• Nie Znaleziono Wyników

Test Lüschera w analizie psychologicznej konfliktów młodzieżowo-rodzinnych

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Test Lüschera w analizie psychologicznej konfliktów młodzieżowo-rodzinnych"

Copied!
43
0
0

Pełen tekst

(1)

Angelika Spychalski

Test Lüschera w analizie

psychologicznej konfliktów

młodzieżowo-rodzinnych

Studia Philosophiae Christianae 3/1, 151-192

(2)

S tu d ia P h ilo so p h ia e C h ristian ae A TK

1/1967

A N G E L IK A S P Y C H A L SK A

TEST LÜSCHERA W ANALIZIE PSYCHOLOGICZNEJ KONFLIKTÓW MŁODZIEŻOWO-RODZINNYCH

W stęp; I. T est w yb oru b arw L iisch era: 1. założen ia ogóln e, 2. stru k tu ra testu i sposób p rzep row ad zen ia badań; II. C h a ra k tery sty k a grupy b a ­ danej; III. A n a liza ogóln a w y n ik ó w testu : 1. an aliza szereg u barw n e u ­ traln ych , 2. an aliza szeregu ośm iu barw , 3. an aliza u k ład u b arw w s c h e ­ m a cie (poziom ego i p io n o w eg o ), 4. g łó w n e p o sta w y d ążn ościow e, 5. cztery fu n k cje p sy ch iczn e, 6. syn teza w y n ik ó w ; IV. K on fron tacja w y n ik ó w testu z w y n ik a m i in n y ch m etod: 1. próba k o n fro n ta cji ogóln ej, 2. k o n ­ fron tacja o p in ii jed n o stk o w y ch ; V. Próba ocen y testu i u w a g i k rytyczn e.

Wstęp

A rty k u ł obecny p rzed staw ia w y n ik i b a d ań testem w yb oru b arw L üschera. Zastosow anie te stu jest pew n y m „n ov um ” w li­

te ra tu rz e psychologicznej w Polsce. Do te j p o ry nie b y ł on w y k o rz y sty w an y do b ad ań na n aszym teren ie. W p rzy p ad k u om aw ianych obecnie badań te st L üsch era b y ł jed n ą z g ru p y m etod, p rzy pom ocy k tó ry c h badano k o n flik ty d o rastający ch

dziew cząt z rodzicam i.

C elem a rty k u łu jest: 1) zapoznanie C zyteln ika z założenia­

m i, s tr u k tu rą i sposobem zastosow ania testu , 2) p rzep ro w adze­

nie k o n fro n ta cji w yników b ad ań testo w y ch z w y n ik am i innych m etod oraz 3) p ró b a oceny k ry ty c z n e j testu .

W treści a rty k u łu uw zględniono w ięc opis założeń testu, zwłaszcza elem en ty psychologii b arw , n a k tó re j opiera się L üseher, p rzedstaw iono s tr u k tu rę te s tu i podano sposób zasto­ sow ania go w badaniach. Om ówiono n a stę p n ie w y n iki badań testo w ych i skonfron tow ano je z w y n ik a m i u zy sk an y m i m etodą

(3)

152 A n g elik a S p y ch a lsk a И

k w estion ariu sza, rozm ow y i w yw iadu. Obok k o n fro n ta cji ogól­ nej um ieszczono też w a rty k u le k o n fro n ta cję opinii jed n o stk o ­ w ych, ze zw róceniem uw agi n a te p o staw y psychiczne, k tó re w jak iś sposób p rzy czy n iały się do pow staw ania konfliktów , w zględnie b y ły ich skutkiem .

I. Test wyboru barw Liischera

Test L iischera, podobnie jak inne te s ty p ro jek cy jn e, należy do g ru p y m etod o biektyw nych. Jeg o obiektyw izm w a ru n k u je fa k t, że b ad an y nie w ypow iad a się w p ro st n a sw ój tem a t. P rz ed sta w io n y m u m a te ria ł testo w y m a c h a ra k te r „ n e u tra ln y ”, w zględnie „w ieloznaczny” . Sposób u k ształto w an ia go czy też a k t w yb oru pozostaw ia się dow olnym decyzjom osoby b ad a­ n ej, k tó ra w sp o n taniczn y m działan iu , albo w ocenie lud zi czy przedm iotów , nieśw iadom ie u zew n ę trz n ia cechy w łasn ej oso­ bowości — sw oje s ta n y psychiczne „ rz u tu je ” na sy tu a c je zew ­

n ętrzn e, w jak ich z n a jd u je się podczas b a d a ń.1 Z godnie z ty m i

założeniam i zastosow any w bad an iach te s t m iał w w y n ik u podać o b iek ty w n ą c h a ra k te ry sty k ę stan ów i przeżyć psychicz­ nych u osób badan y ch . K o n fro n ta c ja otrzy m an y ch w yników te s tu z w ypow iedziam i dziew cząt i ich rodziców pozwoli oce­ nić jego diagnostyczną w artość.

1. Założenia ogólne

P rzy p isy w an ie barw om psychologicznego znaczenia, szu­ k a n ie pow iązań pom iędzy c h a ra k te re m czy jakością b a rw y a re a k c ją uczuciow ą, nie jest zapoczątkow ane przez Lii­ schera.

Psychologią b a rw zajm ow ano się o w iele w cześniej. Ju ż J u n g w sw oim głów nym dziele „Psychologische T y p e n ” w y ­ dan y m po ra z p ierw szy w Z ury ch u w 1920 r., łączy w rażliw ość na b arw ę z e k stra w e rsją , podczas gdy u w rażliw ien ie na form ę i k s z ta łty p rzy p isu je in tra w e rsji.

1 J ó zef i N a ta lia R eu tto w ie, B ad an ia osob ow ości m etod ą TA T M ar- rey a , W arszaw a 1960, 65

(4)

W ro k później R orschach w y k o rz y stu je elem en ty psycholo­

gii b a rw do swego te stu w p rac y pt. „P sy ch o d iagno stik” .2 I n ­

te rp re ta c ję b a rw na podanych tablicach kleksow ych w iąże on z uczuciowością. Czysto b arw n e odpow iedzi są dla niego w y ra ­ zem nagłych, niepow ściągliw ych w yład ow ań uczuciow ych, ty m sam ym zaś niezdolności do w czuw ania się i adaptacji.

N a te re n ie szw ajcarsk im G u staw M orf 3 p rzed staw ia w yniki

badań, w k tó ry c h zastosow ał próbę „k o lo r-fo rm a ” i stw ierdził, że cyklotym icy są bard ziej w rażliw i n a b arw ę niż schizotym icy.

D alsze b ad an ia szukające w spółzależności pom iędzy e k stra i in tra w e rs ją a upodobaniem do różnych b arw , prow adzili p r a ­

w ie rów nolegle z L üscherem P fis te r i H eiss.4 N a podstaw ie

całego szeregu ek sp ery m entó w w yk azali oni, że: e k stra w e rty c y m ają w iększe upodobanie do b a rw y czerw onej, pom arańczow ej i żółtej; in tra w e rty c y zaś — do n iebieskiej, zielonej i fiole­ tow ej.

W n a stę p n y m etapie dociekań a u to rz y ci podaw ali b a d a ­ ny m śro dk i farm aceu ty czn e i potem p o w tarzali badania. W efekcie końcow ym zw iększał się w y raźn ie w ybór b arw e k straw erty czn y ch . Zaw sze czerw ień w sk azy w ała n a zdolności bezpośredniego reag o w ania na bodziec i rozładow yw ania go.

Na czym opiera się L üscher i co now ego wnosi?

T est L üschera i inne te sty b a rw o p iera ją się na zasadzie fizjologicznego d ziałan ia podnietow ego różnych b a rw oraz n a zw iązku uczuciow ym , jak i istn ieje pom iędzy zm ysłow ym bodź­

cem a re a k c ją u m ysłow ą.5 Na tej p o dstaw ie L üscher p rz y jm u je

przypuszczenie, że każdej b arw ie odpow iadają określone p rz e ­ życia psychiczne, a n astęp n ie, w nosi on, że upodobanie do poszczególnych b a rw pozw ala w nioskow ać o ro d zaju uczucio­

2 H erm ann R orschach, P sy ch o d ia g n o stik , B ern 1921 3 G u sta w M orf, P r a k tisc h e C h arakterkunde

4 R. H eiss, H. N ietm an , D er F a rb p y ra m id en test nach P fiste r H uber, Bern 1951

5 Por. E rnst K retsch m er, P sy ch o lo g ia lek arsk a, tłu m , z jęz. niem . T. K lim ow icz, W arszaw a 1958, 334

(5)

wości człow ieka, o jego sposobach zachow ania się i o c h a ra k ­

terz e k o n ta k tu z lu d źm i.6

W procesie spostrzeg an ia b a rw zachodzą, w edług L üschera, dw ojakiego ro d zaju stosunki: a) o b iek ty w n y — polegający na sp o strzeg an iu zjaw iskow ej jakości b arw , czyli na odróżnianiu spostrzeżonej b a rw y od pozostałych; b) su b ie k ty w n y — w k tó ­ ry m u zew n ę trz n ia się odrębność spostrzegającego podm iotu, jego stosunek do przedłożonej b arw y .

P ra k ty c z n e w y k o rzy stan ie psychologii b a rw do celów d ia­ gnostycznych jest, zdan iem L üschera, zupełnie nowe, a stoso­ w ane obecnie w p ra c y psychologicznej, p sy ch iatry czn ej oraz w bad aniach osobowościowych. W ydanie te stu poprzedziły liczne u p rzed n ie p ró b y p rzeprow adzone n a bogatym m a te ria le osobowym . L üscher zaznacza też, że choć sam a koo rdy nacja sy stem u jest określona, to jed n a k jego p rak ty c zn e m ożliwości

są o tw arte.

R ichard M e ili7 łączy w y n ik i b ad ań P fis te ra i L ü schera

i podaje, że dośw iadczenia robione, na olbrzym iej liczbie b a­ d an y ch dow iodły, iż w ybór zależy nie ty lk o od ogólnej rea k c ji n a określo n y kolor, ale i od całego sp lo tu okoliczności d ziała­ jących n a badanego. S tw ie rd z a on, że n a zm ianę upodobań w p ływ a c h a ra k te r przeżyć. D alsze b ad an ia więc, zdaniem tegoż a u to ra , p o w in n y iść w k ie ru n k u uzgodnienia, w zględnie w y ­ k ry cia ty ch przeżyć, k tó re działają n a zm ianę upodobań. M eili zaznacza rów nież, że p rak ty c zn e zastosow anie te s tu n ależy łą­

czyć z in n y m i m etodam i b a d a ń.8

W założeniach sw oich L üscher p rz y jm u je c z te ry rod zaie u sto su n k o w an ia się (zachow ania się) podm iotu do przedłożonej b a rw y i u w zględnia je p rz y in te rp re ta c ji dokonanego w yboru. U sto su n ko w anie się badanego do b a rw y może m ieć c h a ra k te r:

1) auto no m iczn y (autonom ) — gdy podm iot p ró b u je stanow ić

o przedm iocie, narzucać m u w łasn ą odrębność i kształtow ać

6 M ax L ü scher, P sy c h o lo g ie der F arb en , B a sel 1949, 12

7 R ichard M eili, L ehrb u ch der p sy ch o lo g isch er D ia g n o stik , S tu ttg a rt 1955, 204

(6)

w zajem n y stosunek; 2) h etero n o m iczn y (heterenom ) — gdy podm iot u siłu je uzu p ełn ić sw oją osobowość odrębnością p rze d ­ m iotu, zm ienić się pod jego w pływ em . W obydw u przy p ad k ach podm iot dąży do jedności z przedm iotem , do uzu p ełn ien ia się, u tożsam ienia (S treb en nach E in h eit d u rch E rgänzung). D ążenie to m oże się w yrażać: a) w p ostaw ie a k ty w n e j (zainteresow anie podm iotu przedm iotem ), albo b) w p ostaw ie p asyw n ej (pod­ m iot „dąży do jedności ze sobą przez skierow an ie uw agi na siebie, n a to, czego d o zn aje”). O bydw a sposoby zachow ania się (autonom iczny i heteronom iczny) m ogą być zarów no a k ty w ­ n e jak i pasyw ne.

U stosunkow anie się au to n o m iczn o -ak ty w n e (Aa) w y raża się w dążeniu do o p anow yw ania (B eherrsch u gestreb en); au ton o- m iczno-pasyw ne (Ap) — w dążeniu do trw an ia , do sam ostano­ w ienia (B e h a rru n g sstrab e n oder S elb stb eh au p tu n g ). U sto su n ­ kow anie się hetero n o m iczn o -ak ty w n e (Ha) — oznacza dążenie do przeżyw ania, ciekawość, wesołość; h eteronom iczno-pasyw ne

(Hp) — w ygodne sam ooddanie (G em ütsm assige S elb sth in g ab e).9

W ym ienionym czterem postaw om zachow ania się odpow ia­ dają, w edług au to ra, poszczególne b arw y , ich odcienie i stopnie jasności. Być najciem n iejszą i n a jjaśn iejszą, to znaczy być nie­ ograniczoną przez jeszcze jaśn iejszą lu b ciem niejszą. D ążenie do nieograniczoności, do tego, b y n ie pozwolić przez nic się określić łączy a u to r z hetero n om ią. Ciem ność b a rw y oznacza

pasyw ność; jasność — a k ty w n o ść.10

N iebieską b arw ę w y b ie ra więc, zdaniem auto ra, ten, kto w ciem ności (pasyw ność) dąży do coraz głębszego zatap ian ia się (heteronom ią); w y b o ru żółtej do k o nu je ten, k to w jasności (aktyw ność) do szukuje się coraz dalszych i now ych obiektów (heteronom ią). B arw y: czerw ona i zielona, ze w zględu na sw oją p ośred nią jasność nie u ja w n ia ją bezgranicznego, nieokreślonego dążenia ;— są więc autonom iczne.

U w zględnione przez L üsehera b a rw y podstaw ow e ok reśla się następu jąco : 1) niebieska — h eteron o m iczn o -p asy w na (Hp),

9 L iisch er, dz. cyt. 57 10 L iisch er, dz. cyt. 62

(7)

2) zielona — autonom iczno-pasyw na (Ap); 3) czerw ona — a u to - n om iczn o -ak ty w na (Aa); 4) żółta — hetero n o m iczn o -ak ty w n a (Ha) .11 Z arów no więc akty w n ość ja k i pasyw ność każdej z w y ­ m ienionych b a rw zróżnicow ana jest jej autonom icznością w zględnie heteronom icznością.

2. S tr u k tu r a testu i sposób przeprow adzenia badań

. T est w y b o ru b a rw L ü sch era sk ład a się z siedm iu tablic: na

tab lic y I um ieszczone są w pięciu odcieniach b a rw y n e u tra ln e (czarna, odcienie szarej i biała); tab lica II zaw iera c z te ry b a r­ w y podstaw ow e (niebieską, zieloną, czerw oną i żółtą), barw ę fioletow ą i brązow ą oraz dw ie b a rw y n e u tra ln e (czarną i szarą); tab lica III p rzed staw ia b a rw y podstaw ow e zestaw ione p aram i w różnych kom binacjach; każda z pozostałych czterech tablic o b e jm u je jed n ą z b a rw podstaw ow ych w różnych jej odcie­ niach, zestaw ionych rów nież p a ra m i w sześciu m ożliw ych kom ­ binacjach.

W ta k im u k ład zie każda b a rw a podstaw ow a m oże być w y ­ b ra n a m axim u m trz y ra z y n a pojedyńczej tablicy. Częstość w y b o ru poszczególnych b a rw o d czytuje się z szeregu ran g o ­ wego, k tó ry u w zględniony jest p rzy in te rp re ta c ji znaczeniow ej. W in te rp re ta c ji zw raca się uw agę n a n e g a ty w n e i po zyty w ne a k ty w y bo ru k om pensacyjnego (m ak sy m aln e w y b ie ra n ie d anej b a rw y lub s ta łe u n ik an ie jej). W ybory k o m p en sacyjn e w y ­ k a z u ją sprzeczność pom iędzy podśw iadom ym i p o trzeb am i i d ą­ żeniam i bad anej osoby a jej zew n ętrzn y m zachow aniem się; w sk azu ją na k o n flik t pom iędzy św iadom ością a podśw iadom oś­ cią, popędem a d ążeniem u k ieru n k o w an y m .

In stru k c ja b ad an ia te ste m L ü sch era p o d aje prośbę o doko­ nan ie w y b o ru p rzed staw ion y ch b a rw w edług „ sy m p a tii” lub „ a n ty p a tii” osoby w y b ie ra jąc e j. B adanej p rze d k ład a się kolejno tab lic e te stu i pro si się o w skazanie b a rw n a jb a rd zie j podoba­ jących się. A u to r te stu zaznacza, że jeżeli p rzy jm iem y , iż każda jakość b a rw y odpow iada określonym przeżyciom psychicznym ,

(8)

to b a rw y w y b ra n e jako „sym p aty czn e” u ja w n ia ją osobiste te n ­ d en cje b ad anych; b a rw y zaś określan e jako „n iesy m p aty czn e”

w sk azu ją n a ten d e n c je u k ry w a n e , w zględnie zw alczane.12

Do d w u pierw szych tab lic sto su je się w y b ór jednoczesny (sim ultan e W ahl), tzn. b ad a n y w y b iera b a rw y z większego ich zespołu, od n a jb a rd zie j do n a jm n ie j sy m paty czn ej (na tab lic y I — z pięciu b arw ; n a tab licy II — z ośm iu barw ), czyli w ta ­ k iej kolejności, w jak iej o dpow iadają bad an em u. P rz y n a stę p ­ nych tab licach sto su je się w y b ó r a lte rn a ty w n y , tzn. d a je się do w y b oru b ad anem u jed n ą z d w u przed staw ion ych b arw . P o ­ zostałe zak ry w a się szablonem . Z każdej p a ry b a d a n y w y biera b arw ę b ard ziej odpow iadającą. O trzy m an e w y n ik i w yboru, za­ rów no jednoczesnego ja k i a ltern aty w n eg o , zapisu je się na sp e­ cja ln y m ark u szu p ro to k o la rn y m pod serią „ a ” . B ezpośrednio po pierw szy m w yborze ponaw ia się b ad an ia w edług te j sam ej in stru k c ji n o tu ją c je w protokole jak o serię „b ” .

In te rp re ta c ja te stu o b ejm u je n a stę p u ją c e zadania: a) analizę szeregu b a rw n e u tra ln y c h ,

b) analizę szeregu ośm iu barw ,

c) analizę u k ład u pionowego i poziom ego w schem acie barw , d) głów ne po staw y dążnościowe,

e) cz te ry fu n k c je psychiczne.

II. Charakterystyka grupy badanej

B adania teste m w y b o ru b a rw L ü sch era stan o w iły jed n ą z m etod zastosow anych do opracow ania k o n flik tów m łodzieżo- w o-rodzinnych. Obok te s tu posłużono się kw estion ariuszem w łasnym , przep row ad zan o rozm ow y psychologiczne i w y w iad y z rodzicam i badanych. Do obecnej an alizy w zięto pod uw agę w y n ik i b a d ań 54 — osobowej g ru p y dziew cząt w w ieku od 15 do 19 la t ze szkół śred n ich środow iska w arszaw skiego. Dobór g ru p y pod w gzlędem pochodzenia społecznego p rzed staw iał się następ u jąco :

(9)

158

A n g elik a S p y ch a lsk a té]

środow isko intelig en ck ie

„ robotnicze

„ w iejskie

r a z e m

50% badanych, to dziew częta w ychow ujące się w rodzinach rozb ity ch , zrek o n stru o w an y ch , w zględnie n iek om p letny ch. P o ­ zostałe pochodziły z rodzin w e w n ętrzn ie ze sobą skłóconych. P ra w ie w szystkie m ożna zakw alifikow ać do m łodzieży tru d n e j. W zespole ty m w szy stk ie p rzeży w ały k o n flik ty z rodzicam i i to przew ażnie k o n flik ty pow ażne i dłu g o trw ałe.

D w ie trzecie g ru p y sta n o w iły dziew częta, z k tó ry m i b a d a ­ jąca, jako nauczy cielk a szkoły i w ychow aw czyni in te rn a tu , m iała blisk i i b ezpośredni k o n ta k t p rzed przeprow ad zeniem b a­ dań. K o n ta k t te n zam yka się w okresie od ro k u do czterech lat. M a te ria ł badaw czy czerpano ze sw obodnych w zględnie k ie ­ row an y ch rozm ów , ze spo n tan icznie p o w stający ch d y sk u sji na tem a t k o n flik tó w z rodzicam i. W ykorzystano też n o ta tk i z in ­ d y w id u aln y ch rozm ów z w ychow aw czynią, podczas k tó ry ch pro blem tru d n o ści w układ zie stosunków pom iędzy m łodzieżą a rodzicam i w y su w ał się sam orzutnie.

III. Analiza ogólna w yników testu

1. A naliza szeregu barw n e u tra ln y ch

K ażda b a rw a kolorow a posiada, zdaniem L iischera, w łaściw y sobie „ c h a ra k te r”, odpow iadający ja k ie jś określonej ten d e n c ji (np. b a rw a czerw ona — w y raża dążenie do panow ania, zielo- ntai — dążenie do trw an ia). Nie zauw aża się tego w barw ie

szarej. Liischer n azy w a ją b arw ą b e z te n d e n cy jn ą.13 S tąd też

w y bór jej odm ian u ja w n ia w sposób bard ziej bezpośredni nie ty le c h a ra k te r barw y , ile raczej su b ie k ty w n y c h a ra k te r b ad a­ nego, u k a z u je tę ten d en cję, k tó ra w osobie bad an ej jest b a r­ dziej silna, k tó ra m oże być stałym , podstaw ow ym jej usposo­ bieniem , w zględnie jak ą ś chw ilow ą d om inantą, w y w ołaną obec-

in e istn ieją cą s y tu a c ją czy siln y m p rzeży ciem.14

— 40 osob

— 12

2

— 54 „

13 L iisch er, dz. cyt. 99 14 L ü sch er, dz. cyt. 100

(10)

T abela odm ian szarej p rze d staw ia pięć barw : białą, czarną, ciem noszarą, jasn o szarą i po śred nią w jasności szarą. N ajsy m ­ p aty czn iejszą b arw ę z danego u k ład u b a d an e w y b ie ra ły na* stępująco:

ciem noszarą — 23 osoby — 42,6% badanych

b iałą — 16 „ — 29,6%

czarn ą — 10 ,, — 18,6%

p o średnioszarą — 4 „ — 7,4%

jasn o szarą — 1 „ — 1,8%

r a z e m — 54 „ — 100%

C iem noszara jest h eteronom iczna, d elik atn a, św iadczy o dużej

w rażliw ości — działa podobnie jak m elan ch o lijn a n ieb ieska.15

Biała, podobnie ja k żółta, je st n a jb a rd zie j jasna, a więc a k ty w ­ na. W ybór czarnej św iadczy o o d rzuceniu jakiegokolw iek k o n­

ta k tu.16 P o śred n ia w jasności szara oznacza b ra k dążeń. Może

on w yn ik ać z poczucia m ałej w artości, lu b ze słab ej w italności psychicznej. J e s t zawsze w y razem niechęci do podejm ow ania

zobow iązań.17 Ja sn o szara jest ak ty w n a. Pod w zględem u sto su n ­

kow ania się jest bliska czerw onej. K ażda z odm ian szarej m a jak ą ś sw oistą w łaściw ość. I tak, dla:

ciem noszarej jest nią w rażliw ość,

białej „ „ potrzeb a sta n u w olnego od w z ru ­

szeń,

czarnej ,, ,, upór, zaciętość,

pośrednioszarej „ ,, powściągliwość,

jasno szarej ,, ,, zapobiegliwość, przem yślność.

W łaściw ości te różnicuje, i zm ienia ich nasilenie, zestaw ienie z barw ą, k tó ra w szeregu sym p aty czn y ch zajm ow ała d ru gie m iejsce. T rzy n ajliczn iej rep re z en to w a n e b a rw y łączyły się z podany m i niżej:

ciem noszara ■—· z czarną — 11 przy p adk ów

b iała — z jasn o szarą — 6 ,,

czarn a — z białą — 5 „

15 L ü sch er, dz. cyt. 101 16 L ü sch er, dz. cyt. 101 17 L ü sch er, dz. cyt. 101

(11)

W ybór ciem noszarej i czarnej c h a ra k te ry z u je , w in te rp re ta c ji L üsch era, człow ieka, k tó ry doznał w ielu rozczarow ań, którego p rze ra ża istn iejąca w okół niego rzeczyw istość. W dru g im p rz y ­ padku, połączenie białej z jasn o szarą św iadczy o ten d e n c ji do u n ik a n ia w szelkich w zruszeń, po to tylko, b y nie m ieć rozcza­ row ań. Połączenie czarnej z b iałą jeszcze silniej po dk reśla u p ó r badanego, dow olne sam ostanow ienie k ie ru ją c e się w łas­ n y m „w idzim isię”.

2. Analiza szeregu ośmiu barw

T abela II p rzed staw ia osiem różnokolorow ych b a rw (zob.

objaś. s tr. [6]. W tak im zestaw ieniu c h a ra k te r każdej barw y

zaznacza się w y raźn iej. W zm acnia go zasada k o n tra stu . Jeżeli w ięc n a w zro k badanego działa jednocześnie osiem różnych b arw , on zaś zdecydow anie w y b ie ra jed n ą z nich, jako sy m ­ patyczną, to jej siła d ziałan ia m usi być n iew ątp liw ie duża. Ł a tw iej też w te d y dochodzi do w yborów ko m p ensacyjnych, czyli w y ró żniający ch jak ąś b arw ę jako n ajsym paty czniejszą, w zględnie odrzucających ją jako an ty p a ty cz n ą . W yróżnianie w sk azu je na niecierp liw e pożądanie czegoś, w y n ik ające z po­ czucia braku', o d rzucanie —- niechęć w sto su n k u do przeszkody, k tó ra u niem ożliw ia zaspokojenie dążeń.

W y b ieran e kolejn o b a rw y z tab lic y II zestaw ia się w sze­ re g u w edług sto p n ia sy m patii. Duże znaczenie w otrzym any m szeregu m a ją b a rw y „n a jsy m p aty c zn ie jsz e ” um ieszczone na pierw szych m iejscach oraz b a rw y „ a n ty p a ty c z n e ” zn ajdu jące się n a końcu szeregu. P ierw sze posiadają ad n otację k o m pen­

sa cy jn ą ze zn akiem „ + d ru g ie — ze znakiem ,,— ” . C h a ra k ­

te ry sty c z n a je s t też postaw a obojętności w sto su n k u do danej b arw y . O znacza się ją lite rą „ i”.

Z estaw ien ie w y b o ru b arw , uw ażanych za n a jsy m p a ty c z n ie j­ sze, n a jb a rd zie j an ty p a ty cz n e i obo jętn e p rzed staw ia tab ela I

(str. [1 1]).

T ab ela in fo rm u je, że k o m p ensacyjn a sy m p a tia („ + ”) w sze­ reg u ośm iu b a rw zaznacza się n ajm ocniej p rzy w yborze n ie­ bieskiej i brązow ej; k o m p en sacy jn a a n ty p a tia dotyczy przede

(12)

w szystk im fioletow ej i czerw onej; sto su nek o b o jętn y m a m ie j­ sce najczęściej w odniesieniu do b a rw y brązow ej i szarej. Bardzo ch ara k te ry sty c z n e , ze w zględu n a liczebność, są p rz y ­ p ad k i obojętności w stosunk u do b a rw y brązow ej, w y rażające d ążenie do w ygodnego ułożenia sobie życia.

T a b e l a I Znaczenie w yborów kom p ensacyjnych i barw y obojętnej

Rodzaj barw y i znaczenie w yborów liczba w yp.

szara + pow ściągliw ość wzruszeniow a, niechęć do

współprzeżyw ania 10

i zdolność do k on taktów 17

głód przeżyw ania, chce w szystk o przeżyć,

b y być w olnym od w zruszeń 15

niebieska + tęskn ota za pełną jednością, za czu łym od­

daniem się, potrzeba m iłości 28

i naturalna uprzejmość 10

w rażliw ość, im pulsyw ność, nierealne żąda­

nie m iłości 2

zielona + sam ostanow ienie, sam oobrona przed ulega­

niem w p ływ ow ym 15

i sam sobie w ystarcza 10

potrzeba uw olnienia się od tego, co zawodne,

upokarzające, głód uznania 7

czerwona + silna w ola, upór 15

i spokój 12

lęk przed zdenerw ow aniem p łyn ący z bezsilności 22

żółta + postaw a pełna nadziei 11

i nie zobow iązujące w spółprzeżyw anie 16

dążenie do bezpieczeństw a 12

fiolet + nie zobow iązująca gotow ość do k on taktów 3

i subtelność 8

silne dążenie do sam ostanow ienia 35

brązowa + realistyczne tendencje i dążenia 17

i w ygod ne układanie sobie życia 22

przejaw y ekscentryzm u 4

czarna + ograniczanie sw oich dążeń do tego, co konieczne 16

i w ysokie w ym agania, nie um ie rezygnow ać 11

niechęć poddania się w yższem u au toryte­

tow i 15

(13)

162 A n g elik a S p y ch a lsk a [12 1 W in te rp re ta c ji te s tu L ü sch er bierze pod uw agę nie ty lk o w ym ienione trz y b a rw y (n ajsy m p aty czniejszą, n a jb a rd zie j a n ­ ty p a ty c z n ą i obojętną), ale n a jsy m p a ty c z n ie jsz ą zestaw ia z n a ­ stę p u ją c ą po niej, czyli z d ru g ą z szeregu sy m p atyczny ch. N ajb ard ziej n iesy m p aty czn ą zaś zestaw ia z pop rzed zającą ją w szereg u b arw ą, czyli z tak ą, k tó ra stoi n a p rzed o statn im m iejscu.

Z estaw ienie b a rw y niebieskiej z n a stę p u jąc ą po n iej zw raca uw agę ty m , że przew ażnie obok n iej stoi szara, w zględnie czer­ w ona. P ołączenie z szarą św iadczy nie ty lk o o p o trzeb ie m i­ łości, ale i o tym , że b ad an em u b ra k spontaniczności, k tó ra pozw oliłaby zaspokoić istn ieją cą potrzeb ę. Połączenie zaś z czerw oną je st w y razem dążen ia do osobistego, ciepłego k o n ­ ta k tu z otoczeniem .

B arw a brązow a, w y b ie ra n a jako n ajsy m p aty czn iejsza, łączy się najczęściej z zieloną, co jeszcze silniej p o d k reśla ten d e n c je

i dążenia re a listy c z n e.18

P rz e d k o m p en sacy jn ie w y b ra n ą fioletow ą (niesym patyczną) stoi zw y k le czerw ona lu b szara. P ierw sza w y raża zaniepoko­ jenie, poczucie bezsilności, tęsk n o tę za pełnością i stałością; d ru g a — w sk azu je na p ró b y o panow ania sw ej niepew ności,

u d aw an ą trzeźw ość i rzeczow ość.19

3. Analiza u k ła d u barw w schemacie (układ poziom y i pionow y)

P rz y pięciu n a stę p n y c h tablicach (tablica b a rw po d sta­ w ow ych i c z te ry tablice ich odm ian) sto su je się w ybór a lte r ­ n a ty w n y . W yniki w y b o ru b a rw podstaw ow ych i ich odm ian nazy w a L üsch er „cy fram i in d ek so w y m i” (In d ex -Z iffern ) lu b ty lk o „in d ek sem ” . Poszczególne in d ek sy um ieszcza w schem a­ cie p od an y m na str. [13]. In d ek s pozw ala zorientow ać się w ja ­ kim sto p n iu osoba b a d a n a m a u p o dobanie do d a n e j b arw y . Im częstszy w ybór, ty m jest ono w iększe.

18 L ü sch er, A n le itu n g zum L ü sc h e r -T e st, B a se l 1949, 6 19 L ü sch er, A n leitu n g zum L ü sch er-T est, B a se l 1949, 24

(14)

Schemat układu barw:

Sum ę indeksów u zy sk an y ch w p ierw szy m i w d ru g im b a ­ dan iu , w p isu je się w odpow iednim k w ad racie schem atu. W p ierw szy m rzędzie poziom ym p o d ane są ind ek sy w yboru b a rw podstaw ow ych, zw anych też przez L üsch era „katego­ ria m i”. N astęp n e c z te ry rzę d y poziom e, to odm iany b arw podstaw ow ych. W o statn ich k w a d ra ta c h schem atu w p isu je się sum ę odm ian z każdej k o lu m n y pionow ej. W śród in ­ deksów w y ró żn ia L üscher indeksy: stałe, zm ienne i tzw .

m u tacje. In d ek s s ta ły re p re z e n tu ją liczby p a rz y ste (6, 4, 2, 0).

U zy sk u je się je w tedy, gdy b a d a n y za pierw szym i dru g im razem w y biera, jako sym patyczne, te sam e b arw y . W yn iki b a­ d a n ia drugiego są w te d y pow tó rzen iem b a d a n ia pierw szego. S tą d p arzystość w yborów . In d ek sy n iep arzy ste, czyli tak ie, w k tó ry c h w y n ik i b ad an ia drug iego nie p o k ry w a ją się z w y ­ nikam i b ad an ia pierw szego, nazyw a L üsch er ind ek sam i zm ien ­ nym i. W indeksach zm iennych w y ró żn ia on tzw . m u tacje, k tó re m a ją m iejsce w ted y , gdy różnica w obydw u w yborach d an ej b a rw y w ynosi dw a, w zględnie w ięcej (zob. schem at — indek s odm ian czerw onej).

W schem acie u k ła d u b a rw w zięto pod uw agę znaczenie w y b o ru odm ian i kom pensacji.

In te rp re ta c ja odm ian u w zg lęd nia ty lk o te indeksy, k tó ry c h

sum a w ynosi: 6, 4 lu b 0. W zestaw ien iu ogólnym w y n ik i w y ­

(15)

1 . P o trz e b a i gotowość do n aw iązy w an ia k o n tak - — 46 osób

2. P o trzeb a niezależności, sam ostanow ienia — 40 У У

3. P od niecenie z obaw y przed k rzy w d ą i osa­

m o tn ien iem — 34 5 »

4. T ęsk no ta za „ sec u rity ” — potrzeba oddania — 34 Г У

5. P o trzeb a bezpieczeństw a — 34 У У

6. Poczucie niezrozum ienia i obcości - 30 ) i

7. Zm ęczenie — poczucie bezsilności — 26 У У

8. E gocentryzm uczuciow y 23 У У

9. Różne sta n y lękow e — 20 У У

1 0. Im pulsyw ność — 12 :-y

1 1. Spokój — 11 У У

1 2. O panow anie im pulsów — 10 У У

13. Gotowość do zachw ytów i zapalania się — 8 У У

K o n fro n ta c ja w yników w y rażający ch n a sta w ie n ie ogólne b a -d a n y c h z -danym i, k tó re uzysk an o w rozm ow ie, n a pew no w ie ­ le w y ja śn i i poda u w aru n k o w a n ia takiego stan u .

W yniki w y b o ru odm ian sam e w sobie są dość c h a ra k te ­ ry sty c z n e . N a jw y ra źn ie j zaznacza się „w ach larz” różnego sa­ m opoczucia badanych. P rz ew a ża ją w n im s ta n y asteniczne, a w śród nich podniecenie z obaw y przed k rzy w d ą i o sam otnie­ niem , poczucie niezrozum ienia, obcości i inne. W całości w yniki w y b o ru dotyczą czterech głów nych dziedzin życia psychicznego: dziedziny k o n tak tó w , uczuć, w oli i sfe ry popędow ej.

W in te rp re ta c ji bierze się rów nież pod uw agę sum ę in d ek ­

sów stały ch (6, 4, 2, 0) i sum ę indeksów zm iennych (5, 3, 1).

Sum a ogólna stały ch i zm iennych indeksów w ynosi zawsze 20. In d ek sy zm ienne m ów ią o b ra k u zdecydow ania, w zględnie s ta ­ łego sto su n k u do danej b arw y , a ty m sam y m o zm ienności p ostaw dążnościow ych. S to su n ek stały ch indeksów do zm ien­ n y c h p rze d staw ia ł się w b ad an iach różnie. I tak:

z przew ag ą indeksów stały ch ' b yło 37 osób,

z p rzew agą indeksów zm iennych „ 13 ,,

(16)

T est L üschera zw raca też uw agę n a tzw . w y b o ry k o m p en ­ sacyjne. A u to r te stu podaje, że o w yborze jak ie jś k o n k re tn e j b a rw y jako sy m p atycznej nie zaw sze d ecy d u ją skłonności n a ­ tu ra ln e osoby bad an ej, że c h a ra k te r znaczeniow y w y b ra n e j b a rw y nie m usi być odbiciem c h a ra k te ru w ybierającego. W y­ b ó r ta k i m oże być dokonany n a zasadzie ko m pensacji odczu­ w anego w sobie b rak u . D latego też b a rw a w y b ra n a jako k om ­ p en sacy jn ie sy m p aty czna w skazu je nie ty le n a to jak a d an a

osoba jest, ile raczej na to, jak ą chce być i jak ą często już je s t w sw ojej w yobraźni. K o m p en sacy jn a sy m p atia od k ry w a w ięc dziedzinę p rag n ień , często nieuśw iadom ionych. In n e zn a­ czenie w w yborze m a k o m p en sacy jn a a n ty p a tia . Św iadczy ona o negacji w sto su n k u do tak ie j p o staw y dążnościow ej, k tó ra rzeczyw iście d an ej osobie odpow iada, ale do k tó re j nie chce się ona przyznać.

O bydw a p rzy p a d k i są w y razem sprzeczności istn iejącej po­ m iędzy sposobem zachow ania się zgodnym z św iadom ie u k ie­ ru n k o w a n y m dążeniem b ad an ej a jej sfe rą popędow ą. Tak np. c z te ry b a rw y zasadnicze (niebieska, zielona, czerw ona i żół­ ta) um ieszczone w kolum nie ,,I” (zob. schem at str. 13), p osia­ d a ją podobny n a stró j n a d a n y im c h a ra k te re m niebieskiej. P o w in n y więc być w y b ie ra n e m n iej w ięcej rów no. Ich in d ek sy p o w in n y być w p rzy b liżen iu rów ne, p rzy n a jm n ie j zaś podobne,, bez dużych odchyleń. Jeżeli różnica w te j sam ej k o lum nie w y ­ nosi ,,3”, w zględnie w ięcej, to m am y do czynienia z k o m p en ­ sacją d o d atn ią w sto su n k u do jed n ej barw y, bądź też z kom ­ p en sacją u jem n ą w sto su n k u do d ru g iej b a rw y (zob. sch em at s tr. [13]).

L üscher podaje, że kom p en sacja d o d atn ia m a m iejsce w te d y , gdy jed en z czterech indeksów jest p rz y n a jm n ie j o „3” w iększy od pozostałych. U jem na zachodzi w sy tu a c ji o d w rotn ej — g d y jeden z indeksów je s t n a jm n ie j o „3” m n ie jsz y od pozostałych.

W g ru p ie bad an y ch w ym ienione kom pensacje w y stę p u ją u czterd ziestu osób. Byw ało tak, że ta sam a osoba w y b ie ra ła ^ jed n ą z b arw jako k o m p en sacy jn ie sy m p aty czn ą, d ru g ą zaś — k o m pen sacy jn ie a n ty p aty czn ą. W ybór ta k i dotyczył p rzew aż­ n ie b a rw o c h a ra k te rz e p rzeciw nym czy p rzy n a jm n ie j ró żn y im

(17)

K o m pen sacja d o d atn ia w w yborze odm ian w ystęp o w ała n a jlic z ­ n ie j w sto su n k u do b a rw y czerw onej i żółtej.

W ybory k o m p en sacy jn e w y k ry w a rów nież po rów n anie w y ­ n ik ów w y b o ru b a rw podstaw ow ych z w y n ik a m i w yb o ru ich odm ian. Sum ę odm ian zestaw ia się z c z te ro k ro tn ą w arto ścią k ateg o rii. A u to r te s tu zw raca uw agę n a sto pień św iadom ości w w yborze. Jeg o zdaniem , w y b ó r k ateg o rii b a rw (niebieskiej, z ielon ej, czerw onej i żółtej) je s t b ard ziej św iadom y, podczas gd y w łaściw ości odm ian nie ró żn ią się m iędzy sobą w sposób ta k w y raźn y . S tą d też w ypo w iad an ie się przez ich w ybór p rz y jm u je się za „nieśw iadom e” . Je że li w y bó r odm ian i w y ­ b ó r k a te g o rii n ie zgadzają się ze sobą, to ty m sam ym , m ożna

przypuszczać, że nie m a zgodności pom iędzy zachow aniem się w sto su n k u do d a n e j b a rw y o w łaściw ym dążeniem . Skoro zaś p rz y jm u je się zdanie, że człow iek n ajp ra w d z iw ie j u ja w n ia swe w łaściw ości c h a ra k te ru w ted y , g d y działa nieśw iadom ie, to m ożna pow iedzieć, że w y b ó r odm ian p ew niej od bija p o d sta­

w ow e w łaściw ości c h a ra k te ru . D latego też w ażne w y d a je się po ró w n an ie ob y d w u w yborów .

Różnice p o zy ty w n e w sk azy w ały b y na istn ie n ie k o m pensa­ c y jn eg o d ążen ia do zrealizo w an ia sw oich p rag n ie ń . O trzy m u je

się je w tedy , g d y w ybór k ateg o rii p rze d staw ia w iększą w a r ­ tość. N eg aty w n e zaś, stw ie rd z a ły b y fak t, że isto tn e dążenia są zah am o w an e i dlatego n ie u ja w n ia ją się w w yborze św iado­

m ym . M ają one m iejsce w p rz y p a d k u w yższej w arto ści odm ian. B ardzo liczna k o m p ensacja d o d a tn ia w y n ik ająca z p o ró w ­ n a n ia w yborów b a rw y zielonej św iadczy o w y ra ź n y m dążeniu do sam ostanow ienia, do niezależności, u w o ln ien ia się spod w p ły w u w szelkich a u to ry tetó w . W kom p en sacji u jem n e j o trz y ­ m a n e j z p o ró w n an ia w yborów z w racają uw agę w y n ik i d o ty ­ czące b a rw y czerw onej i żółtej. Ż ółta w y ra ż a silną lecz u k ry tą te n d e n c je do szu k an ia licznych k o n tak tó w , do łatw ego e n tu ­ zjazm o w an ia się. Podobne ten d e n c je u ja w n ia ją w y b o ry b a rw y czerw onej. O bydw ie b a rw y pow odują p rzeżycie akty w n ego po ­ b u dzan ia i zdobyw ania.

(18)

T a b e l a II K om pensacje w w yb orze odm ian

Barwa i rodzaj komp. liczba

wybór. znaczenie

niebieska — dodatnia 6 — tęskn ota za pełną jednością,

za czu łym oddaniem się, po­ trzeba m iłości

ujem na 7 — wrażliw ość, im pulsyw ność, nie­

realne żądanie m iłości

zielona ·— dodatnia 5

6

— sam ostanow ienie, sam oobrona przed uleganiem w p ływ om

— potrzeba uw olnienia się od

tego, co zaw odne, upokarza­ jące, głód uznania

czerw ona — dodatnia 13 — silna w ola, chęć postaw ienia

na sw oim

ujem na 11 — lęk przed zdenerw ow aniem p ły ­

n ą cy z poczucia bezsilności

żółta — dodatnia 13 — postaw a pełna nadziei

ujem na 7 — dążenie do bezpieczeństw a

T a b e l a III K om pensacja z porównania w yboru barw p od staw ow ych i ich odm ian

Barwa i rodzaj kom pens. liczba

wybór. niebieska —· dodatnia 13 ujem na 15 zielona — dodatnia 37 ujem na 7 czerwona — dodatnia 13 ujem na 24 żółta — dodatnia 6 ujem na 29 4. Głóume p o s ta w y dążnościowe

J a k zaznaczono w p u nkcie pierw szym , a u to r te s tu w y o d rę b ­ n ia cz te ry sposoby zachow ania się badanego, czyli c z te ry ro ­ d z a je u sto su n k o w an ia się do różn y ch s y tu a c ji w życiu. W y­ m ien io n e fo rm y ogólnych p ostaw dążnościow ych u ja w n ia ją się w w yb o rze a lte rn a ty w n y m . Sum a indeksów w k o lu m n ach pio­ now ych sch em atu pozw ala na ok reślen ie głów nych postaw .

(19)

W ybór b a rw y niebieskiej i żółtej oraz czerw onej i zielonej określa heteronom iczność w zględnie autonom iczność badanego. W ybór b arw : niebieskiej i zielonej oraz czerw onej i żółtej w yznacza c h a ra k te r a k ty w n y lu b p asy w n y w działaniu . Ogólną postaw ę dążnościow ą (S tre b e n v erh a lte n ) o trz y m u je się przez odjęcie m niejszych w artości od w iększych w ym ienionych p a r barw . D otyczy to zarów no b a rw zasadniczych jak i ich odm ian. S tąd też w w y n ik u d o sta je m y ogólną postaw ę dążnościow ą p rzy w yborze odm ian i tak ąż p rzy w yborze b a rw podstaw ow ych.

W przep ro w ad zo n y ch bad an iach ogólne fo rm y po staw dąż- nościow ych p rze d staw ia ją się następ u jąco :

Rodzaj p o staw y b a rw y podstaw , o dm iany

a u to n o m iczn o -ak ty w n a 7— 13% 8— 14,8%

autonom iczno-pasyw na 20— 37% 11— 20,4%

h e te ro n o m iczn o -ak ty w n a 11— 20,4% 16— 29,6%

h etero n o m iczn o-p asy w n a 16— 29,6% 19— 35,2°/o

W w yborze św iadom ym (b arw y podstaw ow e) n ajliczn iej r e p re ­ zen tow an e b y ły ty p y autonom iczno-pasyw ne, dla k tó ry c h k r y ­ te riu m postępow ania jest, zdaniem L üschera, dążenie do trw a ­ nia, do sam ostanow ienia (B e h a rru n g sstreb e n oder S elb stb e­ h au p tu n g ). In n y zupełn ie rozsiew p ostaw dążnościow ych p rze d ­ sta w ia ją w y n ik i w y b o ru odm ian, a w ięc w y b o ru o c h a ra k te rz e nieśw iadom ym . N ajliczn iejszą pozycją je s t ty p h etero no m icz- no-pasy w n y, k tórego w łaściw ością zasadniczą jest w ygodne sa- m ooddanie (gem ütsm assige Selbsthingabe), polegające n a d ą­ żeniu do osiągnięcia jedności ze sobą sam ym , do p ełn ej in te ­ g rac ji w e w n ę trz n e j.20 Czyli p ostaw a odpow iadająca ju n g o w -skiej in tra w e rsji, bardzo c h a ra k te ry sty c z n e j dla o k resą d o ra sta ­ nia. T yp te n w yróżnia się k o m p en sacy jn y m w yborem b a rw y niebieskiej, co w yraża ciągłe poszukiw anie bezpieczeństw a i jednocześnie n ieu d an e p ró b y zaspokojenia tej p o trz e b y .21

W o m aw ianym w yborze na d ru g im m iejscu stoi postaw a hetero n o m iczn o -ak ty w n a, k tó re j cechą w łaściw ą jest

upodoba-20 L ü sch er, P sy c h o lo g ie der F arb en , B a se l 1949, 57 21 L ü sch er, P sy c h o lo g ie der F arben, B a se l 1949, 107

(20)

nie do b a rw y żółtej. Jasność żółtej św iadczy o w yzw oleniu się ze stanów d e p re sji o szu k an iu now ych m ożliw ych rozw iązań dla sy tu a c ji tru d n y c h , o n iecierp liw y m oczekiw aniu zm ian.22

5. C zte ry f u n k c j e psychiczne

W in te rp re ta c ji te stu L üscher w y ró żn ia cz te ry fu n k cje p sy ­ chiczne: em ocję (Em otion), d efen zy w ę (D efensive), p ro je k c ję (P rojektio n ) i in w esty cję (Investition), k tó re p rzy p o rząd k o w u je n ad m iern ie plusow ym (ü b ertrieb en ) lub m inusow ym (u n te rtrie - ben) w yborom b arw podstaw ow ych w ich k ateg o riach (K a te ­ gorien G ru n d farb en ) i odm ianach (V ariationem G u n d farb en ).23

Z kom p en sacją d o d atn ią b a rw y niebieskiej i u je m n ą b a rw y żółtej w iąże a u to r tzw . „in w esty cję id e a łu ” (Id eal-In v estitio n ), k tó ra oznacza p rag n ien ie znalezienia oparcia w u kochanym ideale.

K om p en sacja zaś d o d atn ia b a rw y żółtej i u je m n a b a rw y zielonej m ówi o istn iejącej p ro je k c ji oczekiw ania (E rw a rtu n g s- P ro jek tio n ).

N eg aty w n y stosunek do b a rw y niebieskiej i silne upodo­ banie w czerw onej św iadczy o popędliw ych, agresyw n ych i w y ­ górow anych żądaniach (Forderungs-E m otions).

W reszcie n ie c h ę tn y stosu nek do b a rw y czerw onej, sk up ienie n ato m ia st uw agi na zieleni su g e ru je defenzyw ę stanow ienia (B ehauptungs-D efensive).

N asilenie w ym ienionych czterech fu n k cji psychicznych o k reśla sum a indeksów p rz y każdej z czterech kolum n. Sum a każdej ko lu m n y pow inna w ynosić około „12” . Je śli jest w iększa o trz y lu b w ięcej p u n k tó w lub niższa o tyleż p u n k tó w od p rze ­ ciętnej, to k o lum n a ta jest n ad m iern ie plusow a bądź też n a d ­ m iern ie m inusow a. „Plusow ość” lu b „m inusow ość” k o lu m n y pozw ala określić poszczególne fu n k cje psychiczne. I tak:

„E ” — em ocję żądania w yznacza — + E i —I

,,D” — d efenzyw ę stanow ienia ,, — + D i — E

22 L iisch er, P sy c h o lo g ie der F arben, B a se l 1949, 106 23 L iisch er, A n leitu n g zum L ü sch er-T est, B a se l 1949, s. X

(21)

„ P ” — p ro je k c ję oczekiw ania

,Д” — in w esty cję ideału — + 1 i — P

W g ru p ie bad an y ch c z te ry fu n k cje psychiczne zaznaczały się w ró żn y m układzie i w ró żn y m nasilen iu . W zestaw ieniu liczbow ym każda z nich p rzed staw ia się n astępu jąco :

p ro je k c ja oczekiw ania — 32 osoby — 60% badanych

d efen zy w a stan o w ien ia — 3 „ — 5,5% ,,

P e łn e oczekiw ania p ro je k c je szły zw ykle w p arze (w 24 p rz y ­ padkach), a raczej pow odow ały p rag n ie n ie zn alezienia id eału m iłości, k tó ry d aw ałb y oparcie i zap ew n iał poczucie bezpieczeń­

stw a (zgodność z po staw ą dążnościow ą h etero n om iczno -pasy w - ną). W ygórow ane żąd ania dziew cząt staw ian e szu kanem u id ea­ łow i b y ły zaś p rzy czy n ą w ielu rozczarow ań, a ty m sam ym przeży w an ych k onfliktów , bądź też u trz y m y w a ły w b ad any ch oczek iw anie now ych p ro jek cji.

O m aw iane fu n k c je psychiczne w zajem n ie się w aru n k o w a ły d a ją c specyficzny obraz p o staw y dziew cząt. P o staw ę tę u s p ra ­

w ied liw iał częściowo ok res d o rastan ia, częściowo zaś w y zn a­ czała ją anem neza badanych.

U podobanie do p rze d k ład an y ch w czasie bad ań b a rw u ja w ­ n ia ło się, jak zaznaczono już d w u k ro tn ie, w w yb orach św iado­ m y ch i nieśw iadom ych. W ybór św iadom y m iał m iejsce p rzy

tab lic y ośm iu b arw i p rz y czterech b arw ach podstaw ow ych, czyli kateg o riach . S y n tezę w yników w y b o ru k a te g o rii p rze d ­ sta w ia ją głów ne po staw y dążnościow e (zob. str. 18). W arto więc zw rócić uw agę, czy i o ile b a rw y w yznaczające określoną p o sta­ w ę dążnościow ą b y ły też w y b ie ra n e jako sym patyczne, w ta ­ b lic y ośm iu barw . Z estaw ienie porów naw cze po daje tab e la IV.

in w e sty c ja ideału em ocja żądania — 30 — 22 — 55% — 40% 6. S y n te z a w y n i k ó w

(22)

T a b e l a IV Zestaw ienie porów naw cze w yn ik ów w yb oru św iadom ego

w yn ik i ta ­ w yn ik i głów ne liczba

Barwa beli ośm iu kom p. p ost dąż- przyp.

barw różnic nościow e zgodnych

niebieska + 28 + 13 + 16 9 — 2 — 15 / 2 zielona + 15 + 37 + 20 12 — 7 — 7 / 6 czerwona + 15 + 13 + 7 6 — 22 — 24 / 11 żółta + 11 + 6 + 11 4 — 12 — 29 / 12

J a k w ytłum aczyć różnice w liczbie w yp o w iadający ch się za d a n ą b arw ą i częsty b ra k zgodności w p o ró w n an iu w yborów ? U zasadnienie w y d aje się pro ste. W ybory k o m pensacyjne, w y ­ znaczone różnicą pom iędzy w y b o rem b a rw podstaw ow ych i ich odm ian, m ogą być liczbowo m n iejsze w ty c h przy pad kach , w k tó ry c h d an ą b arw ę w y b ierano też często, w zględnie o d rzu ­ cano, jak o n iesy m p aty czn ą w jej odm ianach. Różnica m iędzy dw om a w y b o ram i m ala ła w tedy, bądź też zan ikała zupełnie. W iększa liczebność d o d atn iej k o m p en sacji różnic (jak n p . p rzy plusow ym w y b o rze zielonej) może w y n ik ać stąd , że n a w e t p rz y stosunkow o m ały m w yborze k a te g o rii d an ej b a rw y o trz y m u je się różnicę dodatnią, jeżeli w y b o ry odm ian b y ły np. zerow e) jeżeli b a rw a p odstaw ow a m iała ty lk o in d ek s „2”, a sum a in d ek ­ sów odm ian w ynosiła ,,4”, to i ta k o trz y m u je się różnicę do­ d a tn ią , bo w ynoszącą c z te ry p u n k ty ). M niejsza zaś liczebność k om pen sacji różnic m ów i b ard ziej o sto su n k u badanego do odm ian niż do katego rii, o b ra k u w y ra ź n y ch zaham ow ań.

C iekaw ie n a p rzy k ła d p rzed staw ia się p o ró w n an ie w yników żółtej. P o staw a h etero n o m ic zn o -a k ty w n a jest n a jz u p e łn ie j zgodna z w y n ik am i o trzy m an y m i p rz y tab lic y ośm iu barw . K o m p en sacje różnic zaś są liczbowo m niejsze, co tłum aczy

(23)

częsty w ybór żółtej w jej odm ianach, a w ięc w ybór n ieśw ia­ dom y.

Z estaw ien ie i po rów nan ie w yborów nie jest w ięc proste, gdyż w y n ik i w y zn aczan e są w d użym sto p n iu przez czynniki sw oiste, czyli cały k o n te k st w yboru.

B ardziej obiekty w n e w y d a ją się w y n ik i w y bo ru nieśw iado­ mego, uogólnione rów nież w postaw ach dążnościow ych.

T a b e l a V P o sta w y dążnościow e a w ynik i w yboru odm ian

P ostaw y dążnościowe w ynik wybór odm ian wynik przyp.

zgodne Aa — dążenie do o-

panowania

8 tęskn ota za „securi­

t y “, potrzeba serdecz­ nego oddania się

40 7

Ap — dążenie do trwania, sam o­ stanow ienia

11 potrzeba niezależnoś­

ci, sam ostanow ienie

45 11

Ha — dążenie do przeżywania, ciekaw ość

16 potrzeba i gotow ość

do naw iązyw ania k on taktów

46 14

Hp — w ygodne sa- m ooddanie

19 nieopanow ana impul-

syw ność, egocentryzm uczuciow y

35 17

N ajliczniej rep re z en to w a n a p ostaw a heterono m iczno -p asy w n a zn a jd u je p o tw ierd zen ie w w yborze odm ian — w tęsknocie za „ s e c u rity ”, w p o trzeb ie serdecznego oddania się; postaw a h e­ tero n o m iczn o -ak ty w n a — w p o trzebie i gotowości do n aw iązy­ w an ia k o n tak tó w ; autono m iczno -p asy w n a — w p o trzeb ie n ie­ zależności i sam ostanow ienia; w reszcie po staw a autonom iczno- -a k ty w n a — w n ieopanow anej im pulsyw ności i egocentryźm ie uczuciow ym .

C h a ra k te ry s ty k a b ad an y ch u z y sk an a p rz y w y bo rze odm ian je s t jed n a k bard ziej zróżnicow ana, bogatsza i całościow a. U w zględnia nie ty lk o p o zy ty w n e dążenia, ale i te n d e n c je neg a­ ty w n e, brak i, zaham ow ania itp.

(24)

IV. Konfrontacja w yników testu z wynikam i innych metod

1. Próba k on fro n ta cji ogólnej

W ko n fro n tacji, k tó rą sta ra n o się przeprow adzić, chodziło o zestaw ien ie w yników te stu w y b o ru b a rw L üseh era z in ny m i zastosow anym i m etodam i, co okazało się jed n a k dość tru d n e . Złożyło się n a to k ilk a czynników .

1) W yniki b a d ań testo w y ch u ja w n ia ły przew ażnie n a s ta ­ w ie n ia psychiczne o c h a ra k te rz e podśw iadom ym , z k tó ry c h b a d an i nie zdaw ali sobie spraw y , nie podaw ali ich więc w p ro st w w ypow iedziach u stn y c h czy k w estionariuszow ych.

2) C h a ra k te ry sty k a n a sta w ie n ia u zy sk an a p rz y pom ocy te s tu b y ła zazw yczaj bardzo ogólna, w ypow iedzi zaś badan ych d o sta rc za ły opisu przeżyć k o n k retn y c h i w w ielu w ypadkach złożonych. T ak np. p odan a w teście tęsk n o ta za „ se c u rity ” m ogła się łączyć z szeregiem tak ic h przeżyć jak : rozżalenie, poczucie odrzucenia, osam otnienia itp. Tło zaś ty ch przeżyć było n iew ątp liw ie bardzo różne, często w k ażd ym p rzy p a d k u inne.

3) B ezpośrednim celem b ad ań b y ła a n aliza k o n flik tó w m ło­ dzieżow ych z rodzicam i, a nie k o n fro n ta c ja i w e ry fik a c ja w y ­ ników b ad ań testow ych. D latego też, zarów no treść kw estio­ n a riu sza jak i p lan rozm ow y m iał n a celu p rzede w szystkim dostarczen ie m a te ria łu um ożliw iającego rozw iązanie podstaw o­ w ego problem u. W yn ik i u zy sk an e drogą obydw u m etod nie m ogą się w ięc ze sobą pokryw ać, choć pow inno istnieć po­ m iędzy nim i w iele pow iązań.

W arto p rzy ty m zaznaczyć, że podczas p rzep row ad zanej ro z­ m ow y om aw iano też z dziew czętam i w y n iki b a d ań testow ych. W n iek tó ry ch w y p ad k ach dziew częta p o tw ierd zały ich tr a f ­ ność, w in n y ch zaś nie do strzeg ały w sobie tak ich n astaw ień czy stan ó w psychicznych, jak ie p odaw ała c h a ra k te ry sty k a o trz y m an a p rzy pom ocy testu . Ich zeznania b y ły czasem w ręcz odw rotne. P o staw a dziew cząt jest jed n a k zupełnie uzasadniona, skoro p rzy jm ie się, że test u jaw n ia zasadnicze s ta n y tkw iące w podśw iadom ości człow ieka.

(25)

174 A n g e lik a S p y ch a lsk a

W ynik i b ad ań testo w y ch próbow ano k o n fro nto w ać z jed n e j stro n y z w ypow iedziam i kw estio nariu szo w ym i, z d ru g ie j zaś z ogólną po staw ą badan y ch , ich an am n ezą i d anym i, k tó re u zyskano w rozm ow ie i w yw iadzie.

a) W y n i k i w y b o r u barw n e u tr a ln y ch

In te rp re ta c ja szeregu b a rw n e u tra ln y c h (zob. s tr. [8— 10]) w skazy w ała p rzed e w szy stk im n a w rażliw ość badanych, ich p o trzeb ę sta n u w olnego od w zru szeń i upór. P ro to k o ły rozm ów i w y w iad u nie in fo rm u ją w p ro st o istn ien iu dw óch p ierw szych w łaściw ości (w rażliw ości i sta n u w olnego od w zruszeń). O pi­ sy w a n y jed n a k sposób p rzeży w an ia sy tu a c ji kon flik tow ych ,

uw agi i w ypow iedzi b ad an y ch oraz zaobserw ow ane przez b a ­ d ającą re a k c je św iadczą w y raźn ie o tym , że p o d k reślan a w teście w rażliw ość i p o trzeb a sta n u w olnego od w zruszeń są rzeczyw iście w łaściw e d an ej g ru p ie badanych.

T rzecią cechą, tzn. upór, w y m ien iały dziew częta w m o ty ­ w acji k o n fliktó w podanej w k w estio n ariu szu . A naliza p orów ­ naw cza p rzed staw ia się n astęp u jąco : b ad an ia testow e p rze d ­ sta w ia ją up ó r jak o n a jb a rd zie j c h a ra k te ry sty c z n ą w łaściw ość u dziesięciu osób z ogólnej liczby badany ch . W śród ty ch dziew cząt siedem stw ierd za, że ich u p ó r je s t głów ną p rzy czyn ą p rzeży w an y ch z rodzicam i ko n flik tó w . K o relacja niezupełna, ale duża,

W ybór ciem noszarej i czarnej m ów ił o doznanych ro zczaro­ w aniach. W śród je d e n a stu osób w y b ie ra jąc y c h te barw y , dzie­ w ięć pod k reślało w k w estio n ariu szu p rzeżyw an e poczucie od­ rzu cen ia bądź też s ta n y d e p re sji czy rozżalenia, k tó re m ogły być p rzy czyną rozczarow ań.

b) W y n i k i w y b o r u barw p o dsta w ow ych

K o n fro n ta c ja w yników b a rw podstaw ow ych z w ypow iedzia­ m i dziew cząt okazała się jeszcze tru d n ie jsz a. W analizie w zięto pod uw agę n a sta w ie n ia psychiczne w y k ry te te ste m (zob. str. [14]) i c z te ry n ajliczn iej w y stę p u ją c e s ta n y em ocjonalne, to w a ­

(26)

rzyszące konfliktom : sta n rozżalenia, sta n em ocjonalnego w zb u ­ rzenia, sta n y d e p re sy jn e i poczucie odrzucenia. W szystkie sta n y psychiczne w y m ien ian e przez dziew częta sp ro w ad zają się do nastę p u jąc y c h form :

1. s ta n y rozżalenia 22 p rzy p ad k i — 40%

2. sta n y d e p re sy jn e 21 У У — 38,2%

3. poczucie o d rzucenia 21 У У — 38,2%

4. s ta n y em ocjonalnego w zburz. 18 y > — 32,7%

5. po staw a an alizu jąca 5 y y — 9,1%

6. b u n t 4 У У — 7,3%

7. am biw alen cja 4 У У — 7,3%

8. zobojętn ien ie 3 У 3 — 5,4%

P rz y zestaw ieniach porów naw czych b ran o rów nież pod u w a ­ gę pozostałe fo rm y przeżyć. B ardzo m ała jed n a k częstotliw ość ich w ystęp o w an ia nie pozw oliła na w y k ry cie w spółzależności. W yn ik i an alizy porów naw czej p rze d staw ia tab e la VI.

T a b e l a VI Zestaw ienie w ynik ów testu z najczęściej podaw anym i

w. kw estionariuszu stan am i psych icznym i

N astaw ien ie psychiczne otrzy­ m ane w badaniach testow ych

stan y rozżal. stan y em ocjon. wzburz. stan y depresji sta n y odrzuć.

1. Potrzeba kon taktu 35% 28% 30% 30%

2. Potrzeba niezależności 3. Podniecenie z obaw y przed

32% 28% 23% 32%

krzyw dą 41% 27% 38% 21%

4. T ęsknota za „ secu rity“ 32% 38% 38% 24%

5. Potrzeba bezpieczeństw a 50% 29% 35% 24%

6. Poczucie niezrozum ienia 40% 30% 30% 30%

7. Zm ęczenie 35% 27% 35% 23%

8. E gocen tryzm uczuciow y CO O'- 35% 30% 30%

9. S tan y lękow e 35% 35% 30% 30%

10. Im pulsyw ność 33% 42% 58% 25%

11. Spokój 63% 45% 23% . 23%

12. O panowanie im pulsów 40% 30% 30% 20%

(27)

C h a ra k te ry sty c z n y w y d aje się fak t, że n ajw ięk szy p ro cen t p rzy p a d k ó w rozżalenia i d e p re sji w łaściw y je s t g ru p ie osób, u k tó ry c h te s t p o d k reśla spokój. A naliza porów naw cza nie w y ­ jaśn ia takiego stan u . Ł atw iej doszukać się m ożna pow iązań m ięd zy p o trzeb ą bezpieczeństw a i ego cen try zm em uczuciow ym a licznie zgłaszanym rozżaleniem . To o statn ie może m ieć m ie js­ ce w tedy, gdy d a ją znać o śobie in n e w y m ag an ia podyk tow an e e g ocen try zm em uczuciow ym . W arto też zwrócić uw agę n a cie­ k a w y fak t, że w ym ienione w w ypow iedziach sta n y psychiczne stosunkow o n a jm n ie j licznie w iążą się z p o trzebą niezależności i sam ostanow ienia. N ie w iadom o jedn ak , dlaczego sta n y d e­

p re s ji ta k m ało m a ją odpow iedników w podaw an ym przez test podnieceniu i obaw ą przed krzy w d ą, w zm ęczeniu i poczuciu bezsilności wobec sy tu a c ji tru d n y c h . Raczej n ależałob y p rz y ­ puszczać, że te o sta tn ie p red y sp o n u ją w jakiś sposób do p rze ­ ż y w an ia d epresji. C iekaw a rów nież w y d aje się k o relacja p rz y ­ p adkó w poczucia odrzucenia z im pulsyw nością, k tó ra przejaw ia się w różnych rea k c ja c h ag resy w n ych i m a w y ra ź n y c h a ra k te r m echanizm u obronnego.

T a b e l a V II Z estaw ienie w yn ik ów testu z podaw aną w kw estionariuszu agresyw nością

W ynik i testu

przypadki agresyw ­ ności w %

1. Potrzeba kon taktu 41

2. Potrzeba niezależności 40

3. Podniecenie z obaw y przed krzyw dą 41

4. T ęsknota za security 29

5. Potrzeba bezpieczeństw a 32

6. Poczucie niezrozum ienia 33

7. Zmęczenie 31

8. E gocen tryzm uczuciow y 39

9. Różne sta n y lękowe 50

10. Spokój 25

11. Im pulsyw ność 50

12. O panowanie im pulsów 20

(28)

B adane dziew częta dość często (w 45%) sam e podaw ały, że podczas k o n flik tó w z rodzicam i zachow ują się agresyw nie. P ró ­ bow ano więc w szystkie n a staw ien ia psychiczne w y k ry te testem skonfrontow ać z przy p ad k am i w y raźn ej agresji. W ynik i an alizy porów naw czej p rzed staw ia tab ela VII.

Z zestaw ienia w ynika, że do p o staw y ag resyw n ej p rzy z n a ją się najczęściej dziew częta, u k tó ry c h b ad an ie testo w e p o d k reś­ la ją ró żn e s ta n y lękow e i im pulsyw ność. O zgodności w yników św iadczy też fak t, że agresyw ność u jaw n ia jąc a się podczas k o n flik tó w b y ła n a jm n ie j licznie p o d aw an a tam , gdzie te s t s tw ie rd z ał usposobienie pełn e gotowości do zachw ytów , opa­ now anie im pulsów i spokój.

A naliza porów naw cza w yk azała więc, że istn ie je duża zgod­ ność pom iędzy w y n ik am i b a d ań testow y ch a danym i, k tó re uzyskano w rozm ow ie czy w yw iadzie.

2. K onfron ta c ja opinii jed n o s tk o w y c h

Z asadniczym celem p rzeprow adzonych badań, jak już za­ znaczono, było u zasad n ien ie przyczynow e k o n flik tó w m łodzie­ żow ych. Chodziło o w y k ry cie d ający ch się zauw ażyć zależności pom iędzy dyspozycją do częstych w zględnie trw a ły c h k o n flik ­ tów a w łaściw ościam i psychicznym i, anam n ezą i środow iskiem badan y ch . W w y n ik u dokonanej an alizy w yodrębniono sześć typow ych sy tu a c ji rodzinnych, k tó re w sposób zasadniczy w p ły w a ły na k ształto w an ie się obecnej p ostaw y dziew cząt. S y tu a c je te p rze d staw ia ją się następ u jąco :

1. dziecko niechciane — 4 przyp.

2. dziecko pozostaw ione sobie lu b przeszk ad zające —- 8 ,,

3. n a d m ie rn a opieka rodziców — 6 „

4. przeżycia u razow e badan. — 18 „

5. rozbicie ro d zin n e — 15 ,,

6. w yobcow anie ze środow iska rodzinnego — 3 „

W obecnym e tap ie b a d ań próbow ano skonfrontow ać ch a­ r a k te r sy tu a c ji konflik tow ej każdej z b ad an y ch dziew cząt z w y ­ n ikam i b a d ań testow ych. A nalizow ano w ięc oddzielnie dan e

(29)

o dziew czętach rep re z en tu ją c y c h k ażdą z w y m ienionych s y tu a ­ cji konflik to w y ch . W każdej też g ru p ie p rz y p ierw szy m p rz y ­ k ładzie podano d okładniejsze w y n ik i b ad ań testo w y ch .24

a) D z i e c k o n i e c h c i a n e

W śród b ad an y ch zn alazły się c z te ry ta k ie przy p ad k i, w k tó ­ ry c h dziew częta b y ły w y raźn ie poinform ow ane o różn ych s ta ­ ra n ia c h m atek , po d ejm ow anych w celu u su nięcia ciąży. W ia­ dom ości p rzek azy w ały sam e m a tk i — czy niły to zw ykle w chw ilach ro zd rażn ien ia czy rozżalenia, bądź też z u trz y m u - m u ją c ą się n ad al n iechęcią w sto su n k u do badan ej. W tych p rzy p ad k ach każd y obecny k o n flik t dziew cząt z ich m atk am i b y ł p rzejaw em zasadniczego i wciąż nierozw iązanego k o n flik ­ tu , k tó ry dotyczył m iejsca b ad an ej w rodzinie. K o n flik t ten p o g łęb iały coraz to silniejsze p rzeżycia fru s tra c y jn e .

W edług w y ników b a d ań testo w y ch źródło k o n flik tó w tkw iło tu ta j w niezaspokojonej p o trzeb ie bezpieczeństw a i trw ałości (w ybór k o m p en sacy jn y b a rw y niebieskiej). Z aznaczała się też duża w rażliw ość i nadpobudliw ość uczuciow a. C h a ra k te ry sty k a każdego p rzy p a d k u p rzed staw ia się inaczej, choć w szystkie m a ją w iele cech w spólnych.

P rz y k ła d : „G. H .” — la t 18 — jed y n aczk a z ro d zin y ro zb itej I. W y n i k i t e s t u

a) postawa heteronom iczno-pasyw na: w ygodne sam oodda- nie;

b) w y b ó r ciemnoszarej: w rażliw ość;

c) w y b o r y k o m p e n s a c yjn e dodatnie: niebieska i zielona — po trzeb a m iłości, tęsk n o ta za „ se c u rity ”, sam ostanow ie­ nie, u k ry ta niepew ność, lęk p rzed zagrożeniem ;

d) ko m p en sacje u jem ne: żółta i fio let — dążenie do zdoby­ cia poczucia bezpieczeństw a.

II. A n a l i z a p r z y p a d k u

„G. H .” przeży w a pow ażne k o n flik ty z obojgiem rodziców.

24 W p od an ych w k o n te k śc ie w y n ik a ch te stu u w zg lęd n io n o tylk o cztery n a jw a ż n ie jsz e p u n k ty p rotokołu.

(30)

W dom u każdego z rodziców czuje się n iepo trzeb na. K om ­ p e n sac y jn y w ybór b a rw y niebieskiej w sk azu je n a tęsk no tę, b ra k określonego celu, co n a stę p n ie tłu m aczy przyg nęb ienie bad an ej, w y w ołane istn ieją cą w dom u sy tu acją. W ybór b a r­ w y szarej m ów i o dużej w rażliw ości i im pulsyw ności „G. H .” . J e s t w n iej in te n sy w n a potrzeb a życzliw ego i czułego k o n ta k tu , p o trzeb a bezpieczeństw a oraz trw ałości. S y tu a cja dom ow a zm usza b a d an ą do kom pensacyjnego zaspokajania potrzeb.

D ane an am n esty czn e podają, że „G. H .” jest św iadom a tego, iż m a tk a nie chciała m ieć dzieci — pod ty m w a ru n ­ kiem w yszła za m ąż. K ilka ra z y p rze ry w a ła ciążę. W o stat- . nim p rzy p a d k u zrobiłab y to samo, g d y b y nie tru d n a s y tu a ­

cja, jak ą w ytw orzy ło pow stanie. ,,G. H .” od dzieciństw a czuła niechęć rodziców do niej — czuła się dzieckiem niep o­ trzeb n y m .

b) D z i e c k o p o z o s t a w i o n e s o b i e l u b p r z e s z k a d z a j ą c e

S y tu a cje ro d zin n e ośm iu n a stę p n y c h dziew cząt różn ią się tym , że badane, poza jed n y m p rzy p ad k iem , n ależały do dzieci, k tó ry m i się początkow o cieszono i k tó re kochano. Okoliczności zew n ętrzn e, tak ie jak konieczność oddania się p rac y zaw odow ej lu b studiom , bądź też w ejście ojczym a do ro d zin y n iek o m p let­ n ej, u niem ożliw iły blisk i k o n ta k t i osłabiły więź uczuciow ą.

M imo w y raźn y ch różnic, zarów no osobowościowych jak i sy tu acy jn y ch , w szystkie dziew częta z om aw ianej g ru p y p rz e ­ ży w ały k o n flik t zw iązany z ciągłym o d trącan iem ich, począw ­ szy od o kresu d zieciństw a aż do chw ili obecnej. N iespełnione oczekiw ania p rzek ształciły się stopniow o w „chłód” uczuciow y, obojętność, n a w e t w cynizm . L ęk przed izolacją i osam otn ie­ niem m obilizow ał b ad an e do szu k an ia rek o m p e n saty w n a w ią ­ zyw an iu k o n tak tó w uczuciow ych z g ru p ą rów ieśniczą, zw łasz­ cza z m łodzieżą m ęską.

B adanie testo w e pod su w ają d w a m ożliw e źródła sy tu a c ji konflik to w y ch . P ierw szy m b y ły b y p o głębiające się wciąż p rz e ­

Cytaty

Powiązane dokumenty

Hoofdstuk 7 (Spectrum Schatten) gaat in op methoden om van een (kortdurend) signaal het vermogensdichtheidsspectrum of de autocorrelatiefunctie te bepalen. Als echter een

De economische aspecten, met name de apparaatkosten, kunnen slechts heel ruw geschat worden, omdat de reactoren zo groot zijn dat er geen standaard

Korzystając z okazji zwracamy uwagę na inny artykuł Henryka Hollendra poświęcony zawodowi bibliotekarza, opubliko- wany w „Roczniku Biblioteki Narodowej”, ubolewamy

Biuletyn EBIB [on-line] 2016, nr 4 (166), Bibliotekarz wobec własnej instytucji - wolność, lojalność czy podporządkowanie. Dostępny w:

Kli- niczne objawy uzależnienia od Internetu to przymus bycia w sieci, utrata kontroli w korzystaniu z Inter- netu, problemy ze skupieniem uwagi i oderwanie się

Wydaje się, że można by pokusić się jednak o wyodrębnienie poszczególnych etapów chronologicznych w rozwoju prasy polskiej w la­ tach 1789— 1854,

zapisem Kongres USA ma prawo m.in.: wprowadzać i pobierać podatki, cła, daniny i opłaty; zaciągać pożyczki na rachunek Stanów Zjednoczonych; regu- lować obrót

a) Jak ty definiujesz problem? Jakie zachowania jego/jej i twoje przyczyniają się do zaistnienia konfliktu, są jego wyrazem?. b) Jak ten drugi/a