Rozczarowanie działalnością systemu społecznego

W dokumencie Radykalizacja : konteksty psychologiczne (Stron 78-83)

Analizy wielu badaczy zjawisk radykalizacji oraz ekstremizmu politycznego, wskazują, iż u podstaw procesu, który może doprowadzić np. do zaangażowania w działalność terrorystyczną, leży frustracja, poczucie pokrzywdzenia oraz brak zaufania jednostek i grup do obowiązującego systemu społecznego (por. Runciman, 1966; Sprinzak, 1998; Borum, 2003; Moghaddam, 2005, 2006; Kruglanski i in., 2017). Jednostki obserwują otaczającą je rzeczywistość społeczną, porównują swoją sytuację do położenia innych ludzi i zadają sobie istotne z punktu widzenia tożsamości pytania. Uświadomienie sobie opresji - niesprawiedliwego traktowania w sferze społecznej, politycznej lub gospodarczej – może powodować akty sprzeciwu, a następnie eskalację antysystemowych postaw i zachowań.

Według Runcimana (1966) przekonanie o nieuczciwym traktowaniu, a co za tym idzie, niemożności zaspokojenia potrzeb jednostki, może dotyczyć zarówno statusu osoby w grupie, jak i grupy względem innych. Relatywna deprywacja ma w pierwszym przypadku charakter egoistyczny (egoistic), w drugim zaś braterski (fraternalistic). Jest to zjawisko trwale związane z nierównościami społecznymi w tym sensie, iż zawsze w przestrzeni społecznej będą obecni ludzie, których oczekiwania, ze względu na niską pozycję, zajmowaną przez nich w strukturze społecznej, nie będą zaspokajane.

Podobnie Sprinzak (1998) podkreśla w swojej koncepcji, że u podstaw radykalizacji postaw leży niezadowolenie dużych grup ludzi, przy czym frustracja związana z kształtem systemu społeczno-politycznego dotyczy ważnych obszarów indywidualnej oraz grupowej tożsamości. Autor wskazuje na trzy etapy procesu radykalizacji: kryzys zaufania (crisis of confidence), konflikt legitymizacji (conflict of legitimacy) i kryzys legitymizacji (crisis of legitimacy). Pierwsze stadium charakteryzuje osłabienie zaufania do przywódców i osób sprawujących władzę. Tworzy się grupa opozycyjna, która nie kwestionując podstaw działania systemu, kontestuje działalność liderów politycznych (np. poprzez publiczne protesty i manifestowanie poglądów alternatywnych w stosunku do aktualnie popieranego, głównego nurtu politycznego). Pojawienie się oznak kolejnej fazy radykalizacji jest konsekwencją niezadowolenia z braku efektów dotychczasowej aktywności. Ponieważ protesty spotykają się ze zdecydowaną, wrogą postawą władz, a rzeczywistość społeczno -polityczna nie ulega zmianom, dysydenci odwołują się do coraz bardziej gwałtownych działań. Nasilonym demonstracjom niezadowolenia i starciom z policją towarzyszy coraz bardziej radykalna retoryka. Grupa opozycyjna nawołuje do zerwania z dotychczas

obowiązującym systemem społecznym i przyjęcia alternatywnych założeń ideologicznych.

Krystalizuje się tożsamość grupy ekstremistycznej, przy czym w coraz większym stopniu ma ona charakter zamknięty i izolowany od szerszego kontekstu społecznego. Ostatnia z opisanych przez Sprinzaka faz to kryzys legitymizacji. Konflikt ulega zaostrzeniu do tego stopnia, że świat społeczny dzieli się pomiędzy przeciwników politycznych: grupę pro- i antysystemową. Istotnym elementem antysystemowej działalności staje się przemoc. Grupa jeszcze bardziej się izoluje i zaczyna się odwoływać do aktów terroru. Są one następstwem zmian, które dokonują się w sferze mentalnej. Transformacji podlegają normy moralne. Obie strony konfliktu odmawiają swoim wrogom prawa do posługiwania się mianem ludzi.

Przedstawiciele strony przeciwnej są poddawani systematycznym zabiegom dehumanizacji i demonizacji, które ograniczają działanie inhibitorów agresji (Bolechów, 2010). Jednocześnie cel walki ekstremistów jest przedstawiany, jako „idea ponadczasowa” lub „święta sprawa”.

Borum (2003) identyfikuje w swojej koncepcji cztery stadia rozwoju radykalnych ideologii. Dotyczą one procesu „poznawczego opracowywania” warunków, w których żyją jednostki lub grupy: spostrzegania frustrujących sytuacji, definiowania ich jako przejawów niesprawiedliwości lub nieuczciwości, przypisywania winy za ten stan rzeczy osobom, grupom lub narodom, a następnie dehumanizowania rzekomo odpowiedzialnych, co ułatwia i uzasadnia stosowanie wobec nich przemocy.

Pierwsze stadium radykalizacji odnosi się do identyfikacji niewłaściwego – zdaniem danej jednostki lub grupy – stanu rzeczy. Przekonania przyszłego ekstremisty autor określa zwrotem „it’s not right”, przy czym nieakceptowalne mogą być np. warunki życia, pozostawanie bez pracy, zagrożenie dla swobód obywatelskich lub niekorzystne zmiany w sferze moralności.

Stan, który wcześniej uznano za niepożądany, w drugim stadium jest dodatkowo określany jako przejaw niesprawiedliwości („it’s not fair”). Jednostka lub grupa której dotyczy, porównuje swoje położenie z innymi i uznaje, że jest traktowana gorzej w danej sferze życia. Poczucie niesprawiedliwego traktowania nasila odczuwanie negatywnych emocji zwłaszcza u osób, których potrzeby są chronicznie deprywowane.

Trzecie stadium radykalizacji odnosi się do przypisywania konkretnym osobom lub grupom odpowiedzialności za sytuację niezgodną z oczekiwaniami ekstremistów, będącą zarazem (według nich) przejawem niesprawiedliwości. Borum określa ten etap słowami „to wasza wina” („it’s your fault”). Wiele historycznych przykładów wskazuje na fakt, iż zwłaszcza w trakcie nasilonych sytuacji kryzysowych w danym państwie, poszukiwanie grup odpowiedzialnych za kryzys jest zabiegiem powszechnym. Przykładowo, konsekwentne

stosowanie atrybucji zewnętrznej, odwołującej się do rzekomych knowań Żydów, którzy mieli doprowadzić do kryzysu, było jedną z przyczyn popularności Hitlera w nazistowskich Niemczech. Dla współczesnych ugrupowań skrajnej prawicy typowym jest z kolei oskarżanie osób należących do mniejszości lub imigrantów o pogarszanie sytuacji na rynku pracy.

Po zidentyfikowaniu winnych niekorzystnej sytuacji, nienawiść, a czasem również agresja większości, skupia się właśnie na nich. Ekstremiści uznają, że pewne osoby lub grupy nie tylko są odpowiedzialne za zaistniałą sytuację, ale także, że czyniły zło intencjonalnie („you’re evil”). Przedstawicieli wrogiej grupy przedstawia się stereotypowo, zgodnie z zasadą

„oni wszyscy są tacy sami”. Identyfikacja wroga i przypisanie mu złych intencji ułatwia stosowanie przemocy. Agresję o wiele łatwiej usprawiedliwić, jeśli dotyczy „złych ludzi”.

Model stopniowej radykalizacji i dochodzenia do terroryzmu autorstwa Moghaddama (2005, 2006) odwołuje się do metafory klatki schodowej (staircase to terrorism) i dotyczy terroryzmu dżihadystycznego. Kolejne poziomy lub piętra oznaczają coraz większe zaangażowanie w działalność ekstremistyczną, a zarazem stopniowe ograniczanie możliwości wyboru innej drogi niż podjęcie terrorystycznych działań.

Zgodnie z tą koncepcją, na poziomie parteru znajduje się największa liczba osób. Są to ludzie, którzy zadają sobie pytania dotyczące indywidualnej i grupowej tożsamości oraz analizują warunki, w których przyszło im żyć. Jeśli ich oczekiwania nie zgadzają się z realnymi możliwościami ich zaspokojenia, rodzi się frustracja. Poziom niezadowolenia będzie wyższy, gdy członkowie danej społeczności uznają, że są traktowani niesprawiedliwie, że należy im się więcej, niż otrzymują. To poczucie relatywnej deprywacji może być nasilone ze względu na zniekształcone lub stereotypowe spostrzeganie grup obcych.

Stosunkowo niewiele z tych sfrustrowanych osób przechodzi na wyższy poziom, a więc pierwsze piętro. Łączy je fakt, iż są głęboko rozczarowane swoją sytuacją życiową.

Nie są pewne swojej tożsamości, mają natomiast przekonanie, że niewiele znaczą, a ich potrzeby i sposób widzenia świata nie jest uwzględniany przez decydentów. Poczucie, iż mimo starań nie można polepszyć swojego losu, prowadzi do nawarstwiania się negatywnych emocji, stanowiących podłoże skłonności agresywnych.

Agresja zaczyna się ujawniać na poziomie drugiego piętra. Najczęściej ma charakter werbalny. Dochodzi również do ukierunkowania i przeniesienia agresji na osoby lub grupy, spostrzegane jako wrogie. Za pomocą tego mechanizmu, poczucie bezradności, wstyd i obwinianie za niepowodzenia siebie lub własnej grupy zostają zamienione w nienawiść do członków grupy obcej. Równocześnie dochodzi do wzmocnienia integracji grupy na skutek rosnącego poczucia zagrożenia z zewnątrz.

Na trzecie piętro dociera niewielka grupa, krańcowo sfrustrowanych, wyobcowanych społecznie, a zarazem przekonanych o istnieniu zewnętrznego wroga, osób. Jedyne wsparcie, którego doświadczają, pochodzi od grupy osób myślących podobnie i znajdujących się w podobnej życiowej sytuacji. Na skutek intensywnych interakcji wewnątrzgrupowych dochodzi do stopniowej akceptacji przemocy jako jedynego sposobu zmiany. Równocześnie zaczyna się kształtować nowa tożsamość, oparta na radykalnych poglądach i nowej, rewolucyjnej moralności. Rośnie również poziom lojalności, podporządkowania i uniformizacji poglądów w obrębie grupy własnej.

Część skrajnie wyobcowanych osób, które skrystalizowały swoją tożsamość wokół idei radykalnej walki ze spostrzeganą niesprawiedliwością, wkracza do grupy terrorystycznej.

Jest to poziom czwartego piętra, od którego nie ma już powrotu. Ceną za wsparcie, zrozumienie i akceptację w obrębie grupy jest bezwarunkowe posłuszeństwo i lojalność.

Rozumienie skomplikowanych relacji społecznych zostaje uproszczone i sprowadzone do wymiaru „my – dobrzy” – „oni – źli”. Grupa coraz bardziej izoluje się od otoczenia społecznego, a kluczowym elementem jej funkcjonowania stają się tajność, poczucie współzależności jej członków i przekonanie o zagrożeniu z zewnątrz. Ewentualne wyrażanie indywidualnych wątpliwości lub odrębnego stanowiska zaczyna być spostrzegane jako zdrada ideałów, a opuszczenie grupy jest traktowane jako dezercja. Członkowie grupy wierzą, iż stawiane przez nich cele uświęcają środki, a oni sami są w stanie dokonać wielkich czynów i zmienić świat na lepsze. Do wymienionych cech funkcjonowania spójnych i izolowanych grup społecznych Janis, twórca pojęcia syndromu grupowego myślenia (groupthink, Janis, 1972), dodaje niezachwianą wiarę w moralność grupy, co wiąże się z ignorowaniem konsekwencji podejmowanych działań oraz złudzenie, że niepowodzenia przytrafiają się tylko innym, co skłania do podejmowania ryzyka. Złudzenie jedności zajmowanych w danej sprawie stanowisk jest dodatkowo wzmacniane przez wyłanianie się w obrębie grupy osób, zwanych „strażnikami myśli”, które kontrolują zgodność wyrażanych opinii z „oficjalnie przyjętymi”.

Ostatnim etapem, piątym piętrem w koncepcji Moghaddama, jest działalność terrorystyczna. Członkowie grupy nie mają już żadnych wątpliwości co do słuszności własnej wizji świata i konieczności podjęcia walki. Do grupy wrogiej są skłonni zaliczyć również osoby cywilne, jeśli tylko uznają je za część systemu, który powinien zostać zniszczony.

Ważną funkcją uczestnictwa w grupie jest możliwość stałego neutralizowania hamulców zachowań agresywnych za pomocą mechanizmów dehumanizacji i demonizacji wroga.

W szerokiej analizie zjawiska radykalizacji dokonanej przez Kruglanskiego w wielu pracach i omówionej szerzej w Części I niniejszej monografii, uwaga poświęcona jest związkom między niezaspokojeniem potrzeby znaczenia, a warunkami umożliwiającymi podjęcie radykalnych działań. Niedawne prace autorstwa Kruglanskiego i współpracowników (2017) wskazują, że u psychologicznego podłoża aktów przemocy motywowanych ekstremistycznymi ideologiami (violent extremism), leżą dwa główne czynniki, które autorzy uważają za najistotniejsze w procesie radykalizacji: są to motywacja (motivation) i możliwość (ability).

W sytuacji, gdy jedna potrzeba wysuwa się na plan pierwszy w życiu jednostki i dominuje znaczenie innych, można mówić o braku równowagi motywacyjnej (motivational imbalance). Wysoki poziom tej motywacyjnej dysharmonii wiąże się z większą skłonnością do przezwyciężania różnego rodzaju ograniczeń i używania ekstremalnych środków, aby osiągnąć cel. W przypadku ekstremistów, potrzebą, która dominuje nad innymi jest często poszukiwanie znaczenia (quest for significance; por. Kruglanski i in., 2013, 2014). Do deprywacji potrzeby znaczenia może dojść w różny sposób: między innymi na skutek doznanego upokorzenia, straty kogoś bliskiego lub bycia podmiotem praktyk dyskryminacyjnych. W takiej sytuacji, jednym ze sposobów, który może zostać uznany za właściwą drogę do odzyskania poczucia wartości, jest odwołanie się do przemocy. Na związek miedzy poczuciem utraty znaczenia a przemocą wskazują np. badania dotyczące tzw.

kultury honoru (Cohen i Nisbett, 1994; Nisbett i Cohen, 1996), rozumienia męskości w warunkach więziennych (Toch, 1998; Przybyliński, 2012), przyczyn masowych zabójstw w szkołach (Leary i in., 2003) oraz zemsty rodowej w krajach bałkańskich (Mangalakova, 2004).

Stosowaniu przemocy na drodze do odzyskania znaczenia sprzyjają wymienione wyżej czynniki, tworzące narrację ideologiczną – dyskurs prowadzący do przemocy. Bariery, blokujące agresję interpersonalną zanikają na skutek przypisywania innym odpowiedzialności za upokarzające położenie jednostki, przekonania o moralności własnej grupy oraz dehumanizowania wrogów. Bardzo istotne jest też znaczenie sieci społecznych, których częścią jest jednostka. Zarówno rzeczywiste, jak wirtualne interakcje z innymi ludźmi mogą przyczyniać się do radykalizacji postaw przez:

- podkreślanie wyjątkowości znaczenia celu,

- usprawiedliwianie używania przemocy w drodze do jego realizacji,

- możliwość obserwowania osób znaczących, które wyznaczają standardy zachowania oraz

- zaspokajanie potrzeby przynależności i uznania, co wiąże się bezpośrednio z docenianiem przez grupę gotowości jednostki do działań ekstremalnych.

Warto też zauważyć, ze niektóre cechy i predyspozycje osobowościowe omówione szerzej w Części I mogą przyczyniać się do braku równowagi motywacyjnej i podnosić prawdopodobieństwo ekstremalnych działań.

Drugim, obok motywacji, czynnikiem istotnym dla wyjaśnienia genezy ekstremizmu jest możliwość. Termin ten odnosi się według autorów koncepcji (Kruglanski i in., 2017) do tych charakterystyk, które podnoszą prawdopodobieństwo, że ekstremalna postawa jednostki znajdzie wyraz w działaniu. Po pierwsze, możliwość podjęcia ekstremalnych działań często wiąże się z umiejętnościami logistycznymi lub zdolnościami danej osoby lub grupy (np.

maskowaniem działalności, doskonaleniem sposobów nielegalnego przekraczania granicy lub szkoleniem się w zakresie technik dokonywania ataku terrorystycznego; skill). Drugi aspekt możliwości (określany przez autorów terminem energy), dotyczy faktu, iż do podjęcia walki, znoszenia trudów ukrywania się i potencjalnego uwięzienia, potrzebne są zasoby energetyczne, siła, entuzjazm i optymizm, charakteryzujący najczęściej ludzi młodych.

Wreszcie, możliwość oznacza przekonanie niektórych ludzi o prawie do zdecydowanego reagowania w sytuacji, gdy dzieje im się krzywda nawet, gdy miałoby to oznaczać stosowanie przemocy i naruszanie prawa (entitlement).

W dokumencie Radykalizacja : konteksty psychologiczne (Stron 78-83)