• Nie Znaleziono Wyników

Teoretyczne i metodologiczne problemy badań stereotypów. Cz. I

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Teoretyczne i metodologiczne problemy badań stereotypów. Cz. I"

Copied!
15
0
0

Pełen tekst

(1)

WALDEM AR NOWAK W yższa Szkoła Pedagogiczna w Bydgoszczy

W każdym znaku drzemie Owo monstrum - stereotyp

R. B arthes

Każdy, kto nie zna stereotypów M yśli i uczuć [...] może zostać Uznany za obcego danej kulturze

S.I. H ayakaw a

TEORETYCZNE I METODOLOGICZNE PROBLEMY

BADAŃ STEREOTYPÓW

(C z. I)*

Jak w iadom o, problem atyka stereotypów jest niejednoznaczna, skom pliko­ w ana i w ielow ątkow a zarów no od strony teoretyczno-m etodologicznej, ja k i em

pi-Artykuł powstał w związku z badaniami stereotypów Niemców i Niemiec w rodzinach wiejskich na Pomorzu i Kujawach. Tekst jest próbą przedstawienia problemów teoretycz­ nych związanych ze stereotypami. Ze względów wydawniczych artykuł został podzielony na dwie części. W części drugiej podejmę zagadnienia metodologiczne, związane z bada­ niem stereotypów. Ponadto przedstawię analizę teorii stereotypów obecnych w psycholo­ gii społecznej i socjologii.

(2)

dacze są zw olennikam i „obiektyw nego istnienia” stereotypów . Inni tw ardo optują za przekonaniem , w edle którego stereotyp je s t m odelem teoretycznym , kategorią poznaw czą”. W tej drugiej sytuacji - ja k pisze, pow ołując się na Ph. Carra, K. T erm ińska - „ustalanie cech-sądów nosi charakter idealizacyjny a w zależności od uznaw anej przez badacza ontologii i epistem ologii, w zasadzie szerszej - od jeg o philosophical com m itm ent, pozw ala zaliczyć je g o teorię do realizm u, w które­

go nurcie m ieści się realizm skrajny i um iarkow any, bądź do pow iązanego z nom i- nalizm em instrum entalizm u”3. R ów nież A. Schaff, analizując stereotyp, sięga do epistem ologii, pisząc o sporze realizm u z idealizm em poznaw czym . Stojąc na gruncie „kom prom isu” gnozeologicznego, S ch aff sądzi, że „[...] poznanie ludzkie m a charakter obiektyw no-subiektyw ny, gdyż je s t zaw sze jak im ś odbiciem (w szczególnym , filozoficznym znaczeniu tego słow a), jak im ś odw zorow aniem rzeczyw istości, będącej przedm iotem poznania, ale odbiciem z ing erencją czynnika subiektyw nego, który do poznania w nosi poznający podm iot, odpow iednio je kształtując i w tym sensie czyniąc z poznania pew ien konstrukt”4. Z tego punktu w idzenia S chaff w yprow adza status poznaw czy stereotypów : „G dy pow iadam y

1 Podobnie rzecz się ma z pojęciami, ja k np.: „struktura”, „struktura społeczna”, „wartość”, „funkcja” , „sytuacja”. Zob. W. Nowak, Patologie struktur edukacyjnych. Bydgoszcz 1999, s. 1-8 i 27-33; tenże, Koncepcje sytuacji. Przegląd stanowisk. „Zeszyty Naukowe ATR w Bydgoszczy. Nauki Społeczne” 1979 nr 9.

" Zob. np. w tych dwóch kwestiach następujące prace: A. W ejland, Obrazy grup społecz­

nych. Studium metodologiczne. W arszawa 1991; A. Schaff, Stereotypy a działanie ludz­ kie. W arszawa 1981; Z. Gostkowski, Teoria stereotypu i poglądy na opinią publiczną Waltera Lippmanna. „Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej” 1954, t. 5; H. Taj-

fel, Stereotypy społeczne i grupy społeczne. „Studia Psychologiczne” 1982, t. XX, nr 2; T. Mądrzycki, Deformacje w spostrzeganiu ludzi. W arszawa 1986; I. Kurcz, Zm ienność i

nieuchronność stereotypów. W arszawa 1994; A. Kłoskowska, Stereotypy a rzeczywistość narodowej identyfikacji i przyswojenia kultury. „Kultura i Społeczeństwo” 1993, nr 4;

J. Berting, Ch. Villain-Gandossi, Rola i znaczenie stereotypów narodowych w stosunkach

międzynarodowych, podejście interdyscyplinarne, [w:] Narody i stereotypy. Pod red.

T. Walas, Kraków 1995; Z. Bokszański, Stereotypy a potoczne wyobrażenia narodów

i grup etnicznych. „Kultura i Społeczeństwo” 1994 nr 2; I. Reszke, Niektóre kontrowersje wokół teorii stereotypów grup społecznych. „Kultura i Społeczeństwo” 1995 nr 3; A. Ka-

piszewski, Stereotyp Amerykanów polskiego pochodzenia. Wrocław 1978.

3 K. Termińska, Refleksy sportu o universalia w sporze o stereotypy, [w:] Język a kultura. T. 12. Stereotyp ja ko przedm iot lingwistyki. Teoria metodologiczna, analizy empiryczne. Pod red. J. Anusiewicza i J. Bartmińskiego. Wrocław 1998, s. 50.

(3)

bow iem , że są one elem entem czynnika subiektyw nego w procesie poznania, stw ierdzam y jed n o cześn ie im plicite, że ten proces p e r se nie je s t subiektyw ny, lecz obiektyw ny, w tym sensie, że je s t on zaw sze relacją dw uczłonow ą: podm iot- przedm iot, u którego oba człony istn ieją rozłącznie, tzn., że przedm iot poznania istnieje niezależnie od w szelkiego podm iotu i poza nim ”5. I dalej: „[...przedm iot istnieje w praw dzie obiektyw nie, tzn. poza podm iotem poznającym i niezależnie odeń, ale na ukształtow anie produktu procesu poznania w pływ a sposób postrzega­ nia i sposób interpretow ania rzeczyw istości przez podm iot, różnorako uw arunko­ w ane fizjologicznie, psychologicznie i społecznie, ja k rów nież struktura języka, którym podm iot posługuje się w m yśleniu”6. K o nsekw en cją pow yższych w yborów filozoficznych je s t szeroko znana i stosow ana definicja „stereotypu” , ustalona przed laty przez A. Schaffa. D latego przytoczę tylko je j głów ny zręb: „P rzez słow o «stereotyp» rozum iem y sąd w artościujący (negatyw ny lub pozytyw ny) połączony z przekonaniem [...]"7. W łaśnie w okół definicji stereotypów (w tym rów nież pro­ pozycji Schaffa) dochodzi do kontrow ersji i polem ik.

Po rozw ażeniu kw estii natury filozoficznej m ożna przejść do problem ów de­ finicyjnych. A.P. W ejland zebrał 260 definicji stereotypów . N azw ał j e „sw obod­ niejszym i charakterystykam i pojęciow ym i” stereotypu8. Z ostały one skonstruow a­ ne przez przedstaw icieli różnych nauk hum anistycznych, posiłkujących się przy­ należnym i do nich orientacjam i teoretycznym i i m etodologicznym i. P ojęcie ste­ reotypu, m im o zgłaszania zasadniczych w ątpliw ości m erytorycznych, podkreślania stereotypow ości definiow ania i penetracji stereotypów , postulow ania ich m eryto­ rycznej „śm ierci”, nadal żyje sw oim „stereotypow ym ” życiem . W arto w ięc przy­ pom nieć definicję A. W ejlanda, która dobrze w prow adza w zagm atw any, w „ste­ reotypow y” ju ż teoretycznie i m etodologicznie św iat stereotypów . D efinicja ta przedstaw ia się następująco: „Stereotyp je s t w naszej koncepcji m odelem pojęcio­ wym , ale nie sam odzielnym , nadbudow anym na m odelu kategorialnym . O ba m o­ dele - w nieklasyczny je d n a k sposób - s ą zw iązane z n azw ą grupy, o ba m a ją cha­ rakter prototypow y, co określa, w jak im sensie d otyczą grupy ja k o całości. W ra­ m ach obrazu grupy istnieją rów nocześnie «tw ierdzenia» m ów iące o tym , ja k ie

' A. Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, op.cit., s. 33. 6 Tamże, s. 34.

7 Tamże, s. 115. Całość koncepcji Schaffa omawiam w artykule: Patologie wychowania i nauczania. Anomia. Alienacja. Stereotyp. Analiza pola teoretycznego. Zeszyty Naukowe WSP w Bydgoszczy. Studia z Nauk Społecznych 1996, z. 12.

(4)

stereotypow e cechy są przypisyw ane różnym podkategoriom , np. centralnej pod- kategorii typow ych x-ów lub jak iejś peryferyjnej podkategorii x-ów m niej ty po ­ w ych”9. D efinicja ta zaw iera w sobie krytykę różnorodnych teorii i w yprow adzo­ nych z nich (zw łaszcza „w ąskich”) definicji stereotypów . P róbuje rów nież upo­ rządkow ać aparat em piryczny, za pom ocą którego m ożna by dotrzeć do genezy i struktury stereotypów centralnych i podkategorialnych.

Przyjm uje się, że w iększość badaczy zajm ujących się stereotypam i odw ołuje się do definicji zaproponow anej przed laty przez W. Lippm anna: „Z [...] szum nej i barw nej złożoności zew nętrznego św iata w ychw ytujem y to, co nasza kultura ju ż dla nas zdefiniow ała, i m am y skłonność postrzegania tego, co w ychw yciliśm y, w form ie ustereotypizow anej przez naszą kulturę” 10. I dalej: „N ie m am y czasu i m ożliw ości bliższego zaznajam iania się ze w szystkim . Z am iast tego odn oto w u ­ je m y cechy oznaczające dobrze znany typ i w ypełniam y resztę obrazu przy pom o­ cy stereotypów , które nosim y w naszych głow ach” 11. I jeszc ze raz W . Lippm ann: „Jesteśm y pow iadam iani o świecie, zanim go w idzim y. W yobrażam y sobie w ięk­ szość rzeczy, zanim ich dośw iadczam y. I te z góry przyjęte sądy, o ile dzięki w y ­ kształceniu nie zdobędziem y rzeczyw istych inform acji, silnie rząd zą całym proce­ sem percepcji” 12. Z przytoczonych sform ułow ań w ynika, że stereotyp to „obraz w głow ie” pow stały w w yniku przyjęcia ustereotypizow anych sądów , generalizują­ cych i upraszczających zew nętrzny św iat. Ich nośnikiem s ą m .in. kultura, w ycho­ w anie i tradycja, które przekazują je , angażując uczucia, poszczególnym grupom i jed n o stk o m 11.

N ie sposób pom inąć szeroko om aw ianych i w ykorzystyw anych tradycji b a­ dań nad stereotypam i inspirow anych psychoanalizą, k tó rą m ożna dostrzec zarów no u G .W . A llporta, ja k przede w szystkim w pracach grupy badaczy skupionych w o­

9 A.P. W ejland, Obrazy grup społecznych, s. 69.

10 W. Lippmann, Public Opinion. New York 1922, s. 82. Cyt. Za: A. Jasińska-Kania, Ste­

reotypy i dystanse społeczne: wprowadzenie, [w:] Bliscy i dalecy. Pod red. A. Jasińskiej-

Kani, T. 2. W arszawa 1992, s. 5. 11 Tamże, s. 89.

12 W . Lippmann, Public Opinion. New York 1946, s. 67. Cyt. za: M. Marody, Technologie

umysłu. W arszawa 1987, s. 182.

13 Por. A. Schaff, Stereotypy a działania ludzkie, op.cit.; W. Kózek, Doświadczenia a grupy

etniczne. Niemcy w opinii Polaków pracujących na obszarze państw niemieckich w la­ tach osiemdziesiątych, [w:] Bliscy i dalecy. Pod red. A. Jasińskiej-Kani. W arszawa 1992;

(5)

kół T.W . A dorno. Rezultatem eksploracyjnym tej grupy je s t F-Skala (F aschim us Skald) oraz rekonstrukcja osobow ości autorytarnej14. Za p o m o cą Skali-F chciano zm ierzyć poziom etnocentryzm u (E -Skali), skłonność do braku akceptacji innych grup niż w łasna. Zauw ażając krytykę propozycji grupy kalifornijskiej i doceniając staw iane jej za rzu ty 15, w arto jednakże przyw ołać zasadnicze konstatacje poczynio­ ne za p o m o cą F-Skali i E-Skali, a odnoszące się do stereotypów . O tóż pojaw iły się one najczęściej u osób ujaw niających osobow ość autorytarną, ukształtow an ą po­ przez negatyw ną strategię w ychow aw czą” 16.

U.M . QuasthofF w następujący sposób przedstaw ia w ątki zw iązane ze ste­ reotypam i, tkw iące w osobow ości autorytarnej: osobow ość autorytarna przyj­ m uje w szystko, co obce, ja k o zagrożenie, przed którym należy się bronić; - nie pozw ala sobie nigdy na agresyw ne uczucia w obec silniejszego, który gnębi tę oso­ bow ość, natom iast pow stałe na tym tle uczucia agresyw ne, kierow ane są przeciw ko grupom lub jednostkom postrzeganym ja k o słabsze („szukanie kozła ofiarnego”, „spirala frustracja-agresja”); - nie w pełni opanow ane, a zabronione instynkty są rzutow ane na grapy obcych i przez to sankcjonow ane” 17.

Q u a sth o ff podkreśla, że w teorii psychoanalitycznej została w yprow adzona koncepcja etnocentryzm u, „która - ju ż na poziom ie nazw y - zapisuje uprzedzenia nie na konto dyskrym inow ania grup ludzi «obcych», lecz na konto w iększości,

op.cit.; B. W ilska-Duszyńska, Rozważania o naturze stereotypów etnicznych. „Studia Socjologiczne” 1971 nr 3.

14 T.W . Adorno, Studien zum autoritaren Charakter. Frankfurt a.M. 1973. Zob. też E. Frankel-Brunsw ik, D.J. Levinson, R. N evitt Sanford, O sobowość antydem okratycz­

na. [w:] Zagadnienia psychologii społecznej. Tłum. I. Jacobson i D. Jedlicka. W ybór

i oprać. A. M alewski. W arszawa 1962. Szerzej omawiam ten problem w artykule:

Patologie wychowania w rodzinach wiejskich. Kontekst teoretyczno-metodologiczny.

„Roczniki Socjologii Rodziny” 1996, T. VIII.

15 Zob. Studies in the Scope and method o f the authoritarian personality. R. Christie, M. Jahoda (Eds.) New York 1954.

16 E. Frankel-Brunsvik, D.J. Levinson, R. Nevitt Sanford, op.cit., s. 304-305. Por. W. N o­ wak, Wychowanie totalitarne. „Roczniki Socjologii Rodziny” 1997, T. IX; tenże, Szkoła

totalitarna. „Roczniki Socjologii Rodziny” 1998, t. X.

17 U.M. Quasthoff, Etnocentryczne przetwarzanie informacji. Ambiwalencja fu n kcji ste­

reotypów w komunikacji międzykulturowej, [w:] Język a kultura. T. 12. Stereotyp jako przedm iot lingwistyki. Teoria, metodologia, analizy empiryczne. Pod red. J. Anusiewicza

i J. Bartmińskiego. Wrocław 1998, s. 16-17. Por. T.W. Adorno, Studien zum autoritaren

(6)

która czuje się przez te grupy «podrażniona»18. A utorka ta sądzi też, że negatyw ne stereotypy i uprzedzenia są m echanizm am i obronnym i, które sto su ją jed no stki. A nalizuje sublim ację i projekcję, które pom agają panow ać nad negatyw nym i ste­ reotypam i, dokonując racjonalizacji postaw.

Z. C hlew iński, analizując stereotypy z pozycji psychologii społecznej stw ierdza, że zjaw isko stereotypów je s t polietiologiczne. W yróżnia cztery źródła stereotypów : 1) stereotyp ja k o w ynik społecznego uczenia się, 2) stereotypy jak o efekt konfliktów społecznych, 3) osobow ościow e uw arunkow ania stereotypów (i uprzedzeń), 4) poznaw cze uw arunkow ania stereo ty p u 19. P onadto analizuje takie oto „cechy stereotypu” : 1) Poznaw czy charakter treści stereotypu - m a on ubogą, zgeneralizow aną, trudno w eryfikow alną, m ało zróżn icow an ą treść; 2) Ew aluatyw - no-em ocjonalny charakter treści stereotypów - n abierają one charakteru em ocjo­ nalnego, stronniczego, intensyw nego, negatyw nego, prow adzącego do dy stan so­ w ania od „innych” ; 3) G eneralizację treści - nieupraw nione uogólnienia, w y­ ostrzające negatyw ne cechy grupy; 4) T rw ałość - brak podatności n a zm ianę, trud ­ ności z obaleniem stereotypów w zm acniane o b ro ną p ercepcyjną i m y ślo w ą oraz sam ow zm acnianiem i reprodukcją rod zinną i kulturow ą; 5) Spójność - stereotypy łącz ą się w system , stając się elem entem całościow ej ideologii - „naiw nych teorii” , która je s t trud na do zakw estionow ania, a jedn ocześnie s ą niejednoznaczne i nie­ bezpieczne społecznie; 6) Społeczny charakter - stereotypy o d n o szą się do grup etnicznych, w yznaniow ych, rasow ych, zaw odow ych, klasow ych, w yróżnionych ze w zględu na płeć, wiek, w ykształcenie, m iejsce pochodzenia; 7) W erbalny charakter - stereotypy są artykułow ane w system ie lingw istycznym ; 8) S ubiektyw na pew ­

ność - negująca w zględność i tolerancję w posługiw aniu się stereotypam i" .

W ażną kw estią je s t akcentow anie przez Z. C hlew ińskiego prototypow ości stereotypów , ich schem atyczności epistem ologicznej2'. W arto też przyw ołać zapre­ zentow ane przez C hlew ińskiego funkcje pełnione przez stereotypy. O to one:

18 Tamże, s. 17. Por. też W.G. Sumner, Naturalne sposoby postępow ania w gromadzie. Tłum. M. Kempny i K. Romaniszyn. W arszawa 1995; J. Kurczewska, Etnocentryzm

a ideologia narodowa. „Kultura i Społeczeństwo” 1988 nr 4.

19 Z. Chlewiński, Stereotypy: struktura, funkcja, geneza. Analiza interdyscyplinarna. [w:] Stereotypy i uprzedzenia. Red. Z. Chlewiński i I. Kurcz, „Kolokwia Psychologicz­ ne” 1992, T. 1, s. 9. Koncepcjom stereotypów oraz badaniom nad nimi, podjętymi przez psychologię społeczną została poświęcona książka C.N. Macrae, Ch. Stangor, M. Hew- stone, Stereotypy i uprzedzenia. Najnowsze ujęcia. Tłum. M. M ajchrzak i in. Gdańsk

1999.

20 Tamże, s. 11-13. 21 Tamże, s. 23-24.

(7)

1) przystosow aw cze, 2) ekonom izujące procesy poznaw cze, 3) zapew niające po­ czucie bezpieczeństw a, 4) zapew niające przew idyw alność zachow ań, 5) kom uni­ kacyjne, 6) m anipulacyjne, 7) kanalizujące agresję22.

T. M ądrzycki w psychologicznej analizie stereotypu w ychodzi od pojęcia kategoryzacji: „P olega ona na łączeniu podobnych do siebie pod pew nym i w zglę­ dam i przedm iotów i zjaw isk w określone całości - kategorie, i na traktow aniu ich jak o funkcjonalnie rów now ażnych”23. Ponadto zastosow anie kategoryzacji im pli­ kuje odpow iednie oczekiw ania dotyczące określonej klasy obiektów . Proces ste- reotypizacji zachodzi w dużym stopniu autom atycznie. Jeden elem ent pow oduje przyw ołanie innych. W edług M ądrzyckiego stereotyp różni się od innych form kategoryzacji. Po pierw sze, stereotyp charakteryzuje m niejsza adekw atność w sto­ sunku do rzeczyw istości. Po drugie, stereotypy m ają charakter społeczny. Jednost­ ka w e w czesnym okresie życia przyjm uje j e od społeczeństw a. Po trzecie, stereo­ typy p rzedstaw iają sztyw ne i trw ałe schem aty, zakodow ane w e w czesnym

dzieciń-• 24

stwie" .

S tereotypy ró żn ią się także m iędzy sobą. C echam i j e różnicującym i są: 1) przedm iot, 2) znak, 3) siła, 4) złożoność, 5) stopień rozpow szechnienia, 6) trw ałość, 7) stopień racjonalności25.

T. M ądrzycki określa też funkcje pełnione przez stereotypy. S ą one nastę­ pujące: poznaw cza, przystosow aw cza, um ocnienia i obrony w artości, racjonalizacji w rogości i agresji. A utor ten zastanaw ia się także nad g en ezą i m echanizm am i stereotypów . Ich źródeł szuka w praw idłow ościach procesów poznaw czych i m e­ chanizm ach m otyw acyjnych i em ocjonalnych jed n o stek i grup społecznych. W śród procesów poznaw czych w ym ienia kategoryzację, iluzoryczną korelację, niepraw i­ d ło w ą generalizację i przekaz kulturow y, a także socjalizacyjny. W yżej w spom nia­ ny autor analizuje koncepcję sam outrw alania się stereotypów oraz efekt ich zblad­ nięcia. Ludzie posługujący się stereotypam i m ają tendencję do czarno-białego spo­ strzegania rzeczyw istości, posiadają w pojoną nietolerancyjną w ieloznaczność26. I. K urcz - z pozycji psychologii poznaw czej, a także psycholingw istyki - definiuje stereotypy „[...] ja k o procesy odnoszące się do kategorii społecznych” ; „[...] ste­

22 Z. Chlewiński, op.cit., s. 17-19.

23 T. Mądrzycki, Deformacje w spostrzeganiu ludzi. W arszawa 1986. Por. B. Wojciszke,

Teoria schem atów społecznych. W arszawa 1986.

2‘‘ Tamże, s. 164-165. 25 Tamże, s. 165. 26 Tamże, s. 185.

(8)

reotypy stanow iłyby podklasę prototypów , a je d n e i drugie w iązałyby się z proce­ sami kategoryzacji” . Te z kolei, „[...] są czynnościam i um ysłu ludzkiego polegają­ cymi na łączeniu izolow anych przedm iotów w klasy, zbiory, czyli kateg orie”27. Prototypy zaś to „typow y egzem plarz”, „najlepszy przykład”, „centralna ten d en ­ c ja”28. A nalizując prototypy I. K urcz przyw ołuje badania przeprow adzone przez psychologię poznaw czą, akcentującą rolę m odeli um ysłow ych ja k o relacji złożo­ nych, a n ie ja k o „zjaw isk sam ych w sobie” . O w e relacje m ają zazw yczaj strukturę pow ierzchniow ą, stopniow alną, pierścieniow ą. A utorka podkreśla znaczenie sytu­ acyjnych (zew nętrznych) relacji dla konstrukcji prototypów , przy neutralizow aniu uw arunkow ań w ew nętrznych. Przypom ina też znaczenie błędu atrybucji i zw iąza­ nych z nim pułapek percepcyjnych, tj. „iluzorycznej korelacji” i „zjaw isko solo”29.

Z przeprow adzonej przez I. Kurcz krytyki teorii stereotypów stosow anych w badaniach w arto przytoczyć uw agę p oczyn ioną przez brytyjskich psychologów klinicznych, a dotyczącą negatyw nej roli stereotypów w życiu społecznym . R.A. Stew art, G.E. Powell i S.J. C hetw ynd sądzą, że stereotypy p o rząd ku ją ład inform acyjny i ułatw iają zachow anie, redukując nadm iar inform acji, dodając j ą w m iejscach pustych bądź w ieloznacznych oraz w pływ ając na niepew ność i am bi- w alencję inform acyjną. Ponadto w spom niani badacze k w estion ują pow szechną w literaturze opinię, w edług której stereotypy są sztyw ne i niezm ienne. W prost przeciw nie, są one rów nież kreatorskie i nie s ą stałe. W arto dodać, że w ym ienieni uczeni w ykluczają istnienie stereotypów zbiorow ych - społecznych, sądząc, że są tylko stereotypy jednostkow e, stereotypy subiektyw ne. W yb ór stereotypu ma, rzecz jasna, konsekw encje m etodologiczne30.

H. Tajfel - znana postać w badaniu stereotypów - tw órca social identity the- ory - uw aża, że stereotypy „są pew nym i generalizacjam i dokonanym i przez je d ­ nostki, które pojaw iają się w trakcie poznaw czego procesu kategoryzacji. G łów ną fu nkcją tego procesu je st uproszczenie lub system atyzow anie ogrom nej ilości do­ cierających z otoczenia złożonych inform acji w celu adaptacji poznaw czej i beha­ w ioralnej. [...] M o g ą one jed n ak dopiero w tedy stać się stereotypam i społecznym i, gdy zaczn ą być «podzielane» przez d u żą liczbę ludzi w obrębie grup społecznych

27 I. Kurcz, Stereotypy, prototypy i procesy kategoryzacji, [w:] Stereotypy i uprzedzenia, op.cit., s. 38. Por. A. Polkowska, A. Potocka-Hoser, I. Kurcz, Reprezentacja umysłowa terminów politycznych: stereotypy czy prototypy, [w:] Stereotypy i uprzedzenia, op.cit. 28 Tamże, s. 39.

29 Tamże, s. 35. 30 Tamże, s. 37.

(9)

czy też całych społeczności; «podzielanie» zakłada proces efektyw nego rozprze­ strzeniania”31.

B ardzo w a żn ą kw estią je st m odel analizy stereotypów . U jęcie poznaw cze proponuje analizę procesów indyw idualnych w sensie poznaw czym bądź m otyw a­ cyjnym . A kcent pada rów nież na analizę kontekstu społecznego, przez co rozum ie się „źródło bodźców , które oddziałują na społeczne interakcje - selektyw nie uak­ ty w n iają niektóre indyw idualne, w pełni w ykształcone «m echanizm y» czy też spo­ soby funkcjonow ania”32. W gruncie rzeczy idzie tu o intelektualną ryw alizację m iędzy stanow iskiem indyw idualnym a kontekstow ym . H. Tajfel godzi obydw a te ujęcia. Jeśli idzie o funkcje stereotypów , to autor w ym ienia dw ie generalne: funk­ cje indyw idualne i społeczne. Funkcja indyw idualna stereotypu sprow adza się głów nie do je g o aspektu poznaw czego i „w artościującego” . Funkcje społeczne p o leg ają po pierw sze - na tw orzeniu i podtrzym yw aniu ideologii grup w yjaśniają­ cych bądź też uspraw iedliw iających różnorodne działania społeczne. Po drugie - na „podtrzym yw aniu czy też tw orzeniu pozytyw nie w artościow anej odrębności jed n ej grupy w stosunku do innych grup społecznych”33. Tajfel w yróżnia funkcje psychologiczne, ja k ie pełnią stereotypy w grupach społecznych. S ą to funkcje społecznej przyczynow ości, społecznego uspraw iedliw ienia i społecznego zróżni­ cow ania'14.

M. Telus sądzi, że teoria T ajfela w skazuje na cztery elem enty rzeczyw istości społecznej: „i. Postrzeganiu rzeczyw istości społecznej tow arzyszy je j kategoryza­ cja, ii. Indyw iduum utożsam ia się z je d n ą z kategorii, iii. Indyw iduum porów nuje grupę «sw oją» z pozostałym i, przy czym je s t ono zainteresow ane, aby porów nanie to w ypadło korzystnie dla grupy «sw ojej», iv. Indyw iduum postrzega «sw oją» grupę ja k o lepszą, dążąc do pozytyw nego obrazu siebie”35. W interpretacji M. T e­ lus stereotyp m a charakter strukturotw órczy, tj. tw orzy rzeczyw istość społeczną.

31 H. Tajfel, Stereotypy społeczne i grupy etniczne. „Studia Psychologiczne” 1982 nr 2, T. XX, s. 7. Por. T. Mądrzycki, op.cit.; I. Kurcz, Stereotypy, prototypy i procesy katego­

ryzacji, op.cit.

32 Tamże, s. 8. 33 Tamże, s. 9. 34 Tamże, s. 18.

35 M. Telus, Stereotyp grupowy a predykacja. [w:] Język a kultura, T. 12, op.cit., s. 135. Por. W. Kózek, Doświadczenia a grupy etniczne. Niemcy w opinii Polaków pracujących

na obszarze państw niemieckich w latach osiemdziesiątych, [w:] Bliscy i dalecy. Pod red.

(10)

J. B erting i Ch. V illain-G andossi sądzą, że stereotypy nie są pojęciam i, są natom iast w artościującym i odzw ierciedleniam i zjaw isk społecznych. A utorzy pod­ noszą ich pow iązania z kw estiam i językow ym i, tj. leksem am i lub układam i lekse- m atycznym i, które m ają różnorodne asocjacje i konotacje. Stereotypy są m ocno usadow ione w św iadom ości zbiorow ej. O dw ołując się do definicji Lippm anna, A llporta, A dorno i Schaffa, w spom nieni autorzy d o k o n u ją następującej rekapitula- cji: 1) Stereotypy są w ażnym czynnikiem integrującym , s ą składnikam i społecz­ nych działań, ideologii i propagandy politycznej; 2) Stereotyp je s t sądem (pozy­ tyw nym lub negatyw nym ) opartym na przekonaniu; 3) P rzekazyw any je s t je d n o st­ ce przez rodzinę i środow isko społeczne; 4) Stereotyp je s t nacechow any em ocjo­ nalnie (negatyw nie lub pozytyw nie); 5) Jest całkow icie sprzeczny z faktam i lub częściow o odpow iada praw dzie, to jednocześnie jaw i się ja k o w pełni praw dziw y; 6) Jest spetryfikow any, trw ały, niezm ienny przez długi okres36. P onadto B erting i V illain-G andossi uw ażają, że stereotyp m a sp ecy ficzną strukturę kognityw ną. S kładają się na n ią elem enty poznaw czy i em ocjonalny, które im plikują strukturę pragm atyczną. Pełni ona cztery funkcje: integrującą, defensyw ną, ideologiczno- kreatyw ną i polityczną37. Duże znaczenie m ają funkcje kom unikacyjne i socjopsy- chologiczne stereotypów . P ozw alają one na identyfikację w ram ach społeczeństw a i narodu.

W ażn ą k w e stią są funkcje, ja k ie p ełn ią stereotypy narodow e. W edług Ber- tin g a i V ilIain-G andossi: 1) T w o rzą w spólne dla w szystkich układy od n iesien ia i kom unikow ania; 2) W zm acn iają w ięź pom iędzy członkam i spo łeczn ości, tw o ­ rz ą poczucie w spółnależności; 3) W y rażają w spólny system ak sjo lo g iczn y po­ przez przeciw staw ianie się w artości „sw oich” , „naszy ch ” - w artościom „o b ­ c y c h ” ; 4) P o d k reślają „k o rp o racy jn ą tożsam ość naro du ” ; 5) W y łąc zają osoby i grupy społeczne, które ku lty w u ją inne system y w artości; 6) S ą znaczącym ele­ m entem system u identyfikacji z narodem , a tak że system u lojalności w obec spo ­

36 J. Berting, Ch. Vil!ain-Gandossi, Rola i znaczenie stereotypów narodowych w stosunkach

międzynarodowych: podejście interdyscyplinarne, [w:] Narody i stereotypy. Pod red.

T. Walas. Kraków 1995, s. 14.

37 Tamże, s. 15. Do polskiej socjologii funkcję obronną stereotypu w prowadził J. Chałasiń- ski. Zob. J. Chałasiński, Antagonizm polsko-niemiecki w osadzie fabrycznej „K opalnia”

(11)

łeczeństw a; 7) P ełnią bardzo pom ocne funkcje w po w oływ aniu „ko zła o fiarn eg o ” w okresie kryzysu38.

T rzeba też podnieść i tę konkluzję B ertinga i G andossi, w edług której ste­ reotypy w iążą się ze strukturą osobow ości jedn ostek. O sobow ości bardziej autory­ tarne są częściej skłonne do m yślenia i działania stereotypow ego. P odobnie m ożna pow iedzieć o ludziach charakteryzujących się „m yśleniem zam kniętym ” i „m yśle­ niem kolektyw istycznym ”39.

J. Bartm iński uważa, z lingw istycznego punktu w idzenia, że „stereotypy sta­ now ią część w ielopoziom ow ego system u kom unikacji społecznej, korzystającego z uproszczonych schem atów poznaw czych; stereotypy będące w yobrażeniam i «ludzi i rzeczy» (Lippm ann) są zakorzenione w elem entarnych m echanizm ach ludzkiego interpretow ania rzeczyw istości, zaw ierającego tak podstaw ow e operacje, ja k w y­ bór, uogólnienie i w artościow anie. W chodzą i do kodu języ ko w eg o, i do społecz­ nych norm , i do praktyki językow ej (operacji w ypow iedzeniotw órczych). S tanow ią istotny składnik językow ego obrazu św iata i kodu kulturow ego. Z w iązane w spo­ sób obligatoryjny z językiem naturalnym , są takie, ja k nasz ję z y k codzienny: przedm iotow o-opisujące i subiektyw nie oceniające, akceptujące i krytyczne, uw i­ kłane w dośw iadczenia historyczne, w dziedziczone z tradycji m itologie grupow e i zarazem poddane intencjonalnym , doraźnym zabiegom m ów iących. Jako produkt ludzkich m echanizm ów psychologicznych i społeczno-kulturow ych s ą nieusuw al­ ne, choć w pew nym zakresie m ogą być poddaw ane św iadom em u k ształtow aniu”40.

Bartm iński i Panasiuk podn o szą kw estię stereotypizacji, która zw iązana je s t z konw en cją i pow tarzaniem , a także z obow iązującym bądź projektow anym m o­ delem św iata, z je g o interpretacją. Stąd stereotyp został um ieszczony w śród pojęć potocznych, które są afektyw ne i aksjologiczne. A utorzy sąd zą też, że stereotyp łączy tzw. konstelacje encyklopedyczne (w ynikające z w iedzy o św iecie) i języ k o ­ w e (przynależne w iedzy języ k o w ej)41. W łaśnie to podw ójne uw arunkow anie (języ- kow o-kulturow e) je s t zasadnicze do trw ałości stereotypu, je g o odporności na

38 Tamże, s. 23. Zob. też E. Aronson, T.D. Wilson, R.M. Akert, Psychologia społeczna.

Serce i umysł. Poznań 1997, s. 570-572.

39 Tamże, s. 25. Zob. też A. Schaff, Stereotypy a działanie ludzkie, op.cit., s. 35-36.

40 J. Bartmiński, Nasi sąsiedzi w oczach studentów (Z badań nad stereotypam i narodowy­

mi). [w:] Narody i stereotypy. Pod red. T. Walas. Kraków 1995, s. 259-260. Por.

I. Kurcz, Język a reprezentacja świata w umyśle. W arszawa 1987.

41 J. Bartmiński, J. Panasiuk, Stereotypy językowe, [w:] Encyklopedia kultury polskiej X X w. Pod red. J. Bartmińskiego. Wrocław 1993, s. 366.

(12)

zm iany. D la perspektyw y językoznaw czej podstaw ow ym problem em staje się podm iot w ypow iadający, tw orzący, transm itujący i utrw alający stereotypy. W zw iązku z tym w ażn ą kw estią poznaw czą je s t ustalenie relacji m iędzy stereoty­ pem a podm iotem m ów iącym . A kcent badaw czy pada na punkt w idzenia podm io­ tu, n a w yznaw any przez niego system aksjologiczny, na osadzenie w strukturze społecznej, a także psychospołeczne tego skutki42. W arto też w spom nieć o form ie podstaw ow ej stereotypu, w której istotne je s t „co się orzeka” (dictum ) i „kto orze­ k a” (subiectum ). B artm iński i Panasiuk uw ażają, że „dla naukow ego opisu stereo­ typów najw iększą w artość m ają w ypow iedzenia, w których uogólnione dictum [...] je s t w budow ane w ram ę z podobnie uogólnionym subiectum [...]”43. Pozw oli to na w ydzielenie poznaw czych i em ocjonalnych składników stereotypów , a także na odróżnienie stereotypów m itologicznych od ideologicznych.

B artm iński i Panasiuk zajęli się też spraw ą stereotypizacji, czyli utrw alania cech. Zależy ona od: gatunku w ypow iedzi, czasu, m iejsca, adresata i odbiorcy. Stereotypizację m ożna rozpoznać poprzez analizę pow tarzalności charakterystyki przedm iotu w różnych w ypow iedziach (analiza statystyczna), poprzez utrw alenie tej charakterystyki w języ k u (analiza w yrazów pochodnych - deryw atów , m etafor, frazeologii, przysłów ) oraz poprzez analizę reguł konstruow ania spójnego sem an­ tycznie tekstu44. A utorzy przytaczają znaną w socjologii języ k a form ułę, w edług której „co je s t utrw alone językow o, je s t utrw alone społecznie”, a B artm iński traf­ nie zauw aża, że „królestw em stereotypu są antropocentryczne style język a, potocz­ ny [...] i artystyczny”45.

W. C hlebda sprow adza lingw istyczne ujęcie stereotypu do trzech podstaw o­ w ych konstatacji:

„1. stereotyp je s t reprodukow alnym zw iązkiem w yrazow ym (skrótow o i um ow nie - stereotyp lingw alny);

2. stereotyp je st specyficznym konstruktem m entalnym (stereotyp m entalny);

42 Językowy obraz świata. Pod red. J. Bartmińskiego. Lublin 1991. Zob. też J. Bartmiński,

Stereotyp ja ko podm iot lingwistyki, [w:] Z problem ów frazeologii polskiej i słowiańskiej.

Pod red. H. Basaj, D. Rytel, T. III. Wrocław 1985.

43 J. Bartmiński, J. Panasiuk, Stereotypy językowe, op.cit., s. 370. 44 Tamże, s. 373.

45 J. Bartmiński, Podstawy lingwistycznych badań nad stereotypem - na przykładzie ste­

(13)

3. stereotyp je s t specyficznym konstruktem , zakorzenionym w św iadom ości po­ przez znak języ k o w y (stereotyp lingw om entalny)”46.

A utor ten sądzi, że stereotypy p ełnią funkcję pierw otną, tzn. funkcję „[...] w e­ w nętrznego instrum entarium broniącego człow ieka przed naporem N ow ego, N ie­ znanego”, narzucając odbiorcy, grupom społecznym stand ardo w ą siatkę porząd­ kującą, w ypróbow any schem at poznaw czy47. Jednostki, grupy społeczne, społe­ czeństw a globalne odw ołują się do „narodow ego legendarium ” do „m atecznika archetypów - toposów ”, do „narodow ego uniw ersum ”, „w yobraźni społecznej”, do

*48

„ram pam ięci

B ardzo w ażnym problem em , obok w spom nianej stereotypizacji, je s t deste- reotypizacja stereotypu. W. C hlebda odpow iednio do wyżej przytoczonej przeze m nie struktury stereotypu - w yróżnia destereotypizację lingw alną, m en talną i w y­ konaw czą („behaw ioralną”)49. N ajw ażniejszy je s t głębinow y akt reinterpretacji m entalnej. Pisze Chlebda: „K ażdy w ysiłek intelektu, przełam ujący o pór inercji stereotypu, uw ażam za m ikroakt w ew nętrznego sam ow yzw olenia danego człow ie­ ka. Taki m ikroakt pom nożony przez tysiące dokonujących ow ych aktów ludzi, w łącza się w proces sam ow yzw olenia całego społeczeństw a i składa się na proces dem itologizacji przyjętego porządku św iata”50. T rzeba podkreślić, że akt destero- typizacji najpierw musi dokonać się w sferze lingw om entalnej, co w yw ołuje prze­ obrażenia w ludzkich postaw ach.

W lingw istycznym ujęciu stereotypu nie m oże zabraknąć głosu U .M . Qu- asthoff. Sądzi ona, że stereotyp stanow i, pośród dziedzin hum anistyki, przedm iot przede w szystkim lingw istyki. Z tego punktu w idzenia definicja stereotypu brzmi następująco” : „Stereotyp je s t w erbalnym w yrazem przekonania skierow anego na grupy społeczne lub jed n o stk ę ja k o członka tej grupy. M a form ę lo giczną sądu, który w sposób nie zw eryfikow any, z ten d en cją do w artościow ania em ocjonalnego przypisuje pewnej klasie osób określone w łaściw ości lub sposoby zachow ań,

46 W. Chlebda, Stereotyp ja k o jedność języka, myślenia i działania, [w:] Język a kultura, op.cit., s. 32.

47 Tamże, s. 34.

48 B. Baczko, Wyobrażenia społeczne. Szkice o nadziei i pam ięci narodowej. Przeł. M. Kowalska. W arszawa 1994; M. Halbwachs, Społeczne ramy pamięci. Przeł. M. Król. Wstęp M. Król. Warszawa 1969; J. Habermas, Obywatelstwo a tożsamość narodowa. Tłum. B. Markiewicz. W arszawa 1993; J. Prokop, Uniwersum polskie. Literatura, wy­

obraźnia zbiorowa, mity polityczne. Kraków 1993; B. Szacka, O pam ięci społecznej.

„Znak” 1995 nr 5 (480); B. Skarga, Tożsamość, j a i pamięć. „Znak” 1995 nr 5 (480). 49 W. Chlebda, op.cit., s. 38.

(14)

ew entualnie odm aw ia jej jak ich ś cech. Językoznaw czo je s t opisyw alny ja k o zda­ nie. Stereotyp odznacza się w ysokim stopniem rozpow szechniania w ew nątrz grupy k ulturow ej” . W spom niana autorka postuluje odróżnienie stereotypu od nastaw ie­ nia i przesądu.

Q u a sth o ff w yróżnia obok funkcji negatyw nych i pozytyw nych trzy funkcje stereotypu, tj. funkcję kognityw ną (np. obejm uje m iędzykulturow y m echanizm uczenia się); funkcję efektyw ną (stopień etnocentryzm u w kontaktach m iędzyet- nicznych); funkcję społeczną (bycie w grupie i poza g ru p ą - ingroup vs outgro- u p f 1.

Funkcja kognityw na odw ołuje się do koncepcji schem atu, przez który M an- del rozum ie „typow e pow iązania w ew nątrz jak ieg o ś obszaru rzeczyw istości”53. T ypow e pow iązania łącz ą się z „radykalnym uogólnieniem ” przetw arzanych in­ form acji. W łaśnie poprzez schem aty, typy, „m odele sytuacyjne” odbiorca „osiąga zrozu m ienie” . Q uasthoff sądzi, że „Przetw arzanie inform acji je s t w ięc w gruncie rzeczy skazane na stosow anie radykalnie uogólniających i typizujących «siatek», które funk cjo nują do pew nego stopnia niezależnie od dośw iadczenia. Bez tej «w stępnej w iedzy» i bez tak rozum ianych «uprzedzeń» nie je s t m ożliw y żaden proces rozum ienia”54.

Funkcję em ocjonalną stereotypów w yprow adza Q u a sth o ff z badań nad oso­ b ow ością autorytarną, przeprow adzonych przez grupę T.W . A dorno oraz z definicji stereotypu G .W . A llporta. W edług tego ostatniego stereotypy, to „racjonalizacja odpow iednich postaw ”, m anifestow anych em ocjonalnie i w artościująco, np. „nie lubię x-ów ”, „x-y są tacy a tacy ”55. Postaw y te s ą m echanizm am i obronnym i, które stosuje jed n o stk a dla stabilizacji swojej psychiki, w ykorzystując w tym celu subli- m ację i projekcję.

Funkcja społeczna stereotypów dotyczy w ew nętrznej i zew nętrznej organi­ zacji grupy (m odel ingroup-outgroup). Pisze Q uasthoff: „B ez odizolow ania «obce- go» absolutnie niem ożliw a byłaby strukturyzacja społeczna [...]” . I dalej: „K ażde odgraniczenie i w yizolow anie, stw arzające negatyw pozytyw nego obrazu w łasn e­ go, przynosi jed n ak także gotow ość do nakładania negatyw nej konotacji na obraz obcego. Tak w ięc z odgraniczeniem (odizolow aniem ) obcego zw iązane je s t nie­

51 U.M. Quasthoff, Etnocentryczne przetwarzanie informacji, op.cit., s. 13. 52 Tamże, s. 14.

53 Tamże, s. 15. 54 Tamże, s. 16. 55 Tamże.

(15)

uchronnie także obniżenie je g o w artościow ania”56. Jest to jed en ze sposobów kon­ struow ania w ew nętrznej spójności grupy, je j istnienia.

U w agi U.M . Q uasth o ff koń czą część p ierw szą artykułu. Jak w spom niałem , w części następnej zajm ę się koncepcjam i stereotypów znam iennych d la psycholo­ gii społecznej i socjologii. O m ów ię rów nież zasadnicze ujęcia m etodologiczne stosow ane w penetracji stereotypów .

Cytaty

Powiązane dokumenty

System zbiórki odpadów budowlanych – przez PSZOK, firmę odbierającą odpady komunalne w gminie w ramach ustalonych limitów lub przez firmy komercyjne..

Określenie realnego obrazu polskiej psychoterapii wydaje się potrzebne także ze względu na to, jak spostrzegana jest psychoterapia w Polsce.. Zawód zaufania publiczne- go,

czytelnictw em jest świadectwem rozszerzania się społecznych granic obiegu książki, różnicowania się publiczności czytającej, wchodzenia ka­.. tegorii społecznych

Od nowej arabskiej paginacji rozpoczyna się sam a rozprawa poprzedzona bardzo zw ięźle na n iesp ełn a 4-ch stronach napisanym

uważam, że nie tylko inni, ale my sami stale pamiętać powinniśmy, że Śląsk nasz jest także stale rozbudowującym się centrum nauki i innej twórczości kulturalnej, rozwijanej

Tomasz Zarycki (2012: 62–63) dyskutując propo- zycję krytycznej analizy dyskursu (KAD), wnio- skuje, że kontekst społeczny w analizie dyskur- su można w zasadzie

czyna się od erotycznego przyciągania, gdzie drugi człowiek postrzegany jest jako atrakcyjny przedmiot, być może nawet atrakcyjniejszy od innych, lecz jeden z wielu,

Ponadto w zaproponowanym przez niego schemacie rzuca się w oczy fakt, że obok kraju pochodzenia oraz kraju pobytu pojawia się nie jeden podmiot, ale dwa podmioty, wobec