Po W NUMERZE

32  Download (0)

Pełen tekst

(1)

Po

raz pierwszy w historii uczelni odbyo si uroczyste spotkanie z pracownikami majcymi pidziesicio- letni, a nawet duszy sta pracy na Politechnice Warszawskiej.

Podczas uroczystoci, która odbya si 8 stycznia tego roku, rek- tor PW, prof. Wodzimierz Kurnik wrczy jubilatom – trzem pa- niom i szeciu panom – okolicznociowe dyplomy oraz albumy o Warszawie. Nastpnie, przy kawie i ciastach, dugoletni pracownicy opowiadali o swojej pracy na Politechnice i planach na przyszo.

Pani Michalina Kunstetter rozpoczynaa prac w padzierniku 1959 roku w sekretariacie biblioteki. Po kilku latach przeniosa si

do Rady Zakadowej Zwizku Nauczycielstwa Polskiego, gdzie pra- cuje do dzisiaj.

Z kolei w Komisji Zakadowej NSZZ „Solidarno” pracuje pani Grayna Maciejko, która zaczynaa swoje zwizki z PW od Wy- dziau Chemicznego. Opucia go po trzydziestu latach, kiedy obj-

a stanowisko wicedyrektora ds. pracowniczych. Mimo przejcia na emerytur nadal pozostaje pracownikiem Administracji Centralnej, oddelegowanym do pracy w zwizku zawodowym, którego jest ak- tywnym dziaaczem.

W marcu tego roku minie 56 lat, od kiedy pani Ewa Sztyber pra- cuje w sekretariacie obecnego Instytutu Informatyki na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych. Jest ju na emeryturze, ale z pracy zawodowej nie ma ochoty rezygnowa.

Jeszcze bliej jubileuszu szedziesiciolecia pracy na uczelni jest prof. Andrzej Filipkowski. Byy prorektor ds. ogólnych by – i jest – zwizany z Instytutem Systemów Elektronicznych WEiTI.

Wykorzystujc swoje bogate dowiadczenie nadal, wraz z zespo-

em, pracuje nad projektami europejskimi.

Prof. Romuald Jówicki z Wydziau Mechatroniki zacz prac

w roku 1955 i ju jako student pitego roku uczy kolegów z trzecie- go. Pozostaje aktywny zawodowo, prowadzi projekt oraz wykady obieralne. Ostatnio wyda te ksik z zakresu techniki laserowej.

Mgr in. Stefan Przekopiak studia i prac na Wydziale Elek- trycznym podj równoczenie. Póniej pracowa na Wydziale Me- chanicznym Technologicznym, nastpnie w Szkole Nauk Technicz- nych i Spoecznych w Pocku oraz na Wydziale Transportu, gdzie do dzisiaj kieruje Dziaem Administracyjnym.

Prof. Wiesaw Traczyk – równie w czasie studiów, w roku 1957 – przyj propozycj pracy na stanowisku asystenta w Katedrze Auto- matyki i Telemechaniki PW. W tym samym miejscu – obecna nazwa to Instytut Automatyki i Informatyki Stosowanej – pracuje do dzi.

Niedawno, po wielu latach zajmowania si sprawami rekrutacji, prof. Bohdan Utrysko przekaza swojemu nastpcy obowizki kie- rownika Biura ds. Przyj na Studia, ale nadal kieruje Uniwersytetem Trzeciego Wieku. Zaczyna karier zawodow na Wydziale Inynierii Sanitarnej i Wodnej, którego by prodziekanem i dziekanem.

Prof. Wojciech Wodarczyk rozpocz prac w roku 1957, na Wydziale Inynierii Budowlanej. Póniej, po wygraniu konkursu na stanowisko docenta, przeniós si do Instytutu Budownictwa SzN- TiS, gdzie w dalszym cigu prowadzi seminaria i prace dyplomowe, a take wykady na studium doktoranckim.

Mimo ponad pidziesicioletniego stau pracy, wszyscy uczest- nicy spotkania czynnie uczestnicz w yciu uczelni. Jednake ta- kiej sytuacji prawodawcy nie przewidzieli. Ostatnia nagroda jubi- leuszowa przyznawana jest za 45 lat pracy. Zwróci na to uwag

obecny na uroczystoci prezes Rady Zakadowej ZNP dr Zdzisaw Gakowski, jeden z pomysodawców uhonorowania dugoletnich pracowników Politechniki Warszawskiej. Teraz zastanawia si nad sposobem, w jaki mona by wyrónia pracowników z 60-letnim staem.

Tekst i zdjcia: AA

W NUMERZE 2/2010

„ TE MAT MIE SI CA – („Globalne (nie)porozumienie”).

Nastpuje epoka ocieplenia Ziemi. Straszne? Nie. Normalne, cykliczne w dziejach naszej planety zjawisko. Problem pole- ga na tym, e – zgodnie z katastroficznymi i lekko histerycz- nymi doniesieniami – my, ludzie mamy na to wpyw. Jaki?

Efektem naszej rozbuchanej produkcji i konsumpcji oraz przestarzaych, opartych na ropie, wglu i gazie technologii s tony wypuszczanego do atmosfery dwutlenku wgla.

Grozi nam zagada na wasne yczenie. Czy rzeczywi cie tak jest? Jaki naprawd jest nasz udzia w procesie global- nego ocieplenia? ...6–11

„ IN FOR MA CJE – Media o Politechnice Warszawskiej. Z prac Samorzdu Studentów i Rady Doktorantów. Z obrad Senatu.

Kronika wydarze w PW ... 2–5

„ „Niezwyky i wszechstronny”. Nietoperze maj je „od zawsze”, dla nas epoka radarów zacza si mniej wicej sto lat temu ... 12–13

„ „Nie dla zysku”. O specyfice zarzdzania strategicznego organizacjami „non-profit” ... 14–15

„ POSTACIE – Martyna Kucharska. Lubi zmiany i nowe wyzwania, a tego w bioinynierii medycznej, któr si zaj- muje, nie brak ... 16–17

„ „Na cmentarzu i na wystawie”. Niewiele brakowao, eby w miejscu dzisiejszej Politechniki powsta zieleniec miejski ... 18–19

„ „Profesorowie niezwyczajni”. Profesorowie wizytujcy, czyli szansa na kontakt i wymian dowiadcze ze specjalistami ze wiata ... 20–21

„ ABSOLWENCI PW – Leszek Szaek. Nigdy nie pracowa w Polsce. Zaraz po uko czeniu studiów wyjecha do USA i tam zrobi karier ... 22–23

„ „Zapraszamy wszystkich”. O Midzynarodowym Kongresie Modych Chemików „YoungChem”, organizowanym przez Koo Naukowe PW Flogiston ... 24

„ KO A NA U KO WE PW – O przyjemnych, ale i ksztaccych zabawach studentów z „Polygonu”. ... 25

„ „Nowa zabawka fizyków”. Niewiele na razie wiadomo o prak- tycznych zastosowaniach gazów atomowych. Su one przede wszystkim do weryfikacji teorii kwantowej ... 26–27

„ Recenzje ksiek, informacje wydawnicze Oficyny PW, cie- kawostki naukowe ... 28–29

„ SPO RTOW CY PO LI TECH NI KI – Nowy trener koszykarek PW przyznaje, e czasem nie potrafi zrozumie dziewczyn ... 30–31

„ „Wielki Jubileusz w Duej Auli”. 50 koncertów w cigu 8 lat – Wielka Muzyka w Maej Auli staa si znakiem firmowym politechnicznej kultury ... 32

Ra da MIE SICZ NI KA PW: prof. Ma ciej Grab ski – prze wo dni cz cy, Ar ka diusz Orczy kow ski, prof. Ja cek Cza jew ski, dr Ser giusz Dzierz gow ski – se kre tarz, prof. Ma go rza ta Ku ja wi ska, prof. Ta de usz Rze u chow ski.

Wy daw ca: Po li tech ni ka War szaw ska, Plac Po li tech ni ki 1, 00–664 W–wa.

Re da gu j: Iwo na Ko li ska – re dak tor na czel ny (mie spw@ca.pw.edu.pl), Ze spó:

An na Abram czyk – (mies.pw@ca.pw.edu.pl), Jo an na Ko smal ska – (j.ko smal- ska@ca.pw.edu.pl), Mi cha Le niew ski – (pra sa@ca.pw.edu.pl), Jo an na Ma jew- ska – (j.ma jew ska@ca.pw.edu.pl), Zbi gniew Za jc – (red_mpw@ca.pw.edu.pl).

Sta li wspó pra cow ni cy: Ewa Chy bi ska, Jdrzej Fijakowski.

Ad res re dak cji: ul. Po lna 50, 00–644 War sza wa. Te le fo ny: 234–54–87, 234–57–

31, fax 234–57–30. Ad res in ter ne to wy: http//www.mpw.pw.edu.pl

a ma nie i druk: Ofi cy na Wy daw ni cza Po li tech ni ki War szaw skiej, ul. Po lna 50, 00–644 War sza wa, tel. 234–75–03.

Re dak cja za strze ga so bie pra wo ad iu sta cji, re da go wa nia i skra ca nia te kstów oraz zmia ny ty tu ów. Nie wszy st kie po gl dy au to rów te kstów zgod ne s z prze ko na nia mi Re dak cji. Nie które mo g sta no wi za pro sze nie do dys ku sji dla wszy st kich cht nych.

P O L I T E C H N I K I W A R S Z A W S K I E J

P I S M O S P O £ E C Z N O Œ C I A K A D E M I C K I E J P W

(2)

2

Z prac...

...Sa mo rz¹ du Stu den tów

„ 7.01.2010 r. odbyo si VI posiedzenie Komi- sji Zagranicznej, w trakcie którego podsumowa- no dziaalno komisji w roku 2009 oraz zdano sprawozdanie z wykorzystania budetu.

„ 11.01.2010 r. zostao zwoane nadzwyczajne posiedzenie Komisji Sportu i Turystyki, na któ- rym podsumowano jej dziaalno w ubiegym roku.

„ 13.01.2010 r. miao miejsce sprawozdaw- cze posiedzenie Parlamentu Studentów PW.

Po zaprezentowaniu przez senatorów stu- denckich krótkich sprawozda z dziaalnoci, udzielono ustpujcemu samorzdowi absolu- torium. Przyjto take protokó z posiedzenia Parlamentu z dnia 17.12.2009 r.

„ 20–21.01.2010 r. odbyo si dwudniowe wyborcze posiedzenie Parlamentu Studen- tów PW. Posiedzenie skadao si z dwóch czci. Pierwszego dnia zgaszano kandyda- tów na senatorów studenckich, którzy mogli

si zaprezentowa. Drugiego dnia dokonano wyboru przewodniczcego samorzdu oraz senatorów. Po raz kolejny sprawami studen- tów bdzie zajmowaa si kobieta. W tym roku bdzie to Magda Ziókowska z Wydziau Che- micznego. Oprócz niej w Kolegium Senatorów bd zasiada: Jakub Zaremba – Wydzia

Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa, Aneta Michalska – Wydzia Mechatroniki, Mateusz Cwalina – Wydzia Fizyki, Adam Matacz – Wydzia Elektroniki i Technik Informacyjnych, Mateusz Wawrzyniuk – Wydzia Fizyki, Joanna Pietrzak – Wydzia Inynierii rodowiska, Kamil Lubikowski – Wydzia Samochodów i Maszyn Roboczych, Bartomiej Biernacki – Wydzia

Budownictwa Mechaniki i Petrochemii – Pock, Maciej Dukata – Wydzia Elektryczny, A a Alice Ntale – Wydzia Inynierii Produkcji, Katarzyna Odziejewska – Wydzia Geodezji i Kartogra i, Marcin Smókowski – Wydzia Administracji i Nauk Spoecznych.

„ 4.02.2010 r. odbyo si pierwsze w historii po- siedzenie nowo powoanej Komisji Informacji i Promocji SSPW. Omawiano na nim pomysy projektów, jakie maj by realizowane w tym

roku oraz podano informacje na temat szkole- nia dla czonków Komisji.

...Rady Doktoran tów

„ Zgodnie regulaminem Wasnego Funduszu Stypendialnego, wprowadzonym zarzdze- niem rektora PW nr 3/2010, doktoranci mog

ubiega si o przyznanie Stypendium Senatu PW bd stypendium dla wyróniajcych si

studentów i doktorantów. Aby je otrzyma, naley spenia nastpujce kryteria: posia- da wysok redni, zda egzaminy na oce- n bardzo dobr, wyrónia si dziaalnoci

naukow lub spoeczn. Dokadn procedur

przyznawania stypendiów z WFS mona zna- le na stronie internetowej Rady Doktorantów PW.

„ Wszyscy doktoranci, którzy chcieliby szlifo- wa swoj znajomo jzyka angielskiego, po- winni zajrze na stron http://www.kl.sjo.pw.e- du.pl. Studium Jzyków Obcych, w ramach Programu Rozwojowego PW, organizuje kursy jzyka angielskiego z elementami jzyka tech- nicznego.

Oprac. zibi

I N F O R M A C J E

Media o Politechnice Warszawskiej

„ Projekt jednoosobowego po- jazdu „CUL-car”, który moe by kierowany przez osob

poruszajc si na wózku inwa- lidzkim, zaj pierwsze miejsce w konkursie „Mody Wynalazca 2009”. Autork zwyciskiego projektu jest Marlena Krzya- nowska, absolwentka Politech- niki Warszawskiej oraz ASP w Warszawie – o czym informo- wa Internetowy Serwis Nauka w Polsce PAP.

„ Studenci Politechniki War- szawskiej wpadli na nieco- dzienny pomys i stworzyli co

niekonwencjonalnego. „Entro- pia”, to perfumy, które pachn

ich uczelni – informowa TVN Warszawa 1.12.2009 r. O zapa- chu pisa te Edukacyjny Portal Maturzystów PERSPEKTYWY oraz „Polska The Times”. O - cjalna premiera perfum odbya si w trakcie gali naowej ob- chodów „Dnia Politechniki War- szawskiej. Prorektor ds. stu- denckich PW, prof. Wadysaw Wieczorek wyróni czonków Koa Naukowego Biotechno- logów „Herbion”, twórców per- fum, wrczajc im dyplomy. O realizacji prac nad stworzeniem tego zapachu 3.12.2009 r. w

„Radiu Eska” i „Antyradiu” oraz 7.12.2009 r. w „Radiu PIN” mó- wia koordynatorka tego projek- tu Agnieszka Cielicka. Tema- tem tym zajy si take „Radio dla Ciebie”, „Gazeta Pomorska oraz „Gazeta Wyborcza”.

„ Jak studenci z Koa Nauko- wego Biotechnologów „Herbion”

tworzyli zapach Politechniki, mówia w „Dzie Dobry TVN”

1.12.2009 r. prof. Elbieta Mali- nowska, dyrektor Instytutu Bio- technologii i opiekunka naukowa studentów zrzeszonych w kole.

„ „Dziennik Gazeta Prawna” z 2.12.2009 r. zamieci wywiad z prof. Jerzym Wonickim, byym rektorem PW, prezesem Funda- cji Rektorów Polskich, na temat strategii rozwoju szkolnictwa wyszego na najblisze 10 lat.

„ Internetowy Serwis Nauka w Polsce PAP 2.12.2009 r. po- informowa, e dziewiciu pol- skich naukowców zostao lau- reatami kolejnej edycji progra- mu „Mistrz” zorganizowanego przez Fundacj na rzecz Nauki Polskiej. W dwunastej edycji programu nagrodzono przed- stawicieli nauk technicznych, a wród nich prof. Tomasza Wo- li skiego z Wydziau Fizyki Poli- techniki Warszawskiej.

„ „Super Express” i „Polska The Times” 7.12.2009 r. infor- moway o zwycistwie siatkarzy Neckerman AZS Politechnika nad mistrzami Polski PGE Skra Bechatów 3:2.

„ „Gos Pruszkowa” nr 12 z grudnia 2009 r. pisa, e w ra- mach obchodów Dnia Politech- niki Warszawskiej 13 listopada 2009 r. na budynku Nowej Kre-

larni Politechniki Warszaw- skiej odsonita zostaa tablica

upamitniajca posta doc.

mgr. in. Zbigniewa Lewandow- skiego ps. „Szyna”, znanego powszechnie jako organizator i dowódca akcji dywersyjno-bo- jowych „Wieniec”, „Odwet Ko- lejowy”.

„ Pismo Politechniki Biao- stockiej „ ycie Politechniki” nr 3/2009 zrelacjonowao przebieg uroczystoci (z 3.12.2009 r.) nadania godnoci doktora ho- noris causa Politechniki Biao- stockiej profesorowi Henrykowi Józefowi Tuni byemu profeso- rowi Politechniki Warszawskiej.

„ Na amach „Metro Praca”

7.12.2009 r. Ewa Kluczek z Biu- ra Karier Politechniki Warszaw- skiej mówia o skutecznoci dziaania biura na uczelni. Biuro zachca studentów hasem „Nie pukaj, wchod miao”. Propo- nuje trzy rodzaje ofert: pracy staej (183 w padzierniku), czasowej – zarówno zwizanej z kierunkiem, jak i dodatkowej:

ulotki, rekrutacje (cznie 36) oraz praktyk (44), które zwykle przybliaj studenta do zatrud- nienia. Aby nauczy studentów przebojowoci podczas poszu- kiwania pracy, biuro dwa razy w tygodniu prowadzi warsztaty, uczy pisania cv, przeprowadza testy psychologiczne i wicze- nia z technik autoprezentacji.

„ O cofniciu Politechnice Warszawskiej i Politechnice

ódzkiej przez Ministerstwo Finansów upowanie do pro- wadzenia bada , na podstawie których rejestrowane s auto- maty i urzdzenia do gier loso- wych, pisaa „Rzeczpospolita”

8.12.2009 r.

„ W nadawanym przez TVP 21.12.2009 r. programie „Labo- ratorium XXI wieku” braa udzia

Weronika Zaperty z Wydziau Mechatroniki. Mówiono m.in. o tym, dlaczego wiato jest fa- scynujce i poyteczne oraz do czego suy naukowcom i prze- mysowi.

„ Informacj o inauguracji pro- jektu „Foresight regionalny dla szkó wyszych Warszawy i Mazowsza – Akademickie Ma- zowsze 2030” zamieci Inter- netowy Serwis Nauka w Polsce PAP 21.12.2009 r. W ramach projektu zostan okrelone kie- runki rozwoju uczelni Warszawy i Mazowsza w zakresie kierun- ków ksztacenia, modelu orga- nizacji i dziaania szkó wy- szych oraz modelu absolwenta uczelni. Kierunki rozwoju bd

wyaniane w oparciu o analiz

scenariuszy rozwoju regionu i zmian gospodarki polskiej. Li- derem projektu jest Politechni- ka Warszawska.

(3)

Pitnaste w XLVII kadencji posiedzenie Senatu odbyo si

27 stycznia 2010 roku.

Z obrad Senatu

PW w biecym roku akademickim oraz nad podziaem dotacji dy- daktycznej.

„ Politechnika Warszawska wykazuje du aktywno w poszukiwa- niu rodków inwestycyjnych. W ko cu ubiegego roku – jak przypomnia

kanclerz PW, dr Krzysztof Dziedzic – do Rektora PW spyny cztery wnioski o uruchomienie nastpujcych zada inwestycyjnych:

1. Budowa Audytorium Technik Multimedialnych w Gmachu Samocho- dów i Cigników w Warszawie przy ul. Narbutta 84.

2. Rewitalizacja Gmachu Fizyki PW z uwzgldnieniem potrzeb osób niepenosprawnych i wymaga przepisów przeciwpoarowych – chodzi

przede wszystkim o renowacj elewacji wraz z wymian okien i drzwi oraz remontu dachu wraz z ociepleniem budynku.

3. Rozbudowa Wydziau EiTI PW i utworzenie sieci laboratoriów dy- daktycznych.

4. Rewitalizacja Gmachu Gównego PW (odnowienie Duej Auli zgod- nie z restrykcyjnymi wymaganiami konserwatora zabytków) z uwzgld- nieniem potrzeb osób niepenosprawnych i wymaga przepisów przeciw- poarowych.

Senat wyrazi zgod na podpisanie przez Rektora umów o do nan- sowaniu oraz uruchomieniu tych czterech zada inwestycyjnych. To stao si podstaw do stara o nansowanie inwestycji ze róde ze- wntrznych. Ju wiadomo, e na trzecie z tych zada otrzymalimy do nansowanie na kwot 39 950 tys. z w ramach Dziaania 13.1 Pro- gramu Operacyjnego Infrastruktura i rodowisko. Dziki temu do ko - ca roku 2012 zostan dobudowane dwa skrzyda Gmachu Elektroniki o powierzchni 3 117 m2, zbudowana serwerownia i sie informatyczna, zostanie kupiony sprzt i oprogramowanie do laboratoriów dydaktycz- nych (na kwot 14,7 mln PLN), zostan zmodernizowane audytorium i biblioteka.

„ Do realizacji projektu badawczo-rozwojowego pt. „PATCHWORK:

Opracowanie modelu nansowo-technicznego i prototypu wyniesionego

rodowiska do obsugi operatorów wirtualnych w sieciach telefonii komór- kowej nowej generacji” zostaa utworzona spóka celowa Invendo. W jej skad wejdzie Politechnika Warszawska, rma mLife Sp. z o.o. oraz rma Suntech SA. Senat wyrazi zgod na utworzenie spóki po wysuchaniu informacji dziekana Wydziau EiTI prof. Jana Szmidta.

„ Senat, po wnikliwej dyskusji, podj uchwa w sprawie zasad ustala- nia zakresu obowizków i zada nauczycieli akademickich. Przyjcie ta- kich zasad wynika z wymogów ustawy „Prawo o szkolnictwie wyszym”.

„ Senat wyrazi zgod na zawarcie umów o wspópracy z dwiema uczelniami: Charkowskim Narodowym Uniwersytetem Ekonomicznym na Ukrainie oraz z Uniwersytetem Szent István w Gödöllö na Wgrzech.

Umowa z uczelni ukrai sk dotyczy Wydziau Inynierii Produkcji. Re- alna wspópraca trwa ju od 20 lat i obejmuje m.in. wymian pracowników i studentów oraz wspóln organizacj konferencji i seminariów nauko- wych. Dziekan Wydziau Inynierii Produkcji, prof. Andrzej Koca da – charakteryzujc partnersk uczelni – przypomnia, e powstaa ona w XIX wieku, a obecnie skada si z 8 wydziaów, na których studiuje 15 tys. studentów.

15 tys. studentów ma równie uczelnia wgierska.

– Zawarcie formalnej umowy pozwoli na rozszerzenie istniejcej od lat wspópracy z Wydziaem Samochodów i Maszyn Roboczych, szczegól- nie w dziedzinie mechaniki gleby – powiedzia prof. Jerzy Bajkowski, dziekan SiMR.

„ Senat Politechniki Warszawskiej wyznaczy prof. Wodzimierza Kurnika na recenzenta dorobku naukowego, osigni i zasug prof. Je- rzego Buzka – kandydata do tytuu doktora honoris causa Politechniki witokrzyskiej.

EWA CHYBI SKA

Na

stanowisko profesora nadzwyczajnego od 1 lutego 2010 roku na czas nieokrelony zosta mianowany przez Rektora PW prof.

nzw. dr hab. in. Jarosaw MIZERA w Zakadzie Projektowania Materia-

ów na Wydziale Inynierii Materiaowej.

Na stanowisko profesora nadzwyczajnego od 1 stycznia 2010 roku do 31 grudnia 2014 roku zostali mianowani przez Rektora PW: dr hab. in.

Jarosaw ARABAS w Zakadzie Sztucznej Inteligencji w Instytucie Sys- temów Elektronicznych na Wydziale Elektroniki i Techniki Informacyjnych, dr hab. Jerzy JASI SKI w Zakadzie Optyki i Fotoniki na Wydziale Fizyki, dr hab. in. Maciej PACZUSKI w Zakadzie Podstaw Chemii w Instytucie Chemii na Wydziale Budownictwa, Mechaniki i Petrochemii.

Na stanowisku profesora nadzwyczajnego od 1 lutego 2010 roku do 31 stycznia 2015 roku zosta zatrudniony przez Rektora PW na podstawie umowy o prac (podstawowe miejsce pracy) dr in. Mariusz PYRZ w Za- kadzie Samochodów w Instytucie Pojazdów na Wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych.

Informacje

„ Odbyy si wybory w Samorzdzie Studentów i Doktorantów. Prze- wodniczc Samorzdu Studentów PW zostaa Magdalena Ziókowska z Wydziau Chemicznego. Radzie Doktorantów bdzie przewodniczy

mgr in. ukasz Adamkiewicz z Wydziau Inynierii rodowiska.

„ W wyniku przeprowadzonych 25 stycznia 2010 roku wyborów, prze- wodniczcym Komisji Zakadowej NSZZ „Solidarno” w PW zosta Sta- nisaw Jezierski.

„Przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyszego zostaa powoana Rada Modych Naukowców, w której Politechnik Warszawsk reprezen- tuje mgr in. Piotr Koza.

„ 11 stycznia 2010 roku prof. Marian P. Kamierkowski z Wydziau Elektrycznego PW zosta uhonorowany przez Institut National Polytech- nique de Toulouse (Francja) tytuem doktora honoris causa. Zgodnie z panujcym w tej uczelni zwyczajem, nastpnego dnia wygosi referat pt.

„Power Electronics for Wind and Ocean Wave Energy”.

„ 12 stycznia 2010 roku Rektor PW uczestniczy w spotkaniu opatko- wym warszawskiego rodowiska akademickiego u Metropolity Warszaw- skiego arcybiskupa Kazimierza Nycza. Opraw artystyczn wieczoru zapewni Zespó Pieni i Ta ca PW.

„ W dniach 14–15 stycznia 2010 roku odbyy si na Politechnice War- szawskiej „Szwajcarsko-Polskie Dni Nauki i Techniki” zorganizowane przez Ambasad Szwajcarii oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wy- szego. W obradach, powiconych Szwajcarsko-Polskiemu Programowi Badawczemu, zde niowano pi obszarów priorytetowych: ICT (Informa- tion and Communication Technology), energia, nanotechnologie, zdrowie oraz rodowisko.

„ 19 stycznia 2010 roku zostao podpisane porozumienie o wspópra- cy pomidzy Politechnik Warszawsk a Konfederacj Pracodawców Polskich. Wspópraca dotyczy ma m.in. zorganizowania prac nad stwo- rzeniem wspólnego „think–tank” w zakresie innowacyjnoci, przedsibior- czoci i transferu technologii oraz w wspierania dziaa promocyjnych.

„ Prof. Józef Lubacz z Wydziau Elektroniki i Technik Informacyjnych zosta przewodniczcym Rady Gównej Szkolnictwa Wyszego. Do Pre- zydium RGSZW – z grupy doktorantów – wybrano mgr. in. Piotra Koz

z Wydziau Geodezji i Kartogra i.

„ Dr in. Jacek Dybaa z Wydziau Samochodów i Maszyn Roboczych otrzyma Nagrod Wydziau IV Polskiej Akademii Nauk w dziedzinie bu- dowa i eksploatacja maszyn.

„ Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyszego przyznao na rok aka- demicki 2009/2010 studentom Politechniki Warszawskiej czternacie stypendiów za osignicia w nauce oraz jedno za wybitne osignicia sportowe.

„ 27 stycznia 2010 r. Rektor podpisa decyzj w sprawie powoania Komitetu Sterujcego ds. Strategii Rozwoju Politechniki Warszawskiej do roku 2020.

Obrady

„ Ju po raz wtóry Senat dyskutowa nad zasadami rozlicze za zaj- cia dydaktyczne zlecane wydziaom i innym jednostkom organizacyjnym

I N F O R M A C J E

(4)

4.12.2009 r. Medal dla prof. Poniewskie- go. Na Politechnice Krakowskiej odbyo si

XXXI seminarium Podsekcji Przepywów Mikro i Wielofazowych Sekcji Mechaniki Py- nów Komitetu Mechaniki PAN, zatytuowane

„Przepywy wielofazowe w pracach Instytutu Inynierii Cieplnej i Procesowej Politechniki Krakowskiej”. W jego trakcie wrczono me- dal za wybitne osignicia w zakresie prze- pywów wielofazowych przewodniczcemu podsekcji, prof. Mieczysawowi Poniewskie-

mu, dyrektorowi Instytutu Inynierii Mecha- nicznej Wydziau Budownictwa, Mechaniki i Petrochemii SzNTiS w Pocku. Medal stano- wi wyraz szczególnego uhonorowanie doko- na naukowych i jest on przyznawany przez grono powszechnie uznanych autorytetów w tej dziedzinie.

17.12.2009 r. Wizja dziedzin ksztace- nia. W Centrum Konferencyjnym Zielna odbya si konferencja otwierajca projekt

„Foresight regionalny dla szkó wyszych Warszawy i Mazowsza Akademickie Ma- zowsze 2030”. Liderem projektu jest Poli- technika Warszawska. W skad powoanego dla jego realizacji konsorcjum weszo pi

uczelni publicznych i niepublicznych: Szko-

a Gówna Gospodarstwa Wiejskiego, Uni- wersytet Kardynaa Stefana Wyszy skiego w Warszawie, Polsko–Japo ska Wysza Szkoa Technik Komputerowych, Szkoa Gówna Handlowa, Akademia im. Leona Komi skiego. Celem przedsiwzicia jest okrelenie wizji przyszych dziedzin kszta- cenia, które bd wane dla przyszoci Polski i trendów rozwoju szkó wyszych w perspektywie roku 2030. Zako czenie pro- jektu, wspó nansowanego przez Uni Eu- ropejsk ze rodków Europejskiego Fundu- szu Rozwoju Regionalnego, jest planowane na rok 2012.

18.12.2009 r. Umowy dwustronne. Na Politechnice Warszawskiej nastpio uroczy- ste podpisanie umów bilateralnych projek- tu Centrum Zaawansowanych Materiaów i Technologii CEZAMAT pomidzy nasz

uczelni – koordynatorem konsorcjum – a Uniwersytetem Warszawskim, Wojskow

Akademi Techniczn, Instytutem Technolo- gii Materiaów Elektronicznych oraz czterema instytutami Polskiej Akademii Nauk – Instytu- tem Fizyki, Instytutem Chemii Fizycznej, In- stytutem Wysokich Cinie i Instytutem Pod- stawowych Problemów Techniki. (Fot. 1)

18.12.2009 r. Ich portret. W holu gów- nym Wydziau Mechatroniki PW otwarta zostaa XXV wystawa zdj studentów z Klubu Filmowo-Fotogra cznego Focus. Na wystawie „Portret, czyli nie fotogra a gowy”

zaprezentowano 27 zdj wykonanych przez 20 autorów. Mona je bdzie oglda przez cztery miesice. (Fot. 2)

21.12.2009 r. Wigilia ogólnouczelniana.

W Maej Auli Gmachu Gównego PW odbya si Wigilia Ogólnouczelniana zorganizowa- na przez Niezalene Zrzeszenie Studentów PW, Akademickie Stowarzyszenie Katolickie

„Soli Deo” PW oraz Samorzd Studentów PW. W spotkaniu uczestniczyli przedstawi- ciele wadz uczelni, duszpasterstwa akade- mickiego, administracji PW oraz organizacji studenckich. Tradycyjnie wystpiy te Ze- spó Pieni i Ta ca oraz Chór Akademicki.

7.01.2010 r. Prof. Lubacz przewodnicz- cym RGSzW. Na swoim pierwszym posie-

dzeniu Rada Gówna Szkolnictwa Wyszego X kadencji wybraa wadze na lata 2010–2013.

Przewodniczcym tego wybieralnego organu przedstawicielskiego zosta prof. Józef Lubacz z Wydziau Elektroniki i Technik Informacyjnych PW. Celem dziaa Rady jest wspódziaanie z ministrem nauki i szkolnictwa wyszego oraz z innymi organami wadzy i administracji publicz- nej w ustalaniu polityki edukacyjnej pa stwa w zakresie szkolnictwa wyszego.

8.01.2010 r. Pidziesit plus. Rektor PW prof. Wodzimierz Kurnik spotka si z dziewicioosobow grup pracowników, któ- rzy przepracowali na Politechnice Warszaw- skiej 50 lat. Podczas uroczystoci rektor wr- czy okolicznociowe dyplomy oraz albumy o Warszawie paniom: Michalinie Kunstetter,

Graynie Maciejko i Ewie Sztyber oraz pa- nom: prof. Andrzejowi Filipkowskiemu, prof.

Romualdowi Jówickiemu, mgr. in. Stefa- nowi Przekopiakowi, prof. Wiesawowi Tra- czykowi, prof. Bohdanowi Utrysce oraz prof.

Wojciechowi Wodarczykowi. W uroczystoci wzi udzia prezes Rady Zakadowej ZNP dr Zdzisaw Gakowski. Byo to pierwsze tego rodzaju spotkanie w historii uczelni, ale – jak zapowiedzia rektor – nie ostatnie.

8.01.2010 r. Prorektorzy w Mi sku. W Zespole Szkó Nr 1 im. Kazimierza Wielkie- go w Mi sku Mazowieckim uczniowie klas maturalnych spotkali si z przedstawicielami naszej uczelni, prorektorem ds. studiów prof.

Franciszkiem Krokiem oraz prorektorem ds.

studenckich prof. Wadysawem Wieczor- kiem. Celem ich wizyty byo przedstawienie oferty dydaktycznej Politechniki Warszaw- skiej uczniom szkó ponadgimnazjalnych z powiatu mi skiego. W spotkaniu uczestni- czyy take wadze Mi ska Mazowieckiego.

11–12.01.2010 r. Doktorat h.c. dla prof.

Kamierkowskiego. W Institut National Po- lytechnique de Toulouse odbya si ceremo- nia wrczenia doktoratów honorowych trzem uczonym. INPT organizuje takie uroczystoci raz na pi lat. Wród wyrónionych w tym roku znalaz si prof. Marian Kamierkow- ski z Wydziau Elektrycznego Politechniki Warszawskiej. Nastpnego dnia po tej uro- czystej promocji zorganizowano ogólno- uczelniane seminarium, na którym nowo promowani doktorzy honorowi przedstawili referaty ilustrujce problemy i wyniki swoich bada . Prof. Kamierkowski wygosi referat pt. „Power Electronics for Wind and Ocean Wave Energy”. (Fot. 3)

Oprac. ANNA ABRAMCZYK Fot. Anna Abramczyk, arch. prof. Mariana Kamierkowskiego

Kronika wydarzeñ w PW

Fot. 1

Fot. 2

Fot. 3

4

(5)

I

rzeczywicie – Fundacja, któr zaoyo 10 znacz- cych na rynku telekomunika- cyjnym rm (Alcatel Polska, Aster City Cable, Ericsson, KAPSCH TeleCom, Nokia Po- land, Philips Polska, Polskie Radio, Polskie Sieci Elektro- energetyczne, PTK Centerte- la, ZWUT (Siemens), do której potem doczyo kolejnych 12) dziaa z coraz wikszym roz- machem, wspierajc badania i rozwój kadry naukowej na Politechnice. Szeroki program stypendialny, opieka nad stu- denckimi koami naukowymi, sponsorowanie midzynaro- dowych szkó letnich oraz kon- ferencji naukowych, konkursy na najlepsz prac doktorsk

– to tylko cz dziaa nan- sowanych przez Fundacj.

Fundacja przyznaje stypen- dia habilitacyjne, doktoranckie i studenckie. Tych ostatnich – obejmujcych prace inynier- skie, magisterskie oraz udzia

w programach midzynarodo- wych – byo najwicej. Otrzy- mao je 110 osób.

Dr Mateusz Malanowski, dwukrotny stypendysta Fun- dacji (studenckie – 2003 i dok- toranckie – 2008) oraz czonek Koa Naukowego Radiolokacji i Cyfrowego Przetwarzania Sygnaów, a obecnie adiunkt w Instytucie Systemów Elek- tronicznych PW, podkrela,

e rola Fundacji we wspiera- niu ambitnych studentów i ich projektów jest nie do przece- nienia.

– Dziaalno Koa Nauko- wego Radiolokacji i Cyfrowego

Przetwarzania Sygnaów od samego pocztku bya wspo- magana przez Fundacj. Ba- dania prowadzone w ramach koa przyczyniy si do po- wstania pierwszego w Polsce radaru z syntetyczn apertu- r, który zosta wdroony do produkcji przez Przemysowy Instytut Telekomunikacji SA i jest obecnie wykorzystywany przez Marynark Wojenn RP i nasz Stra Graniczn – mówi mgr Mateusz Malanowski.

Dziki dziaalnoci Fundacji i hojnoci jej sponsorów kilka laboratoriów Politechniki War- szawskiej zostao wyposao- nych w nowoczesn aparatu- r. Od podstaw stworzono 3 nowe laboratoria – Cyfrowych Systemów Komórkowych, Techniki Antenowej oraz CA- TV–CODMUCA.

Naley podkreli, e Fun- dacja jest organizacj poytku publicznego – nie prowadzi wic dziaalnoci gospodar- czej, wszystkie jej dochody po- chodz z darowizn i subwencji, a organy pracuj spoecznie, nie pobierajc adnego wy- nagrodzenia. Na Politechnice jest znana jako Fundacja prof.

Modelskiego. On by pomyso- dawc, jest prezesem zarzdu i od 10 lat pozostaje niestru- dzonym, dobrym duchem ko- lejnych inicjatyw.

– Zaawansowane rozwiza- nia techniczne i technologicz- ne wkraczaj coraz szerzej w nasze codzienne ycie. Wspó- czesnemu czowiekowi trudno wyobrazi sobie funkcjonowa- nie bez rodków zapewnia-

jcych czno i dostp do informacji: telefonu komórko- wego, internetu, telewizji sate- litarnej. Te nowe urzdzenia i usugi pojawiy si dziki gwa- townemu postpowi w dziedzi- nach radiokomunikacji i tech- nik multimedialnych. Wdraa- nie nowoczesnych technik nie jest moliwe bez doskonale wyksztaconej kadry technicz- nej, za wyksztacenie tej ka- dry wymaga bardzo duych in- westycji w obszarze edukacji i nauki. Przykady wiodcych krajów wiata pokazuj, e dla osignicia przez instytucj

edukacyjn konkurencyjnego poziomu, oprócz dziaalnoci statutowej tej instytucji, ko- nieczna jest pomoc i wspópra- ca znaczcych  rm – przypo- mina genez powstania Fun- dacji prof. Józef Modelski.

Pierwsze posiedzenie Rady Fundacji odbyo si 13 stycz- nia 2000 roku i – jak pamitaj

jego uczestnicy – byo bardzo konkretne.

(...) Kiedy po raz pierwszy usyszaem o utworzeniu Fun- dacji, pomylaem sobie: no có, jeszcze jedna inicjatywa, która podzieli los setek jej po- dobnych martwych tworów, nieszkodliwych wprawdzie, ale te mao przydatnych dla instytucji zaoycielskich (...) – wspomina w wydanych z okazji 10–lecia Fundacji

„Refleksjach” Andrzej Sie- zieniewski, prezes Zarzdu

I N F O R M A C J E Polskiego Radia SA w latach 2002–206 i prezes Rady Fun- dacji w latach 2004–2005 i dodaje: (...) Po dwóch latach pracy w Radzie, kiedy obej- mowaem w niej zgodnie ze statutem przewodnictwo na kolejne pó roku, byem ju

wielkim ordownikiem tej in- stytucji i przy kadej nadarza- jcej si okazji podkrelaem wymiar tego, co Fundacja Wspierania Radiokomunika- cji i Technik Multimedialnych robi – po pierwsze na rzecz studentów i pracowników na- uki Politechniki Warszawskiej, ale te firm, których szefowie zdecydowali o powoaniu Fun- dacji do ycia. (...)

Rektor Politechniki War- szawskiej, prof. Wodzimierz Kurnik uwaa, e dziaalno

Fundacji rozpocza now ja- ko we wspópracy uczelni z firmami zewntrznymi. Stae zaangaowanie najbardziej

dynamicznych firm telekomu- nikacyjnych we wspieranie rozwoju studentów i modej kadry naukowej Politechni- ki, wspóudzia w tworzeniu nowoczesnej bazy labora- toryjnej oraz inne inicjatywy przyczyniaj si do rozwoju ksztacenia w tej dziedzinie i pozwalaj zmniejszy deficyt kadr inynierskich, odczuwal- ny take w brany telekomu- nikacyjnej.

EWA CHYBI SKA Fot. Anna Abramczyk

Fundacja ma 10 lat

– Unia Europejska zainaugurowaa w zeszym roku projekt Atomium Culture, majcy na celu oywienie wspópracy na- ukowej orodków akademickich z gospodarczymi. My, na Po- litechnice Warszawskiej, projekt Atomium Culture realizujemy ju od 10 lat poprzez Fundacj Wspierania Rozwoju Radioko- munikacji i Technik Medialnych – taki artobliwy, ale wcale nie odbiegajcy daleko od prawdy, komentarz wygosi rektor PW prof. Wodzimierz Kurnik na uroczysto ci jubileuszu 10–lecia Fundacji.

(6)

6

Niedawno zakoczony szczyt w Kopenhadze mia dopro- wadzi do ogólnowiatowego porozumienia w sprawie przeciwdziaania zmianom klimatycznym. Nic z tego nie wyszo. To wyrok na miliony ludzi? Toniemy w absur- dzie, poddajemy si histerii, czy lekcewaymy realne zagroenie?

Do

porozumienia nie doszo. UE, która zrzesza kilkadziesit pa stw, ma stae kopoty ze wspólny- mi uzgodnieniami w najwa- niejszych sprawach, a prze- cie rónice cywilizacyjne, mentalne lub technologiczne pomidzy jej czonkami nie s

a tak wielkie. Nie ma si wic co dziwi, e przedstawiciele 192 pa stw – które podpisay konwencje klimatyczn, naj- wiksz w dziejach ONZ – nie mog doj do porozumienia.

Tematyka ochrony rodowi- ska naturalnego, jeszcze czter- dzieci, trzydzieci lat temu,

„zarezerwowana” bya dla...

oszoomów, maniaków i innych niezbyt powanie traktowa- nych osobników. Postpujca degradacja naszej matki Ziemi jest jednak faktem. Powoli, bo to kosztowne, przestawiamy si na nowoczeniejsze, mniej inwazyjne dla rodowiska tech- nologie, a poszukiwanie al- ternatywnych dla ropy i wgla

róde energii jest konieczne ze wzgldu na kurczce si ich zasoby. Kto moe powiedzie,

e to nieprawda, bo znajduje- my przecie nowe – chociaby w okolicach bieguna pónoc- nego. O prawo do tego rejonu

wiata walczy teraz intensyw- nie kilka pa stw. Problem pole- ga jednak na tym, e potrzeba na to czasu. Eksploatacja tych zó bdzie moliwa najwcze-

niej – optymistycznie patrzc – za kilkanacie lat. Ponadto wymaga ogromnych nakadów.

Ju teraz szacuje si, e na wydobycie jednej baryki ropy naftowej trzeba zuy dwie.

Nie warta skórka wyprawki?

Na razie warta, bowiem tech- nologii innych, dotyczcych

odnawialnych róde – jak na lekarstwo. Oczywicie w skali globalnej. Ponadto s drogie i gospodarki krajów rozwija- jcych si dziaaj gównie w oparciu o tradycyjne surowce naturalne.

To one midzy innymi s

powodem wszechogarniaj- cej wiat histerii zwizanej z

emisj CO², który okrzyknito gównym sprawc ocieplania klimatu.

Pocztek krzywej

Ocieplenie jest faktem. Pro- blemem jest jedynie oszaco- wanie, w jakim stopniu zaley ono od nas. Na podstawie ba- dania rdzeni lodowych ustalo- no, e w dziejach Ziemi okre- sy ocieplenia i ozibienia wy- stpoway cyklicznie. Gdyby to przedstawi na wykresie, miaby on charakter sinuso- idy. Tyle e – jak uwaa prof.

Zdzisaw Adamczewski z Wydziau Geodezji i Kartogra- fii PW (a nie jest odosobniony) – skoro badania dotycz jedy- nie pokrytych lodem obszarów podbiegunowych, nie mona bra pod uwag danych bez- wzgldnych uzyskanych na tej podstawie, a jedynie sam przebieg, dynamik tego zja- wiska. Skala temperatur musi dotyczy caego globu, a nie tylko jego fragmentów.

Na podstawie dostpnych danych z rónych czci Ziemi z lat 1880–2000, prof. Adam- czewski – wraz z córk, dr Lu- iz Larsen z ACI Worldwide – opracowali model nutacyjny zmian temperatur powierzchni globu. Dlaczego wanie taki?

– Poniewa w zjawisku nutacji wystpuje cykliczna zmienno nachylenia osi obrotu Ziemi wzgldem So - ca, co bezporednio wpywa na temperatur powierzchni naszej planety. Ponadto, wy- korzystujc je, dokonujemy separacji ocieplenia antropo- genicznego od wystpujcych naturalnie zmian temperatury powierzchni globu powodowa- nych czynnikami geofizyczny-

mi i astronomicznym – wyja-

nia profesor Adamczewski.

Na czym polega model nu- tacyjny?

– Ziemia krci si jak bk, a jej o kreli stoek – wyjania profesor. – To zjawisko natu- ralne, zwane precesj. Peny obrót po stoku nazywany rokiem plato skim, wynosi 25 770 tys. lat. Tyle e o Zie- mi nie porusza si po stoku

„gadko”, tylko sinusoidalnie.

To jakby powierzchni tego stoka pofadowa. Ten pro- ces to wanie nutacja.

Obydwoje autorzy pracy przeanalizowali cig obserwa- cyjny UNEP (United Nations Environment Programme) – Program rodowiskowy ONZ z lat 1860–1998 – i na tej pod- stawie nie stwierdzili wyra- nych ladów antropogenicz- nych zakóce w postaci od- chyle w stosunku do modelu nutacyjnego. Wzili jednak take pod uwag dane uzy- skane od NASA z lat 1880–

2008 dotyczce redniej rocz- nej temperatury, ale odrbne dla oceanów i ldów.

– Im wicej parametrów bie- rzemy pod uwag, tym bardziej przybliony wynik zjawiska otrzymujemy. Ale jednocze-

nie zoony – wyjania pro- fesor. – Jeli chodzi o rednie temperatury powierzchni oce- anów, które zajmuj ponad 71% Ziemi, przebieg krzywej jest odmienny ni tej, która do- tyczy ldów. W przypadku wód trudno te mówi o wypywach antropogenicznych, dlatego te

ich temperatura, mierzona przy powierzchni, ronie wolniej.

Natomiast jeli chodzi o ldy – wzrost temperatury jest zwiza- ny zarówno ze zjawiskami natu- ralnymi, jak i antropogeniczny- mi. W przedziale czasu od roku 2000 do 2030 tempo wzrostu

redniej temperatury rocznej wyniesie 0,023ºC rocznie, z tego 0,014ºC w wyniku dzia-

alnoci czowieka, a 0,009ºC z przyczyn naturalnych. Zatem wpyw czynnika antropogenicz- nego wynosi 60%.

Pycha, a nie moliwoci

W poprawnej politycznie konkluzji profesor oraz dr Lar- sen uwaaj, e ograniczenie

róde emisji gazów cieplar- nianych w tej sytuacji zdaje si by konieczne, ale...

Mona powiedzie, e jest gorzej. Gdyby spojrze na wspomnian na pocztku tekstu sinusoid, pokazujc

przebieg ocieple i ozibie w dziejach Ziemi, okae si,

e rosnca krzywa, uzyskana

Globalne (nie)porozumienie

W atmosferze jest 2500 mld ton CO

2

. Biomasa czyli roliny, zwierzta i ludzie wi 6300 mld ton. A w oceanach roz- puszczonych jest 140 bilionów ton tego gazu. To stamtd najwicej przenika do atmosfery. Jako e gównym sprawc

efektu cieplarnianego nie jest dwutlenek wgla, tylko para

wodna, to logiczne by byo... osuszenie oceanów.

(7)

TE MAT MIE SI¥ CA

Czy rzeczywicie mamy wpyw na klimat?

A jeli tak, to czy moemy go zmienia?

na podstawie modelu nutacyj- nego, pokazuje jedynie dolny fragment idcej ku górze linii.

Jej apogeum, jak mówi pro- fesor, przypadnie okoo roku 2400. Jestemy wic na po- cztku okresu ocieplenia. My zapewne nie przekonamy si, jak ono bdzie przebiega.

Profesor uwaa, e na razie, w perspektywie kilkudziesi- ciu lat, nie naley spodziewa

si adnych niespodzianek.

Dodaje jednak – to jest owo

„ale” – e okres ocieplenia jest jak najbardziej naturalny z punktu widzenia cyklicznoci zmian temperatury i nic si na to nie mona poradzi.

– Z moich analiz wynika, e to jednak natura jest czynni- kiem decydujcym w przypadku ocieplenia, a my tylko nieznacz- nie si do niego przyczyniamy.

Nieznacznie, bo w grun- cie rzeczy 60% pochodzce z intensywnie rozwijajcej si

produkcji i konsumpcji dotyczy ldów, czyli jedynie niecaych 29% powierzchni naszej pla- nety. Profesor ocenia wic,

e przekonanie, i moemy co zmieni, wynika raczej z ludzkiej pychy ni realnych moliwoci. Jako przykad na- szej bezmylnoci, która ma istotny, cho mao medialnie naganiany, wpyw na klimat Ziemi podaje wycinanie lasów w Ameryce Poudniowej, gów- nie w dorzeczu Amazonki. Ale to ju inna historia.

Skutek, a nie przyczyna?

Wrómy do dwutlenku w- gla. Wprawdzie dopiero na

pocztku XIX wieku odkryto jego rol w procesie fotosyn- tezy, ale ju wczeniej polski uczony Emil Godlewski udo- wadnia, e ycie na naszej plancie zaley od tego gazu.

Dlatego czsto okrelano go mianem gazu ycia. Dlacze- go? Kady z ywych orga- nizmów jest zbudowany ze zwizków wgla, a jego cz- steczki pobierane s wanie z CO2.

(...) Badania paleoklima- tyczne ujawniy, e w cigu ostatnich 2 mln lat siedem- nastokrotnie wystpoway na przemian dusze okre- sy zlodowace , trwajce po 100–120 tys. lat, oraz znacz- nie krótsze okresy ocieple – interglacjay (...) – pisze prof.

Waldemar Jdral z Instytutu Techniki Cieplnej MEiL w ar- tykule pt. „Walka z globalnym ociepleniem – konieczno czy nonsens?”, zamieszczonym w miesiczniku „Rynek Instala- cyjny” nr 07/08 z 2009 roku.

(...) Na przestrzeni ostatnich 400 tys. lat wystpoway czte- rokrotnie spadki i wzrosty tem- peratury w granicach od –8ºC

do +4ºC oraz towarzyszce im zmiany stenia CO2 w zakre- sie 180–300 ppmv (czci na milion w objtoci). W czasie tych zmian wpyw dziaalnoci czowieka na klimat by aden, moe za wyjtkiem ostatnich 15 tys. lat, kiedy – jak ironicz- nie sugeruje Kary Mullins, laureat nagrody Nobla z che- mii w 1993 r. – ludzie pierwotni palili pewnie zbyt wiele ognisk i dlatego zaczy topnie lo- dowce. (...)

Powoujc si na rónorod- ne dane pomiarowe wskazuj- ce na to, e wczeniej ste- nie dwutlenku wgla w atmos- ferze bywao znacznie wysze pisze dalej, e:

(...) nagminnie myli si

przyczyn ze skutkiem. Po- dajc jako pierwotny, wzrost stenie CO2 w atmosferze, czego nastpnie jest wyni- kiem wzrost redniej tempe- ratury. Tymczasem zwizek przyczynowo–skutkowy jest odwrotny! (...)

Przeledmy tok rozumowa- nia prof. Jdrala. Podaje on,

e w atmosferze jest 2500 mld ton CO2, biomasa – czyli roli- ny, zwierzta i ludzie – wie 6300 mld ton, a w oceanach rozpuszczonych jest 140 bilio- nów ton tego gazu. Przy mniej wicej staym cinieniu, jakie panuje na Ziemi, masa CO2 zawartego w oceanach zaley od temperatury. Jeli ronie ona na Ziemi, podnosi si

take temperatura oceanów i nadmiar CO2 jest wydzielany do atmosfery. I odwrotnie – je-

li temperatura maleje, CO2 z atmosfery rozpuszcza si w wodzie.

(...) A wic to zmiany tem- peratury Ziemi, powodowane przyczynami pozaziemskimi (astronomicznymi), powoduj

zmiany iloci CO2 w powie- trzu, a nie na odwrót (...) – konkluduje profesor Jdral.

Dodajmy do tego jeszcze fakt, e gównym sprawc tzw.

efektu cieplarnianego wcale

nie jest dwutlenek wgla, lecz para wodna, której rednie stenie w atmosferze jest 1000 do 2000 razy wiksze ni dwutlenku wgla. Naukow- cy podaj róne dane – od 75 do 95% zawartoci w at- mosferze. Przyjmujc najni- sz warto, to jedynie 25%

przypada na inne gazy cie- plarniane, czyli m.in. metan, tlenki azotu, ozon i dwutlenek wgla. Dodajmy jeszcze do tego, e przyjmuje si, i 95%

caoci zawartego w atmosfe- rze CO2 pochodzi ze róde

naturalnych. Jak z tego wy- nika, zarówno my sami, jak i stworzony przez nas przemys

mamy niewielki udzia w tym globalnym bilansie.

Tym samym postulowane powszechnie zmniejszenie

„naszej emisji” dwutlenku w- gla nie bdzie miao realnego wpywu na zmiany klimatycz- ne, za to na pewno na ekono- miczne.

Gwoli wyjanienia, dodajmy jeszcze informacje o – moli- wej i sygnalizowanej przez ko-

lejn grup naukowców – kon- cepcji tumaczcej efekt zgoa odwrotny. Otó globalne ocie- plenie spowoduje topnienie lodowców, ale take bdzie powodowa coraz wiksze nagrzewanie si powierzchni Ziemi (ciemniejszej, a wic pochaniajcej wicej wia- ta). Z nagrzanych oceanów zacznie parowa wicej wody, zatem wzronie zachmurze- nie. Okryje ono Ziemi, a wic ilo ciepa docierajcego do nas ze So ca bdzie male.

To prosta droga do nastpne- go zlodowacenia. Moe ju

To nie stenie CO

2

w atmos- ferze powoduje ocieplenie klimatu. Odwrotnie: ocieple- nie klimatu powoduje fakt,

e coraz wicej uwalnia si

go – gównie z oceanów – do atmosfery.

– Ekonomia to nauka o oszuki- waniu przyrody i spoeczestwa, a ekologia – o agodzeniu skut- ków tego procesu – uwaa prof.

Zdzisaw Adamczewski.

(8)

zaczniemy si do tego przy- gotowywa?

Nadwyka niczego

Na badania klimatyczne wydaje si coraz wicej pie- nidzy, na dziaalno ekolo- giczn, rozptujc histeri

w sprawie zagroenia dwu- tlenkiem wgla – take. Ale spójrzmy te na to z punktu widzenia ekonomii. Bo w tym szale stwie s pienidze. Hi- steria si po prostu opaca.

Europejski System Handlu Emisjami (European Union Emissions Trading Scheme) skupia pa stwa UE, które ra- tyfikoway protokó z Kioto z roku 1997. Okrela on sposób oraz zakres, w jakim maj na- stpowa ograniczenia emisji gazów cieplarnianych przez emisariuszy.

Na czym to polega w prakty- ce? Pa stwa otrzymuj limity dozwolonej emisji. Przydziela- j je znajdujcym si na ich te- renie firmom energetycznym, rafineryjnym, ciepowniczym.

Uprawnienie daje prawo do emisji okrelonej liczby ton CO2 rocznie, za jej przekro- czenie paci si kary. Mona tego unikn kupujc prawo do emisji na tzw. wolnym ryn- ku. Co oznacza „dokupi” i jaki to „wolny rynek”? Otó, je-

li jakie przedsibiorstwo – a raczej kraj, bo na tym rynku to pa stwa handluj midzy sob

– wypuci do nieba mniej ni

przewidziao, moe ow „nad- wyk niczego” sprzeda.

waa si UE, która zamierza wydawa na ten cel miliony, a nawet miliardy euro. Ogo- szono konkurs na projek- ty dotyczce rónorodnych technologii owego „apania”

i magazynowania. Te, które przebrn przez sito konkur- sów, bd dofinansowane.

Zaoenie jest takie, e maj

by rónorodne, pilotaowe, testujce, rozmaite... Polska take ma zamiar uszczkn

nieco z tego tortu – a co! – i magazynowa CO2 w nie- czynnych wyrobiskach ko- palni wgla. Fakt, e koszt magazynowania jednej tony CO2 jest znacznie wyszy ni

kary, jakie z tytuu nadwyki poza przydziaem emisyjnym trzeba by za to zapaci, to nieistotny szczegó. Kto na tym znowu niele zarobi.

Przemys samochodowy, przy przekroczeniu emisji CO2 o 2 lub 3 gramy na kilometr, ju ponosi znaczne koszty. Za-

oenie jest takie, e do roku 2012 z obecnych 160 g naley zej do 130 g na km. Jeli tak si stanie, samochody take zdroej niebotycznie. Co za tym idzie – przewoone nimi towary. Eko...nomia ma si

dobrze, eko...logia gorzej.

Zacytujmy ponownie prof.

Jdrala, który pisze:

(...) aby unikn wpywu emisji antropogenicznej na wzrost zawartoci CO2, po- winna ona by drastycznie zredukowana, o 60–80%, co jest w ogóle nierealne. (...)

A nawet gdyby do tego do- szo, to przewidywane ocie- plenie klimatu mogoby si

opóni o zaledwie o dwa do piciu lat, co praktycznie byo- by niezauwaalne.

Niepolityczne

„Eko” ma si jednak dobrze, wic, jak wynika z powyszych informacji, wielu ludziom zale-

y na tym, aby nadal – stra- szc nas globalnym, o podou antropogenicznym, ocieple- niem – czerpa z tego korzy-

ci. Dlatego te wtpliwoci, wrcz protesty, naukowców, którzy maj na ten temat inne zdanie, s marginalizowane, nie naganiane. S bowiem

„niepoprawne politycznie”.

Tymczasem i one maj swoj

histori.

Rynek kwitnie. I tak by po- winno, bowiem to on jest pod- staw istnienia caego syste- mu. Warto transakcji na nim zawieranych okrelaj kwoty rzdu kilkudziesiciu, wedug ostronych prognoz, miliardów dolarów. Dlatego te gówny problem w negocjacjach po- midzy pa stwami polega na tym, by jak najwicej ton do- zwolonej emisji zdoby, eby móc je potem sprzeda. Jest to, w pewnej mierze, moto- rem zmian technologicznych.

Lecz nie do ko ca. Mogoby by samonapdzajcym si

ich stymulatorem i bodcem

do przechodzenia na bardziej przyjazne rodowisku i pocho- dzce z nietradycyjnych ró- de rodki energetyczne – z zupenie innych ni ocieplenie powodów. Bowiem, teore- tycznie, pienidze uzyskane z owych nadwyek winny by

przeznaczane wycznie na

ten cel. Tak ustalili sygnatariu- sze protokou z Kioto. Zasady bardzo czsto s jednak tylko po to, by je ama.

Konia z rzdem temu, kto sprawdzi, na co np. w Polsce (nie mówic ju o caej UE) rzeczywicie przeznaczane s te pienidze.

To nie koniec generowania ekonomicznych i teoretycznie ekologicznych zysków. Przy ograniczaniu emisji CO2, a w przypadku naszych elektrocie- powni i elektrowni „na wgiel chodzcych” jest to mao mo- liwe, bdziemy musieli paci

kary. Zapewne wic nasze koszty – prd, ciepa woda – wzrosn niebotycznie. Wedug szacunkowych danych, w ci- gu kilkunastu najbliszych lat – o kilkaset procent. Oszcz- dzajmy energi, ale nie pa- my za histeri!

Kolejnym ródem pieni- dzy dla tych, którzy zarabiaj

na naszej naiwnoci, a ci-

lej ignorancji, jest Corban Cepture and Storange, czyli program dotyczcy magazy- nowania CO2. „apie si” go, aby nie wypuci do atmos- fery i skaduje. Bujnie rozwija si w Norwegii, która – chy- ba jako jeden z pierwszych krajów – zacza „apa” ten gaz i zakopywa pod dnem morskim. Zakopaa ju po- nad 11 mln ton. Jak wykazuj

badania, gaz nie ulatnia si.

To dobra wiadomo? To absurdalna wiadomo. Ale tym „sukcesem” zaintereso-

Naukowcy, zaniepokojeni pojawieniem si irracjonal- nej, przeciwnej nauce ide- ologii, w roku 1992 opu- blikowali Apel Heidelberski.

Podpisao si pod nim ponad 6 tys. badaczy, w tym 72 laureatów Nagrody Nobla.

Niestety, pozosta gosem

woajcego na puszczy.

(9)

TE MAT MIE SI¥ CA

Czy rzeczywicie mamy wpyw na klimat?

A jeli tak, to czy moemy go zmienia?

W roku 1992 opublikowano Apel Heidelberski, który by

protestem wobec absurdal- nej tezy o majcym charakter antropogeniczny ociepleniu.

Podpisao si pod nim ponad 6 tys. naukowców z ponad 100 krajów. Kto moe powiedzie,

e naukowiec naukowcowi nierówny. I pewnie bdzie mia

racj, tyle e w tym przypadku pod apelem podpisao si a

72 laureatów Nagrody Nobla.

Jeli nie oni stanowi elit na- ukow, to kto?

W apelu napisano midzy innymi, e sygnatariusze s

zaniepokojeni pojawieniem si irracjonalnej, sprzeciwia- jcej si postpowi ideologii oraz e – ich zdaniem – naj- wikszym zagroeniem dla ludzkoci jest ignorancja, a nie nauka, technologia czy te

przemys. Niestety, apel po- zosta gosem woajcego na puszczy.

Uczeni nie dali jednak za wygran i w roku 1998, w rok po przyjciu protokou z Kio- to, pojawia si tzw. Petycja Orego ska, tym razem pod- pisana przez 20 tys. osób, w tym 17 tys. przedstawicieli nauki. Apelowali oni, aby od- rzuci postanowienia z Kioto ze wzgldu na to, e zostay one oparte na bdnych zao-

eniach. Uznali take, e pro- ponowane ograniczenia emisji gazów cieplarnianych mog

wrcz zahamowa postp w dziedzinie nauki i techniki, a take mie negatywny wpyw na poziom dobrobytu spoe- cze stw.

Ostatni gos sprzeciwu to, opublikowana w roku 2008, Manhatta ska Deklaracja w Sprawie Zmiany Klimatu,

stwierdzajca, e nie ma ad- nych przekonujcych dowo- dów na to, i majce charakter antropogeniczny CO2 mogoby teraz, czy kiedykolwiek, wpy- n na zmian klimatu Ziemi.

Jej sygnatariusze poszli dalej, uwaajc, e zarówno wysiki intelektualne, jak i nakady fi- nansowe zwizane z planami ograniczenia emisji CO2 po- winny zosta przeznaczone na rozwizywanie rzeczywi- stych problemów ludzkoci.

Lansuj take niemodn dzi

tez, e CO2 jest gazem y- cia, a nie czynnikiem powodu- jcym skaenie.

Maszyna jednak ju si roz- pdzia i zahamowa j nie bdzie tak atwo. Zbyt wielu ludzi na tym straci, a nikt jesz- cze nie policzy, ile mona by zyska. To byby argument, a nie jakie „naukowe gadanie”.

Brniemy wic dalej.

PAN i PAN odrbny?

Ze wiata wrómy na nasze, polskie podwórko. Nasi uczeni take uznali, e trzeba wyrazi

swoj opini. W grudniu 2007 roku Zgromadzenie Ogólne Polskiej Akademii Nauk zajo stanowisko w sprawie: „Zmian klimatu, globalnego ocieplenia i ich alarmujcych skutków”.

Sowo „alarmujcy” zdaje si

by w nim kluczowe.

Czytamy w nim – w duym, na potrzeby tego tekstu, skró- cie – e problem:

(...) jest jednym z najbar- dziej dramatycznych wyzwa wspóczesnoci. (...) Najbar- dziej aktualne badania wska- zuj, e zawarto dwutlenku

wgla w atmosferze wzrosa w ostatnich dwustu latach o ok.

25 %. (...) Emisja gazów szko- dliwych (nade wszystko CO2) uruchamia cay szereg proce- sów przyrodniczych w atmos- ferze, biosferze, hydrosferze, prowadzcych do globalnego ocieplenia. (...)

Skutki – zdaniem naukow- ców oczywicie negatywne – pojawi si w rolnictwie, hydrologii, demografii. W tej ostatniej z tego powodu, e prawie 1/4 ludzkoci nie b-

dzie miaa dostpu do wody pitnej.

Nastpnie pojawia si od- niesienie do opublikowanego miesic wczeniej raportu specjalnego Programu ONZ do Spraw Rozwoju i apelu IPCC – Midzynarodowego Panelu ds. Zmian Klimatycz- nych. W zwizku z tym, jest:

(...) powinnoci nauki polskiej (...) wczy si (...) nada priorytet (...) wypraco- wa waciwe rodki technicz- ne (...)

W konkluzji za pojawia si

propozycja utworzenie pod auspicjami PAN specjalnego Programu Przeciwdziaania Zagroeniom Klimatycznym i ich Skutkom. Wszystko to razem zajmuje nieca stron

maszynopisu. Wieje z niej jed- nak groz.

Jak w wielu innych spra- wach, rodowisko naukowe jest podzielone. By moe dlatego w lutym tego roku Komitet Nauk Geologicznych PAN wystosowa (wasne? od- rbne? niepokorne?) stanowi- sko w sprawie zagroenia glo- balnym ociepleniem, w którym zwraca uwag na:

(...) 10 fundamentalnych aspektów tego problemu (...) których znajomo powinna lee u podstaw racjonalnie i odpowiedzialnie podejmowa- nych decyzji ingerujcych w geosystem. (...)

Dziesi powodów do namysu

Przedstawimy je take w duym skrócie, bowiem jest to dokument bardzo obszerny.

Po pierwsze – jak pisz

geolodzy, na nasz klimat wpywa wiele rónorodnych oddziaywa . Wymie my za nimi: roczny obieg Ziemi wo- kó So ca, termika i zmiany przepywu wód w oceanach, ruch mas powietrza, ukad masywów górskich.

Po drugie – z bada wynika niezbicie, e zmienno jest

Jak wynika z oblicze dokonanych przez prof. Adamczewskiego,

od roku 2000 do 2030 tempo wzrostu redniej temperatury

wyniesie 0,023°C rocznie, z tego 0,014°C w wyniku dziaal-

noci czowieka, a 0,009°C z przyczyn naturalnych. Zatem

wpyw czynnika antropogenicznego wynosi 60%. Wycznie

w odniesieniu do ldów.

(10)

podstawow cech klimatu Ziemi.

Skoro tak – punkt trzeci – na Ziemi dochodzio ju do okresów zarówno ocieple , jak i zlodowace , a bywao, e klimat by znacznie cieplejszy ni wspóczenie. W zwizku z tym, aby wiarygodnie pro- gnozowa zmiany klimatu, nie mówic ju o chci im za-

pobiegania, trzeba bra pod uwag wyniki bada z prze- szoci geologicznej, a take z czasu, gdy ludzi na Ziemi nie byo, a okresy ocieplenia wy- stpoway.

Po czwarte – geolodzy kon- statuj, e Ziemia znajduje si w kolejnej, cyklicznej fa- zie ocieplenia i jest w pobliu jego maksimum. To „poblie”, w dokumencie nie okrelone, naley chyba rozpatrywa w kategoriach „czasu geologicz- nego”. Nie „pojutrze”, lecz za dziesitki, czy te raczej setki lat.

Pity punkt dotyczy róde

gazów cieplarnianych znaj- dujcych si w atmosferze, wród których dominuje para wodna, a w mniejszych ilo-

ciach dwutlenek wgla, me- tan, tlenki azotu i ozon. Tak byo zawsze, bo jest to zjawi- sko nierozcznie zwizane z cyklicznym ocieplenie i ozi- bieniem. Okresowy wzrost iloci gazów cieplarnianych w atmosferze, niekiedy nawet do wartoci kilkakrotnie wik- szej w porównaniu ze stanem obecnym, towarzyszy daw- niejszym ociepleniom, rów- nie przed pojawieniem si

czowieka na Ziemi.

Kontynuujc te rozwaania przechodzimy do punktu szó- stego:

(...) W cigu ostatnich 400 tys. lat – jeszcze bez udziau czowieka – zawarto CO2 w powietrzu, jak tego dowodz

rdzenie lodowe z Antarktydy, ju czterokrotnie bya podob- na, a nawet wysza od warto-

ci obecnej. (...)

400 tys. lat to perspektywa mao do nas przemawiajca, dlatego te przytoczmy punkt siódmy:

(...) W ubiegym tysicleciu, po okresie ciepym, z ko cem XIII wieku, rozpocz si okres chodny trwajcy do poowy XIX w, po czym znów nastao ocieplenie, w którym wanie

yjemy. Obserwowane dzi

zjawiska, w szczególnoci przejciowy wzrost globalnej temperatury, wynikaj z natu- ralnego rytmu zmian klimatu.

(...)

W kolejnym – ósmym – punkcie zwraca si uwag na fakt, e szczegóowy monito- ring parametrów klimatycz- nych prowadzony jest raptem od ponad 200 lat i na dodatek nie dotyczy caego globu. Po- nadto, niektóre stacje klima- tyczne niegdy umieszczane na obrzeach miast, obecnie znajduj si w ich obrbie, co istotnie wpywa na wzrost mierzonej przez nie tempera- tury. Systematyczne badania temperatury powierzchni oce- anów zaczy by prowadzone znacznie póniej. Konkluzja – tak krótki okres pomiarowy (...) nie daje penych podstaw (...) do tworzenia wiarygod- nych modeli zmian klimatycz- nych na Ziemi. Geolodzy w swoim raporcie zalecaj wic daleko idc powcigliwo

w przypisywaniu czowiekowi dominujcej roli w tworzeniu gazów cieplarnianych, gdy

prawdziwo tej tezy – ich za- daniem – nie zostaa udowod- niona.

Niemniej jednak, w dzie- witym punkcie uznaj, e pewna ilo CO2 powstaa w wyniku ludzkiej dziaalnoci, wskazane jest zatem podej- mowanie dziaa w celu jej ograniczenia na zasadach zrównowaonego rozwoju.

Zwracaj take uwag na takie zjawiska, jak wycinanie lasów, szczególnie w rejo- nach tropikalnych.

jedynie w charakterze aneg- doty.

W roku 1968 ukazaa si

w Stanach Zjednoczonych ksika podpisana przez Joh- na Doe – to taki ameryka ski odpowiednik Jana Kowal- skiego – noszca tytu „Iron Mountain”. Miaa by rodza- jem przecieku, dokonanego przez jednego z ekspertów tajnego zespou powoanego w roku 1963, za prezydentu- ry Johna F. Kennedy’ego.

Czym mia si zajmowa ów zespó? Rozwaaniami na te- mat przyszoci Stanów Zjed- noczonych, a take wiata, w sytuacji osignicia trwaego pokoju. Pocztkowo ksika zostaa potraktowana w kate- goriach „political fiction”, ale...

z czasem...

Ju tytu sugerowa, e co

w tym jest, bo przecie Iron Mountain to nazwa schronu przeciwatomowego umiesz- czonego w Hudson niedaleko Nowego Jorku, gdzie miao si odby pierwsze z serii spotka zespou. Kady z jego ekspertów mia opracowa

inne zagadnienia. W efekcie ich pracy mia powsta wspól- ny raport. O jego ustaleniach mowa jest w ksice. Ich pod- staw jest konstatacja, e woj- na jest potrzebna, niezbdna wrcz, albowiem zewntrzne zagroenie konsoliduje naród, uzasadnia istnienie wadzy pa stwowej, jest lokomotyw

dla przemysu. Bez niej grozi nam destabilizacja, likwidacja narodów, klska systemów ekonomicznych, wstrzsy Ostatni ju – dziesit –

kwesti jest oczywiste stwier- dzenie:

(...) Tumaczenie zjawisk przyrodniczych, oparte na jed- nostronnych obserwacjach, bez uwzgldniania wieloci czynników decydujcych o konkretnych procesach w geo- systemie, prowadzi z reguy do nadmiernych uproszcze i bdnych wniosków. (...) Bd- ne te oczywicie bd decy- zje na takiej podstawie podej- mowane. (...)

I dalej:

(...) Podejmowanie radykal- nych i ogromnie kosztownych dziaa gospodarczych zmie- rzajcych do ograniczenia jedynie wybranych gazów cie- plarnianych, w sytuacji braku wielostronnej analizy zacho- dzcych zmian klimatu, moe doprowadzi do zupenie in- nych skutków ni oczekiwane.

(...)

Nawizuj tu midzy inny- mi do skadowania CO2 np. w wyeksploatowanych zoach kopalni.

Spiskowa teoria?

Przy tego typu wyranym, logicznym i opartym na rze- telnej, weryfikowalnej wiedzy stanowisku naley si zasta- nowi, dlaczego histeria za- graajcego ludzkoci CO2 trwa i ma si dobrze. Gdy nie wiadomo, o co chodzi... Ale o tym bya mowa ju wczeniej.

Moe jednak jest te inny aspekt tej sprawy. Umiesz- czam go na ko cu, bo by

moe naley go traktowa

10

Czy raport z Iron Mountain to „political fiction”, czy satyra na bardzo

wane i bardzo tajne kolejne komisje powoywane przy rzdach,

m.in. USA? A moe autentyczny przeciek zaniepokojonego rozwo-

jem sytuacji naukowca? Czy puszka Pandory zostaa otwarta?

Obraz

Updating...

Cytaty

Powiązane tematy :