Popularyzacja wiedzy/nauki - próby definiowania

W dokumencie Nauczyciele akademiccy a popularyzacja wiedzy (Stron 17-20)

I. Teoretyczne podstawy popularyzacji wiedzy i nauki

2. Popularyzacja wiedzy/nauki - próby definiowania

Próba dookreśleniapojęciapopularyzacji nauki wymaga odwołania się na początku do najprostszej słownikowej definicji tego zjawiska.Słownikjęzyka polskiego określa popularyzację, jako „rozpowszechnianie, uprzystępnianie szerokiemu ogółowi nauki, sztuki,wiedzyo czymś”. Popularyzować to tyle co „rozpowszechniać określoną wie­

dzę wśród szerokich kręgów społeczeństwa; wykładać lubpublikować coś w formie przystępnej, zrozumiałej dlaniespecjalistów”9.Z kolei Słownik wyrazów obcych zawie­

ra następujące wyjaśnienia przyinteresujących autorkę hasłach:

’ Słownik języka polskiego, t. II, red.M.Szymczak, PWN, Warszawa 1979, s. 818.

10 Słownik wyrazów obcych, PWN, Warszawa 1993, s. 683.

11 W. Kopaliński,Słownik wydarzeń, pojęć i legendXXwieku,PWN, Warszawa 1999, s.326.

12 W. Okoń, Słownik pedagogiczny, PWN, Warszawa 1984, s. 332.

- popularyzacja to „uprzystępnianie ogółowi, rozpowszechnianie nauki, sztuki, wiedzyoczymś”;

- popularyzować to tyle co: „rozpowszechniaćokreśloną wiedzę wśród szerokich kręgów społeczeństwa”;

- popularnonaukowy to: „(popularny + naukowy), przedstawiający zagadnienia naukowe w sposób przystępny, zrozumiałydla ogółu; popularyzujący naukę”10 11. Definicjete łączą popularyzacjęzuprzystępnianiemi upowszechnianiem.

WSłowniku wydarzeń, pojęć i legend XXwieku W. Kopalińskiprzy haśle „popula­

ryzacja nauki” pisze o tym zjawisku(z czym trudno się zgodzić) jakoszczególnymdla minionego wieku.

Rewolucyjne osiągnięcia myśli naukowej,takiejak teoria względności, czy teoriakwantów,opie­

rające się na pojęciach matematycznych, zrozumiałych dla niewielkiegogrona osób,sprawiły, że szkoła przestałanadążać za postępami fizyki i matematyki, aprzepaśćmiędzynaukąa szerokim ogółemstworzyła coś w rodzajuanalfabetyzmunaukowego11.

Są to głównepowody, dla których popularyzacja nauki stała się tak ważnym ele­

mentem w edukacji społeczeństw, szczególnie po IIwojnie światowej.Znaczącą rolę odegrały, jakpiszeautor, muzea naukowe, książki pisane przez uczonych dla laików oraz wielonakładoweperiodyki popularnonaukowe. W. Kopaliński równieżutożsamia popularyzację z upowszechnianiem.

W Słowniku pedagogicznym W. Okonia, odnajdujemy tylko pojęcie „upowszech­ niania wiedzy” (niejest definiowane pojęcie „upowszechniania nauki”), przez które autor rozumie

działalność zmierzającą do przyspieszeniapostępuza pośrednictwem udostępnienia osiągnięć na­ uki szerokim rzeszomspołecznym, a przede wszystkim tym, których dostęp dowiedzynaukowej jest ze względów społecznychlubterytorialnych ograniczony12.

16 Nauczyciele akademiccy a popularyzacjawiedzy

Treść cytowanej definicji ulegław obecnej rzeczywistości częściowej dezaktualiza­ cji. Wmniejszościsą bowiem tereny lub środowiska,dlaktórych dostępdo wiedzy na­

ukowej jest ograniczony, a coraz większym problemem staje się powszechne zagubie­

nie bądź też niechęć dozapoznawaniasię z najnowszymiosiągnięciami naukowymi.

AutorzyEncyklopedii oświaty i kultury dorosłych, prezentując definicję populary­ zacji nauki, techniki i sztuki, mówią, że jest to „działalność oświatowa, dzięki której nauka, technika i sztuka są udostępnianie, uprzystępniane i upowszechniane wśród społeczeństwa w systemie pozaszkolnym”13. A. Bron-Wojciechowska, autorka opra­

cowanego dlaEncyklopedii hasła, podaje, że w literaturze przedmiotu część badaczy używa określeń „popularyzacja” i „upowszechnianie” zamiennie, część zaś, przeciw­ stawia sobie te dwa terminy. Według S. Szumana popularyzacja jest udostępnianiem, uprzystępnianiem i upowszechnianiem. Udostępnianie to stwarzanie przeciętnym lu­

dziom fizycznych możliwości korzystania z muzeów,uczelni, domówkultury, biblio­ tek. To publikowanie książeki czasopism wdużychnakładach. Uprzystępnianie zasa­ dza się na odpowiednim do możliwości intelektualnych odbiorców czy do ich wy­ kształcenia doborze form popularyzacji. Upowszechnianie łączy w sobie dwa po­ przednie pojęcia, akcentując szczególnie swojepodstawowe założenie, jakimstaje się tutaj dotarciedojak największejrzeszy odbiorców.

13 Encyklopedia oświaty ikultury dorosłych, red. K. Wojciechowski, Wyd. Zakład Narodowy im.

Ossolińskich, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986, s.232.

M S. Karaś, Tradycjei perspektywyupowszechnianiawiedzy, „Edukacja Dorosłych”, 1995,nr 4/5, s.94.

15 B. Suchodolski, Perspektywy popularyzacji nauki [w:] Teoria i praktyka upowszechniania wiedzy, red. W. Okoń,Wiedza Powszechna, Warszawa 1979, s. 34.

Współcześnie, jak pisze S. Karaś, „udostępnianie wiedzy rozumiane jest nie tylko jako ułatwianie rozumienia różnych dziedzin nauki szerokiemu ogółowi, ale także jako wprowadzanie do współuczestnictwa w kulturze; traktowane jako ważny składnik (komponent) procesu kształcenia ustawicznego”14.

Popularyzacja nauki, jak pisze S. Kamiński, wiąże się ze społecznym zapotrzebo­

waniem nanajnowszą wiedzę syntetyczną. Jest to również pewien rodzaj sztuki, bo obok odpowiedniego poziomu naukowego i ogólnej kultury wymaga uwrażliwienia artystycznego. Polega zaś na uczeniu języka naukowego tak, aby stał się zrozumiały dla niespecjalistów.

Popularyzacja ma służyć nie tylko wywoływaniu w społeczeństwie „podziwu” dla nauki i jej wyników,ale madoprowadzić do zrozumienia drogi prowadzącej do osią­ gnięć naukowych. M. Kątny uważa, że sposób popularyzacji osiągnięć naukowych wśród dzieci i młodzieży ma przełożenie na to, jakąrolę odegranaukai technika w ich dorosłym życiu.

B. Suchodolski pisał z kolei, że popularyzacja nauki nie równa się dzisiaj upo­ wszechnianiu osiągnięć naukowych,alejest wcorazwiększymstopniu kształtowaniem określonego stylu życia. „Jest to styl przeciwny praktyce wytwarzanej w warunkach cywilizacji konsumpcyjnej, przeżyciom nudy i przesytu. Jest to styl życia zaintereso­

wanego światem, życia poszukiwań i refleksji, życia skupionego i odpowiedzialnego, życia twórczego”15.

Problematyka upowszechniania nauki, na co zwraca uwagę wielu autorów, wyraź­

nie łączy się zzałożeniami edukacji ustawicznej. W proponowanych przez R. Kidda,

I. Teoretyczne podstawy popularyzacji wiedzy inauki 17

przewodniczącego II Międzynarodowej Konferencji OświatyDorosłych w Montrealu, trzech wymiarach edukacji ustawicznej, które zasadzają się na kształceniu w pionie, kształceniu w poziomie i kształceniu w głąb, działania o charakterze popularyzator­

skim można by przypisać temu drugiemu. Kształcenie tego rodzaju ma bowiem za­ pewnić człowiekowi poznawanie różnych dziedzin życia, nauki i kultury niezależnie od systemu edukacji szkolnej. Odbywa się to dzięki indywidualnej aktywności czło­

wieka i dzięki działaniom pozaszkolnego systemu edukacji16. Wyzwania edukacyjne współczesnego społeczeństwa, przedstawiane wielokrotnie w raportach edukacyjnych („uczyć się, aby żyć wspólnie z innymi”; „uczyć się, aby wiedzieć”; „uczyć się, aby działać”; „uczyćsię, aby być”), można potraktowaćjako głównezadania działalności popularyzatorskiej, realizowanej wperspektywieedukacji permanentnej,którą nazywa sięrozwijaniemogólnej kultury umysłowej człowieka.

16 J. Półturzycki, Edukacja ustawiczna a rozwój iprzemiany dydaktyki, „Rocznik Andragogiczny 1999, s. 24,lub J. Półturzycki, Edukacja dorosłych za granicą, Wyd. Adam Marszałek, Toruń-Warszawa 1998, s.336-337.

17J. Półturzycki,Dydaktyczne podstawy popularyzacji [w:] Teoria i praktyka..., WiedzaPowszechna, Warszawa 1979, s. 135.

Na silne powiązanie działań popularyzatorskich z koncepcjami edukacji perma­ nentnej, obejmującej cały system oświatowy i całe życie człowieka, zwraca uwagę J. Półturzycki. Definiuje on następujące cele działalności popularyzatorskiej: wycho­

wanie i doskonalenie osobowości, pełniejsze przygotowanie do pracy zawodowej, do aktywnego udziału w kulturze,do poznaniasamego siebie i dodoskonalenia własnych umiejętności i możliwości samokształceniowych17. Autor ten podejmuje próbę wyod­ rębnienia zasad popularyzacji, które wyprowadza z zasad pracy oświatowej, opraco­

wanych przez W. Ostrowskiego i F. Urbańczyka. Do zasad tych zalicza: zaspokajanie potrzeb środowiska, aktywizację uczestników, przystępność i dostosowanie procesu dydaktycznego do możliwości uczestników, działanie wzespole, związek z aktywno­ ścią życiową, dobrowolność i samorządność uczestników. Proces popularyzacji nauki winien podlegać również ogólnym zasadom dydaktycznym, takim jak: poglądowość, systematyczność, trwałość wiedzy oraz umiejętność indywidualizacji i zespołowości procesu dydaktycznego. Należydodaćjeszcze zasady pracyz człowiekiem dorosłym, czyli wykorzystanie doświadczeń zdobytych w toku kształtowania umiejętności ucze­ niasię dorosłych uczniów (za F.Urbańczykiem).

Podsumowując, J. Półturzycki podkreśla, że popularyzacja jako ważny proces oświatowy winnaspełniać: po pierwsze jadania właściwe sobie, a po drugie zadania wynikająceze współpracyz innymidziałaniami oświatowymi. Popularyzacja, jak pod­

kreśla autor, nie jest działaniem zastępczym,polegającym na upowszechnianiu wiedzy tam, gdzie nie rozwinęły się jeszcze inne formy działań oświatowych. Rozwiązania tego typu wymagałyby więc szerokiego ujęcia i uporządkowania skierowanego na systematyczne działania,byobjąć swoim zasięgiemjak najliczniejszy krąg odbiorców.

Wieleprzemawiaza tym, by były to ustalenia ustawodawcze.

Jakzostało to przedstawione, popularyzacjanauki/wiedzy jestkategoriąpojęciową szeroko analizowaną na gruncie pedagogiki, socjologii czy psychologii. Wpisuje się

18 Nauczyciele akademiccy apopularyzacja wiedzy

ona jednak wzakres edukacji dorosłych, którawedług F. Znanieckiego stoi pomiędzy upowszechnieniem/popularyzacjąnauki/wiedzy anauczaniemszkolnym18.

18 F. Znaniecki, Społeczna rola uczonego [w:]Społeczne role uczonych, PWN, Warszawa 1984, s. 430.

W dokumencie Nauczyciele akademiccy a popularyzacja wiedzy (Stron 17-20)