• Nie Znaleziono Wyników

Myśl Współczesna : czasopismo naukowe, 1948.11-12 nr 11-12

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2022

Share "Myśl Współczesna : czasopismo naukowe, 1948.11-12 nr 11-12"

Copied!
288
0
0

Pełen tekst

(1)

C Z A S O P I S M O N A U K O W E

'

U __ _; i

11-12

(30 - 31 )

W arszawa-Łódź Listopad—grudzień 1948

(2)

R E D A K C J A

D R C H A Ł A S IŃ S K I J Ó Z E F

p ro f. U Ł

D R D E M B O W S K I J A N

p r o f. U Ł

D R G Ą S IO R Ó W SE A N A T A L IA

p r o f. U Ł

D R U Ł A S Z Y N H E N R Y K

p r U Ł of.

K O L E G IU M R E D A K C Y J N E

D R K O T A R B IŃ S K I T A D E U S Z

p r o f. U W , re k to r U Ł

D R S C H A F F A D A M

p r o f. U Ł

D R S Z Y M A N O W S K I Z Y G M U N T

p r o f. U Ł

B A R C I K O W S K I W A C Ł A W I Prezes S N D R E H R L IC H S T A N IS Ł A W

p r o f. U Ł D R G R O D E K A N D R Z E J

re k to r S G H D R H O C H F E L D J U L IA N

M G R IG N A R S T E F A N p ro f. W SGW D R K O R A N Y I K A R O L

p r o f. U T D R K R A U Z E B R O N IS Ł A W K R Ó L J A N A L E K S A N D E R

red. tyg, ,, W ieś**

D R L O R IA S T A N IS Ł A W p r o f. UWr.

D R M A N T E U F F E L T A D E U S Z p ro f. U W

D R M A Z U R S T A N IS Ł A W p ro f. UŁ

D R S K O W R O N S T A N IS Ł A W p r o f. U J

D R S Z liB E R T W A C Ł A W p r o f. UŁ

D R T O M A S Z E W S K I T A D E U S Z p r o f. UMCS

D R W A K A R A L E K S Y p r o f. S G H D R W Y K A K A Z IM IE R Z

p r o f. U J Ż Ó Ł K IE W S K I S T E F A N / red. tyg. , , K u ź n ic a 1*

Ż U K O W S K I J U L IA N p r o f. UŁ D R K U R Y Ł O W IC Z B O LE S ŁA W

p ro f. U P

C Z Ł O N K O W IE K O R E S P O N D E N C I Z A G R A N IC Z N I

D R ZA W A D Z K I B O H D A N (New Y o rk)

R E D A K T O R O D P O W IE D Z IA L N Y

D R S Z Y M A N O W S K I Z Y G M U N T p r o f. U Ł

(3)

MYSI

WSPÓŁCZESNA

C Z A S O P I S M O N A U K O W E

1 8 4 8 - 1 9 4 8

NUMER POŚWIĘCONY UCZCZENIU STULECIA

WIOSNY LUDÓW

POD REDAKCJA

WARSZAWA - ŁÓDŹ LISTOPAD

-

GRUDZIEŃ 1943

(4)

I

Z a k ł a d y

D-030128

T ł o c z o n o 7.000 e g z e m p l a r z y

r a f i c z n e „ K s i ą ż k a i W i e d z a “ w Ł o d z i

(5)

O D R E D A K C JI

W raz z całym narodem Redakcja „ M y ś li Współczesnej’’

w ita stworzenie Polskiej Zjednoczonej P a rtii Robotniczej jako p r z e ł o m o w y f a k t h i s t o r y c z n y , znamio­

nujący początek nowego etapu w historii naszego kraju.

Oznacza to ogromne spotęgowanie przodow niczej ro li klasy robotniczej w procesie budow y socjalizmu w Polsce. R ów ­ nocześnie oznacza to przyspieszenie tego procesu zapocząt­

kowanego ju ż przez polskie reform y gospodarcze i społeczne.

Socjalizm otwiera przed Polską ogromne perspektywy rozw oju gospodarczego, społecznego, politycznego i k u ltu ­ ralnego. Jest to jedyna droga w yrów nania opóźnień nasze­

go cyw ilizacyjnego rozw oju. O d socjalizmu oczekujemy nadrobienia wiekowego zacofania kulturalnego Polski,

upowszechnienia k u ltu ry wśród najszerszych mas, podnie­

sienia poziom u kulturalnego całego kraju. O d tego zależy dalszy k u ltu ra ln y rozw ój narodu polskiego.

„M y ś l Współczesna” powstała jako organ postępowej grupy pracow ników nauki i k u ltu ry w początkow ym okre­

sie w a lk i o demokratyzację nauki i k u ltu ry w Polsce. Za­

danie to „M y ś l Współczesna" starała się spełnić w ciągu dwóch i p ó l la t swego istnienia. Jesteśmy przekonani, że pismo nasze p rzyczyn iło się do pogłębienia zrozumienia przeobrażeń dokonujących się w Polsce i w świecie współ­

czesnym. D o osiągnięć „ M y ś li Współczesnej“ należy nie­

w ą tp liw ie poważny udział w skierowaniu polskiej m yśli naukowej na zagadnienia przejścia o d k a p i t a l i z m u d o s o c j a l i z m u . T o równocześnie określa główne zadanie pisma w now ym jego okresie, w ja k i wchodzi. W ty m kie­

(6)

runku pragniemy też dalej rozw ijać nasze pismo, rozszerzając grono jego naukowych w spółpracow ników i czytelników . Łącząc się z Sekcją Szkól W yższych Z N P oraz Kom itetem K oordyna cyjnym Dem okratycznej Profesury „M y ś l W spół­

czesna“ dążyć będzie do realizacji swoich zadań w duchu postępowej, rzetelnej nauki, służącej interesom najszerszych mas pracujących. Jako bojow y organ postępowych inte­

lektualistów polskich chcemy służyć na swoim odcinku realizacji tego wielkiego ideału mas ludow ych Polski i ca­

łego świata, którem u na imię — Socjalizm.

R E D A K C J A

(7)

N a ta lia G qsiorow ska

W stulecie Wiosny Ludów

1948 1843

„W io s n a L u d ó w " w E u ro p ie to w io s n a lu b p rz e d w io ś n ie ro k u 1848, g d y ro z b rz m ie w a ło h a sło w o ln o ś c i n a ro d ó w oraz w y z w o le n ia c h ło p o w i ro b o tn ik ó w , g d y n a s tą p ił p o w s z e c h n y w y b u c h r e w o lu c ji s p o n ta n ic z ­ n e j, m a so w e j, społeczne j.

P o p rz e d z ił re w o lu c ję L ię ż k i k r y z y s ż y c ia eko n o m iczn e g o , p ro w a d z ą ­ c y d o p o lity c z n e g o w strzą su , cfo p ró b ro z w ią z a n ia p ro b le m u społecz- L a t a 1845— 7 to w c a łe j E u ro p ie czasy k lę s k ż y w io ło w y c h — gło d u , n ie u ro d z a ju zbóż i z ie m n ia k ó w , w y s o k ic h ic h cen. N a Z a ch o d zie to o kre s za h a m o w a n ia p r o d u k c ji w p rz e m y ś le w łó k ie n n ic z y m , w h u tn ic ­ tw ie i g ó rn ic tw ie , w b u d o w n ic tw ie k o le jo w y m , a w re z u lta c ie okres n is k ic h p ła c, s tra jk ó w , b e zro b o cia . N a W sch o d zie , w Polsce to okres k a ta s tro fa ln ie n a b rz m ia łe j s p ra w y c h ło p s k ie j, w o b e c zachow an ego je sz­

cze p o d d a ń stw a i p a ń szczyzn y lu b n ie u re g u lo w a n y c h p ra w ch ło p a do z ie m i, c z y n s z ó w o b c ią ż a ją c y c h go ponad m ia rę . _

N ie p o k o ją c y stan p rz e d s ta w ia ła s p ra w a n a ro d o w o ś c io w a . Jedne n a ­ r o d y p o z o s ta w a ły p o d rz ą d a m i za b o rcó w , g o to w e do w a lk i o n ie p o d le ­ g ło ś ć - in n e ż y ły w ro z b ic iu p o lity c z n y m , opano w a n e dążeniem do z je d ­ n o cze n ia w ra m a ch je d n o lite g o państw a. Poszczególne w a rs tw y spo­

łeczne, p o z b a w io n e u d z ia łu w e w ła d z y , d o jrz e w a ły do sam odzielno ści

p o lity c z n e j. ,

A tm o s fe ra społeczna i p o lity c z n a b y ła p rze syco n a po w sze ch n ym p ra g n ie n ie m re fo rm , przeobraże ń, d o k o n y w a n y c h w im ię w o ln o ś c i i ró w n o ś c i, z m ie rz a ją c y c h k u w y z w o le n iu spod w s z e lk ie g o u c is k u i crw ałtu: n a ro d o w e g o , p o lity c z n e g o , społecznego. Żądano r e p u b lik i lu b k o n s ty tu c y jn e g o p o d z ia łu w ła d z, n ie p o d le g ło ś c i lu b z je d n o cze n ia n aro-

Id e o lo g ia społeczna mas n ie b y ła jeszcze s k ry s ta liz o w a n a , ro z p ię tość d o k tr y n znaczna. P rze w a ża ła je d n a k k r y t y k a is tn ie ją c e g o stanu, ne- a a c ia ra c z e j n iż p o z y ty w n e tw ó rc z e k o n c e p c je ; ro zp o w s z e c h n io n e b y ły m a rze n ia , u to p ie w ro d z a ju fa la n s te ry z m u lu b ik a ry z m u ora z ponad

(8)

6 NATALIA GĄSIOROWSKA

w s z y s tk im g ó ru ją c e k o n k re tn e żądanie : z a s p o k o je n ia g ło d u i u z y s k a n ia p ra w a do p ra c y . W y s tę p o w a ł ru c h s o c ja lis ty c z n y n ie o p a rty o d o k try n ę , te o rie s o c ja lis ty c z n e r o z w ija ły się bez o p a rc ia o ru c h ro b o tn ic z y . D o ­ p ie ro M a n ife s t K o m u n is ty c z n y p rz e d s ta w ia ł p ro g ra m zasad i d z ia ła n ia zarazem , w p ro w a d z a ł te o rię s o c ja lis ty c z n ą w życie .

W ie lk ie p rze o b ra że n ia e ko n o m iczn e , zw ią za n e z ro z w o je m k a p ita ­ liz m u i stąd p o ch o d zą cy w strzą s g o spod arczy, n ie s p ra w ie d liw y p o d z ia ł w z ra s ta ją c e g o stale d o ch o d u społecznego i w y n ik a ją c a stąd s p ra w a r o ­ b o tn ic z a i ch ło p ska , u c is k n a ro d o w y i k ry s ta liz u ją c e się te n d e n c je w a lk i o b y t n a ro d o w y — to b y ły w p o ło w ie X I X w ie k u w ie lk ie p ro b le m y ż y c ia p u b liczn e g o , k tó re m o g ły znaleźć ro z w ią z a n ie t y lk o na drodze re w o lu c y jn e g o p rz e w ro tu .

W a lk a b y ła p ro w a d z o n a na ró ż n y c h te re n a c h przez ró żn e w a rs tw y społeczne w im ię ró ż n o ro d n y c h haseł. N a zachodzie E u ro p y p rz e c iw rz ą ­ dom b u rż u a z ji k a p ita lis ty c z n e j p o w s ta w a ło do w a lk i d ro b n o m ie szcza ń ­ s tw o i p ro le ta ria t. W o p ó ź n io n e j w ro z w o ju E u ro p ie w s c h o d n ie j za ła ­ m y w a ł się o sta te czn ie p o rz ą d e k fe u d a ln y , w y z w a la ł się c h ło p z p o d ­ d a ń stw a i p ańszczyzny, p rz e o b ra ż a ją c się w sa m odzielne go gospodarza na w ła s n e j z ie m i lu b w y z u te g o z zie m i, ale w o ln e g o osobiście ro b o tn ik a n a jem neg o.

P a ryż z a p o c z ą tk o w a ł w a lk ę . W e F ra n c ji ru c h r e w o lu c y jn y osią g n ą ł n a jw y ż s z y pozio m . T u k r y z y s p o w s ta w a ł z n a ra s ta ją c e g o k a p ita liz m u ; z a ła m y w a ł się p rz e m y s ł, s p a ra liż o w a n iu u le g a ł h a n d e l; r o b o tn ik b y ł o p u szczo n y przez m ie szczaństw o, w ie ś b u n to w a n a przez szlachtę. P o li­

ty c z n ą zd o b yczą r e w o lu c ji lu to w e j b y ła re p u b lik a d e m o k ra ty c z n a . W ro z w ią z y w a n iu p ro b le m u społeczne go p ró b o w a n o na drodze le g a ln e j re a liz o w a ć p ra w o do p ra c y ; s iln y a n ta g o n iz m ro b o tn ic z o -m ie s z c z a ń s k i, je d n a k d o p ro w a d z ił do ostre g o s ta rc ia d w u k la s w d n ia c h c z e rw c o w y c h , w p ie rw s z e j w E u ro p ie r e w o lu c ji s o c ja ln e j. S p a ra liżo w a n e obaw ą przed re w o lu c ją społeczną lib e ra ln e m ie szcza ń stw o za h a m o w a ło dalsze d z ia ła ­ n ia po p rz e w ro c ie lu to w y m , u s tą p iło k o n tr r e w o lu c ji w ru c h u c z e rw c o ­ w y m i w p ro ce sie je g o lik w id a c ji tra c ą c n a w e t o sią g n ię te ju ż zdobycze p o lity c z n e , godząc się na zn ie s ie n ie re p u b lik i na rzecz d y k ta tu ry .

W k ra ja c h n ie m ie c k ic h sp ra w a n a ro d o w o ś c io w a o sią g n ę ła p rze w a g ę nad s p ra w ą p o lity c z n ą i społeczną, z n a jd u ją c w y ra z w te n d e n c ja c h do o g ó ln e g o z je d n o c z e n ia p o lity c z n e g o N ie m ie c i ro z b ic ia p o lity c z n e g o A u s tro -W ę g ie r. W k ie ro w a n iu ty m i s p ra w a m i p rze w a g ę z y s k a ły ż y w io ły k o n s e rw a ty w n e z a ró w n o w p o lity c e w e w n ę trz n e j ja k m ię d z y n a ro d o w e j.

P ro b le m c h ło p s k i zo sta ł w zn a czn ym s to p n iu ro z w ią z a n y . P od o b n ie w e W ło s z e c h — dążenie do zje d n o c z e n ia n a ro d o w e g o d o m in o w a ło nad in ­ n y m i te n d e n c ja m i id e o lo g ii i ru c h u . R o zp ę ta n y zo s ta ł b u n t n a ro d ó w p rz e c iw o b c y m rzą d o m na te re n ie A u s tro -W ę g ie r; W ę g ró w p rz e c iw N ie m co m , S ło w ia n p rz e c iw N ie m c o m i W ę g ro m .

N a W s c h o d z ie re w o lu c ja w y w ie r a ła w p ły w g łó w n ie na s to s u n k i agrarne, niszcząc p o z o sta ło ści syste m u fe u d a ln e g o . W R o s ji s y tu a c ję ów czesną o k re ś la ł H e rc e n ja k o n ie w o lę na ze w n ą trz, w o ln o ś ć w e w n ę trz ­ ną. C a ra t t łu m ił b e z w zg lę d n ie i o k ru tn ie w s z e lk ą te o rię , „id e o lo g ię ", s ło w o niezależn e, z w a lc z a ł w s z e lk ą a k c ję , z m ie rz a ją c ą k u z m ia n ie p a ­

(9)

W STULECIE WIOSNY LUDÖW 7

n u ją c e g o syste m u „ o r to d o k s ji — a u to k ra c ji — n a c jo n a liz m u ", w s to ­ s u n ka ch m ię d z y n a ro d o w y c h b y ł o s to ją w s z e lk ie j re a k c ji. Z a p o c z ą tk o ­ w a n y ro z w ó j te c h n ik i p rz e m y s ło w e j, w z m a c n ia n ie się m ieszczaństw a, p o w s ta w a n ie w a r s tw y fa b ry c z n o -ro b o tn ic z e j s p ra w iło , że n a w e t w ta k c ię ż k ic h w a ru n k a c h p o lity c z n y c h p o w s ta ła i ro z w ija ła się e lita in te ­ le k tu a ln a , złożona ze ś w ie tn y c h p u b lic y s tó w , lite ra tó w , u c z o n y c h (m. in.

H e rce n , B a k u n in , D o s to je w s k i, T u rg e n ie w , C zernyszeW Ski, B ie liń s k i), re p re z e n tu ją c y c h m y ś l ra c jo n a lis ty c z n ą , p ostępo w ą. N ie została za n ie ­ chana w a lk a o k o n s ty tu c ję , w szczęta przez d e k a b ry s tó w , k o n ty n u o w a n a przez w y b itn y c h lib e ra łó w . F o rm o w a ła się id e o lo g ia d e m o k ra ty c z n a w o p a rc iu o ru c h a w k ę b u n tu ją c y c h się p rz e c iw n ie w o li p a ń s k ie j c h ło ­ p ó w . D o k o ła o fia rn e g o o b ro ń c y s p ra w y c h ło p s k ie j, P ie tra sze w skie g o , s k u p ia li się w y z n a w c y s o c ja liz m u u to p ijn e g o , w z o ro w a n e g o na Z a ch o ­ dzie, w ś ró d n ic h w y b itn e je d n o s tk i, p o ch o d ze n ia ju ż n ie w y łą c z n ie szla ch e ckie g o . W p o d z ie m ia c h z a p o c z ą tk o w a n y zo sta ł ru c h r e w o lu c y j­

n y , k ie r o w a n y przez id e o lo g ó w w k r a ju i na e m ig ra c ji, o ch a ra k te rz e sp o łe czn ym , p o lity c z n y m , n a ro d o w y m , w im ię w y z w o le n ia c z ło w ie k a ; s to p n io w o k ry s ta liz o w a ła się m y ś l re w o lu c y jn a lu d o w a , to ru ją c a drogę s o c ja liz m o w i w R o s ji (Lenin o H e rce n ie ).

N a zie m ia c h p o ls k ic h w trz e c h za b o ra ch w a r u n k i p o lity c z n e w y w o ­ ł a ły ro z b ic ie i ró ż n o ro d n o ść a k c ji w g ra n ic a c h p o szcze g ó ln ych d z ie ln ic . W szę d zie je d n a k na p la n p ie rw s z y w y s tę p o w a ła sp ra w a n ie p o d le g ło ś c i n a ro d o w e j oraz u re g u lo w a n ia p ro b le m u c h ło p s k ie g o z a ró w n o w im ię in te re s ó w g o s p o d a rczych ja k w c ią g n ię c ia c h ło p ó w do u d z ia łu w w a l­

k a c h n a ro d o w y c h oraz do n o rm a ln e g o ż y c ia o b y w a te ls k ie g o . W d z ie l­

n ica ch u p rz e m y s ła w ia ją c y c h się w y c h o d z iła na ś w ia tło dzienne sp ra w a ro b o tn ic z a , p o zo sta ją ca jeszcze w sta n ie z a ro d k o w y m , oraz n ie ro z łą ­ czna z n ią id e o lo g ia s o c ja lis ty c z n a . Im d a le j b y ł p o s u n ię ty proces k a ­ p ita liz a c ji g o sp o d a rstw a i d e m o k ra ty z a c ji społeczeń stw a, proces n o w o ­ czesnego w y z w o le n ia ch ło p a , ty m s iln ie js z a sta w a ła się p o d sta w a o d ­ ro d z e n ia n a ro d o w e g o i w a lk i o n ie p o d le g ło ść.

N a Z achodzie, w P oznańskiem , gdzie d o k o n a ło się w y z w o le n ie i za­

p o c z ą tk o w a n e zostało u w ła s z c z e n ie c h ło p ó w , dążności n a ro d o w e d o p ro ­ w a d z iły do p o w s ta n ia , do w a łk i z b ro jn e j n ie p o d le g ło ś c io w e j, w k tó r e j c z ę ś c io w y u d z ia ł w z ią ł ż y w io ł c h ło p s k i. N a Ś ląsku re fo rm a ch ło p ska będąca na u k o ń c z e n iu i za p o czą tko w a n a w a lk a w y z w o le ń c z a ro b o tn ik ó w z o s ta ły s iln ie zw ią za n e ze sp ra w ą o d ro d ze n ia ś w ia d o m o ś c i n a ro d o w e j.

N a P om orzu Z a ch o d n im , w P rusach W s c h o d n ic h n ie sięgano ta k d a le ko , a b y odrębno ść k u ltu r a ln ą k o ja rz y ć z p o s tu la ta m i n ie p o d le g ło ś c i: r e fo r ­ m y c h ło p s k ie X I X w ie k u w ią z a ły się ta m d o p ie ro z, o d ro d ze n ie m ję z y ­ k o w y m lu d n o ś c i p o ls k ie j.

W G a lic ji, g dzie fa ta ln y stan g o sp o d a rczy h a m o w a ł'ro z w ią z a n ie od d a w n a d o jrz a łe j s p ra w y c h ło p s k ie j, tra g ic z n ie z o s ta ły ro z b ite p ró b y p o ­ w stańcze. W K ró le s tw ie P o lskim , w k r a ju p o d w zg lę d e m p o stę p u gos­

p odarczeg o p rz o d u ją c y m w ś ró d ziem p o ls k ic h , g dzie je d n a k trw a ła je sz­

cze re a k c ja p o p o w s ta n io w a , g dzie u c is k p o lity c z n y z a b o rc y b y ł n a jb a r­

d z ie j d o tk liw y , sp ra w a c h ło p s k a p o zo sta w a ła d a le k o od ra d y k a ln e g o ro z w ią z a n ia .

(10)

8 NATALIA GĄSIOROWSRA

W y d a rz e n ia la t 1846— 8 w Polsce i w p o z o s ta łe j E u ro p ie w y tw a r z a ły je d n a k n o w e w a ru n k i d la dalszego ro z w o ju gospodarczego, p o d sta w ę zw łaszcza w K ró le s tw ie P o ls k im — d la k a p ita liz m u , a je d n o cze śn ie zw ią za n e g o z n im w y z w o le n ia społecznego w a rs tw p ra c u ją c y c h , zde­

c y d o w a n e j re fo rm y c h ło p s k ie j i za p o c z ą tk o w a n e j w a lk i ro b o tn ic z e j. N a g ru n c ie społecznym , poprzez n o w e je g o p o k ła d y p rz e p ły w a ł w ie lk i n u rt

o d ro d ze n ia n a ro d o w e g o .

C h a ra k te ry s ty c z n ie p rz e d s ta w ia ła się p o sta w a P o la k ó w w w a lk a c h o g ó ln o e u ro p e js k ic h na ró ż n y c h te re n a c h oraz z a in te re s o w a n ie E u ro p y sp ra w ą p o lską . W y b itn ie o d b ija ł się na id e o lo g ii i sam ym d z ia ła n iu p o ls k im w d a n ym o k re s ie w p ły w ó w cze sn ych m y ś lic ie li, p u b lic y s tó w z a ch o d n ich i ro s y js k ic h ; c ie k a w ie p rz e d s ta w ia ł się w k ła d o ry g in a ln e j m y ś li p o ls k ie j o id e o lo g ię pow szechną. M o c n o , n ie ro z e rw a ln ie 'w ią z a ła się s p ra w a n ie p o d le g ło ś c i p o ls k ie j z w a lk ą i z w y c ię s tw e m obozu p ostępu i d e m o k ra c ji w o ln y c h n a ro d ó w .

O s ią g n ię c ia W io s n y L u d ó w , p o m im o b e zp o śre d n ie j p rz e g ra n e j na w s z y s tk ic h p o la ch w a lk i, w y g lą d a ją w E u ro p ie im p o n u ją c o . P o sta w io n e z o s ta ły lu b ro zw ią za n e w ca ło ś c i albo częściow o n a stę p u ją ce p ro b le m y : u s tró j re p u b lik a ń s k i, d e m o k ra c ja w p o s ta c i pow szechn ego g ło s o w a n ia ; pełna, a k ty w n a św iadom ość n a ro d o w a ; poza R osją — ostateczna l i k w i ­ d a c ja p o d d a ń stw a i p a ń s z c z y z n y oraz u w ła szcze n ie c h ło p a ; w y s tą p ie n ie w ż y c iu p o lity c z n y m p ro le ta ria tu , p ie rw s z e je g o zdobycze w za kre sie p ra w o d a w s tw a i o rg a n iz a c ji p ra c y , ro z w ó j w a ik i k la s o w e j; za g a d n ie n ie s z k o ły ś w ie c k ie j; sp ra w a k o b ie t, k tó re w y k a z a ły w a k c ji w ie le e n e rg ii i o d p o w ie d z ia ln o ś c i; s o lid a rn o ść m ię d z y n a ro d o w a w w a lk a c h re w o lu ­ c y jn y c h ; poza E uropą, ale p rze z E u ro p e jc z y k ó w d o ko n a n e w y z w o le n ie n ie w o ln ik ó w .

A p o n a d to re w o lu c y jn e ró w n ie ż b y ły o sią g n ię c ia w z a kre sie id e o lo g ii spo łe czn e j. S k ry s ta liz o w a n a została w te o r ii św iadom ość k la s o w o -ro b o - tn icza . D o k try n a M a rk s a , na n a u k o w e j ra c jo n a lis ty c z n e j p o d s ta w ie o p a r­

ta, lik w id o w a ła ro m a n ty c z n e te o rie , u to p ie re fo rm is ty c z n e , k tó re ro z ­ b r a ja ły a w a n g a rd ę ro b o tn ic z ą w ru c h u , w p ro w a d z a ły a ko m o d a c ję p o ­ lity c z n ą , a n a to m ia s t d a w a ła p ro g ra m d la a k c ji p ro le ta ria to w i. M a n ife s t K o m u n is ty c z n y g ło s ił n ie t y lk o o d e rw a n e p ra w d y d la u czo n ych , lecz d o sta rcza ł k o n k re tn e j b ro n i d la w a lk i p o lity c z n e j, p ro w a d z o n e j przez p ro ­ le ta ria t; w m o m e n cie je g o k lę s k i w d n ia c h c z e rw c o w y c h 1848 ro k u w P a ry ż u w s k a z y w a ł m u p rz o d o w n ic z ą ro lę w dalsze j w a lc e n a d ro d ze do z w y c ię s tw a id e o lo g ii i u s tro ju s o c ja lis ty c z n e g o .

R o k 1848 to d la naszego p o k o le n ia n ie t y lk o w ażna data h is to ry c z n a . W w y d a rz e n ia c h W io s n y L u d ó w s z u ka m y p o c z ą tk ó w i w c z e ś n ie js z y c h s ta d ió w ro z w o jo w y c h ty c h p ro b le m ó w sp o łe czn o -g o sp o d a rczych , p o li­

ty c z n y c h i k u ltu ra ln y c h , k tó re w ż y c iu w sp ó łc z e s n y m o d g ry w a ją n a j­

is to tn ie js z ą ro lę . D la te g o P olska i cała E uropa b ie rze c z y n n y u d z ia ł w u ro c z y s ty m o b ch o d zie se tn e j ro c z n ic y W io s n y L u d ó w .

(11)

W STULECIE WIOSNY LUDÓW 9

W Polsce w m ie sią ca ch le tn ic h 1947 ro k u o rg a n iz a c je p o lity c z n e z p a rtia m i ro b o tn ic z y m i na czele w y s tą p iły z in ic ja ty w ą u tw o rz e n ia O g ó ln o p o ls k ie g o K o m ite tu O b ch o d u S tu le c ia W io s n y L u d ó w . W d. 14 w rz e ś n ia 1947 r. został z w o ła n y w W a rs z a w ie I o g ó ln o p o ls k i zja zd o rg a ­ n iz a c y jn y te g o K o m ite tu . U d z ia ł w zje źd zie w z ię li p rz e d s ta w ic ie le s tro n ­ n ic tw d e m o k ra ty c z n y c h , o rg a n iz a c ji sp o łe czn ych , ś w ia ta n a u k o w e g o i a r­

ty s ty c z n e g o , w y d a w n ic tw i re d a k c ji oraz z a in te re s o w a n y c h in s ty tu c ji.

„ W y s tą p iliś m y z tą in ic ja ty w ą — m ó w ił w s w y m p o d s ta w o w y m re ­ fe ra c ie m in . J ę d ry c h o w s k i — n ie t y lk o d la te g o , że re w o lu c ja 1848 r.

n a le ż y do n a jp ię k n ie js z y c h p o s tę p o w y c h tr a d y c ji p o ls k ie j d e m o k ra c ji, ele i d la te g o że m im o o g ro m n y c h zm ian, m im o o g rom neg o s k o k u n a ­ przód, ja k i lu d z k o ś ć z ro b iła od tego czasu, w ie le spraw , w ie le haseł, w ie le d o k o n a ń W io s n y L u d ó w posiada dziś w ie lk i w y d ź w ię k a k tu ­ a ln y . . . G łę b o k ie znaczenie w y p a d k ó w 1848 r. d la d z ie jó w P o ls k i i E u ro ­ p y . . . ic h licztTe w y d ź w ię k i a k tu a ln e p o w o d u ją ko n ie czn o ść z o rg a n iz o ­ w a n ia s z e ro k ic h o b c h o d ó w m a s o w y c h ” . M in is te r u znał, że „ w y b it n y u d z ia ł P o ls k i i P o la k ó w w ru c h a c h r e w o lu c y jn y c h 1848 r. i m ię d z y n a ro ­ d o w y c h a ra k te r W io s n y L u d ó w uzasadnia p o w ią z a n ie n a szych o b ch o ­ d ó w z ty m i obchod am i, ja k ie będą się o d b y w a ć w ró ż n y c h k ra ja c h e u ro p e js k ic h ” , zadania K o m ite tu o k r e ś lił w s ło w a c h : „Id e e d e m o k ra c ji, postępu, w o ln o ś c i i n ie p o d le g ło ś c i n a ro d ó w , k tó re p rz y ś w ie c a ły re w o ­ lu c ji 1848 r. w in n y znaleźć ż y w y o d d ź w ię k w m ilio n a c h serc lu d z k ic h w je j setną ro c z n ic ę ".

W w y n ik u o b ra d zjazd o rg a n iz a c y jn y zo sta ł p rz e k s z ta łc o n y w O g ó l­

n o p o ls k i K o m ite t O b c h o d u S tu le cia W io s n y L u d ó w . P ro te k to ra t na d p ra ­ ca m i K o m ite tu o b ją ł P re z y d e n t R z e c z y p o s p o lite j B o le s ła w B ie ru t.

M e to d ą d z ia ła n ia K o m ite tu m ia ło b y ć in ic jo w a n ie i k o o rd y n a c ja ca­

ło ś c i p o czyn a ń . W y s u n ię to p r o je k ty pra c n a u k o w y c h i p o p u la rn y c h p o ­ ś w ie c o n y c h w y d a rz e n io m 1848 r., s ze ro kie g o w y k o rz y s ta n ia ra d ia i p ra s y dla p o p u la ry z a c ji t r a d y c ji i id e i W io s n y L u d ó w , z o rg a n iz o w a n ia m a n i­

fe s ta c ji c h ło p s k ic h i ro b o tn ic z y c h , szeregu a k a d e m ii i w y s ta w , w y k ła ­ d ó w w sz k o ła c h i u cze ln ia ch . W m ia sta ch w o je w ó d z k ic h p o w s ta ły spe­

c ja ln e k o m ite ty , p o w o ła n e do u d z ia łu w p ra c y o rg a n iz o w a n e j przez K o ­ m ite t O g ó ln o p o ls k i.

D e k la ra c ja id e o w a K o m ite tu o k re ś la znaczenie W io s n y L u d ó w : „T a k w y ra ź n ie ja k n ig d y d o tą d ro z w in ię ty zo sta ł szta n d a r n ie p o d le g ło ś c i n a ­ ro d ó w , ic h p ra w a do je d n e g o n a ro d o w e g o p a ń stw a . . . po raz p ie rw s z y w d z ie ja c h w y s tą p iła ja k o siła o d rębna i św ia d o m a sw e j o drębno ści, s ta w ia ją c a sobie cele sięgające d a le k o w p rz y s z ło ś ć — now oczesn a k la ­ sa ro b o tn ic z a . . . po raz p ie rw s z y w d z ie ja c h naszej w a lk i w y z w o le ń c z e j c h ło p p o ls k i w z ią ł m a so w y, d o b ro w o ln y , p e łe n e n tu z ja z m u u d z ia ł, sta ­ n o w ił je d n ą z g łó w n y c h s ił r u c h u . . . i na b a ry k a d a c h w s z y s tk ic h k r a jó w w a lc z ą c y c h „p rz e le w a li swą k re w p o ls c y Ż o łn ie rz e W o ln o ś c i" . . . W sto la t po w ie lk ic h d n ia c h W io s n y L u d ó w re a liz u je m y je j te s ta m e n t. . . W ła ś n ie d la te g o ro c z n ic a ta m u si dać w y ra z n ie ro z e rw a ln e j łą c z n o ś c i. . . p o m ię d z y m in io n y m i w a lk a m i lu d u p o ls k ie g o a je g o d z is ie js z y m i z w y ­ c ię s tw a m i i o s ią g n ię c ia m i” . .

(12)

10 NATALIA GĄSIOROWSKA

U ję ta w sześciu S e kcja ch a k c ja K o m ite tu ro z w in ę ła się w k ie ru n k u ro zb u d ze n ia m asow ego za in te re s o w a n ia , u p o w s z e c h n ie n ia w ia d o m o ś c i i w rażeń, k o n c e n tru ją c się g łó w n ie w S e k c ji O b c h o d ó w i w S e k re ta ria c ie G e n e ra ln y m .

A k c ję o b c h o d ó w K o m ite t ro z p o c z ą ł od uczczenia ro c z n ic y d n ia 22 I I 1846 — m a n ife s tu k ra k o w s k ie g o oraz w y s tą p ie n ia p ie rw s z e g o z b ro jn e g o o d d z ia łu ro b o tn ic z e g o , k t ó r y zo s ta ł u tw o rz o n y przez D em ­ b o w s k ie g o z g ó rn ik ó w w ie lic k ic h ; o b ch ó d zo sta ł z o rg a n iz o w a n y p rz y u d z ia le k o m ite tu k ra k o w s k ie g o w W ie lic z c e i K ra k o w ie .

W ro c z n ic ę r e w o lu c ji lu to w e j p a ry s k ie j K o m ite t w ra z z T o w a rz y ­ stw e m P rz y ja ź n i P o ls k o -F ra n c u s k ie j u rz ą d z ił a ka d e m ie w W a rs z a w ie , Ł o d zi, P oznaniu i G d a ń sku ; o d c z y ty w y g ło s ili h is to r y c y p o ls c y oraz p r z y b y li w ty m c e lu u cze n i fra n c u s c y .

N a w ie lk ą skalę zo sta ł przez K o m ite t z o rg a n iz o w a n y o b ch ó d ro c z n ic y b it w y pod M iło s ła w ie m . N a p o la c h M iło s ła w ia z g ro m a d z iło się sto ty s ię ­ c y c h ło p ó w w n ie d z ie lę w d. 2 m a ja . N a te n m a s o w y zja zd c h ło p s k i p rz y ­ b y ły lic z n e d e le g a cje ro b o tn ic z e . W u ro c z y s to ś c ia c h w z ią ł u d z ia ł P re ­ z y d e n t R z e c z y p o s p o lite j.

W p ro g ra m ie o b ch o d ó w , k tó r y m i u s iło w a n o o b ją ć całą Polskę, z n a la ­ z ły m ie js c e ro c z n ic e w y d a rz e ń ro k u 1848 w ró ż n y c h p u n k ta c h k ra ju , w ię c : opuszczenie P oznania przez w o js k a p ru s k ie , p o czą te k ru c h u z b ro j­

nego z d. 22 m arca -—- w P o znaniu ; s tw o rz e n ie p ro w iz o ry c z n e g o K o m ite tu P o m o rskie g o 5 k w ie tn ia — w T o ru n iu , m a n ife s ta c ja z u d z ia łe m d e le g a c ji z trz e c h w o je w ó d z tw ; p o w s ta n ie K o m ite tu T ró jz a b o ro w e g o 5 rnń ja -— w e W r o c ła w iu z d e le g a c ja m i z w o je w ó d z tw a ; d e m o n s tra c ja r o b o tn ik ó w p a ­ ry s k ic h w s p ra w ie p o ls k ie j 15 m a ja — w W a rs z a w ie i w K ra k o w ie a k a ­ dem io; p o w s ta n ie p ra s k ie 12 cze rw ca — a ka d e m ie w K ra k o w ie i w m ia sta ch ślą skich , w m ie js c o w o ś c ia c h g ra n ic z n y c h w s p ó ln ie z cze skim K o m ite te m ; p o w s ta n ie ro b o tn ic z e w P a ry ż u 22 cze rw ca — w ie c e w e w s z y s tk ic h w ię k ­ szych o śro d k a c h ro b o tn ic z y c h , o rg a n iz o w a n e przez p a rtie ro b o tn ic z e ; o b ro n a p o w sta ń cze g o W ie d n ia p o d d o w ó d z tw e m gen. Bema — w T a rn o ­ w ie p rz y m a u zg le u m Bema, p rz y u d z ia le w o je w ó d z tw p o łu d n io w y c h ; 150-1 ecie u ro d z in M ic k ie w ic z a m ia ło b y ć uczczone o b ch o d a m i w c a ły m k ra ju .

O b c h o d y p o w yższe p rz e w a ż n ie się o d b y ły m n ie j lu b w ię c e j u d a tn ie . Z a k o ń c z y ły a k c ję o b ch o d o w ą „ D n i T a rn o w a “ 29— 31 p a ź d z ie rn ik a , b a r­

dzo u ro c z y s te , p rz y u d z ia le lic z n y c h go ści w ę g ie rs k ic h , o b e jm u ją c e sze­

re g w y s ta w m ie js c o w y c h , p o k a z y , za w o d y, fe s tiw a l p ie śn i, m u z y k i i ta ń ­ c ó w s ło w ia ń s k ic h , urzą d zo n e przez „ ś w ia t p r a c y " T a rn o w a . U ro c z y s to ś c i M ic k ie w ic z o w s k ie , k tó re m ia ły znaleźć w y ra z w o d c zyta ch , a kadem iach , z u d z ia łe m radia, pra sy, z o s ta ły o d w o ła n e w o b e c p o w s ta n ia sp e cja ln e g o o g ó ln o p o ls k ie g o K o m ite tu M ic k ie w ic z o w s k ie g o ; o b ją ł o n o d p o w ie d n ią a k c ję w c a łe j Polsce.

Poza o b ch o d a m i, o rg a n iz o w a n y m i w k r a ju , K o m ite t O g ó ln o p o ls k i w z ią ł c z y n n y u d z ia ł w obch o d a ch in n y c h k ra jó w , g łó w n ie F ra n c ji, W ę ­ g ie r, W ło c h , C z e c h o s ło w a c ji.

N a zaproszenie u c z o n y c h fra n c u s k ic h K o m ite t O g ó ln o p o ls k i S tu le c ia W io s n y L u d ó w d e le g o w a ł ęzterech h is to r y k ó w p o ls k ic h na M ię d z y n a ­

(13)

W STULECIE WIOSNY LUDÓW 11

ro d o w y K o n g re s H is to ry k ó w , z w o ła n y w c e lu uczcze n ia se tn e j ro c z n ic y W io s n y L u d ó w w P aryżu, w d. 30. I V — 4. V . P o lscy h is to r y c y w y g ło s ili d w a re fe ra ty z za kre su h is to r ii sp o łe czn e j 1846-8, b r a li u d z ia ł w d y s k u s ji, p r z y jm o w a n i b y li z w y ró ż n ia ją c ą serdecznością w y ra z a m i z a in te re s o w a ­ n ia ż y w e g o P o lską i c h ę cią p rz y ja z d u do P o ls k i.

D e le g a t p o ls k i, w y s ła n y przez K o m ite t do W ło c h , w y g ło s ił ta m szereg o d c z y tó w w ró ż n y c h m iastach. D e le g a c i p o ls c y b ra li n a d to ż y w y u d z ia ł w u ro c z y s to ś c ia c h w ę g ie rs k ic h w Budapeszcie i cze skich w Pradze, n a ­ w ią z u ją c b lis k i k o n ta k t p o p rze z u ro c z y s to ś c i, zw ią za n e z 1848 ro k ie m , z d e m o k ra ty c z n y m i ż y w io ła m i ta m ty c h k ra jó w .

Poza o bchod am i, d la u p rz y to m n ie n ia w y d a rz e ń W io s n y L u d ó w z o s ta ły prze z K o m ite t z o rg a n iz o w a n e w y s ta w y — stałe w W a rs z a w ie i K ra k o w ie , oraz w y s ta w y obja z& o w e — e k s p o n a tó w p rz e w a ż n ie w o js k o w y c h .

N a sze ro ką skalę została przez K o m ite t z o rg a n iz o w a n a a k c ja o d c z y ­ to w a , p rz y g o to w a n a i w y k o n a n a przez to w a rz y s tw a o ś w ia to w e , g łó w n ie TU R . R adio u m ie ś c iło w s w y m s ta ły m p ro g ra m ie t r z y p o g a d a n k i p o p u ­ la rn o -n a u k o w e ty g o d n io w o , w y g ło s z o n o ic h o k o ło s e tk i; p rz y g o to w a ło 12 a u d y c ji d la m ło d z ie ż y , 8 d la d zie ci, 23 w tz w . gazetce ra d io w e j dla szkó ł, n a d to lic z n e a u d y c je lite ra c k ie , te ltr a ln e , 12 a u d y c ji m u z y c z n y c h ; poza ty m d o sta rcza ło stale in fo rm a c ji, re p o rta ż y , sp ra w o zd a ń d o ty c z ą c y c h

u ro c z y s to ś c i z w ią z a n y c h z W io s n ą L u d ó w .

W ró ż n y c h m ia sta ch o d b y w a ły się o d c z y ty o rg a n iz o w a n e przez K o ­ m ite t, częściej w p o ro z u m ie n iu i p rz y p o p a rc iu fin a n s o w y m K o m ite tu . W ś ró d p re le g e n tó w z n a jd o w a li się u c ze n i z a g ra n ic z n i, o g ó łe m 11 osób z a p ro s z o n y c h przez K o m ite t; o d b y ło się w z w ią z k u z ic h o becno ścią i p r z y ic h u d z ia le 20 o d c z y tó w , 6 w ie c ó w u d a n ych , w w y p e łn io n y c h salach, w d o b re j p rz y ja c ie ls k ie j atm osferze. P ropaga nda ta d a ła w y n ik i w p ra s ie za g ra n ic z n e j w fo rm ie a r ty k u łó w rze czo w o in fo rm u ją c y c h o P o l­

sce.

W za kre sie a k c ji w y d a w n ic z e j K o m ite t r z u c ił do s ze ro kie g o u ż y tk u , b e z p ła tn ie , b ro szu rę w 150 ty s ią c a c h e g ze m p la rzy, in fo rm u ją c o d z ie ­ ja c h 1848 ro k u , pracę o w y ra ź n y m c h a ra k te rz e id e o lo g ic z n y m . W p rz y ­ g o to w a n iu je s t b ro s z u ra p o p u la rn o -n a u k o w a w o p ra c o w a n iu z b io ro w y m h is to ry k ó w . W y d a n y zo sta ł przez K o m ite t: P o ra d n ik B ib lio g ra fic z n y w z a kre sie W io s n y L u d ó w ; P oezje W io s n y L u d ó w ; m a te r ia ły o d ­

c z y to w e w o p ra c o w a n iu T U R u ; n u ty p ie ś n i ro k u 1848: „Ś w ię te P rz y m ie rz e N a ro d ó w " — D m o c h o w s k ie g o , z m u z y k ą E lsnera, i N o ­ w o w ie js k ie g o : „D o b ro n i, lu d y , p o w s ta ń m y w ra z ". Poza w ła s n y m i w y d a w n ic tw a m i K o m ite t k o o rd y n o w a ł, p o p ie ra ł fin a n s o w o ró żn e w y d a w ­ n ic tw a (broszura d la p re le g e n tó w T U R u, p ra ca ze sp o ło w a o u d z ia le Rze­

szow a w r e w o lu c ji 1848, k ilk a m o n o g ra fii ź ró d ło w y c h ), p o d d a w a ł u k a ­ z u ją c e się p ra ce ocenie fa c h o w e j. Prasa b y ła zasilana a r ty k u ła m i p la n o ­ w o przez K o m ite t i je g o c z ło n k ó w . P od w p ły w e m b e zp o śre d n im lu b p o ­ ś re d n im in ic jo w a n a i p ro w a d z o n a b y ła p ra ca p o p u la ry z a to rs k a w to w a ­ rz y s tw a c h o ś w ia to w y c h , T U R s u b w e n c jo n o w a n y przez K o m ite t z o rg a n i­

z o w a ł o k o ło 40 a k a d e m ii w ró ż n y c h p u n k ta c h k r a ju . N a Ś ląsku o d b y ł się T y d z ie ń K u ltu r y , p o ś w ię c o n y W io ś n ie L u d ó w . Praca b a d a w c z o -n a u k o w a w w y k ła d a c h i s e m in a ria c h w w y ż s z y c h u c z e ln ia c h b y ła w p o w a ż n y m

(14)

12 NATALIA GĄSIOROWSKA

s to p n iu s k ie ro w a n a k u d z ie jo m W io s n y L u d ó w . M e n n ic a P a ń stw o w a w y ­ b iła s p e c ja ln y znaczek W io s n y L u d ó w . K o m ite t w y d a ł c z te ro b a rw n y p la ­ k a t W io s n y L u d ó w w ilo ś c i 100 tys. e g ze m p la rzy. M in is te rs tw o P o c z ty w y p u ś c iło se rię z n a c z k ó w z o k a z ji 1848 ro k u . /

A k c ja uczczenia ro c z n ic y W io s n y L u d ó w o b ję ła s z e ro kie k o ła spo­

łe czeństw a. W z ię ły w n ie j u d z ia ł in s ty tu c je i to w a rz y s tw a n a u k o w e z P olską A k a d e m ią U m ie ję tn o ś c i w K ra k o w ie na czele. P o ls k ie T o w a ­ rz y s tw o H is to ry c z n e p o ś w ię c iło d z ie jo m 1848 ro k u sp e c ja ln ą se kcję na zje ź d z ie w e W r o c ła w iu (w rzesień 1948); z g ło s z o n y c h zo sta ło na n ią 10 re fe ra tó w h is to r y k ó w p o ls k ic h , k tó r z y o b ję li d z ie je P oznańskiego, G a li­

c ji, Śląska, e m ig ra c ji p o ls k ie j, s to s u n k i w z a je m n e P o la k ó w i in n y c h S ło w ia n , spraw ę p o lską w te o r ii i p ra k ty c e tw ó rc ó w n a u k o w e g o s o c ja ­ liz m u , n a d to ru c h y społeczne i ic h id e o lo g ię w e F ra n c ji oraz p rz e m ia n y h is to r io g r a fii fra n c u s k ie j w o b e c 1848 noku. W d y s k u s ji o prócz h is to r y ­ k ó w p o ls k ic h u d z ia ł b r a li h is to r y c y ra d z ie c c y i h is to r y k fra n c u s k i.

W ię k s z o ś ć w y d a w n ic z y c h in s ty tu c ji p rz y g o to w a ła lic z n e prace h is to ­ ry czn e , p o św ię co n e do b ie W io s n y L u d ó w . W y d a n e z o s ta ły m o n o g ra fic z n e o p ra c o w a n ia i ź ró d ła (szczegó|ow a b ib lio g ra fia załączona je s t do n in ie j­

szego to m u ), Z w ią z e k Z a w o d o w y L ite ra tó w P o ls k ic h w L u b lin ie w y d a ł p ra cę z b io ro w ą pt. „R o k 1848".

W ś ró d w y d a w n ic tw ro z m ia ra m i i te n d e n c ją do u ję c ia ca ło ś c i d z ie ­ jó w e p o k i w y ró ż n ia się d z ie ło : „ W s tu le c ie W io s n y L u d ó w 1848— 1948", k tó re o b e jm u je w p la n ie p ię ć to m ó w : I. W io s n a L u d ó w na z ie m ia ch p o l­

s k ic h (w y s z ło z d ru k u ), II. W io s n a L u d ó w w E u ro p ie (d ru k na u k o ń c z e ­ n iu ), I I I . S praw a p o ls k a w E u ro p ie . D y p lo m a c ja . C z y n z b ro jn y . Id e o lo g ia (o d d a n y do d ru k u ), IV . S y lw e tk i d z ia ła c z y i id e o lo g ó w p o ls k ic h (w p rz y ­ g o to w a n iu ), W y b ó r z p ism id e o lo g ó w p o ls k ic h - (w p rz y g o to w a n iu ).

W y d a w n ic tw o , o c h a ra k te rz e p o p u la rn o -n a u k o w y m , m a na ce lu dać m ło d z ie ż y , s z e ro k ie j rze szy in te lig e n tn y c h c z y te ln ik ó w p e łn y obraz w a iu n k ó w g o spod arczych, s to s u n k ó w sp o łe czn ych , p o lity c z n e j s y tu a c ji ja ­ k o podłoża, oraz p rze b ie g w y d a rz e ń r e w o lu c y jn y c h w d z ie d z in ie p o lity c z - n e j, sp o łe czn e j i n a ro d o w e j, p rą d ó w id e o lo g ic z n y c h p o p rz e d z a ją c y c h re ­ w o lu c ję i p o w s ta ją c y c h w a k c ji W io s n y L u d ó w na w s z e lk ie g o ty p u te re ­ nach. C h a ra k te r w y d a w n ic tw a u ła tw ia z b ila n s o w a n ie d o ro b k u n a u k o w e g o o o ty c h c z a s o w e g o i w y k a z a n ie b ra k ó w , n a k re ś le n i^ p e w n e g o p la n u , w y ­ ty c z n y c h d la p ra c y b a d a w cze j na p rz yszło ść n a jb liż s z ą . W z a kre sie d o ­ b o ru m a te ria łu fa k ty c z n e g o , w y b o ru p o s ta c i d z ia ła ją c y c h , g ło szą cych p e w n e te o rie , d o k tr y n y , w y c h o w a w c z e u s iło w a n ia s k ie ro w a n e są k u z w ró c e n iu u w a g i c z y te ln ik a na tk w ią c e w d z ie ja c h W io s n y L u d ó w ź ró ­ d ła p ro ce su d z ie jo w e g o ro z w ija ją c e g o się w epoce w sp ó łcze sn e j.

C zasopism a n a u k o w e h is to ry c z n e p o ś w ię c iły d z ie jo m 1848 ro k u spe­

c ja ln e to m y (o m ó w io n e w za łą czo n e j b ib lio g r a fii) . Za n a jle p sze prace ogłoszone z o s ta ły n a g ro d y , w ś ró d n ic h n a g ro d y : P re z y d e n ta R zeczypos­

p o lite j, A k a d e m ii U m ie ję tn o ś c i i in.

Poza P olską w s z y s tk ie k ra je , w k tó r y c h d z ie ja c h w y d a rz e n ia 1848 r o k u o d e g ra ły szczególną ro lę , u c z c iły w o d p o w ie d n i sposób setną ic h ro czn icę .

(15)

\

W STULECIE WIOSNY LUDÔW 13

F ra n c ja p rz y g o to w y w a ła się do u ro c z y s te g o ob ch o d u s tu le c ia re w o ­ lu c ji w o k re s ie k ilk u la t. Już w r. 1946 Z g ro m a d ze n ie N a ro d o w e K o n s ty ­ tu c y jn e p rz y ję ło je d n o m y ś ln ie na p o s ie d z e n iu 21 w rz e ś n ia p r o je k t t o ­ w a rz y s tw a H is to ry c z n e g o , a b y w e z w a ć rzą d do uczczenia obchodem n a ro d o w y m p a m ię c i r e w o lu c ji fra n c u s k ie j ro k u 1848. Z o s ta ły p rzy z n a n e o d p o w ie d n ie k r e d y ty dla z re a liz o w a n ia p ro g ra m u . N a czele K o m ite tu N a ro d o w e g o s ta n ę li p rz y w ó d c y trz e c h s tro n n ic tw : E d o u a rd H e rrio t, ra ­ d y k a ł, Leo n B lum , so c ja lis ta , M a rc e l C ach in , k o m u n is ta . P ierw sze p o s ie ­ dzenie K o m ite tu o tw o rz y ł m in is te r o ś w ia ty w d. 11 lu te g o 1947 r. o k re ­ ś la ją c w s w y m p rz e m ó w ie n iu re w o lu c ję r o k u 1848 ja k o k o n ie c z n y etap m ię d z y F ra n c ją 1789, R e p u b lik ą 1792 ro k u a w spó łcze sn ą D e m o k ra c ją społeczną (,,n o tre a c tu e lle D é m o c ra tie s o c ia le ").

W w y k o n a n iu p ro g ra m u p ie rw s z e m ie js c e z a ją ł K o n g re s M ię d z y n a ro ­ d o w y H is to ry k ó w , k t ó r y o b ra d o w a ł od 30 k w ie tn ia do 4 m a ja w S orbo­

n ie N a K o n g re s p r z y b y li d e le g a c i z P o lski, C z e c h o s ło w a c ji, z k r a jó w b a łk a ń s k ic h , z A n g lii, W ło c h , B e lg ii, H o la n d ii,-N o r w e g ii O b ra d y p ro w a ­ dzono w s e k c ja c h : ź ró d ła i m etoda, h is to ria p o lity c z n a , h is to ria lo k a ln a , h is to ria gospod arcza i społeczna. N a p la n p ie rw s z y w re fe ra ta c h i d y s ­ k u s ji w y s tę p o w a ły z a g a d n ie n ia e k o n o m iczn e i społeczne, im y y m. i.

p o ś w ię c o n e ś w ie tn e p re le k c je na p o sie d ze n ia ch p le n a rn y c h : o tw ie r a ją ­ c y m i z a m y k a ją c y m Z ja zd .

W ś ró d w y d a w n ic tw z w ią z a n y c h z ro k ie m 1848 w y ró ż n ia się d w u to ­ m o w e z b io ro w o o p ra c o w a n e d z ie ło : „1848 dans le m onde. Le p rin te m p s des P e uples" (o m ó w io n e w n in ie js z y m to m ie ); z b io ro w a praca: „I84ts.

Le L iv r e du C e n te n a ire " P aris 1948, w y d . K o m ite tu ; sp e c ja ln a k o le k c ja b ro ­ szur p o p u la rn o -n a u k o w y c h , o m a w ia ją c y c h różne te m a ty z d z ie jó w 1848;

a lb u m y p o św ię co n e g łó w n ie d n io m lu to w y m i c z e rw c o w y m z ilu s tr a c ja ­ m i k tó re z o s ta ły o p a trzo n e o d p o w ie d n im i w y ja ś n ie n ia m i. W s ro d w y d a w ­ n ic tw p e rio d y c z n y c h w y ró ż n ia ją się: z e s z y ty „1848 et les re v o lu tio n s du X I X s iè c le ", s p e cja ln e to m y „L a R evue S o c ia lis te , „ L E urope . W P je r‘

w s z e j p o ło w ie 1948 ro k u o d b y w a ły się co ty d z ie ń w a m fite a trz e S or­

b o n y d la s z e ro k ie j p u b lic z n o ś c i przeznaczon e o d c z y ty na te m a ty z w ią ­ zane z ro k ie m 1848.

W ę g rz y o b c h o d z ili n ie z w y k le u ro c z y ś c ie setną ro c z n ic ę s w y c h w a lk o n ie p o d le g ło ś ć . U d z ia ł w a k c ji b io rą m in is te r s p ra w z a g ra n ic z n y c h i m i­

n is te r o ś w ia ty . Poza o b ch o d a m i p rz y g o to w a n o p ro g ra m w y d a w n ic tw na tr z v la ta , o b e jm u ją c y lic z n e w y d a w n ic tw a ź ró d ło w e i m o n o g ra tic z n e a w c ią g a ją c e do pra c b a d a w c z y c h A k a d e m ię N a u k , A r c h iw u m N a ro d o w e , M u z e u m N a ro d o w e , In s ty tu ty , B ib lio te k i, T o w a rz y s tw o H is to ry c z n e . H is ­ t o r ii r. 1848 został p o ś w ię c o n y n r I „R e v u e d 'H is to ire C om parée , p rz e ­ g lą d u p o św ię co n e g o h is to r ii k r a jó w n a d d u n a js k ic h , w y d a w a n e g o przez In s ty tu t T e le k ie g o w Budapeszcie. B adania n a u k o w e i lite r a tu r a p o p u la rn a p o ś w ie c o n a w a ik o m 1848/9 na W ę g rz e c h są b a rd zo o b fite .

C zesi u c z c ili pa m ię ć ro k u 1848 u ro c z y s ty m obchod em w k tó ry m - w z ię li u d z ia ł zaproszeni goście z a g ra n ic z n i, m. in. d e le g a ci p o lscy. w y d a w n ic tw a c h z w r ó c ili g łó w n ą u w a g ę na K o n g re s P ra s k i; p o św ię co n a m u została z b io ro w a p ra ca w y b itn y c h p o s tę p o w y c h h is to r y k ó w : C e j- chan, Żaczek, M a c u re k , R o u b ik , H usa — „S lo v a n s k y S je z d v P ra z e 1848 ,

(16)

14 NATALIA GĄSIOROWSKA

Żaczek: ,,C zechove a P o ła ci r o k u 1848", 2 części (czeskie p ra ce są o m ó ­ w io n e w n in ie js z y m tom ie).

W ło s k ie u ro c z y s to ś c i z o k a z ji s tu le c ia ic h W io s n y o d b y ły się w du- że j s k a li. L iczn e są p ra ce w ło s k ic h h is to ry k ó w , p o ś w ię c o n e w y d a rz e n io m sprzed stu la t.

H is to r y c y ra d z ie c c y z w r ó c ili uw a g ę g łó w n ie na m o m e n ty społecz­

ne, ru c h ro b o tn ic z y , id e o lo g ię s o c ja lis ty c z n ą . W to m ie n in ie js z y m są o m o w io n e prace, k tó re z o s ta ły zam ieszczone w „W o p ro s a c h Is to r ii" .

U ro c z y s to ś c i ju b ile u s z o w e w E u ro p ie zw ią za n e z W io s n ą L u d ó w n ie z o s ta ły u ko ń czo n e . Po 1848 ro k u : n a d zie i, u n ie sie ń , w a lk z w y c ię s k ic h i c z ę ś c io w y c h k lę s k , p rz y s z e d ł r o k 1849, p o w tó rn a fa la e n e rg ii r e w o lu ­ c y jn e j, się g a ją ca w głębsze p o k ła d y społeczne, zakończon a doraźną p o ­ w szechną p rze g ra n ą w a lk w y b u c h a ją c y c h w ró ż n y c h p u n k ta c h E u ro p y . N a r o k 1949 p rz e w id z ia n a została p o w szechn a a k c ja , n ie ty le w y ra ż a ją c a się w obchodach, ile w re z u lta c ie ro z b u d z o n y c h z a in te re s o w a ń d z ie ja m i W io s n y L u d ó w , w z a p o c z ą tk o w a n e j ju ż p ra c y , n ie t y lk o p o p u la ry z a to r­

s k ie j, ale przede w s z y s tk im n a u k o w o -b a d a w c z e j, z m ie rz a ją c e j do pozn a ­ n ia , w y ja ś n ie n ia p rz y c z y n , p rz e b ie g u i n a s tę p s tw ty c h p rz e ło m o w y c h w d z ie ja c h lu d z k o ś c i lat.

N a ta lia Gąsżorowska

(17)

1

C e lin a B obińska

I

Stanowisko Marksa i Engelsa w 1843 r.

wobec sprawy polskiej')

I. P R O L E T A R IA C K A L E W IC A D E M O K R A T Y C Z N A

W y p a d k i re w o lu c y jn e w Polsce w 1848 ro k u m ia ły s to s u n k o w o m a ły zasięg. S praw a p o ls k a je d n a k ja k o p ro b le m m ię d z y n a ro d o w y o d g ry w a ła , ja k w ia d o m o , ro lę n ie m a łą . O b o k s p ra w y W ło c h i N ie m ie c b y ła je d n ą z za sa d n iczych k w e s tii n a ro d o w y c h ,,W io s n y L u d ó w ". M u s ia ła też ona znaleźć s w o je m ie js c e w ra ch u b a ch w s z y s tk ic h u g ru p o w a ń p o lity c z n y c h od s k ra jn ie z a c h o w a w c z y c h do ra d y k a ln y c h . M a łe p o w s ta n ia p o ls k ie — k ra k o w s k ie w 1846 r. i p o zn a ń skie w 1848 r. — o d e g ra ły w ażną ro lę w o g ó ln e j s tra te g ii re w o lu c ji. O ne to s p ra w iły , że „s p ra w a p o ls k a " m ia ­ ła w s k a li m ię d z y n a ro d o w e j ja s k r a w y a sp e kt społeczny.

P o w s ta n ie k ra k o w s k ie ro zp o czę ło n ie ja k o r e w o lu c y jn y o kre s w E u ro ­ pie. P o w sta n ie p o zn a ń skie u c z y n iło P olskę n a jd a le j na w s c h ó d w y s u ­ n ię ty m o g n is k ie m re w o lu c ji.

Z ja w is k a o bezsprzecznie re w o lu c y jn y m zn a cze n iu o b ie k ty w iz m u m ożna p o tra k to w a ć w sposób ro z m a ity : r e a k c y jn y i re w o lu c y jn y . T a k też b y ło i ze sp ra w ą p o lską . W sto s u n k u do te j s p ra w y i w je j u jm o ­ w a n iu b y ło ty le ż b a rw i o d c ie n i, ile ic h p o sia d a ła p a le ta p o lity c z n a tego ro k u .

W la ta c h p o p rz e d z a ją c y c h re w o lu c ję M a rk s p re c y z o w a ł s w o je sta­

n o w is k o co do p o d s ta w o w y c h -z a g a d n ie ń ro z w o ju społecznego, odrębne od s ta n o w is k a d ro b n o m ie s z c z a ń s k ie j d e m o k ra c ji. N a g ru n c ie o ce n y p o ­ w s ta n ia tk a c z y ś lą s k ic h w 1844 r. (ja k d o w o d z i n a jn o w s z y b a d a c z -) n a ­ s tę p u je z e rw a n ie M a rk s a z A rn o ld e m Rugę oraz k o n ie c ic h w s p ó łp ra c y w „R o c z n ik a c h N ie m ie c k o -F ra n c u s k ic h ". P re c y z o w a n ie s to s u n k u k o m u ­ n is tó w do ro z m a ity c h z ja w is k , tw o rz e n ie k o m u n is ty c z n e g o p ro g ra m u 1 2

1) R o z d z ia ł z p ra c y p rz y g o to w y w a n e j p rze z a u to ra , „S p ra w a p o ls k a w p ra k ty c e i t e o r ii m a rk s iz m u w X I X i X X w .“ .

2) K a n : „ D w a w o z s ta n ia s ile z s k ic li tk a c z e j“ , M o s k w a , 1948, s tr. 408.

(18)

16 CELINA BOBIŃSKA

o d b y w a ło się w tru d n y c h w a ru n k a c h , g d y ż ru c h ro b o tn ic z y n ie w y s z e d ł jeszcze w w ie lu w y p a d k a c h z rz e m ie ś ln ic z e j n ie d o jrz a ło ś c i i cia s n o ty .

W r e w o lu c ji 1848 r. M a rk s i E ngels ro z w in ę li w c a łe j p e łn i p ro le ­ ta ria c k ą p o lity k ę w zg lę d e m ro z m a ity c h kla s społe cze ń stw a i ro z m a ity c h zag a d n ie ń ż y c ia p o lity c z n e g o . T w o rz o n o o w ą p o lity k ę p rz e z w y c ię ż a ją c z a k o rz e n io n ą w n ie m ie c k ic h z w ią z k a c h ro b o tn ic z y c h tra d y c ję za skle ­ p ia n ia się w y łą c z n ie w za g a d n ie n ia ch s to s u n k ó w m ię d z y ro b o tn ik ie m a praco d a w cą . Z d ru g ie j s tro n y M a rk s i Engels z w a lc z a li te n d e n c ję d z ia ­ ła c z y w ro d z a ju B orna, k t ó r y w s w o ic h „s a m o d z ie ln y c h z w ią z k a c h r o ­ b o tn ic z y c h " c a łk o w ic ie s ta p ia ł ru c h ro b o tn ic z y z ru c h e m d ro b n o m ie sz- c z a ń s k ie j d e m o k ra c ji, p o z b a w ia ją c go dalszej p e rs p e k ty w y .

Podczas g d y re w o lu c ję .r o b iły m asy, d y p lo m a c ie u p ra w ia li c i sam i co p rze d re w o lu c ją lu d z ie r e a k c ji a lb o lib e ra ło w ie , k tó r z y s ta n ę li na g ru n ­ cie p rz e d re w o lu c y jn y c h zasad w sto su n ka ch m ię d z y n a ro d o w y c h . To, że re w o lu c ja n ie z lik w id o w a ła s ta re j p o lit y k i i je j m o c o d a w c ó w , n a jfa ta ł- n ie j u ja w n iło się w sto su n ka ch m ię d z y n a ro d o w y c h . W o d z o w ie p ro le ta ­ r ia tu z a ją w s z y m ie js c e na d e m o k ra ty c z n e j le w ic y , m u s ie li w y s tą p ić z rz e c z y w iś c ie re w o lu c y jn ą p o lity k ą m ię d z y n a ro d o w ą , k tó ra b y o d p o ­ w ia d a ła in te re s o m s z e ro k ic h mas d ro b n o m ie szcza ń stw a i p ro le ta ria tu , u cz e s tn ic z ą c y c h w re w o lu c ji. S y tu a c ja b y ła tru d n a . T ru d n o ś ć p o le g a ła na ty m , że trze b a b y ło , n ie za tra c a ją c k r y ty c z n e j i n e g a ty w n e j p o s ta w y w o b e c z a le w u d ro b n o m ie s z c z a ń s k ie j fra z e o lo g ii, z je d n o c z y ć się z n a j­

is to tn ie js z y m ru ch e m te j re w o lu c ji, ru ch e m d e m o k ra ty c z n y m . O bóz p ro ­ le ta r ia c k i p ro w a d z ił k o n s e k w e n tn ą w a lk ę o p rz e m ia n y d e m o k ra ty c z n e , gnając je d n o cze śn ie na u w a d ze dalszą p e rs p e k ty w ę p rz e ra s ta n ia re w o ­ lu c ji d e m o k ra ty c z n e j w re w o lu c ję p ro le ta ria c k ą .

W 1848 r. i w 1849 r. M a rk s i E ngels w y k a z a li w re a ln y c h szrankach p o lity c z n y c h a przede w s z y s tk im na ła m a ch „ N o w e j G a ze ty R e ń s k ie j", że ze w s z y s tk ic h w a rs tw ó w cze sn e j E u ro p y p ro le ta ria t b y ł k la s ą n a jb a r­

d z ie j z a in te re s o w a n ą w u rz e c z y w is tn ie n iu d e m o k ra ty c z n e j re w o lu c ji.

G d y d e m o k ra c i b u rż u a z y jn i, p e łn i złudzeń, o c z e k iw a li od d e m o k ra ­ ty c z n e j _ r e w o lu c ji ro z s trz y g n ię c ia w s z y s tk ic h p ro b le m ó w o n ę b ią c y c h lu d z k o ś ć , M a rk s i E ngels w id z ie li jasno, ja k ie p rz e s z k o d y s to ją na d ro ­ dze b u rż u a z y jn e j d e m o k ra c ji. P rze szko d y te w y n ik a ły przede w s z y s tk im ze sła b o ści n ie m ie c k ie j b u rż u a z ji oraz s iły i p rz e w a g i fe u d a ln e j re a k c ji, z ro z b ic ia p a ń s tw o w e g o u tru d n ia ją c e g o je d n o lite d z ia ła n ie re w o lu c y jn e . Z d ru g ie j s tro n y , n ie p o d d a w a li się złu d z e n io m co do m o ż liw y c h d o b ro ­ d z ie js tw d e m o k ra ty c z n e j re w o lu c ji. W ie d z ie li, że będą to t y lk o d o b ro ­ d z ie js tw a k a p ita lis ty c z n e j d e m o k ra c ji, k tó ra m oże stać się je d y n ie te ­ re n e m dalsze j w a lk i. W id z ą c w s z y s tk ie p rz e s z k o d y sto ją c e przed re ­ w o lu c ją d e m o k ra ty c z n ą i n ie p rz e c e n ia ją c je j ostatecznego h is to ry c z n e g o znaczenia d ą ż y li o n i do m a k s y m a ln e g o u rz e c z y w is tn ie n ia te j re w o lu c ji.

Z d a n ie m M a rk s a i Engelsa zje d n o cze n ie N ie m ie c n a le ż a ło do zasa­

d n ic z y c h zadań n ie m ie c k ie j re w o lu c ji. Z je d n o cze n ie to b y ło k o n ie c z n o ś ­ c ią d z ie jo w ą . J a k z w y k le w ro z w o ju h is to ry c z n y m is tn ia ły ro z m a ite p o ­ te n c ja ln e m o ż liw o ś c i co do sposobów tego zje d n o cze n ia . Z je d n o c z e n ie N ie m ie c „o d d o łu ", w drodze lu d o w e j re w o lu c ji z m io tło b y d o ty c h c z a ­ so w ą p rze w a g ę w s te c z n y c h fe u d a ln y c h e le m e n tó w w s p o łe c z n y m ż y c iu

(19)

MARKS I ENGELS O KWESTII POLSKIEJ W 1848 R. 17

N ie m ie c , przede w s z y s tk im zaś z m io tło b y P ru s y — ź ró d ło i o p a rcie ty c h fe u d a ln y c h sił. W ła ś n ie P ru s y re p re z e n to w a ły d ru g ą m o ż liw o ś ć h is to ­ ry c z n ą , m o ż liw o ś ć z je d n o cze n ia „ o d g ó r y " p o d p rze w o d e m k tó re jś z fe ­ u d a ln y c h m o n a rc h ii, Prus lu b A u s t r ii i fe u d a ln e j k la s y rządzącej. U rz e ­ c z y w is tn io n e w b re w r e w o lu c ji lu d o w e j to o d g ó rn e zje d n o cze n ie w z m o ­ c n iło b y re a k c ję n ie m ie c k ą , s p ru s a c z y ło b y całe N ie m c y , n a w e t te te re n y , k tó re r o z w ija ły się p o d w p ły w e m r e w o lu c ji fra n c u s k ie j. M a rk s i E ngels w ie lo k r o tn ie p rz e p o w ia d a li, że ta k ie zje d n o cze n ie u c z y n i z k r a ju o o g ro ­ m n y c h m o ż liw o ś c ia c h re w o lu c y jn y c h w ie lk i i p o n u ry o śro d e k r e ą k c ji w sa m ym sercu E u ro p y .

N a stę p n ą n a jis to tn ie js z ą s p ra w ą d e m o k ra ty c z n e j r e w o lu c ji b y ła k w e s tia ro ln a . R ozproszenie p a ń s tw o w e b y ło ściśle zw ią za n e z ro z b ic ie m gospod arczym , ze z n ik o m y m i e le m e n ta m i je d n o ś c i gospod arczej, a w ię c r y n k u w e w n ę trz n e g o , z o b cią że n ie m p o z o s ta ło ś c ia m i fe u d a ln y m i sto su n ­ k ó w s p o łe czn ych na w si. D o ty c z y ło to przede w s z y s tk im w s c h o d n ie j części N ie m ie c — Prus.

C a łk o w ite u w o ln ie n ie c h ło p a od p o z o sta ło ści p o d d a ń stw a , od p a ń ­ szczyzn y, od re n t i cz y n s z ó w p o ch o d ze n ia fe u d a ln e g o , u w a ż a li M a rk s i E ngels za p o d s ta w o w y w a ru n e k u n ie s z k o d liw ie n ia k la s y p ru s k ic h ju n - k ró w , u n ie s z k o d liw ie n ia p ru s a c tw a ja k o o k re ś lo n e g o ty p u p o lit y k i c ią g ­ n ą c e j N ie m c y w stecz.

P a rtie b u rż u a z y jn e i d ro b n o m ie szcza ń skie n ie o d w a ż y ły się stanąć po s tro n ie c h ło p ó w . W ic h o b ro n ie , ja k zob a czym y, stanęła n ie u stra sze ­ n ie t y lk o „N o w a Gazeta R eńska".

M a rk s i E ngels często p o r ó w n y w a li re w o lu c ję 1848 r. z W ie lk ą Re­

w o lu c ją F rancuską. Z e s ta w ie n ie tp w y k a z y w a ło p o ło w ic z n o ś ć i n ie k o n ­ s e k w e n c je n ie m ie c k ie j r e w o lu c ji. M a rk s i E ngels n a w ią z y w a li do ta k ­ ty k i, do r e w o lu c y jn e j m y ś li le w e g o s k rz y d ła ja k o b in ó w . W w ie le la t p ó ź n ie j, w 1848 r. E ngels p o ró w n a sy&oją i M a rk s a p o sta w ę w 1848 r.

z p o s ta w ą M a ra ta i p o w ie , że: „n ie ś w ia d o m ie n a ś la d o w a liś m y p o d w ie lu w z g lę d a m i w ie lk i w z ó r p ra w d z iw e g o (a n ie sfałszow ane go przez ro ja lis - tó w ) p rz y ja c ie la l u d u . . . ja k i m y, n ie u w a ż a ł on r e w o lu c ji za u k o ń c z o ­ ną, a c h c ia ł ją u c z y n ić p e rm a n e n tn ą ".3)

C h o d z iło w ię c o to, a b y N ie m c y d ro g ą r e w o lu c ji lu d o w e j, p o d o b n e j d o r e w o lu c ji fra n c u s k ie j, w to k u w o je n re w o lu c y jn y c h , na w z ó r w o je n r e w o lu c ji fra n c u s k ie j z je d n o c z y ły się w s c e n tra liz o w a n ą re p u b lik ę b u r- ż u a z y jn ą ty p u p ie rw s z e j re p u b lik i fra n c u s k ie j. M a rk s i E ngels p rz y p u s z ­ c z a li je d n a k , że w N ie m c z e c h ro z w ó j d e m o k ra ty c z n e j r e w o lu c ji n ie za­

trz y m a się na r e w o lu c ji b u rż u a z y jn e j, ja k to b y ło o całą epokę w cześ­

n ie j w e F ra n c ji.

B u rż u a z y jn i zaś d e m o k ra c i o ś m ie la li się m a rz y ć t y lk o o re p u b lic e fe d e ra ln e j z p o z o s ta ło ś c ia m i d o tych cza so w e g o ro z b ic ia . J e d n o lita re p u ­ b lik a m o g ła się zro d z ić t y lk o w o g n iu w ie lk ie j re w o lu c ji, o n i zaś b a li się g w a łto w n o ś c i p rz e m ia n r e w o lu c y jn y c h i r e w o lu c y jn e j e n e rg ii mas — b a li się „ ja k o b iń s k ic h " m e to d w r e w o lu c ji i ich d a ls z y c h k o n s e k w e n c ji —

3) Z b ió r d z ie ł, t. I V , s tr. 5. C z y te ln ik ó w n ie z a a w a n s o w a n y c h w m a rk s iz m i*

o d s y ła m y do S ta lin a „Z a g a d n ie n ia le n in iz m u “ , „Z a g a d n ie n ie p e rm a n e n tn e j re ­ w o lu c ji“ .

i Myśl Współczesna

(20)

18 CELINA BOBIŃSKA

a w ię c b a li się te g o w s z y s tk ie g o , na co szczególne n a d z ie ję p o k ła d a ła de­

m o k ra c ja p ro le ta ria c k a . „ F ilis te r s tw o " n ie m ie c k ie j r e w o lu c ji, k tó re p rz e ­ ja w ia ło się n a jja s k ra w ie j w g ro te s k o w e j g a d a n in ie m ie s z c z u c h ó w ze zg ro m a d ze n ia fra n k fu rc k ie g o , b y ło p rz e d m io te m b e z lito s n e j, szyd e rcze j ir o n ii d w ó c h w ie lk ic h p rz y ja c ió ł. S ło w e m „ filis te r s tw o " o g a rn ia li o n i w s z y s tk ie te ce c h y o jc z y s te j re w o lu c ji, k tó re z a g ra ż a ły dalszem u ro z w o ­ jo w i społecznego p rz e w ro tu w N ie m c z e c h i w E u ro p ie .

ii, ¡PI iW A P O L S K A " W O G Ó L N Y M P L A N IE W A L K I O PO G ŁE B IE -

' N IE R E W O L U C J I

S praw a p o ls k a w te j d e m o k ra ty c z n e j p o lity c e M a rk s a i Engelsa w y ­ stę p o w a ła w ro z m a ity c h aspektach. W o d z o w ie p ro le ta ria tu w id z ie li o g ro m n e n ie b e z p ie c z e ń s tw o d la ro z w o ju r e w o lu c ji w ty m , że o m in ę ła ona d w a g e o g ra fic z n ie k ra ń c o w e p a ń s tw a k o n ty n e n tu e u ro p e js k ie g o — A n g lię i R osję. P a n o w a ł w n ic h w z g lę d n y s p o k ó j w e w n ę trz n y i każde z n ic h na s w ó j sposób b y ło b a stio n e m re a k c ji. M a rk s p rzyp u szcza ł, że w m ia rę r o z w o ju re w o lu c ji, R osja ca rska p rz y p o p a rc iu A n g lii p rz y jd z ie z p om ocą k la s o m fe u d a ln y m s ą sie d n ich k r a jó w o b ję ty c h re w o lu c ją . L o s y r e w o lu c ji w ę g ie rs k ie j d o w io d ły , ja k dalece słuszne b y ły te p rz e w id y ­ w a n ia . A w ię c re w o lu c ja m ia ła w ro g ó w n ie t y lk o w e w n ę trz n y c h , ale i z e w n ę trz n y c h . S ojusz ty c h w ro g ó w z e w n ę trz n y c h i w e w n ę trz n y c h sta ­ n o w ił n a jw ię k s z e n ie b e zp ie cze ń stw o d la r e w o lu c ji. L a te m 1848 r., g d y po c z e rw c o w e j klę sce p ro le ta ria tu p a ry s k ie g o i w N ie m c z e c h p o d n io s ły g ło w ę n ie z lik w id o w a n e , ale u s u n ię te w c ie ń o ś ro d k i k o n tr r e w o lu c ji, M a rk s i E ngels m ó w ili o k o n ie c z n o ś c i p o tężne go bodźca d la obud ze n ia re w o lu c y n e j e n e rg ii lu d u , d la ro z p ę ta n ia w ie lk ie j w o jn y c h ło p s k ie j, k tó ra z w ie lo k r o tn iła b y s iłę d e m o k ra c ji i d o p ro w a d z iła do c a łk o w ite g o p rz e w ro tu re w o lu c y jn e g o . T a k im bodźcem o n ie o c e n io n y m znaczeniu, przede w s z y s tk im d la ro z w o ju n ie m ie c k ie j r e w o lu c ji, m ia ła b y ć re w o lu ­

c y jn a w o jn a z fe u d a ln o -p a ń s z c z y ź n ia n y m caratem . H a s ło re w o lu c y jn e j w o jn y z c a rs k ą R o sją m ia ło na c e lu ro z w ią z a n ie w a lk i p rz e c iw w ro g o m z e w n ę trz n y m i w e w n ę trz n y m i m u s ia ło b y s p o w o d o w a ć p o g łę b ie n ie r e ­ w o lu c ji w e w n ą trz sa m ych N ie m ie c i k o n s e k w e n tn ą do k o ń c a w a lk ę z n ie m ie c k im i s o ju s z n ik a m i ca ra tu , przede w s z y s tk im z re a k c ją p ru ską , a ta k ż e a b s o lu ty z m e m a u s tria c k im . J a k o h a sło do ta k ie j w o jn y w y s u ­ w a li M a rk s i E ngels w a lk ę o w y z w o le n ie P o ls k i. T o przede w s z y s tk im z m u s iło b y sa m ych N ie m c ó w do re w o lu c y jn e g o — bez re s z ty — ro z w ią ­ zania s p ra w y p o ls k ie j U| siebie, w zaborze p ru s k im , a M a rk s i Engels u w a ż a li, że c a łk o w ite w y rz e c z e n ie się u c is k u P o la k ó w je s t niezb ę d n e d la ro z w o ju n ie m ie c k ie j re w o lu c ji. Poza ty m e u ro p e js k i k r y z y s re w o lu ­ cyjny s tw a rz a ł w a r u n k i d la o d b u d o w y P o ls k i, sposobem re w o lu c y jn y m

„ o d d o łu " ja k o p a ń s tw a d e m o k ra ty c z n e g o , p a ń s tw a w o ln y c h c h ło p ó w - T a k ie d e m o k ra ty c z n e p a ń s tw o p o ls k ie oraz w a lk a o to p a ń s tw o z m ie ­ n iły b y od ra z u s to su n e k s ił r e w o lu c y jn y c h i k o n tr r e w o lu c y jn y c h w E u­

ropie. B y ło b y to potężnym ciosem z a d a n y m od ra zu w s z y s tk im trze m m o c a rs tw o m Ś w ię te g o P rzym ie rza . W k ra ja c h ty c h , o z b liż o n y m do P o l­

s k i u s tro ju p a ń szczyźn ia n ym , p o ls k a d e m o k ra c ja r e w o lu c y jn a m o g ła b y I

Cytaty

Powiązane dokumenty

nego na życie człowieka. Również i w późniejszych sądach Marksa o zjawiskach geograficznych odczuwa się wyraźnie pewien wpływ Rittera Minro to Marks dotyka

cy z rośliny już ustabilizowanej, nie zmienia się pod wpływem podkładki, ale jego młode narządy, zwłaszcza nasiona,ulega ją wpływowi dziczka, w w yniku czego

tyczna była literaturą narodową. Z tym prądem romantyzmu związany był Lelewel tak dalece, że uważa się go za twórcę romantycznego kierunku w historii.

niego pojmować można w węższym lub szerszym tego słowa znaczeniu. W węzszym rozumieniu mieściłyby się przede wszystkim zadania łatwo uchwytne przez szeroki

Mówiliśmy, że ojczyzna jest pojęciem, które nie da się określić bez odwołania się do postaw psychicznych jakiejś zbiorowości. Ze względu na te postawy

winni organizować się dla obalenia siłą systemu, niosącego nieuniknienie to zło. Każda z tych kategorii pojęta jest przez Abramowskiego ponadkla- sowo i

dzaju i, ze swej istoty, może realizować się tylko w postaci jakiegoś nie­.. skończonego postępu

* s* Niemniej jednak wysiłki tych polskich psychologów-demokratów są godne uwagi i powinny stać się przedmiotem osobnych badań, które oświetliłyby również ich