kredy- ij zaspokoić potrzebę dogodnego kre-Aie rejestrowym (wobec 6 procent dla dytu obrotowego w tych gospodarstwach obu rodzajów kredytu w roku ubiegłym.)

_____ i - -- ' . ' Y—' Spodziewać się należy, że zwiększe- ważającej mierze na artykułach produk- nie w roku bieżącym ogólnej kwoty kre-

<y W rUKu uUlc^i y iii m*-* J

ij zaspokoić potrzebę dogodnego kre- rolnych, których zbyt opiera się w prze-

(A44W.J — -- -- j * - - - l i »

cji zwierzęcej, skutkiem czego me mogą dytów zastawowycn oraz dalsze zróżni- one korzystać w dostatecznym stopniu z 'czkowanie formy tych kredytów wpłynie zastawowych kredytów zbożowych. j dodatnio na kształtowanie się cen zbóż, 2) umożliwić rolnikom opas i racjo- tym bardziej, że wieloletnie doświadcze- nalny zbyt bydła, a przez to wpłynąć na! nie instytucyj kredytowych w zakresie ilościowe i jakościowe podniesienie ma- rozprowadzania zbożowych kredytów za- teriału rzeźnego i zwiększenie dochodo- stawowych powinno ułatwić im sprawne wości rolnictwa w tym dziale. przeprowadzenie akcji kredytowej i zwią

Podobnie jak w roku ubiegłym kredy- zanie kredytem odpowiedniej ilości pro- ty te będą udzielane w formie kredytu duktów rolnych. Jednakże dla przebiegu rejestrowego i zaliczkowego, przy czym!akcji kredytowej mieć będzie poważne technika ich rozprowadzania będzie ana-! znaczenie uświadomienie rolników, że logiczna jak przy kredytach rejestrowych odpowiednie rozłożenie przez nich poda- ..Zjazd działaczy wiejskich OZN. ob- j zaliczkowych pod zastaw zbóż. ży zbóż w okresie jesiennym jest niezbę-

I Ogólna kwota kredytu przewidziana dnym warunkiem dla utrzymania cen

>w or- ma, w przeuazien iuc/.iucy wicAupuuiuc-rok bieżący wynosi dla kredytu zalicz zbóż na właściwym poziomie i że winni , Wo-|go zwycięstwa nad nawałą bolszewicką Nowego 2 miliony złotych, dla kredytu! oni w tym celu wykorzystać w jak naj- '■ rejestrowego 1 milion złotych, przy czym ’ szerszej mierze postawione do ich dyspo-

rozprowadzania zbożowych kredytów za- przeprowadzenie akcji kredytowej i zwią

ży zbóż w okresie jesiennym jest niezbę-

by niezmordowanego interpelanta inż. oglądając się na Fundusz Pracy".

Wiesnera, urzędującego wiceburmistrza Równocześnie „fabryki wyrobów że­

ni. Bielska podaje „Polska Zachodnia". | laznych, należące do Niemców w Białej

! .W Bielsku i Białej bezrobotnymi są pisze „Polska Zachodnia" — są tak za- te rozmowy p. Stoka, naczelnik Wydzia tajemnicą fabryk, znajdujących się w rę- ną parą i me przyjmują nowych zamo-

- - ” - kach niemieckich," W powiecie bial-1 wień. Mimo to jest 2.000 bezrobotnych Należy tu zaznaczyć, że Szwajcaria skim „na przeszło 2.009 bezrobotnych Polaków w pow. bialskim. .

uruchomiła już dla Polski kontyngenty wszyscy są Polakami. Nie ma bezrobot- A p, Wiesner interpeluje w sprawie importowe na zboża na trzeci i czwarty nych Niemcówr, bo tych fabryki wyróż- bezrobocia wśród Niemców,

kwartał br. Eksporter polski do Szwaj­

carii nie otrzymywał dotychczas premii, wynoszącej w ub, r, 3.00 zł ale w zamian za to <

stwa Handlu Kompensacyjnego dopłatę I - w wysokości 20 procent, która często wy- Natomiast sprzedaliśmy już do Danii nosiła więcej niż premia. Prowadzone o- parę set ton nowego żyta po 1 ,

100 kg franco port Gdańsk.

dzy Polską a Szwajcarią toczą się urzę- wyższa (4 procent), ale niższe za to są sz achetnego półkrwi przy Pomorskiej

' • i a iTnin l?riinir,7oi x a7 I Afiimii. nnnpnzic SIS

dowe rozmowy w sprawie dostawy na ceny żyta.

tamtejszy rynek naszego nowego owsa

otrzymywał z Polskiego Towarzy- XI Pomorski pokaz koni remontowych

r ■ XI Pomorski Pokaz Koni Remonto-

15,20 zł za becnie rozmowy dotyczą właśnie kwestii wych w Grudziądzu połączony ze sprze- sfinansowania eksportu do Szwajcarii, a dążą koni dla armii, zorganizowany przez to z uwagi na to, że premie jest obecnie Pomorski Związek Hodowców konia

Izbie Rolniczej w Toruniu, odbędzie się w dniach 5 i 6 września 1938 roku w Gru ;

dziądzu w stajniach i na dziedzińcu 16 pułku artylerii lekkiej przy ul. Legionów.

Na pokaz zakwalifikowano 130 koni.

Przewidywane są nagrody pieniężne Zw, za najlepsze konie oraz nagrody honoro­

we Pomorskiej Izby Rolniczej i Pomor­

skiego Związku Hodowców konia szlach.

półkrwi za grupy remontowe.

(3)

Nr. 94 „GŁOS POMORZAdcbaZYXWVUTSRQPONMLKJIHGFEDCBA Str. 3

Wiadomości ciekawe z bliska i daleka

M t

Nie obcięliby już wracać

LID ZBA RK . O negdaj w rócili robot- zachorow ało. Jaw nie oszczędzano w zgl.

nicy, którzy przed trzem a m iesiącam i u- lżejsze pracy w yznaczano niem ieckim dali się do N iem iec na pracę.

O czyw iście w yobrażali oni sobie, że, znajdą ów zachw alany raj hitlerow ski, a oto spotkało ich gorzkie rozczarow a­

nie. Było ich 15 chętnych do pracy. Jed­

nakże w arunki pracy, odżyw iania i liczne niedom ogania spow odow ały, że robotni­

cy odpracow aw szy w yznaczony czas, w racają nie razem lecz jak kto m oże, gdyż zarobione pieniądze w zgl. oszczęd­

ności zatrzym ane są w pew nym banku w B erlinie i niew iadom o kiedy je otrzym a- ją.O trzym ali tyle gotówki ile na podróż starczyło. W edług ośw iadczenia tychże robotników raj, do którego pełni nadziei się udawali, jest szczególnie dla polskie go robotnika źródłem skrupulatnego w y­

zysku sił fizycznych do ostatnich granic.

Praca trw ała 10 godzin dziennie, zaro­

bek tygodniow y 15 do 20 m arek tygodnio w o z przym usem pracy w niedzielę i św ięta, praw ie bez w ytchnienia. W yży­

w ienie bardzo kiepskie (,-K artofle, zupa, linze, m arm olada i czarny chleb") pra­

w ie bez zm iany. Tłuszczów w zgl. m ięsa oraw ie nie jedli, a tłuszcz w ydaje się na

pracow nikom . W arunki w ięc pracy i by­

tu oczyw iście w stosunku do polskich ro­

botników są tam niew ożliwe. K to tam raz był, ten na dalsze życie popam ięta t»n raj hitlerow ski.

Tajna radiostacja w Gdańskn

W nocy z niedzieli na poniedziałek nego z żadnym ruchem m iędzynarodo- ----25,5 m . (zm ienio-| w ym , czy K om unistycznym , a jest w yłącz nie na usługach „IN arouow ego U arouze- nia iNiemiec , przeciw staw iającego się w ojennym tendencjom niuieryzm u.

A udycja potw ieruziia następnie lakt w yw iezienia z G dansKa uo K zeszy ar­

chiwum gdańskiego, uzupełniając to w iadom ościam i, że jednocześnie w yw ie­

ziono w szystkie anta policyjne z lat ubiegłych, a m . in. również, akta naro­

dow ych socjalistów w roku 193?, św iad­

czących o niebyw ałym terrorze partii hitlerow skiej stosow anym w tym czasie.

W dalszym ciągu audycji speaK er czynna była na fali 25,5 m .

nej zresztą w ostatniej chw ili) — tajna radiostacja ..Freiheitssender D anzig“.

N a w stępie audycji speaker podkre­

ślił, że radiostacja ta nie m a nic w spól-

Bardzo znamienne uchwały Oddziału OZN.

K ATO W ICE. O ddział O, Z. N. w Zatrudnienia m łodzieży opuszczają-

C hropaczow ie na Śląsku pow ziął na m ie- cej ławę szkolną i w yczekującej dotąd P "^1 do w iadom ości rew elacyjne dane,

* . . ... « i i,.... i rinTirr7siD otyczące r>o 73nininnxrnh,,zaginionych ’ na terytorium na t pri/t nrilim

W . M . G dańska osób. W edług tego biule ____ ______ _ __________ jałej rozciągłości ustawy fynu °d roku 1953 ,,zniknęło oez siadu 1) D om agam y się usunięcia elem en-' o ochronie pasa nadgranicznego przez osótt W obozach koncentracyjnych

N iem ców z zajm o' usunięcie elem entu żydow skiego anarchi, R zeszy pizcbyw a 8449 G dańszczan. O - sięcznym zebraniu, po długiej i w yczerpu bez skutku na w chłonięcie jej przez w ar

jącej dyskusji, w obecności około 500 sztaly pracy.

członków następujące rezolucje. i Zastosow anie w c.

tów niepożądanych — luvuivuvr ł, . - - - .

1---u „ł----... przem yśle, głów nie 1 zującego życie najdalej w ysuniętej pla- Procz tego^w w ięzieniu niem ieckim znaj ców ki na zachodniej granicy, jaką jest

w anych stanow isk w

w zakładach ks. D onnersm acka,

Zatrudnienia Polaków — niepodległo Chropaczów.

ściowców i rezerw istów.

duje się 3246 obywateli gdańskich, osa­

dzonych tam za działalność polityczną.

D ane te zostały zaczerpnięte z tajnej statystyki, sporządzonej w G dańsku na rozkaz B erlina.

kartki. Po uiszczeniu różnych opłat i za utrzym anie z zarobionej sum y, praw ie że nic nie zostało. N a nabożeństwie przez cały okres czasu nie m ogli być. K ilku robotników z nadm iaru ciężkiej pracy

W audycji zw rócono specjalną uw a­

gę na ,-szarą em inencję” ruchu narodow o socjalistycznego w G dańsku.

A udycja zakończona została zawiado

■ m ieniem , że rozsyłane przez prezydium I policji gdańskiej w ezwania do odbyw a­

nia służby w ojskow ej w R zeszy są bez­

praw ne, oraz w ezw aniem obywateli gdań

wlfHiijtth 1MM

do hitlerowskich oddziałów

Jak stw ierdzono, dziewczęta te, po- skich do przeciw staw ienia się naduży- dające obyw atelstw o polskie, w yjeż-'ciom .

Wygrane 500 tys. podzielił w rodzinie

PIO TR KÓ W . W łaściciel restauracji w Piotrkow ie, M ichał Św iderski w ygrał na pożyczce inw estycyjnej pół m iliona złotych.

Ponieważ Św iderski liczy 70 lat zw o lal w szystkich najbliższych członków ro­

dziny sw ej i w ręczył każdem u po 50.000 złotych, pozostawiając dla siebie 100.000 złotych.

Z tej kw oty Św iderski znaczne sum y przeznaczył na rem ont i odnow ienie św ią tyń piotrkow skich oraz na cele dobroczyn ne. R estaurację sw ą zlikw idow ał.

Ludność m iejscow a zauw ażyła, że od >

kilku m iesięcy z m iast polskich Tczew a,1 siadające obyw atelstw o polskie, w yjeż- Bydgoszczy, G rudziądza, Torunia, Pozna dżają na teren W . M . G dańska, gdzie w nia, a naw et z Łodzi system atycznie gru- Sopotach, W rzeszczu i G dańsku oficjal-

p ! 1 A J ~ AA o4rl ■żo i a ' nir> nr-yor-h nrl 7 a Ir 11 Ir 11 f ■vrfnrl ni AXAZP nr7P-

na tren W . M . G dańska oby w. polskie szkolenie w oiskow e.

narodow ości niem ieckiej w w ieku od 18 Ludności polskiej, m ieszkającej na do 26 lat. i Pom orzu, w ędrów ki te w ydają się conaj-

U brane one są w jednolite um undu- m niej bardzo dziwne. N ie m oże ona zro row anie -,J. D. P.“ tj. białe bluzy z błę-1 zum ieć celu, dla którego pozw ala się o- kitnym i kraw atam i, granatow e spódnicz- byw atelkom polskim na odbyw anie ćw i­

ki oraz okute W VZ.V.XX TT TT J i

w e. Pozatym zaopatrzone są w w ojskowe skowej organizacji nie będącej pod kon- tornistry z zapasow ym i butam i w ojsko- trolą naszych w ładz.

w ym i, kocam i i m enażkam i.

CL luuuz-l O J O v j - — — — ---, --- --- --- - ,

parni po 10 do 20 dziewcząt w yjeżdżają nie przechodzą kilkutygodniow e prze- na tren W . M . G dańska obvw . polskie szkolenie w ciskow e. < <

GRUDZIĄDZ. Jak się dowiadujemy, ruchliwy zaraząd 1 ow arzystw a Rolnicze go Pow iatow ego w G rudziądzu urządza

r j iw dniu 18 w rześnia 1938 roku uroczy-

gw oździe buty w ojsko- czeń w szeregach w ojskowej czy półw oj-istość pośw ięcenia sztandaru pow ialowe-

. ■ i • _i Idn TR-P łącznie z dożvnkam i.

Pomysłowy oszust

TA RNÓ W . Policja Tarnow ie aresztow ała

w rzykiew icza z Zakliczyna, który przed staw iając się jako ofiara szow inizmu

Państw ow a w 46-letniego W a-

G D A ŃSK . N iecodzienne sam obójstw o ' w ybrał sobie m łodzieniec gdański, naz- I ...1 '-T-rv* i rl Ir k t oLrxr

w yłudzał różne datki oraz ofiary. | Postanow ił on skończyć z życiem w . sposób, który m ógłby w zbudzić duże za- W reszcie okazało się, ze „ofiara ni- interesow anie. W ybrał się m ianow icie gdy w C zechosłow acji m e była w obec na odb ający się obecnie w G dańsku czego zawędrow ała ostatecznie do are', doroczny jarm ark D om inika. Tam na w e-

sztu. cr.KrTTl w śród tłum ów, żaba-

,,czechosłow ackiego", zbiegła do Polski.' w iskiem G erhard Szm idkowsky.

t 1 Postanowił on skończyć z z

Makabryczne samobójstwo

na jarmarku w Gdańsku

dzeń m łyna diabelskiego i w ypił butelkę lizolu. M ało tego, gdyż w chw ili, kiedy znajdow ał się na najwyższym punkcie o- bracającego się koła w yskoczył z krzy­

kiem na ziem ię.

D ziało się to w ieczorem w śród różno kolorow ych ogni ośw ietlających cały plac U padek jednak nie spow odował od razu śm ierci, lecz tylko ciężkie okaleczenie.' w łażących się.’w szedł na jedno z sie- D esperata zabrano do szpitala.

(sołym m iasteczku w śród tłum ów, żaba- _ * •__ U r-ł O loHnn 7 dip-

Fatalne zderzenie

K A TO W IC E. W niedzielę dnia 14 bm . w ydarzyła się pod M ikołowem kata­

strofa sam ochodow a. Sam ochód prow a­

dzony przez lekarza kolejow ego z K ato­

w ic dr Paw laka zderzył się z autobusem Śląskich Linii A utobusowych. W w yniku zderzenia poniosła śm ierć żona dr Paw ­ laka, sam zaś dr Paw lak odniósł ciężkie obrażenia, przew ieziony do szpitala w M ikołow ie zm arł dziś nad ranem .

O iiij rnwlM m si® mlińi

zasypał gradem kul trybunę

N OW Y JO R K. W C entral Park, W N ow ym Jorku odbyw ała się w czoraj uro­

czystość, pośw ięcona pam ięci policjan- a la IWIOĆ m”79C7lxi tów , zm arłych w czasie pełnienia sw ych W115O pi obow iązków . W uroczystości tej w zięły

go TR P. łącznie z dożynkam i.

U roczystości pom yślane są na w ielką skalę i spodziew ane są liczne w ycieczki regionalne z całego W ielkiego Pom orza.

D ożynki odbędą się na boisku m iejskim . BY DG O SZCZ. D o B iura W ydziału M iejskiego O pieki Społecznej w Bydgo­

szczy przybyła niejaka Zofia A ntkow ia- kowa- — dom agając się załatw ienia pew ­ nej spraw y. Skoro urzędnik U rbański 'w yjaśnił jej, iż jest to z przyczyn róż­

nych niem ożliw e, gw ałtow na nie­

w iasta obrzuciła go setkiem w yzwisk a następnie chw yciła z biurka kałam arz i rzuciła nim w urzędnika. U siłującą zbiec A ntkowiakow ą zatrzym ali urzędnicy do czasu przybycia w ezwanej policji.

IN OW R O C ŁA W . W O sięcinach w y­

darzył się w ypadek, który w yw ołał duże i poruszenie w całej okolicy. N iejaki Ba- i jerski w ybrał się po zgonie sw ojej m ał- f : żonki do m iasteczka po zakupno trum ny.

■ iG dy pow rócił z trum ną do dom u padł

■.'rażony apopleksją. Pochowano zm arłych

!w jednym dniu i w jednym grobie.

N O W Y TA R G. W K rościenku żyd K nopf z N ow ego Targu, m im o ostrzeżeń furm ana, chciał przejść pod dyszlem pe­

w nego w ozu. R ozdrażniony tym koń, któ ry w idocznie nie znosił żydów , chw yciw szy K nopfa za brodę, pokiereszow ał m u da ludzie znosili koniow i kostki cukru.

na katolicyzm

ŁU CK . W ieś Siedliszcze w pow iecie kostopolskim była ostatniej niedzieli w i­

dow nią podniosłych uroczystości, a m ia­

now icie przejścia na łono kościoła kato­

lickiego w szystkich jej m ieszkańców.

W ieś Siedliszcze jest zam ieszkała przez potom ków daw nej szlachty zagro­

dow ej, która uległa zruszczeniu pod na­

ciskiem rządu zaborczego.

szereg strzałów w kierunku osób, zasia dających na honorowych m iejscach.

W około szaleńca w ytw orzyła się w (

m gnieniu oka pustka. Policjanci pełniący tw arz. U bawieni tą przgodą ujpartego ży służbę bezpieczeństw a nie m ogąc opano­

w ać szaleńca, który bezustannie strzelał oddali do niego kilkanaście strzałów udział tysiące m ieszkańców N ow ego Jor

ku i Brooklynu,

W pew nym m om encie uroczystość zo- ZOstało rannych'5 osób, w tej zgłosiła się niewiasta w w ieku 25 — 27 stała zakłócona w tragiczny sposob. 2 policjantów .lat po poradę w zw iązku z niedom aga- Przez tłum zaczął przedzierać się w ( D ochodzenie stw ierdziło, iż osobni- niem serca. Po dokładnym zbadaniu pa- stanie niezw ykłego podniecenia jakiś o- kienit który w tak krw aw y sposób zakłó- • cjentki dr. K ram arz skonstatow ał, że ser sobnik, podążając w kierunku, gdzie znaj c-j Ur0CZystość jest niejaki Filippo, cho-ice zam iast po lewej znajduje się po pra- dow ały się honorow e trybuny. !ry um ySłowo i cierpiący na m anię prze- w ej stronie. N astępnie stw ierdził jeszcze

K iedy zbliżył się na nieznaczną od-j śladowczą. Filippo uroił sobie, iż jest i że w ątroba pacjentki m ieści się po stro- ległość do trybun, zanim zdołano m u'przedm iotem specjalnych prześladow ań m e lew ej, zam iast po praw ej, zas ślepa

przeszkodzić, w yjął dw a rew olw ery i dał i nienaw iści ze strony policji. kiszka biegnie po lewej stronie.

B IA ŁY STO K. D o m iejscow ego leka- kładąc go trupem na m iejscu. Strzałam i rza chorób w ew nętrznych, dr K ram arza zgłosiła się niewiasta w w ieku 25 — 27

Obraz

Updating...

Cytaty

Updating...

Powiązane tematy :