• Nie Znaleziono Wyników

Czasopismo "Mazur" z lat 1928-1939 : podstawy finansowe, dodatki i prześladowania pisma

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Czasopismo "Mazur" z lat 1928-1939 : podstawy finansowe, dodatki i prześladowania pisma"

Copied!
15
0
0

Pełen tekst

(1)

Chłosta, Jan

Czasopismo "Mazur" z lat 1928-1939 :

podstawy finansowe, dodatki i

prześladowania pisma

Komunikaty Mazursko-Warmińskie nr 4, 523-536

1976

(2)

M

A

T

E

R

I

A

Ł

Y

Jan Chłosta

CZASOPISMO „MAZUR” Z LAT 1928— 1939

Podstawy finansowe, dodatki i prześladowania pisma

Dzieje „Mazura”, w yd aw anego w latach 1928— 1939 w oficyn ie P ienięż­ nych, zostały szerzej om ów ione w pracach Tadeusza Cieślaka i Z ygm un­

ta Lietza P om in ęli oni jednak historię dodatków, które do tego pism a załą­

czano, poza tym m arginesow o — m oim zdaniem — om ów ili podstaw y finan­ sow e „Mazura” oraz procesy sądow e w ytoczone redaktorom tej gazety. Celem niniejszego artykułu jest przedstaw ienie tych zagadnień na podstaw ie zacho­ w an ych roczników „Mazura” z dodatkam i z lat 1928— 1939 oraz dostępnych źródeł archiw alnych.

P ierw szy num er „Mazura” — jak wiadom o — ukazał się 12 maja 1928 roku. W ydanie now ej gazety, przeznaczonej dla Mazurów, bezpośrednio po zdradzie Machta dowodziło, że kierow nictw o polskiego życia politycznego i K onsulat w O lsztynie doceniały rolę ludności m azurskiej w całokształcie polityki wobec m niejszości polskiej w N ie m czech 2. N ow e pismo m usiało jed­ nak zdobyw ać now ych czyteln ików i odzyskać tych, którzy uprzednio abono- w ali „M azurskiego P rzyjaciela Ludu”. Przejęcie przez N iem ców „M azurskiego Przyjaciela Ludu” i nadanie tej gazecie w rogiego ruchow i polskiem u charak­ teru, zm usiło pracow ników redakcji „Mazura” do określonej pracy, w yjaśnia­ jącej sens i założenia n ow ego pisma, co nie było spraw ą łatw ą. A b y zw iększyć liczbę czyteln ik ów pracow nicy redakcji, w cielający się n aw et w rolę obrońców praw nych ludności m azurskiej, dążyli do uatrakcyjnienia now ej gazety, w zbo­ gacając „Mazura” dw om a dodatkami.

PODSTAWY FINANSOW E „MAZURA”

P ocząw szy od pierw szego num er „Mazur” b y ł pism em dotow anym przez Zw iązek P olak ów w N iem czech. W ysokość dotacji lim itow ał nakład gazety, „Mazur” m iał bow iem niew ielu płatnych prenum eratorów. W pierw szych m ie­ siącach praw ie cały nakład „Mazura” rozsyłano bezpłatnie i do tego po kilka

1 T. C ieślak, W a lk a r e d a k c ji „M azu ra” z h itle r y z m e m , K om unikaty M azursko-W arm iń­ skie (dalej Kom. Maz.-W arm.), 1959, n r 4, ss. 441—445; ten że, D zieje czasopism pod nazw ą

„M azur”, R ocznik O lsztyński, 1959, t. 2, ss. 21—46; ten że, P rasa p o lsk a na M azurach i W arm ii 1718—1939, Olsztyn 1964, ss. 150—159; Z. L ietz, Z d z ie jó w g a z e ty „M azur” (1928—1939), Kom. Maz.-W arm., 1962, nr 3, ss. 597—615.

2 Z. L ietz, op. cit., s. 604.

(3)

524 Jan Chłosta

egzem plarzy każdego num eru do jednego adresata. W 1929 roku natom iast b yło już 110 płatnych abonentów „M azura"3. N akład pisma w yn osił wów czas 1300 egzem plarzy. Oprócz płatnych prenum eratorów tylko 100 czytelnikom przesyłano — jak się w yd aje — pozostałą część nakładu, co obarczało admi­ nistrację „Mazura” dodatkow ym i kosztam i z ty tu łu opłaty pocztow ej. W 1929 roku w yn osiły one 24,34 marki m iesięcznie. W grudniu tego sam ego roku liczba płatnych abonentów wzrosła o 35, u bezpłatnych o 439 osób. W zw iązku z tym pow iększyły się także koszty za przesyłkę do 200 m arek m iesięcznie. W czerw cu 1930 roku natom iast liczba płatnych prenum eratorów zw iększyła się do 174, a bezpłatnych do 642. Podobnie jak i w poprzednim okresie n ie­ w ielk ą część nakładu rozprowadzali działacze z etatow ej kadry Z w iązku P o­ laków w Niem czech. N ie b yło to łatw e, ale bezpośrednie rozm ow y z poszcze­ gólnym i M azurami ok azyw ały się najbardziej skuteczną formą pow iększania liczby czytelników . N iektórzy z now o pozyskanych czyteln ik ów staw ali się także kolporteram i „Mazura”. Dzięki tem u m ożna było zrealizow ać propozy­ c j ą wyrażoną przez Jędrzeja Giertycha: „«Mazur» w in ien w kilkunastu egzem ­ plarzach docierać do każdej w si, aby z każdą w sią m ieć za jego pośrednic­ tw em kontakt. N a rozprzestrzenianie bezpłatnego kolportażu «Mazura» nie w olno żałorvać ani jednego grosza” 4. W następ stw ie tej propozycji w 1930 ro­ ku pismo rozsyłano do w iększych skupisk m azurskiej ludności (por. aneks). W 1929 roku w yd atki m iesięczne zw iązane z w yd aw aniem „Mazura”, nie licząc kosztów ekspedycji, p rzedstaw iały się n astęp u jąco:5

1. należność za druk „Mazura”, płacona w yd aw cy „Gazety

O lsztyńskiej” — S ew eryn ow i Pieniężnem u 1 080 marek

2. pensja redaktora pisma, którym b ył A ntoni Szajek 100 m arek

3. pensja A ugusta Szarkow skiego, redaktora odpow iedzial­

nego „Mazura” oraz pracow nika kolportażu 150 marek

Razem 1 330 m arek

W pływ y zaś w końcu 1929 roku led w ie przekraczały 10 m arek m iesięcznie. Zresztą ła tw o to obliczyć: jeśli koszt m iesięcznej prenum eraty w yn osił 34 fenigi, a płatnych prenum eratorów b yło 110, to do kasy redakcji w p ływ ało 38,60 marek. Po odliczeniu z tego poniesionych kosztów pocztow ych za w y ­ słane bezpłatnie num ery „Mazura” w w ysokości 24,34 m arek — pozostało czystego dochodu 14,36 m arek. Wraz ze wzrostem nakładu gazety pow iększa­ no także com iesięczne subw encje. W 1931 roku za druk „Mazura” w ypłacono Sew eryn ow i P ieniężn em u 1090 marek, a za druk dodatku „Twierdza E w an ge­ licka” — 290 m arek. Rów nocześnie podwyższono pensję A ntoniem u Szajkow i do 175 m arek i A u gustow i Szarkow skiem u do 200 m arek m iesięcznie. Pod­ w yższen ie w ynagrodzenia Szajkow i zw iązane b yło z objęciem przez niego

także funkcji redaktora „Tw ierdzy E w an gelickiej”. Stałe honorarium za

współpracę z pism em , w ynoszące 25 m arek m iesięcznie, zaczęto także w yp ła­ cać m azurskiem u poecie — M ichałow i K ajce 5. Tak w ięc koszty w ydaw ania

3 A rchiw um A kt N ow ych w w a rsza w ie, Am basada Polsk a w B erlin ie (dalej AAN, Amb.), sygn. 3080, P ism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 29 1 1931.

4 W. W rzesiński, R ela cja J ą d rze ja G ierty ch a z p o d r ó ży po jezio ra ch m a zu rsk ich w 193J r., Kom. Maz.-W arm., 1962, nr 3, s. 678.

5 AAN, Am b., sygn. 3088, Pism o A m basady do K onsulatu w O lsztynie z 2 0 IX 1929. 8 AAN, Am b., sygn. 3088, Pism o A m basady do K onsulatu w O lsztynie z 21 1 1931.

(4)

C z a so p ism o ,,M a z u r " z la t 1928— 1939 525

„Mazura” w y n osiły 17V0 marek. W następnych latach, w zw iązku z obniżeniem nakładu pisma, kierow nictw o Związku Polaków w N iem czech zm niejszyło także w ysokość subw encji. W ostatnim roku w yd aw ania „Mazura” P ien iężn e­ mu przekazyw ano 1790 m arek m iesięcznie w form ie dotacji za redakcję i druk „Gazety O lsztyńskiej” i „M azura” 7.

Przedstaw iając podstaw y finansow e „Mazura” w ed łu g akt, znajdujących się w A rchiw um A kt N ow ych, bynajm niej nie można w yk lu czyć pom ocy fin an ­ sow ej, jaką zapew niały pism u określone ośrodki w kraju. O m ówił je zresztą szerzej w sw oim opracowaniu Zygm unt Lietz 8. W ydaje się jednak, że dotacje Związku Polaków w całości p ok ryw ały koszty w ydaw ania „Mazura” wraz z dodatkami.

N iezależnie od tego redakcji pisma przekazyw ano jednorazowe zasiłki, jak na przykład 150 m arek w 1937 roku na zakup kancjonałów dla czyteln i­ ków, którzy zdołali zdobyć now ych prenum eratorów 9. W 1930 roku przesłano do Olsztyna 400 m arek na zakup m aszyny do pisania I0, a w latach 1936 i 1938 przekazano redakcji po 300 m arek w celu nagrodzenia w yróżniających się w spółpracow ników „Mazura” n .

DODATKI DO „MAZURA"

Do „M azura” z lat 1928— 1939 załączano dwa dodatki: „Gospodarza” i „Twierdzę E w angelick ą”. Dodatki do „Mazura”, podobnie jak do „Gazety O lsztyńskiej” 1!, b y ły uzupełnieniem pism a podstaw ow ego, spełniając w pew ­ nym sensie rolę dzisiejszych pism społeczno-kulturalnych, przeznaczonych — w przypadku „Tw ierdzy E w an gelick iej” — w yłączn ie dla ludności w yznania ew angelickiego.

„Gospodarz” pojaw ił się w raz z w yd aniem pierw szego num eru „Mazu­ ra” u . Dodatek ten, począw szy od 1921 roku, dołączano do „Gazety O lsztyń­ sk iej”, a w latach 1923— 1928 do „M azurskiego Przyjaciela L udu”, zm ieniając jedynie nadruk nad tytułem dodatku określający, do którego z pism b yw ał on dodaw any oraz datę w ydania „Gospodarza”. Do „Gazety O lsztyńskiej” do­ łączano ten dodatek co drugą sobotę, natom iast do „Mazura” co drugą środę. N ajpierw jednak dodatek p ojaw iał się przy „Gazecie O lsztyńskiej”. „Gospo­ darz” był dodatkiem pośw ięconym sprawom rolniczym. Fachow e rady z tej dziedziny m iały przynieść określoną pomoc w prow adzeniu gospodarstw a rolnego zarówno katolickim W armiakom, jak i protestanckim Mazurom. Trud­ no dzisiaj ustalić, jak te rady rolnicy w yk orzystyw ali.

Dodatek pod nazwą „Twierdza E w an gelick a” natom iast zaczęto druko­ wać w końcu 1929 roku. „Twierdza E w an gelick a” pow stała dzięki staraniom

7 AAN, M inisterstw o Spraw Zagranicznych (dalej MSZ), sygn. 11 313, Pism o Am basady do MSZ z 6 VI 1939.

8 Z. L ietz, op. cit., s. 598.

9 AAN, A m b„ sygn. 2090, Pism o A m basady do MSZ z 13 III 1937.

10 AAN, Amb., sygn. 2070, Pism o P oselstw a do K onsulatu w O lsztynie z 10 III 1930. 11 AAN, Amb., sygn. 2090, Pism o A m basady do MSZ z 3 VI 1936; sygn. 2091, Pism o MSZ do A m basady z 4 IV 1938.

12 J. Chłosta, Z a ry s d o d a tk ó w do „ G a ze ty O ls zty ń sk ie j” w latach 1921—1939, Kom. Maz.- ■Warm., 1974, nr 1, ss. 3—23.

(5)

526 Jan Chłosta

konsula Józefa G ieburow skiego, który kilka razy w ysu w ał propozycję w yd a­

nia dodatku religijnego do „Mazura” P ierw szy num er tego dodatku ukazał

się 6 listopada 1929 roku. Od początku „Twierdza E w an gelick a” m iała cha­ rakter pism a religijnego, przeznaczonego dla M azurów w yznania ew an gelic­ kiego. Pierw sze num ery dodatku m iały form at 21X29,5 cm. Począw szy od nr 12 z 23 marca 1930 roku form at „Tw ierdzy E w an gelick iej” pow iększono do 32X23,5 cm, um ieszczając w w in iecie podobiznę księdza B. Sam uela Dam - browskiego. Redakcja w następujący sposób reklam ow ała dodatek: „Słowo Boże i w ierność m ow ie naszych ojców i m atek b y ły nam zaw sze jasnym prze­ wodnim św iatłem , które niesiem y ty le czasu w dom y naszych czytelników . Słu żyliśm y i służym y naszej ojczyźnie m azurskiej. P raw ludu m azurskiego i jego polskiej m ow y będziem y bronić w ytrw ale i czujnie. To nasz chrześci­ jański obowiązek. Odbudowa czyteln ictw a polskiego na M azurach, odbudowa słynnego niegdyś szkolnictw a polskiego na M azurach b yły i będą zawsze przedm iotem naszej szczególnej troski, bo szkoła i książka polska są pier­ w szym w arunkiem odrodzenia i uszczęśliw ienia ludu m azurskiego” ls. I tym stw ierdzeniom redagujący pismo b yli w ierni. Każdy num er „Tw ierdzy E w an­ gelick iej” zaw ierał następujące rubryki: na pierw szej kolum nie znajdow ały się zazwyczaj Roz m yślania religijne zw iązane z aktualnym i w ydarzeniam i bądź określonym i fragm entam i Biblii, pozostała część pierw szej kolum ny oraz druga strona zaw ierały także artykuły hagiograficzne, strony trzecią i czwartą pośw ięcano zazwyczaj tem atom ogólnokulturalnym , b y ły to w ięc: porady do­ m ow e, m yśli w ielk ich ludzi, m oralizatorskie pow iastki, rozm aite ciekaw ostki, w iersze. Od 32 num eru z 8 sierpnia 1938 roku w prow adzono rubrykę prze­ znaczoną dla najm łodszych czyteln ik ów pod nazw ą Kącik dla dzieci. Pośród m ateriałów publikow anych na dwóch ostatnich kolum nach określone m iejsce zajmują fragm enty prozy bądź w iersze naszych klasyków . M iędzy innym i drukowano poezję M ickiewicza, Słow ackiego, K rasińskiego, Brodzińskiego, K arpińskiego, Syrokom li, Lenartowicza, B ełzy, Asnyka, prozę zaś S ien k iew i­ cza, K raszew skiego, Orzeszkowej, Prusa, W oycickiego i w ielu innych. A uto­ rami artykułów o treści religijnej byli księża pastorzy Oskar M ichejda, K a­ rol H anszel, K. K otula, J. K orpecki, N. W antuła, J. Łuczak, R. Sw italski, F elik s Gloech. Znajdujem y również w iele artykułów przedrukowanych z „Prze­ glądu E w an gelickiego”.

W poszczególnych num erach „Tw ierdzy E w an gelick iej” zam ieszczano ar­ tyku ły autorów pochodzących ze Śląska Cieszyńskiego. M iędzy innym i w do­ datku drukow ał sw oje w iersze górnik ze Śląska Józef Brzeczek, a od 1934 roku wprow adzono naw et stałą rubrykę Ze Śląska Cieszyńskiego.

Na łam ach dodatku co pew ien czas p ojaw iały się także publikacje podej­ m ujące problem y w alk i o polskość Mazur bądź ukazujące m azurskie zwyczaje i obyczaje. W ydrukowano zatem kazanie księdza pastora K. Hanszela, w y g ło ­ szone w kościele zam kow ym w D ziałdow ie z okazji dziesiątej rocznicy ple­ biscytu na W armii, Mazurach i P ow iślu le, fragm enty Jutrz ni na god y ” oraz

14 AAN , Am b., sygn. 2071, Pism o K onsulatu w O lsztynie do P oselstw a w B erlinie z 16 X 1929.

14 W w ie c zn e j słu żb ie Bogu i lu d o w i m a zu rsk iem u , T w ierdza E w angelicka, 1933 nr 32 z 3 XII. 16 K. H anszel, P rze m ó w ien ie w k o ście le z a m k o w y m w D zia łd o w ie z p o w o d u 10 ro czn icy

p le b is c y tu na M azurach, T w ierdza E w angelicka, 1930, nr 34 z 24 VIII.

(6)

C zasop ism o ,,M a zu r" z lat 1928— 1939 527

liczne w iersze religijn e M ichała Kajki. Są to w iersze okazjonalne, pisane przez m azurskiego poetę na Boże Narodzenie, W ielkanoc i inne św ięta kościelne. W iersze te nie znalazły się w pow ojennych w ydaniach utw orów Kajki.

PRZEŚLADOW ANIA „MAZURA"

W ciągu jedenastu lat w yd aw ania „Mazura” dw ukrotnie został w strzy­ m any druk gazety. M iało to m iejsce w 1933 roku. P ierw szy raz w okresie od 3 do 30 marca tego roku za w ydrukow anie w ezw ania w yb orczego C entralne­ go K om itetu W yborczego Polskiej Partii Ludow ej oraz artykułu Do n o w e j

w a lk i o spraw ie dliw ość. P r z e z oddanie głosów na polską listę do z w y c ię s t w a 18,

a drugi raz na okres trzech m iesięcy od 28 sierpnia do 28 listopada 1933 roku za w ydrukow anie artykułu Ziarno, które nie padło na skałę. M yśli u ś w ia d o ­

mionego M a z u r a 19. W ydaw nictw o Pieniężnych, w którym drukowano pismo,

zdecydow ało się w ydać utw ory Sienkiew icza oraz anonim ow y tekst pt. Zbiór

toastów z oka zji chrzcin i w ese la oraz różnych m ó w na dających się do w y g ł a ­ szania podczas niektór yc h uroczystości rodzinnych. Inicjatyw a w yd aw ania

druków zw artych w okresie obow iązującego zakazu druku gazety w ynikała z chęci utrzym ania stałych czyteln ik ów „Mazura”. Redakcja w tym wypadku stosow ała wypróbow aną m etodę sam oobrony przed utratą stałych prenum e­ ratorów pisma. T ak w ięc w m arcu 1933 roku zam iast ośm iu num erów „Ma­ zura” przesłano abonentom i tym , którzy gazetę otrzym yw ali za darmo, dw ie now ele Sienkiew icza: B artek zw y c ię zc a i L a t a r n i k 2", do których dołączono obszerny słow n ik wyrazów , um ożliw iający prostem u czyteln ik ow i lepsze po­ znanie treści tych utw orów literackich. Pośród 137 objaśnień znajdujem y m iędzy inn ym i takie jak: historia, anegdota, proboszcz. W okresie od 3 w rześ­ nia do 15 października 1933 roku czytelnikom „Mazura” przesyłano egzem pla­ rze „Głosu E w an gelijnego”, który w tym czasie stał się tygodn ik iem o profilu zbliżonym do „Mazura”. W ładze niem ieckie jednak odk ryły tę in icjatyw ę w y ­ daw nictw a i nakazały zaprzestania druku „Głosu E w an gelijnego” w tej form ie 2I.

W październiku 1933 roku natom iast czytelnikom „Mazura” przesłano w ydrukow aną w oficyn ie pow ieść S ienk iew icza W p u s ty n i i w pus zczy --. Poza tym naczelny prezydent prow incji Prus W schodnich w ytoczył re­ daktorom gazety dw a procesy oraz ud zielił aż pięciu ostrzeżeń. Pow odem pierw szego procesu była krótka notatka, inform ująca o ujęciu wam pira w Düsseldorfie, z kom entarzem stw ierdzającym , że jedynie policja na Mazu­ rach nie zdołała aresztow ać byłych członków Gren zschu tzu i pertraktuje z ni­ mi po to, aby napadali na Polaków 2S. Sąd w Szczytn ie w ym ierzył ów czesne­

18 Mazur, 1933, nr 13 z 15 II; ibidem , 1933, nr 14 z 18 II. 19 Ibidem , 1933, nr 56 z 5 VIII.

20 H. Sien k iew icz, B a rtek zw y c ię z c a , L a ta rn ik , O lsztyn 1933, N akład „M azura”, druk ..Gazeta O lsztyńska” , ss. 60, nlb 6; Zbiór toastóui z o k a z ji ch rzcin i w esela oraz różn ych

m ó w n a d a ją cych się do w yg ła sza n ia p o d cza s n ie k tó ry c h u ro c zy sto śc i ro d zin n ych , Olsztyn

(1933), nakład „M azura”, druk S. Pien iężny, ss. 56.

21 AAN, Amb., sygn. 2082, Pism o K onsulatu w O lsztynie do Poselstw a w B erlinie z 20 X 1933.

22 H. S ien k iew icz, W p ustyn i i w p u sz c z y , Olsztyn 1933, nakład „M azura”, druk S. Pie niężny, ss. 252.

(7)

528 ]a n C hłosta

m u redaktorow i odpow iedzialnem u A u gustow i Szarkow skiem u karę grzyw ­ ny w w ysokości 300 marek, opłacenie kosztów procesu oraz ogłoszenia w yroku w dziennikach w D üsseldorfie i O lsztynie 21.

Drugi proces odbyw ał się w 1937 roku przed okręgow ym sądem prasy w K rólewcu. N a ław ie oskarżonych zasiadł Sew eryn P ieniężny-junior. P o­ w odem zaskarżenia tym razem b y ły trzy publikacje: dw ie z „Mazura”, om a­ w iające odw ażne w ystąpien ie M ichała Zientary z L eleszek przeciw ko fałszo­ w aniu w ynik ów głosow ania do sejm u pruskiego oraz list do redakcji „Gazety O lsztyńskiej” zatytułow any: Prz esz kadzał im po lsk i n a p i s 2S. (W tym okresie S ew eryn P ien iężn y pełnił obow iązki redaktora odpow iedzialnego „Gazety Ol­ sztyńskiej” i „Mazura”). W notatkach drukow anych w „Mazurze” zastrzeżenie naczelnego prezydenta w zbudziło zdanie: „Ale nie raz ciężkie ch w ile przeży­ w ał [m owa o M ichale Zientarze — J. Ch.], lecz serce jego b yło zaw sze gorące i płom ienne. N aw et kraty w ięzien ne n ie przem ogły Jego ducha. Pozostał on zaw sze i w szędzie otw artym Polakiem i służenie oraz pracow anie dla spraw y ojczystej uw ażał za swój św ięty obow iązek” 2". W w yn ik u tego procesu sądo­ w ego P ieniężn y został skazany na karę grzyw n y w w ysokości 400 m arek oraz pokrycie kosztów sądow ych 27.

Ostrzeżenia natom iast w yd ane przez naczelnego prezydenta prowincji w schodniopruskiej oraz m inistra ośw iaty i propagandy Rzeszy dotyczyły n a ­ stępujących artykułów: Ś w ia t na w u l k a n i e SB, Biada pokoleniu, które nauki

p ier w sze nie od ro d a k ó w pobiera 29, Oblicze niemie ckiego ws chodu so, reportaż

M elchiora W ańkowicza M ię d z y janc za ra mi w Pu sz cz y P i s k i e j sl, W rze śn ia 35

lat t e m u S2, listy czytelników w spraw ie pow ołania polskich s z k ó ł3S. Przy

każdym pisem nym ostrzeżeniu skierow anym do redakcji znajduje się groźba ew en tualnego w yk lu czenia S ew eryn a Pieniężnego ze Związku Prasy N ie­ m ieckiej, co oznaczałoby zam knięcie pisma.

N ajskuteczniejszym posunięciem w ładz niem ieckich w celu zm niejszenia liczby czyteln ik ów „Mazura” b yło zarządzenie Urzędu P rasy Rzeszy (Reichs-

p re ss ekam m er) z lutego 1938 roku, zakazujące bezpłatnego rozprowadzania

p ism a s<. W 1938 roku „Mazur” m iał zaledw ie 83 płatnych prenum eratorów, a 355 czytelnikom w ysyłano bezpłatnie gazetę. W takiej sytuacji konsul B oh­ dan Jałow iecki pisał: „wobec bardzo kategorycznego brzm ienia pisma Urzędu Prasy Rzeszy oraz w yznaczenia kary porządkowej, na razie w kw ocie 50 m a­ rek, zmuszony byłem zarządzić w strzym anie w ysyłk i 10 num eru «Mazura»

24 AAN, Am b., sygn. 2079, Pism o K onsulatu do A m basady z 21 XII1931.

25 G lo sy C zy te ln ik ó w , P rzeszk a d za ł im p o ls k i napis, Gazeta O lsztyńska, 1937, nr 195 z 25 VIII.

26 Ś m ierć p rzek o n a n eg o M azura, Mazur, 1937, nr 17 z 10 III; P o g rzeb śp. M ichała Z ien ­

ta r y , ibidem , nr 20 z 17 III.

27 SD Pododdział O lsztyn do kom órki B und D eu tsch er O sten , d oniesien ie o S ew eryn ie Pien iężnym , w y d a w cy i redaktorze, z 28 VIII 1938 (zbiory P. S o w y z Olsztyna).

28 Mazur, 1934, nr 85 z 27 X. 29 Ibidem , 1935, nr 37 z 4 V. 30 Ibidem , 1935, nr 95 z 23 XI. 31 Ibidem , 1935, nr 102 z 18 XII. 32 Ibidem , 1936, nr 39 z 16 V. 33 Ibidem , 1938, nr 12 z 9 II.

(8)

Czasop ism o „ M a z u r" z lat 1928— 1939 529

do bezpłatnych odbiorców ” 35. Od tego czasu pism o rozchodziło się w n iew ielu egzem plarzach. W lutym 1938 roku zdołano zdobyć 140 płatnych abonentów 36, a w m aju tego sam ego roku prenum eratę m iesięczną opłaciło 180 czytel­ ników 37.

Z polskim pism em w alczył nie tylk o sąd niem iecki. Bu n d Deutsc he r Osten zorganizow ał przeciw ko czyteln ik om „Mazura” specjalną akcję. N a terenie każdej w si brali w niej udział żandarm, n au czyciel i listonosz. Odwiedzając abonentów gazety grozili im represjam i o ile nie zaprzestaną dalszej prenu­ m eraty „Mazura”. Tak m ięd zy inn ym i postąpił nauczyciel szkoły niem ieckiej w D łużku pod Szczytnem , niejaki Herholz, urzędnik poczty Jager oraz siostra m iłosierdzia z tej m iejscow ości, która z dom u chorej lek ow ej zabrała gazetę i „Kalendarz dla M azurów” 3S. E m ilow i A leksan drow i z N ow in zagrożono śm iercią, jeśli dalej będzie zajm ow ał się kolportażem „Mazura” i „Kalendarza dla M azurów” so. D ziałaczow i m azurskiem u F ryd erykow i K w iatkow skiem u z Rozóg, który regularnie nad syłał do „Mazura” sw oje korespondencje, w łaś­ ciciel budynku p ostaw ił ultim atum : skoro pragnie w dalszym ciągu m ieszkać w w yn ajętym m ieszkaniu — m usi zrezygnow ać z prenum eraty pisma. Listy o podobnej treści praw ie codziennie n ap ływ ały do adm inistracji „Mazura”. C zytelnicy pisali o tym , że niem ieccy urzędnicy grożą im zw olnien iem z pracy przy w yręb ie lasu bądź zam ierzają cofnąć dalsze w y p ła ty pom ocy zim ow ej. P resję na czyteln ik ów polskiej gazety i książki w yw ieran o różnymi sposobami. Już w ów czas w ystęp ow ało w yraźn ie zjaw isko, że „polskie gazety czytali starsi czyteln icy, napotykając rów nocześnie ostre przeciw działanie niejednokrotnie naw et w rodzinach ze strony m łodszych synów , w nuków , którzy b yli zw ią­ zani z działalnością organizacji niem ieckich. C harakterystyczny b ył list Mi­ chała K ajki do redakcji „Mazura” z 12 kw ietnia 1936 roku. P isał Kajka: „młod­ szy syn A dolf pozbaw iony jest roboty za to, że m oje nazw isko w «Mazurze»

jest um ieszczone i co polskie auta do m nie p r z y c h o d z ą . Odtąd proszę

Szan. Redakcję, aby m ojego nazw iska w «Mazurze» nie było w sadzonego” J0. Mimo tego Kajka drukow ał sw oje utw ory w „Mazurze” aż do w yb uchu II w ojn y św iatow ej, w iększość jednak w ierszy opatryw ał kryptonim em M. K. O szczególnej roli w zw alczaniu czyteln ik ów „Mazura”, jaką odegrali n ie­ m ieccy nauczyciele: M erth w Ł ysej Górze pod Szczytnem , Fiszer w Opaleń- cu, K leist w Rogalach pod Ełkiem , kierow nik szkoły n iem ieck iej w Piasutnie, pisał w sw oich w spom nieniach Jan B o e n ig k 4t. Podjudzali oni m ieszkańców w iosek do napaści na polskich Mazurów, organizow ali rew izje dom ostw w celu zniszczenia polskich gazet i kalendarzy.

K onkretne przeszkody w kolportow aniu „Mazura” stw arzały także po­ szczególne urzędy pocztowe. M iędzy inn ym i Urząd Pocztow y w Piszu odm ów ił przyjm ow ania w p łat na prenum eratę gazety, zaw iadam iając redakcję, że

35 AAN, MSZ, sygn. 11031, Pism o konsula w O lsztynie z 3 II 1938.

36 AAN, MSZ, sygn. 11031, Pism o konsula w O lsztynie z 16 II 1938. 37 AAN, MSZ, sygn. 11031, Pism o k onsula w O lsztynie z 4 VI 1938. 38 AAN, Am b., sygn. 2087, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 30 III 1935. 39 AAN, Am b., sygn. 2087, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 18 III 1935. 40 W. W rzesiński, Ruch p o lsk i na W a rm ii, M azurach i P o w iślu w latach 1920—1939, w yd. II, O lsztyn 1973, ss. 266.

41 J. B oenigk, W ieki т іщ іу , a m y śm y ostali, w yd. II, W arszawa 1971, ss. 156. 34 Kom unikaty..,

(9)

530 Jan C hłosta

w szyscy abonenci „Mazura” nie odnow ili prenum eraty K iedy redakcja po­

inform ow ała Urząd Pocztow y, iż zamierza przekazać treść doniesienia Cen­ trali Z w iązku Polaków w Niem czech, piski Urząd un iew ażnił zaw iadom ienie o braku prenum eratorów. W następnych latach sytuacja „Mazura” system a­ tycznie się pogarszała. Pism o traciło czytelników . M ężow ie zaufania Bund

Deutscher Osten przy pomocy listonoszy niem ieckich kolportow ali wśród lud­

ności mazurskiej ulotki, które naw oływ ały do zaniechania czyteln ictw a „Ma­ zura”. Listonosze starali się wym uszać na M azurach złożenie pod ulotkam i podpisów z rezygnacją z prenum eraty tej gazety i prośbą o przysyłanie ga­ dzinow ego „M asurischer V olksfreun d”. Akcja ta spow odow ała zm niejszenie liczby czyteln ik ów „Mazura” w 1935 roku w ciągu jednego m iesiąca niem al o 150 osób u . O lsztyński konsul donosił do P oselstw a w B erlinie: „naszym czytelnikom grożą zam knięciem sklepów żyw nościow ych, odebraniem rent, ba, naw et śm iercią za popieranie akcji polsk iej” 44.

N iem al w każdym z dzisiaj dostępnych m iesięcznych spraw ozdań Podgru­ py Bun d Deutsc he r Osten P ru sy W schodnie (Południe), kierow anych do L a n ­

desleitung tej organizacji w K rólewcu, znajdują się inform acje o „Mazurze”.

Dotyczą one nakładu pisma, liczby prenum eratorów (zw iększenia bądź zm niej­ szenia) oraz zaw artości treściow ej niektórych num erów. I tak w spraw ozda­ niu za lu ty 1937 roku podano, że nakład „Mazura” w yn osił 700 egzem plarzy, ale przez prenum eratę pocztową rozprowadza się zaledw ie 325 egzem plarzy 45. Często inform ow ano o podjęciu przez działaczy Z w iązku Polaków w Szczyt­ nie szerokiej akcji propagandow ej, mającej doprowadzić do zw iększenia licz­ by czytelników . W edług sprawozdań, w szelkie tego rodzaju in icjatyw y koń­ czyły się skrom nym i efektam i. Jak w yn ik a ze spraw ozdania za m arzec 1937 roku — liczbę płatnych prenum eratorów zdołano pow iększyć zaledw ie o 6 abonentów 46. W ięcej m iejsca pośw ięcono „M azurowi” w spraw ozdaniu za październik 1938 roku. Czytam y tam m iędzy innymi: „Placówka Z w iązku P o­ laków [w Szczytnie] przeprowadziła w październiku akcję w erbunkow ą na

rzecz M a z u r a Urzędnicy Zw. P olak ów oraz Jan Dopatka ze Szczytna

próbow ali rozdawać polskie pismo w trakcie sw oich w yjazdów . N aszym m ę­ żom zaufania zwrócono na to uw agę i polecono im przeciw działanie tej akcji. N ad eszły m eldunki o odm ow ie przyjęcia pism a z pow iatów Szczytno, Nidzica, Elk. W tej ch w ili trudno ustalić, jakie są e fek ty ożyw ienia działalności P o­ laków. N akład pism a w dalszym ciągu w yn osi 600 egzem plarzy. W ostatnich tygodniach «Mazur» staw ał się bardziej agresyw ny, w skazują na to artykuły:

J e steś m y na do b rej d r o d z e 47, Mazurskie na rodowe prz yk a z a n ia 4S, Mim o w s z ys tk ic h trud ności r oz pow sz ech n ia m y «Mazura» 4 8 Przy sw oim m ini­ m alnym nakładzie szkody w yrządzone narodow em u socjalizm ow i są m inim

al-42 AAN, Abm., sygn. 2087, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 16 1 1935. 43 W. W rzesiński, Ruch -polski, s. 251.

44 A AN , Am b., sygn. 2090, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 12 III 1937. 45 Ośrodek Badań N auk ow ych im . W. K ętrzyńskiego w O lsztynie, Akta B und D eu tsch er

O sten (dalej OBN, BDO), sygn. R-244/1, T ätigk eitsb erich t der U ntergruppe Ostpreussen Süd

des B undes D eutscher Osten fü r Februar 1937.

46 OBN, BDO, sygn. R-244/1, T ä tig k e itsb e r ic h t für März 1937. 47 Mazur, 1938, nr 86 z 26 X.

48 Ibidem , 1938, nr 81 z 8 X. 49 Ibidem , 1938, nr 87 z 29 X.

(10)

C zasop ism o ,,M a z u r" z lat 1928— 1939 531

n e Z poufnych wiadom ości, których n iestety nie można sprawdzić, w y n i­

ka, że charakter i program pism u nadaje polski konsul Jałow iecki. Część artykułów pojaw ia się w «Mazurze» w łaśn ie z jego inspiracji. W każdym bądź razie konsul jest bardzo zainteresow any pism em , w ytyk a redakcji błędy i nakreśla plan y zw iązane z dalszym rozw ojem «Mazura»” 50. Jeśli natom iast chodzi o dalsze relacje na tem at zaw artości treściow ej „M azura”, to obejm o­ w a ły one zazwyczaj artykuły program owe oraz przedruki bądź publikacje, dotyczące ruchu polskiego na M azurach. Tak b yło z artykułem Em ilii Su- kertow ej-B iedraw iny 400 lat polskiego d ru k a rs tw a na M a z u r a c h 51, om ów io­ nym w spraw ozdaniu za lu ty 1936 r o k u S2, notatką z pogrzebu M ichała Z ientary 53 — w spraw ozdaniu za marzec 1937 roku 51 i artykułem o M arcinie Gierszu, w yd aw cy k a len d a rzy 55 — w spraw ozdaniu za w rzesień 1938 r o k u sr'. Z kolei w p ow ielaczow ych num erach pisma „N achrichtendienst” („Wiado­ m ości S łu żb ow e”), przeznaczonych dla w szystkich terenow ych grup Bund

Deutsc he r Os ten zam ieszczano m ateriały, w których urzędnicy zw iązku po­

dejm ow ali polem ikę z artykułam i drukow anym i w „Mazurze”. Przykładow o w ym ienić można artykuł U źr ódeł m a z u r s k iej du s zy ” , om aw iający odczyt M elchiora W ańkowicza, w ygłoszon y w W arszawie. W publikacji, zam ieszczo­ nej z tej okazji w „Mazurze” podkreślano polskość ludności m azurskiej oraz fakt, że w każdej chacie można znaleźć polską Biblię i polski kancjonał, a n ie­ m iecka kultura jest dla Mazura tylko przem ijającą modą. Polem ika z tym artykułem , zamieszczona na łam ach „N achrichtendienst” 5S, nasiąk nięta była akcentam i dem agogii. Autor, opierając się na niepraw dziw ych faktach, starał się udowodnić, że Polacy nigdy nie przejaw iali zainteresow ania Mazurami, ich trudnym położeniem , a do tego na przykład w 1914 roku, będąc w armii rosyjskiej, niszczyli m azurskie w sie. To samo czynili, służąc w w ojsku N apo­ leona. W artykule przypom niany został także epizod z w ojen polsko-szw edz­ kich, a m ianow icie sprow adzenie Tatarów do Prus, w yp raw ę hetm ana G osiew ­ skiego, który w odw et za zdradę elektora brandenburskiego dokonał spusto­ szenia ziem i mazurskiej. T ak w ięc M azurzy zam iast przyw iązania do pol­ skości pow inni okazyw ać nienaw iść. W podobnym tonie utrzym any był arty­ kuł polem iczny z publikacją „Mazura”, zatytułow aną W alka o b y t i znajomość

polskiego j ę z y k a 60, przedstaw iający korzyści w yn ik ające z nauki języka pol­

sk iego 60.

N iezależnie od tego kierow nik komórki B un d Deutsc he r Osten Prusy

50 L agebericht der U ntergruppe O stpreussen Süd des BDO für den M onat O ktober 1938 (zbiory P. Sow y). Za u dostęp n ion e m ateriały autor n in iejszego artyk u łu ch ciałb y tą drogą złożyć p. S o w ie serdeczne podziękow anie.

51 Mazur, 1936, nr 18 z 28 II.

52 OBN, BDO, sygn. R-244/1, T ä tig k e itsb e r ic h t für Februar 1936. 53 Mazur, 1937, nr 18 z 13 III.

54 OBN, BDO, sygn. R-244/1, T ä tig k e itsb e r ic h t für März 1937. 55 Mazur, 1938, nr 72 z 9 IX.

56 OBN, BDO, sygn. R-244/2, T ä t ig k e it s b e r ic h t fü r S eptem ber 1938. 57 Mazur, 1935, nr 80 z 28 IX.

58 Jed n o stro n n a m iło ść, N ach richten d ienst fü r den Bund D eutscher O sten in Südost- preussen (dalej N achrichtendienst) 1935, nr 5 z 20 X (zbiory P. Sow y).

59 Mazur, 1935, nr 81 z 5 X.

60 P o lsk i a p el do m ło d zie ży m a z u rs k ie j w sp ra w ie nauczan ia ję z y k a p o lsk ieg o , N ach­ rich ten dien st, 1935, nr 5 z 20 X (zbiory P. Sow y).

(11)

532 Jan Chłosta

W schodnie (Poludnie), Hans Tiska, przesyłał do m ężów zaufania tej organi­ zacji listy czyteln ik ów „Gazety O lsztyńskiej” i „Mazura” z poleceniem , aby terenow i działacze Bun d Deutsc he r Osten naw iązali bezpośredni kontakt z czytelnikam i polskich gazet i jeżeli podane osoby nie są członkam i m n iej­ szości polskiej, n ależy je nam ów ić do zaprzestania prenum eraty „Mazura” lub zaabonow ania „M asurischer V olksfreund”. W tym sam ym piśm ie Tiska suge­ row ał spraw dzenie, czy w yd aw n ictw o przesyła poszczególnym czytelnikom gratisow o egzem plarze „Mazura”. O ile takie przypadki m ają m iejsce — otrzym ujący pow inni napisać ośw iadczenie, od k ied y listonosz przynosi im tę gazetę 61. Pośród zachow anych dokum entów B un d Deutsc he r Osten znaleźć m ożna także doniesienia gestapo i inn ych instytu cji na tem at czyteln ictw a „Mazura”. Grupa pow iatow a N SD A P z N idzicy pow iadom iła olsztyńską ko­ m órkę o tym , że kierow nik n iem ieck iego Z w iązku R olnego w Szuci (pow. Nidzica) posłu giw ał się w godzinach urzędow ych gwarą m azurską, a czytel­ nik am i „Mazura” w Szuci byli: G ottlieb Schupetta, G ottliebe Turnau, Gustaw Jedam ski, M ichał Ittschek, Jan Pokraka, Jan Jedam ski, Sam u el Lorenz. W Mał- szew ie natom iast „Mazura” abonowali: A u gustyn W inzek, P aul From, Maria W ilkowska, F ryd eryk H e c h t62. Gestapo nadesłało do olsztyńskiej komórki

Bun d Deutscher Osten inform ację, że niejaki G ustaw Turnau zatrudniony

w U lesiech (pow. Nidzica) podczas przerw y w pracy odczytuje sw oim w spół­ pracownikom artykuły z „Mazura” i w ten sposób zdobyw a now ych czytel­ nik ów 6S.

Mimo zorganizowanej akcji przeciw ko polskiem u pism u i jego czyteln i­ kom „Mazur” w ychod ził nadal. Zdołał utrzym ać się do ostatnich dni sierpnia 1939 roku. W ciąż bronił praw ludności m azurskiej do języka ojczystego, pol­ skiej ku ltu ry i książki, utrzym yw ał m iejscow ą ludność w nadziei, że M azury złączą się z Polską. Redakcja podejm ow ała szereg starań, aby przynajm niej utrzymać liczbę stałych prenum eratorów. Z inicjatyw y K onsulatu w O lsztynie rozpisano specjalną ankietę na tem at czyteln ictw a „Mazura”. Do czytelników skierow ano cztery pytania: 1. Czy Wam się „Mazur” podoba i dlaczego? 2. Ja­ kie rzeczy w „Mazurze” podobają się W am najbardziej? Jak Wam się podoba to, co pisze Jedam? Czy chcecie, aby w „Mazurze” jeszcze jakie inne rzeczy pisano — i jakie? Czy rozm aw iacie czasem z W aszym i sąsiadam i o tem , coście w „Mazurze” przeczytali? 3. Czy w ielu ludzi w W aszej w iosce „Mazura” dosta­ je i czyta? Czy nie słyszeliście, co oni m ów ią o „Mazurze”? Czy m łodzi ludzie „Mazura” w W aszej w iosce czytają? 4. Jak m yślicie, co trzeba zrobić, żeby „Mazura” czytało w ięcej ludzi? 64. Do redakcji w p łyn ęły 63 odpow iedzi, a w ięc znacznie w ięcej niż na ankietę dotyczącą Krzyżaków. Z pow iatu szczycieńskie- go nadesłano 37 odpowiedzi, z m rągow skiego — 6, z ełck iego — 5, oleck ie­ go — 5, nidzickiego — 4, piskiego — 2, reszta z ostródzkiego i W estfalii. A utoram i odpow iedzi byli przew ażnie ludzie starzy, ale n ie brakow ało i m ło­ dych. N ie znam y treści w szystkich w ypow iedzi. W „Mazurze” publikowano

61 Pism o ok óln e BDO w O lsztynie do m ężów zaufania BDO z 7 VII 1938 {zbiory P . Sowy). 62 Pism o N SD A P G ren zla n d a m t w N id zicy, nr Tgb A 415/36 z 3 III 1936 do BDO w Ol­ szty n ie (zbiory P. Sow y).

63 Pism o G eh eim e S ta a ts p o lize i w O lsztynie, nr III BM L57/38 z 10 IX 1938 do BDO w Ol­ szty n ie (zbiory P. Sow y).

(12)

C zasop ism o ,,M a z u r" z lat 1928— 1939 533

tylko część listów . Oto, co nap isał czyteln ik spod Olecka: „czem u nie ma się podobać, po pierw sze „Mazur” jest bardzo tani i w yraźn ie jest pisany w pol­ skim języku, po drugie, to co pan Jedam pisze są też dobre pow iastki, z któ­ rych się w iele nauczyć można. Ż yczyłbym sobie, żeby b ył w prow adzony kurs pieniędzy zagranicznych zam iast działu handlow ego w B erlinie —·— . Trzeba w ysłać na próbę innym Mazurom naszą .gazetę — m oże staną się stałym i czy­ teln ik am i” 05. Inny czyteln ik spod Szczytna radził, aby w prow adzono dział ogłoszeń o zaręczynach i śm ierci najbliższych.

W ogłoszonej ankiecie pierw szą nagrodę za najlepszą w yp ow ied ź otrzym a! M ichał Kajka z Ogródka, drugą przyznano Józefow i B iernatow i spod Pasym ia, d w ie trzecie: K arolow i K izinie z Jerutek i Em ilow i A leksandrow i z N ow in pod Szczytnem . Cztery czw arte nagrody postanowiono przyznać dziew iętnasto­ letniej Idzie Cichow skiej spod Szczytna, W iktorowi R udnikowi z Zielonego Grądu, Em ilow i G łodkow i z Jerutek, W ilhelm ow i M aciejow i z Piasutna. W szystkim uczestnikom ank iety przesłano w upom inku pow ieść K raszew ­ skiego Stara baśń *8.

Na początku 1938 roku ogłoszono inną ankietę, mającą doprowadzić do pow iększenia liczby czyteln ik ów „Mazura”. W piśm ie w ydrukow ano trzy py­ tania konkursowe: „1. Co m ów ią o «Mazurze» ludzie, nie rozum iejący lub też zw alczający jego ducha? 2. Dlaczego Ty, nasz Przyjacielu, czytasz i lubisz n a ­ sze pismo? 3. Jak bronisz «Mazura» przed przesądem i niechęcią ludzi zaśle­ pionych?” 67.

. Poza opublikow aniem w „M azurze” nadesłanych odpow iedzi, redakcja zam ierzała w yróżnić autorów n ajciek aw szych w ypow ied zi nagrodam i książko­ w ym i. Przeszkodził tem u zakaz drukowania tego rodzaju odpow iedzi, w yd a­ n y przez Urząd P rasow y Rzeszy. W zw iązku z tym redakcja w ycofała się z zam iaru organizow ania konkursu 68.

Do inn ych prób poszerzania kręgu czyteln ik ów zaliczyć n ależy przedsię­ w zięcia, zm ierzające do uatrakcyjnienia pisma. Do tych inicjatyw zaliczyć należy felieton y Jedama oraz rubrykę O d p o w ie d zi redakcji. Pod pseudoni­ m em Jedam uk ryw ał się attaché olsztyńskiego K onsulatu — Jędrzej G iertych 6". Bohater felieton ów Jedam a przyjął rolę doradcy Mazurów. Zachęcał ludność mazurską do głośnego odczytyw ania niektórych artykułów z gazety w obec­ ności są sia d ó w 7", nam aw iał, aby każdy Mazur w ych o w y w a ł sw oje dzieci w duchu polskim 71 i bez jakiegokolw iek skrępow ania zw racał się po radę do „Mazura” 72. Tem atyka felieton ów G iertycha jest dość szeroka: „Bo obchodzi m nie w szystko, co dzieje się dobrego na naszych kochanych Mazurach — nie tylk o w mojej w iosce rodzinnej — n ie tylko w m oim pow iecie, ale naw et i w stronach najd alszych” ,s. F elieton y G iertycha podejm ow ały w ięc na przy­

65 O dpowiedzi na ankietą, Mazur, 1932, nr 27 z 2 IV.

66 AAN, Am b., sygn. 2079, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 12 V 1932. 67 Mazur, 1938, nr 7 z 22 I.

68 AAN, MSZ, sygn. 11031, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 4 VI 1938. 69 AAN, Am b., sygn. 2079, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 20 IV 1931. 70 [J. Giertych] Jedam , Zw ra ca ć się do „M azu ra”, Mazur, 1931, nr 29 z 3 IV.

71 [J. G iertych) Jedam , D zieci w y c h o w u jc ie po p o lsk u , ibidem , 1931, nr 33 z 7 IV. 72 [J. Giertych] Jedam , Zw ra ca ć się do „ M azu ra”, ibidem .

(13)

534 Jan Chłosta

kład problem polskich szkół na Mazurach 7J. Pisząc o szkole w P iasutnie autor przytaczał argum enty, jakim i zdołał przekonać pew n ego gospodarza, by sw oje dzieci posyłał do polskiej szkoły. W innym felieton ie radził Mazurom, aby w w yborach oddaw ali sw oje głosy na listę polską: „m usim y stw ierdzić, że żyjem y, że stoim y tw ardo przy naszej gadce ojczystej, naszej narodow ości, naszych prawach. Że duch w nas nie upadł, żeśm y rąk nie opu ścili” 75. Z kolei w felieton ie zatytułow anym : Je d a m gada z c zy te ln ik a m i podjęty został pro­ blem zm iany nazw m iejscow ości, dokonyw anej co pew ien czas przez adm ini­ strację niem iecką. Autor, chroniąc redakcję przed procesem sądow ym , nie oskarżał bezpośrednio w ładz niem ieckich za przem ianow anie nazw y w si Bia- łu ty (pow. Nidzica) na Krokau, lecz zw rócił się do m ieszkańców Białut: „w y­ parliście się m ow y ojczystej, w yp arliście się przeszłości, w yp arliście się przodków w aszych, grózków, ojca i m atki, w yp arliście się sam ych. W styd” 76. R ów nocześnie w kw ietn iu 1937 roku konsul Bohdan Jałow iecki zwrócił się do A m basady w B erlinie z propozycją, m ającą doprowadzić do rozszerze­ nia czytelnictw a prasy i książki polskiej na Mazurach. Su gerow ał urządzenie filii adm inistracji „Mazura” w raz ze św ietlicą i biblioteką w Ełku. W tym rejonie „Mazur” m iał 59 stałych czytelników . Proponow ał dalej założenie 15 stałych punktów kolportażu „Mazura” oraz zorganizow anie św ietlicy z k się­ garnią w Szczytnie, którą m iałby prowadzić sędziw y już w ów czas M ichał Kajka. K ajce zam ierzano przyznać stałą pensję w w ysokości 180 m arek m ie­ sięcznie, a także w yd ać w oddzielnym zbiorze jego w iersze. N iestety, te pro­ jek ty nie doczekały się realizacji. N ależy przypuszczać, że pow odem odłoże­ nia koncepcji konsula b y ły zbyt w ysokie koszty, Jałow iecki w ym ien ił bowiem w przesłanym piśm ie kw otę 3500 m a r e k 77.

Podejm ując niektóre spraw y zw iązane z w yd aw aniem gazety „Mazur” trzeba zwrócić uw agę rów nież i na to, że część artykułów program owych, które uprzednio drukowano w „G azecie O lsztyń skiej”, publikow ano następ­ nie w „Mazurze” 7S. Spostrzeżenie to obejm uje nadto cały serw is wiadom ości agencyjnych oraz zam ieszczonych fotografii. Jeśli natom iast chodzi o infor­ macje z Prus W schodnich, to w „Mazurze” przedrukow yw ano z „Gazety Ol­ sztyńskiej” wiadom ości, dotyczące ludności m azurskiej. Ta zbieżność tem atyki nie była przypadkowa. Zarówno „Gazetę O lsztyńską”, jak i „Mazura” redago­ w ali ci sam i ludzie. Znali oni doskonale zadania prasy polskiej w Niem czech i pragnienia czytelników .

74 Ibidem .

75 [J. G iertych] Jedam , K a ż d y ro zu m n y M azur g lo su je na listę polską (P o lem ista nr 19), ibidem , 1932, nr 88 z 2 XI.

76 [J. G iertych] Jedam , R od a k o m w B ialutach , ibidem , 1931, nr 82 z 14 X. 77 AAN, Am b., sygn. 2090, Pism o K onsulatu w O lsztynie do A m basady z 14 IV 1937. 78 B e zp rzy k ła d n e o szc ze rstw o , Gazeta O lsztyńska, 1928, nr 271 z 1 X II oraz Mazur, 1928, nr 60 z 5 XII; Ż ądania szk o ln e lu dn ości, Gazeta O lsztyńska, 1938, nr 68 z 24 III oraz pod zm ienionym tytułem : N a jp iln iejsze p o tr z e b y szk o ln e lu dn ości p o ls k ie j w N iem czech , Mazur, 1938, nr 25 z 26 III. R ów nież w 1939 r. pojaw iają się id en ty czn e p ub likacje tak w „G azecie O lsztyńsk iej”, jak i w „M azurze” (m .in. W niosek do M inistra S p ra w Z a gran iczn ych . W sp ra w ie

spisu ludności, Gazeta O lsztyńska, 1939, nr 105 z 9 V oraz Mazur, 1939, nr 37 z 10 V; Polska

n ie da się o d epchn ąć o d m o rza , T reść d e k la ra c ji M in istra B ecka го S e jm ie, Gazeta Olsztyńska, 1939, nr 104 z 7 V oraz P olsk a nie da się odepchnąć od B ałtyk u , T reść m o w y M in istra B ecka

(14)

C zasop ism o „ M a z u r" z lat 1928— 7939 535

ANEKS 1

R edaktorzy, nakład, odbiorcy i prenum eratorzy „Mazura" w latach 1928—1930

R edaktorzy O dbiorcy

Rok

o d pow iedzialn i w y k o n u ją cy obow iązki d ziennikarskie N a­ kład pism a n ie b ęd ą cy p re­ num eratoram i Prenu­ m eratorzy

1928 A ugust Szarkow ski A ntoni Szajek 500 ok. 200 ok. 80 1929 A ugust Szarkow ski A ntoni Szajek 1300 145 1930 A ugust Szarkow ski A ntoni Szajek 1700 1126 174 1931 G ustaw Leyding

A ugust Szarkow ski

A ntoni Szajek Jędrzej G iertych

1700 1334 185 1932 A ugust Szarkow ski A ntoni Szajek

S ew ery n P ien iężn y

1500 1172 150 1933 W acław Jankow ski A nton i Szajek

S ew eryn P ien iężny

1100 O k. 800 100

1934 W acław Jan kow sk i A nton i Szajek S ew eryn P ien iężn y

800 ok. 600 100 1935 S ew eryn P ien iężny A nton i Szajek

S ew ery n P ien iężn y

850 723 100

1936 S ew eryn P ien iężny A nton i Szajek S ew ery n P ien iężny

1250 O k. 800 80

1937 S ew eryn P ien iężny A ntoni Szajek S ew ery n P ien iężn y

600 354 82

1938 S ew ery n P ien iężny A ntoni Szajek S ew ery n P ien iężny

250 188

1939 S ew eryn P ien iężny F ryderyk Funk 250 120

ANEKS 2

Z estaw ien ie m iejscow ości, do k tó ry ch w końcu 1930 roku p rzesyłano egzem plarze „Mazura" (cy fry w naw iasach oznaczają liczbą egzem plarzy)

P o w ia t S zczytno = 436: 1 Rozogi (13), 2. D źw ierzuty (26), 3. Pasym (14), 4. Grom (29), 5. K obułty (1), 6. Ś w iętajn o (63), 7. Spychow o (1), 8. W ielbark (27), 9. O paleniec (17), 10. K sięży Lasek (28), 11. Przeździęk W ielki (15), 12. L esin y W ielkie (29), 13. Szym an y (20), 14. W ały (21), 15. S zczytn o (16), 16. R ańsk (8), 17. L ipow iec (12), 18. Jedw abno (6), 19. Jesio n o w iec (6), 20. N o ­ w e K iejk u ty (10), 21. M ącice (11), 22. J erutk l (18), 23. R usek (15), 24. T argow o (1), 25. T relko- w o (28), 26. Popow a Wola (1).

P ow iat O lecko = 74: 1. D uły (5), 2. O lecko (69).

P ow iat N idzica ** 127: 1. N o w y Dwór (5), 2. Gardyny (2), 3. R ekow nica (17), 4. Szk oto­ w o (5), 5. Burdąg (16), 6. M uszaki (1), 7. Małga (1), 8. N idzica (3), 9. Zim na Woda (62). 10. N a­ piwoda (6), 11. Dobrzyń (3), 12. Sarnow o (1), 13. Z akrzewo (1).

Pow iat Mrągowo = 84: 1. B aranow o (8), 2. B abięta (1), 3. K arw in (3), 4. O rłów ko (1), 5. S o rk w ity (21), 6. W arpuny (21), 7. W yznow o (1), 8. Ukta (1), 9. M ikołajki (27).

Pow iat Ełk = 74: l. Stare Ju chy (3), 2. S ied lisk a (6), 3. Ełk (61), 4. Strad un y (4). Pow iat G iżycko = 25: 1. G iżycko (18), 2. R en ty (6), 3. B iała Szlachecka (1).

P o w ia t Pisz = 133: 1. Orzysz (45), 2. T urośl (18), 3. Pisz (12), 4. H ejdik (1), 5. E rdm any (5), 6. W ejsuny (3), 7. Św idry (9), 8. K ow alik (3), 9. K um ielsk (6), 10. N ow e G uty (24), 11. D rygały (7). P o w ia t Ostróda = 8: 1. B icsa l (1), 2, Sam borow o (2), 3. O lsztynek (1), 4. Turznica (2), 5. Marwałd (1), 6. R eszki (1).

Pow iat B isk u piec = 45: 1. B isk u piec (41), 2. B redyn k i (2), 3. Czerwonka (2).

Pow iat O lsztyn = 12: 1. O lsztyn (3), 2. B ukw ałd (3), 3. G utkow o (1), 4. B arczew o (5). W estfalia = 107: w y sy ła n o 107 egzem plarzy. Jednak w lu tym 1931 r. b y ło zaled w ie 6 prenum eratorów z G elsenkirchen, a m ianow icie: 1. W ilhelm Skoda, 2. G ottlieb Pukrop, 3. K arol K rzykala, 4. A ugust Maik, 5. K arol M osiński, 6. M ichał Chilla.

(15)

536 Jan Chłosta

DIE ZEITUNG „MAZUR" IN DEN JAHREN 1928—1939 Z u s a m m e n f a s s u n g

D ie Z eitun g „M azur”, die in d en Jahren 1928—1939 in der D ruckerei der P ien iężny in Ol­ sztyn ged ru ck t w urde, w urde durch den verb a n d der P o len in D eutschland fin an ziert. Die H öhe der S ub vention w urde von der A uflagen höh e abhängig gem acht. Im Jahre 1929 erhielt d ie Z eitung a u f d iesem W ege 1330 Mark m onatlich, und im Jahre 1930 sogar 1770 Mark.

D ie Z eitschrift hatte zw ei B eilagen: „G ospodarz” (Der L andwirt) und „T w ierdza E w an­ g elick a ” (E van gelische Festung). D ie erstgen an n te B eilage war eine Z w eiw och en sch rift (Halb­ m onatsschrift), d en lan d w irtsch aftlich en F ragen gew id m et, d ie an dere w ar eine religiöse Z eit­ sch rift, für M asuren evan gelisch en B ek en n tnisses bestim m t.

W ährend der e lf Jahre der H erausgabe des „M azur” haben die deu tschen Behörden zw eim al d en w eiteren D ruck der Z eitschrift au fg eh a lten (1933). Gegen d ie R edakteure w urden zw ei G erichtsprozesse eingeleitet; sie erhielten auch fü n f V orw arnungen, in d enen die Streichung d es S ch riftleiters von der L iste des R eichsverbandes der D eu tschen Presse angedroht wurde, w as m it einer S ch ließ u n g der Z eitschrift gleich b ed eu ten d war. Auch d ie L eser d es „Mazur” w aren V erfolgungen a u sg eliefert. Trotzdem hat die Z eitschrift b is zum A usbruch des Z w eiten W eltkrieges überdauert.

Cytaty

Powiązane dokumenty

Odpowiedź: Zamawiający potwierdza, iż zgodnie z zapisem Rozdziału 21 pkt 8 SIWZ o treści: &#34;Wykonawca, którego oferta została wybrana, przed zawarciem umowy

Łęczna powierzchnia zasianych upraw postawnych obejmuje powierzchnię zasiewów strączkowych pastewnych, łubinu gorzkiego, okopowych pastewnych i buraków cukrowych na peszę,

Odpowiedź: Zamawiający potwierdza, że mają to być minimum 2 przełączniki pracujące w stosie?. Pytanie nr 453: Głośnik tubowy na dworcu ma w wymaganiach pyło- i wodoszczelność

przestrzeganie zgodności z planem i harmonogramem wydatków- prawidłowej klasyfikacji, dekretacji i ewidencji księgowej oraz sprawozdawczości... Składek na

2) opiniowanie koncepcji, projektów, programów, strategii, planów, zamierzeń związanych z kształtowaniem przestrzeni publicznej w tym środowiska przyrodniczego miasta Radomia

Jeśli zgłosi się do nas lub zadzwoni rachmistrz spisowy, musimy się zgodzić na rozmowę i nie możemy już poprosić o możliwość samodzielnego spisania się przez Internet.

Mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia związane z realizacją zadania udzielania pomocy materialnej o charakterze socjalnym, w formie stypendium

Zanim jednak podsumujemy ostatnie 4 lata, warto przypomnieć, jak wyglądała jeszcze poprzednia kadencja i jak konflikt negatywnie potrafi oddziaływać na rozwój gminy.. Zgoda