• Nie Znaleziono Wyników

Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku"

Copied!
11
0
0

Pełen tekst

(1)

Bogdan, Danuta

Wilkierz wsi starostwa oleckiego z

1668 roku

Komunikaty Mazursko-Warmińskie 1, 67-76

2010

(2)

Wilkierze to zbiory przepisów tworzone na bieżąco przez lokalną społeczność, które zyski-wały moc prawną po zatwierdzeniu przez władzę zwierzchnią. Z obszaru Prus Książęcych za-chowało się niewiele wilkierzy wiejskich1, a ich treść odnosiła się najczęściej do jednej wsi, choć tak jak w wypadku wilkierza wsi oleckich mogła obejmować wszystkie osady jednego staro-stwa. Poszczególne artykuły wilkierzy były zbliżone tematycznie, problemy społeczności wiej-skich były bowiem wszędzie podobne2. Od lat czterdziestych XVII w., wraz z coraz większym wpływem rozwiązań ustrojowych Marchii Brandenburskiej na życie polityczne, społeczne i go-spodarcze Księstwa Pruskiego, następowała ewolucja rządów opartych na względnej równowa-dze między władcą a stanami w kierunku monarchii absolutnej. Specjalne instrukcje, wydawane w formie ustaw, obejmowały poszczególne dziedziny codziennego życia mieszkańców Prus Ksią-żęcych. W 1642 r. w artykułach dotyczących starostw (tzw. Amtsartickel) elektor Fryderyk Wil-helm (1640–1688) zalecał starostom, aby dbali o przestrzeganie we wsiach artykułów dawnych i obecnych wilkierzy: „in jederm Dorf eine Wilkühr aus den alten, wie es sich nach jetziger Zeit und eines jedern Dorffs Gelegenheit am besten schicken wil, aufrichten, die Pawern vermahnen, dass sie ihre Gebäude, Aecker und Zaüne recht halten, und wer nicht jährlichen binnen ihren inhabenden Huben an denen Orten da es vonnöthen einen Morgen Wiesen oder Acker rodet oder auch da noch nicht Obst- oder Hopffen Garten verhanden, jährlichen nicht zehen Obst Stämme pflantzet, auch an denen Orten da Mangel an Holtz ist, nicht Weyden Bäume und zehen Hopffen Kaulen leget, da der Ac-ker darnach ist, von demselben sol die Buss genommen, die Helfft S. Churfürstliche Durchlauchtigkeit und die andere Helfft der Dorffschafft gegeben und jährlichen unter einem besondern Titul verrechnet werden. Auch wenn der Dorffschafft Grentze durch einen Landmesser mit dem Maass bezogen und Ubermass darin gefunden wird, sol S. Churfürstliche Durchlauchtigkeit zum besten eingezogen werden”3.

Wilkierz wsi starostwa oleckiego zawiera 51 artykułów spisanych na polecenie elektora Fry-deryka Wilhelma i przedłożonych władcy do zatwierdzenia 27 listopada 1668 r. przez starostę olec-kiego Hansa Albrechta von Königsecka4. Prawo do zatwierdzenia zmian jego treści mieli tylko ksią-żę i starosta.

Komunikaty

Mazursko-Warmińskie, 2010, nr 1(267)

1 Por. D. Bogdan, Wilkierz wsi Ząbrowo (Sommerau) w starostwie iławskim z drugiej połowy XVII wieku, w: Homo

doctus in se semper divitas habet. Księga pamiątkowa ofiarowana Profesorowi Januszowi Małłkowi, pod red. W. Polaka, Toruń 2008, ss. 61–77 (w przyp. 1 przegląd ustaw wiejskich z obszaru Prus).

2 P. Letkemann, Wilküren der Döfer in der Kulmer Stadtniederung, Beiträge zur Geschichte Westpreussens, 1983,

nr 9, ss. 41–68. Tematykę samorządu wiejskiego w Prusach Ksiażęcych porusza też w swym artykule Janusz Małłek, U źró-deł samorządności na Mazurach. (Sejm, samorząd miejski i wiejski) w Prusach Ksiażęcych i w Królestwie Pruskim do koń-ca XVIII wieku, Masovia, 2002 (druk: 2003), t. 5, ss. 131–139.

3Corpus Constitutionum Prutenicarum oder Königliche Preussische Reichs=Ordnungen, hrsg. v. G. Grube,

Königs-berg 1721, Ambts = Artickel. Anno 1642 bei Regierung dess...Fürsten und Herrn/Herrn Friderich Wilhelm, ss. 237–256 (Kir-chen=Rechnung, art. 19, s. 240).

4 B. Schumacher, Geschichte Ost- und Westpreussens, Königsberg Pr. 1937. Hans Albrecht von Königseck/

Königseg zmarł w 1683 r.

Danuta Bogdan

WILKIERZ WSI STAROSTWA OLECKIEGO Z 1668 ROKU

(3)

Akt ten nie ma wyodrębnionych nagłówków i nie jest podzielony tematycznie. Przy lektu-rze dokumentu odnosi się wrażenie automatycznego połączenia artykułów już wcześniej istniejących i uzupełnienia ich o nowe, istotne dla społeczności wiejskiej. Potwierdza to końcowa część wilkierza, w której artykuł 49, mówiący o posłuszeństwie ławników wobec sołtysa, włączono między punk-ty dopunk-tyczące ziarna pod zasiew (art. 48) i ścigania sprawcy kradzieży (art. 50). Ostatni arpunk-tykuł, 51, dotyczący obowiązku wyhodowania w sezonie co najmniej trzech szczepów drzewek owocowych, połączony został z upomnieniem o coroczne odczytywanie wilkierza w obecności wszystkich miesz-kańców wsi w drugą niedzielę Wielkiego Postu (Reminiscere). Za ciekawostkę można uznać wtrą-cenia do niemieckiego tekstu polonizmu „Lawniken”, co świadczy o silnym polskim elemencie et-nicznym wśród członków samorządu wiejskiego tego obszaru w XVII w.

Cztery pierwsze artykuły wilkierza dotyczą nadzoru sołtysa nad uczestnictwem chłopów, za-grodników, ludzi luźnych oraz czeladzi we Mszy św. w niedziele i święta, jak też ich regularnego przystępowania do sakramentów. Sołtys miał pilnować, aby z każdego domu przychodził do kościo-ła gospodarz lub w jego zastępstwie żona wraz z czeladzią. Za zaniedbanie tego obowiązku mieszka-niec miał zapłacił na rzecz kościoła 5 groszy.

W artykule drugim nakazywano powstrzymywanie się od wypowiadania słów obrażających Boga. Za nieprzestrzeganie tego artykułu groziła kara cielesna, a nawet kara śmierci, sołtys zaś miał obowiązek powiadamiać starostę o osobach, które dopuściły się tego wykroczenia.

Sołtys miał też dbać o to, aby mieszkańcy wsi prowadzili przykładne życie oraz by na zgro-madzeniach wiejskich nie dochodziło do kłótni ani nieporządków. Miał też nawoływać ludność wsi do właściwego postępowania, a osoby niestosujące się do tych upomnień wskazywać władzy zwierzchniej (art. 3). W niedziele i święta sołtys miał nadzorować, aby mieszkańcy nie podejmo-wali pracy fizycznej; za nieprzestrzeganie tego artykułu groziła kara 30 groszy (art. 4).

Kolejny artykuł dotyczył posłuszeństwa mieszkańców wsi wobec osób urzędowych – soł-tysa i ławników (art. 5). Starostowie powinni nadzorować, aby we wsi było dwóch sołtysów i aby jeden z nich pilnował prac szarwarkowych: w folwarku, przy młynie i na łące. Za niedopełnienie tego obowiązku groziła sołtysowi kara 3 grzywien (art. 6). Gdy sołtys wzywał gminę wiejską okre-ślonym znakiem, każdy gospodarz musiał się stawić natychmiast, a jeśli byłby akurat nieobecny, to powinna przybyć na wezwanie jego żona lub ktoś z czeladzi, a następnie wysłuchać tego, co sołtys ma do zakomunikowania. Osoby, które zlekceważyłyby wezwanie sołtysa, płaciły 10 groszy wła-dzy zwierzchniej i 5 groszy sołtysowi oraz ławnikom (art. 7).

Z kolei ławnicy powinni okazywać posłuszeństwo sołtysowi, a za sprzeciwienie się musie-li zapłacić 5 groszy kary (art. 49).

Jeśli między sąsiadami powstałby spór z powodu ziemi, łąki, drewna czy ogrodzenia, soł-tys wraz z ławnikami powinien rozstrzygnąć sprawę po dokładnym zbadaniu, co przysługuje każ-dej stronie sporu według prawa. W przypadku rozsądzania spraw sąsiedzkich, sołtys nie powinien powiadamiać o tym starosty (art. 16).

Co roku około św. Marcina (11 listopada) sołtys wraz ze wszystkimi mieszkańcami danej wsi musiał objechać granice osady i dopilnować naprawy zniszczonych znaków granicznych (art. 8).

Artykuły 21–22 dotyczą obowiązku utrzymywania granic między gospodarstwami poprzez stawianie i utrzymywanie płotów i ogrodzeń. Zaniedbującym tych przepisów grożono karą 3 grzy-wien. Sołtys i ławnicy powinni co roku w dniu św. Filipa i Jakuba (1 maja) dokonać wizytacji sta-nu utrzymania ogrodzeń gospodarskich i w razie wykrycia niedociągnięć wymierzyć należną karę. W wypadku, gdy jeden gospodarz złośliwie zniszczył ogrodzenie drugiemu, sprawca miał natych-miast naprawić szkodę i zapłacić 5 groszy kary (art. 22). W należytym porządku powinny być też utrzymywane żywopłoty, a kto tego nie uczynił, przekazywał na rzecz wsi kwartę piwa (art. 39).

Sołtys wyznaczał też poszczególnym gospodarzom odcinki dróg i mostów, za które mieli być odpowiedzialni, a jeśli nie wykonali poleconej naprawy, płacili 10 groszy kary, a gminie wiej-skiej przekazywali pół kwarty piwa (art. 35).

(4)

68 Danuta Bogdan Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku 69 Każdy mieszkaniec miał obowiązek posiadania w domu dwóch dobrych latarni (Latern) – jednej umieszczonej na domu i drugiej na stodole; za zaniedbanie tego przepisu groziła kara 5 groszy (art. 9).

Sołtys i starsi gminy powinni co miesiąc sprawdzać w domach kominy, piece, a także porzą-dek w stajniach, aby w ten sposób zapobiec możliwym szkodom powstałym wskutek zaprósze-nia ogzaprósze-nia. W przypadku wykrycia zaniedbań, władzy zwierzchniej przypadała z kary 1 grzywna 10 groszy, a sołtys powinien dostarczyć te pieniądze do starostwa (art. 13). Mieszkańców wsi ostrzegano, aby na noc nie kładli na piecach lub w innych niebezpiecznych miejscach szczapek drewna opałowego; groziła za to kara od 5 do 10 groszy (art. 14). Przy czesaniu, skręcaniu i wią-zaniu lnu w snopki nie powinno się pracować w domu przy świecy, gdyż obowiązywała za to kara utraty lnu (art. 15).

Mieszkańcy wsi nie mogli bez pozwolenia sołtysa dokonywać zakupów od osób podejrza-nych bądź domokrążców. Sołtys miał obowiązek kontroli, czy sprzedawany towar nie jest zafał-szowany (art. 12).

Chłopi nie mieli prawa sprzedawania bydła lub koni bez wiedzy sołtysa (pod karą wilkie-rza). Jeśli chłop miał zbyteczny inwentarz, to najpierw powinien zawiadomić o tym sołtysa, który decydował, czy zbycie zwierzęcia odbędzie się bez szkody dla gospodarstwa i dla prac wykonywa-nych na rzecz starostwa (art. 11).

Z uwagi na brak gruntów na wsi gospodarz przyjmujący zagrodnika bądź komornika nie mógł zezwolić mu na korzystanie z pastwisk wiejskich i trzymanie więcej sztuk inwentarza żywe-go niż: 1 konia, 1 krowy, 2 owiec, 2 świń (art. 17).

Co roku przed Wielkanocą sołtys wraz z ławnikami powinien obcinać bydłu rogi i na podstawie ich ilości ustalać od każdego gospodarza opłatę za wypas. W zależności od sztuk wypasanego bydła po-winno się też określać obowiązek gospodarza pomocy przy wypasie (art. 18). Jeśli komuś ucieknie by-dło, to przypada ono księciu, a wsi należy się pół kwarty piwa rekompensaty (art. 19).

Buhaja powinna utrzymywać wspólnie cała wieś albo na zmianę kolejni gospodarze, którzy mają bydło. Jeśli jednak do św. Katarzyny (25 listopada) nie urodzi się wół, to na rzecz wsi przy-pada kwarta piwa (art. 20).

Jeśli pasterz wiejski nie przyprowadzi z wypasu jakiejś sztuki bydła, to poszkodowany go-spodarz powinien w obecności dwóch sąsiadów zażądać od pasterza zwrotu swojego bydła jeszcze tego samego dnia. Jeśli uczyni to dopiero następnego dnia po zaistniałej szkodzie, to pasterz nie od-powiada finansowo za straty (art. 23).

Gdy dzikie zwierzęta uczyniły szkodę bydłu, a pasterz nie udowodni, że zrobi wszystko dla ratowania zwierząt, to musi zapłacić za szkody w całości lub w połowie (art. 24). Jeśli ktoś swo-je konie lub bydło wypasał na niedozwolonym terenie, musiał zapłacić karę 10 groszy (art. 25). Mieszkańcy nie mogli bez wiedzy sołtysa wypasać obcego bydła i koni pod karą wpłacenia do kasy wiejskiej 6 groszy (art. 28).

Nie wolno było trzymać koni dotkniętych zarazą pod karą 6 grzywien oraz wynagrodzenia strat tym, którzy przez to ponieśliby szkody (art. 27).

Zakazywano wjeżdżania sąsiadom w szkodę na ich pola i łąki, a sprawca takiego czynu mu-siał powetować straty i dać poszkodowanemu kwartę piwa (art. 33).

Jeśli któremuś z gospodarzy obce bydło stratowało zboże, to po dokonanych oględzinach re-kompensatę sąsiadowi za poniesione szkody wypłacał właściciel bydła. Od wszelkich roszczeń fi-nansowych był on zwolniony w wypadku, gdy udowodnił, że wypasał bydło na wyznaczonym te-renie, a powodem, że bydło weszło w szkodę, był nienaprawiony płot sąsiada (art. 26).

Zakazywano pod karą 5 groszy, aby w czasie przejazdu gospodarza przez pole za jego ko-niem biegło roczne lub dwuletnie źrebię, które mogło stratować zboże (art. 29).

Na obsianych polach nie wolno było pozostawiać bydła ani koni pod karą 3 groszy od sztuki, a gdyby straty przewyższyły tę sumę, to powinny być spłacone przez właściciela bydła (art. 30).

(5)

Jeśli przy danej wsi znajdował się las, to poza wyznaczonym terenem nie wolno było z niego korzystać, a za przekroczenie tego przepisu groziła kara kwarty piwa (art. 31). Zaka-zywano sprzedaży drewna budowlanego bez zezwolenia sołtysa bądź starostwa pod karą 3 grzywien (art. 34). Gdyby przy wyrębie drzewo zwaliło się na obce pole, to sprawca musiał wy-nagrodzić powstałe straty i ponieść karę (art. 32).

Wieś powinna wybudować domki pasterskie, młockarnie i suszarnie pod karą 5 groszy. Do tego celu niekoniecznie należało wykorzystywać leżące na gruntach książęcych opuszczone domy chłopskie; za młócenie lnu we własnych domach grożono chłopom karą wilkierza (art. 36).

Gdyby ktoś nie był w stanie obsiać całego swojego pola i musiał je wydzierżawić, to po-winno się to odbyć za wiedzą sołtysa; za zignorowanie tego przepisu groziła utrata wysianego zbo-ża (art. 37).

W rekultywacji ugorów i łąk co roku powinien uczestniczyć z pługiem każdy mieszkaniec wsi; za zaniedbanie tego przepisu groziła kara 1 grzywny (art. 38).

Każdy mieszkaniec wsi miał obowiązek odprowadzenia we właściwym czasie zwierząt ho-dowlanych na wypas, z wyjątkiem karmiącej maciory i prosiaków. Jeśli tego zaniedbał, to od każ-dej sztuki znalezionej na drodze, podczas gdy pasterz wypasał już bydło, musiał zapłacić 1 szeląga (art. 40).

Wszyscy mieszkańcy wsi powinni skracać swemu bydłu rogi (art. 41).

Bydło powinno być wypasane na polu zimowym do św. Bartłomieja (24 sierpnia), na polu letnim mogło pozostawać do ośmiu dni po św. Michale (29 września) (art. 42). Po upływie wyżej wyznaczonych terminów, pole powinno być oddane gminie (art. 43).

Gdyby czyjeś gęsi weszły na ogrodzone pole sąsiada, to oprócz wynagrodzenia szkód, ich właściciel musiał zapłacić karę w wysokości 1 szeląga od każdej sztuki (art. 44).

W każdej wsi obowiązywał zakaz przyjmowania do pracy obcych bez wiedzy sołtysa; win-nym tego wykroczenia groziła kara 30 groszy. Przybysz powinien być dobrze przepytany przez soł-tysa, gdzie wcześniej zamieszkiwał i dokąd się udaje, a jeśli sołtys zauważyłby coś podejrzanego, po-winien taką osobę uwięzić i doprowadzić do starostwa (art. 10).

Jeden sąsiad nie powinien drugiemu odstręczać służby, a tym bardziej przyjmować do sie-bie czeladzi sąsiada, ale gdyby czeladź chciała odejść za zgodą gospodarza, to nowy gospodarz po-winien wcześniej uzyskać zgodę na ich zatrudnienie od poprzedniego właściciela. Kto nie zastoso-wał się do tego przepisu, tracił pracownika i płacił 1 grzywnę panu zwierzchniemu, a gminie wiej-skiej kwartę piwa (art. 45).

Czeladnik bądź służąca, którzy wynajmowali się na służbę jednocześnie u dwóch panów, musieli zapłacić karę 3 grzywien i podjąć służbę u tego, od którego przyjęli zadatek najpierw („Gotts Pfenning”) (art. 46).

Zagrodnik powinien służyć w jednym miejscu co najmniej trzy lata, a jeśli ktoś bezprawnie odszedłby od swojego pana i najął się na służbę gdzie indziej, to zapłaci 3 grzywny kary (art. 47).

Sołtys powinien doglądać, aby chłopi nie sprzedawali ziarna przeznaczonego pod zasiew. Około zapustów powinien zwizytować stodoły oraz suszarnie i dopilnować, aby każdy odsypał po-trzebne do uprawy ziarno i go nie marnotrawił (art. 48).

Bez wiedzy i zgody władzy zwierzchniej wieś nie powinna warzyć piwa na sprzedaż pod groźbą utraty trunku (art. 49).

Jeśli któryś z mieszkańców wsi zostałby okradziony, natychmiast zgłaszał ten fakt sołty-sowi, który rozsyłał za złodziejem sąsiedzką pogoń w cztery strony świata. W tym czasie sołtys miał obowiązek przeszukania domów we wsi. Koszty pościgu za złodziejem pokrywała cała gmi-na (art. 50).

(6)

70 Danuta Bogdan Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku 71 ANEKS

Olecko, 27 Novembris 1668

Oryginał: Geheimes Staatsarchiv Preussischer Kulturbesitz Berlin-Dahlem, Etats-Ministe-rium 103 a, Nr 7, k. 1–9, wewnątrz składka ośmiokartkowa o wymiarach 20x34cm, papier pożół-kły, atrament czarny, wyblapożół-kły, pismo czytelne neogotyckie, tytuł na obwolucie „Willkühr der Do-rfschafften des Amts Oletzko 1668”1

Willkür des Amts Olezko

Auf Serenissimi Churfürstliche Durchlaucht zu Brandenburg unseres gnädigsten Herren er-gangene gnädigste Verordnung, zu dero gebührlichen ratification verfasset und eingerichtet fol-gender Gestalt.

1. Erstlichen, zum achten vor allen Dingen die Ehre des allerhöchsten und der Menschen Seelig-keit befördert werden muss, soll der Schulz mit allem ungesparten Fleis Acht haben, dass die sämtliche Einwohner des Dorfs es sei Bauer, Gärtner oder Losgänger und Gesinde, sich sowohl in den Fest- als auch Sonntagen, nicht nur zum Gehör des Gottliches Worts einfinden, sondern auch der Hochheiligen Sakramenten sich gebrauchen, zu dem Ende dann der Schulz darauf zu sehen, dass aus jedem Hause en-tweder der Wirt oder sein Weib zusamt ihrem Gesinde, allemal sich zur Kirchen begeben bei Verlust fünf Groschen der Kirchen.

2. Neben dem soll sich männiglichen des unverantwortlichen Flu[c]hens, Schwärnes und an-derer Gotteslästerung gänzlich enthalten bei Leibes- und Lebensstrafengestalt, der Schulz schuldig sein soll dergleichen Verbrecher, zur Abstrafung dem Amte, nahmkündig zu machen

3. Damit auch sowohl unter den Einwohner, als ihrem Gesinde ein ehrbahres und Gottgefäl-liges Leben geführet werde, soll der Schulz allerlei in Zusammenkünfte unordent und ärgerlichen, bei ihnen nicht gestatten, sondern män[n]iglichen zum tatelbahrem Wandel anmahnen und auch die halssstarrigen Verharrer der Obrigkeit anzeigen.

4. An Sonn- und Festtagen, als welche Gott der Herr zu seiner Ehre geschaffen, soll männi-glichen sich aller Handthierung und Arbeit aussern und bloss durch die in ihren Rechten werden er-halten und an denenselben dem Höchsten Gott mit gebührlich Leistung des Gottesdienstes die Ehre geben bei Verlust 30 Gr[oschen]2.

5. Dem Schulzen und Lawnikern oder Ratleuten sollen die Einwohner jedenen Amts, wegen ihnen aufliegenden befehligen, schuldigen Gehorsam leisten bei Straf 3 M[arck]3.

6. Die regierende sollen die andern Schulzen im Dorf dahin anhalten, dass allemal einer von ihnen bei dem Scharwerk, es sei auf dem Vorwerken, Mühlen, Wiesen oder sonsten zur Aufsicht nebst den Bauren einfinden bei Straf 3 M[arck].

1 W niniejszej edycji dokonano modernizacji tekstu i interpunkcji zgodnie z zasadami zawartymi w instrukcji

wy-dawniczej dla źródeł nowożytnych – J. Schultze, Richlinien für die äussere Textgestaltung bei Herausgabe von Quellen zur neueren deutschen Geschichte, Blätter für deutsche Landesgeschichte, Jg. 98, 1962, ss. 1–11; druk też w: Richlinien für die Edition landesgeschichlicher Quellen, hrsg. von W. Heinemeyer, Marburg–Köln 1978, ss. 25–36.

2 1 złoty polski = 30 groszy. 3 1 grzywna (Mark) = 20 groszy.

(7)

7. Wen[n] der Schulz, die Dorfsgemeine mit dem gewöhnlichen Zeichen zusammenfordert, soll ein jeder Wirt oder in dessen Abwesen sein Weib oder Gesinde sich ungehorsahm einfin[den] und was der Schulz beizubringen, anhören, der das nicht tut, verfallen 10 Gr[oschen] der Herrschaft und 5 Groschen dem Schulzen und Lawnikern.

8. Jährlichen um Martini soll der Schulz zunebst denen sämtlichen Einsassen, ihre Grenze bereiten, die verfallene Merkmale hinwieder aufrichten[s] und also in gutem Kennzeichen erhal-ten, bei Straf.

9. Ein jeder Einwohner soll in seinem Gebaüde haben zwei gute Laternen, eine aufm Hause und eine auf der Scheun, bei Straf 5 Groschen.

10. Fremde Leute soll niemand zur einmüthe4, ohne Vorwiesen des Schulzen hausslichen einnehmen, bei Straf 30 G[roschen] und wenn dergleichen dem Schulzen angezeiget werden, soll er diesen woll examiniren, wo sie vorhin gewohnet, wie sie alda abgefertiget und sich verhalten be-findet er alsdann etwas verdächtiges an demselben, hat ihn der Schulz ins Amt gefänglichen ein-zuliefern.

11. Die Bauersleute sollen nicht befugt sein an Viehe oder Pferde etwas zu verkaufen, bei wüllkürlicher Strafe, hätte er über den Besatz etwas übrig und zu verkaufen nötig, so soll er sich zuvor beim Schulzen angeben, welcher dann wen er vermercket, dass ohne Verschlimmerungen des Besatzes die Veräusserungen geschehen kann, darein zu willigen oder auch der Amts Obrigke-it nötigen, fals vorher davon zu berichten.

12. Gleich als nun den Einsassen nicht frei gelassen wird, ohne Zulass etwas zuverschwenden, als soll ihnen auch verboten sein von verdächtigen oder umbstreichenden Leuten etwas zu erkau-fen, besonders sie sollen bei dergleichen Ereigungen den Verkäufer zuvor, wie er das verkaufte Gut fähig worden, woll befragen, auch dem Schulzen, im Fall verspürten Verdachts ihme anzeigen, der es denn weiter anzubringen hat.

13. Der Schulz und Dorfälteste soll alle Monat visitiren ob die Schorsteine und Backöffens im Dorf, item der Russ und Spenenweeb abgefeget und gereiniget worden, damit aller daraus ent-stehender Schade, soviel als möglich verhütten werde, findet er dann bei irkeinen dergleichen Stüc-ke unbesändig, so hat er denjenigen die Anfertigung mittelst gewisser Zeit Setzung zubenennen, der dan Ungehorsam darunter erfunden soll, der Obrigkeit 1 M[arck] 10 G[roschen] verfallen sein und soll der Schulz solche Straf ohne weiter Nachsehe erfordern und dem Amte einliefern.

14. Und ist auch männiglichen zu verwarnen, damit sie das klein gehaunen Brenholz dur-chaus nicht über Nacht auf dem Ofens oder anderen gefährlichen Ortern liegen lassen bei Strafe 5 G[roschen] wie auch zeinen5.

15. Niemand sich unterstehen soll in den Häusern und Gebäuden bei Licht oder Feuer zu he-chlen, schwinden oder Flachs binden umzugehen, bei Verlust der Waren.

16. Wan zwischen den Nachbarn Irrungen wegen Äcker, Wiesen, Holzung oder Zaun ent-standen, soll der Schulz mit den Lawnikern nach genauer Besichtigung, mittelst Zuteilung einem

4 einmiete. 5 Zehnen, 10 groszy.

(8)

72 Danuta Bogdan Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku 73 jeden was ihn rechtshalber gehörig, entscheiden und von einander bringen könte. Es aber nicht sein, so hat er sie ins Amt zuweisen, auch seine Wissenschaft von der Sache mitbeizubringen.

17. Einem Gärtner und Instman, zumalen derselbe, in Mangelung einiger Gründe der Do-rfsweide nicht bemächtiget, soll nicht mehr als 1 Pferd, 1 Kühe, 2 Schafe und 2 Schweine zu hal-ten vergönnet und nachgegeben werden.

18. Das Dorfviehe soll jährlich vor Ostern durch die Schulzen und Lawnicker angekorben und nochmals nach Vielheit der Kerbe von einem jeden das Hirtenlohn erfordert werden. Dabei den in Acht zu nehmen, die Umzei[c]he Hüthungshülfe, damit dieselbe auch nach Vielheit des Vie-hes eingerichtet werden.

19. Wer bei dem ankerben einige Viehe verschwendet, verfället dasselbe Churfürstliche Durchlaucht und dem Dorf Virtel Bier.

20. Einen Bollen soll das Dorf entweder in Gemein schaffen oder das Dorf alternatur hal-ten, an welchen die Reihe und er schaffen das Rind auf Catrina Tag nicht, verfäl[l]t dem Dorf ein Virtel Bier.

21. Die Zäune sollen ingesamt zu gutem Bestande angefertiget und vollkommen gut erhal-ten werden, bei Straf 3 Marck, deshalben dan der Schulz und Ratleute auf Philippi Jacobi6 dieselbe zubesichtigen und unnachlässigen die Straf zu erfordern.

22. Der eines anderen Zaun mutwillig auf und zerbricht, soll denselben sofort repariren und 5 G[roschen] Straf erlegen.

23. Wan der Dorfshirt jemandes Viehe nicht Heim bringet, soll der Einwohner dessen Vie-he mangelt, in Gegenwart zweier Nachbarn dem Hirten solcVie-hes anzeigen, der als dann das VieVie-he zu schaffen schuldig lässet, aber der Einwohner es übernachten und sagts dem Hirten nicht, so ist der Hirt auch nicht zu gelten schuldig.

24. Wen die wilde Tiere Schaden beim Vieh tun und der Hirt nicht erweislich machet, dass er mögliche Abwehre getan und das Tier beschrien, so ist er den Schaden ganz oder halb zu gel-ten schuldig.

25. Wer seine Pferde oder Vieh im verbotenen Felde oder Wiesen hütet, büsset den Schaden und ist 10 G[roschen] sträflich.

26. Desgleichen so jemandes Vieh oder Pferde im Getreidichs Schaden täte, ist derjenige dem das Vieh gehöret, nach getaner Besichtigung den Schaden zuersetzen verbunden, es bei denn zu erweisen, dass er das Vieh an unschädlichen Örtern hüten lassen oder auch der Nachbaren Zäu-ne zerbrochen wären, dadurch das Vieh eingegangen und Schaden gethan, auf den Fal der Schaden zu ersetzen, dem welchem der schlimme Zaun gehörig.

27. Schadhafte Pferde als ründiche, fortzliche und rotzige soll niemand halten bei Ersetzung des Schadens so anderen dadurch geschiehet und 6 Marck Strafe.

(9)

28. Fremde Pferde und Vieh sollen die Einwohner auf die Weide ohne Vorwissen des Schul-zen nicht nehmen, bei Verlust 6 G[roschen] der Dorfschaft.

29. So jemand durch ein gehegt Feld fahre, soll er keine einjährige oder 2-jährig Fohlen ihm nachlaufen lassen, sintemal dieselbe am Getreidichs Schaden thun bei Straf 5 G[roschen].

30. Auf die Saat sollen weder Pferde noch Vieh gelassen werden, bei Straf 3 G[roschen] vom Stücke, wäre der Schaden aber gross, soll derselbe geschätze und abgerechnet werden von dem dise Vieh denselben getan.

31. Dafern auch bei dem Dorf gehegte Holzwälder vorhanden, soll ausser den gesetzten lo-gena niemand dessen sich gebrauchen, bei Strafe Virtel Bier dem Dorfe.

32. Wen imgleichen jemand berichtiget, im Fal[l] abgeteilte Wälder verhanden auf eines an-deren oder wüssten Huben gehörigen Stück Holz zu fallen, noch wegzuführen, bei Ersetzung des Schadens und höher Strafe.

33. Durch einer anderen Nachbarn Getreidich oder hegenden Wiesen soll keiner zum Scha-den fahren bei Ersetzung des SchaScha-dens und ein Virtel Bier.

34. Bauholz sollen die Nachbaren sowohl von anderen als dem ihren, ohne Zulass des Amts oder Schulzen nicht verkauffen, bei Strafe 3 M[arck].

35. Stege und Wege, item Brücken sollen im guten Bestände erhalten werden, zu dem Ende dann, ein jeder wen der Schulz ihnen ansaget, sein Teil zu vorher besseren, schuldig bei Straf 10 G[roschen] und der Dorfschaft 1⁄2 Viertel Bir.

36. Hirtenhäuser und Brachstuben soll das Dorf bei 5 Marck Straf ihnen anbauen und dur-chaus die Churfürstliche wüste Bauererbe darzu gebrauchen, am wenigsten aber in den Häuseren Flachs brechen bei wüllkührlicher Strafe.

37. Da jemand seinen Acker nicht all besäen könte und notwendig vermiethen musste, soll solches mit Vorwissen des Schulzen geschehen bei Verlust des gesäeten Getreidichs.

38. In den verurbarten und verwachsenen Hubenschlägen soll jeder Einwohner jährlich ein Pflug gewand, Acker oder Wisen räumen und solches dem Schulzen, der es anderweit, an die Ob-rigkeit zu bringen anzeigen, der solches nicht tut, fält zu 1 M[arck] Strafe.

39. Gleich wie die Zäunen alle gut und fertig sein müssen, als sollen auch die Heck und Thorn allerwege beständig erhalten werden und zwar gering und gemechligen, dass auch zu reiten, dieselbe leicht eröffnet und zugemachet werden können, dann welcher das Heck zu machen schul-dig und tuts nicht, verfält dem Dorf ein halb Virtel Bier.

40. Ein jeder soll sein Vieh, es sei Schwein, Roth7 oder ander Vieh ausgenommen Sau mit immigen Ferckelen, zu rechter Zeit vor den Hirten treiben, im widrigen Fall er von jedem Stück, so im Dorf auf der Strasse befunden wird, wan der Hirt schon im Felde hütet, 1 S[chilling] ablegen.

a nadpisane na górze ciemniejszym atramentem.

(10)

74 Danuta Bogdan Wilkierz wsi starostwa oleckiego z 1668 roku 75 41. Bei gleichmässiger Strafe sollen alle Nachbaren, ihrem Not, Vieh des Vorjahres den Hörner die Spitzen absagen.

42. Das Vieh soll ins Winterfeld auf Bartholomei, ins Sommerfeld aber 8 Tage nach Micha-eli zur Weide getrieben werden, bei Ersetzung des Schadens so dadurch geschehet.

43. Jedoch sollten nach Verfliessung der solcher gesetzten Zeit, vorher die Felder von der Gemein frei gegeben, ehe und wann das nicht geschiehet auch nicht betrieben werden.

44. So jemand Gänse in der gehegten Feldern Schaden tun, solten allemal von jeder Gans 1 S[chilling] dem Schaden aber gezahlet werden.

45. Ein Nachbar soll dem anderen sein Gesinde nicht abspänstigen machen, vielweniger in Dienst aufnehmen, es sei dann, dass der Dienstbot nicht länger bleiben wolte und sein Brodherr ihn der Dienste erliessen, dahero dann derjenigen bei dem sich der Dienstbot angiebet, zuvor um die Beschaffenheit zuerkundigen, der dawieder Handell soll geben 1 M[arck] der Herrschaft [und dem Dorfe ein Virtel Bier und ist auch des Dienstboten verlustig]b.

46. Ein Dienstbotknecht oder Magd, welche sich zweien Herrn vermiten, sollen um 3 Mark gestrafet und dem von welchem er oder sie zuerst den Gottspfennig genommen, zu Dienst gelas-sen werden.

47. Ein Gärtner soll umgehenden drei Jahr auf einer Stelle dienen bei Verlust seines Lohns, der aber so ihn ohne vorherige Befragung, vom alter Brodherren weg und annimt, giebet 3 M[ark] Straf und doch derselben auf der Stelle zu lassen schuldig.

48. Der Schulz soll auch fleissige Acht haben, damit die Bauren ihre Saatgetreidicht nicht veräussern und also zurückkommen zu den Ende, er um Fastnacht aus die Scheune und Luchten vi-sitiren und darauf halten, dass ein jeder die Saat abschütte und durchaus nicht verschwende.

49. Die Ratleute oder Lawniker sollen dem Schulzen allen Gehorsam leisten bei Straf 5 Groschen, ohne Vorwissen und Einwilligen der Herrschaft, soll das Dorf kein Geldbier brauen, bei Verlust desselben.

50. So jemand bestohlen wird, soll es derselben dem Schulzen8 anzeigen, der dann sofort auf 4 Strassen etliche Nachbaren auszuschicken und den Dieben nachjagen zulassen, ob etwan diesel-ben ertappet werden können und soll denen die nachgejaget von der ganzen Gemeine,Vergungung9 geschehen, inzwischen aber soll der Schulz im Dorf Haussuchung tun, ob das entwendete Gut nicht irgend im Dorfe zufinden.

51. Alle zu Saat, dem Gesinde soll gänzlich verboten sein, bei Verlust der Getreidichs. Ein jeglicher Einwohner insonderheit inter den Bauren soll järlichen zum wenigsten 3 Obststämme propffen10, sich auch auf Hopf befleisigen bei willkürlicher Strafe. Jährlich um Reminiscere soll diese Willkür im Dorfe in Gegenwart der sämtlichen Einwohnern durch eine Amtsbedienten verle-sen und von den Dorfschaften fleissig observiret werden und soll H[ochwürdigste] Ch[urfürstliche]

bnadpisane ciemniejszym atramentem.

8 Było: Schulzten.

9 Vergütung – wynagrodzenie. 10 Szczepić.

(11)

D[urchlaucht] oder dem Amt anbenommen sein, nach Gelegenheit der Zeit, diese Willkür zu verän-dern, vermehren und verringern, indessen alle und jegliche Einsassen sich darnach zu achten. Olezki, den 27 Novembris [1668]

Hans Albrecht von Königseck [manu propria]

Cytaty

Powiązane dokumenty

Die Kurve hat in jedem neuen Punkte eine neue Richtung, und für die Gewinnung derselben können nicht mehr zwei beliebig von einander entfernte, sondern nur noch zwei

beit cine Ջրէ ber (£rfeiuitniß iß, ble mit bem, roas für ben Genfdjen gerecht, fîttlfcb, ßßbn ober gut iß, ju i[);m ()at, ttnb wenn fíe baßer nidjtstßilt, e's SSegrlße

Eine ähnlich aufopferungsvolle Liebe zu ihrem Mann empfindet Renée aus Renée und Rainer und Michaela; auch für sie ist die Ehe wichtiger als die Mut- terschaft: „[Rainer] kann

@ABCDEFGHI

jako organizacji

Materiały do bibliografii historii Lubelszczyzny za rok 1974.. Rocznik Lubelski

die Söhne der Prediger in den Steidten und uns dem piatten Lande aber , sollen - nur dann für eremt geachtet werden , wenn sie sich den Wissenschaften, dem Commereio oder der

ist immer erfinderisch, und manche derbe Pein, die uns im Bilde begegnet, mag zuerst für die Bretter ersonnen sein.“ — öl) Judas wurde auf den mittelalterlichen