Gazeta Rybnicka, 1995, nr 29 (236)

Pełen tekst

(1)

Nr indeksu

W num erze: R ybniczanin na sesji ONZ * Spotkania z Francją i... z Miłoszem * W ABC - Lato, wypoczynek, zaprawianie...

GAZETA RYBNICKA

T Y G O D N IK S A M O R Z Ą D O W Y

Nr 29/235 PIĄ TE K 21 LIPC A 1995 CENA: 40 gr (4000,- zł)

W godzinach szczytu sam o ch o d y nadjeżdżające ulicą Reymonta od Placu Armii Krajowej m iały kłopoty z w łą­

czeniem się do ruchu, bo z prawej, od strony Chwałowic, bezustannie ciągnął sznur samochodów.

Od kilku dni w miejscu tym obow ią zuje nowa organizacja ruchu. Sam o chody nadjeżdżając od C h w ało w ic, skręcając czy to w lewo, czy to w pra wo ku dworcu PKP, m ają swoje odręb ne pasy oddzielone g ru b ą b ia łą linią, która kończy się dopiero przed p rzej ściem dla pieszych na wysokości szko ły muzycznej. O d cin ek ten , d zięki przesunięciu postoju, został poszerzo ny. Poza tym sam ochody te zobow ią zane są przepuścić, zgodnie ze zm ie nionym oznaczeniem , p o ja z d y n a d jeżdżające od s tro n y P la c u A rm ii Krajowej, czyli o d w ro tn ie niż było dotychczas.

Zmiany te powinny rozładować i upor ządkować ruch na skrzyżowaniu i według oceny policjantów z Wydziału Ruchu Dro gowego cel ten został osiągnięty.

Miejscowych kierowców ostrzegamy - nie należy jeździć na pamięć, ale pa trzeć na nowe znaki!

/r /

Nowa organizacja ruchu w centrum

Jednym z bardziej newralgicznych dla ruchu drogowego punktów naszego miasta jest skrzyżowanie ul. Reymonta i 3 Maja nieopodal dworca PKS i Komendy Rejonowej Policji.

Z m ia n y w organizacji ru ch u m ia ły n a celu je g o rozładow anie

i uporządkow anie. Zdj.: so l

Szum w okół śmieci

Od miesiąca klienci Rybnickich Służb Komunalnych otrzymują zawiadomienia z wypowiedzeniem usług.

Wszyscy klienci wraz z informacjami o wypowiedzeniu usług otrzymali jednak zapewnienie o przejęciu działalności przez odpowiednią firmę - w zależności od tego na jakim terenie dana posesja się znajduje.

Osoby, które do tej pory dzierżawiły po jemniki od RSK otrzymały dodatkową pro pozycję w ykupienia użytkow anych po jem n ik ó w na korzystnych w arunkach.

- Wiele osób j u ż z oferty skorzystało - pow iedział J. Piekarczyk. - Jeżeli j e d n ak ktoś nie zechce w ykupić kontene ra, z a b ie r z e m y go, bo na d z ie r ż a w ę

“T ra n sg ó r ” i Z E F n ie z g o d z iły się.

K lien t natom iast zobow iązany j e s t do kupienia sobie p o jem nika we własnym zakresie.

W dalszym ciągu RSK będzie o b słu g iw ać k o n te n e ry 6,5 i 10 m s z e ściennych. - Sp rzęt p o trze b n y do w y w ozu śm ieci z tych p o jem n ikó w w yko rzystujem y też p rzy akcjach zim owych, nie m ożem y się więc go pozbyć, a p o zo sta łe dw ie fir m y nie dysp o n u ją p o trzebnym i sam ochodam i - w yjaśnił J.

Piekarczyk.

Jak na razie klienci nie skarżą się z powo du zmiany zleceniobiorcy. Zapewnienie za stępstwa większość osób satysfakcjonuje.

Nie została jeszcze ustalona cena za usługi prowadzone przez “Transgór” i ZEF, ale RSK zapewnia, że nie będzie ona wyższa od dotychczasowej.

/a/

Woda m oże być g ro źn ym żywiołem...

"

Ruda" bezpieczna

R a to w n icy W O P R -u na m ie j skim k ąpielisku “ R u d a ” ja k d o ty c h c z a s z a n o to w a li w sw o im dzienniku dyżurów zaledw ie k il ka pow ażniejszych interw encji.

12 lipca młody amator skoków do płyt kiej wody rozbił sobie głowę. Po udziele niu pierwszej pomocy Pogotowie Ratunko we założyło mu trzy szwy. 16 lipca inny chłopiec rozciął sobie stopę w stawie poza kąpieliskiem. Wypadek znów skończył się szyciem w Pogotowiu Ratunkowym. Trze ci wypadek miał miejsce na placu zabaw.

Przyczyną tego jest zaprzestanie na pew nym terenie wywozu nieczystości stałych i dzierżawy niektórych pojemników. Do tej pory RSK obsługiwały wraz z prywatną fir mą EKO cały obszar Rybnika. Koszty usług skalkulowane były na najniższym poziomie. Działalność służb nie przynosiła strat, ale niestety na zakup nowego sprzętu nie można było sobie pozwolić. Koszty nie uwzględniały również potrzeb amortyzacji posiadanego sprzętu. - Dysponujemy stały mi samochodami, ich jakość z roku na rok spada, a nie zmniejsza się liczba osób ko rzystających z naszych usług - powiedział Janusz Piekarczyk, dyrektor RSK. - Dla tego w Urzędzie Miasta zapadła decyzja o przekazaniu części miasta p o d opiekę in nym firmom.

Rybnik został podzielony na trzy części:

Boguszowice - osiedle, Boguszowice Stare i Meksyk nadal obsługiwać będą RSK.

Z pozostałych dzielnic śmieci będą wywo zić dwie firmy - “Transgór” i “Z E F ’. Od kupią one część sprzętu z dotychczaso wych zasobów RSK i będą uczestniczyć w oczyszczaniu miasta. Zapewniły również, że wraz ze sprzętem do obu firm przejdzie ich obsługa na dotychczasowych warun kach płacowo-socjalnych. -Nam pozostało do obsłużenia ok. 40 procent dotychczaso wych zasobów, ZE F będzie miał 20 p ro cent. Pozostałe 40 procent przypadło w udziale Transgórowi” - powiedział J. Pie karczyk.

Dla wszystkich, którzy mają chęć utrwalić swoje wakacyjne przeżycia na papierze ogłaszamy

Na sp isan e w sp o m n ien ia z w ęd ró w ek po Polsce i świecie, na refleksje o lu d ziach , o b y czajach i k ra jo b ra z a c h czekam y

do końca w rześnia

br.

Do m aszynopisu lub czytelnego rękopisu /m ak sy m aln ie 2 stro n y !/

m ogą być dołączone rów nież zdjęcia. N ajciekaw sze p ra c e w y d ru k u je m y , a trz y najlepsze nagrodzim y!

P o d p isan e p ra c e m ożna nadsyłać pocztą na a d re s re d a k cji:

44-200 R ybnik, R ynek 12a, sk r. poczt. 96 lub w rzucić do żółtych sk rz y n ek

przy ulicach Kościuszki lub Korfantego.

Kolejne otwarcie skarbonki

Koncert niedzielny "Pod Wierzbą"

W niedzielę 23 lipca w godz. 16.00 - 18.00 w y stąp ią:

- Kapela Regionalna “ N A S I” z Kłokocina, “ K O N D Y ” z Gotartowic /w raz z występem Henryka K onska - Ślązaka R oku ' 94/

oraz Zespół Regionalny “ R O JA N K I”

K olejny raz otw arta i opróżnio na zo s ta ła ry n k o w a sk a rb o n k a , gdzie m ieszkańcy R ybnika, a tak że p r z y je z d n i sk ła d a ją d a tk i przeznaczone na budow ę szpitala w O rzepow icach.

Tym razem w skarbonce było około 604 zł, na co złożyło się

aż 5 tysięcy sztuk banknotów i monet.

Były wśród nich pol skie złotówki, nie mieckie marki, dola ry, włoskie liry, cze skie korony. Były też, niestety, stare banknoty i monety, które w yszły ju ż z użycia. Dotychczas ze skarbonki wyjęto łącz nie ponad 8 tys. zł.

Skarbonka jest oczywiście tylko jedną z form i to raczej symboliczną zbiórki pie niędzy przeznaczonych na kontynuację bu dowy tego ogromnego obiektu, przypomi nającą o tej ważnej dla miasta inwestycji.

Na liście ofiarodawców jest już ponad 30 instytucji i osób fizycznych, które fundusz budowy wspomogły. Są wśród nich wielkie

w

ielkie zakłady pracy, przedsiębiorstwa pań stwowe i prywatne, banki, szkoły, ale też osoby prywatne, m.in. pracownicy Rybnic kiego Przedsiębiorstwa Budowlano-Inży nieryjnego w Rybniku i Urzędu Miasta oraz członkowie Zarządu Miasta, którzy zadeklarowali stałe składki.

A oto numer konta, na które można wpła cać darowizny na budowę szpitala: PBK W arszaw a I O ddział R y b n ik 372602- 2017-181-542 U.M. R ybnik z dopiskiem

"Darowizna na budowę szpitala". Przy pominamy, że darowizny można odliczać

od podatku. /r/

Dziewczynka tak nieszczęśliwie zeskoczy ła z huśtawki, że przycięła sobie wargę wła snymi zębami. Skończyło się na płaczu i trzech szwach, które - miejmy nadzieję - nie zostawią śladów. Zbytnia brawura i brak zdrowego rozsądku wydają się ciągle naj większymi zagrożeniami dla zdrowia na szych milusińskich.

Najwięcej typowo wodnych interwencji ratownicy zanotowali 20 czerwca, podczas zawodów pływackich w ramach Igrzysk Młodzieży Szkolnej. Niektórzy zawodnicy - szczególnie z młodszej grupy wiekowej - źle ocenili swoje umiejętności pływackie i nie potrafili przepłynąć dystansu 25 me trów. Ratownicy musieli wyciągać z wody nadmiernie ambitnych pływaków, aż posta nowiono, by obok każdego zawodnika pły nął młodszy ratownik w celu ubezpieczania go na wypadek tonięcia.

Oprócz udzielenia pomocy w przypad kach użądlenia przez osy oraz interwencji Straży Miejskiej w przypadku drobnej kra dzieży - nie było poważniejszych incyden tów. Ale ostrożność i niezbędną odrobinę zdrow ego rozsądku w w odzie i w okół

wody - polecamy! /gw /

m iesięczny

ZA DARMO!

Wydrukowany niżej kupon może być szansą na d a rm o w y b ilet m iesięczny kom unikacji miejskiej na terenie R yb n ik a . W ystarczy go w yciąć i razem z wydrukowanym w poprzednim numerze oraz z tym, który ukaże się za tydzień, nakleić na kartkę pocztow ą i wysłać na adres naszej redakcji lub w rzucić do

“żółtych skrzynek” w te rm in ie do 10 sierpnia.

Kartki w ezm ą udział w losowaniu, a nagrodą będzie D A R M O W Y B IL E T M IE S IĘ C Z N Y K O M U N IK A C JI M IE JS K IE J NA T E R E N IE R Y B N I­

KA NA W R Z ES IEŃ .

N aszą zabawę będziemy kontynuować w sierpniu, a nagrodą będzie bilet m ie­

sięczny na październik.

1

g

WIELKI KONKURS WAKACYJNY

(2)

Zarząd Miasta informuje

ZARZĄD MIASTA RYBNIKA ogłasza

konkurs na stanowisko

dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury w Rybniku

Do konkursu mogą zgłaszać się kandydaci spełniający następujące warunki:

- 5 letni staż pracy pedagogicznej w pełnym wymiarze zajęć lub nauczyciela akademickie­

go

- dyplom ukończenia studiów wyższych z przygotowaniem pedagogicznym lub zakładu kształcenia nauczycieli, ponadto wykształcenie specjalistyczne zgodne z typem placówki - dobry stan zdrowia.

Oferta kandydatów powinna zawierać:

- kwestionariusz osobowy, odpis dyplomu studiów wyższych i inne dokumenty potwier dzające posiadane kwalifikacje i osiągnięcia zawodowe,

- koncepcję pracy na stanowisku dyrektora placówki z uwzględnieniem pracy z młodzieżą i demokratycznych zasad kierowania placówką,

- opinię z miejsc pracy z ostatnich 5 lat, a w przypadku osób aktualnie pełniących funkcje kierownicze, dodatkowo stanowisko organu prowadzącego w sprawie przydatności do pełnienia funkcji kierowniczej w oświacie,

- aktualne świadectwo zdrowia.

Ofertę należy składać w terminie do 31 lipca 1995 roku w zapieczętowanej kopercie z napisem “Konkurs na dyrektora” w Miejskim Zarządzie Szkół i Przedszkoli w Rybniku, ul. 3 Maja 27, I piętro, pokój 5.

Konkurs odbędzie się w 3. dekadzie sierpnia br.

O dokładnym terminie osoby zainteresowane zostaną powiadomione indywidualnie.

Na podstawie Zarządzenia W ojewody Katowickiego N r 14/88 z dnia 30 marca 1988 roku w sprawie zwalczania niektórych chwastów - Urząd M iasta w Rybniku, W ydział Geodezji i Gospodarki Gruntami, Referat Rolnictwa i Ochrony G runtów

przypomina o obowiązku zwalczania chwastów, ciążącym na właścicielach gruntów.

Obowiązkiem zwalczania obejmuje się:

1. W szystkie gatunki chw astów należące do rodzajów: oset, ostrożeń, łopian, le bioda rozłożysta, nawłoć bez w zględu na teren ich występowania,

2. W szystkie gatunki chw astów należące do rodzajów: kanianka, przytulia czepna, kom osa biała, gorczyca polna, ognicha, rzodkiew świrzepa, rum ian polny, miotła zbożowa, owies głuchy na gruntach będących pod upraw ą roślin.

Z a rz ą d M iasta ogłasza

USTNY P R Z E T A R G N IE O G R A N IC Z O N Y NA S P R Z E D A Ż N IE R U C H O M O Ś C I ST A N O W IĄ C Y C H W ŁA SN O ŚĆ

G M IN Y M IA STA R Y B N IK A

1. parcela nr 2971/132 k.m. 1 obręb Rybnik o pow. 338 m kw. zapisana w KW 108.976 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a jednorodzinnego przy ul. Szczygłów

cena w yw oław cza: 3.415,00 zł

2. parcela nr 2938/132 k.m. 1 obr. Rybnik o pow . 365 m kw. zapisana w KW 106.759 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a jednorodzinnego przy ul. Szczygłów

cena w yw oław cza: 3.700,00 zł

3. parcela nr 3040/182 k.m. 1 obr. Rybnik o pow. 555, zapisana w KW 111.920 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a m ieszkaniow ego przy ul.

Rudzkiej

cena w yw oław cza: 11.000,00 zł

4. p arcela nr 2889/130 k.m. 1 obr. Rybnik o pow. 416 m kw., zapisana w KW 103.489 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a m ieszkaniow ego przy ul. Sikorek

cena w yw oław cza: 4.202,00 zł

5. parcela nr 3010/135 k.m. 1 obr. Rybnik o pow. 760 m kw., zapisana w KW 70.443 położona przy ul. Janiego - bez prawa zabudowy

cena w yw oław cza: 7.676,00 zł

6. p arcela nr 3007/135 k.m. 1 obr. R ybnik o pow. 966 m kw ., zapisana w KW 70.443 przy ul. Janiego - położona w terenach budowlanych lecz z uwagi na prze biegającą linię wysokiego napięcia nie ma charakteru budowlanego

cena w yw oław cza: 10.059,00 zł

7. parcela nr 2582/94 k.m. 5 obręb N iedobczyce o pow. 313 m kw., zapisana w KW 107.163 położona w terenach zorganizowanego budownictwa jednorodzinne go przy ul. Karlika

cena w yw oław cza: 2.255,00 zł

8. parcela nr 2606/131 k.m. 5 obr. Niedobczyce o pow. 384 m kw. zapisana w KW 108.578 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a jednorodzinnego przy ul. Szybowej

cena w yw oław cza: 2.765,00 zł

9. parcela nr 2466/49 k.m. 5 obr. N iedobczyce o pow. 440 m kw, zapisana w KW 97.428 położona w terenach zorganizow anego budow nictw a jednorodzinnego przy ul. Wiertniczej

cena wywoławc za: 3.170,00 zł

10. parcela nr 2570/131 k.m. 5 obr. N iedobczyce o pow. 441 m kw. zapisana w KW 100.297 położona w terenach zorganizowanego budownictwa jednorodzinne go przy ul. Sztygarskiej

cena w yw oław cza: 3.200,00 zł

11. parcela nr 2604/131 k.m. 5 obr. N iedobczyce o pow. 399 m kw., zapisana w KW 97.834 położona w terenach zorganizowanego budow nictw a jednorodzinne go przy ul. Sztygarskiej

cena w yw oław cza: 2.900,00 zł

12. parcela nr 2614/151 k.m. 5 obr. N iedobczyce o pow. 489 m kw. zapisana w KW 98.933 położona w terenach zorganizowanego budow nictw a jednorodzinne go przy ul. Odległej

cena w yw oław cza: 5.500,00 zł

13. parcela nr 2993/191 k.m. 2 d .l obr. O rzepowice o pow. 333 m kw., zapisana w KW 101.065 położona w terenach zorganizowanego budownictwa jednorodzin nego przy ul. Pelargonii

cena w yw oław cza: 3.700,00 zł

14. parcela nr 3006/180 k.m. 2 d. 1 obr. O rzepowice o pow. 346 m kw., zapisana w KW 104.941 położona w terenach zorganizowanego budow nictw a jednorodzin nego przy ul. Piwonii

cena w yw oław cza : 3.800,00 zł

15. parcela nr 2997/191 k.m. 2 d. 1 obr. O rzepowice o pow. 333 m kw. zapisana w KW 104.949 położona w terenach zorganizowanego budownictwa jednorodzin nego przy ul. Pelargonii

cena w yw oław cza : 3.700,00 zł

B liższych inform acji udziela W ydział G eodezji i Gospodarki G runtam i U rzędu M iasta Rybnika przy ul. Miejskiej 7, pokój 78 tel. 22-364.

Przetarg odbędzie się w dniu 2 7 .0 7 .1995r. o godzinie 10.00 w sali 37 I piętro bu dynku U rzędu M iasta R ybnika przy ul. C hrobrego 2. W izje działek w terenie odbędą się w dniu 24 lipca br. gdzie zainteresow anych przedstawiciele W ydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami oczekiw ać będą: - w dzielnicy W awok przy ul.

Sikorek /obok pawilonu PSS/ w godz. 8.00 - 9.00

- w dzielnicy Orzepowice przy ul. Piwonii w godz. 11.00 - 12.00 - w dzielnicy N iedobczyce przy ul. W iertniczej 13.00 -1 4 .0 0

W adium od każdej nieruchom ości wynosi 25 procent ceny w yw oławczej, które należy wpłacić w kasie tj. U rzędu najpóźniej w dniu przetargu do godziny 9.30 Dodatkowo należy wpłacić koszt organizacyjny przetargu w wysokości 15,00 zł od jednej nieruchomości.

W przypadku n iezaw arcia um ow y przez w ygryw ającego przetarg, w adium nie podlega zwrotowi.

Regulamin przetargu jest do wglądu w W ydziale Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu M iasta Rybnika przy ul. Miejskiej 7, z którym uczestnik przetargu winien się zapoznać.

Zarząd M iasta zastrzega sobie praw o odstąpienia od przetargu, w zględnie unie­

w ażnienia jego w yników bez podania przyczyny.

Remont kapitalny ulic w centrum Rybnika

Zmiana tras linii autobusowych

W zw iązku z p lan o w an y m re m o n tem k a p ita ln y m ulic: G liw icka, Łony, Pl.

W olności, 3 M aja , zachodzi konieczność okresow ego w yłączenia tych ulic z ru c h u kołowego.

Jed n o cześn ie na czas trw a n ia ro b ó t ulegnie lik w id acji c en tra ln y p rz y stan e k auto b u so w y na Pl. W olności i z m ia n a p rzeb ieg u linii autobusow ych.

Linie kursujące od przystanku “ K o tu cza P o lm o zb y t” do “ Pl. W olności” kurso wać będą trasą objazdową:

od “ K otucza Polm ozbyt” ul. W yzw olenia, S ybiraków /Ł ączn ik /, Pow stańców . Kościuszki, C h ro b reg o - ustawienie przystanku zamiennego za Pl. W olności - na ul. C h ro b reg o - dotyczy linii 437, 581, 583, 584,585, 586, 592, 593,595, 597, 599.

Linie kursujące od przystanku “ G liw icka S z p ita l” do Pl.W olności - objazd jak wyżej, dotyczy linii 441,582.

Linie kursujące od przystanku “ Dw. P K P - Pl. W olności do “ K o tu cza Polm o z b y t” i “ G liw ic k a S z p ita l” kursow ać b ęd ą tra są objazdow ą: od Dw. P K P ul.

K ościuszki, Pow stańców , Więźniów Politycznych, P ia sta , G liw icką do R o n d a z K o tu cza i dalej po trasie dotyczy linii 441, 443, 581, 582, 583, 584, 585,592, 593, 597, 599 - zam iennie za Pl. W olności w yznaczony będzie p rz y sta n e k p rzy ul. P iasta.

Linie kursujące od przystanku “ P iasta - Pl. W olności do K o tu cza P o lm o zb y t”

kursować będą: ul. Piasta, G liw icką do ro n d a z ul. K o tu cza i dalej po trasie dot.

linii 437, 586, 587, 590, 591, 595 - p rzy ul. K otucza przystanek zam iennie za Pl.

W olności.

Linie kursujące od przystanku “ Ż o rsk a ” - K a ro lin k a - P ia sta - Pl. W olności do S ąd u lub 3 M a ja ” kursować będą: od przystanku “ Ż o rsk a ” ul. M ikołow ską /obok k o ścio ła/, Pow stańców , K ościuszki, C h ro b re g o do S ąd u lub 3 M a ja dot.

linii 442, 588, 598 - zam iennie przystanek za “ P ia s ta ” p rzy ul. M ikołow skiej na wysokości kościoła oraz przy ul. C h ro b re g o zam iennie za Pl. W olności.

Linie kursujące od przystanku “ D om us - K otucza Polm ozbyt - Pl. W olności do DW . P K P ” kursować będą: od p rz y stan k u “ D om us” ul. Z eb rzy d o w ick ą, R aci b o rsk ą , H alle ra , M iejską, J a n k ow icką, A rm ii K ra jo w e j, Piłsudskiego do Dw . P K P i dalej po trasie dot. linii 588, 590. A utobusy linii 588, 590 nie o bsłużą przy stanku “ K o tu cza P o lm o zb y t” , zam iennie za Pl. W olności obsługiw any będzie przystanek “ S ą d ” .

Linie E-3 i 594 na czas trwania objazdu kończyć będą kursy na dworcu autobusowym PKS. Nie będą obsługiwać przystan ków “Dw. PKP”, Pl. Wolności, 3 Maja.

W związku z powyższym m ogą występować opóźnienia w stosunku do obow ią­

zującego rozkładu jazdy.

Szczegóły dotyczące wprowadzenia zmian i czasu ich trw ania zostaną podane w następnych num erach naszej gazety. Jednocześnie pragniem y poinform ow ać, że 26 lipca br. niniejsze inform acje b ęd ą w yw ieszone w autobusach i rozdaw ane przez kierow ców na liniach.

P rag n iem y rów nież w im ieniu U rzęd u M iasta R y b n ik a i M iędzygm innego Zw iązku K o m u n ik acy jn eg o p rz e p ro sić w szystkich p asażerów za u tru d n ie n ia w y n ik ające z w/ w zm ian i opóźnienia, k tó re m ogą w ystępow ać w sto su n k u do obow iązującego ro z k ła d u jazd y .

Droższe bilety miesięczne

M iędzygm inny Z w iązek K o m u n ik acy jn y w J a s trz ę b iu Z d ro ju inform uje pa sażerów korzystających z usług komunikacji m iejskiej na terenie działania M ię dzygminnego Zw iązku K om unikacyjnego, że od sierp n ia 1995 ro k u ulega zm ia nie cena biletów m iesięcznych:

1. bilet docelow y DC - n o rm a ln y - 24,00 zł, ulgow y 12,00 zł 2. b ilet sieciowy S 1 - n o rm a ln y 24,00 zł, ulgow y 12,00 zł 3. b ilet sieciowy S2 - n o rm a ln y 28,00 zł, ulgow y 14,00 zł 4. bilet docelow y E3 - n o rm a ln y 48,00 zł, ulgow y - 24,00 zł 5. bilet sieciow y SC - n o rm a ln y - 55,00 zł, ulgow y - 27,50 zł 6. b ilet sieciow y SO - n o rm a ln y 60,00 zł

UWAGA!

N a bilecie okresowym /m iesięcznym / pasażer m a obow iązek wpisać imię i nazwi sko. Bilet je st ważny po wypełnieniu z dowodem tożsam ości. Przejazd z biletem nie w ypełnionym traktowany jest jak jazd a bez biletu.

Nowe kontakty

W ubiegłym tygodniu w R ybnickiej F a b ry c e U rząd zeń S ygnalizacyjnych i T eletech n iczn y ch “ Sygnały” gości ła delegacja z Hiszpanii. Przedstawicie le podobnej fabryki madryckiej zainte resowali się nawiązaniem współpracy z P olakam i. H iszpanie są jednym z w io dących producentów urządzeń sygnali zacyjnych dla całego kraju. Produkują rów nież urządzenia dla dróg przeloto wych, autostrad. O pracow ali oni rów nież kom puterow y program m onitoro w ania zanieczyszczeń w mieście. Pole ga on na badaniu stopnia nasycenia p o wietrza spalinami i w razie przekrocze nia ustalonych norm - w yłączania o d powiednich ulic z ruchu i sygnalizow a niu objazdu.

W spółpraca z Hiszpanami może zao­

wocować wprowadzaniem ich techno­

logii na terenie miasta czy regionu.

K ontakty z m adrycką fabryką naw ią zał prezes “ Sygnałów ” J . L iszka i on jako pierwszy odwiedził ich zakład. /a/

Wspomnienie o Marii Pluciance

H arcerką je s t się całe życie... pow ie działa przed rokiem druhna - seniorka M a ria P lu c ia n k a . I była harcerką po nad 60 lat, aż do śmierci, która zabrała J ą przed niespełna dwoma tygodniami, w osiem dziesiątym pierwszym roku ży cia.

U rodziła się w Zatorze koło O św ięci mia, do Rybnika przybyła w 1934 roku, by objąć posadę nauczycielki w szkole w Ligocie, gdzie jak o harcerka z k il kuletnim doświadczeniem objęła tamtejszą szczątkową drużynę harcerską. Pracę kon tynuowała w Szkole Podstawowej nr 1 / dzisiejsza SP 9/. Okupację spędziła w ro dzinnym Zatorze, by ju ż w 1945 roku wrócić do pracy nauczycielskiej i harcer skiej w Rybniku. Odeszła od harcerstwa jako organizacji

w 1948 roku, bo narzucone wtedy metody nie były zgodne z Jej sumieniem. Starała się jednak ideały harcerskie realizować poza organizacją m.in. w dzisiejszym II LO. Wróciła, kiedy reaktywowano harcer stwo w szkołach średnich.

P rzez cały czas M aria P lu c ia n k a podwyższała swoje pedagogiczne kwa lifikacje, by w w ieku 50 lat zdobyć dy plom magisterski. Była cenioną i lubia n ą ale bardzo w ym agającą fizyczką i m atem atyczką. Regularnie spotykała się ze swoimi uczniam i, oni też zorga nizowali zeszłoroczne spotkanie z oka zji 80. rocznicy urodzin swojej druhny i nauczycielki. Nie wiedzieli, że było to jedno z ostatnich spotkań...

Jeszcze dziś widzę Ją postaw ną i ele g a n c k ą w zielonym , in stru k to rsk im m undurze z krajką pod s z y ją , w koro nie starannie uczesanych siw ych w ło sów, kiedy “trzym ała straż” na w ysta w ie pośw ięconej 75-leciu p o w stan ia rybnickiego Hufca ZHP. Dzięki harcer skiej przygodzie, choć sama, nie była

osam otniona... W. R.

2 GAZETA RYBNICKA. TEL. 2 8 8 2 5

(3)

Rybniczanin na Sesji ONZ

W czerwcu odbyła się w Ge newie, zorganizowana pod au spicjami ONZ, 82. Sesja Mię dzynarodowej Organizacji Pracy. Jednym z sześciu dele gatów z ramienia pracodaw ców był reprezentant Rybnic kiej Spółki Węglowej S.A. - mgr inż. Andrzej Buchta.

Andrzej B uchta u czestn iczy ł w se sji w charakterze i na praw ach ty tu larnego członka Komitetu d/s Bez pieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Górnictwie, co w p rak ty ce o z n a czało prawo do głosow ań i p rz e d sta w iania w ła sn y c h s u g e s tii i w n io sków. A w trakcie tych kilku tygodni przygotow yw ana była, m iędzy in n y mi, końcow a w ersja św iatow ej k o n wencji dotyczącej B ezp ieczeń stw a i Ochrony Z d ro w ia w G ó rn ictw ie, co szczeg ó ln ie in te re s u je lu d z i p racy naszego regionu.

A oto, co opowiedział nam sam delegat:

- W Sesji u c ze stn ic zy ły 64 d e le g a c je państw ow e /n ie lic zą c p a ń s tw - o b serw atorów /, k tó re bezpośrednio za interesowane były brzm ieniem i za p i sami k o n stru o w a n e j ko n w e n c ji. W skład k a żd e j d e le g a c ji w ch o d zili przedstawiciele rządu, pracodaw ców i związków zawodowych. P olskiej dele gacji rządowej przew odniczył m inister Leszek M iller, a d eleg a cji Z w iązków

Zawodowych - przew odnicząca O PZZ - Ewa Spychalska. Zgodnie z K o n sty tucją M ięd zyn a ro d o w ej O rg a n iza cji Pracy w sytuacji, kiedy w danym p a ń s k i e fu n kcjo n u ją w ięcej niż je d n a re p reze n ta ty w n a o rg a n iza cja zw ią zk o wa, corocznie delegacji zw iązków z a w odowych p rzew o d n iczy delegat j e d n ej z nich. W u b ieg łym ro ku b yła to

“S o lid a r n o ść ”, a w tym roku OPZZ.

O brady rozpoczynały się co d zie n n ie w g o d zin a ch p r ze d p o łu d n io w ych . W o s o b nych zespołach spoty kali się reprezentanci pracodaw ców i repre z e n ta n c i p r a c o w n i ków. K a żd a z kom isji p rzyg o to w yw a ła w ła sn e p o p r a w k i do w y p r a c o w a n e j w p o p rzednich latach kon wencji, które dyskuto w a n e b y ły na p o s ie dzeniach trójstronne go ko m itetu w g o d z i n a ch p o p o łu d n io w ych, c za se m w ie czornych. C złonkowie rzą d ó w d a n ych p a ń s tw s p o ty k a li się w z e sp o ła c h , k tó re m o żn a by o k re ś lić

«grupam i p o d o b n ych p r o b le m ó w ». W arto odnotow ać fa k t, że rep rezen ta n t p o l skiego rządu zapraszany był do p rac w zespole pa ń stw Unii Europejskiej. ”

K o n w en c ja d o ty c z ą c a O c h ro n y Zdrow ia i B ezpieczeństw a w G órnic twie przyjęta została w dniu, w którym cały świat obchodził 50-lecie istnienia ONZ. Problem y gó rn ictw a, zag ro że nia, które niesie za so b ą praca w k o p a ln ia ch d o strz e g a n e s ą na całym świecie. W pracach nad wpisami ko n w encji u c ze stn ic zy ły Stany Z je d n o czone, Jap o n ia, N iem cy, a także B e nin, M alaw i, M ozam bik, Fidżi. P rzy ję ta konw encja w ymaga oczywiście ra ty fik acji p rz e z p arla m e n ty u c z e stn i c zą c y c h w sesji p ań stw . W k rajach biedniejszych, rozw ijających się, może być to proces żm udny i długotrw ały.

B iorąc pod uw agę m ię d zy n aro d o w e regulacje praw ne oraz p rz y ję tą przez sejm w ub ieg ły m roku ustaw ę “ P ra wo g e o lo g ic zn e i g ó rn ic z e ” , nie p o w in n o być p ro b le m ó w z ra ty fik a c ją konw encji p rzez Polskę. A.Z.

Andrzej Buchta przed jednym z budynków ONZ w Genewie

Dzieci ze Stanisławowa w Kamieniu

W nocy 16 lipca do Medyki wyjechał autobus, aby przywieźć kolejne dzieci z Ukrainy na wypoczynek do Kamienia.

30 m aluchów /1-3 klasa/ ze S tanisła wowa w raz z dw o jg iem o p ie k u n ó w odebrano z granicy i dziś korzystają już one z letniego słońca w ośrodku M O SiR-u. - Przyw óz dzieci z granicy był dużym u d o g o d n ien iem - p o w ied ział Józef Ś liw k a , d y re k to r M O S iR -u. - Mogliśmy to zorganizow ać dzięki f i r mie PE BE RO W , k tó ra n ie o d p ła tn ie udostępniła autokar. Po trzech ty g o dniach, kiedy skończą się kolonie, dzie ci również zostaną odwiezione do M e dyki. Tym razem p o m o że "R yfam a ”.

Dzieci, p o d o b n ie ja k ich ko led zy z Bóbrki, p o c h o d zą z polskich rodzin, chodziły też do polskiej szkoły i należą do parafii katolickiej. W organizow a niu wypoczynku w Kamieniu pomagał ksiądz z ich p arafii. On starał się o przejazd dzieci do granicy i ponownie odbierze je po powrocie.

W czasie trzytygodniowego pobytu w Rybniku, pierwsze 14 dni dzieci spędzą w K amieniu. O prócz gier, zabaw i ką pieli, organizatorzy zapew nili też wy cieczki do Krakowa i Chorzowa. Zatru d n io n e z o sta ły ró w n ie ż o p iek u n k i z polskiej strony, w tym studentka peda gogiki specjalnej. Realizować one będą zajęcia dydaktyczne - dzieci uczyć się b ęd ą polskich piosenek, zabaw , zw y czajów, poznawać legendy i historię.

W najbliższy p oniedziałek goście z Ukrainy przyjęci zostaną w Urzędzie Miasta przez prezydenta. Trzeci ty dzień spędzą natom iast w polskich ro dzinach z parafii św. Antoniego. Już w czasie pierwszych dni pobytu w Rybni ku dzieci były w kinie i m iały okazję podziw iać tresurę psów, k tó rą zap re zentowali treserzy z Polskiego Związku Kynologicznego.

/a/

Strażacka codzienność związana jest z utrzym ywaniem w gotowości ludzi i sprzętu do ratow ania w czasie pożaru, k lęsk ży w io ło w y ch , ek o lo g iczn y ch oraz od dwóch lat do ratow ania ludzi w w ypadkach drogow ych pop rzez tzw.

“rato w n ictw o te c h n ic z n e ” . P o d ział strażaków na zaw odow ych i o chotni­

ków ma jedynie formalne znaczenie, bo ogień przecież nie wybiera... W tedy li­

c z ą się ty lk o u m iejętn o ści i sp rzęt.

Sprzęt strażacki można oczywiście za­

kupić, zaś szkolenie ma charakter per­

m anentny i trw a przez cały okres służ­

by. N ie inaczej je s t w je d n o stk a c h o c h o tn ic zy c h straży p o ż arn y ch , których członkow ie pełnią służbę bez wynagrodzenia.

Do w stępow ania do OSP trzeba od powiednio m łodzież zachęcić, a potem wyszkolić. I taki właśnie był cel obozu szk o le n io w o -w y p o c z y n k o w eg o dla M łodzieżowych Drużyn Pożarniczych, zorganizow any przez Zarząd M iejski Zw iązku O chotniczych Straży Pożar nych w Rybniku. N a obóz ten do m iej scowości W ielka Puszcza w Beskidach niedaleko B ielska B ia

łej w yjech ało 54 m ło dych ludzi. Spali w na m io tach , ży w ili się w sto łó w ce tam tejszej O SP, a dzięki sp o n so rom i dobrej strażackiej o rg a n iz a cji, je d z e n ie było na o b ozie zn ak o m ite. Sto m etró w od p o la nam iotow ego był też basen, a górskie wy cieczki pozw alały m ło dzieży na aktyw ny w y p o czy n ek na św ieżym p o w ietrzu . D w u ty g o dnio w y p o b y t k o sz to w ał u czestn ik ó w z ale dwie 100 złotych. M ło dzież w wieku od 12 do 18 lat zapoznaw ała się

ze strażackim abecadłem. W czasie na szej wizyty strażacy z tam tejszej OSP

O strażakach przypominamy sobie przeważnie dopie ro wtedy, gdy się coś pali lub gdy słyszymy przejeżdża jący czerwony wóz na sygnale. Zaś remizy O chotni czych Straży Pożarnych kojarzą się nam najczęściej z wiejskimi zabawami tanecznymi.

Obóz w Wielkiej Puszczy

oraz strażacy ry bniccy przy g o to w ali pokaz gaszenia pożaru oraz ratow nic­

tw a technicznego. N ajpierw zgaszono k

aroserię samochodu. N a koniec pokazu m ło d zież p rz e d sta w iła zeb ran y m to, czego n au czy ła się na d w u ty g o d n io wym

Pocięcie “żuka ” na części pierwsze zajęło strażakom z ratownictwa technicznego zaledwie 20 m inut

p odpalonego ce low o stareg o żuka, a potem w óz ratow nictw a technicznego za brał się do cięcia sam ochodu, ja k by w je g o w n ę trzu u w ięzio n y był czło w iek . M ło d zież oraz zaproszeni goście z ciekaw ością oglądali ja k dzięki do bremu sprzętowi ciąć można grubą karoserię Młodzież obserwuje pokaz

gaszenia samochodu

d w u ty g o d n io

wym obozie. W szyscy z z aciek aw ie niem oglądali jak kilkunastoletnie dzie ci z zapałem i niem ałą u m iejętn o ścią rozw ijały i m ontow ały do pom py stra żackie węże. Pokaz ten oglądał również zaproszony do W ielkiej Puszczy w ice prezydent Rybnika Jó z e f C y ran , w yra żając później podziw dla tego typu stra żackiej inicjatywy kształcenia i w ycho w yw ania p oprzez zabaw ę p o te n c ja l nych członków OSP.

TEKST i zdjęcia: SZOŁ

Aeroklub ROW Rybnik

Sukcesy pilotów i skoczków

Najpierw w siadasz do szybowca typu Sw ift lub Fox, nie z ap o m in ając o spraw nym sp ad o ch ro n ie. Przed to b ą szereg w skaźników i drążek sterow ni czy. Sam olot holuje cię na w ysokość np. ty sią ca m etró w

nad poziom em morza.

W ypinasz się z holu i zostajesz sam na sam z szybow cem , prądam i p o w ietrza, w łasnym i um iejętnościam i i sła bościam i o rganizm u, bądź co bądź, nie naj lepiej przystosow ane go do latania. N ic ma czasu na podziw ianie uroków ziemi w idzia nej z góry i kształtów chm ur tuż obok. Trze ba m ożliw ie najlepiej w y k o n ać z ad a n ie : o b o w ią z k o w ą lub w u k ła d z ie d o w o ln y m w ią za n k ę fig u r z n a nych lub nieznanych -

te o sta tn ie p o z n a je s z na 12 g o d z in przed lotem . O dbyw asz od 5 do 7 ta kich lotów i - je śli byłeś n ajlep szy - z o s ta je s z m istrz e m św ia ta , E uro p y lub Polski w akrobacji szybow cow ej.

A p o niew aż polska szkoła latania od d z ie s ią tk ó w la t s ły n ie w ś w ie c ie - b yć m ię d z y n a ro d o w y m m is trz e m Polski zn aczy ty le, co być w ścisłej czołów ce św iatow ej. To takie proste, niepraw daż?

W ro z e g ra n y c h od 8 do 16 lip c a br. Mię dzy naro dowy ch M is trzo stwach Polski w Akrobacji Szybowcowej

S zy

bowcowej w Ostrowie Wielkopol skim c zło n k o w ie ry b n ic k ie g o a e ro k lu b u z ajęli c zo ło w e m ie jsca . N a j lep szy był Jerzy Makula, 11021,8 p., tytuł w icem istrza zdobył Tadeusz

Mężyk, 10325,8 p. Startow ało 18 p i lo tó w z Fran cji, W ęgier i Polski. W tej s ta w c e z n a k o m ic ie s p is a li się ró w n ie ż m ło d zi p ilo c i z R y b n ik a - u czniow ie w ym ienionych wyżej m i strz ó w . Krzys ztof Brząkal ik b ył dziew iąty , Lucjan Fizia - je d e n asty , Marek Szczelina - d w u n a sty . M i s trz o m o ra z ich zd o ln y m u c z n io m gratulujem y. Piloci M akula, M ężyk i B rząkalik oraz A ndrzej T om kow icz z R y b n ik a z n aleź li się w 6 -o so b o w ej kadrze narodow ej, która we w rześniu br. stoczy w alkę o tytuł in d y w id u alnego

in d y w id u

alnego i d ru ż y n o w e g o m istrz a św iata w Fayanc /F rancja/. I c h o ciaż w ro z gryw anych od dziesięciu lat m istrz o s tw a c h ś w ia ta lic z b a c h ę tn y c h do w alk i o ty tu ł m is trz a się p o d w o iła , zaś a k ro b a c ja s z y b o w c o w a ro z w ija się w w ie lu ta k e g z o ty c z n y c h k r a ja c h , ja k RPA czy Japonia, to Polacy

- w tym s k ła d z ie - z ap e w n e zn o w u w ró cą z cennym i tytułam i i p u c h ara mi.

D yrek to r Aero

klubu ROW

Ryb nik - Leon Starzyczny - z a z n a c z a , że to nie je d y n y s u k c e s , ja k i je g o s p o

rto w c y o s ta tn io o d n ie śli. Druży na skoczków s p a d o c h r o n o wych r y b n ic k ie go a e ro k lu b u zdobyła drugie miejsce na ro z e g ra n y c h 15 - 16 l ip c a br. w K ie l c a c h X IV O g ó l n o p o lsk ich Ś w ię to k rz y s k ic h Z a w o d a c h S p a d o ch ro n o w y c h . P ięk n y p u c h ar zd o b y ł skoczek - in stru k to r Zygmunt Ciele bucki razem z trzem a sw oim i p o d o piecznym i. Sukces tym bardziej w art je st po d k reślen ia, że rybniccy sp ad o chro n iarze od ubieg ło ro czn eg o trz e ciego m iejsca na m istrzo stw ach P o l ski z a c z y n a ją p rz e ła m y w ać d o ty ch czasowy m onopol drużyn w ojskowych w w alce o m iejsca na podium i laury.

Czy trzeba podkreślać, że mam y w Rybniku najsilniejszy aeroklub w Pol sce?

Grzegorz Walczak

Ci wspaniali mężczyźni na tle swoich latających maszyn - Tadeusz Mężyk (z prawej) oraz Zygmunt Cielebucki i ich ostatnie trofea. Zdj.: sol

(4)

Piękno siedzi w ... szczegółach

Licząc na spo strzegawczość i zmysł estetyczny naszych czytelni ków publikować będziemy intere sujące i piękne, a często nie do strzegane detale architektoniczne obiektów w na szym mieście.

Spróbujmy od­

gadnąć skąd po­

chodzą piękne re­

liefy, rzeźby, sty­

lowe odrzwia, ciekawe wykusze okienne i inne szczegóły.

Odpowiedzi szukajcie na tej stronie.

W szystkie dzieci są nasze

29 i 30 lipca na lotnisku w G otartowicach odbędzie się Wielki Festyn dla Dzieci, Mło dzieży i Rodziców pod hasłem

“W szystkie dzieci są nasze.

Bawcie się z nami - po nasze mu”.

O rganizatoram i im prezy je st A e ro k lu b R O W , Ślązak Roku ’94 H e n ry k K o n se k , Zespół “ J a g ó d k a ” z Żor,

“ K o n d y ” z Rybnika i redakcja “ T ry b u n y Śląsk iej” .

W ciągu dwóch dni odbędą się p o k a zy akrobacji sam olotow ej, szybow co wej, skoki spadochronowe, start i prze lot balonu. R ozegranych też zostanie 25 konkurencji sporto w o-spraw nościo w ych dla d zieci. B ęd zie np. bieg w workach, malowanie kredą po asfalcie, lepienie figur z plasteliny, konkurs “Co wiesz o Rybniku i Żorach”, bieg ojców i m atek z dziećm i, w ybór N a jm ilszej n a sto la tk i i S y m p a tyc zn eg o U rwisa.

Pomiędzy konkurencjam i występować

Mieszkania w ankiecie

C h o ciaż ty tu ł p racy brzm i “S ta n i analiza realizacji budownictwa socjal nego w mieście Rybniku ”, autor prow a dzi rów nież ogólne badania pozw alają ce nakreślić szerszy obraz budow nic tw a w m ieście. - N ikt do tej p o r y nie r o b ił takich badań, n ie z b ie r a ł tego typu inform acji - pow iedział M. K oru siew icz. - Do niektórych danych bar dzo trudno j e s t dotrzeć, inne okazują się ju ż nieaktualne.

Częściowe badania ju ż zostały zreali zo w an e. W y k azały one m .in ., że w m ieście istn ieje 4 4.436 m ieszkań. Z tego 38 procent to lokale prywatne, 29 procent - spółdzielcze. Pozostały pro cent przypada na m ieszkania zakłado we, jak rów nież pozostające pod zarzą dem ZGM i rolnicze. N atom iast zale głości w opłatach w 1993 r. w yniosły 13190,4 mln st. zł.

będą zespoły “Jagódka” i “ Kondy”. Po kazy lotnicze będzie można podziwiać od 13.00 do 20.00. W ciągu dwóch dni festynu chętni m ogą również uczestni czyć w przelotach sam olotem 4- i 12- osobowym oraz szybowcem.

D ofinansowania na imprezę udzielili prezydenci miast Rybnika i Żor. Dzięki tem u zdo b y w cy trzech p ierw szy ch m iejsc w po szczeg ó ln y ch k o n k u re n cjach uhonorowani zostaną nagrodami rzeczowymi, a najlepszym w kolejnych zmaganiach A eroklub ufundował prze lot samolotem.

W stęp na im p rezę d la dzieci do lat 15 je st bezpłatny, a m łodzież i dorośli za udział w zab aw ie będ ą m usieli za płacić odpow iednio 50 g r i 1 zł.

/a/

K olejnym etapem badań b ęd ą prze prow adzane w m ieście badania ankie towe. D otyczą one stanu lokalu użytko wanego przez ankietowanego, ale rów nież w ydatków potrzebnych na utrzy m anie gospodarstw a dom ow ego. - In fo r m a c je dotyczące p o zio m u o p łat za

m ieszkanie mają ogromne znaczenie w p o lityce m ieszkaniow ej i pow in n y być w łaściw ie docenione. Z ekonom iczne go p u n ktu w idzenia m ożliw a j e s t kon fr o n ta c ja ich w ysokości z kosztam i bu dow y i eksploatacji m ieszkań - tw ier dzi M. K orusiewicz.

P orów nując w ysokość czy n szó w i o p ła t za m ie szk a n ie w ró żn y ch fo r m ach w łasności i zarządu pod w zględem

L i s t d o r e d a k c j i Problem czyli pies

Problem em , k tóry nas w szy stk ich dotyczy, są psy na naszych osiedlach.

Sam nie jestem w łaścicielem psa, bo uważam, że pies w takim bloku się tyl ko m ęczy. O czy w iście w inne nie są psy ale ich w ła śc ic ie le , k tó rz y po zw róceniu uw agi, że pies je s t duży i chodzi bez kagańca i nie na sm yczy są bardziej agresywni niż same psy. Prze cież zw racam y często uwagę biegają cym po trawnikach dzieciom i słuszne go wieku m łodzieży obu płci. W tedy widzim y efekty poniszczonych żyw o płotów , połam anych m łodych drzew . U pom inam y za rzu can ie pap ierk ó w , rysow anie po ścianach, a je d n a k n aj mniej zwalczamy właścicieli w ałęsają cych się psów . To dzięki nim m amy śm ierdzące klatki schodowe psim m o czem i nie tylko. To dzięki nim dzieci małe baw ią się w obsikanym piasku w piaskow nicy, a traw niki śm ierdzą od chodami psimi. Kto to sprząta, ten wie czym to smakuje. O w iele groźniejsze je st puszczanie sam opas psów. N iedopuszczalne

N ie w szystkie dzieci m iały m o żli w ość w yjazdu na w akacje w inne re g io n y kraju . D la te g o te ż n ie z w y k le cen n a była in icjaty w a sekcji ż e g la r skiej RK S “ E n e rg e ty k ” R y b n ik . W O środku Sportów W odnych i R ekrea cji Elektrow ni “ R ybnik” w Rybniku - S todołach została bow iem w okresie w akacyjnym zo rg an izo w an a “szk o ła pod żaglam i” dla najm łodszych. W za ję c ia c h , z o rg a n iz o w a n y c h w form ie półkolonijnej, uczestniczy k ilk ad zie siąt dzieci w w ieku 9-15 lat. O statni tu rn u s o d b ęd zie się w dn iach 24-2 9 lipca. J e s t je s z c z e k ilk a w o ln y c h m iejsc. C h ętn i m ogą zgłaszać się na p r z y s ta n i w R y b n ik u - S to d o ła c h . Z a ję c ia o d b y w a ją się c o d zien n ie w godz. 9.00 - 17.00 . U czestnicy m ają zapew nione ciepłe posiłki, a podczas każdego turnusu dzieci p o zn ają p o d stawowe wiadomości z zakresu żeglar stw a. M a ją m o ż liw o ść p ły w a n ia na n a jm n ie jsz y c h ja c h ta c h - “ O p ty m i sta c h ” , p o ż eg lo w a n ia na desce o raz s p ró b o w an ia sił w d u ży ch ło d z ia ch typu “O m ega” . O dbyw ają się rów nież

w zg

lędem wyposażenia i standardu oraz sta nu technicznego z przeciętnym i w yna g ro d z e n ia m i b ąd ź p rz e ciętn y m i d o chodam i rodziny, będzie m ożna otrzy mać inform ację o obciążeniach rodzin w ydatkam i na m ieszkania. - D o ty ch czasow e an a lizy w yd a tkó w tego typu wykazują, że ich p rocentow y udział w rozchodach budżetów rodzinnych je s t n iew ielki - w yjaśnił M. K orusiew icz.

A n k ie ta pozw o li ró w n ie ż o k re ślić stru k tu rę , w iek i stan d a rd zasobów m ieszk a n io w y c h , k s z ta łto w a n ie się kosztów utrzym ania lokali w różnych formach w łasności i zarządu, ja k rów n ież o cen ić pom oc s o c ja ln ą na cele mieszkaniowe.

B ad a n ia p ro w a d z o n e b ę d ą w śró d p ro cen to w o o k reślo n ej liczb y osó b , tak aby próba była rep rezen taty w n a.

Po całościow ym opracow aniu w szyst­

kich danych i zanalizow aniu ich, p o ­ s łu ż ą one przy re a liz a c ji p ro je k tó w mieszkaniowych w m ieście i w ykorzy­

stane z o sta n ą ró w n ież p rzez U rząd Miasta.

Wypełnioną ankietę można również zwracać do redakcji

“GR” lub wrzucać do żółtych skrzynek.

/a /

Je st to f igur ka (o wy sok ości o k. 30 cen ty me tró w) prz edsta wia ca ś wię

­

teg o J erz eg o w z bro i z ab ija jąc eg o sm ok a. E le me nt ten j es t f rag me ntem

sto lark i w drzw iach ówn ych ba zyli ki św. A nto nie go

W niedzielę 23 lipca w godz. 16.00 -18.00

w ystęp

Miejskiej Orkiestry Dętej “RYBNIK”

dla pensjonariuszy i personelu

Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Rybniku

/w parku szpitala/

Zasoby mieszkaniowe miasta cieszą się zainteresowa niem nie tylko użytkowników czy administratorów. Są również przedmiotem pracy naukowej Michała Koru siewicza z Centrum Kształcenia Inżynierskiego Poli techniki Śląskiej pisanej pod kierunkiem dr inż. Henry ka Krauze. Na razie zbierane są materiały i prowadzone badania potrzebne do przedstawienia wniosków.

N ied o

p u s z c z a ln e je s t d la m n ie, aby duży pies lub mały, agresyw ny chodził bez kagańca. W iele razy zw racałem uwagę sąsiadom , którzy posiadają wspaniałe go rasowego psa, aby nie puszczali go b e z k a g ań c a i trz y m a li na sm y czy . B oję się czasam i p o d ejść do sk lep u , gdzie pod drzw iam i w aruje taki pies.

To je s t tylko zw ierzę i m a sw oje in stynkty. N ie chcę aby w w indzie pies miał nieosłoniętą mordę na w ysokości tw arzy mojego dziecka. Po prostu tego nie chcę i jestem bezsilny. Sąsiad się praw ie obraził, a inni dziw nie reagują p lecam i na z w ró cen ie u w agi. Jeżeli stanie się tragedia to będzie za późno.

Prosiłem panów napotkanych na osie dlu z policji i straży miejskiej o inter w encję, ale oni mi się tłum aczyli b ra kiem czasu i pieniędzy na takie patro le. Oni m ogą a le ich szefow ie nie p o w inni. C zek am w ięc na o d p o w ie d ź szefó w ty ch o rg a n iz a cji, k tó re m a ją o d p o w ia d ać za b e z p ie c z e ń stw o . W iem , że łatw iej egzekw uje się m an daty od trzeźwych źle parkujących kie row ców , niż egzekw uje się sprawy ja k o b o w ią z e k w y p ro w a d z a n ia p a sa na sm yczy i w kagańcu. W zorem takich osiedli na zachodzie Europy pow inno

się w p ro w ad zić straż m ie jsk ą celem p iln o w a n ia p o rząd k u na o sied lu po c zą w szy od p rz e strz e g a n ia d o p u szczalnych prędkości sam ochodów na terenie osiedla, a skończywszy na w ła ściw ym w y p ro w ad zan iu psów p rzez w ła śc ie li. A p e lu ję do a d m in istra cji o sie d la "N o w in y ", straży m iejsk iej, policji o w ygrzebanie na ten cel p ie niędzy i egzekw ow ania prawa do spo kojnego życia, bo do tego te służby są pow ołane.

P roszę usiln ie o w yegzekw ow anie w y p ro w ad zan ia psów na sm yczy i w k a g ań c u . P ro sz ę o p o w ia d o m ie n ie straży m iejskiej i policji o patrolach w tym celu na osiedlu. W ynajęcie hycla też nie byłoby bezpodstaw ne. Propo nuję, aby sprawdzić opłacanie czynszu za psy i radykalne zw iększenie tej m a łej stawki. W nioskuję rów nież o w pro w ad zen ie zgody lo k ato ró w b loku na p o siad a n ie psa i s p ra w d z a n ie tego p rz e z M R S M . N ie w y starcz y ty lk o w yw ieszenie zarządzenia o takim po stępow aniu w gablocie ogłoszeń. N a leży działać, bo inaczej przepis stanie się m artwy.

K rz y sz to f W róblew ski R ybnik

Żeglarze w pełni sezonu

z ajęc ia na p ływ alni. N ad w szy stk im c z u w a ją tre n e rz y i p raco w n icy RKS

“ E n e rg e ty k ” . K ilku u c ze stn ik ó w ż e ­ g larsk ich p ó łk o lo n ii złap ało ju ż w o ­ d n iackiego bakcyla i ośw iadczyło, iż w k ró tc e ro z p o c zn ie

re g u la rn e tre n in g i w sek cji ż e g la rsk ie j.

N ajw ażniejsze jednak je st to, że spora grupa dzieci m a m ożliw ość bezpiecznego i poży te c zn e g o sp ęd z e n ia wakacji.

Lato je s t p e łn ią se­

zo n u re g a to w eg o . N a jb liż sz y w eek en d ry b n ic c y w o d n ia cy s p ę d z ą w c ze sk ic h Żerm anicach. O dbędą się tam regaty z cyklu ro zg ry w ek o “ I n te r - p u c h a r” . Jak poinfor m o w ał tre n e r R K S

“ Energetyk” A leksan d e r M e tt le r , do fa w o ry tó w w k la sie

“ O p ty m is t” należą:

M ic h a ł O lc h a w s k i, Paw eł P iszczy k i M aciej Siedlaczek, a w k la sie “ E u ro p a ” M arcin O jcow icz.

Inny żeglarz “ Ener

g etyka” , M iro sław M a łe k , u c ze stn i czy obecnie w rozgryw anych w Pucku M istrzostw ach Św iata w klasie “ Race board” .Nie należy do faworytów, gdyż nie dysponuje sprzętem porów nyw al nym z tym , którego u żyw ają najlepsi.

Jed n ak że w przy szło ści m oże to być

zaw odnik światowej czołówki.

Rybniccy żeglarze odbyli na jachcie

“ H elikon” rejs na trasie Gdynia - M ar­

sylia. O d w iedzili szereg portów n ie­

m ieckich i francuskich. W iększą część

trasy pokonali kanałam i śródlądow y­

mi.

Sezon żeglarski w pełni. Najbliższe re g a ty na c ie p ły c h w o d ach Z alew u R ybnickiego odbędą się dopiero jesienią

.

P.S.

M arcin O jcowicz trenuje p rze d regatam i w klasie "E uropa "

K i

Kina

n a

“ A P O L L O ”

21 lipca, godz. 17.00, 22 lipca, godz.

16.00; 2 3-27 lip c a , godz. 17.00 -

“ZN A K SM O K A ” , prod. USA /od lat 12/

21 lipca, godz. 19.00, 21.00; 22 lipca, godz. 18.00; 23-27 lipca, godz. 19.00, 21.00 - “ W ESE LE M U R IE L ” , prod.

australijskiej /od lat 15/

“ P R E M IE R O W E ” p rzy T Z R 2 1-23 lip c a , godz. 17.00, 19.00 -

“ M ŁO D E W IL K I” prod. p o l. /od lat 15/, cena 4,0 zł

25-27 lip c a , godz. 15.00 - “ R IC H IE M IL IO N E R ” prod. U SA /od lat 12/, cena 4,0 zł, 25-27 lipca godz. 17.00 , 19.00, “ P R E T -A -P O R T E R ” , prod.

U S A /o d lat 15/, cena 5,0 zł

“ Z E F IR ” Boguszowice 21 lipca, godz. 15.00 - “ KRÓL LEW ” , prod. USA /b/o/, wstęp dla dzieci bezpłatny

b ezp

łatny, dla opiekunów 50 proc. ceny biletu

Wystawy

M uzeum -S tary R atu sz W ystaw a stała pt. “RYBN IK - M OJE M IASTO”, czynna /z wyjątkiem ponie działków / od 10.00 do 14.00, w środy od 10.00 do 18.00 w niedziele od 14.00 do 18.00, wstęp 2 zł /ulg. 1 zł/

G aleria T Z R

W y staw a J a s trz ę b sk ie g o K lu b u Fo­

tograficznego “ N IE Z A L E Ż N I”

Dyskoteki

R esta u ra c ja “ O lim p ia ” - K am ień Piątek, 21 lipca, od 20.00 do 2.00

M ała Scena R ybnicka sobota, 22 lipca , od 20.00 do 2.00

K ino “ A pollo”

sobota, 22 lipca, od 20.00 do 2,00 /gw /

4 GAZETA RYBNICKA TEL. 2 8 8 2 5

(5)

Lato, wypoczynek, zaprawianie

Abecadło Rzeczy Śląskich

Wyjeżdżanie na tzw. wczasy to na Gór nym Śląsku tradycja powojenna. Daw niej lato spędzało się zw yczajnie - w domu. Pozostawanie letnią porą w domu miało kilka przyczyn. Wyjazdy były dro gie, a rodziny liczne, co zwiększało je szcze koszt ewentualnej podróży. Śląza cy nie są chyba rów nież urodzonym i podróżnikami i hołdują zasadzie: wszęd zie dobrze ale w domu najlepiej! Pod stawową jednak przyczyną spędzania lata w domu był - jak się wydaje - brak czasu. W przypadku rolników brak ów nie wymaga chyba komentarza, gdyż w gospodarstwie roboty jest pełno o każdej porze roku. Natom iast w rodzinach ro botniczych, chociaż urlopy w hutach czy kopalniach s ą ju ż znane od końca XIX wieku, mężczyźni starali się wolne od pracy dni wykorzystać na zrobienie cze goś przy domu. Letni urlop był więc /i w wielu przypadkach je st nadal/ czasem malowania płotów , okien, rynien i in nych drobnych remontów. Do letnich ro bót przy dom ow ym obejściu należało również “terow anie” czyli smołowanie dachów. Wiele osób miało też w przydo mowych chlewikach kozę, króliki, kacz ki czy świnie, które również wymagały doglądania. Najwięcej jednak pracy w domu miała latem kobieta. Matki, babcie czy starsze siostry m usiały letnią porą przygotować jak najwięcej przetworów z owoców i warzyw, którymi później kar miono domowników przez cały rok. Kto by zatem wyjechał sobie letnią porą na wczasy, nie zdążyłby narobić sobie od powiednich zapasów . A roboty z tym było bardzo dużo. Polegało to przede wszystkim na tzw. zaprawianiu czy za wojowaniu czyli zagotowywaniu owo ców lub warzyw w krauzy, czyli słoiki.

W mojej domowej piwnicy zachowało się kilka słoików jeszcze sprzed I wojny światowej, z tłoczonym i w szkle w yo brażeniami owoców np. truskawki z na pisem “W eck”. Robota z zaprawianiem zaczynała się ju ż w połow ie czerw ca.

Przy dobrej pogodzie dojrzew ają wtedy

truskawki i czereśnie. I chociaż czere śnie “z krauzy” nie wszystkim smakują z powodu mało intensywnego smaku, to kom poty z tru sk aw ek z ajad a ją z im ą wszyscy. Zaraz po truskawkach zaczyna się okres na w ieprzki czyli agrest. N ie które gospodynie m ieszają agrest z tru skawkami, co daje kompot o bardziej ła godnym smaku. Zaczyna się też okres na białe, czerwone i czarne świętojanki na zywane też ja g ó d ka m i czyli porzeczki.

O woce te najczęściej, oprócz kom po tów, przetwarza się na dżemy i marmo lady. Z porzeczek już od dawien dawna

robiło się soki, choć niektórzy sądzą, że era soków rozpoczęła się dopiero z poja wieniem się garnków-sokowników. Na porzeczkach kończył się pierwszy etap zaprawiania. Ktoś może powiedzieć, że jeżeli wszystkie owoce wkładało się w słoiki, to brakowało świeżych owoców

do zjed zen ia na surow o. W pew nym sensie tak było. Prawie wszystkie świeże truskawki trafiały do słoików i jedynie trochę zostawiano dzieciom. Jednak nie możemy zapomnieć, że na początku lata w ogrodzie nie brakow ało rów nież in nych owoców, których się nie zaprawia ło. Tak więc część czereśni zostawiano do zjedzenia na surowo. Z rabarberu ro biono kompoty na letnie upały oraz pie czono owocowe ciasta, ale dzieci lubiły go też pogryzać na surowo. W połowie lipca pojaw iały się ju ż pierwsze jabłka czyli “augustki” zwane też papierówkami

p ap ieró w k

ami, których się nie zaprawiało do słoi ków. W połowie lipca, kiedy gospodynie ustawiły już sobie w piwnicy słoiki z po rzeczkami, truskawkami i wieprzkami, wcale nie kończył się czas zaprawiania.

Teraz trzeba było myśleć o zrywaniu wi śni, a tu ju ż nastał czas ogórków . Te również przede wszystkim wkładało się do słoików ja k o ogórki kiszone bądź octowe. Natomiast d o jedzenia zostawia ło się je na “m ałosolne” lub świeże na mizerie. A kiedy wysyp ogórków powo li się kończył, w sierpniu dojrzewały już pomidory, z których najczęściej robiono przeciery . Zaraz po pom idorach panie domu musiały już myśleć o przygotowy w aniu słoików na jabłka, nie tylko na kompoty, ale i na mus jabłkow y, który nadaw ał się ja k o nadzienie do “k oło cza”. Niektórzy również gustują w kom potach z gruszek i śliwek, które także zaprawia się w drugiej połowie sierpnia.

Suszyło się też w rule czyli w piekarniku jabłka, śliwki i gruszki, a to głównie z m y ślą o bożonarodzeniow ej m oczce.

Podobnie dużo roboty miały gospodynie we wrześniu. W ostatnie słoiki wkładało się wtedy dynię oraz “modro kapusta” . We wrześniu również kopcowało się w ogrodzie marchew, buraki, zbierało się cebulę, czosnek i fasolę. Wtedy był rów nież czas na ubijanie w beczce kapusty do kiszenia. A potem to ju ż m ogła przyjść zima.

Dzisiaj robimy coraz mniej przetw o rów na zimę. Wiąże się to czasami z wy sokimi kosztam i zagotow yw ania słoi ków oraz z coraz bogatszą ofertą świe żych i przetw orzonych produktów na polskim rynku ow ocowo-warzywnym.

Coraz mniejsza popularność zaprawia nia wypływa również z braku czasu czy z wygodnictwa. Również względy eko logiczne nie są tu bez znaczenia, gdyż owoce z naszych śląskich ogródków są niejednokrotnie zbyt zatrute.

N a zachodzie Europy powoli w raca jednak moda na robienie samemu prze tworów na zimę. W sklepach można ku pić słoiki o różnych kształtach, gumki i

Sztandar Polsk i

G azeta Rybnicka

70 lat tem u " S z ta n d a r Polski i G a ze ta R y b n ic k a"

donosiły od 21 do 27 lipca 1925 ro k u - Żniwa na Śląsku są w pełnym biegu.

Ponieważ pogoda zapow iada się nao gół dobrze, przeto jest nadzieja, że rol nicy szczęśliw ie s p rz ą tn ą plony. W Warszawie z powodu zapowiadających się dobrych urodzajów obniżono ceny mąki i pieczywa o 10 procent.

- Dnia 26 lipca zo sta n ie w y p łaco n a gminom śląskim pierwsza rata pożycz ki komunalnej, przeznaczonej na in w e stycje budowlane w wysokości 2 m iljo nów złotych. Reszta pożyczki w wyso kości 9 miljonów złotych zostanie wy płacona później. N ależy się sp o d zie wać, że z dniem 26 lipca zmniejszy się znacznie w skutek ro zp o częcia robót budowlanych b e zro b o cie. - M iasto Rybnik ubiega się o 400.000 tysięcy złotych pożyczki, a pow iat rybnicki o dwa miljony złotych.

Z Rybnika piszą nam: Z chw ilą urucho mienia akcji przeciwko pladze żebrani ny domowej, jak i ulicznej przez wpro wadzenie systemu bonowego, należa łoby przypuszczać, iż akcja ta dozna nietylko ogólnego zainteresowania, ale również bezwzględnego poparcia przez tutejsze obywatelstwo, a to przez naby wanie bonów i rozdaw anie ich pośród żebractwa zamiast pieniędzy.

Tymczasem okazuje się, że system ten nie spotkał się z odpowiedniem za interesowaniem, co w ynika z niew iel kiej stosunkowo ilości wydanych do tychczas przez Komitet bonów. /.../

- Dnia 19 b.m. o godzinie 14,45 utopił się podczas k ąp an ia się w staw ie w Śmieszku, powiat rybnicki, niejaki Te szner Józef, z Żor, lat 20. Przywołany

n atychm iast m iejscow y lekarz celem udzielenia doraźnej pomocy skonstato wał u nieszczęśliw ego śmierć.

Pod zarzutem fałszow ania pieniędzy stanął przez tut. sądem form iarz Rózga z Rydułtów. O św iadczył, że dla zab a wy zrobił dw ie m onety, które się mu jednak nie udały. Dwaj m ałoletni jego bracia wydali monety te. Sprawę odro czono celem dalszych dochodzeń.

W ESOŁY KĄCIK Człowiek lubiący teściową.

A ustralijczyk Nukuor, ludożerca, do w iedziaw szy się, że Europejczycy nie lu b ią swoich teściow ych, w ykrzyknął zd ziw io n y : “N ie ro zu m iem , skąd to uprzedzenie! Teściowa akurat taksamo, jak każda inna kobieta sm akuje” .

O głoszenia D A M SK Ą GARDEROBĘ

w y k o n u je po cen ach sto so w n y ch do dzisiejszych czasów M arja Sznapka /dawn. W yciskowa/

Rybnik, ulica Rynkowa I u rzeźnika pana M endego

* * * Pierze

do darcia w każdej ilości przyjmuje

Zakład

dla umysłowo chorych w Rybniku

* * *

Zastępców

poszukuje do miast i wiosek przy dobrej pensji i prowizji

“M einheim ” Berlin W 27 Bulowstr.8.

Spotkania z Francją i... z Miłoszem

N ied a w n a w izy ta w R ybniku am ba sa d o ra R ep u b lik i F ra n cu skiej oraz kon su la tego kraju w K rakowie zaowocowała zaprosze niem przedstawicieli naszego mia sta do udziału w obchodach fran cu sk ieg o św ięta n aro d o w eg o w dniu 14 lipca. Data ta upamiętnia zdo bycie w 1789 roku przez lud Paryża Ba stylii, które to w yda

rzenie zapoczątkowało Rewolucję Francuską.

Prezydent J ó z e f M a kosz w ziął udział w u ro c z y sto śc ia c h w am basadzie Francji w W arsz a w ie, zaś d y rektorka A llia n ҫe Francaise Elżbieta Pa niczek oraz p rzed sta w icielka naszej redak cji m iały okazję ucze stn ic zy ć w “ S p o tk a niach z F ran cją” zor ganizowanych w K ra kowie przez Tow arzy stw o P rzy ja ź n i P o l sko-F rancuskiej przy w spółudziale K on su latu G en eraln e g o w tym m ieście.

W p ię k n ie w y d a nym p ro g ram ie o b

chodów konsul Ives B arelli zwracając się do m ieszkańców Krakow a przypo m niał, że... Święto N arodow e F ra n c ji/

. .. / j e s t za ra zem św ię te m w szystkich k o b ie t i m ę żc zy zn k o ch a ją cy c h w o l ność. J e s t to św ięto D em okracji. J est to w ięc ró w n ie ż św ię to P o lsk i o raz p r z y ja ź n i m ię d zy n a ro d a m i, w tym oczyw iście na pierw szym m iejscu m ię dzy F ra n cu za m i i Polakam i, których o d lat łączą w spólne więzi.

Krakowianie tłumnie uczestniczyli we wszystkich imprezach, które rozpoczęły się już w przeddzień święta. Były festy ny, bale, koncerty i konkursy, a Kraków w czasie ich trwania mienił się niebie sko-biało-czerwonymi barwami francu skiej flagi.

Do tradycyjnych w ięzów Francji z Polską konsul Ives Barelli nawiązał również

ró w

nież na przyjęciu zorganizow anym w ogrodach zam ku w Przegorzałach pod Krakowem dla Francuzów m ieszkają cych w południowej Polsce oraz dla pol skich gości. W ich tłumie udało nam się wypatrzeć m.in. red. Turow icza, prof.

Błońskiego, największym jednak prze życiem była dla nas krótka rozm ow a z Czesław em M iłoszem. Nasz wielki po eta i noblista przebywa od kilku miesię cy w Krakowie, gdzie otrzymał mieszkanie Przedstawiciele francuskiej dyplomacji złożyli niedaw no wizytę w Rybniku. Na zdj.: (od prawej) konsul Ives Barelli, ambasador Republiki Francuskiej Daniel Con tenay, od lewej pierwszy sekretarz ambasady Yannik Blivet oraz towarzyszący im prezydent J ó zef Makosz.

Zdj.: sol

klam erki o raz odpow iednie naklejki, które przykleja się na słoik i zapisuje tam nazw ę ow ocu i term in zagotow ania.

Tam jednak powracająca moda na zapra­

w ianie bierze się z dobrobytu, ze znu­

dzenia smakami przetworów oferowany­

mi w sklepach i z trendów ekologicz­

nych. D aw niej za p ra w ia n ie było k o ­ niecznością, a dzisiaj...

Tekstizdj.: Marek Szołtysek

Test na tolerancję?

Głucha cisza zapadła w kościele M i łosierdzia B ożego w N iew iadom iu po kazaniu ja k ie w ygłosił w czasie o sta t niej niedzielnej m szy tam tejszy ksiądz.

E w angeliczna p rzyp o w ieść o dobrym Samarytaninie w ypełniła się niezwykle współczesną treścią, kiedy ksiądz zapy tał: j a k za re a g u je ka to licka sp o łec z ność Niewiadom ia, kiedy we wrześniu wjadą na przykościelny teren buldoże ry, by rozpocząć budowę domu i szpita la dla chorych na A ID S ?

S p o łe c zn o ść za re a g o w a ła n a ty c h miast, odbierając sło w a księdza ja k o fa k t dokonany. D laczego u nas? W tak g ę ste j zabudow ie, bez kanalizacji, co będzie z nam i i naszym i dziećmi. R oz dzwoniły się telefony do różnych insty tucji, które na temat ewentualnych p la nów u sytu o w a n ia tu ta kieg o o b iektu m ogły coś wiedzieć. Niestety, czynniki oficja ln e, w tym ZO Z, Sanepid, Wy d ział A rch itektu ry U M były pyta n iem zaskoczone, nikt nic nie wiedział. Z a niepokojeni m ieszkańcy wyznaczyli so bie spotkanie na środę wieczorem. Do tego dnia rodzinne dyskusje obracały się w okół jednego tematu.

Na spotkaniu zebrano 150 podpisów p o d listem , w którym m ieszka ń cy nie zg a d za ją się na usytuow anie obiektu dla chorych na AID S i nosicieli H IV w p o b liżu ich dom ów. L ist zo sta n ie w y słany do władz kościelnych i miejskich.

O rg a n izo w a n e j e s t n a stęp n e s p o tk a nie... na k tó re z o sta n ie za p ro s zo n y ksiądz, którego słow a stały się źródłem paniki.

Fakt czy test na tolerancję?..

/r/

“P r z y g o d a ” w te le w iz ji

W ub ieg łą środę po “ P anoram ie” o 13.00 telew izyjna "Dwójka" zaprezen tow ała program pt. “Halo - dziś K a to wice ”, traktujący m.in. o wydarzeniach k u ltu raln y c h re g io n u śląsk ieg o . W pierwszych m inutach program u przed staw io n o d o b rze nam znany Z e s p ó ł T a ń c a L u d o w e g o “ P r z y g o d a ” . C zło n k o w ie z esp o łu p rz y b liż y li w i dzom ogólnopolskiego program u h i storię i osiągnięcia "Przygody", a także najbliższe plany. M ożna było rów nież zobaczyć reportaż z VI M iędzynarodo w ego K o n k u rsu M ło d zieżo w y ch Orkiestr Dętych, który odbył się w Ja strzębiu Zdroju. W dalszej części Sta n isław Różycki przed staw ił rezerw at przyrody Ł ężczok - leżące nieopodal R y bnika je d n o z n a jb a rd z iej u ro k li wych miejsc w ojew ództw a katowickie

go. D. Stachura

m ieszk

anie. Jak nam powiedział, kocha Kraków, dobrze się tu czuje, odpoczywa, ale i tro chę pisze. W każdym razie nie tęskni specjalnie za Stanami Zjednoczonym i.

N a przyjęciu otoczony był ciągle tłu mem ludzi, którzy chcieli choć uścisnąć mu dłoń i złożyć uszanowanie, co znosił z pogodną tw arzą i cierpliwą rezygnacją.

Krakowskie “Spotkania z Francją” za kończył bal na Rynku, który zgromadził dobre parę tysięcy ludzi bawiących się znakomicie do późnej nocy.

/r/

Obraz

Updating...

Cytaty

Updating...

Powiązane tematy :