Porządek szabatu

In document Władysław Panas, Pismo i rana Z pogranicza (Page 37-40)

Szabat przywraca pierwotny porządek rzeczy: oto człowiek włącza się w krwiobieg świętości, odczuwając wobec niej to samo, co niegdyś Abraham – bojaźń i ekscytację.

O tym też pisze Maurycy Szymel:

W półmrok dachów dziwacznie wygiętych wpłynął księżyc biały I rozsypał się po gzymsach zielonkawą rosą,

I drżałem, i drżałem, Że to już sobota [...]

Gdy w małym miasteczku zapada sobota....

Po powrocie z synagogi miejscem celebracji staje się na nowo dom. Już sam moment przejścia z domu modlitwy na kolację szabatową był czymś szczególnym. Według tradycji żydowskiej w drodze tej powracającym asystują aniołowie. Szymel kilkakrotnie w swoich lirykach powraca do tej chwili. W Świątecznym wieczorze na wsi np. pisze:

A za godzinę jest powrót. Wracają cisi i senni

Miedzą księżycem nalaną, srebrnymi ścieżyn taśmami, Gdzie z dala złota uliczka szybkami słodkich tajemnic Czeka, nabrzmiała sobotą – pod jesiennymi gwiazdami.

Krajobraz ten poeta utrzymuje w nastroju szagalowskim – przestrzeń rozświetlona jest blaskiem ciał astralnych (księżyca i gwiazd), drogi, którymi podążają ludzie są niby królewskie kobierce – usłane światłem srebrnym i złotym, jak na płótnie artysty-malarza. Wszystkiemu towarzyszy aura tajemniczości, jakby poprzedzająca narodzenie nowego stworzenia, nowej istoty. W innym wierszu tego najwybitniejszego polsko-żydowskiego poety szabatu znajdujemy dopełnienie owej mistagogicznej wizji przez wskazanie na kolejne źródło światła – żydowskie domy:

„Gdy wychodziłem, na krętych uliczkach było już ciemno / I we wszystkich, we wszystkich oknach płonęły świece” ( Gdy w małym miasteczku zapada sobota...). I jeszcze uzupełnienie zapisu tego szczególnego nastroju: „Wracał brat, wracały siostry zmęczone, / na wpół senne i na wpół szczęśliwe” (O sobocie utraconej).

Po powrocie do domu ojciec rodziny przejmuje celebrację: błogosławi żonę i dzieci, a także pozostałych domowników, po czym wspólnie zasiadają do stołu. Następnie nalewa wino i odmawia kidusz – błogosławieństwo nad kielichem (wypowiadane także podczas posiłków dziennych w sobotę):

Bądź błogosławiony Panie, Boże nasz, Królu Wszechświata, Stwórco owocu winorośli.

Bądź błogosławiony Panie, Boże nasz, Królu Wszechświata, który uświęciłeś nas Swymi przykazaniami, upodobałeś nas sobie oraz obdarzyłeś nas Swoim świętym szabatem przez miłość i łaskę, na pamiątkę dzieła stworzenia. Albowiem jest on początkiem zapowiedzi świąt, pamiątką wyjścia z Egiptu. Ponieważ nas wybrałeś i nas uświęciłeś spośród wszystkich ludów, a w Swej łasce i miłości obdarzyłeś nas Twym świętym szabatem, bądź błogosławiony Panie, uświęcający szabat51.

Po wypiciu wina, do którego służą specjalne kieliszki (czarki), przeważnie srebrne, nazywane od tej modlitwy – kiduszowymi, wszyscy uczestnicy obmywają ręce (polewając wodą na zmianę trzykrotnie jedną, a potem drugą rękę). Głowa domu recytuje błogosławieństwo nad odsłoniętą chałą: [...] Bądź błogosławiony Panie, Boże nasz, Królu Wszechświata, dobywający chleb z ziemi52. Następnie odkrawa kawałek, zanurza w soli i zjada, po czym obdziela chałą wszystkich po kolei.

_________________

51 5756. ???? ???. „Almanach Żydowski” 1995-1996, s. XXV.

52 Tamże, s. XXXI. Chały są pieczone z najlepszej mąki, w miarę możności zabarwionej szafranem

(bywają posypywane makiem lub ziarnem sezamowym). Szymel w jednym ze wspomnianych już wierszy niemalże wprost przytacza błogosławieństwa nad winem i chlebem:

[...]

Więc powtarzałem głosem drżącym, głębokim jak morze, Słowa – słodkie owoce, słowa, co szumią i płyną;

Błogosławiony bądź o Panie Boże, Żeś stworzył wino –

Błogosławiony bądź, ze chleb dobywasz z ziemi I żeś nam właśnie kazał spośród tylu narodów Święcić wieczór sobotni słowami twojemi, Słowami ziemi, pełnej mleka i miodu – [...]

Gdy w małym miasteczku zapada sobota....

Co jeszcze powinno się znaleźć na stole tego wieczoru Halacha określa następująco:

Należy przygotować smaczne potrawy na wszystkie posiłki spożywane w trakcie Szabatu.[...] Należy przygotować taką ilość mięsa, wina oraz innych potraw na świętowanie Szabatu, która jest zgodna z naszymi rzeczywistymi potrzebami.

Zaleca się, by w trakcie każdego z trzech szabatowych posiłków podawać rybę, chyba że ktoś akurat jej nie lubi. (Świętowanie Szabatu powinno sprawiać nam przyjemność, a nie stanowić obciążenia dla nas). [...]

Micwą jest okazywanie swojego szacunku dla Szabatu przez podawanie [...]

pokarmów lub napojów, które wyjątkowo lubimy. Czyni się tak, gdyż powiedziane zostało: „nazywaj Szabat rozkoszą (Jeszaja [Księga Izajasza] 58, 13). [...]53.

Zazwyczaj podaje się faszerowaną rybę (w krajach europejskich najczęściej jest to szczupak czy karp) lub też mięsne pulpety w sosie, a ponadto: siekaną wątróbkę z jajkiem, nóżki cielęce w galarecie, rosół z knedelkami, farfelkami lub kluseczkami albo barszcz czerwony, kurę lub inne mięso, cymes (potrawa składająca się z suszonych owoców, miodu i kaszy), warzywa, kugel (zapiekana babka z ziemniaków, makaronu lub ryżu, podawana na słono lub słodko) oraz kompot54. Szymel opis potraw szabatowych zawarł w liryku Sobota: „[...] na stole jest już ryba, jest wino, jest kołacz, [...] rosół”.

Posiłek przerywa się komentarzami do Tory oraz zemirot – hymnami, o których tak mówi Halacha:

Zemirot szabatowe zostały ułożone przez Arizala oraz innych kabalistów, jak również przez wielkich mędrców Tory. Hymny te wyrażają nadzwyczajną świętość Szabatu oraz wychwalają Wszechmocnego za obdarzenie Swojego narodu tak świętym dniem.

Ponadto są one wyrazem pragnienia i zarazem tęsknoty żydowskiej duszy do Ojca w niebie, jak i do dnia Szabatu. [...]

Pieśni te podkreślają również wiarę w Boga, który stworzył świat w sześć dni, zaś zaprzestał pracy dnia siódmego. [...] odpoczynek szabatowy jest nierozerwalnie związany z ostatecznym wybawieniem. Dzień, w którym zaprzestaje się pracy i odpoczywa się, jest podobny Światu Przyszłemu (Meein olam haba). Hymny szabatowe wyrażają również nasze pragnienie i tęsknotę za wiecznym spokojem, jaki nastanie w erze Masziacha [Mesjasza] [...]55.

Halacha także stwierdza, dlaczego tak ważne jest wspólne biesiadowanie w tym niezwykłym czasie:

Posiłki szabatowe mają poważny wkład w kształtowanie relacji w rodzinie, we wzmacnianie jej duchowych więzi oraz napełnianie dzieci wzniosłymi wartościami.

Rodzina śpiewa zemirot [...] oraz inne żydowskie pieśni. W gronie rodzinnym omawia się tematy stanowiące rdzeń cotygodniowego czytania Tory, jak też inne myśli odnoszące się do studiowania Tory czy nauk etycznych halachy i judaizmu. Posiłki szabatowe stanowią potencjalne źródło duchowego światła na cały nadchodzący tydzień56.

Koniec cytowanego wcześniej wiersza Szymla Gdy w małym miasteczku zapada sobota... zdaje się parafrazą zemirot, dodającymi odwagi oraz zachęcającymi do nabrania

sił i akceptowania trudów codzienności:

[...] wzruszonym oczom oddajesz świętość Sabatu, A ufność sercu, co tęskni niewysłowienie

I siłę, co płynie chyba z zaświatów:

Znosić cierpienie.

____________________

53 ???? ????. Bramy Halachy, s. 186 i 201-54 Por. WIRKOWSKI E.: Kuchnia Żydów polskich. Warszawa 1988.

55 ???? ????. Bramy Halachy, s. 202-203.

56 Tamże, s. 202.

In document Władysław Panas, Pismo i rana Z pogranicza (Page 37-40)