INFUŁA SW. STANISŁAWA W SKARBCU KATEDRY NA WAWELU

Pełen tekst

(1)

INFUŁA SW. STANISŁAWA W SKARBCU KATEDRY NA WAWELU

W śród licznych zabytkow ych in fu ł hiskupich zachow anych w zbiorach skarbca katedralnego na W aw elu do najcenniejszych należy in fu ła, zw iązana przez tra d y c ję z osobą św iętego S tanisła­

wa, a w zm iankow ana już w najstarszy ch przew odnikach po K ra ­ kow ie z ro k u 1603 i. 1647 1.

B yła obiektem m arginalnych zainteresow ań w ielu badaczy.

K ontrow ersyjną kw estią było datow anie zabytku. Część badaczy odnosiła go zgodnie z legendą do czasów p o ty fik atu św. S tanisław a, tj. do okresu ok. 1079 r . 2, druga g ru p a datow ała infułę na II poł.

X III stulecia 3. Dotychczas nie poświęcono jej osobnego opracow a-

1 P r z e w o d n i k a l b o k o ś c i o ł ó w k r a k o w s k i c h i r z e c z y w n i c h w i d z e ­ n ia g o d n y c h k r ó t k i e o p i s a n i e , w K r a k o w ie 1603 s. 15, p o r. K . E s t r e i - c h e r ; B ib lio g r a f ia p o ls k a , t. 9 K r a k ó w 1905 s. 211; P. H . P r u s z c z , S t o ł e c z n e g o m i a s t a K r a k o w a k o ś c i o ł y i k l e j n o t y , w K r a k o w ie 1647 s. 12; te n ż e , K l e j n o t y S t o ł e c z n e g o m i a s t a K r a k o w a , K r a k ó w 1650 (II w y d . 1745), p or. S. E s t r e i c h e r , B i b l i o g r a f i a p o l s k a , t. 25 K r a ­ k ó w 1913 s. 330-31.

2 L. Ł ę t o w s k i , K a t a l o g b i s k u p ó w , p r a ł a t ó w i k a n o n i k ó w k r a ­ k o w s k i c h , t. 1 K r a k ó w 1852 s. 38; t e n ż e , K a t e d r a k r a k o w s k a n a W a w e l u , K r a k ó w 1859 s. 89— 94.; A . P r z e ź d z i e c k i , E. R a s t a - w i e c k i, W z o r y s z t u k i ś r e d n i o w i e c z n e j , t. 2 W a r sz a w a — P a r y ż 1855—

—'1858 ta b l. 2a; M. N o w o d w o r s k i , E n c y k l o p e d i a k o ś c i e l n a , t. 8 W a r sz a w a 1876, s. 118 (to s a m o p o w t ó r z y ł Z. G l o g e r , E n c y k l o p e d i a s t a r o p o l s k a , t. 1 W a r sz a w a 1958, s. 271); I. P o l k o w s k i , S k a r b i e c k a t e d r a l n y n a W a w e l u , K r a k ó w 1882 s. 4 ta b l. III; t e n ż e , P r z e w o d ­ n i k d l a z w i e d z a j ą c y c h s k a r b i e c k a t e d r a l n y n a W a w e l u , w y d . I I K r a ­ k ó w 1882 s. 14; L . L e p s z y , P r z e m y s ł a r t y s t y c z n y i h a n d e l , [w :] K r a ­ k ó w j e g o k u l t u r a i s z t u k a , „ R o c z n ik K r a k o w s k i”, t. 6: 1904 s. 264;

H. C e r c h a, S. C e r c h a , F. K o p e r a , P o m n i k i K r a k o w a , t. 1 K r a ­ k ó w — W a r s z a w a 1904 s. 21 ( k a m ie n ie o d n ie ś li do X I I I w .).

3 K. L i n d (D i e M i t r a , [w :] M i t t h e i l u n g e n d e r K . K . C e n t r a l - - C o m m i s s i o n z u r E r j o r s c h u n g u n d E r h a l t u n g d e r B a u d e n k m a l e , X I I , W ien 1867 s. 72— 73) d a tu je in f u łę ś w . S t a n is ła w a n a p r z e ło m X I I /X I I I w .; A . E s s e n w e i n , D i e m i t t e l a l t e r l i c h e n K u n s t d e n k m a l e d e r S t a d t K r a k a u , L e ip z ig 1869 s. 181; W . E l i a s z - R a d z i k o w s k i , U b i o r y

P o l s c e i u s ą s i a d ó w , t. 1 cz. I K r a k ó w 1879 s. 22; t e n ż e , K r a k ó w d a w n y i d z i s i e j s z y , K r a k ó w 1902 s. 396; A . N o w o w i e j s k i , W y k ł a d

(2)

nia monograficznego, mimo że na nie ze w szech m iar zasługuje.

Poniższy a rty k u ł postara się w ypełnić tę dotkliw ą lukę w polskiej lite ratu rz e naukow ej.

In fu ła św. S tanisław a liturgicznie przynależy do ty p u — m itra p re tio s a 4. W ykonana jest z białej jedw abnej tk an in y o splocie rządkow ym , haftow ana cienką złotą i sre b rn ą n itk ą na duszy jedw abnej, chw ytanej od spodu ln ian ą nicią. H aft tw orzy re g u ­ la rn e rom bow e u k ład y geom etryczne, dające w całości m otyw skośnej k raty . Na

c i r c u l u s

czyli otok i

t i t u l u s

czyli przedział, składają się czw orolistne rozety (

t i t u l u s

m a 4,

c i r c u l u s

7) z po­

złacanej blachy

( m o n i l i a )

5, z podniesionym i trybow anym i k ra w ę ­ dziami. R ozety w ypełniają szlachetne kam ienie: rubiny, szafiry, am etysty, tu rk u sy i perły. Każde z pól (

c a m p i )

zajm uje rozetka flankow ana na osiach czterem a rom bow ym i blaszkam i z kam ie­

niam i. Podobne ozdoby są na silnie p rz etarty ch fanonach, zakoń­

czonych strzępcam i. K am ienie, pokryw ające m itrę szlifow ane

e n c a b o c h o n

u jęte są w gładkie k a s z ty 6. Czasem p ojaw iają się k am ie­

nie lekko fazowane. Infuła spraw ia w rażenie niezw ykle skrom ne­

go lecz bardzo w ytw ornego p aram en tu liturgicznego.

Dotychczas najw ięcej k o n tro w ersji wzbudzało datow anie za­

bytku. T erm inem a quo b y ły lata 1072— 1079, term inem ad quem druga połow a X III stulecia. M ateriału archiw alnego jak i porów ­ nawczego na tere n ie P olski nie ma, a na tere n ie E uropy jest on nieliczny i niejednokrotnie sprzecznie datow any. A by ustalić datę krakow skiej m itry należy prześledzić pokrótce dzieje tego p a ra ­ m entu.

Otóż w sztuce przedrom ańskiej b ra k u je przedstaw ień biskupicłi

l i t u r g i i k o ś c i o ł a k a t o l i c k i e g o , t. 2 W a r s z a w a 1902 s. 390; J. B r a u n ( D ie l i t u r g i s c h e G e w a n d u n g i m O c c i d e n t u n d O r i e n t n a c h U r s p r u n g u n d E n t w i c k l u n g , M e r w e n d u n g u n d S y m b o l i k , F r e ib u r g im B r e is g a u 1907 s. 468) d a tu je ją n a k o n ie c X I I I w .; A . B o c h n a k , G r ó b b i s k u p a M a u r a w k r y p c i e ś w . L e o n a r d a n a W a w e l u , „ R o c z n ik K r a k o w s k i”

t. 30: 1938 s. 2 4 5 -7 ; t e n ż e , L e t o m b e a u d e l’e v e q u e M a u r u s d a n s l a c r y p t e d e S t. L e o n a r d d e la c a t h e d r a l e d e C r a c o v i e , D a w n a S z t u k a , t. 2 L w ó w 1939 s. 18— 19; t e n ż e z J. P a g a c z e w s k im , P o l s k i e r z e ­ m i o s ł o a r t y s t y c z n e w i e k ó w ś r e d n i c h , K r a k ó w 1959 s. 38; t e n ż e , M i t r a b i s k u p a T o m a s z a S t r z e m p i ń s k i e g o i S t a n i s ł a w S a m o s t r z e l n i k , [w :] S z t u ­ k a i h i s t o r i a , k s i ę g a p a m i ą t k o w a k u c z c i p r o f e s o r a M i c h a ł a W a l i c k i e g o , W a r s z a w a 1966 s. 92; K a t a l o g Z a b y t k ó w S z t u k i w P o l s c e , t. 4 cz. I W a r s z a w a 1965 s. 125.

4 J . B r a u n , d z . c y t . , s. 429-31; M. N o w o d w o r s k i , d z . c y t . , s. 117— 119. W y m ia r y in f u ły s ą n a s tę p u ją c e : w y s . 24 cm , szer. 28 cm

5 O b la s z a n y c h o z d o b a c h p a r a m e n tó w litu r g ic z n y c h n a z y w a n y c h m o n ilia m i, p o r. T. K r u s z y ń s k i , P a r u r y c z y l i d a w n e o z d o b y a l b y i h u m e r a ł u . S t u d i u m z z a k r e s u p a r a m e n t y k i , „ S k a r b ie c K a te d r y W a ­ w e ls k ie j i M u z e u m M e tr o p o lita ln e ” K r a k ó w 1929 z. 5 s. 65.

6 W e d łu g k s. P o lk o w s k ie g o w r o k u 1563 m ia ła o g ó łe m 193 s z la ­ c h e t n e k a m ie n ie , a za je g o p a m ię c i b y ło ic h t y lk o 174, p or. P o l ­ k o w s k i , S k a r b i e c k a t e d r a l n y , ta b l. III.

w m itrach. Co praw d a cerem oniał biskupi wspom ina, że

„ m i t r a e u s u s a n t i ą u i s s i m u s e s t ”

7, lecz n ajstarsz e przekazy o infule posia­

damy dopiero z ro k u 974. W ty m to roku arcybiskup lauriaceński

P ilig rin u s

wnosi do papieża B enedykta V II (974— 983) prośbę 0 paliusz i infułę:

ą u a te n u s p a liu m e t in fu la m p o n t if ic a le m , q u o d s p e c ia le m a n u s h o n o r is ab h a c s e d e ta n tu m d ir ig itu r m e tr o p o lita n is , q u o d e tia m m e i p r a e d - c e s s o r e s a g lo r io s is h u iu s p r in c ip a lis c a te d r a e p r im a tib u s a c c ip e r e s o lit ie r a n t ” 8.

W roku 1001 leg at papieski pisze do niem ieckiego episkopatu

„ o m n i b u s i n s i g n i s a p o s t o l i c i s a c s i p a p a p r o c e d e b a t i n j u l a t u s ” 3.

Pierw szym papieskim dokum entem na noszenie infuły jest p rzy ­ wilej w ydany w r. 1049 przez papieża Leona IX dla arcybiskupa T rew iru — E b erh ard a i jego następców : „rom ana m itra caput v estrum insignivim us qua et vos successores vestri in ecclesia- sticis officiis m orę rom ano sem per utam ini, sem perąue vos esse R om anae Sedis discipulos rem iniscam ini” 10. W dokum encie jest zatem m ow a o używ aniu m itry „rzym skiej” i zw yczajem rzy m ­ skim. W trz y lata później te n sam papież n ad aje przyw ilej nosze­

nia infuły biskupom B am bergu i B esanęon n . W roku 1063 papież A leksander II (1061— 1073) w y d a je dyplom zezw alający n a używ a­

nie m itry biskupow i B urchardow i z H alb erstad t i kanonikom k a ­ tedry h alberstackiej:

„ i n s u p e r m i t r a s T i b i a c s u c c e s s o r i b u s t u i s a c c a n o n i c i s e x c e l l e n t i b u s ”

12. W rok potem podobny przyw ilej o trzy ­ mał pierw szy opat, opactw a św. A ugustyna w C an terb ery 13. N a­

tom iast opat C luny Hugo W ielki dostał infułę od U rbana II (1088— 1099) być m oże z okazji konsekracji ch ó ru opactw a, której dokonał w roku 1095 U rban I I 14. W ro k u 1119 podobne przyw ileje uzyskali od K aliksta II (1119—1124) biskupi D ietrich z N aum burga 1 Godebald z U tre c h tu 15. W edług B rau n a od połow y XII w ieku

rozpowszechnia się zwyczaj noszenia infuły, często bez uprzedniej

7 N o w o d w o r s k i , d z. c y t . , s. 118.

8 G . F e j e r , • C o d e x d i p l o m a t i c u s H u n g a r i a e e c c l e s i a s t i c u s , t. 1 B u d a e 1829 s. 260; W. E l i a s z - R a d z i k o w s k i , U b i o r y w P o l s c e ,

s.

9.

9P. S c h r a m m , H e r r s c h a f t s z e i c h e n u n d S t a a t s s y m b o l i k v o m III— X V I J a h r h u n d e r t , t. 1 S t u ttg a r t 1954-56 s. 57, 59.

10 N o w o w i e j s k i , d z. c y t . , s. 385; J. B r a u n , d z. c y t . , s. 437— 439, 447.

11 N o w o w i e j s k i , d z. c y t . , s. 385; J. B r a u n , d z. c y t . , s. 448;

-E n c ic lo p e d ia C a tto lic a , v o l. V III, V a tic a n 1952 s. 1154.

12 B r a u n , d z . c y t . , s. 449; N o w o w i e j s k i , d z . c y t . , s. 385, P rzyp . 3.

13 B r a u n, dz . cyt.., s. 449.

14 M . N o w o d w o r s k i , c y t . , s. 118.

15 J. B r a u n, d*. cyt.., s. 449.

(3)

40

M I C H A Ł R O Ż E K

[4]

zgody S tolicy A postolskiej, a na w zór sąsiednich stolic b iskupich1'*.

N iestety żadna z w ym ienionych infuł nie p rzetrw ała, dlatego o p ierw otnym kształcie m itry biskupiej m ożemy sądzić na pod­

staw ie przekazów ikonograficznych czy to w m alarstw ie, rzeźbie, sfragistyce i num izm atyce.

N ajstarszą znaną form ą in fu ły by ł stożkow y zawój wokół gło­

wy, zakończony fanonam i spadającym i na plecy. W łaśnie tak ą in ­ fu łę m a nieznany biskup na m in iatu rze rękopisu k a te d ry w B ari (ok. 1000) i’ i opat D urandus na k ru żg an k u klasztoru w Moissac (kon. X I w.) i8. A nalogiczna m itra pojaw ia się w X II w ieku w jednej z m in ia tu r E w angeliarza K ru szw ick ieg o 19 czy w m inia­

turze przedstaw iającej arcybiskupa Kolonii F ry d ery k a (1100—

1131) 20. Równocześnie w X I stuleciu m am y jeszcze jeden ty p in ­ fuły, przypom inający m itry książęce z fanonam i spadającym i na plecy. T ytułem przy k ład u można tu w ym ienić infułę na jednej z k a rt E w angeliarza króla czeskiego W ratysław a (ok. 1086) 21.

Jeszcze z końcem X I w ieku zjaw ił się typ

„m itra clericalis

” , uderzająco podobny do biskupiej piuski, upow szechniony w X II stuleciu. W Polsce w ystępuje na płycie wiślickiej (II poł. X II w.)22.

W XII w ieku istnieje jeszcze infuła określana m ianem

„m itra cor- n u a ta ”

czyli dw urożna, której znakom ite przedstaw ienie jest na drzw iach gnieźnieńskich (poł. X II w .) 23 i na stule kruszw ickiej rów nież z X II w ieku 24.

Około połowy X II stulecia upow szechnia się w E uropie ty p in ­ fuły w kształcie tró jk ąta, k tó ry p rz etrw a ł po dziś dzień w litu rg ii kościoła rzym sko-katolickiego. W tak iej m itrze w ystępują dw aj biskupi na fresku u św. G ereona w Kolonii (XII w.) 25, bp F ry -

16 Tamże, s. 449.

17 Enciclcpedia Cattolica, vol. VIII s. 1155, il. tamże.

18 M. H a u t t r a a n , D ie K u n s t d es jr u h e n M ittela lters , P r o p y la e n - -K u r .s tg e s c h i c h te VI, Berlin 1929 s. 481.

19 F. K o p e r a , D zie je m a l a r s t w a w Polsce, cz. I Kraków 1925 il. 6.

20 Enciclopedia Cattolica, vol. 8 s. 1156.

21 M. H a u t t m a n n , dz. c yt., s. 646.

22 Na taką interpretację zwrócił moją uw agę prof. dr Lech K ali­

nowski, którem u składam podziękowanie. Por..: L. K a l i n o w s k i , R o m a ń s k a p o s a d z k a z r y t a m i f i g u r a l n y m i w k r y p c i e k o le g i a ty w i ś ­ lickie j, [w:] O d k r y c i a w W iślicy, R o z p r a w y z e s p o łu B adań nad P o ls k i m ś r e d n i o w i e c z e m U n i w e r s y t e t u W a r s z a w s k i e g o i P o li te c h n i k i W a r s z a w ­ s k i e j, t. 1 W arszawa 1963 s. 83—132; o tego typu infule por. H. N o r - r i s, C hurch v e s t m e n t s , London 1949 s. 34.

23 D r z w i G n ieźn ień sk ie, dokumentacja fotograficzna Wrocław 1956 il. 28, 32, 40, 48, 50,, 51, 54, 80, 84.

24 W. H e n s e 1, P o lsk a p r z e d t y s i ą c e m lat. Wrocław—Warszawa—

—Kraków 1964 s. 204 il. 217.

25 G. D e h i o, G esch ich te d e r D eu tsch en K u n st, t. 1 Berlin u. Leip- zig 1930 s. 183 il. 359, 360.

1. Mitra św. Stanisława, awers

F o t . G . K w i n t a

(4)

2. M itra św . S t a n is ła w a , r e w e r s

F o t . G . K w i n t a

[5]

I N F U Ł A S W . S T A N I S Ł A W A W S K A R B C U N A W A W E L U

41

deryk W ettin (11152) n a płycie grobow ej w M a g d e b u rg u 26 oraz biskup płocki A leksander (1152—54 )na drzw iach now o g ro d zk ich 27.

Z X II w iek u posiadam y pierw sze zachow ane tró jk ą tn e m itry, a to:

dwie infu ły w katedrze w A nagni, m itrę św. Tom asza Becketa w Sienie oraz in fu ły w S. T rin ita w e Florencji, w R atyzbonie i S a lz b u rg u 28. Zatem dopiero z końcem X II stulecia ostatecznie uform ow ał się kształt liturgicznego n a k ry cia głow y biskupa.

O kazuje się, że biskupi krakow scy za czasów św. S ta iis ła w a nie mogli posiadać p rz y w ile ju n a noszenie infuły. O dkryty w 1938 grób biskupa M aurusa (zm. 1118) w krypcie św. L eonarda w k ra ­ kowskiej kated rze nie zaw ierał m itry , chociaż zm arłego pochow a­

no z innym i param entam i liturgicznym i 29. N ajstarsze polskie w y­

obrażenia in fu ły są na b ra k te a ta c h pokutnych B olesław a K rzyw o­

ustego (ok. 1135) 30 z p rzedstaw ieniem św. W ojciecha, oraz n a fra g ­ mencie stu ły kruszw ickiej, gdzie w układzie pionow ym ustaw iono czterech biskupów ,,in pontificalibus” w infułach d w u ro ż n y c h 31.

Z roku 1153 pochodzi pieczęć arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana, któ ry m a na głowie m itrę ty p u cornuata 32. Z kolei na drzw iach nowogrodzkich (1152—54) biskup płocki A leksander m a tró jk ą tn ą infułę z w yraźnie zaznaczonym przedziałem i o to k ie m 33. Z k ra ­ kow skich biskupów , dopiero G edeon zw. G edką na pieczęci z ro k u

1166 przedstaw iony jest w tró jk ą tn e j in f u le 34. O tym , że na zjeździe w Łęczycy w r. 1180 episkopat polski w ystępow ał in corpore w m itrach św iadczy następujące zdanie: „Sdzyslaus itaąu e, sanctae G nesnensis ecclesiae archiepiscopus, convocata synodo

26 T a m ż e , s. 217, il. 417, 418.

27 H i s t o r i a S z t u k i P o l s k i e j , w y d . II p o d r ed . T. D o b r o w o l ­ s k i e g o , t. 1 K r a k ó w 1965 il. 54.

28 J.

B r a u n , d z. c y t . : E n c ic lo p e d ia C a tto lic a v o l. V I I I , s. 1157;

„ P rz eg lą d K a t o lic k i” nr 20 i 26, W a r s z a w a 1870 s. 313-14, 413.

29 A . B o c h n a k , G r ó b b i s k u p a M a u r a , s. 239-48.

30

R.

K i e r s n o w s k i , W s t ę p d o n u m i z m a t y k i w i e k ó w ś r e d n i c h , W a rsza w a 1964 s. 101 ta b l. II il. 14 i 15; T. K a l k o w s k i , T y s i ą c la t m o n e t y p o l s k i e j , K r a k ó w 1963 ta b l. 10.

31 W . H e n s e 1, d z . c y t . , s. 204 il. 217. W śr ó d r zeźb d a w n e g o o p a c ­ tw a o łb iń s k ie g o w e W r o c ła w iu j e s t X II w . p r z e d s t a w ie n ie ś w . S t a n i­

sła w a w in f u le d w u r o ż n e j, p or. Z. S w i e c h o w s k i , B u d o w n i c t w o r o m a ń s k i e w P o ls c e . K a t a l o g z a b y t k ó w , W r o c ła w — W a r s z a w a — K r a k ó w 1963 s. 336— 344 ta b l. 850. T o n a d e r in t e r e s u j ą c e p r z e d s t a w ie n ie ś w . S t a ­ n is ła w a s ta ło s ię p r z e d m io te m w n ik liw y c h s tu d ió w : W . S a w i c k i , Z a p o z n a n e ź r ó d ł o i k o n o g r a f i c z n e d l a d z i e j ó w P o l s k i P i a s t o w s k i e j , „ Z e ­ s z y ty N a u k o w e K U L ” t. 8: 1965 n r 1 s. 29; t e n ż e , U w a g i o p r o b l e m i e s w . S t a n i s ł a w a , „ W ięź” t. 1 2: 1969 n r 7/8 s. 136— 139.

32 S f r a g i s t y k a , op r. M . G u m o w s k i , M . H a i s i g, S. M i k u c k i, w a r s z a w a 1960 s. 2 1 1.

33 H i s t o r i a S z t u k i P o l s k i e j , t. 1 il. 54.

4 F. P i e k o s i ń s k i , P i e c z ę c i e p o l s k i e w i e k ó w ś r e d n i c h , „ S p r a ­ w o z d a n ia K o m is ji do B a d a n ia H is to r ii S z tu k i w P o ls c e ” , t. 6: 1900 s. 58—5 9.

(5)

com provincialium episcoporum suae dioceseos, induti pontificali- bus, C asim iro duce p ra esen te” 35. W arto wspom nieć tu o jeszcze jed n y m ciekaw ym artystycznie p rzedstaw ieniu infuły tró jk ą tn e j na p atenie kaliskiej z 1193 r ó k u 36. Na początek X III w ieku p rzy ­ p ada szereg pieczęci na dyplom ach w ychodzących z polskich k an ­ celarii biskupich, gdzie są w yłącznie przedstaw ienia biskupów w m itrach analizow anego ty p u 37.

W ynika zatem z powyższych rozw ażań, że polscy biskupi za­

częli od 2 ćw. X II w. używać m iter, początkowo dw urożnych a od połow y stulecia w yłącznie tró jk ątn y ch .

W K rakow ie in fu łę p rzy b rał któryś z następców M aurusa, n a j­

praw dopodobniej bez odnośnego p rzyw ileju papieskiego, bowiem tak i się nie zachow ał a b rak o nim jakiejkolw iek tradycji. Milczą o infule najstarsze k ated raln e inw entarze spisane za biskupa Cze­

sław a (1101) i za M aurusa (1110)38. Wiemy, że infułę na pewno p rzybrał biskup Gedeon (w roku 1166). G dyby infuła św. S ta n i­

sław a istn iała przed rokiem 1252 to w ym ieniłby ją in w en tarz ka­

ted ra ln y z tego ro k u i to zapew ne jak o św iętą pam iątkę, więcej relikw ię zw iązaną nierozerw alnie z biskupem , którego szczątki wynoszono wówczas na ołtarze 39.

In fu ła św. S tanisław a kształtem przynależy do m iter z X III w ieku. P rzem aw iają za tym : tró jk ą tn a form a, rozchylający się na zew nątrz circulus, m otyw skośnej k ra tk i w ystępujący na tkaninie, czw orolistne rozetki i szlif kam ieni. N adto typem tk an in y a przede w szystkim h aftu zbliża się do kolum ny o rn a tu z H enrykow a, sp ra ­ w ionego ok. poł. X III stulecia przez ks. Agafię żonę ks. K o n ra­

da I M azowieckiego dla św. Jadw igi Śląskiej 40. Obie tk a n in y po­

35 K r o n i k a B o g u c h w a ł a i G o d y s ł a w a P a s k a , opr. W . A . M a c i e ­ j o w s k i , [w :] M o n u m e n ta P o lo n ia e H is to r ic a , t. 2 L w ó w 1872 s. 531 c a p . 37; W . E l i a s z - R a d z i k o w s k i , U b i a r y w P o l s c e i u s ą s i a d ó w , t. 2 K r a k ó w 1889 s. 10.

36 A . B o c h n a k , J. P a g a c z e w s k i , P o l s k i e r z e m i o s ł o , s. 25, il. 7.

37 F. P i e k o s i ń s k i, d z. c y t . , s. 59— 71.

38 M o n u m e n t a P o l o n i a e H i s t o r i c a , t. 1 L w ó w 1864 s. 376-77;

A . B o c h n a k , G r ó b b i s k u p a M a u r a , s. 245-46. W a rto n a d m ie n ić , że d o ty c h c z a s w s z y s c y u z n a w a li, iż in w e n t a r z z 1 10,1 r. s p is a n o z a b p a B a ld w in a , co j a k w y k a z a ł A . V e tu la n i j e s t n ie z g o d n e z te k s t e m i n ­ w e n ta r z a , p o r. A . V e t u l a n i , K r a k o w s k a b i b l i o t e k a k a t e d r a l n a w ś w i e t l e s w e g o i n w e n t a r z a z r. 1110, „ S la v ia A n t ią u a ” t. 4: 1953 s. 164.

39 T r ze b a w s p o m n ie ć , że w r o k u 1212 s p ło n ą ł o d u d e r z e n ia p io r u n a s k a r b ie c k a te d r a ln y , a p o n o w n y p o ż a r m ia ł m ie j s c e w 1230 r. Z a te m j e ż e li p r z y ją ć h ip o te z ą o is t n ie n iu a u te n ty c z n e j m it r y ś w . S t a n is ła w a , to t a k c z y in a c z e j m o g ła s ię s p a lić p o d c z a s p o ż a r ó w sk a r b c a ; p or.

P o l k o w s k i , S k a r b i e c k a t e d r a l n y , s. 4.

40 K o lu m n a o r n a tu z H e n r y k o w a , a k tu a ln ie z n a jd u je s ię w z b io r a c h M u z e u m A r c h id ie c e z j a ln e g o w e W r o c ła w iu . J e j r e p r o d u k c ję w r a z z a n a liz ą ik o n o g r a fic z n ą m o ż n a z n a le ź ć : A . S c h e l l e n b e r g , S c h l e -

zostają w silnym związku. Z zachow anych infuł najbliższe k ra ­

k o w s k ie j

są m itry: św. O ttona w kościele św. Michała w B am ber- gu, m itra św. B ennona z Miśni u NMP w M onachium oraz dwie infuły k ated ry w B rix e n 41. W ykonano ją praw dopodobnie w bliżej nieokreślonym m iejscowym w arsztacie, p rzy czym tk an in ę im por­

towano z Italii 42, z k tó rą w iązały P olskę w poł. X III stulecia roz­

liczne k o n tak ty polityczne, k u ltu raln e, a nade wszystko kościelne.

W łaśnie w om aw ianej epoce dochodzi do silnych pow iązań kościelnych P olski z Rzymem. O Rzym w swoich podróżach zaha­

czyli bł. W incenty K adłubek, św. Jacek Odrowąż, jego stry j biskup krakow ski Iwo O d ro w ąż43. Zarów no biskup W incenty ja k i jego następca Iw on wzięli udział w IV soborze laterańskim w r. 1215 44.

Z Bolonii przybyli do K rakow a D om inikanie, a współcześnie w iel­

kie założenia cysterskie wznosi m nich Simon, przybyły z dalekiej Italii 45.

Jeszcze silniej zw iązały P olskę z Rzym em stara n ia o kanoniza­

cję świętego S tanisław a. Rozpoczął je z początkiem X III stulecia biskup W incenty K adłubek, prow adził Iw o Odrowąż (1218— 1229), kontynuow ał i szczególną opieką otoczył biskup P ran d o ta z Biała-

s i s c h e W e r t s c h a u , T e x t i l k u n s t - A u s s t e l l u n g , B r e s la u 1927 ta b l. V I;

t e n ż e : M i t t e l a l t e r l i c h e M e s s g e w d n d e r i n S c h l e s i e n [w :] „ S c h le s ie n s V o r z e it” IX , B r e s la u 1928, ta b l. V I ; P r z e w o d n i k p o M u z e u m A r c h i d i e ­ c e z j a l n y m w e W r o c ł a w i u , W r o c ła w 1952 s. 24, nr 72. O sta tn io e k s p o ­ n o w a n a n a w y s t a w i e p o ls k ic h h a f t ó w ś r e d n io w ie c z n y c h w M u z eu m N a r o d o w y m w K r a k o w ie , p or. P o l s k i e h a f t y ś r e d n i o w i e c z n e — k a t a l o g w y s t a w y , m a j — c z e r w i e c 1967, K r a k ó w 1967 s. 23— 24 p o z. 1 il. 1. W y ­ pad a z a z n a c z y ć ż e d o ty c h c z a s n ik t n ie p o w ią z a ł h a ftu h e n r y k o w s k ie g o z m itr ą św . S ta n is ła w a .

41 J. B r a u n, d z. c y t . , s. 468, il. 224, 225, 226.

42 N a p r z e ło m ie X I I /X I I I w ie k u , W ło c h y s ły n ę ły o b o k E iz a n c ju n i, p od k tó r e g o w p ły w a m i p o z o s ta w a ły , z p r o d u k c ji j e d w a b n y c h tk a n in . Z n a n e b y ły j e d w a b ie z L u k k i, G e n u i i W e n e c ji p or. O. v o n F a l k ę , K u n s t g e s c h i c h t e d e r S e i d e n w e b e r e i , B e r lin 1921 s. 26— 28.

43 O p o d ró ż a c h I w o n a i św . J a c k a o ra z b łg . C z e s ła w a d o I t a lii por.

Z. K o z ł o w s k a , Z a ł o ż e n i e k l a s z t o r u O O . D o m i n i k a n ó w w K r a k o w i e ,

„ R o czn ik K r a k o w s k i” t. 20: 1926 s. 3— 19. D o W ło c h u d a w a li s i ę ta k ż e lic z n i p o ls c y s tu d e n c i, por. H . B a r y c z , S p o j r z e n i e w p r z e s z ł o ś ć p o l ­ s k o - w ł o s k ą , W r o c ła w — W a r sz a w a — K r a k ó w 1965 s. 18— 21.

44 T. S i 1 n i c k i, S o b o r y p o w s z e c h n e a P o l s k a , W a r s z a w a 1962 s. 40 — p r a w d o p o d o b n ie I w o O d r o w ą ż p o je c h a ł n a so b ó r ja k o se k r e ta r z W in c e n te g o K a d łu b k a .

45 O s iln y c h z w ią z k a c h k u ltu r y p o ls k ie j a s z c z e g ó ln ie s z tu k i p ocz.

X I I I s t u le c ia z a n a lo g ic z n y m i z ja w is k a m i a r t y s t y c z n y m i w I t a lii por.

K- B i a ł o s k ó r s k a , P r o b l e m r e l a c j i p o l s k o - w ł o s k i c h w X I I I w i e ­ k u — z a g a d n i e n i e m e c e n a t u b i s k u p a I w o n a O d r o w ą ż a i m a ł o p o l s k i c h o p a c t w c y t e r s k i c h . S p r a w o z d a n ia z p o s ie d z e ń k o m is j i P A N s t y c z e ń —

— c z e r w ie c 1963, K r a k ó w 1963 s. 249— 257; Z. S w i e c h o w s k i , Z n a ­ c z e n i e W ł o c h d l a p o l s k i e j a r c h i t e k t u r y i r z e ź b y r o m a ń s k i e j , R o c z n ik H is to rii S z tu k i V , W r o c ła w — W a r sz a w a — K r a k ó w 1965 s. 47— 92.

(6)

czewa (1242—66) 46. Początek staraniom dał list P ra n d o ty w im ie­

n iu książąt polskich i całego społeczeństw a w ysłany do papieża Innocentego IV przez specjalną delegację z dziekanem k ap itu ły krakow skiej Jak u b em ze Skarzeszow a na czele, k tóra w 1250 roku stanęła w Rzymie. Innocenty IV przychylił się do próśb Polaków i pow ołał specjalną kom isję m ającą zbadać świętość S tanisław a Szczepanowskiego. W w yniku sta ra ń P ran d o ty za jego p o n ty fik atu w yniesiono na ołtarze szczątki św. S tanisław a, a proces kanoniza­

cyjny i uroczystości z nim zw iązane były niesłychanie w ażnym w ydarzeniem w życiu politycznym i k u ltu raln y m całego chrześci­

jańskiego św iata, a szczególnie Polski.

Uroczystość podniesienia doczesnych szczątków — relikw ii św ię­

tego, staw ała się okazją do m iędzynarodow ych zjazdów u grobu nowego św ię te g o 47. Uroczystości podniesienia zw łok św. S tanisła­

wa m iały m iejsce w rok po kanonizacji w Assyżu. Obchód kano­

nizacyjny św. S tanisław a (1254) zjednoczył duchowo, ro zd artą i podzieloną na dzielnice Polskę. O ddajm y głos kronikarzow i:

„ G d y p o s ła ń n ic y k r a k o w s k ie g o K o ś c io ła , to j e s t m is tr z J a k ó b z e S k a r z e s z o w a d z ie k a n i G o s tw in k a n o n ik k r a k o w s k i tu d z ie ż b r a c ia z a ­ k o n u k a z n o d z ie js k ie g o i b r a c ia m n ie j s i w r a c a li z k u r ii r z y m s k ie j , w io ­ ząc z e s o b ą b u llę k a n o n iz a c ji ś. S t a n is ła w a i m ie li w je ż d ż a ć d o K r a ­ k o w a , w y s y p a ł s ię p r z e c iw n im w s z y s t e k lu d m ie j s k i, a P r a n d o ta b is k u p k r a k o w s k i z c a ły m d u c h o w ie ń s t w e m p r z y ją ł ic h u r o c z y s tą z w s z y s t k ic h k r a k o w s k ic h k o ś c io łó w p r o c e s ją . B y li o n i z a p r a w d ę g o d ­ n y m i ta k ie j c zc i, ja k o r y c e r z e i z a p a ś n ic y , ta k d łu g ą p o d r ó ż ą u n u ż e n i, a w io z ą c y z s o b ą k o r z y ś ć d la w s z y s t k ic h z b a w ie n n ą , s z c z ę ś liw i, ż e im d o s ta ła s ię ta p r a c a i o w o c je j a ż n a t e n d z ie ń i te c z a s y z a c h o w a n y . D o p o d n ie s ie n ia z a ś z g r o b u z w ło k św . S t a n is ła w a , d z ie ń ó s m y m a ja , w k tó r y m ś w ię t o je g o w e d łu g n a k a z u p a p ie ż a r z y m s k ie g o o b c h o d z o n e b y ć m ia ło , P r a n d o ta b is k u p k r a k o w s k i n a z n a c z y ł, co p o w s z y s t k i c h ' k o ś c io ła c h p o ls k ic h g ło s ić i o p o w ia d a ć z a le c ił. A g d y t e n d z ie ń n a d ­ c h o d z ił ta k m n o g ie r z e s z e o b o je j p łc i lu d u ze w s z y s t k ic h o k o lic P o l­

s k i a n a w e t z W ę g ie r z b ie g ły s ię do K r a k o w a , że m ia s to ta k o b s z e r n e p o m ie ś c ić ic h n ie m o g ło , z a te m p o p o la c h ja k o s ta d a o w ie c k o c z o w a ły . Z e b r a li s ię ta k ż e n a t ę u r o c z y s to ś ć p o d n ie s ie n ia z w ło k ś w ię t y c h w w i e l ­ k ie j lic z b ie b is k u p i p o ls c y , ja k o F u lk o a r c y b is k u p g n ie ź n ie ń s k i, O p izo o p a t m e s s e ń s k i, n u n c ju s z a p o s to ls k i, P r a n d o ta b is k u p k r a k o w s k i, T o ­ m a sz w r o c ła w s k i, W o lim ie r z w ło c ła w s k i, J ę d r z e j p ło c k i, G er a rd p r u ­ sk i i W it lit e w s k i; n ie m n ie j o p a c i, p r o b o s z c z o w ie , k a n o n ic y i in n i p r a ła c i, tu d z ie ż r z ą d c y k o ś c io łó w p a r a f ia ln y c h i w s z y s t k ie z g r o m a d z e n ia d u ch o w rje z m ia s ta K r a k o w a i ta k j e g o j a k o i in n y c h k o ś c io łó w d i e ­ c e z ji. P io tr a b is k u p a p o z n a ń s k ie g o z a tr z y m a ła s ła b o ś ć , b is k u p ó w z a ś c h e łm iń s k ie g o , lu b u s k ie g o i k a m ie ń s k ie g o m ie j s c o w e z a tr u d n ie n ie . Z je c h a li i k s ią ż ę t a p o ls c y ja k o to: B o le s ła w W s ty d liw y , k s ią ż ę k r a k o w s ­ k i i s a n d o m ie r s k i, k tó r y w t e d y u w a ż a n y b y ł ja k o m o n a r c h a P o ls k i, 46 b . P r z y b y s z e w s k i , P r a n d o t a z B i a ł a c z e w a b i s k u p k r a k o w ­ s k i 1242— 1266, „ N o tific a tio n e s ”, K r a k ó w 1966, n r 5— 6, s. 132— 142.

47 N a p r z y k ła d m o ż n a w y m ie n ić s ły n n y z ja zd w G n ie ź n ie w 1000 r.,:

A n o n im tz w . G a l l , K r o n i k a P o l s k a , w y d . M . P 1 e z i a, „ B ib lio te k a N a r o d o w a ” ser. I n r 59, W r o c ła w — W a r s z a w a — K r a k ó w 1965 s. 20 — 22.

P r z e m y s ł a w k s ią ż ę W ie lk o p o ls k i i p o z n a ń s k i, K a z im ie r z k s ią ż ę k u ja w s k i i ię c z y c k i. Z ie m o w it m a z o w ie c k i i W ła d y s ła w o p o lsk i. W o b e c n o ś c i ty c h k s ią ż ą t i n ie z lic z o n e g o m n ó s tw a lu d u z w ło k i św . S t a n is ła w a

z

g r o ­

b u z n a jd u ją c e g o s ię p r z y b r a m ie p o łu d n io w e j k o ś c io ła p r z e z b is k u ­ p ó w z g r o m a d z o n y c h o b m y te i p o d n ie s io n e , lu d o w i r a d u ją c e m u s ię a p o - b o ż n e m i o k r z y k i w z y w a j ą c e m u p o m o c y sw . S t a n is ła w a u k a z a n o ; po c ze m k o ś c io ło m k a te d r a ln y m i in n y m g łó w n ie j s z y m k o le g ia to m , k o ś ­ c io ło m z a k o n n y m i p a r a fia ln y m r o z d a n o p o c z ą s tc e r e lik w ii; g ło w ę zaś r ęc e i in n e p r z e d n ie js z e c z ło n k i, w r a z z p o p io ła m i ś w ię t e g o c ia ła , z o s ­ ta w io n o k o ś c io ło w i k r a k o w s k ie m u ” 4S.

Tyle kronikarz.

Uroczystości kanonizacyjne w K rakow ie o czym w arto przy­

pomnieć przyczyniły się w alnie do w zrostu poczucia świadomości narodow ej Polaków i przyspieszyły procesy integracyjne. Znalazło to w yraz w legendzie o cudow nym zrośnięciu się daw nego K róle­

stw a Polskiego, którego korony w raz z bezcenną włócznią św.

M aurycego przechow yw ano w katedrze krakow skiej. Sądzono, że podobnie ja k ciało św. S tanisław a zrosło się to rów nież Polska stw orzy kiedyś jedną nierozerw alną ca ło ść49. O dtąd zjednoczenie Polski stało się program em na przyszłość całego narodu.

Otóż na ta k w spaniale obchodzone uroczystości kanonizacyjne mógł biskup P ra n d o ta spraw ić kosztow ną m itrę, b y nią ozdobić szczątki swego poprzednika w biskupstw ie, k tóre ak tu aln ie w yno­

szono na ołtarze. Podobnie zresztą, jak tw ierdzi B r a u n 50 uczy­

niono z rzekom ym i m itram i św. O ttona i św. Bennona. Nie w y­

kluczone, że m ó g ł'ją mieć na głowie i sam biskup P ran d o ta. Tak czy inaczej m itra św. S tanisław a jest zabytkiem pochodzącym z poł. X III w ieku co zostało udow odnione poprzez analizę sty li­

styczną i wiąże się z osobą biskupa P ran d o ty i kanonizacją św ię­

tego S ta n is ła w a 51. Jest jedną z ośmiu zachow anych trzynasto-

48 J. D ł u g o s z, D z i e j e P o l s k i , t. 2 K r a k ó w 1868 s. 333-34.

49 O z n a c z e n iu k u ltu św . S t a n is ła w a d la t e n d e n c j i in t e g r a c y j n y c h w s p o łe c z e ń s t w ie p o ls k im d o b y X I I I s tu le c ia , por.: M. G ę b a r o w i c z , P o c z ą t k i k u l t u ś w . S t a n i s ł a w a i j e g o ś r e d n i o w i e c z n y z a b y t e k w S z w e ­ cji, L w ó w 1927 s. 35— 90; o s ta tn io m a r g in a ln ie z a ją ł s ię t y m p r o b le ­ m em . A . F. G r a b s k i , P o l s k a w o p i n i a c h o b c y c h X — X I I I w . , W a r ­ sz a w a 1961 s. 245 i n.

50 P o raz p ie r w s z y p o s t a w ił tę h ip o te z ę w p r z e w o d n ik u p o K r a ­ k o w ie W . E l i a s z R a d z i k o w s k i , K r a k ó w d a w n y , s. 396. W e d łu g B ra u n a , m itr y św . O tto n a i św . B e n n o n a r ó w n ie ż n a le ż y o d n ie ś ć do u r o c z y s to ś c i k a n o n iz a c y jn y c h , p or. B r a u n , d z . c y t . s. 468. R ó w n ie ż c h y b a do c z a s ó w B o le s ła w a W s t y d liw e g o tr z e b a o d n ie ś ć b r a k te a t z w y o b r a ż e n ie m b is k u p a „in p o n t if ic a lib u s ” z in fu łą t r ó jk ą tn ą z w y ­ ra źn ie z a z n a c z o n y m p r z e d z ia łe m i o to k ie m . J e s t to n a jp r a w d o p o d o b ­ n iej m o n e ta z c z a s ó w k a n o n iz a c ji z p r z e d s t a w ie n ie m ś w ię t e g o S t a n i­

sła w a , d o d a ją c p r z y ty m , ż e m itr a j e s t p o d o b n a do z a c h o w a n e j in f u ły św . S t a n is ła w a , por. K a ł k o w s k i, d z. c y t . , ta b l. 19.

51 D la o b r a z u c a ło ś c i n a le ż y w s p o m n ie ć o g łę b o k ie j s y m b o lic e in - y b is k u p ie j o k tó r e j w X I I s t u le c iu ta k p is a ł z n a n y p o w s z e c h n ie

(7)

w iecznych in fu ł biskupich, należąc tym sam ym do bezcennych dzieł sztuki.

W późniejszych wiekach, praw dopodobnie od drugiej połow y XV stulecia zaczęto ją w iązać z św iętym Stanisław em , co mógł potw ierdzić „starożytny” ch a ra k te r in f u ły 52. W spisach skarbca katedralnego fig u ru je od 1563 roku, a później przy okazji każdej w izytacji w ym ieniano ją jako jed n ą z cenniejszych pam iątek po św. S tanisław ie 53.

Do ro k u 1731 przechow yw ano ją w szafie m iędzy innym i r e ­ likw iam i, dopiero w 1731 roku spraw iono dla niej srebrny, oszklo­

n y fu terał, k tó ry zm ieniono w 1881 r. za w izytacji k ard y n ała A lbina D u n a je w sk ieg o 51. W tym stanie p rzetrw ała różne burze dziejowe 55 do dzisiaj, gdzie ja k przed w iekam i spoczywa w je d ­ nej z szaf skarbca katedralnego, zw racając uw agę prostotą i ele­

gancją i m imo znacznego uszkodzenia zadziw iając zw iedzających.

Na zakończenie należy przypom nieć, że była i druga, niezacho- w ana in fu ła św. Stanisław a. Otóż w inw entarzu kościoła p a ra fia l­

nego w Żem bocinie spisanym w r. 1648, c z y ta m y 56: „m itra S. Stanislai quam sub R upela portabat (ut. refert traditio) est spo- liata per praedcessores ex gem nis et ornatu”. Nie dziwi fakt, że

w ta m t y m c z a s a c h lit u r g is t a H o n o r i u s z z A u t i n , G e m m a A n i- m a e , 1. I, cap . C C X r v — D e m itr a p o n tific a li: m itr a q u o q u e p o n t if i- c a lis e s t s u m p ta e x u s u le g is . H a e c e x b is s o c o n fic itu r e t tia r a . Y d a r o s , in fu ła , p ile u m d ic itu r. M itr a q u a e c a p u t v e la t , in q u o s e n s u s s u n t lo - c a ti, e s t c u s to d ia s e n s u u m a b iłle c e b r is m u n d i in m a n d a tis , D o m in i, p ro c o r o n a v it a e , q u a m r e p r o m is it D e u s d ilig e n tib u s se. M itr a e tia m e s t E c c le s ia , c a p u t v e r o C h r is tu s , c u ju s fig u r a m g e r it e p is c o p u s . M itr a e r g o e x b y s s o f a c ta m u lto la b o r e a d c a n d o r e m p e r d u c ta c a p u t p o n t i- f ic is c ir c u m d a t, d u m E c c le s ia b a p t is m a t e m u n d a ta , la b o r e b o n o r u m o p e r u m c a n d id a ta , c a p u t su u m , s c ilic e t C h r is tu m in g lo r ia v id e r e a n h e la t, d u m v a r iis p a s io n ib u s e u m im ita r i p r o g lo r ia e c o r o n a n o n d u b ita t. C a p u t q u o q u e p o n t if ic is m itr a d e c o r a tu r , d u m E c c le s ia e ju s d o c tr in a _ illu s t r a t a d ig n ita ti e ju s c o n g r a tu la tu r , d u m e u m tu r b a c le r i e t p o p u li c o m ita tu r .” — J. P . M i g n ę , P a t r o l o g i a e l a t i n a e c u r s u s c o m - p l e c t u s , t. 172, P a r is is 1895, szp . 609.

52 N ie z n a ł je j D łu g o s z , a d o p ie r o w X V I s t u le c iu u ż y w a s ię p o w ­ s z e c h n ie o k r e ś le n ia m itr a św . S t a n is ła w a .

53 L. Ł ę t o w s k i , K a t e d r a , s. 87— 93; P o l k o w s k i , S k a r b i e c , s. 5, ta b l. III. W y m ie n ia ją ją in w e n t a r z e z l a t 1563, 1670, 1763, 1773, 1791, 1820, 1838 a n a d to w iz y t a c j e b is k u p ie z la t 1602, 1638, 1670, 1711 ^— w s z y s t k ie p r z e c h o w y w a n e w A r c h iw u m K a p itu ły M e tr o p o li­

ta ln e j n a W a w e lu . Z a u d o s t ę p n ie n ie w iz y t a c j i i in w e n t a r z y s e r d e c z n ie d z ię k u ję K s ię d z u P r a ła t ó w5 K a z im ie r z o w i F ig le w ic z o w i.

54 I. P o l k o w s k i , S k a r b i e c , ta b l. III.

55 W c z a s ie o k u p a c ji h it le r o w s k ie j in f u ła z o s ta ła u r a to w a n a , p o r.

F . K o p e r a , K. B u c z k o w s k i , S t r a t y i z n i s z c z e n i a d z i e ł s z t u k i i z a ­ b y t k ó w w K r a k o w i e , „ R o c z n ik K r a k o w s k i” t. 31, 1949— 1957 s. 141— 151.

56 „ I n v e n ta r iu m E [c c le ]s ia e Z e m b o c in e n s is p o s t o b itu m R. L a u r e n ti M a k o v ii E c c le s ia e Z e m b o c in p a r o c h i d e f u n c t i 1648 >in M a jo ”, p o r.

J. W i ś n i e w s k i , D e k a n a t m i e c h o w s k i , R a d o m 1917 s. 292.

w ł a ś n i e z ż e m b o c i ń s k i m k o ś c i o ł e m z w i ą z a n o , n i e z n a n ą i n f u ł ę ś w . S t a n i s ł a w a , g d y ż m i e j s c o w a t r a d y c j a g ł o s i , ż e p i e r w s z y m p r o b o s z ­ c z e m w Ż e m b o c i n i e b y ł S t a n i s ł a w S z c z e p a n o w s k i , k t ó r y g d y z o ­ s t a ł b i s k u p e m p o d a r o w a ł m i t r ę b y ł y m p a r a f i a n o m 5?. T y l e t r a d y ­ c ja , k t ó r ą w a r t o p r z y o k a z j i m i t r y w a w e l s k i e j w s p o m n i e ć .

57 W e d le m ie js c o w e j tr a d y c ji k o ś c ió ł p a r a fia ln y w Ż e m b o c in ie p o d w e z w a n ie m św . M a łg o r z a ty i ś w . S t a n is ła w a B is k u p a m ia ł w z n ie ś ć ok. 1050 r o k u S t a n is ła w ze S z c z e p a n o w a , p le b a n z e m b o c iń s k i, p ó ź n ie j ­ szy b is k u p k r a k o w s k i. O b e cn y k o ś c ió ł p o w s t a ł p o p o ł. X I I I w ., w s p ó ł­

c z e śn ie z k a n o n iz a c ją ś w . S t a n is ła w a . W b liż e j n ie z n a n y c h o k o lic z ­ n o ś c ia c h u z y s k a ł in f u łę b is k u p ią z w ią z a n ą p r z e z t r a d y c ję z e ś w . S t a ­ n is ła w e m , b y ć m o ż e ju ż w k r ó tc e p o k a n o n iz a c ji. M itr a ta n ie z a c h o ­ w a ła się ; p or.: J. W i ś n i e w s k i , d z. c y t . , s. 285-92; K a t a l o g Z a b y t ­ k ó w S z t u k i w P o ls c e , t. I — w o j. k r a k o w s k ie , z. 8 p o w . m ie c h o w s k i opr. Z. B o c z k o w s k a , W a r s z a w a 1953, s. 46— 47.

W tr a k c ie d r u k u u k a z a ła s ię s y n t e t y c z n a p r a c a p o d r ed . M . W a ­ l i c k i e g o , S z t u k a p o l s k a p r z e d r o m a ń s k a i r o m a ń s k a d o s c h y ł k u XI I I w i e k u , W a r s z a w a 1971, w k tó r e j m itr ę d a tu ją o g ó ln ie n a p o ł. X I I I w . (zob. s. 296, 713— 14, il. 1229).

Obraz

Updating...

Cytaty

Updating...

Powiązane tematy :