• Nie Znaleziono Wyników

Gazeta Lubelska. R. 2, nr 189 (1946)

N/A
N/A
Protected

Academic year: 2021

Share "Gazeta Lubelska. R. 2, nr 189 (1946)"

Copied!
8
0
0

Pełen tekst

(1)

C « M 2 z ł

Lublin, czwartek I I lipiec 1946 r . DzM 6 stron

LUBELSKA

H IE Z R L E Z N E Pism o D E fT 1 0 K R R T V C Z N E 189

prawcy

■#

przed Sądem Doraźnym

KIELCE. PAP. Rozpoczęła się przed Najwyższym Sądem Wojsko- Ina fo ru m m ię d zy n a ro d o w y m . O rganiza

wym, na sesji wyjazdowej w Kielcach w trybie doraźnym rozprawa |cje te. re k ru tu ją c e się z elem entów

przeciwko sprawcom pogromu żydów skiego w dniu 4 "lipca 1946 roku. Na ławie oskarżonych zasiadło 12 osób. Wśród oskarżonych jest jedna kobie ta. Przed stołem sędziowskim postawiono stolik, na którym zostały zło żone dowody rzeczowe: kamienie, cegły, zbroczone krwią, kije, sztachety z płotów, rura od kaloryfera, poplamiona krwią i rower damski.

P o za ła tw ien iu fo rm a ln o śc i w stęp n y ch Sąd przystąipił do o d c z y ta n ia a k tu o s k a r ­ żenia. A kt o sk a rż e n ia stw ie rd z a, że w o- k resie w alk i o je d n o ść n a ro d o w ą i o u- trw a le n ie zdobyczy d e n io k ra ty c z n y c h , a zw łaszcza w o k re sie g ło so w a n ia lu d o w e­

go, o rg a n iz a c je reakcyjne p o d ję ły ożyw io n ą d ziałaln o ść, sk ie ro w a n ą przeciw k o p a ń s tw u i n a ro d o w i, p rz e ja w ia ją c ą się w e w zm ożonej a k c ji te rro ry sty c z n e j i dy-

k raty c zn y c h . Były rów n ież p o d ejm o w an e p ró b y o d b ija n ia u r n g ło so w a n ia i p rze sz­

k a d z a n ia w głosow aniu ludow ym . P o m i­

m o ty c h u siło w a ń re a k c ji, d zień 30 c z er­

w ca 1946 ro k u p rz e k re ślił ich n ad z ie je O rg a n iz acje p odziem ne, k ie ro w a n e z zew n ą trz , k tó re w sw ym za cietrze w ien iu i w n ap ięc iu złej w oli doszły, w o k resie po*

p rz e d z a ją c y m re fe re n d u m , do p u n k tu kul m in a cy jn eg o , po głosow aniu ludow ym , w w ersy jn e j. T e re n w o jew ó d z tw a kieleckie- b ez siln ej złości z pow o d u klęsk i, p o sta w i­

ł o b y ł w ty m o k re sie w id o w n ią p ró b dy- Iły sobie, ja k o cel — sk o m p ro m ito w a n ie d y w ersji, sa b o taż u i m o rd ó w , p o p e łn io - o d b u d o w u jąc eg o się m łodego p a ń stw a de nych n a ż o łn ierza ch i d ziała cz ac h dem o- Im okratycznego ta k w e w n ą trz k ra ju , ja k i

Michajłowicz Pa . l e l i c z N e d i c z

BELGRAD. P ro k u ra to r pik, Mim&cz w swej mowie ookarży cielak Lej stwierdził, iż ponad ty siąc oryginalnych dokumentów, przedstaw ionych sądowi dowiodło ponad ws®elką w ątpliw ość w iny M ichajłowicza i vvsp<5}oskarżonych. P ro k u ra to r oświadczył, iż działalność czetników osłabiła w alkę s wyzwoleńczą, gdyż N iem cy potrzebow ali by użyć dw ukrotnie więcej dywizji, gdyby nie w spótpraca koll&boracjomatów. Odnoś­

nie roli oficerów sojuszniczych płk. Mi- nicz powiedział, iż A m erykanie i AAg-Mcy pragnęli stw orzyć na płw. B ałkańskim ta ­ k ą sytuację, ja k a odpow iadała ich p o trz e ­ bom, nie oglądając się n a wolę ludu. P ro­

k u ra to r sw ienłza, iż organ izacja czetnic- ka p rzeksztaciła się ostatecznie w bandę zwykłych oprytsasków, rabusiów i złodziei,

a M ichajłowicz osobiście w ydaw ał rozka­

zy atak o w an ia powstańców, o raz zabija­

n ia jeńców. Zam ordow anie 80 tys. ludzi w Ja rc e było również dziełem czetników. Po m iędzy M ichajłowiczem, a Paweliczean i Nedicem istniały w praw dzie nieporozumie nia, ale zasadniczo w spółpracow ali oni w szyscy razem przeciwko ludom Jugosła­

wii.

[w stecznych i zb ro d n ic zy c h — usiłow ały stw o rzy ć w a ru n k i do ekscesów tak ich k ió re by dały u p u st n isk im in sty n k to m p rze stę p c z y m i k tó re by w y k azały rzeko m ą siłę opozycji.

W o sta tn im o k resie n a K ielecczyżnie w zm ogła się a g ita c ja a n ty d e m o k ra ty c z n a w ogóle i an ty se m ic k a po g ro m o w a w szczególności, p o p a rła całym szeregiem zb ro d n i, ekscesów i m ordów , do k o n y w a n y c h sp e cja ln ie w pociąg ach n a lin ii Czę stochow a - Kielce o raz w poszczególnych m iejscow ościach w ojew ództw a. A kty te r ­ ro ru i n ag o n k i a n ty sem ick ie j b y ły d zie­

łem b a n d W IN -u, NSZ i w szy stk ich ele­

m entów w stecznych.

P u n k te m k u lm in a c y jn y m

a k c ji, sp e cja ln ie p rzy g o to w a n ej, b y ł n a j­

p o tw o rn iejszy w d zieja ch P o lsk i — m a sowy pogrom o ca la łej g a rstk i ludności żydow skiej w K ielcach w d n iu 4 lipcn 1946 roku. K ilku ty sięczn a m asa sp ro w o ­ k o w a n a i p o d ju d z o n a przez rea k c y jn y c h z b ro d n ia rz y — n a p a d ła n a dom p rz y ul.

P la n ty 7, zam ieszkały przez lu d n o ść ży­

dow ską i w ciągu k ilk u g o d z in n e j rzezi sk a to w ała n a śm ierć 41 n ie w in n y ch osób z m altre to w ała w straszliw y sposób 40 osób. Niiczego nie p rzeczu w ający sp o k o jn i m ieszk ań cy dom u przy ul. P la n ty 7, zo­

stali otoczeni przez szum ow iny, w y rz u c a ­ n o ich z m ieszkań pierw szego p ię tra w p ro st n a b ru k p o d w ó rk a i ulicy, gdzie n a poszczególne o fiary rzucały się grupy osób, m a. a k ru ją c je ciosam i r u r żelaz n y c h , sztachet, cegieł, k am ien i itp.

(Dalszy ciąg n a str. 3-ej)

Z ostatniej chw ili

Prnwnhalnrzy d z i a ł a j ą

CZĘSTOCHOW A. Z b ro d n icz e le m en ty usiłow ały sp ro w o k o w a ć w C zęstochow ie w y stą p ien ia an ty ży d o w sk ie. M ilicja O by­

w atelska p o w iad o m io n a zo stała, że n a p rzedm ieściu C zęstochow y — Z acisze 2, tłu m u s iłu je zlinczow ać p ew n eg o człow ie­

ka, któiry uważany za Ż yda, p o są d z o n y jest o zam ordow anie m alej dziew czynki.

P o p rzy b y c iu na m iejsce M ilicja O b y w a­

te lsk a stw ie rd z iła , że u jętym p ro ca tłum o- kazał się rd z e n n y P o la k E u g e n iu sz .W it­

kiewicz, ro b o tn ik fabryki „Metal".

Francja zaprasza

na konferencję pokojowi*

PARYŻ. W e w to re k po p o łu d n iu F ra n - z b ro d n ic z e jlc ja w ysłała teleg rafic zn ie z a p ro sze n i* na k o n fe re n c ję p o k o jo w ą, k tó ra ro zp o c zn ie się 29 bm . w P ary żu .

m m \

Europejski dyrektor

przybędzie do Warszawy

WARSZAWA. W d n iu 10 bm . p rz y b y ł do W a rsz a w y w celu w iz y ta c ji p ra c UNRRA w P o lsce — p rz e d sta w ic ie l gen e­

raln eg o d y re k to ra UNRRA n a E u ro p ę — gen. H u m p rey Gale.

Premier

-0QO-

Przed plebiscytem

w Grecji

G M D Y N . Rząd grecki czyni przygoto-

waafa d o plebiscytu w spraw ie powrotu k f6 te Jerzego II, któiry ma odbyć się w n ied zielę dnia* f września. 100 obserwa­

torów brytyjskich objeżdża już kraj, ma- Jąc nadzór nad kontrolow aniem list w y­

borczych, zaś 80 obserwatorów am ery­

kańskich przybędzie praw dopodobnie w krótkim czasie, aby dopom óc B rytyjczy­

kom w ich pracy.

W tty slk ie partie republikańskie poza parlam entem łącznie z kom unistam i i EAM .pow zięły form alną d ecyzję w zięcia Wfadabt X pleb iscycie. (PAP^

Czechosłowacji

o polityce wewnętrznej i zagranicznej

PRAGA. N a p o sied zen iu czechosłow ac­

kiego p a rla m e n tu u staw odaw czego p r e ­ m ie r G ottw ald w ygłosił o b sz ern e p rz e m ó ­ w ienie, w k tó ry m p rz e d sta w ił p ro g ra m rządu.

W ed łu g ośw iadczenia p re m ie ra , now y

D Z I S

TRAGICZNY GŁOS I ODGŁOS NEW YORK TIMES

O BANDACH LEŚNYCH LUBELSCY PRACOWNICY

NAUKOWI CO DOSTANIEMY

N A K AR TK I ODZIEŻOWE GŁOS MA DYR. TEATRU

LUBELSKIE DZIECI

W YJEŻD ŻAJĄ JJU ŚLIN IAN K A** ~ S P O Ł E M ' '

trze ci z kolei rzą d N arodow ego F ro n tu C zechów i S łow aków będzie m ia ł do sp eł­

n ie n ia dw a n a jw a ż n ie jsz e z a d an ia: o p ra cow ać now ą k o n sty tu c ję i zrealizow ać 2 -letn i p la n odbudow y g o sp o d a rc ze j pań stw a.

W z a k resie p o lity k i za g ra n ic z n e j now y rz ą d — ja k stw ie rd z a p re m ie r G ottw ald

*— dążyć będzie do u trw a le n ia so ju szu i w sze c h stro n n e j w sp ó łp rac y ze Z w iązkiem R adzieckim , do p o g łę b ien ia sto su n k ó w p olitycznych, g o sp o d arczy ch i k u ltu r a ! n y ch z Anglią, S tan a m i Z jedn o czo n y m i i F irancją o raz do z a g w a ra n to w a n ia pań słw u b ez p ie cz eń stw a p rze z d alszą w spół p r a c ę z b ra tn ią re p u b lik ą ju g o sło w ia ń sk ą Mówiąc o P olsce, prem ier G ottw ald do dal, że rząd dążyć b ęd z ie do u trw a le n ia p rz y ja z n y c h stosunków , zw łaszcza w od n iesien iu do są sied n iej P olski. S tosunki te zależą od pełnego w zajem n eg o zro z u ­ m ienia i respektow ania żyw otn ych in te­

resów . (PAP)

r

pobity w bójce

PARYŻ. Sław ny b o k se r C e rd a n , był p rzy p a d k o w o św iad k iem b ó ^ ti u lic zn e j, k tó re j nie b r a ł u d ziału . W p ew n y m m om encie zo stał on z a a ta k o w a n y przez uczestn ik ó w b ó jk i i d o tk liw ie zbity. P o ­ niew aż p ra w a rę k a b o k s e ra d o z n a ła o b ­ rażeń po d czas o statn ieg o m eczu z W il- liansem , n ie użył on swych' pięści dla w łasn ej o b ro n y .

R eform a ro ln a

w Japonii

LONDYN. R ząd ja p o ń s k i p o sta n o w ił p rz y ją ć p ro g ra m re fo rm y ro ln e j, k tó iy z o stał m u p rze d ło żo n y p rze z S o ju szn iczą R adę K o n tro li w ub. m ie sią cu . P ro g ra m p rz e w id u je p a rc e la c ję o k . 70 p ro c . w szy ­ stk ich u p ra w n y c h o b sz aró w W Ja p o n ii.

HURRA wstrzymuje U H el l i f t dostawy do Chin

LONDYN.* N aczelny d y r e k to r UNRRA

— L a G u ard ia , ogłosił d zisia j decy zję w strz y m a n ia do staw dla C hin. J a k o p rz y ­ czynę p o d a n o n ic z a d a w a la ją c y ro z d z ia ł .o W r ó w w ew nątrz k r a ju .

(2)

Str. 7 Z E T A l u b e l s k a : Nr. 189 (498V

Wielka Czwórka"

9 }

PAltYŻ. K o n fe re n c ja W ielk iej C zw ór­

ki z n a la zła się w koń co w ej fazie. P o n ie ­ waż m in istro w ie sp raw z a g ran ic zn y c h są przem ęczeni 25-dniow ym i o b ra d a m i, nie oczekuje się naogół, by w spraw ne Nie-

Może je d n a k d o jść pod tym w zględem do n ie ­ spodzianek, g d y j rad z iec k i m in iste r --- o o »

zmęczona obradami

MOSKWA. Radziecki k om entator radio wy Michał Michajłow oświadczył przez ra dio moskwiewsltie, że wLele stanow isk ad- min istiAcy jn ych t gospodarczych w Ham-

o bandach leśnych

NOWY .IOBK. (A PI) — K o re sp o n d en t d zien n ik a „N ew Y ork TImc«‘f pisze n a murgfcM*i!r o sta tn ie h zajść w K ielcach:

„IslidiM* p ew n e od łam y spo łeczeń stw a nli('c o sią g n .ę lo w iększe postępy . {<» Jonlr nn/1 I »'TV» W 7(fl (VI (>ni polskiego, M óre m o rd u ją c Żydów pragną

w y razić sw oje a n ty rz ą d o w e stanow isko.

T en ru c h p o d ziem n y nie w chodzi w p ra w ­ dzie w sk ła d P S L , lecz nie ulega w ątpi!

w ości, Iż je st gotów u d zielić swego po p a rc ia M ikołajczy k o w i, ja k o w y razicielo ­ wi o p o zy c ji, m im o iż nic zgadza się nim w sp ra w a c h z a sa d n icz y ch i ta k ty c z ­ nych.

P odczas o b liczen ia głosów , o d d an y c h w re fe re n d u m w o k ręg u kieleck im , okazało się, iż 10 p ro c . g ło su jący ch o d p o ­ w iedziało p rzecząco n a trzecie p y ta n ie, dotyczące g ra n ie zach o d n ich . O znacza to, i i w Polsce są pew ne k o ła, k tó ry m żale iy n a sia n iu za m ę tu , i że je d n y m z n a j­

w ażn iejszy ch za g a d n ie ń , sto jąc y ch p rzed n aro d e m i rz ą d e m p o lsk im , je st u trz y m y ­ w anie p o rz ą d k u w k r a jn " .

O p isu ją c d ziała ln o ść N aro d o w y ch Sił Z b ro jn y ch , k tó re n ęc ą o p u sz cz ają sw oje k ry jó w k i, aby ra b o w a ć i m o rd o w ać , k o ­ re sp o n d e n t p o ró w n u je je do am e ry k a n skiego „ K u -K lu \-K la n u , p ro w ad ząceg o in te n sy w n ą a k c ję sk ie ro w a n ą p rzeciw ko M urzynom , k a to lik o m I Żydom . „Nie. ma w praw dzie d o k ła d n y c h dow odów n a to, że a k c ja b an d te rro ry sty c z n y c h p o p ie ra ­ na je st p rzez pew ne k o ła lo n d y ń sk ie — pisze d a le j k o re sp o n d e n t — ale n aw e t dla neutralnego o b se rw a to ra je st jasnym pewne nici łączą „leśn y c h ludzi*

e ie n ie m gen. A n d rrsa “ .

spraw z a g ran ic zn y c h M ołotow dał do zro zu m ien ia, iż zależy m u n a szybkim ro z p a trz e n iu lego p ro b lem u . C zterej m i­

n istro w ie m ia n u ją n a jp ra w d o p o d o b n ie j sp e c ja ln ą kom isję, k tó r a zajm ie się zb a­

d an iem zag ad n ien ia N iem iec i innych sp raw do tej pory nie załatw ionych.

Hitlerowcy a S w Hamburgu

PrilfiBS w Morymherdze

p r z e d ł u ż a s i ę

NORYMBERGA. P rzew o d n iczący Mię­

dzynarodow ego T ry b u n a łu w N o ry m b er­

dze, L aw reu ce, ośw iadczył, że tylko n ie ­ w ielu św iadków należy pow ołać dla o b ­ rony k aż d ej z 7 przestępczych o rg a n iz a ­ cji h itlero w sk ich , poniew aż w to k u p ro ­ cesu złożono ju ż b a rd z o wiele zeznań i m nóstw o dow odów . P rz e słu c h a n ie św ia d ­ ków o b ro n y i o sk a rż e n ia w sp raw ie ty cli o rg an iz ac ji nie zakończy się p rze d 1 sierp nia. Dwie k o m isje, z k ló ry cli je d n a zakoń czyła sw ą p rącę, p rze słu ch a ły ju ż blisko

J

BO św iadków . W płynęło tysiące z b io ro ­ w ych zeznań p isem nych, zeb ran y ch d ilł« -'in te rn o w a n y c h hitlero w có w i członków

I

naczelnego dow ództw a oraz sztabu gene­

ralnego. (PAP)

burgu w brytyjskiej strefie okupacyjnej zajm uje dotychczas szereg hitlerowców. Mi chajłow twierdzi, że ostatnie niepokoje w H am burgu, któ re wybuchły w zw iązku z zajęciem domów dla urzędników b ry ty j­

skich, zostały wywołane przez faszystów, którzy z biernego oporu przeszli do czyn nej opozycji". Michajłow oświadczył, że je st ogólnie wiadomym, iż w wielu m ia­

sta ch w brytyjskiej atrefie okupacyjnej większość oficerów policji była w swoim czasie członkami p artii hitlerow skiej.

1/5

-OQC

„Książki zdrowia"

w Czechosłowacji

PRAGA. Czechosłowackie ministerstwo, zdrowia postanowiło wprowadzić w użycie t.zw. książki zdrowia., któ re wydawane będą każdem u nowonarodzonem u obyw a, telow i państw a. W książkach tych prócz osobistych personalii notow ane Sędą wszy­

stk ie choroby, jakie dany obywatel prze­

chodził w ciągu swojego życia. N a podsta­

wie tych książek, z któ ry ch jeden egzem ­ p la rz przechow yw any będzie w archiwum urzędu zdrowia w P radze, będą prowadzo­

ne staty sty czn e badania stamu adrowot- nego obyw ateli państw a. (P A P ).

--- O OO---

Truman-Byrnes

stron sprawozdania Rady Bezpieczeństwa

NOWY JORK. W dniu 8 .lipca ze b rała się R ada B ezpieczeństw a n a zam k n ię ty m

posiedzeniu w Nowym J o rk u w celu o p ra 'c z e ń s tw a cow ania sp raw o zd a n ia dla G eneralnego

Z grom adzenia. S e k re ta rz g en e raln y T ryg- ,ye Lie p r ’ygotow al 175-stro«icow e s p r a ­ w ozdanie R ady, za o p atrz o n e w liczne k o ­ m entarze.

Dwugłos o pożyczce

dla Anglii

WASZYNGTON. P re z y d e n t T rra n a n w sw ym o ręd z iu do Izby R e p re ze n ta n tó w ośw iadczył, iż. S tan y Z jednoczofie udzie- la ją c pożyczkę W ie lk ie j B ry ta n ii, mogą u n ik n ą ć k o n flik tu , k tó ry b y łb y fatalny dla g o sp o d a rk i obu k ra jó w , oraz dla p o ­ k o ju i b ez p ie cz eń stw a n a całym świecic.

P o d s e k re ta rz sta n u USA B yrnes stw ierdził iż pożyczka d la W ie lk ie j B ry ta n ii jest p ierw szym p o d sta w o w y m k ro k iem gospo­

d arc zy m w k ie ru n k u p o k o ju i bezpie"

Co otrzymamy

-oOo-

K o n g r e s

Stronnictwa Pracy

W krótce M iejski W ydział Aprow izacji i Handlu rozprowadzi k a r ty odzieżowe, przy sługujące posiadaczom k a r t żywnościo­

wych I-ej kategorii. N a k a rty odzieżowe o- trzym am y przydział artykułów dziew iar­

sko . pończoszniczych. Sporządzono już plan rozdziału, w którym uwzględniono 46 punktów przewidzianych n a osobę. P osia.

daczy k a r t żywnościowych podzielono na 5 grup. K ażda g ru p a otrzym a na sw ą k a r­

tę szereg artykułów , ja k np. koszule, k a­

lesony, kom plety bielizny, pończochy itp.

w ten sposób, że kobiety zaliczono do in­

nych grup, mężczyzn do innyoh. P lan ten przed staw ia się następująco:

A rtykuł ilJ te punktów g rap y 2 3 1 1 1 1 koszula m ęsk a 21

kalesony długie 10 kalesony k ró tk ie 7 kam plety dam skie 21 reform y dam skie 7 sw eter m ęski 7 sw eter dam aki 7 sk a rp e ty męsikie 2 pończochy damstkie 4

Np. jeśli ktoś aalicaony do grupy 2-ej weźmie swój przydział, to otrzym a: 1 k o . szulę m ęską (21 pk,t.), 1 kalesony długie (10 p k t.), 1 kalesony krótlkie (7 p k t.), 4 p a ry sk a rp e t (Spkt.) — w sum ie ilość punktów — 46.

Rozdział tych tow arów będzie się odby­

wał w ten sam sposób, ja k tow arów ba­

w ełnianych i tekstylnych w m arcu. In sty ­ tucje posiadające ponad 50 pracowników 'składają imienne listy w M iejskim W y­

dziale A prow .zacji i H andlu i pobierają n alein y przydział bezpośrednio w m a g a­

zynach „Społem", przy ul. Spółdzielczej 4, gdzie na ka&de 10 osób o trzy m ają p rzy .

WARSZAWA. Z godnie z u ch w ałą Ko­

m itetu W ykonaw czego z d n ia 22 m a ja b r . o d b ęd zie się w W a rsz a w ie w dniu 19 i 20 lipca b r. l-szv p o w o je n n y K ongres Stron- jnictw a P ra c y , w k tó ry m w ezm ą udział

| delegaci ze w szystkich w ojew ództw . Z ad an iem K ongresu je s t przedyskuto- . Iwanie a k tu a ln y c h za g ad n ień pro g rain o - spośród 5-ciu planowa- w ych . takljxznycll> oraz w y b6r Uady N aczelnej, s k ła d a ją c e j się ze siu człon­

ków . P rz ew id z ian y je s t na K ongresie u- d ział p rze d staw ic ie li R ządu i p a rtii jx>*

litycznych.

dział innej grupy nych.

Pracow nicy instytucji, zatrudniających m niej niż 50 osób odbiorą swe przydziały indywidualnie w sklepach rozdzielczych.

W szystkie tow ary znajd u ją się jeszcze w Łodzi, ale w poniedziałek pojechali już po nie pracownicy lubelskiego „Społem" i w najbliższych uniach przyw iozą cały tran sp o rt. (JD ).

° o ° ---

Czołgi i samochody

ciężarow e

n a m o ś« ie P o n ia t o w s k ie g o

2 4

1

Nowy

Gł ówny Dworzec

w Warszawie

WARSZAWA. D zień 12 bm. będzie dla WTarsz aw y p raw d ziw y m „św iętem k o m u ­ n ik a c y jn y m " — w tym dniu*t>owiem o d ­ będą się rów nocześnie dw ie uroczystości:

u ru c h o m ie n ie pociągów elek try czn y ch z W arszaw y W sch o d n ie j d a O tw ocka oraz o d d an ie do u żytku now ego tym czasow e­

go Dworcu O sobowego W arszawa Głow­

na.

W dn. 22 bm. nastąpi

•uroczyste otwarcie ,

WARSZAWA. P race nad odbudow ą i m ostu P o n iato w sk ieg o są n a u k ończeniu, i O becnie p rze p ro w ad z a się zaciąganie sieci tram w ajo w y ch , b eto n o w a n ie i a sfa l­

tow anie chodników , m alo w an ie poręczy i la ta rń , k tó re nocą ju ż o św ietlają m ost, o raz końcow e roboty przy rem oncie czę­

ści r u r gazow ych, p o strze la n y ch lub usz­

kodzonych od w ybuchów min.

W przyszłym tygodniu w godzinach b ard z o w czesnych (4-ta, 5-ta rano) o dbę­

dzie się p ró b n e obciążenie m ostu p rzy po­

mocy czołgów i sam ochodów ciężaro ­ wych.

U roczyste o tw arc ie m ostu n astąp i w godz. ran n y c h dn. 22 bm ., który pośw ię­

cony będzie odbu d o w ie W arszaw y.

Tego d n ia zostanie u ru c h o m io n a ko­

m u n ik a c ja tra m w a jo w a przez m ost P o ­ niatow skiego. W ram a ch uroczystości p o ­ św ięconych o dbudow ie Wairsza wy — od-

| w ać będzie d ru g a sesja N aczelnej Rady O dbudow y m. st. W arszaw y, na czele kló rej stoi P rezy d en t K rajow ej Rady N aro

! dow ej ob. Bolesław B ierut.

#oo-

WOłGZÓĄ?

— S ek retarz G eneralnej Ligi A rabskiej ^ Azzan oświadczył, że Arabowie i Żydzi w rzeczywistości nie w ystępują przeciwko sobie. „Nie m a powodu — powiedział Azzan, ćUa którego w rokowaniach pro- • wadzonych w duchu pokojowym nie mo­

glibyśm y znaleźć drogi do rozwiązania za­

gadnienia palestyńskiego.

— Związek Robotników S zanghaju awró cił się z apelem do robotników am erykań­

skich o poparcie żądania w ycofania od.

działów wojskowych USA z terytorium Chin.

Zgodnie z zarządzeniem władz ra ­ dzieckich w A ustrii w szyscy Niemcy, przy­

byli do A ustrii po Anschluasie m uszą o- puśeić kraj, udając się do francuskiej stre fy okupacyjnej Niemiec.

W dniu zwycięstwaj

pod Grunwaldem |

O L S Z l\N . Z arząd O kręgu Polskiegoj] — W sierpniu n a W ęgrzech zostanie Zw. Z achodniego w O lsztynie u sta lił jużyw prow adzona n™,a n U w n n . Zo p ro g ram uroczystości G runw aldzkich.

U roczystości odbędą się w d n iu 14 lip ­ ca na polach bitw y. W św ięcie w ezm ą u d ział przedstaw iciele w ładz cyw ilnych i w ojskow ych, oddzuały W o jsk a Polskiego, S tro n n ictw a polityczne, o rg an iz ac je mło dzieżo we i społeczne oraz m łodzież szkol na.

--- ooo---

Przedstawiciel Chin w drodze do Polski

WARSZAWA. C harge d ‘a ffa ire s Chin w będzie się o tw a rc ie W ystaw y w M uzeum ! p 0\sce został m ia n o w an y ip. Pao-Yi, k tó ry N arodow ym p. n. O dbu d o w a M ostu. Iwyjcęha'. ju ż z N anklnu i znajduje się w

W g o d zin ac h p o p o łu d n io w y c h obrado- [drodze do W arszawy.

ju/kj wprowadzona nowa w alu ta guldenowa. Zo sta n ą wprowadzone m onety srebrne po 1 i 2 guldeny i banknoty po 10, 20, 60 1 100 guldenów. Pokrycie ncywej waluty stanowi:

20 rhil. franków szw ajcarskich, któ re Wę­

g ry otrzym ały ze Szw ajcarii, uwolnione w ęgierskie konta dolarowe w Ameryce, o- raz 22 tys. kg. złota, któ re W ęgry m ają otrzym ać z Niemiec.

Grupa chłopów niemieckich dokona, ła napadu n a członków delegacji francu­

skiej w Norym berdze.

— W dniach 20 — 23 lipca b J . w W ar­

szawie odbędzie się Zjazd Delegatów B.

Więźniów Politycznych z 18 k rajó w euro­

pejskich.

— P rezydent T rum an w specjalnym li­

ście zażądał od K ongresu I pożyczki dla Aoglu.

(3)

S i l i t.JL , | i m *

,M , ■ ”■ 'ł f "l '•■'■»»■ ■ --- --- • • • - • • “

Sir. 3

T ra g ic z n y filog i O D G Ł O S

Ust otwarty do Episkopatu Polskiego i do Inteligencji Polskiej

Ks. Biskup TeMer Kubina i przedstawi­

ciele Władz do Ogółu Społeczeństwa

__________________________ PKKtf _____

„Czyż nie mamy wszyscy

$&dnogo Ojca? Czyż me jeden Bóg nas stworzył, dlaczego ma brał wrogować przeciw bratu?

Maleachi 11.10."

Z mrok&uy niewoli e kajdan poddań­

stw a po krw a w ym i m o jn y m czynie ssbroj ny-m w szystkic h je j obyw ateli pow stała do życia R zeczpospottta Polska. Z o m ia zbro­

czona krw ią m ilionów niewinnie zabitych ofiar ocknęła się do nowego Ł yda. Do ż y ­ cia w m yśl szc zy tn y c h haseł m ł o ś d i spra wiedlMoości. W szyscy M y w zn o sim y m odły do W iekuistego, a b y ręka M ajestatu Jego rozciągnięta była nad n a szy m krajem .

Z rą k barbarzyńskiego h itlery zm u i na sk u te k jego kłam liw ej propagandy — m y t y d z polscy najw ięcej ucierpieliśmy. W róg iupatrzył sobie P olskę i w n iej stw o rzy ł swo je słynne fa b ry ki śm ierci, gdzie obok in­

nych narodowości znalazło śm ierć sw oją

m iliony Żydów. h

Sprawiedliwość była dławiona. W y dusz pasterze m ilionów w iernych nauce Chry­

stusa nie m ogliście z am bon kościołów o- tw arcie głosić św iętej praw dy. Inteligen­

cjo Polska! B runatna bestia zm uszała M as do mUcmenia. W ielu z W as nie mogło tu obliczu dziejących się k r zy w d k r z y k ­ nąć do sw oich obałam uconych braci i w s ­ kazać im , że każda krzyw d a , k tó ra w y ­ rządzona zo sta je na te j ziem i, którem u- kolw iek z je j obyw ateli, je s t ciosem , w y ­ m ierzonym w e w szystkic h , i wobec te j ziemi, któ ra ta k długo jęczała pod knwłem tabor cy.

N iestety, w s a m y m sercu Odrodzonej Pol tk i w idzieliśm y I p rzeżyw a liśm y dobrze znane nam sceny z niedalekiej przeszlośoii z koszm arnych dni hitlerow skiego ponowa nto. Kielce jednak to ty k o etap te j zbrod­

niczej działalności, a R ze szó w ( K raków , Radom i inne m iasta i m ia steczka w cześ.

niejsze o f/niwa tego zbrodniczego łańcucha.

C zyżby duchow ieństw o chrześcijańskie, czyżb y inteligencja polska, C i.k tó r z y do­

brze znają zasady naszej wiary, i z któ ­ rym i m ieszka m y razem na jednej Zie­

mi od tysiąca lat, nie potrafili w y tłu m a ­ czyć o bałam uconym ludziom, że w szy stkie te oskarżenia to n iczym nieuzasadnione brc dnie.

Kapłani Ludu Polskiego! P om ni ciężkie, go grzechu niewinnie przelanej krw i, wo­

łającej o pom stę do nieba, pom ni szc zy t­

nych haseł nauki C hrystusa, zaw artych w ta k wiele m ów iącym haśle Paw ła z Tarsu:

„Gdybym m ówił ję zyk a m i ludzkim i i aniel­

skim i, a miłości bym nie miał, sta łb ym się jako m iedź brząkająca, albo cym bał brzm ią cy." (1 do K oryn tja n X III .1 ).

Zw racam y się do W as P rzeiaelebni D u­

chowni z gorącym apelem, raczcie z W a.

szych św iętych p rzyb ytkó w , z am bon W a­

szych kościołów zwrócić się z listem p a ­ ste rskim do m ilo n o w ych rzesz W aszych wiernych, aby skierow ać ich uw ag ę* n a krzyw dę i grzech popełniony przez mordo toahie niew innych ludzi.

Inteligencjo Polska, K oryfeu sze N au­

ki! W y chlubni spadkobiercy wieli# ch de­

m okratów , wieszczów i m yślicieli polskich, czyż nie nadeszła pora, aby ze św ią tyń wie d zy z w szystkich dla W as przystępnych źródeł globio zabrzm iał głos uśw iadam ia jąey!

L udu Polski! Ludu Słow iański! Ty, k tó ­ ry znany jesteś ze sw ojej gościnności, Ty k tó r y kiedyś otw orzyłeś sw oje w rota dla gnanych i pędzonych z całego św iata: Oc kn ij się! P am iętaj, że tego rodzaju czy n y odbijają a'ę głośnym echem poza granica­

m i państw a i szkalują dobre im ię Polaka i Polaki, któ ra jest przecież wspólną m at- Jcą dla w szystkich obyw ateli.

O rgany państw ow e czynią umeystJco, aby położyć kres ty m zbrodniom, dotych­

c z a s jed n a k głos E piskopatu Polskiego i Inteligencji nie był dość doniosły.

Z w racam y się do W as w obliczu tej no­

w ej tragedii, aby W asze w a żkie i peł­

ne dostojeństw a słowa sk ru szy ły skam ienia łe serca i p rzyczyn iły się do w spólnej i zgo dliw ej pracy w szystkic h obyw ateli n a sze , go pańshoa dla ogólnego dobra i szczęścia w szystkich .

(__) Rabin W . Kahane Dawid. P r zew.

N aczelnej R ady R eligijnej Żydów Pol­

skich.

W Kielcach dokonano zbrodni m ajo­

w ego mordu na osobach obyw ateli pol­

skich narodowości żydow skiej. Z am o rd o ­ w ano 32 Żydów I 2 P o lak ó w . Z am o rd o ­ w ano Żydów , k tó rz y p rzesrf! p ie k ło o k u ­ p ac ji n ie m ie ck ie j, patrzy?! m śm ie rć } mę czcństw o sw oich n ajb liż szy c h i sam i u- niknęli śm ierci z rąk okupanta n ie bez p om ocy polskiego społeczeństw a chrze­

ścijańskiego.

Moralni i faktyczni spraw cy d ok on an e­

go mordu podeptali godność człow ieka o- raz dopuścili się strasznego w sw ej for­

m ie pogw ałcenia chrześcijańskiego przy­

kazania m iłości bliźniego, ogólnoludzkiej

p roce s J^jelecki

P o g r o m

szatańska

Otchłań zdziczenia i zbrodni

(c. d. ze str. 1-ej)

W śiród tłu m u u cz estn ik ó w m asow ego m ordu u w ija li się podżegacze, czło n k o w ie org an iz ac ji p odziem nych, k tó rzy w znosili o k rzy k i — bić Żydów. N iech ży je rząd em igracyjny! N iech żyje A nders!

U stalono, że w śród podżegaczy i z a b ó j­

ców zn ajd o w ali się u m u n d u ro w a n i a n d e r sowcy. P o tw o rn a ta z b ro d n ia ro zp o częła się od n a s tę p u ją c e j p ro w o k a c ji: W d n iu lip c a b r. zn ik n ą ł z dom u ro d zic ielsk ie­

go w K ielcach 8-letni chłopiec H en ry k Błaszczyk. U stalono, w toku śledztw a, że ch ło p ak po o p uszczeniu dom u rodziców

— zn alazł się w odległości 25 km . od Kielc n a wsi, gdzie p rze b y w a ł u z n a jo ­ m ych sw ego ojca. W tym sam ym czasie w K ielcach rozpuszczono pogłoki o g in ię­

ciu dzieci polskich, o u p ro w a d ze n iac h , Wóre p rzy p isy w an e były Żydom . P o g ło ­ ski te szerzono celow o w ró żn y c h w a r­

stw ach społeczeństw a.

(M olka 8-letniego H e n ry k a B łaszczyka, któ ry sta ł się głów nym n arzęd ziem p ro ­ w okacji, z n a n a je s t w K ielcach ja k o za­

w odow a żeb racak a. D ziecko od m a le ń ­ stw a w ychow yw ało się n a ulicy i z a jm o ­ wało się że b ran in ą . Z n an e było z kłam stw . W śledztw ie k łam ało 4 razy Ł.a tem at p o b y tu w okiresie zn ik n ięc ia z do­

mu. W k o ń cu m alec p rz y z n a ł się, że b y ł we wsi P ie k a rk i (pow. końskie) u z n a jo ­ m ych o jca: B artoszy ńskiego J a n a i P aca- ka S tanisław a).

W d n iu 3 lipca H e n ry k B łaszczyk w ró ­ cił w ieczorom do dom u i odpo w ied ział w yuczoną i n ie o d p o w ia d a ją c ą p ra w d z ie historię, ja k o b y sp o tk a ł n a ulicy ja k ie ­ go! n ie zn a jo m e g o m ężczyznę, k tó ry d a ł m u do o d n ie sie n ia p ac zk ę i 20 zł.

za drogę. M ężczyzna te n za p ro w a ­ dził go ja k o b y do dom u zam iesz­

kałego p rzez Żydów, gdzie o d e b ra n o m u paczkę i p ien iąd ze, jego sam ego w sad zo ­ no do piw nicy, n ie d a ją c m u je d zen ia.

Z piw n icy tej B łaszczyk ń e k o m o u ciek ł u d a ł się do m ie sz k an ia rodziców . Ro­

dzice' zam eldow ali o tym w y p a d k u M ilicji O byw atelskiej, p o d b u rz a n i p rzez p o stro n -

w y w o ł a ł a

prow okacja

n e osoby, sz ero k o ro zp o w ia d ali w szy st­

kim n a p o tk a n y m ludziom o w y d arze n iu P o d ro d ze do M ilicji c h ło p a k w sk az ał dom p rzy ul. P la n ty 7, gdzie go rze k o ­ m o uw ięziono, i tpierws-zego n ap o tk a n e g o Żyda, ja k o sp raw cę je g o uw ięzienia.

D ochodzenie p rz e p ro w a d z o n e przdz Mi licję, k tó ra z a trz y m a ła człow ieka, wska zanego przez B łaszczyka, u sta liło p o n a d w szelką w ątpliw ość, że z e zn a n ia chłopca b yły fałszem i w ym ysłem .

T ym czasem je d n a k n a ulicy P lan ty zb ierał się tłu m ludzi, k tó ry p o d b u rzo n y p rze z a g itato ró w , ro zp o c zął p o g ro m Ży dów , zam ieszkałych w dom u p rz y ul P la n ty n r 7.

W rez u ltac ie pogrom u

zamordowano 41 osób, w lej liczbie 2-ch Polaków i raniono około 40 osób

P o g ro m w y w ołany i p o d trzy m y w a n y przez czy n n ik i re a k c y jn e ro zsz erzy ł się n a całe m ia sto i okolice.

J a k stw ie rd z a a k t o sk a rż e n ia , o sk a rż o ­ n a Biskupska Antonina, u ro d z o n a w ro k u 1920, p o d b u rz a ła tłum do b ic ia i m o r d o w an ia, w znosząc h a s ła : „P re c z z Ży dam i, oni m o rd u ją nasze d zieci". B iskup sk a o b rzu c ała k a m ie n ia m i b a lk o n dom u zam ieszkałego praez Żydów . O sk arżo n a p o d ju d z a ła tłu m do z a m o rd o w a n ia je d n e go z-n ieszczęśliw ych, k ó ry p o w alo n y na ziem ię, p ro s ił o d a ro w a n ie życia. P rzez w iele godzin B isk u p sk a u w ija ła się w śród tłu m u , w zyw ając do m o rd o w an ia . O sk ar żona, p rz e słu c h a n a w czasie śledztw a p rz y z n a ła się do pop ełn ien ia z a rzu co n y c h je j przestęp stw , p rzy z n ała , że n a le ż a ła do n a jg ło śn ie j w y k rz y k u ją c y c h h a s ła m o rd o w a n ia Żydów. W y ja śn iła p rz y tym , że

o b iła to z „g łu p o ty ".

O skarżony Jurkow ski Edward, uir.

1906 r. z zaw odu m uzyk, k ie ro w a ł tlu m em , n a p a stn ik ó w , p o d że g ał do m o rd o w a n ia , p o p ro w a d z ił tłu m po d dom zam ieszka

ły przez Żydów i w ezw ał n a p a s tn ik ó w s ta ro s tn Pow . do w targ n ię c ia do dom u. Osk. Ju rk o w sk

p rz y z n a ł się do u d z ia łu w z b ro d n i, (D alszy ciąg na str. i- e j)

zasady „nie *abijaj“ .

Nic, absolutnie nłc n ie uspraw iedliw ia zasługującej na gniew Boga 1 ludzi zbrod­

ni kieleck iej, której tła I przyczyny po­

szukiw ać należy w zbrodniczym fanatyz­

m ie i n ieuspraw iedliw ionej ciem nocie.

Fanatyzm jednych, posługujących się dla celu sb rod ni kłam liw ym i pojęciam i zm ierzchlcgo średniow iecza, obcy w ierze­

niom sp ołeczn ości chrześcijańskiej i za­

sadom zgodnego w spółżycia w szystkich w spółobyw ateli kraju bez różnicy naro­

dow ości i w yznania, uknuł zbrodnie i wy zyskał ciem notę in nych d la d o k o n a n ia tej zbrodni.

Jedni i drudzy w inni być b ezw zględnie i bez jakichkolw iek zastrzeżeń p o tę p ie n i, jako zbrodniarze pozbaw ieni w szy stk ich praw boskich i- ludzkich.

Pozostaw iając pierw szych o są d o w i w y­

miaru spraw iedliw ości, ubolew am y n ad drugimi, że dali się sp ro w o k o w a ć do zibrodnl, która zam ąciła nam w spółżycie w ew nętrzne w kraju- i zniesław iła d o b re Imię Polaka za granicą. Zbrodnia k ielec­

ka została bezapelacyjnie p otępion a przez w szystk ich , którzy m ają serce bijące tęt­

nem m iłości bliźniego, przyw iązane do niew zruszonych w ierzeń I obyczajów na­

szych ojców i dziadów , oraz pełne u c z u ć

czysto ludzkich. Mimo to m ieliśm y m oż­

ność stw ierdzić, in i u nas w C zęstocho­

wie znaleźli się tacy, n a szczęście nielicz­

ni, którzy, podobnie jak w K ielcach, u si­

łują u czynić w szystko, ażeby ciem notę u- lic i dom ów pchnąć do zbrodni, jaką o- glądały z przerażeniem Kielce.

W zw iązku z tym , jako przedstaw iciele społeczeństw a częstochow skiego, m ający do tego apoleeseńałw a zaufanie i w ierzą­

cy niezłom nie w jego św iadom ość ludz­

ką I w yznaw ane przezeń zasady chrześci­

jańskie i m oralne, ośw iadczam y i apelu­

jemy:

W szelkie twierdzeniu o istnieniu mor*

dów rytualnych są kłam stw em . Nikt ze społeczności chrześcijańskiej, ani w Kiel­

cach, ani w Częstochowie, lub gd ziein ­ dziej w Polsce nie został skrzyw dzony przez Żydów dla celów religijnych i ry­

tualnych. Nic jest nam znany ani jeden w ypadek porw ania dziecka chrześcijań­

sk iego przez Żydów. W szystkie szerzone w tej materii w iadom ości I w ersje są w y­

m ysłem św iadom ym — zbrodniarzy, lub nicśwlad<<myin — ludzi obałam uconych i zm ierzających do w yw ołauia zbrodni.

Zbrodniarz*; obałam uceni zasługują na sąd spraw iedliw y albo w yrozum iałą li­

tość, nigdy zaś na to, ażeby znaleźli po­

słuch <v sp ołeczeństw ie. D latego leż ape­

lujem y do w szystkich bez wyjątku oby­

wateli m iasta i pow iatu częstochow skiego, w szczególn ości do ludzi dobrej w oli, by n ie dawali posłuchu zbrodniczym w er­

sjom i pogłoskom . W ersje te I pogłoski spraw dzali u źródeł, prostow ali je w n a j­

bliższym środow isku oraz przeciw działali w szystkim i m ożliw ościam i w yw ołania ja ­ kichkolwiek ekscesów przeciw ko ludności żydow skiej.

W ierzym y, i c uśw iadom ione ob yw atel­

stwo 1 przyw iązane do zasad m oralności chraeścljańskicj społeczeństw o C zęstocho­

wy nic da posłuchu zbrodniczym podszep tom I nic splam i się p odniesieniem ręki na w spółobyw atela dlatego tylko, że jest on innego w yznania i innej n arodow ości.

KS. DR TEODOR KUBINA BISKUP 1 ORDYNARIUSZ DIECEZJI

CZĘSTOCHOWSKIEJ.

Staroslu Grodzki — Jan W olański.

Jó z o f Kazimierczuk.

Przew odniczący MRN — Karol Zajda.

Przew odniczący P ow iatow ej Rady Naro*

dowej — ' S tefan Rękas.

Cytaty

Powiązane dokumenty

Kiedy się bowiem zorientowałem w składzie na rodowościowo - rasowym obozu — stwierdziłem, że jest to najdziwniej&#34;. szy chyba obóz na świecie, a

WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO Jak zostało ustalone na terenie o- becnydi Niemiec znajduje się wiele dzieci polskich nieletnich, które nie­. jednokrotne jeszcze dotychczas

N a zaproszę nie rządu radzieckiego w najbliższym cza ale udaje się do Moskwy czechosłowacka misjft rządowa.. Francuski m l ndster wyżywienia domaga się od

Nic więc dziwnego, że Redakcja Każdego dziennika stara się zaspokoić powszechny głód książki, a zarazem przyczynić się do aktualnego i konie' cznego hasła —

mieślników do organizacji cechowych, pod rygorem zakazu u praw iania raemiosła, po wołania centralnej organizacji rzem iosła w postaci związków rzem ieślniczych,

lu zdobycia pieniędzy. W sie łe zostały zniszczone przez okupanta, a ludność wywieziona na roboty przym usowe do Niemiec. Ładunki zbiorowe wagonowe i przewozy

Przebieg kam panii politycznej, pro wadzonej przez StiroranActwo Pracy w okre sie głosowania ludowego, wykazał, że licz ni tteiałacze terenowi Stronnictwa, a na wet

Pomyślała, że nie może to w żadnym razie być Profesor, który znajduje się w tej chwili w'podróży i którego wia­. domość o katastrofie może dosięgnąć