• Nie Znaleziono Wyników

Artur Sandauer

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Artur Sandauer"

Copied!
9
0
0

Pełen tekst

(1)

Zenona Macużanka

Artur Sandauer

Biuletyn Polonistyczny 33/1-2 (116-117), 121-128

(2)

b o w s k ie j pozosta^u. c z ę ś ć m n ie j e fe k to w n a , a l e < ««_>..,• j p-'.*w*.u- „ . » s i ę e ro z yjn em u d z i a ł a n i a c z a s u : o p ra c o w a n ie p rz y p is ó w , aneksów m a t e r ia ło w y c h , t a b e l i c h r o n o lo g ic z n e j. A u t o r s k i u d z ia ł M a r i i G r a b o w s k ie j w s tw o rz e n iu t e j k s i ą ż k i u r a s t a ć może do r a n g i sym­ b o lu , N ie w y su w a ją c s i ę na p ie r w s z y p la n , t w o r z y ła i 3 t o t n e , t r w a łe w a r t o ś c i . M a r i i G ra b o w s k ie j n ie ma ju ż w śród n a s . Na p o c z ą tk u maja 1989 r . p o ż e g n a liśm y 3ą na C m entarzu Powązkowskim . W s z y s c y j e d ­ n a k , k tó rym d ro g a j e s t Oej pam ięć i b l i s k i s t y l i sposób u p ra ­ w i a n ia n a u k i o ra z ż y c i a maję prawdo, a ta k ż e m o raln y ob ow iązek p r z e n i e s i e n i a te g o d z ie d z ic t w a w p r z y s z ło ś ć .

g ru d z ie ń 1989 A n d rz e j F a b ia n o w s k i

ARTUR SANDAUER

14 XXI 1913 - 15 VII 1989

O d e jś c i e A r t u r a Sa n d a u e ra o d n o to w yw ały n ie m a l w s z y s t k ie pism a c o d z ie n n e i p e r i o d y k i k u l t u r a l n e . Ouż w t y t u ł a c h p a d a ły s fo rm u ło w a n ia w a r t o ś c i u j ą c e wysoko je g o osobowość i d o ro b e k : " K r y t y k h e r o ic z n y " ( H . C z u b a ła ) , " O s t a t n i z n ie z ło m n y c h " ( R . S a m s e l) , "S a n d a u e r c z y l i ż ą d a n ie g e n i a l n o ś c i " ( B . K aź m ier- c z y k ) , " P i s a r z s a m o w y s ta r c z a ln y " (H . M i c h a l s k i ) , " O d e j ś c ie n i e ­ z a s t ą p io n e g o " (H . V o g l e r ) . N ie k t ó r z y z p is z ą c y c h s i ę g a l i po t y ­ t u ł y je g o d z i e ł o d d a ją c e je d n o c z e ś n ie i s t o t n e c e c h y z m a rłe g o : " D la każdego co ś p rz y k re g o " ( R . M a t u s z e w s k i), " Ś m ie r ć l i b e r a ­ ł a " (CJ. K u r o w i c k i ) . Po ż e g n a n ie na Powązkach z g ro m a d z iło p rz e d ­ s t a w i c i e l i k i l k u g e n e r a c j i - od S t e f a n a Ż ó łk ie w s k ie g o po m ło­ d z ie ż a k a d e m ic k ą . B y ło w t e j a tm o s fe r z e coś z pożegnań n a

(3)

122

-w ię k s z y c h « pożegnań ty c h « k t ó r z y łę c z ę s i ę z m in io n ę epokę« z odchodzącym i w a r t o ś c ia m i. K to ś z a u w a ż y ł, że b y ł to p ie r w s z y k r y t y k w n a sz y ch d z ie ja c h « k tó re g o żegnano s a lw ę ho norow ę.

K i l k a p rz y to c z o n y c h fa k tó w i z a w a rta w n ic h a tm o s fe r a w s k a z u ję na o d c z u c ie ś w ia t a k u l t u r y , że o to o d s z e d ł k t o ś , kogo b ra k w y r a ź n ie zuboży nasze ż y c i e l i t e r a c k i e i um ysłow e.

I s t o t a i d oro bek A r t u r a Sa n d e u e ra tru d n e sę do z a m k n ię c ia w j e d n o l i t e j i j a s n e j fo rm u le . B y ł d o b i t n ie o b ecny w p o w o je n ­

nym ż y c iu k u lt u r a ln y m : s t a ł s i ę jednoosobow ą i n s t y t u c j ę , d la je d n y c h a t r a k c y j n ę i w ażn ę, d la in n y c h s p o r n ę , p ro w o k u ję c ę , w rę c z p r z y k r ę , l e c z n ie d a ję c ę s i ę p r z e m ilc z e ć c z y o b e jś ć bo­

kiem . B y ł k ry ty k ie m « p ro z a ik ie m i tłum aczem . Z t r z e c h d z ie d z in sw ej a k t y w n o ś c i p i s a r s k i e j n a j w y r a z i ś c i e J z a z n a c z y ł s i ę ja k o k r y t y k powojennego ż y c i a l i t e r a c k i e g o i s z e r z e j k u l t u r a ln e g o , p o d e jm u ję c y z p a s ję « n ie rz a d k o b e z lit o s n ę i z a b o rc z ę « w e r y f i ­ k a c ję w a r t o ś c i k rę ż ę c y c h w p o l s k i e j k u l t u r z e , n ie b o ję c s i ę p r z e c iw s t a w ić u ta rty m sędom i obiegowym o p in io m . W z b u d z ał tym c z ę s t o p o s t r a c h , a l e t e ż i sz a cu n e k z powodu n i e z a le ż n o ś c i i nonkonform izm u 3wych o c e n . P r z y tym s z c z ę ś l i w i e ł ę c z y ł w swych p ra c a c h k r y ty c z n y c h naukowe z a s a d y a n a l i z y d z i e ł a z d b a ł o ś c i ? o form ę w y p o w ie d z i, p r e c y z ję i je d n o c z e ś n ie w d z ię k s ło w a , s k ró to w o ś ć z o b ra z o w o ś c ię . D la te g o m ia ł duże k r ę g i m iło ś n ik ó w swych p u b l i k a c j i i l i c z n ę w id o w n ię s łu c h a c z y na s p o tk a n ia c h a u t o r s k i c h .

. U r o d z ił s i ę w 1913 roku w Sam borze k o ło Lwowa w ż y d o w s k ie j r o d z in ie m ie s z c z a ń s k ie j o w y ra ź n yc h s y m p a tia c h le w ic o w o - s o c ja - l i s t y c z n y c h . W m iejscow ym gimnazjum z d o b y ł ś w ia d e c tw o d o j r z a ­ ł o ś c i , na U n iw e r s y t e c ie Oana K a z im ie rz a we Lwowie u k o ń c z y ł w 1936 r . f i l o l o g i ę k la s y c z n ę i ro z p o c z ę ł p r a k t y k ę w s z k o ln i c t w ie krakow skim w la t a c h 1937-1939. W 1936 r . o g ł o s i ł d e b iu ta n c k ę

(4)

- Z 23

-ro zp raw ę a n a l i t y c z n ą " T e o k r y t - tw ó rc a s i e l a n k i '* . Ubok k la s y k i, p a s jo n o w a ł s i ę od m ło d o ś c i w s p ó łc z e s n y l i t e r a t u r ę , n ie t y l k o ś l e d z i ł j e j ro z w ó j, a l e r o b i ł wypady do W arszaw y w c e lu p ozna­ n ia ś r o d o w is k a l i t e r a c k i e g o . Tak p o z n a ł W it o ld a G om brow icza, w te d y t e ż z e t k n ą ł s i ę w D rohob yczu z Brunonem S c h u lz e m . Te dv/ie o so b o w o ści l i t e r a c k i e u r z e k ły g o, o g ł o s i ł o n ic h p ie r w s z e p ra c e k r y t y c z n e w "Nowym W y r a z ie " i w ’‘ P i o n i e " . P o z o s t a ł t e ż ic h w iernym m iło ś n ik ie m , znawcę i p ro p ag ato rem p rz e z c a ł e ż y c i e , p u b lik u j ę c na ic h tem at w i e l e s tu d ió w k r y ty c z n y c h i a r t y k u łó w p u b lic y s t y c z n y c h w p r a s i e k r a jo w e j i ś w ia t o w e j.

W ojna z a s t a ł a go w S a m b o rz e , g d z ie n a u c z a ł ję z y k a r o s y j ­ s k ie g o . Z a m k n ię ty w raz z ro d z in ę w m iejscow ym g e t c i e , w momen­ c i e je g o l i k w i d a c j i z d o ł a ł s i ę sta m tąd w y d o s ta ć p rz y pomocy swego u c z n ia O ó zefa W ó j c ik a . W raz z matkę i s i o s t r ę Ir e n ę p rz e ­ t r w a ł r e s z t ę o k u p a c j i na s t r y c h u u u k r a iń s k ie g o c h ło p a Oana Ma- ła n k ie w ic z a pod Samborem. Poddany tam przym usow ej b e z c z y n n o ś c i i n ie b y w a łym s tre s o m t łu m a c z y ł z p a m ię c i ( m i a ł j ę w p ro s t fe n o ­ m e n a ln ą !) p o e z ję W ło d z im ie rz a M a ja k o w s k ie g o . K ie d y n a d c ię g n ę ł od wschodu w y z w o le ń c z y f r o n t , w ż o łn ie r s k i m mundurze p ra c o w a ł w p r a s ie w o js k o w e j. Tak je d n a k mundur, ja k i w o jsko w y d r y l n ia p a s o w a ły do te g o typow ego i n t e l e k t u a l i s t y . N ie w y t r w a ł w tym d łu g o , w l a t a c h 1946-1948 j e ź d z i ł d w u k ro tn ie do P a r y ż a , n a s tę p ­ n ie z w ią z a ł s i ę z "O d ro d z e n ie m ". W 1948 r . na U3 u z y s k a ł d o k to ­ r a t z p ra c p o ś w ię c o n y c h l i t e r a t u r z e w s p ó łc z e s n e j, m .in . tw ó r­ c z o ś c i B o le s ła w a L e ś m ia n a . W o k r e s ie fo rso w n e g o w p ro w ad z an ia p o l i t y k i p r o p a g u ją c e j r e a liz m s o c j a l i s t y c z n y ja k o je d y n ę metodę t w ó r c z ą , S a n d a u e r uznany za k r y t y k a h o łd u ją c e g o a n a l i z i e fo r m a ln e j i m iło ś n ik a nu rtów tr a k t o w a n y c h ja k o p o d e jr z a n e , p r z e s z e d ł do p ra c tłu m a ­ c z e n io w y c h . P r z e ł o ż y ł w te d y d ra m a ty A. Czechowa, m .in . "W u ja s z

(5)

-T * lić * ~

ka W a n ię " , "W iś n io w y S s a d ” , " T r z y s i o s t r y " , o ra z .«Jie le op o w iad ań te g o k la s y k a r o s y j s k ie g o , p o e z ję W. M ajak o w sk ie g o (w tym " Ł a ź ­ n i ę " ) , p ro z ę M. G o r k ie g o , dram at A r y s t o f a n e s a “ Ż a b y " . W 1955 r . wychodzę " P o e c i t r z e c h p o k o le ń " , s t u d i a o w s p ó ł­ c z e s n e j p o e z ji p o l s k i e j , o b e jm u ją c e osiem s y lw e t e k : L . S t a f f a , 0 . Tuwima, A. S ło n im s k ie g o , 0 . Iw a s z k ie w ic z a , W. B r o n ie w s k ie g o , 0 . P r z y b o s ia , K . I . G a łc z y ń s k ie g o , M. J a s t r u n a . A n a liz ę t ę o b j ę ­ c i sę - rz e c można - p o e c i j u ż - k la s y c y , u z n a n i p o w s z e c h n ie za t y c h , k tó r z y s t w o r z y l i w ie lo b a r w n y kanon p o e z j i p o l s k i e j XX w. W ów czesnych p ra c a c h Sa n d a u e ra d o c h o d z i w y r a ź n ie do g ło s u t e n ­ d e n c ja s o c j o l o g i z u j ę c a , n a c is k c z a s u i a t m o s f e r y s ę bowiem p r z e ­ możne. Z r e s z t ę on - r a c j o n a l i s t a i p o s tę p o w ie c - c z u ł s i ę z w ię - zany z nurtem f i l o z o f i i i m y ś li s p o łe c z n e j s o c ja liz m u . N ie a k c e p to w a ł je d n a k w u lg a rn e g o p r z e k ła d a n ia l i t e r a t u r y na ję z y k p o l i t y k i , p o d d ania dwu ta k ró ż n ych d z ie d z in m y ś l i lu d z k i e j tym samym in t e r p r e t a c y j n y m zasadom . Od p o c z ę tk u w p ro w ad z ał do sw ych a n a l i z w ę t k i b io g r a f ic z n e i p s y c h o lo g ic z n e , s to s o w a ł a n a ­ l i z ę f i l o l o g i c z n ę . R e f l e k s j e swe u m ie s z c z a ł na ro z le g ły m t l e l i ­ t e r a t u r y e u r o p e j s k i e j , s z u k a ję c o d n ie s ie ń do t w ó r c z o ś c i s t a r o ­ ż y tn y c h i do w s p ó łc z e s n e j k l a s y k i ś w ia t o w e j. C o ra z w y r a ź n ie j k s z t a ł t o w a ł w ła s n ę metodę badawczę ja k o w ie lo a s p e k to w e w id z e ­ n ie ś w ia t a l i t e r a t u r y i k o n k re tn e g o d z i e ł a .

IV z e s t a w ie "po etów t r z e c h p o k o le ń " z a b r a k ło B o le s ła w a L e ś ­ m ian a , p o e t y , k tó re g o z n a c z e n ie i r o l ę w u n o w o c z e ś n ie n iu p o e z j i m ię d z y w o je n n e j s t a w i a ł S a n d a u e r w yso k o , a l e w momencie p o p rz e ­ d zającym p rzełom p a ź d z ie r n ik a n ie z d o ła ł p r z e z w y c ię ż y ć s c h e m a ty ­ c z n y c h b a r i e r u n ie m o ż liw ia ję c y c h d o c e n ie n ie o d k ry w c z e j r o l i le ś ra ia n o w o k ie j p o e t y k i.

K o n c e p c je swe k r y t y k p o g łę b ia i u g ru n to w u je , p r e z e n t u ją c p o g lę d na t e n d e n c je rozw ojow e l i t e r a t u r y X X w ie c z n e j, z m ie n ia ję

(6)

\25

-cy c h s i ę form n a r r a c j i i p r z e d s t a w ia n ia ś w ia t a , w p ra c a c h o cha- c h a r a k t e r z e te o re ty c z n y m , j a k : “ O e w o l u c j i s z t u k i n a r r a c y j n e j " ( 1 9 6 7 ) , "O j e d n o ś c i t r e ś c i i fo rm y" (1 9 7 0 ). U w ażał 3 ię za tw ó r­ cę te rm in u " a u to te m a ty z m ".

R ó w n o c z e ś n ie na m ie js c e k la s y k ó w w s p ó łc z e s n o ś c i c o r a z w y­ r a ź n i e j wprowadza p o e tó w , k t ó r z y , ja k t w i e r d z i , o d k ry w a jg nowe ś w i a t y , r e w o lu c jo n iz u j ę c t r a d y c j ę . W l a t a c h , k ie d y n ie m usi ju ż b r o n ić p is a r z y p rz e d z a p o rę sch e m a tycz n y ch b a r i e r , p r z y k ła d a ­ nych do i c h d z i e ł a , s t a j e s i ę d la ń ważne "do j a k ie g o s t o p n ia / . . . / j e s t d any p i s a r z w e w o lu c j i l i r y k i m ię d z y w o je n n e j i n i c j a ­

torem nowych i d e i " . Tak z upływem c z a s u i nowych s tu d ió w " P o e c i t r z e c h p o k o le ń " p o s z e r z a ją s i ę o nowe n a z w isk a n ie t y l k o n a jw y ­ b i t n i e j s z y c h , k ie d y ś p o m in ię t y c h , ja k 6 . Le śm ian c z y M. J a s n o ­

rzew sk a- P a w lik o w s k a . W o r b i t ę je g o a n a l i z w k ra c z a n a stę p n e po­ k o l e n i e , do p l e j a d y ta m ty c h z n a k o m it o ś c i d o łę c z a j ę : Z . H e r b e r t , M. B i a ło s z e w s k i , W. S z ym b o rs k a , T . ś l i w i a k , E . B r y l l . P o k o le n ie p o p a ź d z ie m ik o w e u m ie sz cz a k r y t y k na t l e n u rtó w f i l o z o f i i e g z y s t e n c ja liz m u na naszym g r u n c ie m a ję c e j s i l n e w tym c z a s i e w p ływ y i k o n t y n u a c je .

Oego k r y t y c z n e p ió r o w y o s trz a s i ę w l a t a c h s z e ś ć d z i e s ią ­ t y c h : S a n d a u e r p o d e jm u je kam panię o w e r y f i k a c j ę g e n e r a ln y c h w a r t o ś c i f u n k c jo n u ją c y c h w n a s z e j k u lt u r z e . W la t a c h o s t r e j c e n z u ry p r z e c iw n ik schem atyzm u, w a lc z ę c y o r a c jo n a l n e p o d e jś c ie do z a g a d n ie ń t w ó r c z y c h , t e r a z , k ie d y n a d s z e d ł c z a s o d rz u c e n ia tam ty ch z w i e t r z a ły c h p o ję ć i r o z l i c z e ń z tym, co b y ło , n ie b o i się poddać r e w i z j i f a l i l i t e r a t u r y ro z cz a ro w a ń i ob rachun ków . P o w s ta je 3 ły n n y c y k l "B e z t a r y f y u l g o w e j " , w któ rym a u t o r p ró ­ b u je d o c ie c p rz y c z y n g łó w n ych s ł a b o ś c i n a s z e j l i t e r a t u r y r o d z i­ m ej. W je g o r e w iz ja c h poddane są o s t r e j a n a l i z i e n a j g ło ś n i e j s z e n a z w isk a i n a j b a r d z i e j znane u tw o ry . S a n d a u e r n ie z a jm u je >ię

(7)

l i t e r a t u r ę p o p u la rn ą , n ie i n t e r e s u j e go tw ó rc z o ś ć d ru g ie g o n i t r z e c ie g o r z u t u .

Szuka s ł a b o ś c i i m i e li z n a r t y s t y c z n y c h w p i s a r s t w i e J e r z e ­ go A n d rz e je w s k ie g o , A d o lfa R u d n ic k ie g o , w t w ó r c z o ś c i M arka H ł a ­ s k i - po w r ę c z e n iu mu nagrod y wydawców - d o s tr z e g a znam iona j e j z ałam ań . W f i l o z o f i i re p re z e n ta ty w n e g o p o e ty p o k o le n ia w o je n n e ­ go Tadeusza R ó ż ew icz a d o p a t r u je s i ę p o sta w y n i h i l i s t y c z n e j w s p o jr z e n iu na sens l u d z k i e j e g z y s t e n c j i . Od je g o a n a l i z uw aża­ nych za ro d z a j p am fle tó w aż w rze w ś ro d o w is k u l i t e r a c k o - k r y t y - cznym, s p i e r a j ą s i ę z nim n a jle p s z e p i ó r a : J a n B ł o ń s k i , J e r z y K w ia tk o w s k i, A n d rz e j Lara i w i e lu in n y c h . S z c z e g ó ln ie o s t r e s t a r c i a n a s tę p u ję po p u b l i k a c j i p ró b y s y n t e z y p o w o je n n e j poe­ z j i p t . " E w o lu c ja p o l s k i e j p o e z j i 1 9 4 5-19 68", o b s z e rn e g o e s e j u o g ło sz o n e g o w 1979 ro k u , w któ rym k r y t y k z a r y s o w a ł sw ój p o g lą d na p rz e m ian y z a i s t n i a ł e w s p o s o b ie w id z e n ia i w a r t o ś c io w a n ia ś w ia t a . Ten c y k l k r y t y c z n y poddany b y ł w i e lo s t r o n n e j k r y t y c e , p o c z y n a ją c od sp o so b u , p e r i o d y z a c j i i c e z u r y 1968 ro k u .

P rz y z n a ć t r z e b a , że S a n d a u e ra n ie z a ła m y w a ły p o le m ik i, a p r z e c iw n ie : w y z w a la ły one w nim p a s ję tw ó rc z ą i ch ę ć d a ls z e g o p o g łę b ia n ia te m a tu . W w a lc e z p r z e c iw n ik a m i b y ł o s t r y , c h w ila m i b e z w z g lę d n y, b y w a ło , że z n a l a z łs z y s z c z e g ó ło w y b łą d w a n a l i z i e p o le m is ty z b y t szybko d y s k w a li f i k o w a ł c a ł o ś ć wywodu. N ie b y ło to w id o cz n e w momentach n a jb a r d z i e j z a c ie k ły c h p o le m ik , a l e z czasem , k ie d y o p a d ły n a s t r o j e c h w i l i , u w id o c z n iły s i ę t k w ią c e w nim i w je g o p o s ta w ie e le m e n ty tw ó rc z e t y c h k a m p a n ii. W a l c z y ł o o b ra c h u n k i z okresem schematyzmu dokonywane w sposób i n t e l e k ­ t u a l n i e p o g łę b io n y ,a je d n o c z e ś n ie o s o b iś c ie s z c z e r y , n ie k r y j ą ­ c y w łŁ s n y c h p o t k n ię ć i f a łs z ó w w w id z e n iu ś w i a t a . " T w ie r d z ę , że w nowę epokę n ie podobna w k ro c z y ć n ie dokonaw szy o b ra ch u n k u z epoką m in io n ą - z w ła s z c z a zaś z samym s o b ą . P r z e j ś ć na nowe po­

(8)

-z y c j e ma prawo t y l k o t e n , k to ja s n o i w y r a ź n ie o ś w ia d c -z y , g d -z ie i k ie d y b ł ą d z i ł : p o w in n i o tym p a m ię ta ć n ie d a w n i m iło ś n ic y s a ­ m o k r y t y k " . M ia ł c z ę s t o p r z e k o n a n ie , że sa m o tn ie w a lc z y z "o d ­ w ilżow ym k rz y k a c tw e m ", n ie c h c i a ł z w ła s z c z a c h o d z ić w grom a­

d z ie l u d z i niedaw no s z e rm u ją c y c h kluczem k la s o w o ś c i w w id z e n iu każdego z ja w is k a k u lt u r a l n e g o . Domagał s i ę u c z c iw o ś c i w p o s ta ­ w ie t w ó r c y , n i e c i e r p l i w y p a s je w z b u d z a ły w nim p o sta w y p o w ie rz ­

chow ne, ła tw o p r z e s t a w ia ją c e s i ę na nowe f a l e i mody. Pod w ie - / loma w z g lę d am i b y ł podobny do K a r o la Ir z y k o w s k ie g o (c h o ć b y w t r o p i e n i u b e z k r y ty c z n e g o u w i e lb i e n ia n o w o ści p ły n ą c y c h ze ś w ia ­ ta k u l t u r y z a c h o d n i e j ! ) , n ie ła t w o t e ż w y b a c z a ją c y . P rz y z n a ć je d n a k t r z e b a , że k ie d y c z yta m y je g o z e b ra n e p r a c e , p o c z y n a ją c od n a jw c z e ś n ie js z y c h , k ie d y ś le d z im y je g o d o c ie k liw o ś ć i w y s o k i poziom u p r a w ia n e j k r y t y k i , p rz y z n a ć musimy a u t o r o w i prawo do w y ją t k o w e j r o l i w n a s z e j w s p ó łc z e s n e j k u l t u r z e . Od 1903 r . ro z p o cz y n a d z i a ł a l n o ś ć naukową w U n iw e r s y t e c ie W arszaw skim w I n s t y t u c i e L i t e r a t u r y P o l s k i e j . Tu h a b i l i t o w a ł s i ę p ra c ę " P o e c i t r z e c h p o k o le ń " i u z y s k a ł t y t u ł d o c e n t a , a po k i l k u l a t a c h p r o f e s o r a . Z U n iw e rs y te te m b y ł z w ią z a n y do momen­ tu p r z e j ś c i a na e m e r y t u r ę . W l a t a c h s ie d e m d z ie s ią t y c h , j a k sąd z ę po t o , by n ie c o u c ie c od n ie z w y k le d la ń m ę cz ą ce j w s p ó łc z e s n o ś c i, z w r ó c ił s i ę ku B i b l i i . Tak p o w s ta ł c y k l nowych p rz e k ła d ó w i b ł y s k o t l iw y c h a n a ­ l i z w yd anych pod t y t u łe m "B ó g , s z a t a n . M e s ja s z i . . . ? ” . S a n d a u e r s ię g a po i s t n i e j ą c e o p ra c o w a n ia w w i e l u j ę z y k a c h , s z e ro k o wyko­ r z y s t u j e p r a c e h i s t o r y c z n e , u k a z u j ą c , ja k p o w s t a ły p o s z c z e g ó ln e m it y , j a k m ó d y fik o w a ło s i ę o d c z y ty w a n ie B i b l i i w z a le ż n o ś c i od c z a a u , o b y c z a ju i m e n t a ln o ś c i. O est to s p o jr z e n ie l a i k a i mu­ s i a ł o ono w z b u d z ić w i e l e z a s tr z e ż e ń i uwag k r y t y c z n y c h w ś ro d o ­ w is k a c h p o ls k i c h b i b l i s t ó w , d la k t ó r y c h ważne j e s t każde y ło w o .

(9)

1 2 8 -je g o o d c ie ń i u k ła d z d a n ia . P ra c a ' ta m ia ła -je d n a k ta k ż e s w o ic h z w o le n n ik ó w . Tak na te n tem at p o w ie d z ia ł S t e f a n Ż ó ł k ie w s k i : " Je g o r e f l e k s j e , o k tó r y c h n ie w iem , c z y sę fa c h o w e , c z y t a łe m z n ie z w y k łę p rz y je m n o ś c ią , z a in te re s o w a n ie m i p r z e j ę c ie m " . W la t a c h o s ie m d z ie s ię t y c h t łu m a c z y ł p o e z ję R .M . R i l k e g o , d o k o n ał p rz e k ła d u " F a u s t a " 3 .W . G o e th e g o . N a p i s a ł tu ż p rz e d ś m ie r c ię k s ię ż k ę a u t o b i o g r a f i c z n y p t . "B y łe m " ( c z y n ie n a zw ał j e j w rę cz f a t a l i s t y c z n i e ? ) . N ie o p u s z c z a ła go do końca c ie k a ­ wość ż y c i a , p a s ja , ab y p oznać z ja w is k a nowe; o p u s z c z a ły go j u ż

s i ł y , a l e duch do końca b y ł ż y w o tn y , n ie p o k o n a n y . P r a c o w a ł w ł a ś c i w ie z aw sz e, n ie u m ia ł w yp o cz yw ać, n i e u m ia ł poddać s i ę l e n i s t w u . O dpoczyw ał j e d y n i e w śród l u d z i , z k tó r y m i mógł mówić o l i t e r a t u r z e , k t ó r z y p o t r a f i l i go s łu c h a ć . O la t y c h , k t ó r z y go z n a l i b l i ż e j i s ł u c h a l i , b y ł opow iadaczem niezaw odnym , u m ie ję - cy<n o d tw o rz y ć a t m o s fe r ę sp o ró w , c h a r a k t e r i tem peram ent l u d z i , k t ó r z y t w o r z y l i l i t e r a t u r ę w niezapom nianym d w u d z ie s t o le c iu i po w o jn ie .

Na p o c z ę tk u l a t o s ie m d z ie s ię t y c h w y s z ły je g o pism a z e b ra ­ ne w t r z y pokaźne o b ję t o ś c io w o tom y, o b j ę ł y one p ra c e k r y t y c z ­ n e . Oo ze sta w u n ie z o s t a ł a w łę c z o n a p r o z a , k t ó r a s k ł a d a ł a s i ę z d w u t y t u łó w : " ś m ie r ć l i b e r a ł a " i " Z a p i s k i z m artwego m i a s t a " . Oba tomy n o s i ł y c h a r a k t e r p ro z y a u t o b i o g r a f i c z n e j , le c z z n acz ­ n ie p r z e t w o r z o n e j.

S t e f a n Ż ó łk ie w s k i ta k o k r e ś l i ł sens i i s t o t ę p is a r s t w a A r­ tu ra . S a n d a u e ra , z a u w a ż a ję c , że w d o b ie w s p ó łc z e s n e j o b serw u jem y w p i s a r s t w i e k ry ty c z n y m przew agę e k s p e rtó w i rz ecz o z n aw có w :

" . . . w t e j p e r s p e k t y w ie w y d a n ie ż y c io w e g o dorobku Sa n d a u e ra j e s t znamiennym w yd arz en iem d la w s p ó łc z e s n e g o ż y c i a k u l t u r a l n e ­ go w artym n a jw ię k s z e j u w a g i-.

Cytaty

Powiązane dokumenty

W kotłach z otwartą komorą spalania powietrze po- trzebne do procesu spalania pobierane jest z pomieszczenia, w którym znajduje się kocioł, a spaliny wyprowadzane są kominem

The research assignment will take place at the Customer Service Export &amp; Customs department (CSE&amp;C), part of Heineken Netherlands Supply.. CSE&amp;C is

Sukcesem Profesora było to, że Genealogia na trwałe weszła do obowiązkowych podręczników nauk pomocniczych historii, stała się przewodnikiem metodycznym dla

Z drugiej strony niewątpliwe jest, że dla prawidłowego wymiaru sprawiedliwości jest rzeczą konieczną, ażeby rozpra­ wa sądowa przeprowadzona była nie tylko przy

[r]

The aim of this paper was to investigate main differences between Old and New Member States in characteristics of an ageing of society process and the role

Poza enzymami mogącymi modyfikować grupy chemiczne zanieczyszczeń, zwiększa- jąc ich biodostępnośc i możliwość degradacji przez organizmy, na los związków w

Pomimo dokonania prze- łomowych obserwacji dotyczących reakcji za- palnej i ich opisu, Cohnheim powielał jednak mylną teorię Virchowa o patologicznym cha- rakterze