Dziennik Bydgoski, 1939, R.33, nr 94

Pełen tekst

(1)

Cena egz. 20 groszy JlZas%erujenna do kas po g’ożyęgfeę lotniom!

DZIENNIK BYDGOSKI

24 stron.

SeHnt t t łdOłączamy °°tydzień; Tygodnik Sportowyi Dodatek pow.eściowy

n k,8 °d -odzlny 8-12 przed południem i od 4-7 po południu’

Oddział w Bydgoszczy ul. Dworcowa 5. Przedstawicielstwa: w Toruniu nl.

Mostowa 17; wGrudziądzuul. Toruńska32; w Inowrocławiu Król.Jadwigi 22/23-

w Gdyni Skwer KoSciuszki 24, I ptr.

telefony i Nrzbiorowy 2650 (trzy przewody) Oddział w Bydgoszczy 1299.

Numer 94

Przedpłata wynosi wekspedycji i agenturach2.95 zł miesięcznie;

8,85 kwartalnie; przezpocztę wdom 3.34 miesięcznie; 10.00 zł kwartalnie.

Pod opaską: w Polsce 6.95 zł, zagranicę 9.25 zł miesięcznie.

Redakcja i Administracja w Bydgoszczy, ulica Poznańska 12/14, Rękopisów niezamówionych nie zwraca się.

Telefony Przedstawicielstw! Toruń 1546, Grudziądz 1294, Gdynia 1460. Inowrocław 594.

BYDGOSZCZ, niedziela dnia 23 kwietnia 1939 r.

Rok XXXIII.

Polsce - wszystko,

Ozonowi - nis.

Zpowodu olbrzymiej ilości wypadkówI

naterenie międzynarodowym, opinia pu-|

blięznaw Polsce nie zwróciła większej u-|

wagi na doniosłe w treści wydarzeniei

które przed kilku dniami zaszło na Gór-1

nym Śląsku. §

Oto jak donosiliśmy w wydaniu na§

dzień 19 kwietnia br. wszystkie związki!

zawodowe zarówno robotników, jak pra-l

cowników umysłowych jednomyślnieI Przyjęły uchwałę, mocą której zobowią-1 zują się w okresie naprężenia między-1 narodowego do: a) zawieszenia wszelkich= walk konkurencyjnych między sobą za-1

równo w prasie, jak i na zebraniach, b)i zaniechania propagandy wprasie i nal zebraniach tych zagadnień, które w chwi-1

li obecnej mogą odwracać uwagę i slabićl energię wobec sprawy najważniejszej:%

spoistości i jedności postawy narodowej’§

wobec najważniejszych zagadnień obron-1

ności i siły państwa; c) nie wysuwania= żadnych żądań ekonomicznych, których= załatwienie w czasach obecnych mogło-1 by wywołaćtrudnościwżyciuprzemysło- |

wym, a w razie wysunięcia ich realizo-!

wać je w postępowaniu rozjemczo-arbi-1 trażowym bez stosowania akcji strajko-l wej.

Powyższej treści deklarację-podpisa-l ły. wszystkie związki zawodowe, bez ró-l żnicy , przekonań politycznych, a więc!

Chrześcijańskie Związki Zawodowe,5 Zjednoczenie Zawodowe Polskie, socja-|

listyczne, ozonowe i inne pomniejsze, |

W odpowiedzi na deklarację praco w-!

niczycb związków zawodowych przemy-!

słowcy, zrzeszeni w Związku Pracodaw-I ców Górnośląskiego Przemysłu Górniczo-!

Hutniczego w Katowicach, zatrudniają-§

cy około 110 tysięcy pracowników na G.|

Śląsku, postanawiają załatwiać bezpo-l

średnio i życzliwie żądania robotnikow,i unikać naruszania postanowień umow-l nych. Ponadto pracodawcy oświadczyli, 1

że ,,przynależność organizacyjna11 po-l szczególnych pracowników nie może i I

nie będzie mieć żadnego wpływu na§ kształtowanie się stosunków pomiędzy§

kierownictwem a załogami warsztatów§

pracy. A więc należenie do takiego czy§

innego związku zawodowego nie może!

być powodem żadnych szykan, ani przy-§

wilejów. - |

Każdy, kto zdaje sobie sprawę z tego, | czym dla Polskijest Górny Śląsk, potrafi=

ocenić wagę tego spokoju społecznego, = który został zawarty w przemysłowymi

sercu kraju.

Świadomość, że górnośląskie kopal-§

nie, huty, odlewnie żelaza i stali nie sta-%

ną ani na chwilę w okresie, kiedy tych |

właśnie materiałów, które one produku-§

ją, potrzeba jest Polsce jak najwięcej,§

napełnić musi serca polskie prawdziwą!

radością i dumą. Radością o tyle, że!

gorącypatriotyzm szerokichmasrobotni- | ozych został jeszcze raz potwierdzony,!

dumą zaś otyle, żewe wszystkichwar-1

stwach narodu polskiego panuje jedna-1 kowy duch ofiarności, gdy chodzi o inte-|

res publiczny.

Do Komitetów Pożyczki Obrony§ Przeciwlotniczej, zarówno do komitetu!

centralnego, jak komitetów lokalnych§

weszli przedstawiciele wszystkich ugru-§

powań społecznych i politycznych. Pra-|

sa opozycyjna agituje za podpisywaniem= pożyczki niemniej gorliwie niż prasa o-§

zonowa. §

(Ciąg dalszy na stronie 2-giej).

Ani

wojna,

ani

pokój

Atmosfera tymczasowego uspokojenia.

. jEla prasa światowa notuje odprężenie sytuacji. Życie ma swe prawa i musi wró-

s . , normy. Jest to tym bardzie] godne polecenia, że normalne gospodarowanie daje największe ubezpieczenie przed wojną.

Tylko siła i zaufanie do własnej siły, spokój i równowaga ducha oto naj­

lepsza odpowiedź dla amatorów burzenia świata!

Włochy umizgują się do Jugosławii. Nie mają odwagi na narzuceniejej protektora­

tu więc usiłują uspokoić i obiecują przyjaźń. Rząd jugosłowiański prowadzi rozmo­

wy i jednocześnie mobilizuje.

Dekrety rządu francuskiego to nic innego tylko uzdrawianie Francji rękami Hi- Jeszcz8 ?ół roku temu rząd, któryby miał odwagę zaczepić ,,świętą" zasadę 40-

? dj^a pr?cy’ bylky obalony na srmą wieść o przygotowywaniu tego rodza- Fren^a świętowała więc dwa dni w tygodniu, marnotrawiła swe kapi­

tały i słabła gospodarczo z miesiąca na miesiąc. P

AIa HiBer Postanowił ratować. Stworzył atmosferę naprężenia i zdziałał

cud nad cudami.Anglicyktórzynie chcieli słyszeć o Polsce zaofiarowali nam

pomoc, Francuzi chcą lać krew w obronie Gdańska (wczorajsze oświadczenie Bonneta) i ,,fołksfrontowcy" spod znaku Bluma dają sobie narzucić 45-godzin-

ny tydzień pracy!

DAŁEJ BĘDZIE UZDRAWIAŁ EUROPĘ, WZMAC- w^vnr^S.mA 1 ICH S0JUSZE - DOCZEKA SIĘ JESZCZE POMNIKÓW

W STOLICACH PRZYSIĘGŁYCH WROGÓW!

neuo mzeSw°t°S’ WÓ1? Ty"ika z wzmocnieniaizacieśnienia frontn obron-

°Sl plot.k? polityczna nie spoczywa. Tak więc wczoraj pewne

odv o .wysłamn części floty japońskiej na mon:ę Śródziemnei towchwili, 6’/ STZa °? laP°nskiei Dota amerykańska została odkomenderowana łn? łv?inu Japanczycy musieliby stracić rozum w większym stopniu niż an-

rodzaiu w nlezna?e°.

pująeego zaprzeczmiapIolkacl1 poczuwamy się do obowiązku powtórzenia nasię- zagraniczna przepełniona jest wiadomościami o rzekomo toczących się tpń? tpL)Vnv? Rzeczypospolitej a Rzeszą Niemiecką rozmowach politycznych. Na sięw środkcwih ^Si?Europie ’Ł °d P8Wne8° ’CzaSU wcl’ż Powtarzają TYMSpnPI^K^w°1iIA^SpI^^LKATE60RYCZNY SP0SÓB ZAPRZECZAJĄ WAOZONEOSKOn ŻADNE HOZMOWY POLSKO-NIEMIECKIE NIE PRO-

Za s.w.eJ strony moglibyśmy stwierdzić, źe plotki o rozmowach polsko-niemieckich przeważnie mają źródło w redakcji jednej z agencji środkowo-europejskich.

cnoMainT?3?,C8ny, 8yt?acl? mnsimy zwrócić naszym czytelnikom uwagę na brak

specjalnej delegacji polskiej wśród gości zagranicznych, zaproszonych na obchód pię-

dziesięcioiecia urodzin kanclerza Hitlera. y p’

Niemcy stawiały głupie żądania. Dostały po nosie i musiałyhy pójść do Canossy. Z polskiej strony nie może być w takiej sytuaMi mowy o wyciągnięciu reki. Możemy

żenie,nie CZekać na aowy krok Berlina iprzypatrywać się jego zmartwieniomzokrą.

Paryż, 22. 4. (PAT.) Przebieg uroczysto­

ści urodzinowych w Berlinie i wczorajsza

mowa Musśołiniego, która potraktowana zo­

stała przez koła polityczne Paryża jako

mowa stosunkowo umiarkowana, wywołała

wParyżudalsze zaakcentowaniesię nastroju i^U nie odprężenia, to przynajmniej tym-

!IIII

czasowego uspokojenia. Prasa paryska w depeszach z Rzymu i w swoich komenta­

rzach o mowie Musśołiniego nazywa prze­

mówienie względnie pokojowym i wyraża przekonanie, że widocznie zostało dane po obu stronach osi hasło zachowywania u- miarkowania. Jednocześniejednak zarówno

....siiiiiiiiiiiiiiiiiimiiiiiiiii!iiiiiii!i

,,Nowość" w uzbrojeniu niemieckim.

W czasie defilady berlińskiej jedna z dywizji pancernych przedefilowała w ten sposób

że ciężkie czołgi były przewiezione na samochodach ciężarowych. Niemcy chwalą się,

że to jest ,,sensacyjna nowość", tymcza.sem w Polsce i we Francji ten sposób transpor­

tu czołgów stosuje się od lat.

LESLEY BURGIN,

tymczasowy kierownik ministerstwa zaopa trzenia utworzonego w Anglii.

koła polityczne, jak i cała prasa, z dużym zainteresowaniem obserwują akcję dyplo­

matyczną Berlina i Rzymu, koncentrującą się w kierunku Węgier, Jugosławii i Rumu­

nii.

,,Le Temps" w artykule, wstępnym roz­

wija tezę, że obecna sytuacja zaczyna się wyrażać nie tylko w jakiejś zapowiedzi zde­

cydowanej akcji, ale w pewnej chronicznej mobilizacji.

Europa jest obecnie w stanie, który nie będąc stanem woj’ny nie jest jednak stanem pokoju, Aby wyjść z tego stanu i odzyskać

normalne warunki istnienia, trzebaby bez wątpienia, więcej niż słowa, mówiące o do­

brej woli. Tym niemniej należy uznać, że słowa takie mogą mieć pewną względną

wartość. Dlatego też należy chętnie zareje­

strować słowa Musśołiniego, wypowiedziane

w Rzymie z okazji podjęcia prac nad przy­

gotowaniemwystawy 1942r. Należy jednak skonstatować, że jednocześnie z tym, gdy

w Rzymie wypowiadane słowa, co do których należy wyznać, że nie one agre­

sywne, to w zbyt wieiu miejscach kuli ziemskiej zarysowują się ze strony mo­

carstw osi manewry, które aczkolwiek nie dowodzą kategorycznie woli wojny, to jednak niemniej zmierzają do mnożenia okazji, które mogą wojnę rozpętać.

Podobnie wypowiada się ,,Le Petit Pari- sien", który uważa, że chwilę obecną da się scharakteryzować jako chwilę wyczeki.

wania.

Włochy wierzą

w trzyletni pokój.

Rzym,22. 4. (PAT.) ,,Gazetta del Popolo"

komentując wczorajszą mowę Musśołiniego stwierdza, że Włochy nie grożą nikomu i nie myślą napadać na nikogo. Gdyby było inaczej, Wiochy nie organizowałyby wystawy powszechnej i nie zapraszałyby innych państw do udziału w tej wystawie. Jeżeli

Mussolini wzywa Włochów do pracy nad wystawą, jest to dowodem, wierzy na­

prawdę w odbycie się wystawyorazjej suk­

ces. Gdyby Mussolini myślał o natychmia­

stowej wojnie, to nie czyniłby złudzeń co do możliwości wielkiej imprezy za 3 lata. Woj­

na nawet krótkotrwała wywołałaby tyle za­

mieszania, że o wystawie światowej nie mówionoby przez długie lata.

Mussolini nie przygotowuje niespodzia­

nek i nie sądzi, że wojna jestnieunikniona.

Stanowisko to zdaniem dziennika jest faktyczną odpowiedzią na orędzie Roosevel-

ta. Równocześnie wczorajsze słowa Musso- liniego formalnie nie stanowią żadnej odpo­

wiedzi dla prezydenta Stanów Zjednoczo­

nych, który jak pisze dziennik kie­

ruje się względami na propagandę i rekla­

mę. Gdyby Roosevelt wybrał drogę dyplo­

matyczną, mógłby na pewno liczyć na od­

(ciąg dalszy nastronie 2)

Obraz

Updating...

Cytaty

Updating...

Powiązane tematy :