Autentyczność, indywidualizm i „bycie sobą”

W dokumencie Dziecko, język, tekst (Stron 158-161)

Spróbuję na początku zrekonstruować obraz autentyczności koncep-tualizowany w świadomości młodych. Wydaje się bowiem, że pole seman-tyczne, na którym „ucieleśnia” się autentyczność, wyznaczają treści łączące różne denotacje. Chodzi tu o zakresy znaczeniowe określeń typu:

indywidualizm, „bycie sobą”, wierność sobie, a także oryginalność, od-noszącą się do sposobów przejawiania się jednostkowości. Na moje pyta-nie, zadane w młodzieżowym portalu internetowym Pytamy.pl: Co to znaczy współcześnie być autentycznym, otrzymałam takie odpowiedzi:

Według mnie autentyczność jest byciem sobą, w każdej sytuacji — pi-sze osoba o nicku „Kobietka”. „DarVV” podkreśla profil oryginalności:

Niebycie kopią. Inny użytkownik („Bklast”) zwraca uwagę na związek au-tentyczności z młodością, pisząc:

Młodzi ludzie są autentyczni niejako z natury, gdyż nie mieli jeszcze wcześniej czasu zmierzyć się z różnymi pomysłami na życie. Chociaż przypuszczam, że młodzi bardzo szybko zatracają tę autentyczność, gdyż taką, a nie inną kulturę mamy6.

Skoro młodzi „produkują” autentyczność jak pszczoła miód, to można przypuszczać, że pożądają także różnych jej przejawów. Potwierdza tę intuicję sondaż ze wspomnianego portalu. Na pytanie: Czy jesteś indy-widualistą, 78% pytanych odpowiedziało — tak. Komentarze typu: Taak.

Czasem aż za bardzo. Ale moim zdaniem warto („Romanorydz”); Przez to właśnie cierpię („Dedlx”) lub Tak. Jestem, chociaż nie zawsze („EDameXxX”)7, wzbudzają pewien niepokój, czy przypadkiem

autentycz-4 CH. TYLOR:Etyka autentyczności. Tłum. A. PAWELEC. Kraków 1996.

5 Socjolekt młodzieżowy rozumiem jako subkod socjalny języka ogólnego, służący młodym ludziom (głównie nastolatkom) do komunikacji w sytuacjach potocznych niestan-dardowych, a więc nieoficjalnych. Zob. S. GRABIAS:Język w zachowaniach społecznych.

Lublin 2003.

6 http://pytamy.pl/question/co-to-znaczy-wspolczesnie-byc-autentycznym/100. (Data dostępu: 11.09.2009).

7 http://pytamy.pl/question/czy-jestes-indywidualista/1. (Data dostępu: 11.09.2009).

ności (i jednostkowości) nie traktuje się jak użytecznego kostiumu czy protezy kulturowej lub po prostu formy, która jest odpowiedzią na presję

„bycia innym”, wyjątkowym, niepowtarzalnym? Dlatego warto „po-drążyć” jeszcze kwestię sposobu rozumienia autentyczności przez mło-dzież.

Deklaracje młodych ludzi pokazują, że wartość autentyczności ujawnia się w działaniu, także językowym. Młodzież gimnazjalna i licealna, którą poprosiłam o wyjaśnienie pojęcia autentyczności i wskazanie jej synoni-mów, podała: prawdziwość, szczerość (uczuć i intencji), indywidualność oraz „bycie sobą” jako antonim sztuczności i udawania. Padły też określe-nia socjolektalne: deskryptywna faktoza, oraz wyrażenia: bez kitu, bez ściemy, bez skapy, jako profile aktywności egzystencjalnej8. Odpowiada temu sposób funkcjonowania autentyczności w kulturze hip-hopu, gdzie li-czy się przede wszystkim szczera zajawka w sercu9, wszak rap to wol-ność10, a więc niczym nieskrępowana ekspresja, wszelkie zaśkserowanie jest dyskredytujące, bo jak śpiewa zespół „Aifam”:Jesteś sztuczny jak fi-gura z wosku odlana. Także wyznania typu: przy swoim tu stoję, to weszło w krwioobieg i mam to w głowie (El Habe, Czym jest prawda?), wskazują na indywidualność, szczerość, bezpośredniość ekspresji, orygi-nalność jako figury autoreferencji lub autokreacji „ja”. W związku z tym szczególnie preferowane jest życie na maxxxa, odjazd na maxxxa, a więc coś, co przekracza rutynę codzienności, jakąkolwiek normę, także

8 Na podstawie synonimii autentyczności zaczerpniętej z wypowiedzi piętnastolatków i osiemnastolatków z Gimnazjum nr 24 oraz Technikum nr 2 w Kielcach. Pomocy w zbie-raniu materiału udzieliły: mgr Izabela Czyżewska-Kasińska, mgr Małgorzata Górzyńska i mgr Ewa Ślizowska.

Przykłady jednostek socjolektu językowego, jeśli nie zaznaczam inaczej, będą pocho-dzić z następujących źródeł: słowniki: B. CHACIŃSKI:Wypasiony słownik najmłodszej pol-szczyzny. Kraków 2003; IDEM: Wyczesany słownik najmłodszej polszczyzny. Kraków 2005; IDEM: Totalny słownik najmłodszej polszczyzny. Kraków 2007; Nowy słownik gwary uczniowskiej. Red. H. ZGÓŁKOWA. Warszawa 2006; K. CZARNECKA, H. ZGÓŁKOWA: Słownik gwary uczniowskiej. Poznań 1991; M. CZESZEWSKI: Słownik slangu młodzie-żowego. Piła 2001; Słownik gwary uczniowskiej na www.Define.pl. (Data dostępu:

23.10.2009); Miejski słownik slangu i mowy potocznej na www.miejski.pl. (Data do-stępu: 23.10.2009); Słownik najmłodszej polszczyzny na www.vasisdas.webpage.pl.

(Data dostępu: 23.10.2009); Słownik polskiego slangu on-line. Red. M. WIDAWSKI. www.univ.gda.pl/slang. (Data dostępu: 23.10.2009); słownik na www. kurnik.pl/słownik.

(Data dostępu: 23.10.2009), a także ze zbiorów własnych (ankiety przeprowadzone wśród młodzieży gimnazjalnej, licealnej i studenckiej, rozmowy, wpisy na forach i stronach inter-netowych).

9 Wypowiedź z forum: Hip-hop.pl. http://www.hip-hop.pl/forum. (Data dostępu:

11.10.2009).

10 Por. MŁODZIAK:Autentyczność. Massay diss. Za: http://www.tekstowo.pl. (Data do-stępu: 23.10.2009).

estetyczną, narzuconą przez innych: Daj na full głośniki w samocho-dzie. Teraz hard core przekaz, a nie to, co jest w modzie (zespół

„Aifam”, Autentyczność z płyty Mrok nad miastem).

Autentyczny jest więc ten, kto ma swój blok i swoje kredki11, osoba, którama swój styl i nie jest zależna od innych, i ktoś, kto wyróżnia się z tłumu. W socjolekcie młodzieżowym leksem kserować (naśladować, powielać) zyskuje waloryzację zdecydowanie negatywną. Kontekst kultu-rowy, aktualizowany przez semantykę tego słowa, konotuje dodatkowo czynność bezmyślną i bezwolną. Leksem ten wyznacza także granicę po-działu na tych z kręgu free, czyli twórczych, oryginalnych, szczerych, bo wolnych, i tych sztucznych, bo nieautentycznych, podrabianych, powiela-nych, którzy mieszczą się w polu semantycznym słowa kseroboy lub w jego wersji synonimicznej echomen.

Warto na chwilę zatrzymać się przy kilku słowach opatrzonych nega-tywnie waloryzującym przyrostkiem-er: pozer, lamer, lanser. Sztuczność wpisaną w określony styl bycia demaskują nieautentyczne intencje, a może rozdźwięk między oczekiwaniami a realizacją? W słowniku slangu młodzieżowego Define.pl można przeczytać, że jest to „osoba sztucznie zachowująca się w określony sposób w celu zaimponowania otoczeniu.

Objawia się to stylem życia, ubiorem, słownictwem czy też typem słucha-nej muzyki. Przeważnie pozera można łatwo zidentyfikować i staje się on wtedy pośmiewiskiem”12. Udawanie kogoś innego, niż się jest, wpłynęło na metaforyczne rozszerzenie znaczenia słowalamer, ograniczanego pier-wotnie angielskim źródłosłowem (ang.lame — kiepski) do dziedziny infor-matyki, na osobę symulującą posiadanie doświadczenia i obycia lub po prostu ‘osobę udającą posiadanie konkretnych umiejętności’13. Znaczenie trzeciego leksemulanser krystalizuje się w kontekście, podczas „negocja-cji znaczeń”. Lanser lub Lanselot (od ang. lans a lot) może oznaczać za-równo ‘tego, który pragnie się wyróżnić’14, a więc pozytywnie potwierdza swój indywidualizm, jak i ‘tego, kto udaje’, bo za jego lansem (prezenta-cją) nie stoi szczery, czyli pozytywny, akt wewnętrzny.

Ten przykład wydaje się symptomatyczny dla pojmowania i werbaliza-cji autentyczności w „najmłodszej polszczyźnie” z dwóch powodów. Po pierwsze, instancją kategoryzującą, oczywiście na podstawie, bynajmniej nie autentycznego, lecz „uformiającego” stereotypu, jest zewnętrzne my, które dokonuje aktu aksjologicznego przyjęcia: Jest w porzo. Ma swój

11 Wypowiedź z ankiet przeprowadzonych wśród młodzieży.

12 Hasło pozer w: Define.pl. Słownik slangu i mowy potocznej. http://www.defi-ne.pl/termin, Pozer, 602.html. (Data dostępu: 12.11.2009).

13 Za: http://www.vasisdas.tk. (Data dostępu: 11.10.2009).

14 Za: http://www.vasisdas.tk.

świat, lub wykluczenia: To tylko lanser i zero (zasłyszane). Wartości — jak przystało na dyskurs postmodernistyczny — mają tu charakter rela-cyjny, co nie zapewnia sukcesu egzystencjalnego i społecznego tym, któ-rzy chcą „być sobą”. Po drugie, autentyczność w tym kontekście przesta-je być wewnętrzną sprawą przesta-jednostki, kwestią przesta-jej subiektywizmu, a staprzesta-je się programem tożsamości opartym na communitas, czyli wspólnocie, w której, jak wskazuje R. Zimny za Z. Baumanem, „nie istnieją hierarchie, wspólnotowość ma charakter homogeniczny”15, a indywidualizm podlega racjonalizacji we wzajemnych relacjach: „ja” — „my” — „wy”.

Dialektyka autentyczności

W dokumencie Dziecko, język, tekst (Stron 158-161)